| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Back to the light by Brian May |
| 1 |
|
1% |
[ 1 ] |
| 2 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 3 |
|
5% |
[ 3 ] |
| 4 |
|
18% |
[ 11 ] |
| 5 |
|
55% |
[ 32 ] |
| 6 |
|
18% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 58 |
|
| Autor |
Wiadomość |
dudek

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 493 Skąd: Pasikurowice (k/Wrocławia)
|
Wysłany: Nie Paź 02, 2005 3:07 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | PS. Gdy zamawiałem tę płytę i szukałem ogólnie po internecie to była taka czarna okładka i jasne światło, Brian w tle. Mnie przysłano taką białą, w rogu jest podpis Briana - jakieś inne wydanie, z którą okładką wy posiadacie? (takie pytanko ) | Czarna okładka to wersja amerykańska, reszta świata miała tę białą. W Empiku widziałem płytę z białą okładką. (zob. na QPH). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Wto Paź 04, 2005 10:47 pm Temat postu: |
|
|
moja ocena : 5
jesli chodzi o solowe dokonania czlonkow queen, jest to chyba moja ulubiona plyta... chyba bo waham sie jeszcze miedzy another world a happiness rogera :P
ale do rzeczy : najmocniejszym wg mnie punktem jest ressurection - bardzo mocne, ze swietna solowka, mile dla ucha zmiany tempa. zaraz po niej - nothing but blue - przepiekna, utrzymana w konwencji ballady , znaczacy mimo ze prosty tekst oraz moze nie przez wszystkich lubiane let your heart ... - typowy `mayowy` utwor, w stylu country - latwy, lekki i przyjemny :)
dalej wszystkie utwory sa juz dla mnie na rownym, ale jakze wysokim poziomie - mozna by je pozdielic na te bardziej sentymentalne ( tu wyroznic moge just one life ) oraz te mocniejsze ( back to the light - ahhh te chorki :P - zreszta wszystkie kawalki zasluguja na `ahhh` ;) ) . last horizon - tu rzecz ma sie dziwnie, bo poki nie uslyszalam wersji na zywo podczas tegorocznej trasy, docenialam ten utwor o wiele bardziej... teraz wersja studyjna jakos mi nie przechodzi...
podoba mi sie zroznicowanie poszczegolnych piosenek - plyta jest rowna i spojna ale nie monotematyczna czy monotonna. i nawet glos briana, ktory nalezy moze do tych w stylu meina ( nieco przynudnawy ) jest tu bardzo zroznicowany - melancholijny , a gdy trzeba ostry, z pazurem .
reasumujac, album w niczym nie ustepuje tym w moim mniemaniu najlepszym z dorobku queen. _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Paź 04, 2005 10:53 pm Temat postu: |
|
|
IMHO genialny album, a solówka z Resurrection zawsze mnie powala.
-----
EDIT: wydało się! Moja mama rozkochała się w Last Horizon ^^ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Sty 02, 2006 11:04 am Temat postu: |
|
|
Back To The Light- o klasę lepszy album niż Another...Większość utworów jest genialna- łatwiej byłoby mi wymienić drobne niedociągnięcia, a takowe tam są. Chodzi mi konkretnie o Let Yor Heart Rule Your Head(trochę niepotrzebny utwór, takie mam wrażenie). Lecz ogólnie świetny album- daję 5+. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CANDY

Dołączył: 19 Kwi 2005 Posty: 292 Skąd: LOST CITY OF GOLD
|
Wysłany: Nie Lut 26, 2006 7:56 pm Temat postu: |
|
|
| Nie wiem czy ktoś zwrócił na to uwagę , ale przynajmniej ja zauważyłem pewną ciekawostkę : w ostatnim kawałku z płyty "BTTL" - "Rollin' Over" między czwartą a ósmą sekundą po drugiej minucie ( 2.04 - 2.08 min/sec) słychać riff gitarowy otwierający kawałek "Day Tripper" The Beatles. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ROH-u
Dołączył: 13 Wrz 2006 Posty: 32 Skąd: Magna Vo(L)a Varsoviensis
|
Wysłany: Sro Sty 24, 2007 6:40 pm Temat postu: |
|
|
Za samą perkusję i kopa w Ressurection 6. Za zbytnią delikatność miejscami - 5. _________________ Każdy ma swój punkt widzenia.
Nie każdy jednak coś z niego widzi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Pon Sty 29, 2007 10:43 am Temat postu: |
|
|
Skrobnę kilka zdań...
BTTL zdecydowanie zasługuje na wysoką notę. Ładny wstęp w postaci The Dark. A to, co następuje po nim, jest po prostu znakomite. BTTL z przepięknymi chórkami, potem jeszcze mocniejsze fragmentami Love Token. W końcu rewelacyjne Resurrection - tyle już o tym utworze dobrego powiedzieliście, mogę się pod Waszymi słowami podpisać - wspaniały kawałek z jedną z najlepszych solówek Briana ever. Ujmujące Too Much Love Will Kill You. Energiczne Driven By You, które jeszcze mi się nie osłuchało. No, I'm scared mogłoby nie być. Ale już Last Horizon i Nothin But Blue, które pominęłam - oba prześliczne. Bardzo lubię też Let Your Heart Rule Your Head, choć chyba wolę wykonanie z Live At TBA. Just One Life ładne, chociaż na tle pozostałych ballad z tego albumu wypada trochę blado. No i jest przecież jeszcze świetne Rollin' Over.
Wydaje mi się, że BTTL jest bardziej spójne niż Another World. Jedyny słaby punkt tej płyty to I'm scared. Gdyby nie on, nie wahałabym się ocenić albumu na 6... A tak waham się, ale i tak daję 6 (z minusem), bo to moja ulubiona płyta spośród wszystkich solowych albumów Freddiego, Briana i Rogera. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pon Sty 29, 2007 10:59 am Temat postu: |
|
|
Jeszcze czternaście lat temu słuchałem tego albumu na okrągło. Gdyby został wydany dziś, na pewno by mnie już tak nie zachwycił. Obok zdecydowanie słabszych utworów ("The Dark", "Love Token", "I'm Scared", "Rollin' Over") znaleźć tam można jednak piosenki wręcz wybitne, do których zaliczam "Ressurection", "Driven By You", "Too Much Love Will Kill You" i "Last Horizon" (<-- chociaż bardziej podoba mi się wersja koncertowa). _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Sty 29, 2007 11:09 am Temat postu: |
|
|
Bardzo cenię.
Jest to moja ulubiona płyta solowa, jeśli brać pod uwagę dorobek wszystkich panów (choć nie wszystkie jeszcze słyszałem). Dałem jednak "tylko" 4, bo IMHO nie przebija osiągnięć Queen jako zespołu.
Ulubione utwory: "Love Token", "Driven By You", "Let Your Heart Rule Your Head", "Ressurection". _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sob Mar 10, 2007 2:18 am Temat postu: |
|
|
dałam 6. Uwielbiam Back To The Light i LYHRYH . Nie ma tam utworów, ktorych bym nie trawiła; wszystkie co najmniej bardzo lubię . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Mar 08, 2008 12:47 pm Temat postu: |
|
|
Dałem 5 ... Jest to dużo lepsze od HS (dałem tej płycie 4) ...
Plusy :
+ Back To The Light
+ Love Token
+ Ressurection
+ Too Much Love Will Kill You
+ I'm Scared
+ Last Horizon / Just One Life
Minusy :
- The Dark
- Nothin But Blue
Pośrednio :
| Let Your Heart Rule Your Head
| Driven By You
| Rollin' Over
Ostatnio zmieniony przez Arquest dnia Pon Mar 17, 2008 7:54 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 08, 2008 12:55 pm Temat postu: |
|
|
Akurat Too Much Love Will Kill You najlepsze by było w aranżacji na fortepian z Back to the Light (ewentualnie jakoś skombinowana solówka z tą z MiH) i Fredem na wokalu... że też nigdy nic takiego nie powstało  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Mar 08, 2008 1:04 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Akurat Too Much Love Will Kill You najlepsze by było w aranżacji na fortepian z Back to the Light (ewentualnie jakoś skombinowana solówka z tą z MiH) i Fredem na wokalu... że też nigdy nic takiego nie powstało  |
Zaraz wrzucę taki fany wg mnie mix Brian i Freda właśnie TMLWKY ... Potem jest taka dłuższa solówka taka jakby Guitar Solo tylko, że krótsza i duzo ciekawsza ...
EDiT : Brian May _ Freddie Mercury _ Too Much Love Will K... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 08, 2008 7:41 pm Temat postu: |
|
|
Według mnie Too Much Love Will Kill You w wersji z Made In Heaven jest zbyt słodkie aranżacyjne i zbyt patetycznie zaśpiewane. U Briana brzmi to bardziej osobiście, zaśpiewane jest szczerze i aranż nie jest nachalny. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Mar 08, 2008 7:57 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Według mnie Too Much Love Will Kill You w wersji z Made In Heaven jest zbyt patetycznie zaśpiewane. U Briana brzmi to bardziej osobiście, zaśpiewane jest szczerze |
Racja ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 08, 2008 10:08 pm Temat postu: |
|
|
Briana wykonanie przewyższałoby MiH o niebo, gdyby nie to, jak wyjęczał ostatnie wersy...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sob Mar 08, 2008 10:36 pm Temat postu: |
|
|
No i wyszła dramatyczna (ale w nieco innym znaczeniu ) _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sob Mar 08, 2008 10:40 pm Temat postu: |
|
|
Wiesz, że na mnie zawsze możesz liczyć  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 12:22 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Briana wykonanie przewyższałoby MiH o niebo, gdyby nie to, jak wyjęczał ostatnie wersy...  |
Możnabybyło porawić teochę ten wokal ... na koncu ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
prezzesino
Dołączył: 19 Paź 2008 Posty: 6
|
Wysłany: Pon Paź 20, 2008 4:40 pm Temat postu: |
|
|
doskonały rockowy album czyli 6
wolę BTTL od większości materiału Queen z lat 80. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Paź 20, 2008 7:47 pm Temat postu: |
|
|
| swego czasu, pewien mój znajomy stwierdził, że ta płyta byłaby po prostu świetna gdyby ją zaśpiewał np. dio... faktem jest, ze płytę kładzie wokal - gdyby nie to, wyszedłby fajny album. a tak? łkanie i wycie, które po prostu mnie załamuje... myślę, że brian mógł zaangażować jakiegoś wokalistę, tudzież wokalistów, jak robi to np. iommi. myślę, że np. rodgers by w 1992 roku brianowi nie odmówił:) mielibyśmy płytę zapewne lepszą niźli cosmos rocks, nieprawdaż? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Paź 20, 2008 8:19 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | mielibyśmy płytę zapewne lepszą niźli cosmos rocks, nieprawdaż? |
O, zdecydowanie !  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
dudek

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 493 Skąd: Pasikurowice (k/Wrocławia)
|
Wysłany: Pią Gru 05, 2008 6:39 pm Temat postu: |
|
|
Świetna plyta, duzo lepsza niz Another World. Prawie kazdy utwor mi sie podoba - mocne Love Token, Resurrection, przebojowe Driven By You, zartobliwe Let Your Heart Rule Your Head i I'm Scared... i sliczne Nothin' But Blue oraz Last Horizon (to ostatnie nawet mojej mamie sie podobalo ).
Trudno mi sie zgodzic ze stwierdzeniem, ze wokal kladzie ta plyte. Moze nie jest najmocniejsza strona albumu, ale mi w ogole nie przeszkadza, a np. w I'm Scared bardzo mi sie podoba - Bri fajnie sie tutaj bawi glosem.
Tak wiec żądam żeby Brian powrócił do formy sprzed 16 lat A plycie daje 5. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 11:12 am Temat postu: |
|
|
Lepsza niż AW, dla mnie na drugim miejscu z osiągnięć solowych panów z Queen, daję 6  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 03, 2010 10:11 pm Temat postu: |
|
|
ostatnio mam straszną jazdę na ten album, chyba najlepszy z solowych dokonań.
Takie nagrania jak Love Token, Rollin Over, Driven by you, czy zwłaszcza Resurrection to rockowa uczta gdzie gitara Briana lata gdzieś z niezwykłą radością i lekkością. Niesamowity album. Nawet wokal Briana mi tutaj nie przeszkadza, a w kilku miejscach (Driven By You, TMLWKY) jest nawet bardzo fajny.
wystawiłem 5.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Sro Sty 04, 2012 8:14 pm Temat postu: |
|
|
| Filip2412 napisał: | | pastiże takie jak Love Token czy Ressurection |
Pastisze? Przecież to po prostu hard rock (w pierwszym przypadku mocno oparty na bluesie)! _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sro Sty 04, 2012 8:39 pm Temat postu: |
|
|
Pewnie pastiż znaczy co innego...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|