| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 2:15 pm Temat postu: co na to rodzice powiedzą? ;) |
|
|
Tak się zaczałem zastanawiać...większosć użytkowników tego forum to ludzie w wieku powiedzmy...15-25 lat. Odkrywali, słuchali Queen mając bezpośredni kontakt z rodzicielstwem. Mam więc takie pytanko - co wasi starzy sądzą o Queen? Słuchają? Nie wiedzą o co chodzi? Lubią? Nie tolerują?
W moim przypadku wygląda to tak:
Dla mojego ojca jest to chyba drugi po Led Zeppelin zespół w jego hierarchii bytów muzycznych (tak mi się przynajmniej wydaje). Słucha bardzo, bardzo chętnie, ma swoje ulubione kawałki ("Breakthru" szczególnie), jednak nie jest aż tak oddanym fanem jak ja, tzn. nie zna raczej tekstów, nie rzuca się do telewizora jak leci jakiś klip etc. W ogóle to dzięki niemu zapoczątkowana została moja muzyczna edukcja - od tego, że zwrócił moją uwagę na Queen, Zepy, Floydow, Stonesów...
Moja mama nie jest tak zaangażowana w muzykę, ale wydaje mi się, że Queen lubi, choć nie wszystko. W każdym bądź razie woli, żebym do obiadu właczał ich płyty a nie np.: King Crimson
Czasem tylko się ze mnie śmieją, jak np.: ciągle oglądam FM Tribute, że cierpię na jakąś manię... i że się "zakłinię" na śmierć... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Al

Dołączył: 10 Cze 2005 Posty: 86 Skąd: Mikołów
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 2:27 pm Temat postu: |
|
|
U mnie podobnie - ojciec sluchal. Mamy nawet kilka jego winyli (The Game, Live Killers, News of the world, Innuendo). Jak zlapalem haczyk to potem juz szlo gladko... podobnie bylo z Floydami - sluchalem ich bedac jeszcze w kolysce (jedyne co pamietam to siebie pozniej - moze 6 lat - jak z rodziewana geba sluchalem Time)
Natomiast moja mama nie slucha plyt tak "aktywnie". Lubi Queen, ale nie szaleje za nimi.
Ogolnie moi rodzice mieli ogromny wplyw na to, czego slucham obecnie (bez wzajemnosci - ja ich nie moge przekonac do czegos nowego)  _________________ Pozdrawiam,
Marcin |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 2:28 pm Temat postu: |
|
|
U mnie matka zawsze kupowała płyty Queen, teraz to spłynęło na mnie. Poza tym, kiedy byłem szkrabem, spędzałem wiele czasu u kuzynki mojego ojca, która namiętnie zbierała wszystko, co związane z tym zespołem.
Później moim starym przeszło, matka ostatnio mówi, zę woli żebym puścił Motorhead, Ozzyego niż znów Queen... Zawsze jednak powtarza, zę Fred to był tak rpzystojny mężczyzna, że szok...
Ojciec uwielbia Queen, choć nie da się ukryć, że woli Ozzyego, Black Sabbath, Deep Purple i The Beatles. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 2:37 pm Temat postu: |
|
|
moj ojciec za Queenem specjalnie nie przepada - uwaza go za zbyt mocno "zelektryzowany" rock. To wlasnie jego opinia przez lata powodowala, ze nie siegalem po plyty Krolowej, mimo ze dzieki niemu poznalem wlasciwie cala pozostala klasyke rocka. Moment zainteresowania Queenem nastapil w dosc kuriozalnych okolicznosciach, chcialem poznac orginalne wykonanie Sail Away Sweet Sister spiewanego na koncertach przez Axla Rose'a z G N'R. Sciagnalem z neta The Game i mi sie spodobalo... _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 2:46 pm Temat postu: |
|
|
Ja sam się wszystkiego 'nauczyłem', ale dzięki Bogu nie mówią o Queen nic złego, jak leci w radiu to nawet i zanucić potrafią. Sami słuchają głównie polskiej muzyki, z paroma wyjątkami np. zdecydowanie best of the best dla mojego ojca jest Eric Clapton. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 2:55 pm Temat postu: |
|
|
Heh, mój ojciec lubi Queen (był ze mną w Pradze) opowiadał mi kiedys że z kolegą pod wpływem IWTBF przebrali sie za kobiety, podobno niezły ulew jesgo ulubionym kawałkiem jest (*co odkryłem przez przypadek) TATDOOL(mój także), co do matki to mozna powiedziec ze duzo ma wspólnego z "MIH" _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 3:11 pm Temat postu: |
|
|
W mojim środowisku, Queen jest odbierany pozytywnie, a nawet bardzo pozytywnie! Mój tata wogle nie słucha muzyki, i nigdy się na jej temat nie wypowiadał więc niewiem czy lubi ich brzmienie, ale myśle że napewno to mu nie przeszkadzają. Moja mama ma mieszane uczucia co do Queen, raz uwielbia słuchać Barcelonę, lub wybiurczo kilka utworów (The Great Pretender czy TATDOOL) a raz bardzo krytycznie mówi o Queen a wszczególności o Freddiem (chyba mnie na złość ). Co ciekawe dużo koleżanek mamy uwielbia muzykę Freddiego, wogle osatnio spotykałem się z bardzo pochlebnymi opiniami na temat Queen. A Ostatnio dowiedziałem się ze moja ciotka jest wielbicielką Freddiego. Freddie i Niemen są jej Idolami  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 3:22 pm Temat postu: |
|
|
Oboje lubia. Nie sa wielkimi fanami, ale cenia. Choc cenia inne rzeczy niz jak...
ps
Pamietacie? (starsi...)
"Co powie tata...?
Co powie tata...?" _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 3:23 pm Temat postu: |
|
|
U mnie ojciec od 1980 słucha Queen. Mama (dziś ma imieniny ) mimo że sądzi że wszystkie ich piosenki są fajne to nie przepada za nimi (i to nie ze względu na Freda, tylko na... niechęć do muzyki ). Woli posłuchać radia... Zet . Ale za to tata wie czego słuchać (Led Zeppelin, Pink Floyd, Def Leppard- sam go zaraziłem - Deep Purple- pierwszego składu z Evansem i Simperem- i jeszcze kilku rockowych potęg lat 70) . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 3:41 pm Temat postu: |
|
|
Tata Queen lubi, ale specjalnym fanem nie jest.
Mama bardzo lubi, ale jakoś w kółko Made In Heaven słucha  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anka

Dołączył: 23 Mar 2005 Posty: 211 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 3:45 pm Temat postu: |
|
|
Moi rodzice zawsze lubili muzykę Queen i gdyby nie oni nie byłoby mnie na tym forum . Można powiedzieć że w pewnym stopniu cieszą się że właśnie słucham Queen- dobrej muzyki, zespołu który jest jakby klasyką rocka a nie np. Britney Spears- piosenki które są robione na jedno kopyto . Kiedy mama lub tata słyszą jakąś piosenkę Królowej w radiu to od razu robią głośniej . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Magda:)

Dołączył: 11 Lis 2003 Posty: 541 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 3:49 pm Temat postu: |
|
|
Tata: bardzo lubi ale woli inne zespoły takie jak The Beatles (fan heh)...wciągnął mnie głównie w dobrą muzyke tzn. starego rocka (i różne jego odmiany)
Mama: Tak sobie...bardzo lubi tylko Body Language bo jej sie kojarzy ze studiami
Ogólnie to nie mają nic do Queen  _________________ Keep Yourself Alive |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 3:51 pm Temat postu: |
|
|
U mnie tata ze mna sluchal, mama musiala
Tata z moimi bracmi zreszta rozpoczeli moja Queenmanie:)
Mama raczej jest fanka Cliffa Richardsa wiec biedna cierpi (nie lubie tego goscia, pomimo iz wystapil na musicalu Time z Freddiem..).
A i przyszla zona jak i przyszli tesciowie tez sluchaja
Wiec cala rodzina podgrazona jest w nutkach Queen  _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 4:15 pm Temat postu: |
|
|
u mnie to było tak... słuchała połowa rodziny... ja od urodzenia też... zaraziłem się prawdopodobnie bezpośrednio od brata ale co do rodziców..
tato mój słucha, lubi, tekstów nie zna... ale ceni...
mama moja natomiast już ich nie może znieść- zgadnijcie 'dzięki' komu?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 4:24 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | ps
Pamietacie? (starsi...)
"Co powie tata...?
Co powie tata...?" |
Zgłasza się "starszy".
Czyżby piosenka pierwszego muzycznego wcielenia Natalii Kukulskiej?
Zresztą na 100% tak - właśnie spojrzałem na vinyl z jej piosenkami z tamtych lat
Co do tematu - ojciec, że tak powiem toleruje. Tzn. traktuje jak setki innych piosenek w radiu. Mama - lubi. choć jakąś zagorzałą fanką nie jest. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 5:12 pm Temat postu: |
|
|
| słucham Queen od 13 roku życia i nie mam (miałem) problemów z rodzicami. "byle nie za głośno" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 5:16 pm Temat postu: |
|
|
Tata:Lubi i szanuje ale ale specjalnym fanem niejest
Mama: Niektóre...ale podobnie jak tata  _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 5:20 pm Temat postu: |
|
|
Tata- sam ma płyty: MIH i Innuendo. Bardzo ich szanuje, chociaż jego ulubionym zespołem jest The Beatles. Ostatnio próbuję mu puścić starsze płyty, żeby wiedział, że Queen grali świetną muzykę nie tylko pod koniec kariery. Ogólnie mój ojciec ma sporo płyt wielkich zespołów- Floydów, Zeppelinów, Deep Purple i wiele, wiele innych... Więc dzięki niemu znam te najwazniejsze piosenki gigantów rocka (i nie tylko).
Mama- szanuje, nie uwielbia, ale lubi kilka piosenek, m.in. WWTLF
Wujek- dużo mi opowiadał o Queen, sam kiedyś miał na winylu AOBTD, gdy puściłem mu The Miracle i QII, postanowił, ze kupi sobie te płyty. Ogólnie ma do nich wielki szacunek, bo Queen uważa za wielki zespół.
Dodatkowo wspomnę tez o babci, która lubi Heaven For Everyone i całe MIH. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrew

Dołączył: 27 Lut 2005 Posty: 159 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 5:43 pm Temat postu: |
|
|
Gdyby nie rodzice to mogłoby mnie tu nie być. Chwała im za to, że mieli w domu kilka albumów (dokładnie A Night At The Opera, The Game, A Kind Of Magic i Made In Heaven na CD oraz Greatest Hits i Innuendo na vinylach). Swoją drogą to i tak musiało mnie w Queen coś zafascynować bo płyty innych wykonawców też w domu były, a ja jednak zdecydowałem, że zostane fanem Queen  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mikrus-ka
Dołączył: 07 Lut 2005 Posty: 80
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 7:10 pm Temat postu: |
|
|
to teraz moja familja
mamusia - lubi Queen, kiedyś , kiedyś nawet kupiła sobie ich kasety - zgadnijcie kto nimi teraz włada
babcia - rodzinny ewenement, bardzo lubi Queen, jej ulubiona piosenka to "These are the days..."
braciszek - lubi, ale bez szaleństw
Do tego dochodzą 3 ciotki które również uwielbiają Freddiego i kuzynka maniaczka Ogólnie bardzo pozytywnie  _________________ "The concept of Queen is to be regal and majestic. Glamour is a part of us, and we want to be dandy." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 7:11 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agoolka

Dołączył: 20 Kwi 2005 Posty: 64 Skąd: z Wrocławia
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 8:46 pm Temat postu: |
|
|
Moja mama bardzo lubi muzyke Queen, ale przezkadza jej troche to, że Freddie miał inną orientacje seksualną, ale oprócz tego to mówi, że Freddie był bardzo przystojnym facetem i mówi zawsze z takim żalem:
Taki ładny facet, a żył z facetami" - mnie to zawsze dobija
Tata natomiast raczej nie słucha Queen, ale nic do nich nie ma. Kiedyś miał pełno płyt starych zespołow, miał Queen, ale wszystko zdążył wyrzucić zanim się urodziłam...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agoolka

Dołączył: 20 Kwi 2005 Posty: 64 Skąd: z Wrocławia
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 8:47 pm Temat postu: |
|
|
Moja mama bardzo lubi muzyke Queen, ale przezkadza jej troche to, że Freddie miał inną orientacje seksualną, ale oprócz tego to mówi, że Freddie był bardzo przystojnym facetem i mówi zawsze z takim żalem:
Taki ładny facet, a żył z facetami" - mnie to zawsze dobija
Tata natomiast raczej nie słucha Queen, ale nic do nich nie ma. Kiedyś miał pełno płyt starych zespołow, miał Queen, ale wszystko zdążył wyrzucić zanim się urodziłam...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
varg

Dołączył: 30 Maj 2005 Posty: 85 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2005 9:15 pm Temat postu: |
|
|
Moi rodzice słuchają głównie The Beatles, ale generalnie lubią Queen, z tym, że mama tylko te płyty, które zna , tj. MiH i Innuendo, które nawet sama kupiła, gdy o Q było głośno po śmierci Freddiego. _________________ Fuck the Duck |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frederick
Dołączył: 27 Sty 2004 Posty: 136
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2005 8:18 pm Temat postu: |
|
|
Mój tata pokazał mi Queen. Włączył mi kiedyś koncert w Rio no i się zakochałem....... On sam słucha najczęściej Jazz, A Night At The Opera i greatest hitsy... On także pokazał mi zeppelin, floyd i wiele wiele innych.... te jeszcze inne pokazał mi Kaczkowski. Tych dwóch facetów przyczyniło się do moich zainteresowań.
Moja mama też mi pokazała troche dobrej muzyki - Turnau, Soyka, TSA, Dżem i pare innych... A o Queen mówi, że kiedyś uwielbiała (też jej mój tata pokazał ) ale od drugiego roku życia Queen, Queen, Queen... więc jej sie znudziło... (Teraz słucham już nie tylko Queen... A wręcz mogę powiedzieć że słucham m.in. queen, ale cały czas jest pierwszy - chociażby z sentymentu...) _________________ Breathe, breathe in the air... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2005 10:21 pm Temat postu: |
|
|
| usmc napisał: | | Fenderek napisał: | ps
Pamietacie? (starsi...)
"Co powie tata...?
Co powie tata...?" |
Zgłasza się "starszy".
Czyżby piosenka pierwszego muzycznego wcielenia Natalii Kukulskiej?
Zresztą na 100% tak - właśnie spojrzałem na vinyl z jej piosenkami z tamtych lat
Co do tematu - ojciec, że tak powiem toleruje. Tzn. traktuje jak setki innych piosenek w radiu. Mama - lubi. choć jakąś zagorzałą fanką nie jest. |
hahah mam!mam!mam! coz za hity
a co do queen to rodzice oboje lubia ale oni lubia wlasciwie prawie wszystko czego slucham bo maja rozrzut muzyki od alibabek i italo disco po metallice i iron maiden hehehe zreszta ojciec kupil mi moje pierwsze kasety queen a wczesniej jakas juz mial zanim zaczalem sluchac... jego ulubiony kawalek to show must go on... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ika

Dołączył: 13 Gru 2003 Posty: 481 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2005 10:26 pm Temat postu: |
|
|
No coż, jestem mamą, moje dziecko fanem Queen... co tu więcej pisać?
Zaraził mnie Brat, oboje szalejemy na punkcie muzyki, różnej. Jeśli chodzi o rodziców, to oboje są fanami przede wszystkim Elvisa, Queen oczywiście też lubią, a siostra mojej Mamy, słynna Ciotka - 75 lat - fan Queen uszyła mi strój na Queen Party w zeszłym roku, to tyle, pozdrowionka! _________________ Ika |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mary Jane

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 6 Skąd: Krakóff
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2005 10:29 pm Temat postu: |
|
|
Ojciec zaraził mnie miłością do Queen A matka... hmmm...toleruje, niektóre piosenki jej się może i podobają... ale z niej jest ogólnie cieżki przypadek, jeśli chodzi o muzykę  _________________ Only the good die young... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2005 12:54 pm Temat postu: |
|
|
OJCIEC
Kiedyś naprawdę znał się na muzyce, kochał Pink Floyd, Deep Purple, Europe, Uriah Keep, teraz starsznie się "cofnął w rozwoju" i słucha tylko Gipsy Kings i Janusza Laskowskiego. Bardzo jednak cieszy się z mojego zamiłowania do starego rocka, ulubione utwory: TSMGO, AOBTD (za efekty specjalne), Bicycle Race (za dzwoneczki), Innuendo (za bolero), I`m Going Slightly Mad (za to, że nie dał się przekonać, że to śpiewa Freddie, zanim nie zobaczył klipu), Radio Ga Ga, WWRY (nazywa to wyliczanką, nie lubi wersji hard a szkoda), za każdym razem jak słucham Queen to mówi coś o homoseksualiźmie Freddie`go (on i jego bracia zostali wychowani na homofobów niestety)
MATKA
Dużo bardziej lubi Queen od ojca, szczególnie GH II, też kocha TSMGO al też np IWIA, WWTLF, AKOM (za solówkę), WATC, WWRY
WUJOSTWO LOKALNE
Wujek tylko WWRY, ciotka kiedyś słuchała, nawet ma winyla GH1
WUJOSTWO WROCŁAWSKIE
Wuj nie cierpi ze względu na orientację Freddie`go, za to kzynka ich lubi (ale woli Depeche Mode i Gunsów)
WUJOSTWO ZGORZELECKIE
Tu raczej tylko wuj, lubi Queen (ma Rocks w domu, uwielbia WWRY), ale jego ulubieńcami są Dire Straits, w ogóle ma w domu bardzo bogatą płytotekę i wiele rzeczy mu podbierałem swojego czasu  _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|