| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 7:04 pm Temat postu: |
|
|
Można tak twierdzić.
Poza tym pomieszałeś solową twórczość Davida z całością dokonań z Whitesnake.
Ja się wypowiadałam o albumach zespołu a nie solo i jest to lekka różnica.
Po 3 mam wrażenie że cokolwiek nie powiem to i tak będziesz miał kontrę bo tak po prostu lubisz, i nawet jakbyś pomyślał że mam rację to tak dla hecy i umilenia życia napiszesz coś zupełnie przeciwnego. _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 8:57 pm Temat postu: |
|
|
| Anet napisał: | Można tak twierdzić.
Poza tym pomieszałeś solową twórczość Davida z całością dokonań z Whitesnake.
Ja się wypowiadałam o albumach zespołu a nie solo i jest to lekka różnica.
|
Dlatego tytuł tematu brzmi : DC &... A poza tym Coverdale to Whitesnake i tyle ( bez niego eksperymenty Whistesnake skonczyly się niszem )
A więc jesli wyłączysz te 4 płyty "solo" to cigale bedziesz twierdzić, że wszystkie pozostałe są słabsze od GTBB ? Bo te rzeczy solo są tej samej jakosci, co płyty W.
| Anet napisał: |
Po 3 mam wrażenie że cokolwiek nie powiem to i tak będziesz miał kontrę bo tak po prostu lubisz, i nawet jakbyś pomyślał że mam rację to tak dla hecy i umilenia życia napiszesz coś zupełnie przeciwnego. |
Tak nie robie nigdy. Bo co to za heca ? Po prostu nie rozumiem jak można stawiać takie wtórne, wymuszone rockowe przeciętniaki z GTBB nad kawałkami pokroju Lookin for Love, Still of the night czy Too many Tears.
Bo o ile na starych płytach mamy kawałki świetne obok słabych to , TAK, GTBB jest płytą równą. Ale równą w swojej pzreciętnosci, nie słysze na niej nic co by się równało np. z powyzszymi. Same pzrecietniaki na równym, własnie poziomie.
| Bizon napisał: | | http://forum.queen.pl/viewtopic.php?t=4424 |
No to pzreniescie...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 9:06 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon dzisiaj w temacie uriah heep na twój post o przeniesieniu napisał: |
ps: shamar, przy kazdej tego typu okazji od kilku lat moderatorzy pisza, że nie mozna na tym forum dołączać postów do istniejących tematów. naprawde mogłbyś to już zapamietac... |
mam takie ulubione powiedzonko o gadaniu z dupą...
przypadek absolutnie beznadziejny. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 9:11 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: |
Bo o ile na starych płytach mamy kawałki świetne obok słabych to , TAK, GTBB jest płytą równą. Ale równą w swojej pzreciętnosci, nie słysze na niej nic co by się równało np. z powyzszymi. Same pzrecietniaki na równym, własnie poziomie.
|
Właśnie!! Jest płytą RÓWNĄ. Ale równą w swej zajebistości Żaden utwór się jakoś mega nie wyróżnia, żaden nie jest beznadziejny. Ja właśnie takie albumy lubię i być może to właśnie sprawia że go uwielbiam.
Zgadzam się z Tobą że Too Many Tears jest lepsze od Summer Rain np, ale ja porównałam albumy jako całość a nie tylko wybrane piosenki.
Album Good To Be Bad niczym nie ustępuje wcześniejszym przez Ciebie wymienianym. Jest taki sam albo i lepszy Jak nie słyszysz nic interesującego to nie wiem, wizyta u laryngologa wskazana  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 9:26 pm Temat postu: |
|
|
good to be bad calkiem niezle sie slucha, nie przecze. ale ja jestem zdecydowanie fanem wczesnego whitesnake, tego do 82/3 roku. i o ile z przyjemnoscią jestem w stanie posluchac KAŻDEJ plyty whitesnake, nagranej w kazdej konfigurcji osobowej (po 87 roku to raczej plyty solowe coverdale'a, a nie whitesnake), tak faktyczne emocje wzbudzają we mnie tylko te pierwsze albumy, jak trouble (moj ulubiony) czy love hunter. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 9:56 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: |
mam takie ulubione powiedzonko o gadaniu z dupą...
przypadek absolutnie beznadziejny. |
No rzeczywiscie nie wiem co masz zamiast głowy. Wystarczy być , choc troche rozgarnietym i spojrzeć na daty wysłania postów ... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 10:00 pm Temat postu: |
|
|
... zeby zobaczyc, ze napisalem ci o braku mozliwosci łączenia tematów, po czym po paru godzinach poprosiles o to drugi raz... faktycznie, trzeba miec cos innego zamiast glowy... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agusiaa_w

Dołączył: 09 Sty 2011 Posty: 344 Skąd: Mała Aleja Róż
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 10:04 pm Temat postu: |
|
|
idźcie se Ewcię pooglądać na tvn u Kuby za 25 minut  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 10:11 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | ... zeby zobaczyc, ze napisalem ci o braku mozliwosci łączenia tematów, po czym po paru godzinach poprosiles o to drugi raz... faktycznie, trzeba miec cos innego zamiast glowy... |
Ale ty sobie jaja robisz ? Po jakich paru godzinach ?
moj post w tym temacie -
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 8:57 pm
Twój w tamtym :
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 7:06 pm
i TADAM moja odpowiedz na niego
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 9:05 pm
Ja z tych dat bym wywnioskował, że najpierw napisałem o przeniesieniu TU , po czym przeczytałem twój post i tam odpisałem pozniej. Jak mi bedziesz zarzucał , znowu, nieudolnie brak logicznego myslenia to rozważ kilka wariantów.
Ach. WIEM MUSZE TŁUMACZYĆ SŁOWO PO SŁOWIE żeby zas kogos nie urazic ? To masz rozwiazanie tej pzrebiegłej zagadki :
Gdyby mój post 2 był wymieniony datami z postem 1 to mógłbyś mieć pretensje o braku logiki. Ale... chyba iwdzisz jak jest ?
A tym, że wyedytowałem posta sprzed paru dniu w tamtym temacie już sie w ogole nie zajmuj
| Anet napisał: |
Właśnie!! Jest płytą RÓWNĄ. Ale równą w swej zajebistości Żaden utwór się jakoś mega nie wyróżnia, żaden nie jest beznadziejny. Ja właśnie takie albumy lubię i być może to właśnie sprawia że go uwielbiam.
Zgadzam się z Tobą że Too Many Tears jest lepsze od Summer Rain np, ale ja porównałam albumy jako całość a nie tylko wybrane piosenki.
Album Good To Be Bad niczym nie ustępuje wcześniejszym przez Ciebie wymienianym. Jest taki sam albo i lepszy |
1. Skoro żaden się nie wyróznia i zaden nie jest beznadziejny to jak cała płyta może byc zajebista ? To się nazywa SREDNIE.
2. Nie moge porownywać równej płyty ,ze sredniakami, z taką na której , co 2gi utwór jest bardzo dobry. Wole już słychać pół takiej płyty i niż cała przecietną a równiejszą.
3. "Jest taki sam albo i lepszy " Wczesniej twierdziłas, że to najlpeszy ich album
Nie dogadamy sie nt. tej płyty Znaczy... już wlasciwe jasne _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 10:29 pm Temat postu: |
|
|
ty dalej nic nie rozumiesz, albo raczej udajesz, ze nie rozumiesz, ale ja nie mam zamiaru wdawac sie z tobą w zawile dyskusje, bo tylko na to czekasz...
a teraz bardziej na temat, bo powyzszej pseudodyskusji nie zamierzam kontynuowac. coverdale podobno zamierza w przyszlosci zagrac trase akustyczną, cos na ksztalt starkers from tokyo, co byloby moim zdaniem zajebistym pomyslem, bo on chyba juz tylko w akustycznym repertuarze jest w stanie brzmiec dobrze. jego glos niestety zwyczajnie nie wytrzymuje rockowych kawalkow i tylko rzeczy typu akustyczne wersje the deeper the love czy soldier of fortune (znane chocby z ostatniej trasy, czy wlasnie ze starkers) oraz wolne kawalki jak ain't no love (ktorego mieli juz nie grac, a jednak grają znowu na szczescie) brzmią w jego wykonaniu sensownie. bo chociaz uwielbiam still of the night, to niestety sluchanie go w nowych wersjach jest męczarnią chyba jeszcze wieksza, niz dla davida spiewanie jej _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Sro Maj 25, 2011 12:15 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wz.
Dołączył: 10 Paź 2004 Posty: 114
|
Wysłany: Sro Maj 25, 2011 8:51 am Temat postu: |
|
|
| w tym roku wyszła kolejna płyta " Forevermore" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Sro Maj 25, 2011 9:23 am Temat postu: |
|
|
| wz. napisał: | | w tym roku wyszła kolejna płyta " Forevermore" |
No co Ty?????
Mam pytanie z innej beczki. Ile kosztował bilet na Whitesnake jak byli w Stodole? Kurdę, mam nadzieje że jak będzie nowa trasa to zahaczą o Polskę, choć nie wiem bo oni w naszym kraju chyba nie są tak bardzo popularni? _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Maj 25, 2011 11:22 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | ty dalej nic nie rozumiesz, albo raczej uznajesz, ze nie rozumiesz, ale ja nie mam zamiaru wdawac sie z tobą w zawile dyskusje, bo tylko na to czekasz...
|
"ty dalej nic nie rozumiesz, albo raczej uznajesz, ze nie rozumiesz, ale ja nie mam zamiaru wdawac sie z tobą w zawile dyskusje..." I nie czekam na to.
| wz. napisał: | | w tym roku wyszła kolejna płyta " Forevermore" |
Dorzuce. Na raz nie zdązyłem wszsytkiego wsadzić. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 25, 2011 12:15 pm Temat postu: |
|
|
| Anet napisał: |
Mam pytanie z innej beczki. Ile kosztował bilet na Whitesnake jak byli w Stodole? Kurdę, mam nadzieje że jak będzie nowa trasa to zahaczą o Polskę, choć nie wiem bo oni w naszym kraju chyba nie są tak bardzo popularni? |
120 zeta  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek

Dołączył: 23 Lis 2003 Posty: 301 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Czw Gru 01, 2011 9:37 pm Temat postu: |
|
|
| Hmm! Parę dni temu Whitesnake było w Polsce a tu taka cisza? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Gru 01, 2011 11:08 pm Temat postu: |
|
|
ja nie bylem niestety, nie stac mnie obecnie, chociaz chcialbym ich znowu zobaczyc. ale bardziej chyba chcialem the answer zobaczyc, bo ich nigdy jeszcze na zywca nie uswiadczylem. no ale kryzys, bezrobocie itd... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 3:48 pm Temat postu: |
|
|
No nie mogę, czemu w tym temacie jest tak mało merytorycznych postów? Przecież to taki fajny zespół.
Mam ich 3 płyty: Lovehunter, Trouble i Come an' Get It. I na każdej z nich jest masa dobrych riffów. Niech no zarzucę takie numery:
http://www.youtube.com/watch?v=nKkFkNtL7KY --- Hit an' Run (wersja albumowa, chociaż lepsze wrażenie robi IMO instrumental - tyle że na yt go nie ma)
http://www.youtube.com/watch?v=-K-yfItmEs4 ---- Medicine Man (idiotyczny tekst, ale ten kawałek ma cudowne klawisze przygrywające w tle)
http://www.youtube.com/watch?v=AbGQ1ajxNo8 ---- Nighthawk [Vampire Blues] ( na chwilę obecną mój faworyt. Strasznie chwytliwy riff, a cały numer jest strasznie przebojowy)
Właśnie takiego zespołu szukałem. Bez głębi, ale za to mającego w swoim składzie dobrych instrumentalistów i dobrego wokalistę. Whitesnake idealnie wchodzi gdy się chce odpocząć od Marillionów czy innych Floydów. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|