| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Queen: rock, czy pop |
| ROCK!!! |
|
95% |
[ 148 ] |
| POP... |
|
4% |
[ 7 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 155 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Michał
Dołączył: 30 Paź 2003 Posty: 875
|
Wysłany: Czw Lis 27, 2003 10:49 pm Temat postu: |
|
|
| szymon 17 napisał: | WIEM ZE WIĘKSZOSC FANÓW PEWNIE WOLI ROCK, ALE TO NIE POWÓD ZEBY TAK TWIERDZIC, BO NIEWAZNE TO CZY JAKAS UTWÓR JEST ZALICZANY DO POPU CZY DO ROCKU, TYLKO WAZNE JEST TO CZY SIE PODOBA. TO ZE TY WOLISZ ROCK TO JA SZANUJE, BO JA LUBIE I JEDNO I DRUGIE W WYKONANIU QUEENA. ODNOSZE WRAZENIE JAK BYS WPROWADZIL TERRER - ZE TEN KTO WOLI POP OD ROCKA TO JUZ JEST GORSZY I ODRAZU SIE NIE ZNA NA MUZYCE. PEWNIE TY SIE ZNASZ NA MUZYCE LEPIEJ NIZ JA, ALE TO W ZADNYM WYPADKU CIE NIEUSPRAIWEDLIWIA DO TAKIEGO STWIERDZENIA  |
Przesadzasz - czy nie mogę stwierdzić, że pop jest gorszy? Widocznie nie (w mniemaniu niektórych osób), bo zaraz będę posądzony o atak, obrazę, zarzut oraz, jak się wyraziłeś, "terror". Na jakiej podstawie, do cholery, sądzisz, iż uważam, że jeśli ktoś słucha popu jest gorszy? Czy ja to powiedizałem?
Ja tu czegoś nie rozumiem...
Radziłbym poprzestać na wypowiadaniu, że się z tym nie zgadzasz i uzasadnieniu, nie umieszczałbym na Twoim miejscu takich zarzutów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lis 27, 2003 10:56 pm Temat postu: |
|
|
Popieram całkowicie Szymona.
Michał to co byś chciał żeby każda piosenka miała tekst tak jak "Bohemian Rhapsody" czy "The Show Must Go On"?.
Jak by wiekszosc lub wszystkie takie byly to bysmy nawet ich nie zauwazyli bo by wszystkie byly podobne. Są teksty piosenek przy których można tańczyć, pośmiać się czy płakać. Te z lat 80' miały wspaniałe teksty, były różne jedne słabe drugie fajne tak jak te z poprzedniej dekady - nie wszystkie teksty z lat 70' nawet rockowe sa dobre.Ale to tylko moje zdanie i je nie zmienie. :roll: _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michał
Dołączył: 30 Paź 2003 Posty: 875
|
Wysłany: Czw Lis 27, 2003 11:01 pm Temat postu: |
|
|
Dobrze, Twoje zdanie.
Tak, bardzo chciałbym, aby w każdej piosence było ukryte przesłanie.
Ja juz tutaj nic nie piszę. Mam gdzieś kłótnie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 2:51 pm Temat postu: |
|
|
| pop jest skrótem od popularny(a). muzyka pop, czyli muzyka popularna. czy Queen sprzedając kilka set milionów płyt nie jest muzyką popularną? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 3:25 pm Temat postu: |
|
|
Pop=popularny=dla mas;
Zeby cos podobalo sie wiekszosci, musi byc "splaszczone"(nie bierzcie tego pejoratywnie!!!) Jesli chcesz zadowolic wiekszosc, musisz zdecydowac sie na wiele kompromisow; bedac bezkompromisowym- narazasz sie w wiekszym stopniu Na dezaprobate; tyle
Oczywiscie bez sensu jest twierdzenie autorytatywne- pop jest gorszy od rocka- full stop. Dla mnie osobiscie jest, ale dla wielu ludzi moze nie... Dlatego z calej tworczosci Queen wole te utwory, ktore mialy jakies przeslanie (Innuendo, The Show Must Go On, White Man, The Prophet's Song- wszystkie Briana... )
I nie zgodze sie, ze gdyby wszystkie byly takie, to bysmy ich nie zauwazyli. Wez Pink Floyd albo Dream Theater- teksty- praktycznie kazdy jeden!!!- sa wazne i poruszajace cxzasami kontrowersyjne tematy. Nie uwazam, ze przez fakt ze nie ma wsrod nich tekstow blahych, obnizona byla ich wartosc...
Tak, czy siak- wszystko jest kwestia gustu; w mojej opini zespol flirtowal z popem, ale popowym, ani nawet pop-rockowym zespolem nigdy nie byl... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 3:27 pm Temat postu: |
|
|
| rodzynek2 napisał: | | pop jest skrótem od popularny(a). muzyka pop, czyli muzyka popularna. czy Queen sprzedając kilka set milionów płyt nie jest muzyką popularną? |
Czy Metallica jest zespolem popowym...? Sprzedali duuuuzo wiecej plyt niz Britney i Robbie razem wzieci...
To samo tyczy Led Zeppelin, Deep Purple, Pink Floyd; lista jest dluga  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 3:31 pm Temat postu: |
|
|
| masz sporo racji, ale to co większość nazywa pop dla mnie jest muzyką disco. piosenki Queen są na tyle popularne, że nawet inni artyści nagrywają własne wersje ( głównie We Will Rock You), a inne są odgrywane na zawodach sportowych (We Are The Champions). piosenki, o których po roku nikt nie pamięta, nie są dla mnie muzyką pop(ularną) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 3:54 pm Temat postu: |
|
|
LED ZEPPELIN -"Schody do nieba"
THE BEATLES- "Let It Be"
DEEP PURPLE- "Smoke On The Water"
PINK FLOYD- "Shine On You Crazy Diamond"
Czy to sa piosenki, ktore zapomina sie po roku...?
NIE- to sa niesmiertelne klasyki. Takie same jak "Rock You" czy BoRhap.
 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 3:57 pm Temat postu: |
|
|
| właśnie dlatego są muzyką pop(ularną) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 4:04 pm Temat postu: |
|
|
Zgoda- w Twoim rozumieniu tej terminologii- sa!!!
Jesli jednak chodzi o czysto muzyczne pojecie- PO STOKROC NIE!!!!!
 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią Lis 28, 2003 4:07 pm Temat postu: |
|
|
| tu masz rację |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 30, 2003 11:11 pm Temat postu: |
|
|
Proponuje zakonczyc ta dyskusje!Dlaczego?Dlatego,ze co zauwazylo juz pare rozsadnych osob ile glosow,tyle opinii i kazdy moze miec inna definicje popu i rocka i sposobu rozgraniczenia tych stylow.Jest to dziwne,bo sa to przeciez zupelnie inne style,jest tez przykre,ze niektorzy nie maja na tyle wyobrazni,zeby sprobowac je polaczyc...Panowie Michal i Fenderek(jak znam zycie,zaraz wezma to za kolejny atak..)wydaje mi sie,ze odbieracie swiat w kategoriach baile i czarne nie dotrzegajac szarosci.A wlasnie takim "szarym"zespolem byl Queen w latch 80-tych!Tyle tylko,ze jak slysze argumenty typu ze,np pochodzace z "popowego"okresu utwory jak "Teaer it up" czy"Hammer to fall"byly utrzymane tylko i wylacznie w tym stylu a np.konecrtowe wersje Radio ga ga byly stricto rockowe to zaczyna mi brakowac checi i energii do kontynuwania tej dyskusji...I chyba nie tylko mi.Przeciez to absurd!
Michal:zgadasz sie z opinia MarcinaN,ze "queen byl zespolem rockowym jedynie flirtujacym z rockiem"Ja tez sie z nia zgadzam!Ale zastanow sie logicznie czy nazwania rocka flirtujacego z popem -poprockiem jest naduzyciem?wg.mnie jest trafnym roziwazeniem bowiem genarlizowanie naszego ulubionego zespolu na pop czy rock w latch 80,jest niepoprawne dla Queen!
Fenderek:Piszesz,ze termin poprock zastrzegasz dla artystow pokroju Roxette.I ja sie z tym zgadzam!Tyle tylko,ze porwnujac do termonoligii sportowej jest to ta sama dyscyplina tyle tylko,ze inna kategoria wagowa(choc jak znam tok rozumowania moich rozmowcow zaraz pojawia sie argumenty,ze przyrownalem Queen do Roxette...).Wymieniasz przyklady utworow legend pokroju :Leed zeppelin,The betales(w tym wypadku jednak pomyliles rock z rock'n'rollem!),Deep purple,Pink Floyd piszac,ze sa to utworu na stale wpisane w historie,nieprzemijalne,hymny pokolen.Zgadzam sie z tym w calej rozciaglosci!Jest to jeden z czestszych argumentow uzywanych przez mnie w dyskusjach ne temat muzyki dawnej i wspolczesnej(swoja droga bardziej "techniki"niz muzyki...).Tyle tylko,ze do takiej kategorii zaliczyc mozemy tez piosenki Twoim zdnaniem popowe jak "Radio ga ga",rock'n'rollowe,jazzowe,disco(mam na mysli te prawadziwie z lat 7o tych),grungowe.Nie sposob sie z tym nie zgodzic!Ranga hymnow pokolen nie jest zastrzezona tylko do Rocka,choc zgodze sie z tym ,ze glownie!Poza tym czytajac Twoje wypowiedzi na temat tego,ze muzyka powinna miec jakies przeslanie,mowic o wartsciach,dotykac tematow kontrowersyjnych,odzdzialywac na emocje,pobudzac myslenie(podany przez Ciebie przyklad Pink floyd jest chyba najlepszym z mozliwych) jestem mile zaskoczony,bowiem wydaje mi sie jakbym czytal samego siebie,tez uwazam ,ze muzyka powinna miec w sobie cos wiecej nie ladna oprawe.Ale w odrozninie od Ciebie(?),dostrzegam takze utwory na pozor proste,za ktorymi stoja np.jakies inwidulane przezycia autora,ktorych tekst raczej nie wzbudza emocji,w ktorych ciezko o przeslanie a czesto jest on znacznie glebiej ukryte niz w tych "madrych"utworach.Czy piosenka,ktora mimo tego zapewni sobie range niesmertelnej nie zasluguje na szacunek?A wlasnie np."Radio ga ga "jest przykladem takiego geniuszu w prostocie!
Sposob w jaki wypowiadzs sie o muzyce i chocby pozycje,ktore zawarles w swojej ulubionej 10tce,wskazuje ze docenisz utwory niebanalne-ale tez,ze zupelnie zamykasz sie na te pozrnie prostsze!To nie jest dobre,bo czesto nie pozwalasz sobie na poznanie tej drugiej grupy!A Twoja wyobraznia?Daj jej szanse.Poki co to raczej Ty a nie ja moze miec opinie muzycznego arystkraty,wrogo nastawionego do innych...
Mysle,ze niektore zawarte w tym poscie przemyslanie wyrazaja nie tylko moja opinie.Zauwazcie panowie M.i F.,ze podobne zarzuty w sposbie traktowania rozmowcow nie plyna tylko ode mnie.Jeszcze raz proponuje zakonczyc ta dyskusje,dlatego,ze nikt w niej uczestniczacych nie zmieni swojego myslenia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lis 30, 2003 11:20 pm Temat postu: |
|
|
A od kogo jeszcze...? Te zarzuty, bo ja nie widze innych...
Beatles rock'n'roll? Posluchaj "Abbey Road"- jesli to jest rock'n'roll, ja jestem Donald Duck!
Nie zamykam sie na utwory prostsze. Za TIE YOUR MOTHER DOWN nie stoi NIC!!! To samo dotyczy STONE COLD CRAZY. I wielu, wielu inych. Nie lubie popu- zgoda!!! Ale tez uwazam ze wlasnie nazwa pop-rock jest uproszczeniem!!! Nie mam zamiaru jednak sie powtarzac- zapraszam do tematu "NAJGORSZE"; tam napisalem co mysle o tym temacie! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lis 30, 2003 11:29 pm Temat postu: |
|
|
OK, oto kopia:
Nie uwazam, ze "Innuendo" bylo efektem jakiejkolwiek ewolucji... Nie widze praktycznie zadnego zwiazku miedzy "Innuendo" a "Hot Space", sorry. "Innuendo" wedlug mnie bylo bardzo osobista reakcja zespolu na to co dzialo sie z Freddiem, tyle... Wiadomo, ze jesli wiele waznych i wielkich rzeczy dzieje sie w zyciu artysty, te emocje "przeciekaja" do tworczosci- stad "mistyka" "Innuendo"...
Stagnacja... Uwazasz wiec ze takie zespoly jak LED ZEPPELIN czy DREAM THEATER sie nie rozwijaja...? Czy uwazasz ze pozostajac w granicach jednego stylu postep jest niemozliwy...? Na "Innuendo" Queen wrocilo do wartosci jakie przyswiecaly im na poczatku kariery- oczywiscie zmienily sie realia i zwlaszcza technika, ale... Utwor tytulowy to przeciez znowu czysty rock progresywny!
Lata 70 byly z zalozenia rockowe. Queen gralo czysty, ambitny, inteligentny rock. Lata 80 byly generalnie popowe - Queen gra pop... Ja tu widze patern. Nie w pejoratywnym znaczeniu!!! Oni byli inteligentnymi ludzmi, a muzyka byla ich zawodem- oczywiscie chcieli sprzedac jak najwiecej plyt..!!! Ale to nie jest wcale dowod jakiejkolwiek ewolucji.
Mowisz, ze w pewnym momencie "zmiekczyli" brzmienie w odroznieniu do Anglii i calego swiata, bo wtedy panowal punk. Nic bardziej blednego!!! Punk zaczal sie i praktycznie zakonczyl na taka skale w roku 1977!!! Jaka plyte wtedy Queen nagralo? NOTW- najbrudniejsza jesli chodzi o produkcje; co poniektore utwory brzmia wrecz jak demo, zwlaszcza w porownaniu z dopieszczonym brzmieniem ANATO czy Queen II... To tylko swiadczy o tym, ze REAGOWALI na to, co dzialo sie na swiecie...!!!
Byla to odpowiedz na twoj post- chcialem rzeczowej dyskusji. Czekam juz cztery dni...
Tak w ogole to uwazam, ze wiecej nas laczy niz dzieli, jedynie sposob dyskusji (pisanie, nie rozmowa) nie pozwala wyjasnic pewnych rzeczy.... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 01, 2003 12:26 am Temat postu: |
|
|
Juz doczekales sie odpowiedzi!Nie bede umieszczal kopii bo wiesz gdzie szukac oryginalu!Ja takze po raz kolejny nie bede straal sie bronic swoich racji ,moj punkt widzenie wyrazony jest chyba w sposob zrozumialy w przebiegu dyskusji na tym topicu i moich poszcegolnych postach.Moge jedynie dodac,ze zdecydowana wiekszosc ludzie(takze uczestnicy forum; czytajac historiie wiekszosci z nich)dowiedziala sie o Queen tym z lat 80 a dopiero pozniej wglebili sie dalej.Wiem,ze to wynika glownie z czasow kiedy sie urodzilismy ale zauwaz,ze mimo tego ze wiekszosc zetknela sie z Queen made in 80 to juz wtedy uwazala ich ze zespol rockowy.Dlaczego?Ano dlatego,ze w wg.Ciebie popowych albumach rock jest slyszalny!Ale ta moje opinia jest juz chyba powszechnie znana...
p.s.Sa wyjatki!Ale nie powiesz mi chyba,ze The betles nie byli zespolem rock'n'rollowym?Przeciiez to oni do spolki z Elvisem spopularyzowali ta muzyke!
pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RED Special

Dołączył: 07 Mar 2004 Posty: 71 Skąd: z Królestwa Rhye
|
Wysłany: Sro Kwi 07, 2004 6:23 pm Temat postu: |
|
|
hmmm....
Ja zawsze, jak mi ktoś powiedział QUEEN, to widziałam kapelę rockową i ten ROCK, był wszędzie... "We Will ROCK You" , "Brighton ROCK"... hihi Nie widzę nigdzie jakiejkolwiek wzmianki o POP music...
Fakt, wyczuwało się odrobinkę w latach 80ych, ale wtedy to był standard.
Wszyscy tak grali... Jednak Królowa, w odróżnieniu od innych świetnych zespołów, które przez POP spadły bardzo nisko, nie zrezygnowała z Rocka i chwała Bogu!!!
Freddie, Brian, Roger, John... oni swą muzyką zmienili moje życie (wiecie, co mam na myśli, bo wierzę, że nie piszecie tu z powodu blond włosów Rogera, bądź pięknych oczu Freddie'ego ).
Nie będę pisała o tym, że Queen jest najlepszym zespołem wszechczasów (obalam mity o Złotej Czwórce z Liverpoolu* i innych...), bo Wy o tym wiecie Oni wyrobili swój własny i niepowtarzalny styl i kocham ich za to!
Tak więc, w moim sercu rządzi Królowa a Jej znak - ROCK...
God Save The QUEEN !!! Keep Yourself Alive!
_____________________________________________________________
* The Beatles jest grupą, którą cenię i szanuję, ale ich nagrania (sorry ) jest trudno poukładać, bo się prawie nie różnią od siebie...
A w przypadku Queen, czuje się te zmiany, te nastroje, te emocje... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 08, 2004 3:29 pm Temat postu: Rock !! |
|
|
Rock tylko Rock  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RED Special

Dołączył: 07 Mar 2004 Posty: 71 Skąd: z Królestwa Rhye
|
Wysłany: Pią Kwi 09, 2004 4:42 pm Temat postu: Re: Rock !! |
|
|
| Roger_Taylor napisał: | Rock tylko Rock  |
hehe "Tylko Rock" to takie czasopismo muzyczne było ( BYŁO... ) i tam często o Queen pisali, więc musi być coś na rzeczy ... _________________ And take a long ride on my motorobike
Untill I'm ready ( READY FREDDIE!!!)
Crazy little thing called love... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kłin

Dołączył: 28 Lut 2004 Posty: 223 Skąd: Słupsk Rock City
|
Wysłany: Wto Kwi 13, 2004 5:45 pm Temat postu: o qrwa |
|
|
Queen. --------- popularny zespół grający ROCK`a ----------------
zespół rockowy dostosowany do zmieniającej się muzyki... brzmienie oparte zawsze na swoiich pierwotnych korzeniach rockowych
tyle na ten temat..
cyt. " QUEEN zawsze popularni, nigdy modni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arcos

Dołączył: 26 Lis 2005 Posty: 21 Skąd: Bieruń Nowy
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2005 4:51 pm Temat postu: |
|
|
oczywiście że rock nie może być inaczej  _________________ The Show Must Go On... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2005 4:59 pm Temat postu: |
|
|
Jako, ze temat odkopany:
| Fenderek dwa lata temu (lol) napisał: | Dlatego z calej tworczosci Queen wole te utwory, ktore mialy jakies przeslanie (Innuendo, The Show Must Go On, White Man, The Prophet's Song- wszystkie Briana... ) |
Innuendo napisał Roger.
Ze swojej strony powiem, że rock, później z popowym skokiem w bok, ale ogólnie rock, rock, rock.
You can't stop the rock.
Witam nowego 'józera' (z 10 osób ma ten sam oryginalny avatar... )
| Piotr^ napisał: | | Litosci ludzie... trochę oryginalności i samego siebie wkładajcie w to co robicie... chociaz wlasny rysunek Freddiego byście zrobili |
_________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2005 5:20 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: |
Witam nowego 'józera' (z 10 osób ma ten sam oryginalny avatar... ) |
Nowy a już na liście
[/offtopic] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CANDY

Dołączył: 19 Kwi 2005 Posty: 292 Skąd: LOST CITY OF GOLD
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2005 6:11 pm Temat postu: |
|
|
| Skoro kapela pływała po róznych podgatunkach muzyki rockowej : hard rock , rock progresywny , rock n ' roll , art rock , psychodeliczny rock , arena rock , glam rock , British Invasion , NWOBHM, symfonic rock , funk i blues to sprawa jest jasna . Co do innych gatunków jak elektronika czy disco to w Queen były tego naprawdę śladowe ilośći . Natomiast jesli chodzi o termin pop to chyba zbyt ogólne zjawisko . Muzyka pop to krótko mówiąc muzyka popularna , przyjemna , łatwo wpadająca w ucho i nawet rockowe kawałki , które stały się przebojami zaliczane są do muzyki popularnej - to tyle ode mnie ; |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2005 8:56 pm Temat postu: |
|
|
W dużej mierze o tym jaki gatuenk tak naprawde gra zespół decydują koncerty. Posłuchajcie sobie kawałków z HS w wykonaniu live i co? Zostały PRZEARANŻOWANE! Dlaczego? Chyba nie dlatego, że zespół nie potarfił powielić wersji studyjnych? Fuck - ing - no! HS / Works / AKOM to wyprawa w pewien nowy rejon i choćby te albumy były najbardziej popowe to nie zmienia to faktu ze Królowa na scenie to bogini rocka w najlepszym stylu! Że Staying Power n HS to guano hipoptama a na MK`82 majstersztyk przy którym chce się pomachać włoami!
Queen ROCKS i tyle _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dustin24
Dołączył: 09 Gru 2005 Posty: 136 Skąd: Prabuty
|
Wysłany: Pon Sty 02, 2006 12:25 pm Temat postu: |
|
|
Tylko trzy płyty w karierze Queen są popowe a reszta to rock. Z resztą wszystkie piosenki grane na koncertach to rock. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Czw Lip 27, 2006 4:30 pm Temat postu: |
|
|
Oczywiście, że ROCK. Mały skok w pop nazwałabym chwytem marketingowym (choć można też mówić o kolejnym urozmaiceniu - Queen sięgało przecież do różnych gatunków, poza tym szli z duchem czasu).
Żałuję jednak, że przeciętny człowiek kojarzy Queen z Radio Ga Ga, AKOM czy I Want To Break Free... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Lip 27, 2006 4:54 pm Temat postu: |
|
|
Myślę, że mimo wszystko Queen zawsze był zespołem rockowym i płyta "Hot Space" wcale tego faktu nie zmienia. Fakt, przeszli okres poszukiwań w pierwszej połowie lat 80-tych, ale przecież już album "The Miracle" przekonuje nas, że po prostu chcieli zaszaleć...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
peli

Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 42 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Lip 27, 2006 11:16 pm Temat postu: |
|
|
Oczywiście zaznaczyłem ROCK - nie mam wątlpilwości co do tego. Jednak odjazd grupy w stronę popową uważam za dobrą decyzję, powstało wtedy wiele świetnych piosenek (IWTBF, Radio Ga-Ga itd.). _________________ www.totalwar.org.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
white_queen

Dołączył: 17 Lip 2006 Posty: 149 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: Czw Lip 27, 2006 11:24 pm Temat postu: |
|
|
| ROCK! Queen wymieniam w jednym rzędzie z zeppelinami, marillionem itp itd Ja bym powiedziała, że oni raczej używali popu niż go grali ( Radi ga ga, IWTBF) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Lip 28, 2006 2:18 am Temat postu: |
|
|
Ja podpisuje się obiema rękami i obiema nogami za koleżanką white_queen. Przecież na tych ich "popowych" można znaleźć trochę więcej rocka... _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|