| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ulubiony instrument muzyczny...? |
| GITARA |
|
39% |
[ 47 ] |
| PERKUSJA |
|
22% |
[ 26 ] |
| BAS |
|
10% |
[ 12 ] |
| SKRZYPCE/WIOLONCZELA |
|
0% |
[ 0 ] |
| SAKSOFON |
|
1% |
[ 2 ] |
| SYNTEZATOR/HAMMOND |
|
2% |
[ 3 ] |
| PIANINO |
|
19% |
[ 23 ] |
| ORGANY KOSCIELNE |
|
1% |
[ 2 ] |
| inne |
|
2% |
[ 3 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 118 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 11:48 am Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | Paulina_Mercury napisał: | | powody te wymienił Mattey dwa posty wyżej. |
Wyższa matematyka ... trzy posty wyżej (w moim wypadku cztery) ;] |
Czepiasz się niepotrzebnie. Można też powiedzieć, że między moim a postem Mattey'a są dwa posty. No ale niech Ci będzie: "trzy posty wyżej". Nie myślisz chyba, że nie umiem liczyć do trzech... Taka głupia nie jestem, mam nawet 5 z matmy jako jedyna w klasie, więc chyba nie jest ze mną tak źle. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 3:14 pm Temat postu: |
|
|
Należę do szczęśliwych posiadaczy bardzo starego fortepianu marki Bechstein i co najważniejsze potrafię na nim grać. Dlatego uważam, że to najpiękniejszy instrument na świecie, można z niego wydobyć najwięcej emocji. Gitarę też kocham, ale grać na niej nie potrafię, choć uważam, że w muzyce rockowej jest to instrument tak samo podstawowy, jak fortepian w muzyce poważnej. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 3:18 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 5:27 pm Temat postu: |
|
|
gitara elektryczna! no doubt about it! Szczególnie gdy gra na niej JOE SATRIANI  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Ostatnio zmieniony przez Stone Cold dnia Czw Sie 10, 2006 5:30 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 5:29 pm Temat postu: |
|
|
Gitara - szczególnie gdy gra na niej Brian May  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 5:33 pm Temat postu: |
|
|
Szczególnie, gdy gra na niej David Gilmour, Brian May, Jimmy Page, albo ja  _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 5:49 pm Temat postu: |
|
|
Tych dwóch pierwszych jak najbardziej.
Ja się zastanawiam... chyba jednak wybiorę Hammondy. Dlatego, że w klawiszowych tłach słyszę ogromną głębię, za to kocham progresję. Nawet w Queen najbardziej lubię Made In Heaven i Innuendo, mimo że ten zespół jest jednym z wyjątków potwierdzających regułę, bo słynął na początku z braku klawiszy.
Ale tak naprawdę, to ciężko powiedzieć tak jednoznacznie - najlepiej przecież, jeśli w utworach ze sporą ilością klawiszy jest fajne solo albo gitara elektryczna ładnie 'pogrywa'. Można z niej wyciąnąć wcale nie mniejszą głębię. Najlepiej po prostu, jeśli wszystko jest dobrze zgrane, a klawisze dobrze użyte. Bo te, mimo że nie muszą się wybijać, zwracają moją sporą uwagę.
Uwielbiam również pianino, szczególnie gdy naciśnie się pedał na przedłużenie dźwięku. Też czuć głębię. To samo w organach kościelnych (ten fragment z Close To The Edge jest jednym z moich ulubionych w muzyce).
Acha, uwielbiam dudy czy kobzę (już różne wersje słyszałem co jest co). Ta melodyjka w reklamie Tesco jest świetna. Albo muzyka do Braveheart... uwielbiam to. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 5:56 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Ta melodyjka w reklamie Tesco jest świetna. Albo muzyka do Braveheart... uwielbiam to. |
Castorama, zdaje się.
| Misiu napisał: | | Acha, uwielbiam dudy czy kobzę (już różne wersje słyszałem co jest co). |
To jest to samo. I bardzo dobrze, ja nie wiem co ludzie mają do dźwięku kobzy, taki przyjemny dreszczyk przechodzi jak to słyszę  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 6:15 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | (...)Hammondy(...) (...) za to kocham progresję. (...) |
Mnie hommondy urzekly w The Doors, niektóre partie Manzarka np. Break on Trough i Light My Fire czy Alabama Song... Te organki maja szerokie zastosowanie. Ja jednak wybrałem Gitare... Wiadomo _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamciola

Dołączył: 04 Sie 2005 Posty: 210 Skąd: Tauzen City :P
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 6:26 pm Temat postu: |
|
|
Moim ulubionym instrumentem jest pianino (które mam w domu, a normalnie gram na fortepianie. To wielka różnica ). Oprócz fortepianu, staram się grać na gitarze (brat mówi, że całkiem dobrze mi idzie ). Kocham grać utwóry Queen, póżnej długo, długo nic i jakieś z muzyki poważnej. Nienawidze za to (jeżeli chodzi o muzykę poważną) J. S. Bacha.
Dzięki za uwagę (o ile jakaś była )
Pozdro  _________________ Nie patrzcie w lewo!!
Zapraszam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 6:33 pm Temat postu: |
|
|
| Kamciola napisał: | Moim ulubionym instrumentem jest pianino (które mam w domu, a normalnie gram na fortepianie. To wielka różnica ). Pozdro  |
jak juz mam wybierać to wole fortepian od pianina  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 7:03 pm Temat postu: |
|
|
| Kamciola napisał: | Nienawidze za to (jeżeli chodzi o muzykę poważną) J. S. Bacha.
Dzięki za uwagę (o ile jakaś była ) |
Z mojej strony uwaga była i chciałam tylko dodać, że też nie cierpię grać utworów Bacha  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 7:25 pm Temat postu: |
|
|
Skoro już o kompozytorach mowa, to ja najbardziej lubię grać Chopina, ten człowiek zrewolucjonizował muzykę fortepianową. A z lzejszych rzeczy to grywam czasami ragtimy Scott'a Joplin'a. A Bach jest faktycznie ciężkostrawny i taki za bardzo "techniczny"... Też nienawidziłem w szkole muzycznej Bacha. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 7:36 pm Temat postu: |
|
|
| Chopina lubię (Etiuda Rewolucyjna, niektóre walce, nokturny, mazurki i polonezy) . Scott Joplin i jego ragtimy - uwielbiam! Poza tym lubię grać tańce węgierskie Brahmsa. (zwłaszcza nr 5 i 7) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 9:31 pm Temat postu: |
|
|
Mój ulubiony instrument muzyczny ... oczywiście że perkusja sam gram na perkusji już od wielu lat  _________________ DBK. Corporation
Ostatnio zmieniony przez mucha dnia Pią Sie 11, 2006 1:14 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 9:32 pm Temat postu: |
|
|
Gitara elektryczna...
Post na pierwszej stronie to bzdura  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamciola

Dołączył: 04 Sie 2005 Posty: 210 Skąd: Tauzen City :P
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 9:35 pm Temat postu: |
|
|
Widzę, że nie tylko ja jestem ze szkoły muzycznej.  _________________ Nie patrzcie w lewo!!
Zapraszam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Sie 10, 2006 11:16 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | Misiu napisał: | | Ta melodyjka w reklamie Tesco jest świetna. Albo muzyka do Braveheart... uwielbiam to. |
Castorama, zdaje się. |
No co za herezje, to przecież tańsze do 30% wykładziny w sklepach KOMFORT
Co do Hammonda, też bardzo lubię np. w Purplach, czy Doorsach zwykle są cudowne. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Pią Sie 11, 2006 1:40 pm Temat postu: |
|
|
zaznaczylam gitare.Uwielbiam brzmienie elektrykow .Od kilku dni sama probuje na akustycznej gitarze troche grac;jak na razie nauczylam sie m.in. Long Away,Teo Torriatte,Love Of My LIfe,YTMBA,solowka z I Believe In A Thing Called Love,Givin' Up,Wlazl kotek na plotek ( ),Lumberjack Song i Every Sperm Is Sacred ( ).Oczywiscie wszystko na jednej strunie .No i musze dodac,ze ucze sie sama,bez jakiejkolwiek pomocy czy instrukcji.Ale odkad sobie przypominam chcialam grac na perce,jednak niestety nigdy nie mialam mozliwosci sprobowac . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią Sie 11, 2006 8:50 pm Temat postu: |
|
|
OO widzę że nie jestem sama też jestem od kilku dni szczęśliwą posiadaczką klasyka
nie wiem co to nuty ale gram w przyszłości planuje się tego tałatajstwa nauczyć
jestem obecnie na fazie kilkustrunowej staram się dzielnie walczyć
zważywszy na to że jestem leworęczna
z tych Queenowych umiem min Who needs you , Long away ,AOBTD , Ina tych trzech grubych strunach ,Its late eee nie chce mi się reszty wymieniać to nie w moim stylu
a co do tematu to zaznaczyłam bas po prostu kocham to burczenie jakie wydobywa z siebie noo i na dodatek ma tylko 4 struny
szkoda że nie można zaznaczyć kilku opcji
gdyby istniałą taka możliwość wybrałabym jeszcze perkusje a i gitarą elektryczną bym nie wzgardziła
i tym optymistycznym akcentem zakończe pisanie tego postu inaczej zaraz wymienie wszystkie instrumenty świata  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Sister

Dołączył: 16 Kwi 2006 Posty: 137 Skąd: Nisko City
|
Wysłany: Sob Sie 12, 2006 4:08 pm Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłam gitarę oczywiście Sama gram na klasyku na razie (od ponad roku), ale planuję zakupić elektryka Tylko z kasą jest mały problem M.in. umiem Stairway to heaven, Don't cry, Nothing else matters, Yesterday, Dust in the wind, Imagine, Wish you were here, SMM, ITTWWC i wiele innych
PS. Ciekawe czemu nikt nie zaznaczył syntezatorów  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sie 12, 2006 4:28 pm Temat postu: |
|
|
Gitara (elektryczna) którą sam posiadam ale mało co umiem zagrać bo mi się nie chce ćwiczyć ani uczyć chwytów. Bardzo lubię też fortepian wydaje śliczne dźwięki  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ika

Dołączył: 13 Gru 2003 Posty: 481 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 12:42 am Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłam perkusję, nie gram na żadnym instrumencie ale słuchać lubię wielu, np. trąbki, saksofonu, gitary klasycznej i fortepianu też, zwłaszcza Chopina _________________ Ika |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 12:48 am Temat postu: |
|
|
Teraz dopiero zauważyłem, że Gryzoń coś tam wcześniej do mnie nagryzmolił.
| CORAX napisał: | | Castorama, zdaje się. |
Tak, Castorama. Głupi lektor tylko pieprzył głupoty, zamiast dać wsłuchać się dokładniej w ten fantastyczny dźwięk.
Tstankie mówił, że Komfort, jedna cholera, tee hee - natomiast ten gryzoń zaraz Cię pogryzie w ciężko dostępnych miejscach.
| CORAX napisał: | I bardzo dobrze, ja nie wiem co ludzie mają do dźwięku kobzy, taki przyjemny dreszczyk przechodzi jak to słyszę  |
Generalnie, to ja nigdy nie słyszałem, żeby ludzie coś do tego instrumentu mieli. Ja czuję w kobzie niesamowity smutek, cholernie działa na mnie ten dźwięk, na moją wyobraźnię... A dziwne, że choć uwielbiam muzykę celtycką, to baaardzo mało jej znam... Chyba pora nadrobić zaległości. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pią Wrz 22, 2006 1:59 pm Temat postu: |
|
|
Rowniez gram na wiosle. Zaczynałem od gownianego akustyka (jeszcze za komuny - byla jedna firma ) pozniej kupilem akustyka Fendera D-4 ale do tej pory słabo brzmi pozniej elektryk Squier i piecyk laney Hardcore 15 wat (mieszkalem w blokach wiec starczył ) , elektroakustyka CORT CJ5 (miala zayebisty dzwiek) W tej chwili gram na Yamaha RGX (24 progi), piecyk Marschall AVT 150X oraz Line6 POD II. To juz w miare ciekawy sprzęt.
Do wszystkich zielonych w temacie a zamierzających grać dluzej niz rok nie dajcie sie nabrać na milion efektów w piecach Line6 !!! Brzmi to strasznie nienaturalnie i w ogole jest do bani. Jesli chcecie wiele efektów POD II z w polaczeniu z piecykiem Marschalla w zupelnosci wystarcza!
Do wszystkich "latajacych": radze nie nadawac (nawet do FRAGILE) gitary jako bagaz w tych szmacianych "torbach" . Ja sie sfrajerowałem i ropi#$$%^ mi elektroakustyka CORT CJ5 za 500 euro :/ _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Wrz 22, 2006 8:20 pm Temat postu: |
|
|
Zaznaczylem "bas", chociaz w sumie pianino/fortepian tez bardzo lubie, jednak w nieco innym typie muzyki. Gitara jakos nigdy mnie nie porywala, chyba ze bluesowa - a i to nie zawsze.
A i tak w kazdym zespole przede wszystkim patrze na wokal (Slipknot jest tu wyjatkiem), ale to raczej pod "instrument" nie podpada. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Wrz 23, 2006 10:33 am Temat postu: |
|
|
Był temat o gitarach, ale jako że nie chce mi się go szukać, napiszę to tutaj...
To naprawdę nie jest mit z zaczynaniem gry na gitarze od akustyka. Mówi się, że trzeba tylko trochę mocniej dociskać... Tak, tylko dlaczego są gitarzyści, którzy na elektrykach wymiatają aż miło, a akustyka się nawet nie ruszą? Nie mówię kogo mam na myśli, bo ktoś to jeszcze źle zinterpretuje.
Aha, a co do wokalu - nie wiem dlaczego, ale on zwraca moją najmniejszą uwagę. Oczywiście - lepiej słuchać kogoś, kto naprawdę potrafi śpiewać, ale dla mnie ważniejsze są same słowa. Dlatego nie przeszkadza mi Waters w Pink Floyd (nawet jeśli wolę słyszeć śpiewającego Gilmoura). Niech jest trochę melodii i tyle. Słowa górą. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob Wrz 23, 2006 10:46 am Temat postu: |
|
|
Ojciec obiecal ze kupi mi akustyka, musze przeboleć, pozostalo mi oglądanie wystepów Hendrixa  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Wrz 23, 2006 11:39 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: |
Aha, a co do wokalu - nie wiem dlaczego, ale on zwraca moją najmniejszą uwagę. Oczywiście - lepiej słuchać kogoś, kto naprawdę potrafi śpiewać, ale dla mnie ważniejsze są same słowa. Dlatego nie przeszkadza mi Waters w Pink Floyd (nawet jeśli wolę słyszeć śpiewającego Gilmoura). Niech jest trochę melodii i tyle. Słowa górą. |
U mnie jest odwrotnie - slowa maja dla mnie znaczenie zupelnie minimalne (poza hip-hopem), chyba ze sa naprawde wybitne, natomiast wokal to dla mnie okreslenie czy danego zespolu w ogole warto sluchac. Rzecz jasna sa wyjatki (na przyklad art rock wszelkiej masci, poza Fishem malo tam bylo naprawde dobrych wokalistow), natomiast jesli puszczam jakas piosenke, to najpierw zwracam uwage na spiew - technike, ale przede wszystkim BARWE glosu. Im bardziej orginalna, tym lepiej.
W drugim rzedzie wazna jest dla mnie linia basu - tutaj nawet nie chodzi o umiejetnosci basisty jako takie, tylko po prostu o to czy go slychac. Na przyklad w Queen linie basu sa tak niewyrazne, ze trzeba sie dlugo wsluchiwac, zeby cos wylowic (rzecz jasna sa wyjatki, na przyklad AOBTD). Z drugiej strony mamy RHCP i wszelkiego rodzaju funk, gdzie bas jest wrecz instrumentem prowadzacym - za to wlasnie lubie tego typu muzyke. I bardzo ubolewam nad tym, ze w rocku bas jest tak niedocenianym instrumentem - jak pokazuje przyklad White Stripesow, moze go wlasciwie w ogole nie byc. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Man From Heaven

Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 134
|
Wysłany: Sob Wrz 23, 2006 6:23 pm Temat postu: |
|
|
Rzecz jasna gary.... Gram na nich już od dobrego czasu. Z początku próbowałem gitary ale nie za bardzo to wychodziło, a perkusja chociaż głośna i zajmuje dużo miejsca to sprawia więcej frajdy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|