FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Freddie - śpiewak operowy

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dolores



Dołączył: 04 Lis 2003
Posty: 251

PostWysłany: Sob Maj 08, 2004 9:34 pm    Temat postu: Freddie - śpiewak operowy Odpowiedz z cytatem

Przeczytałam w jakiejś biografii Freddie;go, jak jeden opowiadający o Nim mówi: Jestem pewien, że jeśli by żył, zostałby śpiewakiem operowym.

Jest mi cholernie przykro, bo Barcelona to mega wypas. Freddie sprawdzał się w popie, co nie jest akurat dla niego żadną sztuką, więc tego nie biorę pod uwagę, ale śpiewanie rocka i mocniejszych kawałków to już jakiś wyczyn, ale do tego jeszcze opera?????
Do czego zmierzam? Co bardziej doceniacie u Freddie'go. Rockowe brzmienie, czy operowe? Czy słuchając Barcelony odczuwacie niedosyt ( bo ja cholerny ) i chcielibyście więcej takich kawałków w wyk. Mistrza ( to już niemozliwe, więc rozważamy czysto teoret. )? Jestem ciekawa Waszego zdania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
rodzynek2



Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 1336
Skąd: Chorzów

PostWysłany: Sob Maj 08, 2004 10:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Freddie najlepij sprawdzał się w rocku, chodź pewnie gdyby chciał sprawdziłby się w każdym rodzaju muzyki w tym i w operze nalepsze przykłady: płyta Barcelona i Bohemian Rhapsody. ja tylko nie wyobrażam sobie Freddiego śpiewającego rap lub hip hop
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Sob Maj 08, 2004 10:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zgadzam sie z odpowiedzią rodzynka Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Karolina



Dołączył: 16 Sty 2004
Posty: 1655
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob Maj 08, 2004 10:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehe też go sobie nie wyobrażam jak Fred rapuje Laughing A może chciał w przyszłości, bo gdzieś widziałem jego fotke w dresie Smile Kto wie, kto wie hahahaha
_________________
Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Queen_Collector



Dołączył: 23 Sty 2004
Posty: 201

PostWysłany: Nie Maj 09, 2004 9:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem czy chodziło na cały album Barcelona, czy tylko o ten utwór....ale jeśli o utwór to za dużo nie ma w nim "operowego" Freddiego. Co innego np. Exercises In Free Love...to jest dopiero coś.
_________________
...Z WYKSZTAŁCENIA - PEDAGOG
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kłin



Dołączył: 28 Lut 2004
Posty: 223
Skąd: Słupsk Rock City

PostWysłany: Nie Maj 09, 2004 1:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co bardziej doceniacie u Freddie'go. Rockowe brzmienie, czy operowe?

rockowe brzmienie to zadanie instrumentalistów ..za co ogromnie ich cenie... no a połączenie rocka z operowymi"zapędami" i talentem wokalnym, operowym Freddiego nadaje właśnie specyficznego smaku w muzyce Queen.

cenie Freddiego wiec za rockowy nastrój muzyki za jego rockową jak i operową barwę głosu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Dolores



Dołączył: 04 Lis 2003
Posty: 251

PostWysłany: Nie Maj 09, 2004 6:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chodzi mi o całą płytę Barcelona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Maj 09, 2004 6:15 pm    Temat postu: Re: Freddie - śpiewak operowy Odpowiedz z cytatem

Dolores napisał:
Co bardziej doceniacie u Freddie'go. Rockowe brzmienie, czy operowe?

Doceniamy też to, że były oba brzmienia, czyli wszechstronność.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Maj 10, 2004 9:25 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Freddie spiewajac nisko MOGLBY stac sie klasycznym barytonem (np. Ensueno)... Na plytach Queen spiewal duuuzo wyzej i spiewajac w ten sposob do opery by sie nie zalapal (nawet utwor Barcelona- jest zderzeniem rocka z opera a nie utworem operowym) Pamietajmy- swiatek operowy pod tym wzgledem jest dosc (bardzo) konserwatywny...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mancin



Dołączył: 16 Gru 2003
Posty: 333

PostWysłany: Pon Maj 10, 2004 12:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wokal Frediego mniej wiecej około 3 minuty 50 sekundy Barcelony to dla mnie mistrzostwo swiata
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Crowly



Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1570
Skąd: z Trzebnicy

PostWysłany: Pon Maj 10, 2004 5:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Freddie śpiewał wysoko (rockowo), bo chciał - po utworze I`m Going Slightly Mad doskonale słychać, że miał świetne warunki na śpiewaka operowego. A czy nie sprawdziłby się w rapie? Takie kawałki, jak Another One Bites The Dust, We Will Rock You czy Stone Cold Crazy ukazały, że Freddie świetnie sprawdzał się w szybkim śpiewaniu (Brighton Rock nie liczę, bo tam jego głos był sztucznie przyspieszany). Więc kto wie, jakby się potoczyła jego slowa kariera (bo z Queen nadal by pewnie śpiewał opera - rocka).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
ewysz



Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 257
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Mar 11, 2007 9:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

crowley napisał:
Freddie śpiewał wysoko (rockowo), bo chciał - po utworze I`m Going Slightly Mad doskonale słychać, że miał świetne warunki na śpiewaka operowego.

Hm, po czym wnosisz?

Freddie śpiewał najbardziej 'po operowemu' w Ensueno. Słychać jednak, że jest to rodzaj stylizacji, że chce brzmieć 'w stylu operowym', że nie jest to jego codzienny sposób śpiewu.

Jeżeli Freddie chciałby być śpiewakiem operowym, to raczej musiałby się dodatkowo w tym kierunku kształcić, nie dlatego, że miał za mało talentu, broń Boże, po prostu kształcenie jest w tego rodzaju śpiewie wręcz obowiązkowe. <no, chyba, ze ktoś chce sie zedrzeć Razz>

Jeśli chodzi o moje gusta, to czasem drażni mnie chrypka Freddiego. Uwielbiam momenty, w których wykorzystuje gładkość głosu. Głównie we wcześniejszych płytach i np. czasami w Barcelonie.
_________________
I know the pieces fit cause I watched them fall away...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Roger



Dołączył: 30 Paź 2003
Posty: 18
Skąd: Radom

PostWysłany: Nie Mar 11, 2007 9:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Freddie spiewakiem operowym nie byl - wiadomo. Nie ksztalcil sie w tym kierunku. Jednak byl tak genialnym wokalista pod kazdym wzgledem, ze poradzil by sobie praktycznie z kazdym rodzajem muzyki i tak tez sie stalo na Barcelonie. Wszystkie jego partie sa kapitalne i idealnie sie komponuja z glosem Caballe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 1:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciebie draźni chrypka a to właśnie ta chrypka w wysokich partiach została zapamiętana na całym świecie jako jeden ze znaków rozpoznawczych i to właśnie ona dodaje tego czegoś. Jak dla mnie to jest coś dziwnego w barwie Freddiego ,która przecież nie była zawsze taka sama. Powiem więcej ,myśle ,że osoba ,która nie zna Queen ,i dać jej do posłuchania A kind of magic a później którąś z pierwszych płyt Queen nie mówiąc jaki to zespół i przy odpowiednim doborze utworów mogła by nie skojarzyć ,że to ten sam wokalista. Jak dla mnie to nawet zupełnie inny głos. A właśnie tez z kind of magic to jak dla mnie prawdziwy Freddie. Bez większej ilości falsetów ,spłaszczonych końcówek ,ale głos mocny równy z tą chrypą w wyższych dźwiękach - to jest moim zdaniem ten idealny wokal który być może powstał od palenia papierosów o czym sam chyba w jakimś wywiadzie Freddie wspomniał.
np weźmy takie Jesus czy white queen dajmy tej osobie która nigdy nie słuchała Queen , a potem kind of magic albo who wants to live forever oczywiście w mieszaninie innych utworów innych wykonawców żeby było trudniej i potem żeby połączyła w pary np.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 1:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a princes of the universe w porównaniu z utworami z pierszych płyt czy jakimiś nagraniami ibex czy innych zespołów w których śpiewał to już w ogóle dwie inne osoby ,tam oczywiście dochodzi to ,że był bardzo młody ale w przypadku pierwszych płyt już nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 1:36 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tadzik napisał:
A właśnie tez z kind of magic to jak dla mnie prawdziwy Freddie.


wczesniej byl hologram?
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 1:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oczywiście ,że nie w ten sposób chciałem wyrazić moje uwielbienie dla tej barwy z chrypą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 1:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co do tematu to uważam ,że mógłby zostać śpiewakiem operowym wątpie jednak żeby nim został bo pewnie długo jeszcze nie rozpadło by się Queen pewnie gdzieś do 1995 co najmniej .Być może faktycznie potrzebne były by jakieś lekcje śpiewu operowego bo to jednak inna bajka ale po przesłuchaniu Barcelony ,Ensueno ,Im goin Slightly mad może niekoniecznie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 9:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Roger napisał:
Freddie spiewakiem operowym nie byl - wiadomo. Nie ksztalcil sie w tym kierunku. Jednak byl tak genialnym wokalista pod kazdym wzgledem, ze poradzil by sobie praktycznie z kazdym rodzajem muzyki i tak tez sie stalo na Barcelonie. Wszystkie jego partie sa kapitalne i idealnie sie komponuja z glosem Caballe.


Zgadzam się z tą wypowiedzią co do joty...
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 11:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tadzik napisał:
A właśnie tez z kind of magic to jak dla mnie prawdziwy Freddie. Bez większej ilości falsetów ,spłaszczonych końcówek ,ale głos mocny równy z tą chrypą w wyższych dźwiękach - to jest moim zdaniem ten idealny wokal

Shocked W samym Pain Is So Close To Pleasure jest więcej falsetów niż na niektórych albumach w całości...
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ewysz



Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 257
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 1:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tadzik napisał:
Ciebie draźni chrypka a to właśnie ta chrypka w wysokich partiach została zapamiętana na całym świecie jako jeden ze znaków rozpoznawczych i to właśnie ona dodaje tego czegoś. (...)

Oczywiście, że tak. Ale to się nawzajem uzupełnia. Lubię tę chrypkę jest jej dużo, bo często się nią posługiwał... i tu nagle taki moment zupełnie czysty.. aaaaaa Laughing
_________________
I know the pieces fit cause I watched them fall away...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 3:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nadmienie, że Freddie zaczął palić w okoliach roku 1979 czyli od albumu The Game i palił przez ok.10lat (bodajże w 89 rzucił) co miało wpływ na głos i to, że na początku Fred ostro się narkotyzował co pewnie miało wpływ na wokal.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 3:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
na początku Fred ostro się narkotyzował


Czym?
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ewysz



Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 257
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 3:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kokaina?
_________________
I know the pieces fit cause I watched them fall away...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 3:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No z tego, co da się przeczytać w książkach to Freddie faktycznie zażywał kokainę. I też chyba zaczął w tym samym okresie co papierosy, ale nie jestem pewien...
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Czw Maj 10, 2007 4:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

akurat co do narkotyków to wątpie ,żeby miały wpływ na głos chyba ,że taki ,że go osłabiają i traci się skale ,ale papierosy owszem ,niektórzy wokaliści specjalnie je palą ,żeby mieć chrype , nie wiem czy w przypadku Freddiego tak było czy zwyczajnie wpadł w nałóg ,ale w jednym z wywiadów powiedział ,że jest zadowolony jak nigdy ze swojego głosu:
Ale twój głos brzmi bardzo potężnie...

"Możesz wierzyć lub nie, ale tracę skalę. Straciłem moc, z jaką zaczynałem. Ale stałem się silniejszym śpiewakiem, więc chociaż mój zasięg jest ograniczony, mogę śpiewać lepiej niż kiedykolwiek. Mój głos jest teraz w stanie zdziałać cuda"
to było w 1981r. Widać to choćby oglądając Queen on fire Miltown coś tam np. Somebody to love , w ogóle cała setlista.

Ale to było oczywiście nie związane z tym bo to było wcześniej ,później gdzieś chyba w 86 czy 87 mówił ,że podoba mu się barwa i to od palenia fajek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią Maj 11, 2007 10:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Palił mentolowe, bo uważał, że mają zbawienny wpływ na jego gardziołko...
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ewysz



Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 257
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią Maj 11, 2007 1:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehe no i słynny 'pecik' Laughing
_________________
I know the pieces fit cause I watched them fall away...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Pią Maj 11, 2007 2:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mentolowe to są z dodatkie mięty czy jakie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Pią Maj 11, 2007 2:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tadzik napisał:
mentolowe to są z dodatkie mięty czy jakie?


No z grubsza... Nie dosłownie z dodatkiem mięty - z tego co wiem (ale może to być mit), tylko opakowanie jest aromatyzowane, a same fajki stąd przejmują mentolowy zapach.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek