| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Marihuana krótko: tak czy nie? |
| TAK |
|
41% |
[ 47 ] |
| NIE |
|
54% |
[ 61 ] |
| Zbanowac mumina! |
|
3% |
[ 4 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 112 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:04 pm Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: |
No właśnie widać, że nie czytałaś wcześniejszych postów  |
Ale z góry przeprosiłam więc błagam nie bijcie mnie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:07 pm Temat postu: |
|
|
Zauważmy, że legalizacja narkotyków ma też swój ogromny plus społeczno-ekonomiczny. Mianowicie, zniszczy mafię. Jak w latach 20/30 XX wieku w USA wprowadzono prohibicję, mafia dorabiała się na na alkoholu. Potem prohibicję znieśli i co ? I mafia zaczęła jęczęć-przyszły dragi, hazard-mafia znów idzie w górę. Tak samo przecież jest w Polsce. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:18 pm Temat postu: |
|
|
Zalegalizujmy jeszcze narkotyki twarde, korupcję, pedofilię, morderstwa, kradzieże i inne zbrodnie, to na pewno mafia przestanie istnieć!  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:24 pm Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: | Zalegalizujmy jeszcze narkotyki twarde, korupcję, pedofilię, morderstwa, kradzieże i inne zbrodnie, to na pewno mafia przestanie istnieć!  |
Jęczysz.
Alkohol czy papierosy to tak samo silna używka moim zdaniem jak narkotyki. Kawa ? Też używka. Też silnie działająca niszcząco na organizm. To samo z herbatą.
Co z tego, że papierosy, kawa czy herbata nie powodują 'halucynacji' [chociaż kawa w czystej postaci służyła meksykańskim szamanom do oszałamiania ofiar] skoro i tak niszczą organizm. W podobny sposób jak wszystkie 'używki'  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:34 pm Temat postu: |
|
|
Ale po 10 litrach lawy czy herbaty człowiek jak jedzie samochodem to jest świadomy tego co robi. A jak się naćpa to może zabić np. członka Twojej albo mojej rodziny. Po co dawać kierowcom kolejną broń do ręki? Co z tego że zostaną ukarani? Życia człowiekowi to nie zwróci...
No to co że kawa niszczy organizm? Człowiek nie staje się przy tym niebezpieczny dla innych. Niszczy siebie - jego sprawa. Ale jeśli się naćpa to uprzykrza życie tylko i wyłącznie innym.
Można zrobić mnóstow złych rzeczy innym osobom pod wpływem alkoholu czy marihuany. Ale pod wpływem kawy albo herbaty? Nie słyszałem o takim przypadku.
Założenie jest takie: masz prawo niszczyć swój organizm jeśli chcesz. Ale nie masz prawa ingerować w życie innych ludzi jeśli sobie tego nie życzą. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 5:27 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam jestem na tak, ale nie będę się rozpisywał bo podzielam zdanie McBuraka,Gohana i Mumina.
PS: Wiem że mój post nic nie wnosi, ale zauważyłem że jeszcze nie wypowiadałem się na ten temat  _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 6:20 pm Temat postu: |
|
|
Do dyskusji mogę się włączyć, jeśli nieprzyjemny kurz unoszący się w powietrzu trochę opadnie...
Chciałem tylko wtrącić, że niedawno słyszałem w radiu wypowiedź jakiegoś doktora, który stwierdził, iż mówienie o kawie jako o czymś szkodliwym, jest mitem, nie wiadomo w jaki sposób stworzonym. Dodał, że osoby z nadciśnieniem lub cukrzycą, mogą kawę pić śmiało, bez większych obaw o swoje zdrowie.
Mówiono oczywiście o kontrolowanych ilościach, bo wiadomym jest, że w nadmiarze wszystko szkodzi - mniej lub bardziej. Chodzi tu o ilość 2-3 kawy dziennie. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 6:24 pm Temat postu: |
|
|
trawy nie da sie przedawkowac - amfetamine, kokaine, heroine, extasy itd jak najbardziej sie da... taka roznica.. dosyc spora jesli chodzi o problem legalizacji... i tyle ode mnie, bo nie chce mi sie angazowac mocniej w spory i dyskusje _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 10:24 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Mówisz, że nie ma kaca ? Ja zaobserwowałem typowe objawy, min. okropny ból głowy. |
Prawdopodobnie zostales uraczony skunem, czyli marihuana "chrzczona" chemicznie (np Domestosem...). Jakoby wzmacniajace dzialanie czegokolwiek o odczynie bodajze zasadowym jest co prawda mitem, ale od osiedlowych "ziomkow" zazwyczaj dostaje sie takie cos.
Aha, no i pierwsze palenie moze dzialac bardzo roznie. Na mnie na przyklad pierwsze szesc (!) razy praktycznie w ogole nie podzialalo.
Bizon - smiertelna dawka marihuany to 500g na raz. Spalenie takiej ilosci jest po prostu fizycznie niemozliwe. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 10:49 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Prawdopodobnie zostales uraczony skunem, czyli marihuana "chrzczona" chemicznie (np Domestosem...). Jakoby wzmacniajace dzialanie czegokolwiek o odczynie bodajze zasadowym jest co prawda mitem, ale od osiedlowych "ziomkow" zazwyczaj dostaje sie takie cos. |
Albo wina zmieszania z piwem. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 11:22 pm Temat postu: |
|
|
Zalezy. Alkohol mozna spokojnie mieszac z paleniem, ale pod warunkiem, ze NAJPIERW sie pali. Inaczej skonczysz nieprzytomny pod stolem albo, co gorsza, w jakims rowie. Oczywiscie dawki alkoholu i marihuany potrzebne do takiego stany sa zalezne od osoby. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 11:43 pm Temat postu: |
|
|
Nie pale trawy, nie potrzebuje, wystarczy mi Keleris z Colą Orginal, ale nie przeszkadza mi gdy koledzy palą, czasem wkręcą komus słoik i jest kupa śmiechu Jestem za legalizacją, jeżeli nałozyc na to akcyze czy cos i jezeli miałoby to przynosic zyski krajowi to OK _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 11:55 pm Temat postu: |
|
|
| McBurak napisał: | | Bizon - smiertelna dawka marihuany to 500g na raz. Spalenie takiej ilosci jest po prostu fizycznie niemozliwe. |
wiem o tym.. dlatego pisalem, ze przedawkowanie jest niemozliwe... czytalem gdzies jakas analize... wychodzilo, ze trzebaby palic bodajze przez 6 czy 7 dni 24h na dobe z predkoscia pol grama na minute czy jakos tak... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 1:13 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | ale nie przeszkadza mi gdy koledzy palą, czasem wkręcą komus słoik i jest kupa śmiechu |
Jesteś biernym palaczem wtedy :B niektórzy mają lepszą 'fazę' będąc tylko w towarzystwie palących niż sami palący ;] _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 1:49 am Temat postu: |
|
|
A palenie bierne jest podobno jeszcze bardziej szkodliwe... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 8:04 am Temat postu: |
|
|
Ale raczej siedzie w bezpiecznej odległosci Raz tylko sie biernie zaciągnałem _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 9:03 am Temat postu: |
|
|
| McBurak napisał: | | Zalezy. Alkohol mozna spokojnie mieszac z paleniem, ale pod warunkiem, ze NAJPIERW sie pali. Inaczej skonczysz nieprzytomny pod stolem albo, co gorsza, w jakims rowie. |
Ja właśnie popełniłem ten błąd. Najpierw wino, potem pet. Gdyby nie kumple to bym wpadł do ogniska. O zwracaniu już wolę nie wspominać.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 10:12 am Temat postu: |
|
|
Szkodliwosc palenia marihuany dla zdrowia (fizycznego) jest ogolnie sladowa, a przy biernym tym bardziej. Zreszta to o czym mowicie to raczej efekt placebo - ilosc THC w wydychanym dymie jest zbyt mala, zeby ulec upaleniu.
Chyba ze chodzi o tzw "shoty" z jointow. Robi sie to tak - jak jest juz koncowka skreta, to jedna osoba wklada go odwrotna koncowka do ust i dmucha, a druga lapie dym. Wyglada to troche jak pocalunek francuski, ale fajnie kopie A dla ludzi z oporami jest wersja z "łódeczką" z rak. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 1:18 am Temat postu: |
|
|
No i jak przypuszczałem... Wakacje zmieniły mój pogląd na sprawy maryśki Dzis pierwszy raz zapaliłem, 0,5 g na trzech i musze przyznać że pierwsze dwa działa nic nie poczułem, po trzecim poszliśmy kontynuować partie w Heroes III, kurwa, nigdy nie uśmiałem się jak kumpel zabrał mi zamek Szok poprostu, juz powoli brakowalo mi tchu Niesamowicie bylem rozluźniony, a po 2 h faza zeszla całkowicie, jedynie jeszcze chwyciło mnie spanie, ale kawa pomogła i juz byłem jak gdyby nigdy nic Jezu, naprawde słuchając Purple Haze czy The End, poczułem namiastke tego co czuli ludzie w latach 60-tych Myśle ze za jakieś dwa-trzy tygodnie mozna znowu zapalić Aha, naprawde zrozumiałem przesłanie tych słow:
| Jimi Hendrix napisał: | Purple haze all in my brain
Lately things just dont seem the same
Actin funny, but I dont know why
scuse me while I kiss the sky |
_________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 1:22 am Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 2:00 am Temat postu: |
|
|
Polecam amfe Niezle daje w łeb  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 2:06 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Aha, naprawde zrozumiałem przesłanie tych słow: |
To ja Ci jeszcze powiem, że miano "Purple Haze" w latach 60/70 miało najsilniejsze LSD ;] _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 2:17 am Temat postu: |
|
|
Wiem, pamietam że w jakimś programie mowili o tym ze na Monterey Pop ktoś przygotowal "Monterey Purple" (?) i Jimi przed arcy-szalenczym wystepem wrzucil podwójna dawke czy coś, ale to widac na scenie... Takie rzeczy to juz wyższa szkola jazdy, ja juz doszedłem do granicy mojej tolerancji na używki, wyżej niczego sie nie tkne, tutaj mam kupe śmiechu przy hirołsach, a przy LSD decyduje z Chrystusem o losach świata vide Morrison To jednak nie są lata 60-te I rzeczywiście, różne starsze rzeczy pisza o trawie, ale osobista weryfikacja diametralnie zmienia poglad na te sprawe. _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 11:12 am Temat postu: |
|
|
| zdecydowanie za trawką! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 12:45 pm Temat postu: |
|
|
A ja mam pytanie:
Czy marihuana nie powoduje przypadkiem raka ? O ile wiem, Marley zmarł na raka wywołanego paleniem trawy, z kolei wy mówicie, że to nie groźne. Więc jak to jest ? _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 12:55 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | A ja mam pytanie:
Czy marihuana nie powoduje przypadkiem raka ? O ile wiem, Marley zmarł na raka wywołanego paleniem trawy, z kolei wy mówicie, że to nie groźne. Więc jak to jest ? |
Wydaje mi się, że palenie marihuany może mieć taki sam wpływ na płuca jak palenie papierosów i tym samym może zwiększyć ryzyko nowotworu - w końcu skręty również zawierają różne substancje smoliste itd
Natomiast u Marleya cała choroba zaczęła się od nieleczonego czerniaka na palcu u nogi. Bob nie chciał poddać się operacji z powodów religijnych, dostał przerzutów...i koniec. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 1:06 pm Temat postu: |
|
|
Marihuana zawiera znacznie mniej substancji smolistych niz papierosy. Z tego co pamietam, teoretycznie czysta marihuana nie moze wywolac raka. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 1:11 pm Temat postu: |
|
|
| McBurak napisał: | | Marihuana zawiera znacznie mniej substancji smolistych niz papierosy. Z tego co pamietam, teoretycznie czysta marihuana nie moze wywolac raka. |
Jeśli masz rację, to...kolejny argument za legalizacją _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 1:39 pm Temat postu: |
|
|
Z tego co pamietam LiD ma ja w programie  _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Sob Lip 14, 2007 1:40 pm Temat postu: |
|
|
w holandii jak paliłem to dostawałeś czysty towar prosto z szklarni więc ciężko tu mówić o substancji smolistej
Lecz jest jeden wałek bowiem w Polsce dilerzy nie dają ci czystego towaru tylko jakąś chemiczną mieszankę po której chce ci się pić i żreć i zamiast mieć poczucia odprężenia i relaksu i ogólnej miłości do świata to masz jakiś dziwne schizy i halucynacje  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|