| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jak oceniasz okładkę nowego albumu: |
| 1 |
|
22% |
[ 14 ] |
| 2 |
|
19% |
[ 12 ] |
| 3 |
|
12% |
[ 8 ] |
| 4 |
|
7% |
[ 5 ] |
| 5 |
|
4% |
[ 3 ] |
| 6 |
|
7% |
[ 5 ] |
| Mniej niż 0 |
|
25% |
[ 16 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 63 |
|
| Autor |
Wiadomość |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 10:33 pm Temat postu: Studyjny album Q+PR 15.IX.2008 |
|
|
Coraz bliższa zdaje się wizja studyjnego albumu pod znakiem Q+PR.
Co i raz Bri lub Roger wspomniają o tym w wywiadach.
Ostatnio Roger:
"I think the sensible direction after this tour is to record a really good album over a long time," "Something really considered. You can't live in the past. We're survivors."
w innym
"I would like to see us finish a (studio) album in this coming year," said Taylor, who admits he has not been this excited about playing music in many, many years. "I'd say it will be forthcoming. It's a crime to waste an instrument as incredible as Paul's voice when it's available to you."
Było gdzieś jeszcze, że najszybciej w drugiej połowie roku może się coś wykluć. Jak narazie Paul szykuje się do solowej trasy w czerwcu i lipcu po USA.
I jak ktos gdzieś stwierdził skoro by nagrali nowy album to powinni jechać w promocyjną trasę (a to wizja koncertu w POLSZY (marzenia) ).
Co w na to mości panowi i drogie panie?
Ja na początku 2005 byłam za albumem ale teraz po wysłuchaniu Take love zaczęłam się bać, że będzie to bardziej Rodgersowy album niż Queenowy i czy się odnajdę w nowej rzeczywistości album studyjny z NOWYMI piosenkami podpisanymi QUEEN nie będzie to Queen+ jak GH3 czyli stare jare kawałki z ciocią Eltonem czy wujkiem Michałem. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl

Ostatnio zmieniony przez daga dnia Sob Sie 02, 2008 8:23 pm, w całości zmieniany 9 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 10:42 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli wyjdzie album podpisany jako QUEEN+Paul Rodgers to jestem jak najbardziej na tak. A może byłaby to świetna okazja wykorzystać przy okazji kilka dem z Freddiem, hm? (bo niestety na nową płytę w stylu Made In Heaven liczyć nie możemy :/)
Freddie i Rodgers na jednej płycie? A czemu nie! Czy takie Let Me Live w duecie Freddie & Paul nie byłoby piękne? Za późno, ale takich dem jak Let Me Live jest z pewnością więcej. _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore...
Ostatnio zmieniony przez Mack dnia Pią Mar 24, 2006 10:44 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 10:43 pm Temat postu: |
|
|
Hm, jestem za wydaniem krążka, Take Love, bardzo mi sie podba, mimo że to lekki kawałek , wizja trasy i koncertu w Polsce jest dla mnie jak najbardziej realna i jest moim wielkim marzeniem. Myśle że May i Taylor, mogliby z siebie coś wykrztusić i napisac pare kawałków, zwłaszcza licze na coś mocniejszego ze strony Briana Lepszy album z Rodgersem sygnowany "Queen + Paul Rodgers" niż bezpłciowe "Queen + " z ciocią i Wycelefem Jeanem. CO do kierunku płyty to chciałbym coś między Queen I (Keep Yourself Alive, Son And Daughter) , a News Of The World (It's Late, Get Down Make Love, Spread Your Wings) Czyli soczsty rock  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 11:11 pm Temat postu: |
|
|
| Mack napisał: | | Czy takie Let Me Live w duecie Freddie & Paul nie byłoby piękne? |
nie byloby blagam.. zadnego let me live na jakiejkolwiek plycie
co do takelove to bym sie tym nie sugerowal szczegolnie, bo to jest kawalek paula... co innego jak napisza cos razem, albo ktorys z panow z queen... album moze byc calkiem roznorodny... ja licze na plyte, ale w 2006 bym sie jej nie spodziewal... raczej wiosna 2007... skoro teraz graja koncerty, a latem paul jedzie w trase, to nie sadze zeby nagrywali cos wczesniej jak zima 2006, a plyty nie wydaje sie w tydzien... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 11:14 pm Temat postu: |
|
|
Mam dość mieszane uczucia. Jestem wielkim zwolennikiem tras koncertowych z PR natomiast płyta...to już troszkę inna sprawa, znacznie powazniejsza. Rodziłoby to niebezpieczne podejrzenia o chęć zastąpienia Freddiego, nawet gdyby wydawnictwo miałoby być sygnowane mianem "Queen+Paul Rodgers" a nie "Queen".
Nie chodzi o to,bym sądził iż "nie ma Queen bez Freddiego". Są jednak pewne granice, przy których przekraczaniu muszą wystąpić wątpliwości. Czy to nie jest cios dla legendy?
Pomysł na łączenie archiwalnych nagrań głosu Freddiego z "dośpiewkami" Rodgersa uważam za chybiony. Sądzę, że te taśmy, jeśli istnieją, mają taką wartość, że nie należy ich zbytnio przyprawiać - nie ma co kombinować, gdyż więcej można zepsuć niż uzyskać. Ja osobiście, słuchając takiego tworu, miałbym wrażenie podobne do dokonań raperów, którzy używają fragmentów nagrań dawnych artystów jako refrenów w swoich piosenkach. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 11:21 pm Temat postu: |
|
|
Fajnie jakby się coś takiego ukazało. Kilka całkien nowych utworów z wokalem Paula, Rogera, Briana i kilka przeróbek dem z wokalem Freddiego - to by było interesujące. Na pewno kupił bym tą płytę. Ale oczywiście powinna się ukazać pod szyldem Queen + Paul Rodgers na pewno nie Queen.
Ostatnio zmieniony przez kwak dnia Pią Mar 24, 2006 11:24 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 11:21 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Pomysł na łączenie archiwalnych nagrań głosu Freddiego z "dośpiewkami" Rodgersa uważam za chybiony. Sądzę, że te taśmy, jeśli istnieją, mają taką wartość, że nie należy ich zbytnio przyprawiać - nie ma co kombinować, gdyż więcej można zepsuć niż uzyskać. Ja osobiście, słuchając takiego tworu, miałbym wrażenie podobne do dokonań raperów, którzy używają fragmentów nagrań dawnych artystów jako refrenów w swoich piosenkach. |
To dla Ciebie takie Let Me Live czy Mother Love to chybiony pomysł...? Jasne inne okoliczności itd, zupełnie inna sprawa. Jednak nie mówię aby płyta składała się z samych archiwalnych materiałów. Ale czy nie byłyby one miłym dodatkiem, szczególnie gdyby wydano dodatkowo na singlu? Niektóre dema są tak krótkie, że "dośpiewki" jak to lekko nazwałeś mogłyby nadać ciekawy sens i przy dzisiejszej technice sprawić wrażenie, że to obaj Panowie śpiewali dany kawałek podczas jednej sesji.
Aha. Dema i tak w niezmienionej formie muszą się ukazać w boksach. Tylko kiedy to nastąpi  _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 11:29 pm Temat postu: |
|
|
Mack, ale zauważ, że w Let Me Live czy Mother Love wykorzystano wokale TYLKO Freddiego lub członków zespołu!! _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Pią Mar 24, 2006 11:33 pm Temat postu: |
|
|
Kiedy to był kontrargument na chybiony pomysł "dośpiewek". Chciałem po prostu podkreślić, że z "dośpiewkami" można również stworzyć coś pięknego.
Napisałem też, że towarzyszyły temu inne okoliczności, w które zakwalifikowałem między innymi to, że były to wokale członków zespołu. _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 12:12 am Temat postu: |
|
|
nie , nie jeszcze raz NIEEEEEEEEEEEE albumowi z paulem i freddiem... jedno nie powinno miec z drugim nic wspolnego... czulbym sie jakbym sluchal nagrac 2paca, ktory po smierci "wydal" wiecej plyt niz za zycia i ciagle jego ziomale serwuja nam jakies 'dziela' zmiksowane z innymi zyjacymi albo i nie wykonawcami... obym nigdy nie dozyl czegos takiego w wykonaniu queen... co prawda dlugo zyc nie zamierzam, ale niech sie powstrzymaja na razie... co do samego albumu z paulem to wypowiedzialem sie juz powyzej... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 11:23 am Temat postu: |
|
|
Trudno mi sie wypowiadać na ten temat, gdyż w zasadzie nie slyszalem jeszcze prawie nic z ich wspólnej trasy, tak więc wypowiadanie się odnośnie ich studyjnego albumu byloby blędem. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Avalanche

Dołączył: 20 Sty 2006 Posty: 94 Skąd: Prox
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 11:37 am Temat postu: |
|
|
| Jestem za wydaniem albumu studyjnego "Queen + Paul Rodgers" o ile będzie zawierać tylko i wyłącznie nowy materiał. Mam nadzieję że wydadzą box sety podsumujące dorobek Queen do roku 2010, ale już bez udziału Rodersa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 11:43 am Temat postu: |
|
|
| zaznaczylem "tak" ale tylko w przypadku kiedy beda to calkowicie nowe utwory , zadne "dogrywanie " |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 12:59 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | czulbym sie jakbym sluchal nagrac 2paca, ktory po smierci "wydal" wiecej plyt niz za zycia i ciagle jego ziomale serwuja nam jakies 'dziela' zmiksowane z innymi zyjacymi albo i nie wykonawcami... obym nigdy nie dozyl czegos takiego w wykonaniu queen... co prawda dlugo zyc nie zamierzam, ale niech sie powstrzymaja na razie... co do samego albumu z paulem to wypowiedzialem sie juz powyzej... |
No to Bizon chyba trochę przesadziłeś i uważam to za nadinterpretację (błędną rzecz jasna) mojej wypowiedzi. Nie miałem na myśli czegoś takiego jak utwory hip hopowe z REFRENEM jakiegoś hitu znanego wykonawcy.
Czy użycie NIEZNANEGO nam DEMA, w dodatku zachowując rolę DUETU uważasz za to samo co zmiksowane nagrania raperów?! Jeśli tak to sorry, nie mamy o czym gadać w tym temacie.
Przecież napisałem, że myślę o czymś na zasadzie LET ME LIVE.
Aha. I pisałem, że to mógłby być miły dodatek, nie na tym miała by się przecież opierać koncepcja całego albumu.
 _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 1:06 pm Temat postu: |
|
|
Ja Się obawiam tej płyty, pomimo że byłem zwolennikiem wspólnej trasy to juz pomysł z płytą wzbudza we mnie spore obawy. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frederick
Dołączył: 27 Sty 2004 Posty: 136
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 1:28 pm Temat postu: |
|
|
Ja jestem przeciwny takiej płycie... Trasa jeszcze ujdzie - choć też nie jestem zwolennikiem, ale płyta?... Przesada... Mówię zdecydowane NIE.
Tak poza tym: Witam po długiej przerwie mili państwo... Pamiętacie jeszcze Frederica? ... Obiecuję teraz odzywać się częściej  _________________ Breathe, breathe in the air... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 2:25 pm Temat postu: |
|
|
Nie myślę aby panowie Bri i Rog chcieli coś montować z Fredem na albumie z Paulem.
Oraz coś z ostatniego wywiadu:
"Taylor, meanwhile, says he and May have "started to write some new stuff. We would like to do something. We still think we can contribute something quite valid." "
czyli już coś skrobią???
Swoją co za ironia losu 15 rocznica śmierci Freda a tu nowy album Q+PR jaka promocja??!!! Już widze opinie w gazetach, że korzystają z okazji  _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 3:36 pm Temat postu: |
|
|
| Mack napisał: | | No to Bizon chyba trochę przesadziłeś itd itp... |
ja nie pisalem konkretnie do ciebie, tylko generalnie o pomysle laczenia glosu freddiego z czyimkolwiek, w tym z glosem paula... w bo rhap na koncertach jest to spoko, ale jesli tak mialaby wygladac cala plyta, to dla mnie wlasnie byloby to mniej wiecej to samo, co robia ziomale wrzucajac pare slow nagranych przez 4paka i rymujac sobie do tego, albo miksujac z innym sztywnym... jestem jak najbardziej za plyta z materialem nagranym przez freddiego i za plyta z paulem z nowymi kawalkami, ale na pewno nie za laczeniem jednego z drugim... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 3:38 pm Temat postu: |
|
|
Mackowi chyba chodzi o podkreślenie tego, że głos Freddiego byłby premierowym, nieznanym. W kawałkach ziomali to się powtarza. Tak szczerze mówiąc, to ja sam nie wiem.... nie myślałem jeszcze jak to by wyglądało... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 3:39 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | jestem jak najbardziej za plyta z materialem nagranym przez freddiego i za plyta z paulem z nowymi kawalkami, ale na pewno nie za laczeniem jednego z drugim... |
Ja również jestem zdania, że powinna wyjść płyta z nagraniami Queen. Ale o niej na razie mowy nie ma, mowa jest o albumie Q+PR. _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 3:39 pm Temat postu: |
|
|
a oni to niby co robia? wyciagaja pare rymow z archiwum i doczepiaja do czego sie da... i nagle powstaje nowa piosenka z kilka zdan wczesniej nie publikowanych... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 3:59 pm Temat postu: |
|
|
Ale jest różnica między Another One Bites The Dust tym na Greatest Hits III a np. It's A Beautiful Day, gdzie wzięto po prostu wokal, który był NIEZNANY. I ja nie wyrażam teraz swojej opinii, tylko domyślam się co chce powiedzieć Mack... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 4:11 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrew

Dołączył: 27 Lut 2005 Posty: 159 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 10:56 pm Temat postu: |
|
|
a mógłby ktoś dać jakiegoś linka z Take Love, albo pokazać skąd można go ściagnąć bo mnie sie nie chce szukać Wiem, wiem.. leń ze mnie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrew

Dołączył: 27 Lut 2005 Posty: 159 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 25, 2006 11:08 pm Temat postu: |
|
|
dzieki, działa  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frederick
Dołączył: 27 Sty 2004 Posty: 136
|
Wysłany: Nie Mar 26, 2006 3:04 pm Temat postu: |
|
|
A ja twardo uważam, że Queen skończył się wraz z wydaniem Made In Heaven... Nie jestem za tym aby ukazywał sie album Queen+Paul Rodgers ponieważ tam nie ma Queen... Uważam, że płyta powinna wyjść pod szyldem: "Brian May, Roger Taylor, Paul Rodgers & Friends" czy coś takiego... Nie można używać cząstki Queen gdy nie ma najważniejszego skladnika tej cudownej mikstury. Gdy nie ma symoblu tej nazwy... _________________ Breathe, breathe in the air... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Mar 26, 2006 3:51 pm Temat postu: |
|
|
Uważam, że Queen było tylko i wyłącznie z Freddiem. Bez niego to nie Queen. Niech sobie nagrywają nowy album, ale nie pod nazwą Queen. Jeżeli mają nagrywać Queen+PR jestem przeciwny tego typu nagraniom. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 26, 2006 4:24 pm Temat postu: |
|
|
a nie ma czasem jakiegos zapisu w papierach, ze jesli wystepuja conajmniej dwaj czlonkowie zespolu, to wystepuja pod szyldem queen? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|