| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 12:13 pm Temat postu: Z cyklu 'Co by było, gdyby...' - polityka singlowa. |
|
|
Tak, wiem, że jest temat 'Nowa dyskografia', ale mnie nie o to chodzi.
Gdybyście mogli coś zmienić w singlografii Queen, co by to było? Wydalibyście coś dodatkowego, zostawilibyście coś na albumie, coś innego na strony B itd.
Poniżej lista singli z datą (w UK):
1973 Keep Yourself Alive/Son And Daughter
1974 Seven Seas Of Rhye/See What A Fool I've Been
1974 Killer Queen/Flick Of The Wrist
1975 Now I'm Here/Lily Of The Valley (single edit)
1975 Bohemian Rhapsody/I'm In Love With My Car
1976 You're My Best Friend/'39
1976 Somebody To Love/White Man
1977 Tie Your Mother Down/You And I
1977 Queen's First EP (Good Old-Fashioned Lover Boy & Death On Two Legs/Tenement Funster & White Queen)
1977 We Are The Champions/We Will Rock You
1978 Spread Your Wings/Sheer Heart Attack
1978 Fat Bottomed Girls/Bicycle Race
1979 Don't Stop Me Now/In Only Seven Days
1979 Love Of My Life (Live)/Now I'm Here (Live)
1979 Crazy Little Thing Called Love/We Will Rock You (Fast) ( Live)
1980 Save Me/Let's Entertain You (Live)
1980 Play The Game/A Human Body
1980 Another One Bites The Dust/Dragon Attack
1980 Flash/Football Fight
1981 Under Pressure/Soul Brother
1982 Body Language/Life Is Real
1982 Las Palabras De Amor/Cool Cat
1982 Back Chat/Staying Power
1984 Radio Ga Ga/I Go Crazy
1984 I Want To Break Free/Machines
1984 It's A Hard Life/Is This The World We Created...?
1984 Hammer To Fall/Tear It Up
1984 Thank God It's Christmas/Man On The Prowl & Keep Passing The Open Windows
1985 One Vision/Blurred Vision
1986 A Kind Of Magic/A Dozen Red Roses For My Darling
1986 Friends Will Be Friends/Seven Seas Of Rhye
1986 Who Wants To Live Forever/Killer Queen
1989 I Want It All/Hand On In There
1989 Breakthru/Stealin'
1989 The Invisible Man/Hijack My Heart
1989 Scandal/My Life Has Been Saved
1989 The Miracle/Stone Cold Crazy (live)
1991 Innuendo/Bijou
1991 I'm Going Slightly Mad/The Hitman
1991 Headlong/All God's People
1991 The Show Must Go On/Keep Yourself Alive
1991 Bohemian Rhapsody/TATDOOL
1995 Heaven For Everyone
1995 A Winter's Tale/Thank God It's Christmas
1996 Too Much Love Will Kill You
1996 Let Me Live/Fat Bottomed Girls & Bicycle Race
1996 You Don't Fool Me/Dancing Divaz Club Mix & Sexy Club Mix & Late Mix
1998 No-One But You & Tie Your Mother Down (single edit)/We Will Rock You (Ruined by Rick Rubin) & Gimme The Prize (instrumental remix)
1999 Under Pressure (Rah Mix)/Bohemian Rhapsody |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku

Dołączył: 21 Kwi 2009 Posty: 49 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 4:28 pm Temat postu: |
|
|
Na singlu z 1982 wolałbym usłyszeć na stronie A- Put on the fire, a na stronie B- Action this day
No i oczywiście na singlu do Flash powinno być na stronie B- The Hero
O innych singlach z lat 80 i 90 nie będę wspominał bo niektóre zupełnie nieudane  _________________ Albo mi się wydaję albo ja miałem pierwszy avatar forum 2010 xD |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 5:45 pm Temat postu: |
|
|
Zamiast FLASH powinien był wyjść HERO.
Że w 1989 nie wyszło na singlu WAS IT ALL WORTH IT to jakiś skandal- choćby zamiast THE MIRACLE.
Generalnie strony B singli to jakiś żart jest. Więcej nie wydanych rzeczy, koncertowych nieznanych wersji. inne zespoły wiedziały co z tym miejscem na singlu robić...
Body Language nie powinno być singlem... Za to WHITE QUEEN takim być powinno...
Generalnie nie przykładam i tak większej wagi do singli, wolę albumy... co staje się przebojem a co nie obchodzi mnie niewiele... a co najwyżej wkurza, bo potem na koncertach nie grają nic innego... Dla mnie w ogóle czegoś takiego jak singiel mogli nigdy nie wynaleźć... i tak jak słucham całych płyt to podobają mi się najbardziej zupełnie inne utwory...
A skoro już są- to powtarzam. Posiadanie i kupowanie takowych powinno być czymś ciekawym, czymś co warto zrobić. Jak widzę co jest na stronach B w takim 1986 to mnie pusty śmiech ogarnia... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 6:04 pm Temat postu: |
|
|
nie da sie nie zgodzic z tym czlowiekiem wyzej heh
o tym, ze polityka singlowa (zwlaszcza jesli chodzi o bisajdy) w wydaniu queen jest zalosna pisalismy juz tyle razy, ze kolejny mi sie nie chce o tym co na plyty duzej nie weszlo, a powinno, a co nigdy wejsc nie powinno tez pisalismy. wiec zaloze, ze jednak trafilo na nie to, co trafilo i w takiej formie, w jakiej trafilo, zeby te wybory mialy jakikolwiek sens i podstawe w rzeczywistosci.
uwaga, wybory te nie są rownoznaczne w zadnym wypadku z tym, ze te utwory są najlepszymi badz moimi ulubionymi w repertuarze queen. to raczej mix tego, co dobre z tym, co mialoby szanse zaistniec.
queen:
keep yourself alive
queen2:
white queen, seven seas of rhye
sha:
killer queen
now i'm here
anato:
niewatpliwie bo rhap jednak sukces osiagnelo ogromny
you're my best friend, mimo braku sukcesu, jednak byl najlepszym kandydatem z pozostalych na 2. singla z plyty
adatr:
tie your mother down
wydalbym white man jako strone A
dla odmiany po 2 mocniejszych singlach, moze zaryzykowac z trzecim, lzejszym? you and I.
notw:
watch
wwry (osobno, a nie razem... totalna glupota wytworni)
spread your wings
po spodziewanym wielkim sukcesie dwoch pierwszych, pokusilbym sie o wydanie 4 singli z plyty. na czwarty wybralbym it's late
jazz:
fat bottomed girls
don't stop me now
jealousy
the game:
crazy little thing
sace me
sail away sweet sister
flash:
zdecydowanie the hero z flashem na stronie B
hs:
under pressure
back chat
dancer
tw:
hammer to fall
hard life
akom (tfu):
one vision
princes
wwtlf
tm:
scandal
was it all worth it
i want it all lub invisible man lub doubleA
innuendo:
innuendo
days of our lives
the show
zgadzam sie, ze przez wydawanie singli, zwlaszcza czesto dosyc slabych, zespol byl niejako ich zakladnikiem i czul sie zobligowany do grania jak najwiekszej ich ilosci na zywo. a wystarczyloby wydawac ich nieco mniej i czasami (bo nawet niezbyt czesto) nie te, ktore zostaly wydane i mogloby byc duzo lepiej. po jaką cholere byly az 4 single z the worksi tyle samo z akom? (nie wspominam o the miracle, bo to juz po skonczeniu koncertow i tak). zupelnie nie rozumiem pomyslu 4 singli z hot space przy jedynie 2 wydanych z jazz. no bo wydawanie 2 singli z wczesniejszych plyt mozna uznac za uzasadnione. zespol nie byl jeszcze na szczycie, wiec te single nie osiagaly spodziewanych sukcesow wiec nie bylo senzu wydawac nastepnych, jesli poprzednie radzily sobie srednio. z kolei we wspomnianych latach 80tych, nie dosc, ze na singlu wychodzila prawie polowa kawalkow z plyt, to jeszcze wybierano w wiekszosci te najbardziej popowe kawalki, przez co pozniej znowu te kawalki trzeba bylo grac na zywo i zamiast rockowych koncertow, mielismy syntezatorową gale piosenki biesiadnej...
bisajdy jak juz pisal fenderek, to zupelnie inna, dosyc tragiczna, bajka... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 7:10 pm Temat postu: |
|
|
Ogólnie to mnie to tak średnio obchodzi, ale jak miałbym coś wybrać to byłyby to:
Queen II - 7 seas, White Queen
SHA - KQueen i Flick of the Wrist
ANATO
1 Bohemian Rhapsody/ Love Car (ewentualnie 39')
2 Death on two legs/ Your my best Friend
I tu chciałem podkreślic Death. Ten kawałek mógłby stać się kultowy gdyby go wydali na małej płycie. Znaczy to jest klasyk, ale ile osób zapytanych na ulicy go w ogóle kojarzy?
ADATR
1 Somebody to Love/ YTMBA
2 Tie your mother down/ White Man
3 You and I/ Good old boy.
Zwłaszcza You and I mogło by sobie dobrze poradzić. Najlepsza hmm popowa (?) piosenka w dorobku Queen.
Hot Space
1 Under Pressure
2 Back Chat
3 Staying Power
The Miracle
1 I want it All
2 Breakthru
3 Scandal
4 Wa it all worth it
Reszta w sumie mi wisi  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 17, 2009 12:07 pm Temat postu: |
|
|
Ja bym to wymyślił raczej tak (kolejność ma znaczenie):
1973 Keep Yourself Alive
1974 Seven Seas Of Rhye
1974 White Queen
1974 Killer Queen
1975 Stone Cold Crazy
1975 Bohemian Rhapsody
1976 Death on Two Legs
1976 Somebody To Love
1977 Tie Your Mother Down
1977 You And I
1977 We Are The Champions
1978 We Will Rock You lub Sheer Heart Attack
1978 It's Late
1978 Mustapha
1978 Jealousy
1979 Don't Stop Me Now
1979 Crazy Little Thing Called Love
1980 Save Me
1980 Need Your Loving Tonight
1980 Dragon Attack
1980 Flash/The Hero
1981 Under Pressure
1982 Staying Power
1982 Las Palabras De Amor
1982 Back Chat
1984 Hammer to Fall
1984 I Want To Break Free
1984 It's A Hard Life
1984 Thank God It's Christmas
1985 One Vision
1986 Prince of the Universe
1986 Friends Will Be Friends lub One Year of Love
1986 Who Wants To Live Forever
1989 I Want It All
1989 Breakthru
1989 Scandal
1989 Was It All Worth It
1991 Innuendo
1991 I'm Going Slightly Mad
1991 These Are the Days of Our Lives
1991 The Show Must Go On
1995 Mother Love
1995 Too Much Love Will Kill You
1996 You Don't Fool Me
1996 I Was Born to Love You
1998 No-One But You _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PieciaM

Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 247 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 3:59 am Temat postu: |
|
|
ja to bym widział tak (strony B brane tylko z albumów) :
Queen I
- Keep Yourself Alive / Liar
Queen II
- Seven Seas Of Rhye / Ogre Battle
- White Queen / The March Of The Black Queen
Sheer Heart Attack
- Killer Queen / Stone Cold Crazy
- Now I'm Here / In The Laps Of The Gods... Revisited
A Night At The Opera
- Bohemian Rhapsody / Love Of My Life
- Death On Two Legs / You're My Best Friend
A Day At The Races
- Somebody To Love / Good Old-Fashioned Lover Boy
- Tie Your Mother Down / White Man
News Of The World
- We Will Rock You / Sheer Heart Attack
- We Are The Champions / Spread Your Wings
- It's Late / My Melancholy Blues
Jazz
- Fat Bottomed Girls / Bicycle Race
- Don't Stop Me Now / Let Me Entertain You
Live Killers
- We Will Rock You (Fast) / Brighton Rock
Flash Gordon
- The Hero / Flash
The Game
- Another One Bites The Dust / Play The Game
- Crazy Little Thing Called Love / Dragon Attack
- Save Me / Need Your Loving Tonight
Hot Space
- Under Pressure / Calling All Girls
- Back Chat / Staying Power
The Works
- Radio Ga Ga / It's A Hard Life
- Hammer To Fall / I Want To Break Free
A Kind Of Magic
- Who Wants To Live Forever / A Kind Of Magic
- Princes Of The Universe / One Vision
Live Magic
- A Kind Of Magic / Another One Bites The Dust
The Miracle
- I Want It All / The Miracle
- Breakthru / Scandal
- Was It All Worth It / The Invisible Man
Innuendo
- Innuendo / I'm Going Slightly Mad
- The Show Must Go On / Bijou
- These Are The Days Of Our Lives / Headlong
Made In Heaven
- A Winter Tale / Mother Love
- Too Much Love Will Kill You / You Don't Fool Me _________________ "Today I settled all family business so don't tell me that you're innocent." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 5:11 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: |
zgadzam sie, ze przez wydawanie singli, zwlaszcza czesto dosyc slabych,
|
które konkretnie masz na myśli? w pierwszej dekadzie słabych nie widze, no ewentualnie w drugiej można by było coś podciągnąć pod tą kategorie, ale to i tak nei moim zdaniem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 5:18 pm Temat postu: |
|
|
slabe single queen? prosze bardzo:
flash
body language
las palabras de amor
radio gaga
i want to break free
thank god it's christmas
friends wil be friends
the miracle
let me live
teraz nastapi twoja odpowiedz, ze ten, ten i tamten nie są slabe, ja napisze, ze są, ty ze nie itd, wiec skracajac to, od razu napisze, ze jest to moja (nie napisze, ze tylko moja, bo nie tylko heh) opinia i jej nie zmienie _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 6:04 pm Temat postu: |
|
|
No tak napisałeś, że często to myślałem, że wymienisz coś z 70 lat, a tam słabego singla nie było (IMO:o), ale tak jak się spodziewałem wymieniłeś rzeczy późniejsze, Radio i I want miały być przebojem i dlatego zostały wydane na singlu i swoją rolę spełniły, co do Miracle to rzeczywiście byli tam lepsi kandydaci na singiel (choć utwór lubie), Let Me Live lubie bardzo za ten gospel, te dwa z HS no cóż wyżej stawiam BL, ale jako singiel lepiej mi siedzi Las Palomas, Friends i Christmas są poniżej Queenowej przeciętnej co nie zmienia faktu, że jakiś tam swój urok mają, Flash? No chyba nic bardziej reprezentatywnego wybrać nie mogli. No fakt, jednak w całym dorobku Queen to utwory przeciętne  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 6:30 pm Temat postu: |
|
|
Najgorszym singlem z The Mircale jest zdecydowanie The Invisible Man. Poprostu nie trawię tego kawałka. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 7:22 pm Temat postu: |
|
|
Ja go bardzo lubię, ale wydanie go na singlu moim zdaniem było głupotą, gdy na płycie mieli Was It All Worth It...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|