| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2005 9:29 pm Temat postu: 25 najlepszych płyt wszechczasów |
|
|
Black Sabbath" rockową płytą Brytyjczyków 2005-02-16
Brytyjczycy wybrali "Black Sabbath" zespołu Black Sabbath jako swój Najlepszy rockowy album wszech czasów.
Ranking ułożono na podstawie głosów czytelników magazynu "Kerrang!". Najbardziej zadowolony z jego wyników może czuć się Ozzy Osbourne, gdyż w pierwszej setce znalazły się dwie jego solowe płyty i cztery krążki z grupą Black Sabbath.
Oto Top 25 zestawienia:
1. Black Sabbath - "Black Sabbath"
2. Iron Maiden - "Number of The Beast"
3. Sex Pistols - "Nevermind The Bollocks"
4. Led Zeppelin - "IV"
5. Black Sabbath - "Paranoid"
6. Muse - "Absolution"
7. The Clash - "London Calling"
8. Queen - "Sheer Heart Attack"
9. Iron Maiden - "Iron Maiden"
10. Manic Street Preachers - "The Holy Bible"
11. Led Zeppelin - "Physical Graffiti"
12. Judas Priest - "British Steel"
13. Def Leppard - "Hysteria"
14. Black Sabbath - "Vol. 4"
15. The Darkness - "Permission To Land"
16. Ozzy Osbourne - "Blizzard Of Ozz"
17. The Wildhearts - "Earth vs The Wildhearts"
18. Lostprophets - "Start Something"
19. Queen - "A Night At The Opera"
20. Muse - "Origin of Symmetry"
21. Ash - "Free All Angels"
22. Motörhead - "Ace of Spades"
23. Stereophonics - "Performance And Cocktails"
24. Manic Street Preachers - "Everything Must Go"
25. Feeder - "Echo Park"
http://muzyka.wp.pl/niusy.html?idn=15340 _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2005 9:49 pm Temat postu: |
|
|
hmm pomijajac ze wiekszosc tych plyt jest naprawde znakomita (nie wiem co u robia niektore zespoly ale coz) to ja sie ciesze najbardziej ze wreszcie doceniono sheer heart attack... tylko co tu robi 'hysteria' def leppard? ja wiem ze to sie sprzedalo w ilosci 17 milionow chyba ale to jest jedna z dwoch najgorszych plyt tego zespolu ja ich uwielbiam i umiescil bym w takim rankingu gdybym go sam robil napewno jakas ich plyte ale z pewnoscia nie ta.. no ale moze ja sie nie znam heh... (zreszta number of the beast tez wedlug mnie nie jest najlepsza plyta maidenow) _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2005 10:48 pm Temat postu: |
|
|
| wg. mnie kilka płyt Queen mogłoby się spokojnie znaleźć na tej liście, m.in. ADATR, Innuendo, Made In Heaven, a nie tylko ANATO i SHA. Poza tym nie wiem co tu robi "Permission To Land" The Darkness. Słuchałem tego, nie jest złe, ale jakieś rewelacyjne też nie jest. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2005 10:56 pm Temat postu: |
|
|
A gdzie Ich Troje?
Pozatym szkoda że Innuendo się nie znalazło a tym bardziej Q1 czy Q2  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Czw Lut 17, 2005 1:56 am Temat postu: |
|
|
Plyty Queen umiescilbym w odwrotnej kolejnosci bo dla mnie SHA jest duzo nizej niz ANATO ale tak wybrali brytyjczycy i juz. Kolejny ranking i tyle. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 17, 2005 10:37 am Temat postu: |
|
|
Coz- chodzi o KERRANG! a debiut Sabbathow to plyta ktora wlasciwie rozpoczela tak ogromny kierunek muzyczny jakim jest heavy metal... Swietny album, tak w ogole... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frederick
Dołączył: 27 Sty 2004 Posty: 136
|
Wysłany: Czw Lut 17, 2005 7:06 pm Temat postu: |
|
|
i tytułowa piosenka - bjutiful _________________ Breathe, breathe in the air... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Czw Lut 17, 2005 8:33 pm Temat postu: |
|
|
a co to ten KERRANG?
nie kojarze... a labrukowiec? _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 18, 2005 6:04 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o Queen, to zdecydowanie na tej liście powinno być Innuendo i Made In Heaven. Te płyty to prawdziwe klasyki. Sheer Heart Attack moim zdaniem nie powinno się znaleźć wyżej od A Night At The Opera....bo przede wszystkim od tego drugiego albumu rozpoczęła się wielka kariera Queen. Owszem, Sheer Heart Attack jes też dobrym albumem, ale według mnie znalazł sie zbyt wysoko...no bo pomyślmy sami: czy naprawdę jest to lepsza płyta od Made In Heaven albo Innuendo? Może się mylę, ale odnoszę wrażenie, że większośc osób odpowiedziałaby tak, jak ja: nie. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 18, 2005 7:13 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | no bo pomyślmy sami: czy naprawdę jest to lepsza płyta od Made In Heaven albo Innuendo? Może się mylę, ale odnoszę wrażenie, że większośc osób odpowiedziałaby tak, jak ja: nie. |
Jest lepsza- ZWLASZZCA od MiH... De gustibus non disputandum est Moim zdaniem SHA jest w ogole najlepsza plyta Queen... Pamietaj- SHA i ANATO zmienily troche oblicze rocka, wplynely na historie muzyki. INNUENDO nie za bardzo... Made In Heaven w ogole nie mialo zadnego wplywu na rozwoj czegokolwiek- eocjonalna plyta, na pewno- ale... niezbyt znaczaca... A o to w takich podsumowaniach chodzi- nie o ulubiona plyte FANA X, ale o ulubiona plyte SZEROKIEJ PUBLICZNOSCI- nie kazdy fan Floydow musi kochac THE WALL, ale jej wplywu (jej, filmu i koncertow) zaprzeczyc sie nie daw zaden sposob. To samo z Ciemna Strona Ksiezyca- musze przyznac iz nie jestem wielkim fanem, ale... jest to jedna z najwazniejszych plyt w historii muzyki rockowej. kropka. To samo z SHA i ANATO- Made In Heaven do tej kategorii nie nalezy... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pią Lut 18, 2005 10:09 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Może się mylę, ale odnoszę wrażenie, że większośc osób odpowiedziałaby tak, jak ja: nie. |
Ja NIE odpowiadam tak jak Ty. Sheer Heart Attack to mój jeden z ulubionych albumów (za takie HITY jak Stone Cold Crazy, Flick Of The Wrist, Lily Of The Valley, In The Laps... Dear Friends i... długo wymieniać). Noc w Operze - mój ulubiony album (The Prophet's Song absolutnie moją ulubioną piosenką). Innuendo - OK, lubię - bardzo. Też jedna z najlepszych płyt. Natomiast MIH w żaden sposób nie zalicza się do grona 'debeściaków'...
Jestem bardzo zadowolony tak wysoką pozycją SHA, bo jest ona niedocenioną płytą Queen (i nie tylko). Ale dalej jestem rozgoryczony tym, że QUEEN (potocznie Queen I) nigdy nie znalazło się w żadnym poważnym rankingu na czołowym miejscu.
Chyba że o czymś nie wiem.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lut 19, 2005 11:33 am Temat postu: |
|
|
Ale zauważmy, że Innuendo i Made In Heaven nie mogło raczej zmienić oblicza rocka. Wydaje mi się, że zbyt późno zostały wydane, aby mogły to uczynić. No ale okay, no każdy lubi co innego. Powiem tylko tyle, że dla mnie piosenki z Innuendo i Made In Heaven stoją na lepszym poziomie niż te z Sheer Heart Attack (co nie oznacza, że w Sheer Heart Attack są złe - bo tego nie powiedziałem:) ) _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Lut 19, 2005 2:48 pm Temat postu: |
|
|
| Pikers napisał: | Moim zdaniem SHA jest o 1000 razy gorsze od Innuendo czy MIH..niema co porównywac The Show Must Go On z np. Stone Cold Crazy
wogóle żle porónujemy to inne dwie epoki.. |
Taaa, dwie inne epoki. Lata '70 to mój ulubiony okres.
SCC i TSMGO nie stanowią całości płyt... Weź sobie podsumuj całość.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Lut 19, 2005 3:31 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Ale zauważmy, że Innuendo i Made In Heaven nie mogło raczej zmienić oblicza rocka. Wydaje mi się, że zbyt późno zostały wydane, aby mogły to uczynić. No ale okay, no każdy lubi co innego. Powiem tylko tyle, że dla mnie piosenki z Innuendo i Made In Heaven stoją na lepszym poziomie niż te z Sheer Heart Attack (co nie oznacza, że w Sheer Heart Attack są złe - bo tego nie powiedziałem:) ) |
Bzdura- INNUENDO bylo wydane w 1991- w tym samym roku wyszlo NEVERMIND NIrvany- i czy chcemy czy nie- to tez jest jedna z najwazniejszych plyt muzyki rockowej... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lut 19, 2005 4:40 pm Temat postu: |
|
|
Dobrze, masz rację, jedna z najważniejszych płyt rockowych, ale czy zmieniła oblicze rocka? Czy wprowadziła jakiś nowy styl lub coś, co dziś próbuje się kopiować? Innuendo także jest jedną z najważniejszych płyt, nie zapominaj o tym _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
King Mercury

Dołączył: 01 Gru 2003 Posty: 107 Skąd: TG
|
Wysłany: Sob Lut 19, 2005 5:19 pm Temat postu: |
|
|
obawiam się że Nevermind dużo wprowadziła do historii rocka, wynużyła muzyke z Seattle na pierwsze strony gazet...możliwe, że jakby jej nie było nie usłyszelibyś o takich zespołach jak Soundgarden, Alice In Chains i Pearl Jam...
a Innuendo...jest jedna z najlepszych płyt w historii rocka, ale nie wprowadziała, żadnych zmian...ja ją traktuje jak pożegnanie Freddiego z fanmi...i to sprawia, że ta płyta jest wielka...większa niż Nevermind mimo że nie zrewolucjonizowała rocka... _________________ I'd rather be...
I'd rather be with...
I'd rather be with an animal!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Lut 19, 2005 6:34 pm Temat postu: |
|
|
| to, ze MIH i Innuendo nie wpłynęły aż tak bardzo na muzykę rockową, nie oznacza chyba że nie sa genialne? Mnie nie interesuje wpływ danego albumu na jakiś rodzaj muzyki, tylko to, co jest na nim zawarte. Wiele świetnych albumów nie miało przecież dużego wpływu na rocka, co nie oznacza, ze nie są rewelacyjne (np. Innuendo lub MIH). A poza tym Queen rewolucjonizował muzykę CAŁĄ SWOJĄ TWÓRCZOŚCIĄ przez 20 lat. Takie jest moje zdanie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sob Lut 19, 2005 6:41 pm Temat postu: |
|
|
Ditto. Właśnie słucham utworu Innuendo i proszę mi znaleźć coś, co to przebije -0 nic tego nie przebije, nawet za 1000 lat! _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lut 19, 2005 6:57 pm Temat postu: |
|
|
Otóż to. I o to mi właśnie chodzi.... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 21, 2005 10:33 am Temat postu: |
|
|
Zgoda- to co jednak robicie to bezsensowne klocenie sie z rankingami. Za kazdym razem bedziecie to robic, bo MiH NIGDY w takim rankingu sie nie pojawi. Celem takowego jest pokazanie pluyt, ktore sa WAZNE w historii muzyki rockowej- genialne, NOWATORSKIE... i wybierane nie przez fanow Queen ale rowniez fanow Sabbath, Nirvany, Purple itd- wiec jest srednia wypadkowa. Narzekanie "gdzie jest MiH" nie ma sensu... Takze uwazam INNUENDO za rewelacyjkny album- nie probowalem udowadniac iz takim nie jest tylko dlaczego w takim rankingu go nie ma i raczej nigdy nie bedzie. ALE- taki jest fakt. Kropka. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 21, 2005 3:40 pm Temat postu: |
|
|
1. Black Sabbath - "Black Sabbath"
Plyta wlasciwie rozpoczela heavy metal- bez tego albumu (i PARANOID) nie byloby heavy metalu, trash metalu, zadnego metalu- ile zespolow i ile plyt rozpoczelo caly nurt muzyczny?
2. Iron Maiden - "Number of The Beast"
Kiedy wydawalo sie, ze metal umarl i zostanie zastapiony Duran Duran i tym podobnymi bzdurami, nadeszla jego nowa fala- NEW WVAE OF BRITISH HEAVY METAL. Ten album jest absolutnym arcydzielem kierunku, nie tylko go inicjujac ale i kompletnie definujac- pokazcie mi utwory ktore doruwnuja klasa "Hallowed By Thy Name" albo "Run To The Hills"...
3. Sex Pistols - "Nevermind The Bollocks"
Najwazniejsza plyta kolejnego nurtu- punku. Definiujaca praktycznie wszystko to, o co w tej muzyce chodzilo.
4. Led Zeppelin - "IV"
To juz w ogole jedna z najwazniejszych plyt muzyki rockowej- "Schody do Nieba", |"Rock'n'roll", "Black Dog", etc- wlasciwie kazdy z utworow na tym albumie jest arcydzielem. Najwazniejsza plyta jednego z najwazniejszych zespolow w historii muzyki. Pamietajcie- bez Zeppelinow nie byloby Queen...
5. Black Sabbath - "Paranoid"
"War Pigs", utwor tytulowy, "Iron Man", a do tego mniej znane a rownie swietne "Hand Of Doom" czy "Fearies Wear Boots"- arcydzielo, arcydzielo, arcydzielo- tak jak pierwszy album Black Sabbath- biblia dla kazdego zespolu metalowego. Bez PARANOID nigdy nie byloby Iron Maiden, Metaliki, System Of A Down czy jakiegokolwiek ciezkiego zespolu.
6. Muse - "Absolution"
Najlepszy album ostatnich kilku lat (poza wydawnictwami Dream Theater...). Wymieniaja Queen jako jedna z glownych inspiracji- i to slychac.
7. The Clash - "London Calling"
Plyta ktora pokazala iz punk nie jest tylko dzikim okrzykiem protestu i ktora wyniosla ten styl do nowego poziomu- klasyk, mimo iz Strummer (R.I.P.)pewnie by sie bardzo obrazil za taki epitet
I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej...
Widzicie patern? Kazda z tych plyt przemawia nbie tylko do fanow danego zespolu, ale do szerokiej publicznosci rockowej. Nie trzeba byc oddanym fanem Sabbath zeby wiedziec co to PARANOID0 wystarczy byc w miare uswiadomionym fanem rocka w ogole. To samo z IV Zeppelinow- wielu fanow Planta i spolki stwierdzi iz II albo I sa duzo lepsze- jednak szeroka publicznosc widzi wplyw i zna wlasnie IV- tak samo Queen- ludzie nie sluchajacy na co dzien Queen znaja i doceniaja ANATO albo SHA- czesto jednak nie slyszelinawet o MIH? Czemu? Proste! Plyta widocznie nie byla AZ TAK dobra- i fama o niej nie poszla. Przy okazji IV- ktos uslyszal, stwierdzil iz swietne, powiedzial koledze, ten nastepnemu- i nagle caly swiat zwariowal na punkcie tej plyty.Z MiH tak sie nie stalo- nie jest w stanie przemowic do kogos kto nie jest fanem Queen, jest zbyt osobista. Tyle. ANATO i SHA sa plytami uniwersalnymi- stad obecnosc na liscie.
ps
TAK W OGOLE- KERRANG! jest pismem heavy metalowym, jakim cudem chcecie w takim rankingu Made In Heaven? To tak jakbym kupil magazyn hip-hopowy i narzekal iz w ich wewnetrznym rankingu nie ma Bohemian Rhapsody... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 21, 2005 3:43 pm Temat postu: |
|
|
| crowley napisał: | | Ditto. Właśnie słucham utworu Innuendo i proszę mi znaleźć coś, co to przebije -0 nic tego nie przebije, nawet za 1000 lat! |
SHINE ON YOU CRAZY DIAMOND Floydow
CLOSE TO THE EDGE Yesow
SINCE I'VE BEEN LOVING YOU Zeppelinow
WHEN A BLIND MAN CRIES Purpli
- przeciez wszystko to tylko kwestia gustu...
Aczkolwiek uwazam iz ten utwor (INNUENDO oczywiscie) plasuje sie wlasnie wsrod takich najwiekszych klasykow... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pon Lut 21, 2005 5:04 pm Temat postu: |
|
|
[quote]Z MiH tak sie nie stalo- nie jest w stanie przemowic do kogos kto nie jest fanem Queen, jest zbyt osobista.[quote]
Nie sądzę...Mój tata ma w swojej kolekcji MIH a także Innuendo i mimo że nie jest fanem Queen (woli The Beatles, Led Zeppelin i Pink Floyd) to jednak te płyty do niego przemawiają (oba albumy określił jednym słowem- "rewelacja"). Dokładnie tak samo ma się sprawa z moim wujkiem, który także ma oba albumy, a mimo to nie jest fanem Queen. Może obie płyty nie znalazły się w notowaniu dlatego, że (jak zauważył Fenderek) wspomniany magazyn zajmuje się głównie metalem. Zresztą dla mnie to mogą sobie robić nawet milion takich notowań, u mnie zawsze na pierwszym miejscu będą albumy Queen (co nie oznacza że tylko Królowa nagrywała genialne płyty...). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dudek

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 493 Skąd: Pasikurowice (k/Wrocławia)
|
Wysłany: Pon Lut 21, 2005 8:06 pm Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem ten ranking jest troszkę dziwny. W płyty z lat 70. władowane kilka zupełnych nowości, kilka klasycznych płyt pominiętych. Może i nie znam sie na metalu, ale nie bardzo widze, jak może brakować choćby pierwszych płyt Metalliki... Obok metalu pełno tu punka, za to niewiele rocka niekoniecznie bliskiego metalowi, do tego dośc dziwnie jest on reprezentowany. Szczególnie zaskakuje mnie Muse - najnowsza chyba płyta w rankingu, nie wiem co ona w muzyca zrewolucjonizowała... Zresztą wydaje mi się, że słyszałem kilka bardziej pasujących do takiego rankingu płyt w ostatnich latach (choćby Mars Volta czy głośny przecież debiut The Music). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|