FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
przygody z Queen
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mikrus-ka



Dołączył: 07 Lut 2005
Posty: 80

PostWysłany: Sro Mar 02, 2005 9:55 pm    Temat postu: przygody z Queen Odpowiedz z cytatem

Witam Smile tak się zastanawiam czy mieliście może jakieś przygody z Queen. Chodzi mi o to czy znaleźliście się w sytuacji w której zupełnie nie spodziewaliście się usłyszeć Królowej lub czy spotkaliście osoby które są fanami Freddiego i ekipy a wy w życiu byście się tego po nich nie spodziewali.
Ja pamiętam jedną taką historyjkę Smile Ostatni sylwester, impreza w nieznanym towarzystwie, ogólnie dużo alkoholu i takie tam. Bawię się średnio bo dla mnie abstynentki to średnia przyjemność patrzeć na zapity tłum ale co tam Wink Minuta przed północą, kieliszki w ręku i... własnym uszom nie wierze... do noworocznego toastu puszczają "We are the champions" Very Happy normalnie aż mnie zatkało Laughing potem była jeszcze cała seria queenowskich przebojów tj TSMGO, bicycle race, living on my own, don't stop me now. Nie muszę chyba tłumaczyć o ile bardziej spodobało mi się na tej imprezie Wink Byłam w szoku Shocked tym bardziej że znajomy u którego byliśmy na tej imprezie to troszkę taki snobek jest, a tu taka niespodzianka Laughing Na tej samej imprezie poznałam jeszcze jednego fana Q. który ze łzami w oczach stwierdził że Freddie był jedyny, niepowtarzalny i że nikt absolutnie nie może go zastąpić a wogóle to nie może już więcej nic powiedzieć na ten temat bo zaraz się Crying or Very sad To moja przygoda teraz czekam na wasze Very Happy
_________________
"The concept of Queen is to be regal and majestic. Glamour is a part of us, and we want to be dandy."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vessena



Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 385
Skąd: z otchłani

PostWysłany: Sro Mar 02, 2005 10:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Juz chyba to kiedys opisywalam, ze przezylam szok w podstawowce, kiedy moja polonistka, pani wonowczas juz w wieku emerytalnych (pewnie dzis nie zyje) podczas domowej wizyty (pare uczennnic bylo z nia zaprzyjaznione i ja odwiedzalo) zaczela mowic " bo wiecie jest taki zespol, ktora wokalista umarl na AIDS" . Byla zagorzala fanka - a mnie szczeka opadla do ziemi, kumpeli zreszta tez bo uwielbialysmy to obie.
_________________
I can fly, my friends. The show must go on.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Sro Mar 02, 2005 10:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od 2 klasy podstawówki chodziłem z pewna dziweczyną do klasy taki stan rzeczy utrzymywał sie do 6 klasy kiedy ona odeszła ze szkoły, a w tym roku miałem w opisie GG jakis cytat zwiazany z Queen ona do mnie zagadał i sie okazało że jest ....... fanką Queen Confused noo i straciłem 4 lata ciekwych rozmów o Queen sie wnerwiłem poważnie ale przynajmniej przerz ga-ga sobie porozmawialismy Wink
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Magda:)



Dołączył: 11 Lis 2003
Posty: 541
Skąd: Zabrze

PostWysłany: Sro Mar 02, 2005 10:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wyrabiam nową legitymację w sekretariacie....początek listopada. Jestem razem z kolezanką i mówie wzdychając:
Za kilka dni będzie kolejna rocznica śmierci...
Wtedy sekretarka: A kto zmarł?
-Freddie Mercury.
- Shocked To Ty go znasz?!
-No tak! Ja wielką fanką jestem!
-No to świetnie! Ja też go uwielbiam. Masz może jakąś kasete nagraniami?
-Tak, mam.
-A mogłabyś mi przegrać?
-Pewnie!


Kilka dni później zgubiłam legitke ( Razz ) i ide znów do serketariatu:
-Ile kosztuje wyrobienie nowej legitymacji?
-8 złoty.
-Aha, a ta kaseta ma być z solo Freddie czy Queen
-AAA, to Ty jesteś ta Queen fanka.
-Tak!
-No to jak przegrasz mi tą kasete to niebędziesz musiała nic płacić za legitymacje Very Happy

To jedna z wielu moich Qprzygód Very Happy hehehe pierwsze zarobione pieniądze Very Happy
_________________
Keep Yourself Alive
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Karol



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 520

PostWysłany: Sro Mar 02, 2005 10:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj wiele tych przygód się miało Smile, np. Szkoła podstawowa (konkretnie druga klasa), klasowa dyskoteka. Po kilku piosenkach Smerfnych Hitów (mówię poważnie) kazałem włączyć pewną płytę, która moim zdaniem nadawała się na dyskoteki (chodzi mi o muzykę). Była to płyta Hot Space Very Happy . Klasa szalała. Zapanowała natychmiast Queenomania. Oczywiście do końca podstawówki byłem męczony jeżeli chodzi o Queen np. zaśpiewaj WWRY, czy WATC (jedyne piosenki które lubią moi koledzy i koleżanki). OK, to była podstawówka, teraz przejdźmy do gimnazjum Twisted Evil ... W pierwszym tygodniu dowiedziałem się że trzy osoby słuchają Queen (oczywiście mogę być dumny z tego że oni mają tylko Greatest Hitsy i jakieś pirackie składanki, a ja całą dyskografię... tzn. brakuje mi Classic Queen i Rocks, ale za to wiem o nich 10000000000 razy więcej niż moi koledzy. Oni wiedzą tylko jak się nazywają nasi bohaterowie, w sensie Fred, Brian, Roger i John). Oczywiście tak jak w podstawówce nie mogło obejść się bez Queenomanii (ale już wewnętrznej Queenomanii, takiej dziesięcio-osobowej). Przez pozostałych byliśmy wyzywani od pedałów itp. Ale są jeszcze młodzi fani Queen i miejmy nadzieję że będzie ich przybywać coraz więcej. Co do domu i otoczenia pozaszkolnego to też miałem miłe przygody. Zawsze spotykałem i spotykam osoby (w kręgu znajomych rodziców Very Happy) które słuchają Queenów i się tego nie wstydzą. Oby więcej takich ludzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: Sro Mar 02, 2005 10:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 02, 2005 10:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam 2

1. Pewien kolega z gim. powiedział mi że słyszał w radiu fajną piosenkę, i po 3 sek. nucenia od razu się skapowałem że chodzi o AOBTD mówie mu mam wszystkie płyty tego zespołu, a on mi na to : jaka to hip hopowa kapela Laughing .

2. Pewien kolega ,patrz wyżej zapytał mnie o rym WWRY czy wiem skąd pochodzi, ja mu szybko tłumaczę ,a on mi mówi że zawsze myślał że to śpiewa Majkel Dżekson, zamurowało mnie Shocked .
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
OjcieC_DyrektoR



Dołączył: 12 Wrz 2004
Posty: 70
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw Mar 03, 2005 1:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzę, że tylko mnie omijają wszelkie przygody Very HappyConfused . Takowych nie mam Razz , a w moim otoczeniu trudno znaleźć bratnią duszę (sam hh, techno i ten #@%! Linkin Park Confused ). Za to po niemal 15 latach mojej egzystencji dowiedziałem się, że mam na wideo około 7 kaset z dokumentami/koncertami Queen (szkoda, że nie później Evil or Very Mad ) Dopiero gdy niektóre koncerty zagościły na moim dysku zostałem oświecony:
- Ale przecież my mamy te koncerty.
- Co?! Dlaczego nic mi nie powiedzieliście? Evil or Very Mad
- a pytałeś... (?)
_________________
www.akindofmagic.abc.pl <-- moja prawie strona Razz, która już nie działa Very HappyRazz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Hoder



Dołączył: 20 Lis 2003
Posty: 657
Skąd: Marklowice/Poznań

PostWysłany: Czw Mar 03, 2005 11:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no niezłe przeżycia niektórzy macie... ja mam taką jedną: gimnazjum, 3 klasa. moja wychowawczyni nagle dowiaduje się że jestem fanem Q. i co ona na to? ano:'Mam koncert VHS Queen Live In Rio. Mogę ci pożyczyć!' no i się okazało że osoba którą najmniej podejrzewałem o możliwość znania Q jest fanem powiedziałbym umiarkowanym...

pomijam już wszystkie historie o tym jak spotykam np. hip-hopa, technobarana, black/death metalowca, dyskotekowca, popowca etc. który pytając się o muze jakiej słucham otrzymuje wiadomą odpowiedź i mówi coś w stylu: 'No, też ich lubie, ale za bardzo nie znam... eee Bohemian Rhapsody?' Very Happy aż mi morale podskakuje Very Happy

aaaa - i jeszcze jedna historyjka. moja mama do mojego taty:'Franek! (wiem, wiem Laughing ) masz jeszcze te taśmy Pink Floyd gdzieś?' na to ja:'To ty PF słuchałeś?' 'No pewnie. i jeszcze Queen, Led Zeppelin, Black Sabbath' Shocked
_________________
czemu bracie robisz ku*wę z muzyki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Czw Mar 03, 2005 6:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehe, było kilka
1. jestem na komisariacie (niezbyt przyjemna przygoda), policjant się mnie coś pyta, a ja sobie myślę, ze fajnie by było jak by w radiu Queen leciało, a tu nagle prowadzący zapowiada Radio Ga Ga
2. babka od sztuki z gimnazjum miała w swojej klasie z tyłu małą gablotkę i tam trzymała wszystkie swoje płyty-jak nietrudno się domyślić, były to płyty Bacha, Mozarta i w ogóle opera i muzyka poważna. Była tylko jedna płyta, która nie zaliczała się do tej kategorii i było to... Live Magic !!! Na jednej z lekcji poprosiłem o puszczenie płyty i mimo ze zostało mało czasu do końca, to zdążyłem przesłuchac One Vision. Ja i kolega byliśmy oczywiście zachwyceni.
3. będąc w sekretariacie w radiu niespodziewanie zaczyna lecieć Bohemian Rhapsody
4. przegrzebując różne szafy podczas remontu szkoły koledzy natknęli się na wycinek z gazety o Freddie'em (niestety go zabrali, ale dziś staram się go dostać w swoje ręce)
Jak mi się coś jeszcze przypomni to o tym napisze, narazie to tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Mar 03, 2005 8:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mam tylko drobne. Dwa razy przechodząć (u mnie w szkole można sobie zrobić skrót) przez szkolny sklepik w radiu było raz The Show Must Go On, a za drugim razem Heaven For Every One, a w sklepiku byłem dosłownie ok. 3 sek. Kilka razy zdażyło mi się, że natknąłem się na Queen po prostu włączając radio.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Czw Mar 03, 2005 8:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
vessena



Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 385
Skąd: z otchłani

PostWysłany: Czw Mar 03, 2005 11:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisal :

będąc w sekretariacie w radiu niespodziewanie zaczyna lecieć Bohemian Rhapsody

jak rozumiem : do sekretariatu przyszlo Bohemian Rhapsody? Very Happy przepraszam za czepianie sie ale tak mnie ubawilo...
_________________
I can fly, my friends. The show must go on.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Czw Mar 03, 2005 11:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

vessena napisał:
jak rozumiem : do sekretariatu przyszlo Bohemian Rhapsody?

no...przyszło drogą radiową Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Mar 03, 2005 11:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje życie to jedna wielka przygoda z Queen Smile

Hmmmm?! Cieżko coś wymyśleć szokujacego Wink

Z dzieciństwa jedyna mnie przyjemnosć spotkała kiedy koleżanka mi podarowął koszulke z Freddiem Smile bo jej nie pasowała na szczęście Smile a to były rok 1992/93 więc koszulka z idolem to był rarytas Smile a ja miałam tylko wtedy z Jacko a tu Fred jak z nieba spadł Smile

Na ostatnich Targach miedzynarodowych ksiązki w Wawie bodaj w Maju chodze sobie i w oko moje oprócz panoszajec sie z pieskiem na reku Kory wpada koszulka z Queen na kimś więc zaczynam dyskretnie śledzić osbe w celu dowiedzenia się gdzie kupiła koszulke i już byłam blisko zapytania się gzdie kupiła kiedy moja wrodzona nieśmiałość odwlekła mnie od zamiaru Sad I pewnie się nie zdziwie jak na marcowe spotkanko fanów z Wawy ta oosba przyjdzie Smile

Studniówka 2000 na koniec Kabaretu puścili oczywiście WATC więc juz miałam pewnośc ,że zadm mature Wink

Najgorszy koszmar moja znienawidzona rusycystka pyta się nas co kto słucha ja mówie Queen a ona: Biedny Freddie umarło mu się młodo! ze swoim koszmarnym uśmiechem wampira brrr, wolałabym aby kobieta nie wiedziała kto to Freddie i dalej czytała Puszkina Evil or Very Mad

Z sąsiadka puszczałyśmy jak miałyśmy po 11/12lat na balkonie Bo Rhap każda na swoim i na swoim magnetofonie więc całe osiedle słuchało Smile

Dla mnie przygoda z Queen to Zloty Smile i spotkania z fanami Smile jedne z bardziej niezwykłych doznań w życiu Smile
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ika



Dołączył: 13 Gru 2003
Posty: 481
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 10:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje przygody zaczęły sie pod koniec lat 70-tych. Mój Brat zaczął zbierać płyty Queen, bo bardzo podobała Mu się Ich muzyka (teraz się nie dziwię), ale, gdy tylko nastawiał w domu, to ja wychodziłam, bo nie mogłam Ich słuchać(!), do płyty "The Game" i utworu "Rock It", wtedy mnie wzięło...
Dwie anegdoty, które znają już niektórzy:
Rok 1993, jedziemy taksówką z trzyletnią moją córka, taksówkarz pyta, czy moze właczyć radio, czy nie będzie nam przeszkadzało, ja powiedziałam, ze jak najbardziej, moze włączyć, na co on pyta moje dziecko: "Lubisz słuchać muzyki?", a Kasia na to: "Lubie", "A czego lubisz słuchać najbardziej?" - pyta taksówkarz. "Freddy Mecury - Mamma mia, mamma mia" - strzela natychmast moje dziecko. Taksówkarzowi szczęka opadła...
Jeszcze w tym samym roku, byliśmy w Sztokholmie, jeszcze we trójkę, z ojcem Kasi (który nie lubi Queen), w jednym ze sklepów muzycznych. Ja od razu przeszłam do literki Q, co chyba jest zrozumiałe, a Kasia ze swoim tatą chodziła po całym sklepie. Nagle słyszę jej krzyk: "Tata! Mercury tu jest!" (byli przy literce M) i dzieki temu mam solowe płyty Freddiego...
Chyba wiecie, ze moje dziecko tez jest fanem Queen?
Następna, najpiękniejsza, trwająca do dziś moja przygoda z Queen:
Był rok 2001, podłaczyli mnie w pracy do sieci, otworzyłam jakąś (tego juz dziś nie pamietam jaką) wyszukiwarkę i pierwsze co wpisałam, to oczywiście QUEEN! Znalazłam wtedy tę stronę, ale nie udzielałam się jeszcze. Pod koniec 2003 roku moja koleżanka z pracy chciała sobie poczytać coś o Queen na tej stronie, ale miała jakieś trudnosci z przesłuchaniem kawałków z tej strony. Ja wtedy napisałam do Piotr^a o pomoc i nasza rozmowa zaowocowała zaproszeniem do Dorożkarni na "Manifest o Queen", współpracę przy tworzeniu Fanklubu, Zlotem itd. itp. Poznałam wielu fanów, z czego bardzo sie cieszę, bo w swoim otoczeniu nie mam ich zbyt wielu. Ale się rozpisałam!
Pozdrowionka!
_________________
Ika
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Crowly



Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1570
Skąd: z Trzebnicy

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 7:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zapodam dwie "przygody":

1. Kiedy jeszcze utwory Queen znałem tylko z radia (gimnazjum) na niemieckim dostałem "na szóstkę" tekst do przetłumaczenia o... AIDS z bardzo dużym ustępem o Freddie Mercury Tribute Concert

2. To było w 2000. roku kiedy moja znajomość Queen ograniczała się do materiału z radia + Innuendo + Greatest Hits I + Freddie Mercury - Mr Bad Guy. Dorwałem w KoRonie płtkę za 2 zł która okazała się być podróbką Queen (z serii XXX wykonuje utwory Queen, oczywiście drobnym drukiem). Wściekły w opisie GG napisałem "strzeżcie się: Soundalikes wykonuje Queen" a koleżanka w trymiga (na 3 4) do mnie : kto kto wykonuje? jakim prawem? Smile

i tak zdobyłem Live Magic Jazz i News Of The World Smile
_________________
Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008

www.ppa.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
King Mercury



Dołączył: 01 Gru 2003
Posty: 107
Skąd: TG

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 7:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w 6. klasie podstawówki byłem na wycieczce klasowej w Pradze. Poszliśmy na jakiś show z fontannami...wiecie woda leci, światła i w ogóle fajne to wygląda....no więc siedzę sobie, woda zaczyna lecieć a tu nagle leci "Barcelona"!!! byłem w totalnym szoku...nie mogłem uwierzyc...jak Freddie śpiewał "Barcelona!!" to wtedy woda tryskała na największą wysokość...coś pieknego...myślę sobie super, zaskoczyli mnie....ale to nie był koniec...przez całe przedstawienie leciał Freedie z Monserat...ech...wzruszyłem sie...to by było wszystko...
_________________
I'd rather be...
I'd rather be with...
I'd rather be with an animal!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sweet Lady



Dołączył: 21 Cze 2004
Posty: 762

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

King Mercury napisał:
byłem na wycieczce klasowej w Pradze. Poszliśmy na jakiś show z fontannami...wiecie woda leci, światła i w ogóle fajne to wygląda....no więc siedzę sobie, woda zaczyna lecieć a tu nagle leci "Barcelona"!!! byłem w totalnym szoku...


Mi się to przydarzyło na pokazie fontann w Barcelonie, no ale nie byłam w szoku, bo to chyba nic dziwnego, że w Barcelonie puszczają "Barcelonę"... Wink Smile Ale przeżycie niesamowite... Very Happy

crowley napisał:
Kiedy jeszcze utwory Queen znałem tylko z radia (gimnazjum) na niemieckim dostałem "na szóstkę" tekst do przetłumaczenia o... AIDS z bardzo dużym ustępem o Freddie Mercury Tribute Concert


A ten tekst gdzie był- w książce (albo zeszycie ćwiczeń) do niemieckiego? Jeśli tak to chyba w Gimnazjum miałam tę samą książkę od niemca. Smile ten tekst też tłumaczyłam na szóstkę (i ją dostałam Cool )...
_________________
"Look beyond your own horizons ..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 8:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja też widziałem ten pokaz fonntan w Barcelonie .
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Lipa



Dołączył: 11 Sty 2005
Posty: 337
Skąd: Dębica

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 8:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Koniec półrocza. Siedze sobie na lekcji angielskiego, jak zawsze nuda, aż tu się zapomniałem i nuce sobie Bohemian Rhapsody, a tu gość do mnie wyskakuje i coś mówi. No to sobie myśle przejebane będzie że śpiewam na lekcji a gość do mnie "skąd znasz fredka". No to ja mu mówie całą historie (trochę minęło Laughing , przymajmniej klasa sie cieszyła że zająłem gościa), a on mówi do mnie że ma wszystkie płyty Queen. No to mi szczena na podłoge i ślina z pyska. Ale to nie wszystko, gość mi powiedział, że jak chce 4 z angielskiego na półrocze to mam mu zaśpiewać BR. No to sobie myśle zajebiście. Wink Przychodze na następny dzień z podkładam muzycznum do BR. i mam śpiewać. Zaśpiewałem i zgadnijcie co mam na półrocze ?
_________________
Hasta La Victoria Siempre ! Patria o muerte ! Venceremos !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Karol



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 520

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 9:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lipa napisał:
Koniec półrocza. Siedze sobie na lekcji angielskiego, jak zawsze nuda, aż tu się zapomniałem i nuce sobie Bohemian Rhapsody, a tu gość do mnie wyskakuje i coś mówi. No to sobie myśle przejebane będzie że śpiewam na lekcji a gość do mnie "skąd znasz fredka". No to ja mu mówie całą historie (trochę minęło Laughing , przymajmniej klasa sie cieszyła że zająłem gościa), a on mówi do mnie że ma wszystkie płyty Queen. No to mi szczena na podłoge i ślina z pyska. Ale to nie wszystko, gość mi powiedział, że jak chce 4 z angielskiego na półrocze to mam mu zaśpiewać BR. No to sobie myśle zajebiście. Wink Przychodze na następny dzień z podkładam muzycznum do BR. i mam śpiewać. Zaśpiewałem i zgadnijcie co mam na półrocze ?


6? Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Lipa



Dołączył: 11 Sty 2005
Posty: 337
Skąd: Dębica

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 9:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie, ale blisko Wink
_________________
Hasta La Victoria Siempre ! Patria o muerte ! Venceremos !


Ostatnio zmieniony przez Lipa dnia Pią Mar 04, 2005 9:04 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Karol



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 520

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 9:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lipa napisał:
nie Confused ale blisko Wink


5? Jak nie pięć to pewnie 4.

Choć u mnie miałbyś 6.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Lipa



Dołączył: 11 Sty 2005
Posty: 337
Skąd: Dębica

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 9:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie, dał mi 3+, bo strasznie fałszowałem. Laughing
Ale zawsze to coś. Very Happy
_________________
Hasta La Victoria Siempre ! Patria o muerte ! Venceremos !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 11:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehe, ten plusik to na "zachętę" Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią Mar 04, 2005 11:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
Lipa



Dołączył: 11 Sty 2005
Posty: 337
Skąd: Dębica

PostWysłany: Sob Mar 05, 2005 3:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
hehe, ten plusik to na "zachętę" Question


Nie wiem. Wink Może, żebym się bardziej przyłożył do śpiewu, a być może żebym przestał śpiewać. Very Happy
_________________
Hasta La Victoria Siempre ! Patria o muerte ! Venceremos !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob Mar 05, 2005 11:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie, Panowie po raz pierwszy w życiu miałem przygodę i na dodatek z Queen Cool Właśnie przed chwilą wróciłem z Teatru Muzycznego. "Myślę, że uradują się wasze serca, ponieważ za chwilę wystąpi przed wami Pan Józef znany hodowca drobiu z Chociul Wink ". Jednym słowem byłem na występie Grzegorza Halamy. W pewnym momencie wysiadły baterie w mikrofonie kolesia przeprowadzającego wywiad z Panem Józkiem (nie pamiętam jak on się zwał, ale nie był to Kamiński), więc Halama musiał improwizować. Oto co usłyszałem:
"To może ja zaśpiewam piosenkę...Bohemian Rhapsody...grupy Queen" i...zaczął śpiewać (jak zwykle bełkocząc po swojemu) Laughing Myślałem, że z krzesła spadnę Exclamation To była najlepsza parodia Bo Rhap jaką słyszałem Very Happy
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Nie Mar 06, 2005 11:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stary - zazdroszczę Ci! Sam jestem fanem Halamy, a jeszcze BoRhap w jego wykonaniu, to musiało być cudo Very Happy ! Cała nadzieja w tym, że kiedyś podobny motyw wykorzysta w telewizji i będę mógł to zobaczyć.

Swoją drogą, Grzegorz Halama to chyba fan Queen - najpierw podkład z We Will Rock You pod 'Śpiworki', teraz Bohemian...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 1 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek