| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
PITOK
Dołączył: 10 Lut 2004 Posty: 28 Skąd: KOSZALIN
|
Wysłany: Nie Lut 22, 2004 6:44 pm Temat postu: ALL THE YOUANG DUDES- IAN HUNTER |
|
|
MAM PYTANIE
CZY KTOS WIE CZYJA JEST PIOSENKA ALL THE YOUANG DUDES KTORA SPIEWAL IAN HUNTER NA KONCERCIE THE FREDDIE MERCURY TRIBUTE |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 23, 2004 3:28 pm Temat postu: |
|
|
Najbardziej znana jest wlasnie wersja Mott The Hoople, w tej kapeli wlasnie gral Hunter i ta kapele kiedys "supportowalo" Queen...
Innym wielkim hitem Hoopli ("down in the city, just Hoople and me..."- kojarzycie...? ) byl utwor "All The Way From Memphis", ktory mozna znalezc na Brianowej "Another World"... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kłin

Dołączył: 28 Lut 2004 Posty: 223 Skąd: Słupsk Rock City
|
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 11:08 pm Temat postu: |
|
|
może rozwiniemy temat Mott The Hoople??
np ciekawostką jest to że ich kawałek "Ready For Love" to podwalina do Bad Cmpany`owskiego Can`t get Enough.
Właśnie gitarzysta Mottów przechodząc do Bad.Co. stworzył z Ready Fro Love ten "nowy" kawałek, który był grany na trasie z Paulem, jako kawałek z "jego" setu.
A wracając do tematu All The Young Dudes.
ciekawe jego wykonania zaaranżowali.
Bruce Dickinson
Ozzy Osbourne
Smashing Pumpkins z Bowiem(live)
..sam Bowie wg. mnie wypadł w swym autorskim kawałku najsłabiej na wokalu.. gdyż koleżanko istnieje taka sama wersja tego utworu Mottów tylko że z wokalem głównym Davida Bowiego. Ian Hunter dał czadu. ma niesamowicie ciekawą barwę głosu. Styl kawałków Mottów zarówno aranżacje jak i tekstowo jest niesamowity. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Maj 23, 2007 4:06 pm Temat postu: |
|
|
Podwalina, nie podwalina, faktem jest że Rodgerowskie Bad Company, nagralo na swoim debiucie [Notabene świetna płyta, mimo że kazda piosenka ma radiowy schemat] własną wersje Ready For Love Co do All The Young Dudes, pare razy Bowiemu to wyszło na koncertach, zwłaszcza wersja zaśpiewana bardzo powoli A samo Mott The Hoople, fajne ciuszki i świetna płyta All The Young Dudes  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 23, 2007 4:15 pm Temat postu: |
|
|
znam kilka wersji all the yound dudes i wersja bowiego jest zdecydowanie najgorsza jak dla mnie.. najlepsza i niedoscigniona na wieki wiekow enter bedzie dla mnie wersja z Fm tribute w skladzie may, taylor, deacon, bowie, hunter, ronson, collen, elliott... moj ulubiony moment calego koncertu - cudo! swietna jest tez wersja cybernauts (zespol joe elliotta i phila collena z def leppard + 2 muzykow ze spiders from mars - dawnego zespolu bowiego - ktorzy wykonywali covery wlasnie davida), niestety mam ja w bardzo slabej jakosci... calkiem przyjemna wersja dickinsona z maidenow, chociaz jego wokal akurat w tym kawalku jak dla mnie pasuje conajwyzej srednio... wersje mott (mam jakas studyjna chyba i koncertowke) calkiem fajne, chociaz wole live... mam nawet ich jakas skladanke kupiona kiedys w merlinie chyba, ale mowiac szczerze zazwyczaj slucham tylko young dudes i z jednego czy dwoch kawalkow jeszcze _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kłin

Dołączył: 28 Lut 2004 Posty: 223 Skąd: Słupsk Rock City
|
Wysłany: Sro Maj 23, 2007 11:21 pm Temat postu: |
|
|
popieram. z wydania DVD(zenuaaa) koncertu dla Freddiego. występ Queen i Mottów z Ronsonem jest najlepszy. Oddaje klimat początków Queen i nawiązuje do niego w przyjacielski sposób.
All The Young Dudes jak wspomniałem godne uwagi w wykonaniu Dickinsona jednak jego akcent wokalny i styl spiewania w TYM utworze jest dosyć nachalny.
wracając.
i wcale gościu nie "podwalina czy nie podwalina" tylko właśnie Ready For Love Hoopli jest pierwowzorem Can`t Get, (mimo tego że BAd Co zagrali to ponownie to na podstawach tetgo riffu jest właśnie w/w hit Rodgersa)
jeżeli chodzi o riffy. słuchając koncertowej wersji Sweet Jane wydaje się że Queen pociągneli z tego kawałka riff nagrywając "If You Can`t Beat Them"
jest naprawdę podobny.
Mimo że album All The Young Dudes jest najbardziej zananym albumem to polecam do przesłuchania album "MOTT" oraz album "THE HOOPLE" to niesamowity materiał. nawet lepszy od płyty All The Young Dudes.
Swoją drogą dzięki panu "Ziggemu" właśnie na ATYD Mottci zrobili największy biznes.
A co sądzicie o solo Huntera jeżeli miałoo okazję obić się Wam o uszy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|