| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Wto Lip 15, 2008 6:59 pm Temat postu: Sex Pistols |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 15, 2008 7:22 pm Temat postu: |
|
|
Fuck, nawet tu mnie dobijają i przypominają, że nie zdoąłłem dotrzeć na ten koncert  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Lip 15, 2008 7:23 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Lip 15, 2008 8:27 pm Temat postu: |
|
|
Moje Osobowe Źródła Informacji tudzież Kontakty Operacyjne zameldowały, że nie zdołały dopchać się do środka openerowego namiotu  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 12:49 am Temat postu: |
|
|
Na Openerze nie byłem, ale o Sex Pistolsach się wypowiem.
Klasyka punku, tyle że ja mało lubię punk. W zasadzie zaryzykowałbym stwierdzeniem, że bardzo mało. Jednak do ich płytki studyjnej lubię czasem wracać (szczególnie do Bodies czy E.M.I.), ten nieokiełznany łomot daje mi jakiś wewnętrzny upust negatywnych emocji. Tak jakoś.
Starałem się obejrzeć też film o Viciousie (Sid and Nancy), ale po połowie doszliśmy z kumplami do wniosku, że we wspólnym towarzystwie to możemy sobie oglądać, co najwyżej pornosy klasy B (wiadomo, że takie są najlepsze, ale nie o to chodzi...), bo po prostu te komentowanie tego co dzieje się na ekranie bardziej rozśmiesza nas niż nie jeden Monty Python. Niemniej Gary Oldman mi się tam podobał, ale tą aktorkę, którą wybrali do Nancy to nie wiem czy on sam akceptował xD
Aha i kiedyś Bizon mi obiecał Bodies w wykonaniu Velvet Revolver. Do dziś czekam.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 12:51 am Temat postu: |
|
|
Sex Pistols jedne słowo KLASYKA, oni są zajebiści, jedna z pierwszych płyt jaką kupiłem była właśnie ich, ten łomot, wrzask, energia... ach xD _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 12:55 am Temat postu: |
|
|
A te umiejętności techniczne... ach!  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 1:01 am Temat postu: |
|
|
No a nie? Basista, który nie umie grać nawet na zwykłej gitarze bije wszystko ^^ _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 1:05 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | A te umiejętności techniczne... ach!  |
Panie, to nie King Crimson. To tak jakbyś narzekał, że Pet Shop Boys mają słabą perkusję  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 1:10 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
Aha i kiedyś Bizon mi obiecał Bodies w wykonaniu Velvet Revolver. Do dziś czekam.  |
bylo sie upominac na privie do skutku jak sie mnie zaczepia jak jestem w lodzi, zebym wyslal cos jak juz bede w domu, to jest ogromna szansa, ze w domu zapomne, wiec trza do skutku, az sie mnie w domu nie trafi teraz tez nie wysle, bom w trzecim domu, wiec dopiero w niedziele-poniedzialek bede mogl o ile mi przypomnisz wtedy  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 1:12 am Temat postu: |
|
|
Le_mmi:
Yes technicznie jest jeszcze lepszy od King Crimson... A nie, to bezsensowne plumkanie, sorry.
Umiejętności trzeba jakieś mieć i już. Inaczej, każdy mógłby grać punk.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 1:15 am Temat postu: |
|
|
No, i właśnie trafiłeś w ideę punku - to była muzyka, którą mógł grać każdy, przeciwstawiająca się wtedy coraz bardziej rozwiniętym i złożonym kompozycjom hard rockowym. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 1:40 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Umiejętności trzeba jakieś mieć i już. Inaczej, każdy mógłby grać punk. |
A nieprawda.
Polecam Joy Division - rasowy post-punk, ale to jest właśnie to co ja uwielbiam. Sex Pistols nie dzierżę, za po prostu zwykłe prostactwo, natomiast Joy Divison kocham - ta muzyka, mimo miernych umiejętności, ma duszę dzięki tekstom.
A czasem muzyka grupy Yes czy King Crimson jest tak eklektyczna i zawoalowana, że nic w tym nie ma. Czasem jest po prostu plastikowa - idealna, jakby wyszła spod ręki Boga. A taka muzyka, na dłuższą metę, jest nudna. A przede wszystkim - bez duszy.
| Cytat: | | No a nie? Basista, który nie umie grać nawet na zwykłej gitarze bije wszystko ^^ |
I został przyjęty tylko dlatego, że był fanem :p
No i wymyślił pogo. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 8:16 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | A czasem muzyka grupy Yes czy King Crimson jest tak eklektyczna i zawoalowana, że nic w tym nie ma. Czasem jest po prostu plastikowa - idealna, jakby wyszła spod ręki Boga. A taka muzyka, na dłuższą metę, jest nudna. A przede wszystkim - bez duszy. |
Gówno tam, Bebe. Echoes to dzieło Boga i to raczej ci, którzy się przy tym nudzą są bez duszy!!! ;EEE
A wracając do tematu - punka nie lubię jako takiego (chociaż mówi się, że debiut SOAD'u jest dosyć punkowy, ale tylko się mówi) - nie przemawia do mnie nawet legendarne Joy Division, więc Sex Pistols całkiem nie ma szans. Słuchałem pierwszej płyty jak było głosowanie na '77 rok i strasznie cierpiałem. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 11:08 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Misiu napisał: | A te umiejętności techniczne... ach!  |
Panie, to nie King Crimson. To tak jakbyś narzekał, że Pet Shop Boys mają słabą perkusję  |
Czy ktokolwiek odważy się powiedzieć że oni umieją grać ? xD Wszyscy o tym wiedzą że Sex Pistols nie umieli grać  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 11:26 am Temat postu: |
|
|
E tam, gitarzysta i perkusista podstawy znali, pierwszy basista też ;] _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 11:27 am Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: | | le_mmor napisał: | | Misiu napisał: | A te umiejętności techniczne... ach!  |
Panie, to nie King Crimson. To tak jakbyś narzekał, że Pet Shop Boys mają słabą perkusję  |
Czy ktokolwiek odważy się powiedzieć że oni umieją grać ? xD Wszyscy o tym wiedzą że Sex Pistols nie umieli grać  |
To też jest pewna przesada. Nie byli dobrymi instrumentalistami, to oczywiście, ponoć gdy zaczynali próby jedyne co potrafili grać w całości to było "Wild Thing". Ale coś musieli potrafić, żeby nagrać płytę, prawda? Wiadomo - w tym zespole nie chodziło o umiejętności tylko o wyrażenie czegoś, bycie ikoną pewnej epoki blabla etc. Wystarczyło grać kilkoma najprostszymi akordami - ale też trzeba było nadać temu odpowiednie brzmienie. Więc o ile Sid rzeczywiście ledwo co potrafił wybrzdąkać, to taki Matlock, o ile dobrze kojarzę nie był złym instrumentalistą. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 12:03 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Wystarczyło grać kilkoma najprostszymi akordami - ale też trzeba było nadać temu odpowiednie brzmienie. Więc o ile Sid rzeczywiście ledwo co potrafił wybrzdąkać, to taki Matlock, o ile dobrze kojarzę nie był złym instrumentalistą. |
Rzekłbym nawet, że dobrym. Przede wszystkim - grał palcami, a czasem nawet klangiem kombinował. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 12:04 pm Temat postu: |
|
|
Poza tym punk jest szansą m.in. dla mnie - jak nie nauczę się grać na basie, to zostanę muzykiem punkowym  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 1:07 pm Temat postu: |
|
|
Punk to przede wszystkim bunt, wyrażanie swojej nieokrzesanej natury , pokazywanie fucka, zuo...
| BeBe napisał: | | Cytat: | | Umiejętności trzeba jakieś mieć i już. Inaczej, każdy mógłby grać punk. |
A nieprawda.
Polecam Joy Division - rasowy post-punk, ale to jest właśnie to co ja uwielbiam. Sex Pistols nie dzierżę, za po prostu zwykłe prostactwo, natomiast Joy Divison kocham - ta muzyka, mimo miernych umiejętności, ma duszę dzięki tekstom.
A czasem muzyka grupy Yes czy King Crimson jest tak eklektyczna i zawoalowana, że nic w tym nie ma. Czasem jest po prostu plastikowa - idealna, jakby wyszła spod ręki Boga. A taka muzyka, na dłuższą metę, jest nudna. A przede wszystkim - bez duszy.
|
Ot! Właśnie!
Chyba nawet o tym kiedyś pisałam ;f
Koleś sobie powył sobie przed laty o anarchii i myśli ze jeśli wróci po latach to wszyscy go przyjmą z otwartymi ramionami.
Dla mnie takie działania są zwyczajnie żałosne. Po latach straciło swój urok i cel a dalsze ciągnięcie tego to zwyczajne żarowanie na kasę
No i gdize tu punkowa dusza? ;f
Nie zauważam u tych panów jakiejś szczególnej inwencji. Pare dźwięków byle jak sklejonych z gówniarskimi tekstami
Spora częś zespołów punkowych po pewnym czasie dojrzewała i przenosiła się na new wave.
The Clash bawili się gatunkami, w szczególności reggae,Talking Heads poszli w new wave i zabawili się w murzyńskie rytmy,
The Stranglers też mieszali+ostro pojechali w elektronikę
A Sex Pistols co? Połomocili troche i już caly świat ich kochał. Eeee, nie rozumię. Przecież było tyle lepszych zespołów...ale czego to nie robi dobra promocja Oo |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 2:29 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Polecam Joy Division - rasowy post-punk, ale to jest właśnie to co ja uwielbiam. Sex Pistols nie dzierżę, za po prostu zwykłe prostactwo, natomiast Joy Divison kocham - ta muzyka, mimo miernych umiejętności, ma duszę dzięki tekstom. |
Ale, ale! Nie dotknąłem nawet Joy Division. Fakt wysokiej jakości ich twórczości (którego zakwestionować nie potrafię, bo poza Isolation, który zresztą mi nie podszedł - wybijacz rytmu brzmiał przy tym jak w Action This Day - nie znam nic) nie wyciąga Sex Pistols z szufladki o nazwie "punk". A ów punk nie stoi na wysokim poziomie technicznym. Zwróć też uwagę, że napisałem: "Każdy mógłby grać punk."
A co do Yes i King Crimson - możesz mieć rację, oczywiście. Tyle tylko, że jeśli coś nie ma duszy (chociaż najchętniej spytałbym o to, jak można posądzać King Crimson o bezduszność, ale zachowajmy jednak poziom ), to już wolę, by miało przynajmniej umiejętności. I nawiązaując do Twojej opinii - właśnie TO w tym jest. I to mogę podziwiać.
Od jakiegoś czasu zastanawia mnie pewien fakt. Muzyka należy do tej samej rodziny - o nazwie Sztuka - co literatura. Pytanie: czy w literaturze zawsze chodziło o uczucia? Czemu więc w muzyce zawsze o nie chodzi? Żeby nie było - ja również w muzyce szukam przede wszystkim duszy, ale jeśli muzycy prezentują przede wszystkim umiejętności techniczne [a inni - umiejętności pisarkie, jak np. znany nam i lubiany Waters (cholera, przesłucham sobie dziś Amused To Death )], to nie szukam tam rozważań na tematy egzystencjalne. Słucham tego, co oni potrafią grać. Taki jakby "realizm muzyczny".
| kot napisał: | ale czego to nie robi dobra promocja Oo
|
Robi o wiele więcej niż to nam wszystkim się wydaje. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 7:02 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mtciuchcia

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 53
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 9:58 pm Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: | Czy ktokolwiek odważy się powiedzieć że oni umieją grać ? xD Wszyscy o tym wiedzą że Sex Pistols nie umieli grać  |
tak - umieli
te wszystkie informacje o tym, że byli to totalni nowicjusze to raczej bajka. McLaren wyczuł interes i do swojego obrazoburczego (to pozytyw) zespołu nie wziął pierwszych lepszych z ulicy tylko już "doświadczonych muzyków". nawet w cudzysłowiu to brzmi śmiesznie choć chodzą słuchy, że to właśnie on pisał teksty, taki piąty "pistol". Wg. mnie gdyby nie ci to inni staliby się wizytówką punka. los padł na nich i chyba tylko dlatego przeszli do historii. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 10:08 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Ale, ale! Nie dotknąłem nawet Joy Division. Fakt wysokiej jakości ich twórczości (którego zakwestionować nie potrafię, bo poza Isolation, który zresztą mi nie podszedł - wybijacz rytmu brzmiał przy tym jak w Action This Day - nie znam nic) nie wyciąga Sex Pistols z szufladki o nazwie "punk". A ów punk nie stoi na wysokim poziomie technicznym. Zwróć też uwagę, że napisałem: "Każdy mógłby grać punk." |
Ładnie to tez wyżej Kot napisała - bardzo dużo zespołów punkowych przeszło na new wave, który już instrumentalnie był do przodu.
Zresztą, Misiu, ja podzielam Twoją opinię - Sex Pistols sux. Ale moim zdaniem post-punk powinien się liczyć, bo do post-punku trzeba mieć duszę. A jakie zespoły grał post-punk ? Ot, wymienione wczesniej Joy Division, The Cure [a przecież nie można im zarzucić prostactwo kompozycji] czy Nick Cave. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Lip 16, 2008 10:47 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | The Cure [a przecież nie można im zarzucić prostactwo kompozycji] |
Akurat The Cure nie zalicza się do punku. To zupełnie inna bajka-i właśnie dlatego ze się wyróżniali grając w okresie zdominowanym przez punk swoje wrażliwe smęty zdobyli sławę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lip 17, 2008 1:45 am Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | | BeBe napisał: | | The Cure [a przecież nie można im zarzucić prostactwo kompozycji] |
Akurat The Cure nie zalicza się do punku. To zupełnie inna bajka-i właśnie dlatego ze się wyróżniali grając w okresie zdominowanym przez punk swoje wrażliwe smęty zdobyli sławę |
Chodzi mi o post-punk. A wiem, że pierwsze ich płyty [szczególnie Seventeen Seconds] do tegoż gatunku zaliczane są. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Lip 17, 2008 10:34 am Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lip 17, 2008 1:08 pm Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: | | BeBe napisał: | | A jakie zespoły grał post-punk ? Ot, wymienione wczesniej Joy Division, |
A post post-punk w wykonaniu Joy Division to już disco  |
Jeżeli mówimy już o wcieleniu New Orderowym to się zgodzę :> ale dopiero na drugiej płycie. Disco, a nawet techno :p _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Lip 17, 2008 6:10 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Chodzi mi o post-punk. A wiem, że pierwsze ich płyty [szczególnie Seventeen Seconds] do tegoż gatunku zaliczane są. |
Gdzie tu post punk w Seventeen Seconds? Raczej zimna fala
Pierwsza płya to raczej garażowy rock ;]
No i chyba nie mowa w temacie o post punkowych zespołach, bo tu różnica mała jest ;> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lip 18, 2008 3:08 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam nie wiem czy to zimna, czy ciepła fala. Dla mnie to post-punk i to w stylu Joy Divisionowym :p _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|