| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fuckir

Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 75 Skąd: wziac na piwo?
|
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 11:29 pm Temat postu: Megadeth |
|
|
Jak w temacie,co myslicie?Bylem na 2 koncertach i bylo zajebiscie, szczególnie Marty Friedman ach te jego arpeggia...szkoda ze nagrywa teraz takie gówna _________________ Chcesz podobac sie kobietom, twardy dla nich badz jak beton, zapusc wasy, z tylu grzywe, kwiata kup poczestuj piwem.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Pią Maj 04, 2007 11:36 pm Temat postu: |
|
|
znam jedynie Peace Sells, ktore uwielbiam; dobrze, ze zalozyles ten temat, bo już chwilę temu mialam się zapoznac z tym zespolem - przypomniales mi o nim . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sob Maj 05, 2007 3:52 pm Temat postu: |
|
|
Kiedyś słuchałem, ale zarzuciłem... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Maj 05, 2007 4:32 pm Temat postu: |
|
|
Mistrzowie. Aktualnie dużo lepiej grają niż Metka, która zawsze ich wyprzedzała. System zjada bez popity St.Anger.
Ogólnie, lubię, mam dwa oryginał.
Rudy coś mówił, że chce skończyć działalność po nowej płycie. Oby nie. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Nie Maj 06, 2007 1:06 pm Temat postu: |
|
|
no słucham już dwa lata mają coś w sobie te płyty Megadeth
Niedawno kupiłem nawet sobie So Far, So Good, So What? a mam jeszcze w planach Peace Sells...
Polecam wogóle gorąco filmik Behind The Music o Megadeth można dzięki temu poznać lepiej zespół i jego specyfike. Bo w sumie nikt nie gra jak oni... są jacyś inni nietypowi ale to wszystko za sprawą Dave Mustaine
Jako ciekawostke dodam że Dave obecnie nawrócił się na chrześcijaństwo a płyta The System Has Failed (2004) symbolizuje jego nawrócenie.
Jakby ktoś też nie wiedział Dave był pierwszym gitarzystą Metallici i na płycie Killem All są kompyzcje w dużej mierze jego a nie Hammeta np. The Four Horseman
A tak wracając do muzyki Megadeth takie moje ulubione kawałki to: Peace Sells, Devils Island, Mary Jane, In My Darkest Hour, Mechanix, Countdown To Extinction, Symphony To Destruction, Secret Place i najlepsze z najlepszych czyli Angry Again  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Maj 06, 2007 1:26 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Jakby ktoś też nie wiedział Dave był pierwszym gitarzystą Metallici i na płycie Killem All są kompyzcje w dużej mierze jego a nie Hammeta np. The Four Horseman |
To akurat jest powszechnie wiadome :B Walczenie z Metą to jego krucjata ;d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 1:51 am Temat postu: |
|
|
NIGDY bym nie przypuszczał... A jednak - wciąga mnie zespół i to nieźle. Zainteresowałem się nim ze względu na genialnego Marty Friedmana, poszukałem tych hitów, znalazłem oczywiście Symphony of Destruction i... zadziałało! Dziś kolega pożyczył mi Greatest Hits: Back To The Start. Pomijam już, że niektóre riffy słyszałem już w Dream Theater - bardzo dobra gra! Co prawda nie leżę na ziemi z zachwytu, ale naprawdę mi się podoba. Holy Wars... The Punishment Due, In My Darkest Hour, Mechanix - świetne utwory. Nie pisałbym pewnie, gdyby chodziło o jakieś nowe progresywne odkrycie, ale że mógłby mi podejść thrash metal - naprawdę się nie spodziewałem. Melodyjne riffy, nieprzytłaczający ciężar. Podoba się.
Swoją drogą, muszę przyznać, że okładki ich albumów to prawdziwe arcydzieła. Chyba każda tworzy jakąś historię, jest dowodem, jaką rolę może pełnić okładka - małe dzieło sztuki, jak tu ktoś na Forum stwierdził. Najbardziej podobają mi się Rust In Peace, The System Has Failed i Youthanasia. Muzyki tych albumów nie znam niemal wcale, ale okładki - arcydzieła! _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 2:25 am Temat postu: |
|
|
no coz, ironi maja eddiego, megadeth ma vica rattleheada  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 8:08 am Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | no coz, ironi maja eddiego, megadeth ma vica rattleheada  |
Ale Ironi nie mają takiej zajebistej muzyki ;P _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 12:27 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Ale Ironi nie mają takiej zajebistej muzyki ;P |
<polewa koledze wódkę do kieliszka bo dobrze prawi> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 1:56 pm Temat postu: |
|
|
ja jednak jakos wole ironow niz spiewajacego przez zeby mustaine'a cgociaz sa kawalki megadeth, ktore lubie ale zebym za nimi szalal to niekoniecznie _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 2:05 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | ja jednak jakos wole ironow niz spiewajacego przez zeby mustaine'a cgociaz sa kawalki megadeth, ktore lubie ale zebym za nimi szalal to niekoniecznie |
Muzycznie, Iron Maiden są lata świetlne za Megadeth. A szczególnie jeżeli chodzi o solówki. Dla mnie duet Mustaine/Friedman to najlepsza para gitarzystów w popularnej muzyce rozrywkowej. Grali najszybsze i najlepsze solówki w Thrash Metalu  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 2:27 pm Temat postu: |
|
|
Megadeth lepsze od Ironów? No przez moment patrzyłem i uwierzyć nie mogłem  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 2:31 pm Temat postu: |
|
|
problem w tym, ze ja generalnie wole heavy od thrash metalu... a co do friedmana , to wole go w cacophony zreszta ile friedman nagral plyt z megadeth? 4-5? i to juz w tym okresie, kiedy megadeth nieco zlagodzil swoje brzmienie, bo przeciez on tam przyszedl w 89 roku albo rok pozniej, w kazdym razie juz po rozpadzie cacophony _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 2:41 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Megadeth lepsze od Ironów? No przez moment patrzyłem i uwierzyć nie mogłem  |
Oczywiście, że tak. Iron Maiden nie dość, że ciągle gra na tym samym schemacie [no, poza SSOASS bo to trzeba im oddać - arcydzieło] to solówki są nudne jak flaki z olejem.
A Friedman nagrał to:
# So Far, So Good… So What! (1988) [tutaj był na trasie już]
# Rust in Peace (1990)
# Countdown to Extinction (1992)
# Youthanasia (1994)
# Hidden Treasures (1995)
# Cryptic Writings (1997)
# Risk (1999)
Z czego pierwsze trzy uważa się za najlepsze w dorobku Megadeth i nadal kopią tutaj ostro jaja, Youthanasia jest świetnym albumem [a w porównianiu z tym co robiło wówczasz IM - magia :p]. No pozostałe trzy raczej mierne. Co nie zmienia faktu, że na koncertach to była magia jak wycinali. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 2:59 pm Temat postu: |
|
|
No nie wiem, jak dla mnie Ironi są lepsi od Metalliki, nad ktorą Mustaine ma tylko tę jedną przewaga wg mnie, że aż do dziś zachowuje zajebisty poziom z lat '80. A w ogóle to chyba ciężko przyrównywać thrash z heavy metalem ;] A de gustibus itd. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 3:02 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | A Friedman nagrał to:
# So Far, So Good… So What! (1988) [tutaj był na trasie już]
|
na plycie nie gral i nie ma z nia nic wspolnego, wiec nie wrzucajmy jej tu moze do spisu
jak zawsze kwestia gustu... dla mnie megadeth nie jest zespolem na tyle ciekawym i porywajacym, zeby mial mnie zachecic do dalszego sluchania... jakkolwiek to nie zabrzmi, dla mnie megadeth skonczyl sie na kill'em all tzn, kazda z ich pierwszych plyt brzmi dla mnie wlasnie jak debiut metalliki, lacznie z kiepska produkcja... a pozniejsze z kolei niczym nie potrafily mnie porwac az do czasu uwazanej za najgorsza plyte - risk, ktora z kolei mi sie podobala jak widac troche inne granie lubie
o tym, ze maideni nie grali caly czas tego samego nie bede pisal i dawal tych samych przykladow tu po raz 10., zreszta sam powinienes o tym dobrze wiedziec, bo dyskografie ich znasz wiec jesli ze sluchem wszystko w porzadku, to nie wiem skad ci sie bierze ta opinia o graniu tego samego caly czas mozesz nie lubic, ale sluchajac ich kiedys to chyba powinienes zauwazyc, ze ich poszczegolne plyty i granie na nich nie mialy ze soba zbyt duzo wspolnego jednak powiem tak, maideni sa dla mnie na tyle roznorodni, na ile heavy metal moze byc roznorodny w swojej klasycznej formie... no ale to nie temat o maidenach, a o megadeth wiecej do powiedzenia nie mam, wiec koncze  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 3:16 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | bo dyskografie ich znasz wiec jesli ze sluchem wszystko w porzadku, to nie wiem skad ci sie bierze ta opinia o graniu tego samego caly czas |
Owszem, dwie pierwsze płyty różnią się od tego co potem nagrywali z Dickinsonem, jednakże od czasu No Prayer było już coraz gorzej - znaleźli receptę na hity i tak grają. Brave New World np. była straszliwym powielaczem tego co grali z Dickinsonem do 91 roku i tego co grali z Blazem. Nie ma tam generalnie nic nowego.
Zaczęli modzić na A Matter i generalnie wyszło im nieźle - ta płyta owszem, różni się od pozostałych. Chociaż koncept trochę podobny do Dance Of Death. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 3:28 pm Temat postu: |
|
|
Dance of the Death była inna - była jedyną płytą Ironów, na której ciężko rozróżnić piosenki, tak są do siebie momentami podobne Ale widzisz, do No Prayer grali naprawdę nieźle i różnorodnie, Brave New World i A Matter też głupie nie jest. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 3:35 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Dance of the Death była inna - była jedyną płytą Ironów, na której ciężko rozróżnić piosenki, tak są do siebie momentami podobne Ale widzisz, do No Prayer grali naprawdę nieźle i różnorodnie, Brave New World i A Matter też głupie nie jest. |
Naczy to było tak:
Iron Maiden, Killers, TNOTB i potem były tylko płyty Iron Maiden [oprócz SSOASS] które trudno mi nawet odróżnić od siebie, potem był Blaze [dwie zupełnie odmienne płyty], Brave New World który był mieszanką tego co IM przentowało w latach 80 i 90 oraz DoD - płyta zupełnie nie udana.
Dopiero teraz zaczyna się coś fajnego dziać. Mam nadzieję, że nie speirdzielą tego.
Poza tym, z Iron Maiden się wyrasta ;d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 3:47 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Ziutek98 napisał: | Dance of the Death była inna - była jedyną płytą Ironów, na której ciężko rozróżnić piosenki, tak są do siebie momentami podobne Ale widzisz, do No Prayer grali naprawdę nieźle i różnorodnie, Brave New World i A Matter też głupie nie jest. |
Naczy to było tak:
Iron Maiden, Killers, TNOTB i potem były tylko płyty Iron Maiden [oprócz SSOASS] które trudno mi nawet odróżnić od siebie, potem był Blaze [dwie zupełnie odmienne płyty], Brave New World który był mieszanką tego co IM przentowało w latach 80 i 90 oraz DoD - płyta zupełnie nie udana.
Dopiero teraz zaczyna się coś fajnego dziać. Mam nadzieję, że nie speirdzielą tego.
Poza tym, z Iron Maiden się wyrasta ;d |
Mi w zasadzie ciężko rozrożnić tylko Powerslave i Piece of Mind - obie plyty nagrane w tak dobrym stylu, że dobrze, że aż dwie, a szkoda, że tylko dwie ;]
Ale chyba już pora na koniec tego offtopa  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 1:22 am Temat postu: |
|
|
wolę Megadeth od IM bo:
1. muzyka jest szybsza, mocniejsza i wprowadza poważny klimat a nie jakieś tanie dowcipy w stylu Holy Smoke.
2. teksty miażdżą i poruszają konkretne tematy z cyklu polityka, społeczeństwo i religia.
3. Wolę zadziorny ryk Mustaine od nieznośnego wycia syreny Dickinsona.
4. Megadeth jest różnorodny choćby na przestrzeni pierwszych 10 lat, kto słyszał ten wie... hehe każda płyta była nagrana pod wpływem różnych narkotyków lub bez nich  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 2:31 pm Temat postu: |
|
|
1. Iron Maiden nie mają klimatu? Mają o wiele lepszy klimat, choć na pewno nie bez znaczenia jest fakt, że zupełnie inny klimat powinien być w thrashu. A szybsza i mocniejsza nie zawsze znaczy lepsza, sto razy bardziej wolę wolniejsze, ale przyprawiające o ciarki The Call of Ktulu niż połowę dorobku Megadeth.
2. Takież znów porażające nie są, myślę, że Iron Maiden też nie było tu na najgorszej pozycji. Hallowed Be Thy Name chociażby.
3. Kwestia gustu
4. A o różnorodności w IM już się dość naprodukowano  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 2:56 pm Temat postu: |
|
|
Widziałem kiedyś klipe Megadeth na VH1. Wystarczył by mnie odrzucić od zespołu. Ten koleś co śpiewał, naprawdę robił to przez zęby i wyglądało to komicznie.
Nie powiem, że dla mnie to ta sama liga co Metallica, bo nie znam Megadeth tak samo jak Metsy a też nie chcę ich za bardzo obrażać.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 4:07 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | 3. Kwestia gustu
|
Wszystkie cztery punkty to kwestia gustu.
Teledysk z jakością muzyki nie ma wiele wspólnego. Polecam ten utwór:
http://www.youtube.com/watch?v=-YczYC2yHTM
Jakiż ten riff z 2:42 jest MELODYJNY. To nie jest bezsensowna nawalanka, choć muszę przyznać, że szybszy początek może sprawiać takie wrażenie. Ale tylko na początku.
Aha, no i od YouTube proszę nie wymagać cudów.
Czyżbym dzielił z Hetem zamiłowanie do jakiegoś zespołu poza Queen? Nie no, Megadeth znam jeszcze bardzo słabo. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 4:16 pm Temat postu: |
|
|
Lubię, nawet bardzo.
PEACE SELLS, SO FAR, SO GOOD, SO WHAT? RUST IN PEACE to świetne albumy... klasyka...
A ich przeróbka NEVER SAY DIE Sabbathów jest chyba lepsza od oryginału!
http://www.youtube.com/watch?v=p1VmlmI31MI
W sumie... ich wersję MR NICE GUY też wolę od oryginału  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 4:55 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Czyżbym dzielił z Hetem zamiłowanie do jakiegoś zespołu poza Queen? Nie no, Megadeth znam jeszcze bardzo słabo. |
Gdyby było Boże Narodzenie powiedziałbym "święta to czas cudów". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Mar 29, 2008 10:14 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Kojarze tyle, że ciągle mi się z Death mylą. /o\ |
LMAO. Bo oni mają wiele wspólnego ;d
Death to progresywny thrash/death[na wczesnych płytach] metal a Megadeth to stricte Thrash/Heavy Metal.
| Cytat: | | Czyżbym dzielił z Hetem zamiłowanie do jakiegoś zespołu poza Queen? Wink Nie no, Megadeth znam jeszcze bardzo słabo. |
U nas będzie to już któryś z kolei ulubiony zespół  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Mar 30, 2008 1:56 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | caterkiller napisał: | | Kojarze tyle, że ciągle mi się z Death mylą. /o\ |
LMAO. Bo oni mają wiele wspólnego ;d
Death to progresywny thrash/death[na wczesnych płytach] metal a Megadeth to stricte Thrash/Heavy Metal. |
No mówię, że bardzo ich kojarzę. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|