| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Lut 01, 2007 1:25 pm Temat postu: David Lynch i Miasteczko Twin Peaks |
|
|
Jestem wielkim fanem zarówno tego serialu, jak i całej twórczości Davida Lyncha. Myślę, że ten serial był jakimś przełomem. To od niego zaczęło się zainteresowanie zjawiskami paranormalnymi. Nie będę się tu rozpisywał o samym serialu, powiem tylko, że jest naprawdę niesamowity i wiem także, że ma wielu oddanych fanów, jak i zapiekłych wrogów. Sam oglądam ten serial nawet kilka razy w ciągu roku i za każdym razem tak samo mnie wciąga. To samo można powiedzieć o innych filmach Mistrza tj: "Blue Velvet", "Dzikość Serca", "Zagubiona Autostrada" czy "Mulholland Drive". Sądzę, że Lynch zasługuje na miano "Salvadora Dali współczesnego kina". Jeżeli kogoś również pasjonuje ten człowiek i jego filmy, to tutaj może o tym napisać. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Czw Lut 01, 2007 2:04 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o Misteczko Twin Peaks, to często oglądałem ten serial, ale to było bardzo dawno temu. Pamiętam, że melodia z tego filmu przyprawiała mnie o dreszcze. Trzeba przyznać, że film miał swój wyjątkowy klimat. _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Lut 01, 2007 2:08 pm Temat postu: |
|
|
No z Gohanem to często sobie urywamy pogawędki na gg^^
TP rzecz jasna
Genialny serial. Zawsze mnie intyrgowało kim jest Olbrzym i Karzeł.
Może Karzeł był pośrodku? Tzn był obojetnością między chatami.
Szkoda, że nie dokręcili kolejnych odcinków, chociaż ostatni i tak był świetny (pomijam fakt, iż cholernie mnie potem oczy bolały) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Lut 01, 2007 4:32 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię wykręconą twórczość tego reżysera, póki co widziałem:
"Człowiek słoń" - oszczędny technicznie, ale jednocześnie mocny w ukazaniu nieszczęściu człowieka zamkniętego w ułomym ciele
"Zagubiona autostrada" - jedno słowo: odjaaaaaaazd
"Blue Velvet" - trochę mnie rozczarowało, z recenzji spodziewałem się większych perwersji, ale to co było jest świetne.
"Diuna" - ryzykowne ekranizować tę powieść, nb moją chyba ulubioną. Film cholernie ciekawy wizualnie, ale dużo uproszczeń, skrótów, może być niezrozumiały dla niewtajemniczonych
"Prosta historia" - zupełnie nie lynchowski film, chociaż z drugiej strony, też mamy prowincjonalną Amerykę, jakieś dziwne rodzinne układy...
"Twin Peaks" - nie widziałem serialu a jedynie wersję kinową, nieco rozczarowało mnie banalne zakończenie, ale sam film kapitalny...ach, ten perwersyjny bar... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mary austin

Dołączył: 07 Sie 2005 Posty: 95 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Lut 01, 2007 4:51 pm Temat postu: |
|
|
Mówiąc o Lynchu nie można nie wspomnieć o niesamowitej muzyce w jego filmach i niezwykle zgranym duecie z panem Bandalamentim. To jedyne soundtracki na punkcie których mam fioła ! _________________ czary mary |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią Lut 02, 2007 11:08 am Temat postu: |
|
|
Pamiętam, że gdy oglądałem ten serial, to się go bałem! Może to dziwne, ale ta muzyka i te sceny przyprawaiły mnie o dreszcze, a miałem wówczas nie więcej jak 10 lat...[/img] _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Sob Lut 03, 2007 3:53 pm Temat postu: |
|
|
Za dobrze nie pamiętam serialu. Wiem, że zawsze mnie odstraszał a jednocześnie korcił. Miał wspaniały klimat.
Lubie sobie puszczeć po godzinach ścieżke dźwiekową (genialną) z tego serialu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 4:24 pm Temat postu: |
|
|
Absolutnie uwielbiam serial. Film dużo słabszy.
Wyśmienici aktorzy, z Kyle McLachlanem na czele. Wspaniała muzyka. David Lynch & Angelo Badalamenti. Wystarczy usłyszeć ich nazwiska i wszystko jest jasne. Strrrasznie inteligentne kino.
Blue Velvet, Mulholland Drive, Zagubiona Autostrada - grzechem byłoby nie wymienić. _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 9:28 pm Temat postu: |
|
|
W piątek byłam na wykładzie Lyncha pod szumnym tytułem "Medytacja transcendentalna w XXI w. - świadomość, kreatywność, umysł".
Czas - wieczorny, deszczowy, wietrzny.
Miejsce - Gdańsk, tajemniczo podświetlony i ponuro odrapany kościół św. Jana.
Treść... raczej mnie rozczarowała. Dużo przymiotników typu infinite, profound i unbounded, dużo powtórzeń, mało konkretów i w ogóle STRUKTURY przemówienia, co mnie zaskoczyło. Cóż... widocznie taki był zamysł. Mowa była o tym, jak medytacja transcendentalna pozwala stopniowo i bez wysiłku pozbyć się negatywnych odczuć i z zapałem wyskakiwać rano z łóżka do kreatywnej pracy hehe... Zareklamował przy tym Lynch (sam medytujący 2 razy dziennie od 34 lat) swoją fundację na rzecz medytacji.
Całość trwała ok godziny, ale naprawdę interesująca była druga część wykładu - odpowiedzi na pytania z sali. Pytania dotyczyły związku medytacji z religią, medytacji nad Biblią, dosięgania w ten sposób Boga itd. W sumie ciekawa kwestia, choć odpowiedzi Lyncha czasem wydawały mi się sprzeczne (ale to wrażenie mogło wynikać z ograniczenia czasowego i zwięzłości jego odpowiedzi). Bo z jednej strony mówił, że medytacja nie jest religią, lecz jedynie techniką mentalną, narzędziem, vehicle, a z drugiej - że on dosięga w ten sposób Boga*, którego jednakże można też nazwać Absolutem lub Nieskończoną Kreatywnością. No ale czym - jeśli nie religią - jest narzędzie, które pozwala dosięgnąć Boga? I dlaczego tego Boga nazywa się czasem świecko - Nieskończoną Kreatywnością? Bardzo niejasne są dla mnie te powiązania...
* jednocześnie stwierdził jednak, że nie można "medytować nad Biblią", ponieważ when you meditate... you meditate
Padło też pytanie o kontrast pomiędzy ciemnością i dramatyzmem twórczości Lyncha a jego osobistym świadectwem światła i spokoju, jakie daje mu medytacja. Odpowiedział, że sztuka odzwierciedla świat, który pełen jest cierpienia, ale twórca nie musi cierpieć sam, by o tym mówić. Należy rozumieć cierpienie (należy rozumieć wszystko), ale nie oznacza to, że należy samemu cierpieć. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 9:32 pm Temat postu: |
|
|
A padły jakieś pytania o potencjalnym wpływie tych medytacji na jego twórczość? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 9:37 pm Temat postu: |
|
|
Dosłownie - nie.
Pośrednio - tylko to, co napisałam w ostatnim akapicie poprzedniego posta.
Zresztą... był czas tylko na 3 pytania i baardzo rozbudowane odpowiedzi.
Generalnie Lynch szybko odpływał od głównej kwestii, błyskawicznie wpadając w zachwyt medytacyjny, który wyrażał rysowaniem różnych poziomów mentalnych na małej białej tablicy... .
Jak agent Cooper  _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
The Show Must Go On
Dołączył: 12 Lut 2008 Posty: 69 Skąd: Polska
|
Wysłany: Sro Lut 27, 2008 3:50 pm Temat postu: |
|
|
Twin Peaks akurat za bardzo nie wiem o co w tym serialu biega ale jedna rzecz jest w nim moim zdaniem rewelacyjna a mianowicie motyw przewodni otwierający ten serial. Respekt dla twórcy po prostu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 8:02 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie nabyłem niedawno serial i film Twin Peaks na DVD. Ten pierwszy oczywiście drogą "podziemną". Na serial składa się 9 płyt + 1 płyta z dodatkami (m.in.wywiady z reżyserami, producentami, członkami obsady, Angelo Badalamentim). Na 1 płycie pilot w wersji oryginalnej i w wersji międzynarodowej (z dodatkowym 20-minutowym zakończeniem). Polecam jedynie tym, którzy nie chcą oglądać serialu. Na każdej z płyt znajdują się po 3 lub 4 odcinki, do wyboru polskie napisy lub polski lektor. Wszystkie odcinki posiadają do wyboru opcję "Wstęp Pieńkowej Damy", niestety bez tłumaczenia. Cóż mogę więcej powiedzieć, serial znam lepiej niż własną kieszeń, ale jakość obrazu nieporównalna w stosunku do lekko już zużytych VHS. Polecam! _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|