FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Nawiązania do Queen
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29, 30, 31  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Reeposter



Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 131

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 2:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

stanli napisał:
Reeposter napisał:
Czy mi się zdawało, czy May leciał z playbacku :O Ani nie miał tej gitary podłączonej żadnym kablem (no chyba, że bezprzewodowa xd), niezsynchronizowane machanie rękoma z muzyką (no chyba, że mi się zdawało przez te dodawanie dźwięków) - nie wiem ja tu widzę podobny trik jaki zrobili przy inauguracji IO w Barcelonie z Freddiem... Co do WWRY - dla mnie tragedia, usłyszałem bęben - ucieszyłem się, że będzie coś przy czym widownia będzie mogła śpiewać, ale nieeeee Dżesi Dżej musiała robić jakieś improwizacje wokalne przy tym -,- Lambert przy tym już o 1000 razy lepiej brzmiał...

?
To jak Brian z playbacku !? ale tylko podczas solówki , czy i w WWRY , jeden z taśmy drugi na żywo ?

Sam nie wiem, ale w pewnym momencie solówki wyglądało faktycznie jakby nie było to grane na żywo. Z tego co widziałem na ceremonii zamknięcia wiele "artystów" leciało z playbacku (śpiewanie w cabrio, bez żadnych szumów w mikrofonie, śpiewanie przez... megafon itd.) ogólnie zastanawia mnie ta desynchronizacja przy solówce - nie wiem, czy była ona spowodowana przez dokładanie kolejnych dźwięków (wiecie o co mi chodzi - gra jeden riff, potem drugi, a w tle leci ten pierwszy) ale wyglądało to jakoś sztucznie... Czekam na nagranie, aby móc to przeanalizować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bogdan999



Dołączył: 01 Maj 2007
Posty: 132

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 2:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lis i Borsuk na rękawach Maya wkomponowane w logo Q to był dopiero czad.
Szkoda, że Bri sam się nie przebrał za borsuka a Jessie J. nie kazał ubrać stroju lisa... Smile
Roger nieźle "obcinał" Jessie zza barabanów... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haes82



Dołączył: 23 Maj 2012
Posty: 757

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 7:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co tu dużo powiedzieć? Po pierwsza, kobiety śpiewające piosenki Queen nigdy nie dokonają oryginałowi (faceci zresztą też, ale przepaść mniejsza). Zdecydowanie za słaby głos, chociaż kobietka talent wokalny ma świetny, ale to bardziej odpowiednik naszej Flinty czy Brodki aniżeli Chylińskiej czy Nosowskiej. Zdecydowanie popełniono błąd pozwalając jej wystąpić z Queen.

Mam wrażenie, że WWRY (którego i tak nie lubię) zmasakrowała w mniej więcej takim stopniu, jak Edyta Górniak zmasakrowała hymn w Korei. Tu potrzeba mocnego, zdecydowanego, najlepiej męskiego wokalu - a nie popisów wokalnych zmanierowanego, melodyjnego śpiewania i wyciągania wysokich tonów.
_________________
Zdeklarowany brianofil, korwinista oraz wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anela



Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 186

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 7:36 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Reeposter napisał:
stanli napisał:
Reeposter napisał:
Czy mi się zdawało, czy May leciał z playbacku :O Ani nie miał tej gitary podłączonej żadnym kablem (no chyba, że bezprzewodowa xd), niezsynchronizowane machanie rękoma z muzyką (no chyba, że mi się zdawało przez te dodawanie dźwięków) - nie wiem ja tu widzę podobny trik jaki zrobili przy inauguracji IO w Barcelonie z Freddiem... Co do WWRY - dla mnie tragedia, usłyszałem bęben - ucieszyłem się, że będzie coś przy czym widownia będzie mogła śpiewać, ale nieeeee Dżesi Dżej musiała robić jakieś improwizacje wokalne przy tym -,- Lambert przy tym już o 1000 razy lepiej brzmiał...

?
To jak Brian z playbacku !? ale tylko podczas solówki , czy i w WWRY , jeden z taśmy drugi na żywo ?

Sam nie wiem, ale w pewnym momencie solówki wyglądało faktycznie jakby nie było to grane na żywo. Z tego co widziałem na ceremonii zamknięcia wiele "artystów" leciało z playbacku (śpiewanie w cabrio, bez żadnych szumów w mikrofonie, śpiewanie przez... megafon itd.) ogólnie zastanawia mnie ta desynchronizacja przy solówce - nie wiem, czy była ona spowodowana przez dokładanie kolejnych dźwięków (wiecie o co mi chodzi - gra jeden riff, potem drugi, a w tle leci ten pierwszy) ale wyglądało to jakoś sztucznie... Czekam na nagranie, aby móc to przeanalizować.


Też się nad tym zastanawiam. Miałam wrażenie, że w jednym momencie się wręcz Brianowi zsunęła ręka i nie gra, kiedy powinien, bo słychać, że powinien.. ale może też kręcę, jak będzie się dało obejrzeć jeszcze raz to zobaczymy.

Podobało mi się wczoraj. Mogli sobie tylko darować promowanie większości ostatnich gwiazd jak Taio Cruz i nieszczęsne One Direction.. Jak usłyszałam Bohemian Rhapsody to mnie zelektryzowało! Wiedziałam, że to jeszcze nie na naszych czas.. ale poszło Imagine, wzruszyłam się. Ale naprawdę się wzruszyłam po Muse. Ciemność na stadionie, jeszcze go dobrze nie widzę, ale już słyszę.. aaach. Niby z ekranu, niby tak dobrze znany fragment koncertu, ale z drugim życiem. Bo to on tam wtedy powinien stać, to było idealne miejsce dla Freddiego. Może to głupie, ale nigdy w życiu nie było mi go tak bardzo brak jak wczoraj i kto by nie wyszedł, czy Jessie J czy nie, byłby niedosyt. Ale fakt, mogli wybrać lepiej. Magia trwała dopóki Brian grał. I ja rozumiem, że scena rządzi się swoimi prawami, ale nie mogę zrozumieć kobiet, które zapominają, zwłaszcza dolnych, części garderoby ( to samo było przy jej wcześniejszym występie). Strojem też się powinno oddać jakiś szacunek. Nie mam na myśli jakichś worów zasłaniających wszystko, ale bez przesady. No i bardzo nie podobał mi się moment przy solówce Briana, jak właśnie Jessie padła na kolana i jakoś tam się wyginała.. strasznie to sztucznie wyglądało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 9:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anela napisał:
Reeposter napisał:
stanli napisał:
Reeposter napisał:
Czy mi się zdawało, czy May leciał z playbacku :O Ani nie miał tej gitary podłączonej żadnym kablem (no chyba, że bezprzewodowa xd), niezsynchronizowane machanie rękoma z muzyką (no chyba, że mi się zdawało przez te dodawanie dźwięków) - nie wiem ja tu widzę podobny trik jaki zrobili przy inauguracji IO w Barcelonie z Freddiem... Co do WWRY - dla mnie tragedia, usłyszałem bęben - ucieszyłem się, że będzie coś przy czym widownia będzie mogła śpiewać, ale nieeeee Dżesi Dżej musiała robić jakieś improwizacje wokalne przy tym -,- Lambert przy tym już o 1000 razy lepiej brzmiał...

?
To jak Brian z playbacku !? ale tylko podczas solówki , czy i w WWRY , jeden z taśmy drugi na żywo ?

Sam nie wiem, ale w pewnym momencie solówki wyglądało faktycznie jakby nie było to grane na żywo. Z tego co widziałem na ceremonii zamknięcia wiele "artystów" leciało z playbacku (śpiewanie w cabrio, bez żadnych szumów w mikrofonie, śpiewanie przez... megafon itd.) ogólnie zastanawia mnie ta desynchronizacja przy solówce - nie wiem, czy była ona spowodowana przez dokładanie kolejnych dźwięków (wiecie o co mi chodzi - gra jeden riff, potem drugi, a w tle leci ten pierwszy) ale wyglądało to jakoś sztucznie... Czekam na nagranie, aby móc to przeanalizować.


Też się nad tym zastanawiam. Miałam wrażenie, że w jednym momencie się wręcz Brianowi zsunęła ręka i nie gra, kiedy powinien, bo słychać, że powinien.. ale może też kręcę, jak będzie się dało obejrzeć jeszcze raz to zobaczymy.

Nie zapominajcie, że w tv przy takich występach (na żywo, bo zanim dadzą powtórkę, mogą to poprawić) często dźwięk jest albo lekko opóźniony albo słychać pogłos i momentami może to wyglądać jak z playbacku, tym bardziej przy solówce Briana z echami. To, że coś tam w taki sposób 'grali', to inna sprawa, ale jeśli chodzi o Briana, to myślę, że było na żywca. Tam jest multum mikrofonów i czasem te znajdujące się gdzieś dalej łapią dźwięk nieco później (stadion jest wielki) albo dochodzą do tego jeszcze inne czynniki typowe podczas takich wielkich wydarzeń i nakładają się na ten główny, zsynchronizowany z obrazem. Dźwiękowcy zawsze starają się to wszystko na bieżąco poprawiać, ale nie zawsze zdążą, bo tam wszystko dzieje się szybko, jedno po drugim, sytuacja jest dynamiczna Wink
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 10:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziś w TVP Info laska mnie rozwaliła, bo publika najbardziej czekała na Spice Girls Laughing Jasne. No i oczywiście musiała powiedzieć THE Queen. Confused Twisted Evil Ciary były w paru momentach-jak poszedł wstęp do Bo Rhap, a zaraz potem Imagine...coś pięknego. A już Freddie....ja pierdolę! Mało nie padłem! Łzy były....niby znane, niby oklepane...ale niesamowity moment. I Brian...dla takich chwil warto było czekać. Ale oczywiście weszła jakaś Jessie J i wszystko zjebała! Twisted Evil Ciekawe czy Jim Jenkins ją lubi.

Mam pytanie, bo nie oglądałem do końca-kto jeszcze wystąpił pod koniec? Była Adele, Elton, Paul McCartney?
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kama



Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 467

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 10:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mariusz napisał:
Dziś w TVP Info laska mnie rozwaliła, bo publika najbardziej czekała na Spice Girls Laughing Jasne. No i oczywiście musiała powiedzieć THE Queen. Confused Twisted Evil Ciary były w paru momentach-jak poszedł wstęp do Bo Rhap, a zaraz potem Imagine...coś pięknego. A już Freddie....ja pierdolę! Mało nie padłem! Łzy były....niby znane, niby oklepane...ale niesamowity moment. I Brian...dla takich chwil warto było czekać. Ale oczywiście weszła jakaś Jessie J i wszystko zjebała! Twisted Evil Ciekawe czy Jim Jenkins ją lubi.

Mam pytanie, bo nie oglądałem do końca-kto jeszcze wystąpił pod koniec? Była Adele, Elton, Paul McCartney?


Transmisa skończyła się na występie The Who. Nie przypominam sobie Adel, Elton i Paul o dziwo też się nie pojawili. Jak się teraz nad tym zastanowię,o jest trochę dziwne, bo ci dwaj panowie wręcz są ikonami UK.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 10:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki. Wink
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jacob



Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 135

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 11:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ech, Fredowa improwizacja na telebimach to po prostu BOMBA. Miałem gęsią skórkę, i zgodzę się z tym co napisał ktoś wcześniej, że to właśnie zmarły przed 21 laty artysta zrobił na tej imprezie najlepsze show. Ale tak to jest jak reżyser próbuje upchać w trzygodzinnej ceremonii wszystkie możliwe elementy brytyjskiej kultury rozrywkowej. Swoją drogą z tego co słyszałem tą ceremonię reżyserował były baletmistrz (?) tak więc gratuluję organizatorom, nieporównywalnie gorsza uroczystość niż otwarcie. Miało być wielkie party a wyszła kiczowata, playbackowa bezbarwna papka. Swoją drogą ktoś się orientuję czy te wszystkie gwiazdy i gwiazdeczki wystąpiły wczoraj za darmo? Wszak idea olimpizmu i to, że 90% z nich nie musiało specjalnie udawać, że śpiewają live zobowiązywałoby ich do tego.

No ale mniejsza o to, co do występu naszego 1/2 Queen (lub The Queen jak ostatnio zaczęto ich określać Wink ) powiem, że trochę zaskakuje mnie dobór repertuaru. Wszak WWRY to raczej (a właściwie na pewno) piosenka na rozruch, jeden z najlepszych muzycznych motywatorów ever a tutaj nasi wyleniali ale cały czas piękni panowie serwują ją na samo zakończenie imprezy. Trochę to dziwne i nie ukrywam, że 200x bardziej pasowałoby WATC. Wszak obie piosenki są tak samo objechane więc nie ma różnicy czy jedna, czy druga. A gdyby mieli problem z wokalem do Championsów to kolega Freddie zawsze mógłby pomóc z telebimów.
Oni niestety wybrali WWRY i do tego jakąś popową lady, panią Jessie J czy coś takiego. Ów pani od strony fizycznej prezentowała się całkiem okazale i przyznam, że było na co popatrzeć ale na tym się kończyły jej walory. Dając jej taki ciężki repertuar jak WWRY B i R popełnili kolejną zbrodnię na tej zacnej piosence. Szkoda ale mimo wszystko ani przez ułamek sekundy nie zatęskniłem za kolegą Adamem, oboje są siebie warci z panią Jessie.

kama napisał:

Transmisa skończyła się na występie The Who. Nie przypominam sobie Adel, Elton i Paul o dziwo też się nie pojawili. Jak się teraz nad tym zastanowię,o jest trochę dziwne, bo ci dwaj panowie wręcz są ikonami UK.

Elton i Paul byli na otwarciu więc darowano sobie ich na zakończeniu.


Ostatnio zmieniony przez Jacob dnia Pon Sie 13, 2012 11:52 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Q_Aleksandra



Dołączył: 10 Lip 2012
Posty: 18
Skąd: Bytom

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 11:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ceremonia zamknięcia IO także moim zdaniem wypadła blado w porównaniu do ceremonii otwarcia. Czekałam na Queen i się doczekałam, moment z Freddiem na telebimie po prostu mnie zatkał, mimo iż widziałam go z milion razy Very Happy . Potwierdzam, że Freddie zza grobu pokazuje innym artystom ich miejsce. Wrażenie na mnie zrobiła publiczność i atmosfera, tysiące "klaskaczy" do WWRY, niesamowite, ale Jessie J na wokalu niestety nie mogłam przetrawić Confused Straszne Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zgredzik



Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 1002

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 11:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jessie J się kompromituje Very Happy
_________________
http://youtu.be/kaeFYigriek?t=4m14s


mercedes nówka od Ernesta, jo nie psujo ja ulepszom.
pyrsko, nie pyrsko!

~~Bercik
JAKI KRAJ TAKIE SERIALE
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Reeposter



Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 131

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 12:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szukam zapisu z solówki i nic nie widzę... Wyskakuje mi ciągle apollo hammersmith, a z ceremonii zamknięcia one direction....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 12:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wchodziłem tutaj lata świetlne, ale skoro już zajrzałem, rzucę kilka słów muzycznego objawnienia na nieuświadomione głowy.
Brian użył podczas swojego występu efektu delay. Moi drodzy, szybciutko do głośników i słuchamy brighton rock, tudzież jakiegokolwiek solo na tymże utworze opartym, którym Brian raczył nas przez lata.
Dla bardziej opornych - wpiszcie sobie trzy magiczne słowa w wyszukiwarce youtube: brian may delay - sam zainteresowany wytłumaczy w czym rzecz.
Podsumowując - to nie był żaden playback, a klasyczna harmonia i brzmienie red special z miłym dla ucha powtarzalnym echem. Pa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
haes82



Dołączył: 23 Maj 2012
Posty: 757

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 12:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jacob napisał:

No ale mniejsza o to, co do występu naszego 1/2 Queen (lub The Queen jak ostatnio zaczęto ich określać Wink


W sumie niegłupie:
Queen = Freddie + Brian + John + Roger
The Queen = Brian + Roger + bliżej nieokreślony pacan (w tym wypadku - pacanka).
_________________
Zdeklarowany brianofil, korwinista oraz wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kama



Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 467

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 12:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

haes82 napisał:
Jacob napisał:

No ale mniejsza o to, co do występu naszego 1/2 Queen (lub The Queen jak ostatnio zaczęto ich określać Wink


W sumie niegłupie:
Queen = Freddie + Brian + John + Roger
The Queen = Brian + Roger + bliżej nieokreślony pacan (w tym wypadku - pacanka).


No tak mamy kilka nazw. Queen zastrzeżoneod 40 lat dla wiadomej 4. Teraz funkcjonuje to na kilka sposobów, mamy:
The Queen
Lampert i zespół
The Maylors
Brian May & Roger Taylor from Queen


o czym zapomniałam?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jacob



Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 135

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 12:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kama napisał:
haes82 napisał:
Jacob napisał:

No ale mniejsza o to, co do występu naszego 1/2 Queen (lub The Queen jak ostatnio zaczęto ich określać Wink


W sumie niegłupie:
Queen = Freddie + Brian + John + Roger
The Queen = Brian + Roger + bliżej nieokreślony pacan (w tym wypadku - pacanka).


No tak mamy kilka nazw. Queen zastrzeżoneod 40 lat dla wiadomej 4. Teraz funkcjonuje to na kilka sposobów, mamy:
The Queen
Lampert i zespół
The Maylors
Brian May & Roger Taylor from Queen


o czym zapomniałam?


Może po prostu: Queens? Nie mylić z http://www.tapety.gpl.pl/queens1.jpg Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 1:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli o mnie chodzi, to Jessie gdyby nie wygłupiała się w pewnych momentach zaśpiewała lepiej niż Adam (ostatnio gdy włączyło mi się WWRY z Kijowa to stwierdziłam że już nigdy Briana Johnsona nie nazwę żabą).

Nie wiem czy oglądaliście od początku, ale słychać było, że problemy techniczne były. Jesli chodzi o Freddiego - dobrze, że Królowej Elżbiety nie było, bo Freddie przyćmiłby jej Majestat. Naprawdę, scena i miliardowa publiczność należały do niego Exclamation Wracając jeszcze do Waszych podejrzeń o playback - to by wyjaśniało dlaczego perkusja była słabo słyszalna a Old Lady zagłuszała całość.

Jeszcze brawa dla George'a Michael'a - a zwłaszcza dla jego lekarzy - że razem udało im się doprowadzić jego głos do ładu po tym co przechodził pod koniec zeszłego roku.

Czego mi brakowało - ani grama nawiązania do Led Zeppelin a przecież to jeden z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich zespołów
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ralf



Dołączył: 14 Lut 2005
Posty: 234

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 2:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ktoś kto beszcześci publicznie symbol Q wstawiając tam jakiegoś borsuka i lisa nie zasługuje na żaden szacunek. Równie dobrze mogła być psia kupa w literze Q....

Jakby Freddie mógł to by wylazł z tego telebimu i nakopał debilowi w twarz. I pomyśleć że kiedyś byłem w Maya wpatrzony jak w obrazek....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
June



Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 329

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 3:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przesada. Może popełnię teraz bluźnierstwo, ale myślę, że gdyby Freddie projektował logo później, wcisnąłby do niego jakiegoś swojego kota, więc nie psioczmy na Briana za jego lisa i borsuka - uśmiechnęłam się, gdy to zobaczyłam. To gwiazda, ma prawo do kaprysów (a wolę takie kaprysy, niż zapraszanie lamberciątek i innych mapetów).

Sama ceremonia gorsza niż otwarcie, ale występ THE Queen na plus - o dziwo ta laska nie denerwowała mnie tak, jak Lambert (może dlatego, że takie zachowanie wśród piosenkarek jest już normą od kilkunastu lat). Mogła się tylko ciut inaczej ubrać, to wszystko. Zadziwiające jest to, że podobali mi się Muse. Polecicie coś od nich na początek? Słuchałam Black Holes and Revelations, ale to było jeszcze zanim odkryłam meandry swojego gustu muzycznego, więc może tym razem wejdzie... Na plus. One Direction mogli sobie zdecydowanie darować.
_________________


Prześpij się trochę.
Nie udzielaj rad.
Dbaj o zęby i dziąsła.
Ron Padgett, Jak stać się doskonałym
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haes82



Dołączył: 23 Maj 2012
Posty: 757

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 3:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kama napisał:
haes82 napisał:
Jacob napisał:

No ale mniejsza o to, co do występu naszego 1/2 Queen (lub The Queen jak ostatnio zaczęto ich określać Wink


W sumie niegłupie:
Queen = Freddie + Brian + John + Roger
The Queen = Brian + Roger + bliżej nieokreślony pacan (w tym wypadku - pacanka).


No tak mamy kilka nazw. Queen zastrzeżoneod 40 lat dla wiadomej 4. Teraz funkcjonuje to na kilka sposobów, mamy:
The Queen
Lampert i zespół
The Maylors
Brian May & Roger Taylor from Queen


o czym zapomniałam?


zapomniałaś o 1/2 Queen.

Brian i Roger powinni chyba pójść wzorem Led Zeppelin, którzy po latach reaktywowali się nie jako Led Zeppelin, ale jako Robert Plant & Jimmy Page (czy tam na odwrót).
_________________
Zdeklarowany brianofil, korwinista oraz wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wiki



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 735

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 4:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Śpiewający Fred zza grobu i cały stadion-cudo Very Happy
Swoją drogą zazdroszczę tym,co byli na oryginalnym koncercie sprzed lat i wczoraj na ceremonii zamknięcia.
Lis i borsuk na kurtce Briana... Very Happy Laughing Widać,że ma dystans do tego jak jest postrzegany przez fanów Wink
No i nie wiem kto tej czarnej dziewuszce spruł sreberko z prawej nogawki... Ludzie to są złośliwi..doprawdy.. Rolling Eyes Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
June



Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 329

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 4:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie samą ceremonią zamknięcia igrzysk człowiek żyje... http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/08/fe1e0d10befc14c6daa00996e575c023.jpg?1344853814 Very Happy

Jutro w RMF FM znów mają rozdawać płyty i będzie chyba wywiad z Brianem i Rogerem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wiki



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 735

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 5:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Swoją drogą czy ktoś ma/zna link do występu Bri& Rog. na zakończeniu Olimpiady, w dobrej jakości?
Ja znalazłam tylko to http://youtu.be/opVK2b0i8xA na jutubce,no ale jakość jest kiepskawa. Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anela



Dołączył: 03 Cze 2012
Posty: 186

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 6:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co im na łby padło z tym THE Queen..? Wszyscy nagle jak jeden mąż..
A muszę przyznać że wczoraj jeszcze przed wieczorem słyszałam na Polsacie Info kompetentną korespondentkę - powiedziała, że "wystąpi część członków zespołu Queen" Smile

weszłam na stronę RMFu i się niczego nie dowiedziałam. Co, jak, kiedy.. Reklamę widziałam, ale nic konkretnego dalej nie wiem, cały dzień słuchać ich nie mogę.. :/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
imaytoro



Dołączył: 11 Lip 2012
Posty: 136

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 6:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiki napisał:
Swoją drogą czy ktoś ma/zna link do występu Bri& Rog. na zakończeniu Olimpiady, w dobrej jakości?


Prawie HD ale mnie tnie jak ...uj. Żeby obejrzeć kulturalnie trza ściągnąć na dysk.

http://londyn2012.tvp.pl/8246420/solowka-briana-maya-glos-jessie-j-i-niesmiertelny-we-will-rock-you
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jacob



Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 135

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 8:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tym RMF FM to jakiś wywiad zarejestrowany podczas wizyty w Polsce czy później? Orientuje się ktoś?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kama



Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 467

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 8:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiki napisał:
Swoją drogą czy ktoś ma/zna link do występu Bri& Rog. na zakończeniu Olimpiady, w dobrej jakości?
Ja znalazłam tylko to http://youtu.be/opVK2b0i8xA na jutubce,no ale jakość jest kiepskawa. Confused


zaczynamy głosić nową prawdę- brawo! Lubię to!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
DDelilah



Dołączył: 09 Lip 2012
Posty: 190
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 8:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anela napisał:
Co im na łby padło z tym THE Queen..? Wszyscy nagle jak jeden mąż..
:/

Odpowiem cytatem:
DDelilah napisał:
OberstPrymas napisał:
Ja obstawiam, że gdzieś przegapiliśmy moment, w którym zespół oficjalnie zmienił nazwę na The Queen.


W zeszłym miesiącu... jak trzeba było wytłumaczyć abercjuszowi w temacie "Queen Extravaganza" czym się róźni de Soto od the Soto ...

Widocznie dziennikarz czytał mój post... i nasze forum stworzyło nową międzynarodową regułę... Laughing Wink


Jednak z obecnymi eksperymentami przychylam się raczej do de Queen, niz do the Queen Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kama



Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 467

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 10:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

DDelilah napisał:
Anela napisał:
Co im na łby padło z tym THE Queen..? Wszyscy nagle jak jeden mąż..
:/

Odpowiem cytatem:
DDelilah napisał:
OberstPrymas napisał:
Ja obstawiam, że gdzieś przegapiliśmy moment, w którym zespół oficjalnie zmienił nazwę na The Queen.


W zeszłym miesiącu... jak trzeba było wytłumaczyć abercjuszowi w temacie "Queen Extravaganza" czym się róźni de Soto od the Soto ...

Widocznie dziennikarz czytał mój post... i nasze forum stworzyło nową międzynarodową regułę... Laughing Wink


Jednak z obecnymi eksperymentami przychylam się raczej do de Queen, niz do the Queen Laughing


umówmy się raz a dobrze de Kłin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
DDelilah



Dołączył: 09 Lip 2012
Posty: 190
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Pon Sie 13, 2012 11:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

June napisał:
Mogła się tylko ciut inaczej ubrać, to wszystko.

Oh,God! Lady Godiva w design'ie od Vivenne Westwood... czy to nie na temat?
No, chyba, ze... kraciasty gorset i szkocka spodniczke mini a'la sexi Axel Wink Smile ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29, 30, 31  Następny
Strona 28 z 31

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek