| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Piraty I ja.... |
| Nie mam kasy, wisi mi to- moga byc i piraty |
|
25% |
[ 28 ] |
| Mam wyrzuty sumienia, ale kupuje je... |
|
23% |
[ 26 ] |
| Wole z glodu umrzec, ale kupie oryginal!!! |
|
50% |
[ 55 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 109 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2003 10:10 pm Temat postu: PIRACTWO.... |
|
|
No a co z tym....(BEZ BOOTLEGOW!! CHODZI O NIELEGALNE KOPIE SZEROKO DOSTEPNYCH WYDAWNICTW) _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2003 10:12 pm Temat postu: |
|
|
NIE ZNOSZE PIRACTWA!!! Przez to g***o pewne rzeczy z archiwow Queen sa nie wydane, bo Bri i Roger nie wierza ze to sie sprzeda... Takie piractwo zaniza sprzedaz oryginalow, wiec "kupa", nie mamy wielu rzeczy na rynku, ktore, (kto wie?) moze by wyszly... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2003 10:18 pm Temat postu: |
|
|
Mialem o tym napisac w temacie o bootlegach.
Bootleg to dla mnie nie pirat.
NIENAWIDZE PIRACTWA !!!!
Natomiast wszelkie kopie oficjalnych wydawnictw to piractwo i to szkodzace zespolowi (choc nie przecze ze glownie firmom fonograficznym). I moim zdaniem cakkiem slusznie nazywa sie to kradzieza wlasnosci intelektualnej.
Zreszta mowie Wam - najlepszym sposobem przekonania sie jak to jest jest stworzenie czegos (obojetne: wiersz, program komputerowy, gra) i patrzenie jak jakis cwaniak kopiuje to sobie w 1000 egzemlparzach na plytke i sprzedaje nie dajac wam grosza z tego.
Ja uwazam ze moge sobie odmowic kilku imprez z kumplami (bede mial zdrowsza watrobe ) i kupic oryginal.
Zreszta u mnie w domu nie ma pirackich plyt - troche mnie to kosztuje ale przynajmniej nie nabiajam kasy jakims cwaniaczkom. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek

Dołączył: 23 Lis 2003 Posty: 301 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2003 11:33 pm Temat postu: |
|
|
Z jednej strony racja, ale zdrugej uważam że to zdzierstwo żeby coś co kosztuje ok 2zł (mówię o kosztach wyprodukowania płytki) sprzedawano za 50 zł i wiecej. Wiem że artysta musi na tym zarabiać, ale tantiemy dla niego są cyba niewielkie w porównaniu z tym co zarabia wytwórnia i wiele innych pijawek po drodze.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 12:05 am Temat postu: |
|
|
Jest to zdzierstwo ale tylko poniekad - ceny plyt sa takie same jak w Europie.
Po prostu u nas, w Polsce, istnieje droby rozdzwiek miedzy cenami a zarobkami.
 _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MarcinN Site Admin

Dołączył: 30 Paź 2003 Posty: 1159 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 12:55 am Temat postu: |
|
|
Te 2 zł to chyba same materiały... A tu trzeba opłacić ZAIKS, grafika za okładkę, sklepy płytowe... Piotr Kaczkowski wydaje płytę z polskimi debiutantami minimalnym kosztem i cena ostateczna wynosi około 15 zł i chyba jednak dużo poniżej tej kwoty nie da się zejść.
Z drugiej strony zawsze mnie irytuje, jak widzę, że ceny płyt nie maleją z czasem upływającym od premiery. Każda inwestycja przez lata się zwraca, więc ceny już dawno wypromowanych płyt powinny maleć. Może nie do 2 zł, choć i taką ceną bym nie pogardził.
Co do cen płyt, to jednak są u nas tańsze niż na zachodzie, choć tam ludzie jednak zarabiają proporcjonalnie sporo więcej. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 1:15 am Temat postu: |
|
|
Sa tansze choc roznice wcale nie sa tak wielkie.
A najgorsze jest wlasnie to ze u nas ceny sa niezmienne - niezaleznie ile minelo od premiery.
A w Europie im plyta dluzej lezy w sklepie tym jest tansza.
Kilka lat temu w ktorejs gazecie widzialem taki wykres obrazujacy co sie sklada na koszt finalny plyty w sklepie dla detalicznego odbiorcy. Wychodzilo z niego ze najbardziej oblawia sie na sprzedazy sklep (marża) oraz nasze kochane państwo (VAT). W cene wliczaja sie takze koszty promocji, skladek na ZAIKS, tantiemy dla tworcy itd. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pasquale
Dołączył: 24 Lis 2003 Posty: 378 Skąd: Września [WLKP]
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 12:49 pm Temat postu: |
|
|
| MarcinN napisał: | ...i cena ostateczna wynosi około 15 zł i chyba jednak dużo poniżej tej kwoty nie da się zejść.
|
Daj Boże żeby tyle kosztowały. Niech sobie kosztują nawet 20zł. Niestety gdy mam wybrać między płytą za 70zł a tą samą za 15zł to się zawsze muszę głęboko zastanowić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 1:20 pm Temat postu: |
|
|
| pasquale napisał: | | Niestety gdy mam wybrać między płytą za 70zł a tą samą za 15zł to się zawsze muszę głęboko zastanowić. |
Dlatego ja na ogol kupuje plyty na roznego rodzaju wyprzedazach - akcje typu "Nice price" itd.
Wtedy oryginalna plyta kosztuje okolo 40 zl.
W ten sposob nabylem wiekszosc plyt jakie mam.
Tylko kilka bylo kupionych w sklepie za "normalna" cene czyli kolo 60 zl. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
MarcinN Site Admin

Dołączył: 30 Paź 2003 Posty: 1159 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 6:25 pm Temat postu: |
|
|
| usmc napisał: | | Sa tansze choc roznice wcale nie sa tak wielkie. | Nie jestem wcale taki przekonany. Dla przykładu: cena "Queen II" w różnych sklepach:
* Brytyjski HMV 16.99 £ (ok. 112.47 zł)
* Francuski Amazon 21,12 € (ok. 98.63 zł)
* Niemiecki Amazon 16,99 € (ok. 79.34 zł)
Podobno Czesi do nas masowo przyjeżdżają bo u nas są tańsze CD i DVD.
I też muszę przyznać, że większość płyt kupuję, gdy ich cena spadnie do 30-40 zł. Całe szczęście wśród różnych przecen, "Nice price" itp dość często można coś wybrać. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 8:08 pm Temat postu: |
|
|
Tak - bo teraz jest promocja na niektore plyty EMI.
Normalna cena to ponad 50 zl
Choc przyznaje racje MarciNowi ze roznice sa spore - zwlaszcza w porownaniu do Anglii.
Choc do Niemieckich cen juz nam nie daleko.
Problem tylko w tym ze oni tam zarabiaja ciut wiecej. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 8:47 pm Temat postu: |
|
|
<<Brytyjski HMV 16.99 funtow; (ok. 112.47 zł)>>
Pamietaj tylko o jednym... Tak co 3-4 miesiace odbywa sie masowa wyprzedaz i Queen II znajdziesz za ni mniej ni wiecej tylko...5 funtow, czyli co- 35 zlotych...? Godzina pracy tutaj to od 4 do 7 funtow, wcale nie taka najlepsza... Do tego wszelkiego rodzaju sklepy BUY-SELL-TRADE gdzie mozesz dostac plyty z drugiej reki za czasami jeszcze mniejsze pieniadze!!! Tak skompletowalem praktycznie caly katalog Queen na CD (ALBUMY) W PRZECIAGU TRZECH TYGODNI!!!!! Roznica polega na tym, ze tutaj sklepy CHCA sprzedawac artykuly, to przeciez nakreca cala konunkture... Wiec raz po raz obnizaja oceny... U nas pewne rzeczy leza latami i kosztuja dokladnie tyle samo- efektem niska sprzedaz plyt i kwitnace piractwo...
To oczywiscie nie zmienia mojego zdania na temat tegoz, tzn nienawidze... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 10:34 pm Temat postu: |
|
|
| wole oryginały |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michał
Dołączył: 30 Paź 2003 Posty: 875
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 10:39 pm Temat postu: |
|
|
rodzynek2 jak zawsze wtrąci coś konstruktywnego  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 10:40 pm Temat postu: |
|
|
 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 10:43 pm Temat postu: |
|
|
| Michał napisał: | rodzynek2 jak zawsze wtrąci coś konstruktywnego  |
jak zawsze  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek

Dołączył: 23 Lis 2003 Posty: 301 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2003 11:35 pm Temat postu: |
|
|
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
meg

Dołączył: 02 Lis 2003 Posty: 230 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Pon Gru 29, 2003 10:58 am Temat postu: |
|
|
PIRATOM JUŻ PODZIĘKUJEMY!
Wiecie co, ja wychodzę z założenia, że nie okrada się swojego ulubionego zespołu, dlatego tez dorobiłam się przez 3 lata 9 oryginalnych płyt (piratów nie mam), cóż, muszę w swoim budżecie uwzagledniać inne poza muzycznymi wydatki... za pirata też się płaci, a niesmak jakiś temu towarzyszy i tak, bez wzgledu jak zarąbista by to nie była płyta. Oryginał daje poczucie satysfakcji ( z własnej uczviwości ) i jakiegos luksusu, elitarności.
Inna bajka jest taka, że w Polsce płyty są rzeczywiście drogie, jak udowodnił MarciN w Europie są droższe, ale sądzę, że tu należało by porównywać jednocześnie ceny płyt i zarobki mieszakańców, a nie tylko płyty, bo wtedy rzeczywiście mamy "tanio". _________________ Don't stop me now !!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Pon Gru 29, 2003 11:45 am Temat postu: |
|
|
| meg napisał: | | Inna bajka jest taka, że w Polsce płyty są rzeczywiście drogie, jak udowodnił MarciN w Europie są droższe, ale sądzę, że tu należało by porównywać jednocześnie ceny płyt i zarobki mieszakańców, a nie tylko płyty, bo wtedy rzeczywiście mamy "tanio". |
Otoz to.
Jak napisal Fenderek: zarabia sie w Anglii 4-7 funtow za godzine (i to za najbardziej proste prace) co oznacza ze na plyte za 17 Funtow pracujesz 4 godziny.
U nas (a przynajmniej w Krakowie) praca za 6-8 zl za godzine jest uwazana za dobra. A sa i takie gdzie placi sie i 3 zl za godzine . Wiec jak wezmiemy chociazby 5 zl i cene plyty w promocji (ok 35 zl) to na jedna plyte pracujesz 7 godzin - prawie dwukrotnie dluzej niz w Wielkiej Brytanii gdzie plyty i tak sa dwa razy drozsze niz u nas.
A lepiej nie mowic ile trzeba pracowac na plyte w normalnej cenie sklepowej (czyli ok 60 zł). _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon Gru 29, 2003 4:08 pm Temat postu: |
|
|
| usmc napisał: | | meg napisał: | | Inna bajka jest taka, że w Polsce płyty są rzeczywiście drogie, jak udowodnił MarciN w Europie są droższe, ale sądzę, że tu należało by porównywać jednocześnie ceny płyt i zarobki mieszakańców, a nie tylko płyty, bo wtedy rzeczywiście mamy "tanio". |
Otoz to.
Jak napisal Fenderek: zarabia sie w Anglii 4-7 funtow za godzine (i to za najbardziej proste prace) co oznacza ze na plyte za 17 Funtow pracujesz 4 godziny.
U nas (a przynajmniej w Krakowie) praca za 6-8 zl za godzine jest uwazana za dobra. A sa i takie gdzie placi sie i 3 zl za godzine . Wiec jak wezmiemy chociazby 5 zl i cene plyty w promocji (ok 35 zl) to na jedna plyte pracujesz 7 godzin - prawie dwukrotnie dluzej niz w Wielkiej Brytanii gdzie plyty i tak sa dwa razy drozsze niz u nas.
A lepiej nie mowic ile trzeba pracowac na plyte w normalnej cenie sklepowej (czyli ok 60 zł). |
masz racje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michał
Dołączył: 30 Paź 2003 Posty: 875
|
Wysłany: Pon Gru 29, 2003 5:07 pm Temat postu: |
|
|
rodzynek2 - właściwa konkluzja  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Pon Gru 29, 2003 5:25 pm Temat postu: |
|
|
Inna byc nie mogla.
 _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Gru 30, 2003 6:28 pm Temat postu: |
|
|
 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2004 12:17 pm Temat postu: |
|
|
piractwu zdecydowania nie! ale na mp3 mam już wszystkie płyty Queen - prawdopodobnie nie usłyszałbym ich przez kolejne parę lat. TYLKO ŻE JA KUPUJĘ WSZYSTKIE ORYGINAŁY SUKCESYWNIE I TAK DOROBIŁEM SIĘ JUŻ PARU PŁYTEK. Jeśli będę miał okazję ściągnąć z internetu jakąś płytkę Queen na mp3 zrobię to - ale jeśli zobaczyłbym ją w sklepie i miałbym dość kasy bezsprzecznie ją kupię!! Być może w ten sposób napędzam "przemysł" piracki, ale jestem pewien, że przynajmniej większość z was posiada wiele piosnek na mp3. _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2004 2:48 pm Temat postu: |
|
|
| queen1991 napisał: | | z ciekawości zawsze patrze co piraci oferuja i jakie płyty wymysla fikcyjne GH4! |
Piraci wydali kilka lat wczesniej nim to zrobil Queen, skladanke pod tytułem Greatest Hits III. Widzialem dwa takie wydania made in Rosja albo Bulgaria. Oba maja rozne zestawy utworow i oczywiscie zupelnie inne niz na oryginalnej skladance. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2004 2:52 pm Temat postu: |
|
|
| Hoder napisał: | | ale na mp3 mam już wszystkie płyty Queen - prawdopodobnie nie usłyszałbym ich przez kolejne parę lat. TYLKO ŻE JA KUPUJĘ WSZYSTKIE ORYGINAŁY SUKCESYWNIE |
O widzisz.
Gdybys tylko poprzestal na mp3 albo co gorsza nagrywal je na plyty i sprzedawal to byloby godne potepienia.
Natomiast zgromadzenie mp3 przy rownoczesnym sukcesywnym zakupie oryginalow jest IMHO w porzadku. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2004 7:07 pm Temat postu: |
|
|
IMO tez nikomu nic zlego cos takiego nie robi... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|