| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2004 6:25 pm Temat postu: Freddie największym skandalistą!? |
|
|
jak tak dzisiaj przeglądałem queenzone natknąłem sie (przy pomocy art_mara ) na to:
http://www.queenzone.com/queenzone/mp3.aspx?Q=5659
pozostawiam to bez komentarza.[/url] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2004 6:54 pm Temat postu: |
|
|
A ja spróbuje to skomentować:
Kiedyś, na całym świecie, bycie gejem budziło skandal. Dziś w niektórych kręgach i krajach nadal budzi kontrowersje. Ubiór? Nie wiec co jest skandalicznego w ubiorze Freddiego, bo chyba publicznie nago nie chodził. A teraz porównanie Freddiego i Jacksona. Dla mnie mniejsze, jeżeli wogóle, kontrowesji budzi para całujących się homoseksualistóe, niż dorosły mężczyzna sypiający z dziecmi. A jak widziałem jak Jackson wystawia swego syna prze okno, żeby pokazazć fanom stwierdziłem, że facet jest niezłym czubkiem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2004 7:03 pm Temat postu: |
|
|
Popieram, Micheal Jackson zdecydowanie bardziej zasługuje na pierwsze miejsce tego rankingu... a Freddie? Był po prostu mocno ekscentryczny, ale na pewno nie najbardziej skandaliczny... przynajmniej moim zdaniem. No i nikomu nigdy żadnej krzywdy nie zrobił... nie to co ten cały "Majkel"... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2004 7:07 pm Temat postu: |
|
|
| rodzynek2 napisał: | | Ubiór? Nie wiec co jest skandalicznego w ubiorze Freddiego, bo chyba publicznie nago nie chodził. |
a nie pamietasz obcislych ubranek Freddiego z lat '70? i jeszcze jedno... jak na tamte czasy (zwlaszcza w Anglii) raczej nie obeszlo sie bez skandalu wejscie Freddiego w koronie i gronostajowym plaszczu  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2004 7:10 pm Temat postu: |
|
|
Obcisłe? to przecież nic strasznego, no może w latach 70. a korona itd. nie przyszło mi do głowy
Ostatnio zmieniony przez rodzynek2 dnia Czw Lip 15, 2004 7:17 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pasquale
Dołączył: 24 Lis 2003 Posty: 378 Skąd: Września [WLKP]
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2004 7:14 pm Temat postu: |
|
|
Z tego co wiem i widziałem to w latach 70 mężczyzni chodzili w bardzo obcisłych spodniach w porównaniu z czasami dzisiejszymi. Co więc w tym dziwnego  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frederick
Dołączył: 27 Sty 2004 Posty: 136
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2004 10:10 pm Temat postu: |
|
|
Trzeba jednak przyznać, że Queen, a w szczególności Freddie byli czasem pompatyczni, kiczowaci, ale na tym polegał urok lat osiemdziesiątych. Tak mi się wydaje. I w końcu za to są chłopaki znane. Za oryginalność i celowe wprowadzanie tego typu elementów (korona i te sprawy) dla podkreślenia tego, że to show muzyczny, zabawa trwająca przez dwie godziny. Ja tak do tego podchodzę. Oni później rozjeżdżali się. Popieram natyomiast, że Freddie był skandalistą jeżeli chodzi o swój homoseksualizm, ale na pewno nie większym niż Michael Jackson. Nie przesadzajmy - w końcu to jego prywatna sprawa te orgie i reszta.
A co to w ogóle zanczy pastisz?
P{ozdrawiam _________________ Breathe, breathe in the air... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
piekarz_mercury

Dołączył: 03 Maj 2004 Posty: 151 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 15, 2004 10:43 pm Temat postu: |
|
|
Freddie jak by był miły i potulny to by nie byl taki fajny:D ja to widziałam już dosyć dwano na Queen zone... wiadomo ze najwieksi fani sa w Polsce a wracajac do skandalow to mnie osobiscie o=nie przeszkadzają.... w swiecie wielkich gwiazd skandale sa na porzadku dziennym. Takie życie....... _________________ Don't stop me now I'm having such a good time!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2004 12:34 am Temat postu: |
|
|
E, tam. Zaraz najwiekszy skandalista. Wiekszosc tego co robil nie odbiegalo od tego co robila spora czesc swiata rocka. A ze zostal wybrany przez czytelnikow - moze w pytaniach ankietowych tylko on byl w miare znany  _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2004 9:01 am Temat postu: |
|
|
Tekst ,który znają chyba wszyscy ,pochodzący z Machiny
Freddie Mercury
Typ: biseksualny rozpustnik
Złoty okres: 1975-1984
Fani kapeli Queen zapamiętali Freddiego jako świetnego wokalistę i niezrównanego showmana, a miłośnicy skandali jako "Fredzia-pedzia", słynnego dzięki przebierankom w damskie ciuszki i zamiłowaniu do młodych chłopców. Mercury gotów był po jednej wspólnie spędzonej nocy ofiarować swym partnerom klejnoty, samochody, a nawet domy. Do historii przeszły również orgiastyczne przyjęcia w londyńskim domu Freddiego, gdzie wedle legendy nagie karlice roznosiły gościom kokainę na srebrnych tacach. Jedyną prawdziwą miłością Freddiego była Mary Austin, która przez długie lata spełniała jednocześnie funkcję kochanki, przyjaciółki i opiekunki. - Oboje miewamy różnych partnerów w łóżku, ale żaden z moich kochanków nie zastąpi Mary - zwykł mawiać o niej. - To jest po prostu niemożliwe.
Niedługo przed śmiercią Mercury wyznał: - Seks był integralnym składnikiem tego, co robiłem. Żyłem na full, przesadzając we wszystkim. Miałem fazę zachłanności na seks, miałem wielu partnerów. Wokalista przystopował, gdy świat zadrżał ze strachu z powodu szerzącego się wirusa HIV. - Boję się tego - mówił lider Queen. - W zasadzie przestałem uprawiać seks, stałem się niemal zakonnicą. Dopuszczam tylko delikatne, niegroźne pieszczoty, łaskotanie. Nie tęsknię za tym, żeby znów przerżnąć pół świata. Jestem śmiertelnie przerażony. Mercury zmarł na AIDS, którego tak bardzo się obawiał, 24 listopada 1991 roku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2004 9:03 am Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem Freddie nie był największym skandalistą.A oto:
Keith Moon
Typ: oszołom, ekshibicjonista, zgrywus
Złoty okres: 1968-1978
Keith Moon w najdoskonalszy sposób uosabia naczelną ideę rocka, jaką jest połączenie zabawy, seksu i dzikiej energii. Perkusista zespołu The Who zwykł rozbijać w drobny mak zestawy perkusyjne; był również pionierem rockowego zwyczaju demolowania pokojów hotelowych, z których regularnie wylatywały przez okna telewizory i inne sprzęty. Podobnie jak jego koledzy po fachu, lubił otaczać się młodymi kobietami, ale samo zaliczanie grouppies - nawet tak wyuzdane i rekordowe, jak na łonie Led Zeppelin - szybko przestało mu wystarczać. Powoli ogarniało go szaleństwo. Przebierał się w nieprawdopodobne kostiumy. Smarował ciało, czym popadło i kazał to z siebie zlizywać, zapijając się przy tym na śmierć.
Zawsze miał wokół siebie znacznie więcej kobiet, niż był w stanie "obsłużyć", mimo to nie dzielił się nimi z kolegami. On jeden, ich tysiące - to była jego seksualna fantazja, którą starał się realizować. Jego życie było jednym, nieustannym wygłupem. Kiedyś na przykład przejechał limuzyną przez Glasgow, udając, że gwałci... dmuchaną lalę. Robił sobie zdjęcia w przebraniach ekshibicjonisty albo menela. Publicznie udawał, że się onanizuje (albo i nie udawał). Występował w perwersyjnych epizodach filmowych; na pewno zapamiętamy go m.in. jako stryjka zboczeńca z musicalu "Tommy". Moon zapił się na śmierć w 1978 roku.
A tak w ogóle to macie linka:
http://muzyka.onet.pl/mr,1084967,1,425,artykul.html |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2004 9:09 am Temat postu: |
|
|
| Rzeczywiście kiedyś homoseksualizm i biseksualizm kiedyś bardzo szokoowały, dziś troche mniej, ale zawszwe... Tylko czemu to bardziej szokouje niż sopanie Jacksona z dziecmi, przecież to jest karalne. Czyżby "król" (od siedmiu boleści), miał dość kasy, zeby to wyciszyć? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2004 11:38 am Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | Moim zdaniem Freddie nie był największym skandalistą.A oto:
Keith Moon
Typ: oszołom, ekshibicjonista, zgrywus
Złoty okres: 1968-1978
Keith Moon w najdoskonalszy sposób uosabia naczelną ideę rocka, jaką jest połączenie zabawy, seksu i dzikiej energii. Perkusista zespołu The Who zwykł rozbijać w drobny mak zestawy perkusyjne; był również pionierem rockowego zwyczaju demolowania pokojów hotelowych, z których regularnie wylatywały przez okna telewizory i inne sprzęty. Podobnie jak jego koledzy po fachu, lubił otaczać się młodymi kobietami, ale samo zaliczanie grouppies - nawet tak wyuzdane i rekordowe, jak na łonie Led Zeppelin - szybko przestało mu wystarczać. Powoli ogarniało go szaleństwo. Przebierał się w nieprawdopodobne kostiumy. Smarował ciało, czym popadło i kazał to z siebie zlizywać, zapijając się przy tym na śmierć.
Zawsze miał wokół siebie znacznie więcej kobiet, niż był w stanie "obsłużyć", mimo to nie dzielił się nimi z kolegami. On jeden, ich tysiące - to była jego seksualna fantazja, którą starał się realizować. Jego życie było jednym, nieustannym wygłupem. Kiedyś na przykład przejechał limuzyną przez Glasgow, udając, że gwałci... dmuchaną lalę. Robił sobie zdjęcia w przebraniach ekshibicjonisty albo menela. Publicznie udawał, że się onanizuje (albo i nie udawał). Występował w perwersyjnych epizodach filmowych; na pewno zapamiętamy go m.in. jako stryjka zboczeńca z musicalu "Tommy". Moon zapił się na śmierć w 1978 roku.
A tak w ogóle to macie linka:
http://muzyka.onet.pl/mr,1084967,1,425,artykul.html |
Trzeba nieźle mieć w dekiel nawalone od spodu, aby zachlać się na śmierć. Ale wypłosz  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2004 11:46 am Temat postu: |
|
|
| Wokalista ACDC zkończył żywot w podobny sposób. A co do owych "scandal"`i, to wolę skanadlicznego Freddie`go od skandali w ranach Rywin- czy Orlengate i oczywiście od pedofilii Jacksona (którego moja matka zawzięcie broni). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2004 11:46 am Temat postu: |
|
|
hehe to trzeba umiec....ostatnio czytalem ze taki koles w polsce(MY POLACY ) probowal popelnic samobojstwo zapijajac sie na smierc..oczywisciee do tego czynu potrzebował spirytusu niedosc ze wypił cale hektolitry to jeszcze sie niezabił i w dodatku trafił do szpitala na oblesną odtrutkę  _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2004 11:49 am Temat postu: |
|
|
| Nie, gość po prostu wziął sobie do serca "Sex ,drugs and rock 'n' roll" i żył według niego.Do końca.Miał jasny system wartości ,któremu był wierny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pią Lip 16, 2004 11:51 am Temat postu: |
|
|
| Przed śmiercią bodajże Morrision stwierdził "Sex, drugs`n`rock`n`roll is all my body needs" - żałuję, że to kiedykolwiek napisałem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SpOoN
Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 130 Skąd: Tomaszów Lubelski (czasem Kielce)
|
Wysłany: Sob Lip 17, 2004 12:56 pm Temat postu: |
|
|
Co to za gazeta???? Hmmm nie mam tego Pytanie : Dlzczego?) Wiecie co to za numer ???? _________________ WsZyStKo, Co NaPrAwDę LuBiĘ, JeSt AlBo NiEmOrAlNe, AlBo NiElEgAlNe, AlBo TuCzĄcE :PPP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sob Lip 17, 2004 1:23 pm Temat postu: |
|
|
| Przeczytałem jeszcze raz ten tekst i coś mnie tknęło: uzasadniając zwycięstwo Mercury`ego w konkursie na największego skandalistę napisano "był homoseksualistą". Co to w ogóle za tłumaczenie? Czy w Zjednoczoej Europie, XXI wieku, gdy coraz więcej mówi i pisze się o tolerancji takie tłumaczenie jest na miejscu? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RED Special

Dołączył: 07 Mar 2004 Posty: 71 Skąd: z Królestwa Rhye
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 12:13 am Temat postu: |
|
|
Roger, weź mnie nie denerwuj
 _________________ And take a long ride on my motorobike
Untill I'm ready ( READY FREDDIE!!!)
Crazy little thing called love... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 12:22 am Temat postu: |
|
|
| RED Special napisał: | Roger, weź mnie nie denerwuj
 |
spokojnie, ja tego nie wymysliłem staram się zeby każdy z nas w miare możliwosci był na biężąco, chociaz ten kto nie ma neta ma źle...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RED Special

Dołączył: 07 Mar 2004 Posty: 71 Skąd: z Królestwa Rhye
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 12:59 am Temat postu: |
|
|
| Roger_Taylor napisał: |
spokojnie, ja tego nie wymysliłem staram się zeby każdy z nas w miare możliwosci był na biężąco, chociaz ten kto nie ma neta ma źle...  |
wiem, ale to działa na mnie jak płachta na byka... jak ludzie takie śmiecie wypisują w gazetach _________________ And take a long ride on my motorobike
Untill I'm ready ( READY FREDDIE!!!)
Crazy little thing called love... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 1:03 am Temat postu: |
|
|
niestey taka prawda, moze przesadzili mowiąc ze był bezkonkurencyjny.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 8:34 am Temat postu: |
|
|
| RED Special napisał: |
wiem, ale to działa na mnie jak płachta na byka... jak ludzie takie śmiecie wypisują w gazetach |
Bo z tego te gazety i dziennikarze żyją. pisanie o skandalach podnosi nakład. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 11:52 am Temat postu: |
|
|
| Scandal... Now you`ve left me and all the world`s gonna know... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 11:53 am Temat postu: |
|
|
| crowley napisał: | | Scandal... Now you`ve left me and all the world`s gonna know... |
To był najlepszy skandal Freddie'go  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 12:08 pm Temat postu: |
|
|
Aż mnie dziwi, że w kategorii skandalisty nie wygrał Michał Czereśniewski z Ich Trzech  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 12:12 pm Temat postu: |
|
|
| crowley napisał: | Aż mnie dziwi, że w kategorii skandalisty nie wygrał Michał Czereśniewski z Ich Trzech  |
On ma duże szanse wygrać w kategorii najgorszego muzyka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 12:25 pm Temat postu: |
|
|
| Obawiam się, że ogromna Reich... eee... to znaczy rzesza fanów do tego nie dopuści... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon Lip 19, 2004 12:28 pm Temat postu: |
|
|
| Jakich fanów? Tych Trzech nagrało podajrze ostatnią płyte, ide o zakład, że więszoość z tych szybko zapomni o nim. A jeżeli ktoś pojawoi soię na jego miejsce to może być bardzo szybki proces |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|