| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Claudio

Dołączył: 30 Cze 2012 Posty: 40 Skąd: Brzesko
|
Wysłany: Nie Sie 12, 2012 8:21 pm Temat postu: |
|
|
A focia oczywiście autorstwa naszej ulubienicy Sarinki  _________________ Gonna rock gonna roll you
Get you dancing in the aisles
Jazz you razzamatazz you
With a little bit of style
C'mon let me entertain you! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kama

Dołączył: 12 Gru 2011 Posty: 467
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
stanli

Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 378 Skąd: LUBLIN
|
Wysłany: Nie Sie 12, 2012 11:30 pm Temat postu: |
|
|
nie mamy Queen ani The Queen , bo już być nie może skoro jeden niestety nie żyje a drugi jest na muzycznej emeryturze , to Brian i Roger jest tylko częścią Q . Tak bynajmniej tłumaczę takie zapisy.  _________________ stanli |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kama

Dołączył: 12 Gru 2011 Posty: 467
|
Wysłany: Nie Sie 12, 2012 11:35 pm Temat postu: |
|
|
swoją drogą ta całe Jesi J jest wymieniona sporo wcześniej, a przed dziadkami ma wystąpić Muse. Nie mam nic przeciwko by Bellamy pozostał na scenie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Nie Sie 12, 2012 11:50 pm Temat postu: |
|
|
Póki co nudna ta ceremonia. Byl przed Imagine wstep do Bohemian ale zobaczymy,co dalej bedzie i jak dziadki wystapia. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zimek

Dołączył: 12 Wrz 2011 Posty: 256 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:22 am Temat postu: |
|
|
To co, zakładamy oddzielny dział Queen + Jessie J?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dreamer

Dołączył: 15 Lip 2012 Posty: 71 Skąd: Wrocław.
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:22 am Temat postu: |
|
|
Kiepsko zaśpiewała, bardzo kiepsko...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kama

Dołączył: 12 Gru 2011 Posty: 467
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:23 am Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | Póki co nudna ta ceremonia. Byl przed Imagine wstep do Bohemian ale zobaczymy,co dalej bedzie i jak dziadki wystapia. |
Cieszmy się, że wybrali Lamperta. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tretos

Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 330
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:24 am Temat postu: |
|
|
May kocha te zwierzaczki, oj kocha  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kapelutek

Dołączył: 25 Kwi 2012 Posty: 261 Skąd: Rzeszów/Szczecin
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:24 am Temat postu: |
|
|
| Dreamer napisał: | Kiepsko zaśpiewała, bardzo kiepsko...  |
Głos ma dobry, ale taki styl śpiewania nie do tej piosenki... Te wszystkie AaaaaAAa i popisywanie się wokalem, wyginanie i goły tyłek - nie nie nie. Czemu w dzisiejszych czasach jak ktoś już lepiej śpiewa to musi zepsuć popisywaniem się... Już lepszy Lampert. Przynajmniej tyłka nie pokazał... _________________ Rock'n'roll!!!
Obsession of Roger - sory gajs:D
Dlaczego z powodu mojego nicku wszyscy myślą, że jestem mężczyzną O_O? Uroczyście oświadczam, że pełnokrwista ze mnie kobita:D

Ostatnio zmieniony przez kapelutek dnia Pon Sie 13, 2012 12:28 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kama

Dołączył: 12 Gru 2011 Posty: 467
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:27 am Temat postu: |
|
|
w tle powinni puścić tańczącego Wielkiego Członka Johna- to dopiero porwałoby tłum:P
PS- nie wiem czy coś Freddie mówił na koniec improwizacji?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
stanli

Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 378 Skąd: LUBLIN
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:27 am Temat postu: |
|
|
no i doczekałem I po raz kolejny Freddie zawładną stadionem Coś pięknego , aż łezka się zakręciła , świetnie zrobione , coś na miarę Freddiego , wielka publiczność na stadionie i miliony jak nie miliardy przed telewizorem . _________________ stanli |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zimek

Dołączył: 12 Wrz 2011 Posty: 256 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:28 am Temat postu: |
|
|
Btw, widzieliście ten uśmiech Borsuka, jak Jessie J przed nim klęknęła?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dreamer

Dołączył: 15 Lip 2012 Posty: 71 Skąd: Wrocław.
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:29 am Temat postu: |
|
|
| kapelutek napisał: | | Dreamer napisał: | Kiepsko zaśpiewała, bardzo kiepsko...  |
Głos ma dobry, ale taki styl śpiewania nie do tej piosenki... Te wszystkie AaaaaAAa i popisywanie się wokalem, wyginanie i goły tyłek - nie nie nie. Czemu w dzisiejszych czasach jak ktoś już lepiej śpiewa to musi zepsuć popisywaniem się... Już lepszy Lampert. Przynajmniej tyłka nie pokazał... |
ona nie ma złego głosu, ale kompletnie nie pasuje do tej piosenki, przy niej Lambert świetnie wypada. Strasznie piskliwy ma ten głos, no że nie wspomnę o gołym tyłku.
Ale Freddie na telebimie... ech, zawsze mam uśmiech na twarzy jak ten fragment widzę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
stanli

Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 378 Skąd: LUBLIN
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:31 am Temat postu: |
|
|
| Dreamer napisał: | | Przynajmniej tyłka nie pokazał... |
Jak to nie pokazał ,a w Londynie jak mu gacie pękły  _________________ stanli |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kapelutek

Dołączył: 25 Kwi 2012 Posty: 261 Skąd: Rzeszów/Szczecin
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:34 am Temat postu: |
|
|
| kama napisał: | w tle powinni puścić tańczącego Wielkiego Członka Johna- to dopiero porwałoby tłum:P
PS- nie wiem czy coś Freddie mówił na koniec improwizacji?  |
Hehe wydaje mi się, że zmienili ,,Fuck you" na ,,Thank you" Ale głowy nie dam uciąć
Byłam strasznie ciekawa czy zostawią oryginał, ale pomyślałam, że to chyba marzenie ściętej głowy;P _________________ Rock'n'roll!!!
Obsession of Roger - sory gajs:D
Dlaczego z powodu mojego nicku wszyscy myślą, że jestem mężczyzną O_O? Uroczyście oświadczam, że pełnokrwista ze mnie kobita:D
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Freddie z Łodzi
Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 41
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:36 am Temat postu: |
|
|
QUEEN QUEEN FREDDIE FREDDIE!!!!111!!!11! aż w sercu mi zawrzało na moment... niestety troche sie popsuło jak weszła ta pani i zaczęła śpiewać ale jednak  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
atryk12

Dołączył: 26 Sty 2012 Posty: 160
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:37 am Temat postu: |
|
|
NO tak, muse przed chwila na scenie, ale żeby z nimi zagrać to nie bo my musimy jakąś popową lale wziąć, jezzu.
Ale Fredek nie zawiódł jak zwykle ;d
wkurzyli mnie też pink floydzi a raczej ich brak. Dlaczego oni nie potrafią się dogadać i chociaż raz na jakiś czas wystąpić razem? tylko mason na perkusji a wokal i gitara jakiś rudy beznadziejny pajac. szkoda gadać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tretos

Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 330
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:38 am Temat postu: |
|
|
| początek solo nowy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:39 am Temat postu: |
|
|
Ceremonia żałosna. Wszystkie występy nudne i do dupy. Musiał dopiro wyjść trup z szafy i zrobić to co w 1986,zeby nie było wstydu. Z calych 3 godzin Fred zasluzyl na najwiekszy aplauz i stadion to docenil powtarzajac "deoooooooo" i tym podobne. Przykre (choc nie dla nas)ze niezyjacy od 21 lat gostek robi lepsze szol niz wszyscy razem wzieci. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dreamer

Dołączył: 15 Lip 2012 Posty: 71 Skąd: Wrocław.
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:40 am Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | Ceremonia żałosna. Wszystkie występy nudne i do dupy. Musiał dopiro wyjść trup z szafy i zrobić to co w 1986,zeby nie było wstydu. Z calych 3 godzin Fred zasluzyl na najwiekszy aplauz i stadion to docenil powtarzajac "deoooooooo" i tym podobne. Przykre (choc nie dla nas)ze niezyjacy od 21 lat gostek robi lepsze szol niz wszyscy razem wzieci. |
to niestety prawda, nic ciekawego nie ma na tej ceremonii, a ze wszystkiego najbardziej poruszyło mnie nagranie z Freddiem, mimo że widziałam je x razy... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kapelutek

Dołączył: 25 Kwi 2012 Posty: 261 Skąd: Rzeszów/Szczecin
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:46 am Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | Ceremonia żałosna. Wszystkie występy nudne i do dupy. Musiał dopiro wyjść trup z szafy i zrobić to co w 1986,zeby nie było wstydu. Z calych 3 godzin Fred zasluzyl na najwiekszy aplauz i stadion to docenil powtarzajac "deoooooooo" i tym podobne. Przykre (choc nie dla nas)ze niezyjacy od 21 lat gostek robi lepsze szol niz wszyscy razem wzieci. |
Jak dla mnie też nudy. Nie oglądałam ceremonii otwarcia, więc nie wiem która lepsza, wypowiecie się?
Czekałam 3 godziny na THE Queen, aż mnie poty oblały jak zobaczyłam Briana - ostatni raz widziałam go na koncercie miesiąc temu i z nim rozmawiałam Niesamowite przeżycie pomyśleć sobie, że oficjalnie jesteśmy kumplami od tamtego czasu A tak serio to wszystko byłoby super, gdyby nie goły tyłek tej pani. No i śpiew ogólnie, Roger mógł pocisnąć, dałby radę.
No a Freddie na początku no to wiadomo....KLASA. Kocham go. Eh... _________________ Rock'n'roll!!!
Obsession of Roger - sory gajs:D
Dlaczego z powodu mojego nicku wszyscy myślą, że jestem mężczyzną O_O? Uroczyście oświadczam, że pełnokrwista ze mnie kobita:D
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Damian
Dołączył: 22 Mar 2011 Posty: 18
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:50 am Temat postu: |
|
|
Od Muse do Queen trwała najbardziej magiczna część ceremonii. Szkoda tylko, że tak krótko. Strój Briana i ten lisek
Dopóki Jessie J nie zaczęła śpiewać wywarła na mnie pozytywne wrażenie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:53 am Temat postu: |
|
|
W sumie to organizatorzy mogli puscic przez te 3 godz fragmenty koncertow i teledyskow Queen i efekt bylby 100 razy lepszy niz ta ceremonia. I za darmo. Freddie rządzi zza grobu i pokazuje wszystkim ich miejsce. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
stanli

Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 378 Skąd: LUBLIN
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 12:56 am Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | W sumie to organizatorzy mogli puscic przez te 3 godz fragmenty koncertow i teledyskow Queen i efekt bylby 100 razy lepszy niz ta ceremonia. I za darmo. Freddie rządzi zza grobu i pokazuje wszystkim ich miejsce. |
dokładnie zgadzam się z tymi słowami  _________________ stanli |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 1:07 am Temat postu: |
|
|
| kapelutek napisał: | | Nie oglądałam ceremonii otwarcia, więc nie wiem która lepsza, wypowiecie się? |
Ceremonia otwarcia, o LATA ŚWIETLNE. Bo:
*był Mike Oldfield na żywo
*była lepiej wyreżyserowana
*muzyka była lepsza
*było śmiesznie (Jaś Fasola grający Vangelisa), było pięknie (Eclipse na zakończenie), było o historii Wlk. Brytanii (rewolucja przemysłowa na początku), była królowa, co niby skakała z Jamesem Bondem z helikoptera
*był Mike Oldfield na żywo
*był Paul McCartney na żywo
*były autentyczne emocje jak Bohemian Rhapsody puścili
*był Mike Oldfield na żywo
*Fenderkowi zaimponowali
*mnie zaimponowali
*nie było Jessie J. piszczącej WWRY do mikrofonu
*nie było One Direction
*czy wspominałem już, że był Mike Oldfield na żywo?
EDIT: ale w sumie sobie przypomniałem, że na ceremonii otwarcia nie było reunion Spice Girls. Teraz to mam problem z wydaniem jednoznacznego werdyktu. ;/ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 1:14 am Temat postu: |
|
|
Kontrast miedzy ceremonia otwarcia i zamkniecia jest olbrzymi. Arcydzielo i gniot. Błogosławiony niech bedzie Fred i kurtka jego żołta, albowiem zza grobu przebil wszystkich ponownie. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reeposter

Dołączył: 02 Lip 2012 Posty: 131
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 1:18 am Temat postu: |
|
|
| Czy mi się zdawało, czy May leciał z playbacku :O Ani nie miał tej gitary podłączonej żadnym kablem (no chyba, że bezprzewodowa xd), niezsynchronizowane machanie rękoma z muzyką (no chyba, że mi się zdawało przez te dodawanie dźwięków) - nie wiem ja tu widzę podobny trik jaki zrobili przy inauguracji IO w Barcelonie z Freddiem... Co do WWRY - dla mnie tragedia, usłyszałem bęben - ucieszyłem się, że będzie coś przy czym widownia będzie mogła śpiewać, ale nieeeee Dżesi Dżej musiała robić jakieś improwizacje wokalne przy tym -,- Lambert przy tym już o 1000 razy lepiej brzmiał... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kama

Dołączył: 12 Gru 2011 Posty: 467
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 1:26 am Temat postu: |
|
|
jakby to ująć. Mieli do syspozycji Dżordża M. i spokojnie mogli pociagnąć STL, ale nie. Spoko wytrzymałam, ale gdy na scenie pojawiło się Muse i Bellamy ruszyl publikę, to krew mnie zalała, że zaraz pojawi się Jessi J i zrujnuje wszystko bo dała popis wcześniej. (koleżanka ją porównała do Daleka z Doctora Who- dla przykładu: http://www.youtube.com/watch?v=mxD-5z_xHBU&feature=related). Jakby nie mogi zostać i stworzyć czegoś legendarnego!
Po tym Freddim który mnie o ciary przyprawil i dlugiej solówce Briana było już po prostu źle.
Teraz Matt powinien kopnąć Maylora w zad i pokazać im co stracili...
Nie myslałam, że to napiszę: Adam gdzie jesteś! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
stanli

Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 378 Skąd: LUBLIN
|
Wysłany: Pon Sie 13, 2012 1:49 am Temat postu: |
|
|
| Reeposter napisał: | | Czy mi się zdawało, czy May leciał z playbacku :O Ani nie miał tej gitary podłączonej żadnym kablem (no chyba, że bezprzewodowa xd), niezsynchronizowane machanie rękoma z muzyką (no chyba, że mi się zdawało przez te dodawanie dźwięków) - nie wiem ja tu widzę podobny trik jaki zrobili przy inauguracji IO w Barcelonie z Freddiem... Co do WWRY - dla mnie tragedia, usłyszałem bęben - ucieszyłem się, że będzie coś przy czym widownia będzie mogła śpiewać, ale nieeeee Dżesi Dżej musiała robić jakieś improwizacje wokalne przy tym -,- Lambert przy tym już o 1000 razy lepiej brzmiał... |
?
To jak Brian z playbacku !? ale tylko podczas solówki , czy i w WWRY , jeden z taśmy drugi na żywo ? _________________ stanli |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|