| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Grzybek

Dołączył: 26 Maj 2004 Posty: 100
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 10:37 pm Temat postu: Montreux |
|
|
Dlaczego Freddy wybrał akurat Montreux jako miejsce swojego spoczynku? _________________ Brought to you by ...:::Grzybek:::... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 10:40 pm Temat postu: |
|
|
W pamiętkiku Fatty jest napisane ,że rodzice sprzedali jego prochy na E-bay ,więc nie spoczywa w Montreux  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 10:44 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | ,że rodzice sprzedali jego prochy na E-bay , |
hehe
| Grzybek napisał: | | Dlaczego Freddy wybrał akurat Montreux jako miejsce swojego spoczynku? |
Freddie wcale nie umarł ani nie jest pochowany w Montrex _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 10:45 pm Temat postu: |
|
|
Ponoć jego prochy tam sa... tzn sa rozrzucone do tego stawu<-  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 10:59 pm Temat postu: |
|
|
Myśle że to nie był staw, tylko troszke większe Jezioro Genewskie  _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 11:00 pm Temat postu: |
|
|
staw czy jezioro... jedno i to samo
Ps. no to gdzie sa prochy Freddiego?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 11:08 pm Temat postu: |
|
|
| art_mar napisał: | Ps. no to gdzie sa prochy Freddiego?  |
Jest kilka wersji:
1) rozsypane nad Jeziorem Genewskim (Montreux)
2) zakopane w posiadlosci Freddiego - Garden Lodge pod jego ulubionym drzewem wisniowym
3) maja je rodzice Freddiego
4) wg. ktorejs z ksiazek pochowane pod innym nazwiskiem na starym cmentarzu gdzies w Anglii
Ale nikt nie wie na 100 %. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
piekarz_mercury

Dołączył: 03 Maj 2004 Posty: 151 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 11:14 pm Temat postu: |
|
|
| usmc napisał: | Jest kilka wersji:
1) rozsypane nad Jeziorem Genewskim (Montreux)
2) zakopane w posiadlosci Freddiego - Garden Lodge pod jego ulubionym drzewem wisniowym
Ale nikt nie wie na 100 %. |
ja słyszałam tylko o tych dwóch.... z tym nazwiskiem to troche dzwine... _________________ Don't stop me now I'm having such a good time!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 11:15 pm Temat postu: |
|
|
5)Zostały ukradzione rodzicom Freddiego i sprzedane na E-bay
(Wcześniej żle przetłumaczyłem). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 11:23 pm Temat postu: |
|
|
| piekarz_mercury napisał: | | z tym nazwiskiem to troche dzwine... |
Wiem.
Ale tak jest napisane w ksiazce - nie moge sobie przypomniec w ktorej. Nie jestem pewien czy nie w "Biografii Definitywnej".
Co oczywiscie nie oznacza ze jest to wersja bardziej wiarygodna od pozostalych. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 11:27 pm Temat postu: |
|
|
| usmc napisał: | | piekarz_mercury napisał: | | z tym nazwiskiem to troche dzwine... |
Wiem.
Ale tak jest napisane w ksiazce - nie moge sobie przypomniec w ktorej. Nie jestem pewien czy nie w "Biografii Definitywnej".
Co oczywiscie nie oznacza ze jest to wersja bardziej wiarygodna od pozostalych. |
w Definitywnej _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 11:36 pm Temat postu: |
|
|
| W swojej książce Jim Hutton napisał, że Freddie życzył sobie, aby jego procht zostały rozrzucone na wietrze, ale jakoś nie chce mnie się w to wierzyć. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 11:39 am Temat postu: |
|
|
ciekawy temat...potwierdzam poprzednikow ze to z tym nazwiskiem jakos takie dziwne jest....ja dotychczas myslalem ze jego prochy zostały rozrzucone nad jeziorem genewskim.....w sumie to watpie tez aby prochy mieli rodzice....bardzo prawdopodobne jest tez ze jest w GL zakopane pod tym drzewkiem ale to watpie juz predzej rozsypane w ogrodzie... _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grzybek

Dołączył: 26 Maj 2004 Posty: 100
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 11:50 am Temat postu: |
|
|
Ta versja ze sprzedaza prochow chyba jest najmniej prawdopodobna...szkoda ze nie ma oficjalnej wersji... A rodzice jego nigdy nic o tym nie mówili? Bo to byłoby fajnie odwiedźić grób czy miejsce spoczynku Freddiego... _________________ Brought to you by ...:::Grzybek:::... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
piekarz_mercury

Dołączył: 03 Maj 2004 Posty: 151 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 12:20 pm Temat postu: |
|
|
Grzybek wiesz co by sie dzialo tam???jak mi kuzynka opowiadala jak byla przy grobie Jima Morrisona co tam sie dzialo to mi sie wierzyc. jaka laska sie rzucila na ten grób, zaczeła płakać ...... normalnie masakra.
Z jednej storny nie mowie bo fajnie by bylo pojechac .... ale z drugiej jakbym zobaczyla taka laske .... no nie iwem jaka by byla moja rekacja... _________________ Don't stop me now I'm having such a good time!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AgataQueen

Dołączył: 03 Cze 2004 Posty: 285 Skąd: Dęblin
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 12:22 pm Temat postu: |
|
|
ja kiedys pytalam o to mame,jak to bylo.i mama mi powiedziala ze zostaly rozsypane nad jeziorem,byl nawet program kiedys o tym.Ale czy mama mnie nie oszukuje to nie wiem  _________________ "Tylko dobrzy umierają młodo
Po prostu lecą za blisko slońca
Będziemy pamiętać -Na zawsze..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grzybek

Dołączył: 26 Maj 2004 Posty: 100
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 12:57 pm Temat postu: |
|
|
A...jest jakis sposób dowiedzenia się prawdy? _________________ Brought to you by ...:::Grzybek:::... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Freddie
Dołączył: 23 Sty 2004 Posty: 135
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 1:03 pm Temat postu: |
|
|
Najbardziej prawdopodobna jest wersja, ze Freddie spoczywa pod wisnia w Garden Lodge. O tym w swojej ksiazce pisal Jim Hutton. Mowil, ze kiedys, gdy siedzieli razem z Mary, Freddie powiedzial im, ze zyczy sobie, aby byl pochowany wlasnie pod tamta wisnia, aby mogl ''na to wszystko patrzec''. Jednak jak wiemy Mary nie dopelnila prawdopodobnie wszystkich obowiazkow, jakie mialy byc spelnione po smierci Freddiego.
Tak, a w "Biografii Definitywnej" autorka ksiazki przedstawila wersje z grobem na cmentarzu w Londynie. Ona byla tego prawie pewna.
Poza najblizszymi Freddiego nikt nie zna miejsca Jego pochowku. My mozemy sie jedynie tego domyslac. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
piekarz_mercury

Dołączył: 03 Maj 2004 Posty: 151 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 1:08 pm Temat postu: |
|
|
| Grzybek napisał: | | A...jest jakis sposób dowiedzenia się prawdy? |
Zapytaj Jima Huttona albo Mary Austin... nikt chyba nie bedzie lepiej wiedzial.ja osobiscie tez uwarzam ze jest to Golden lodge ale moge sie mylic ale wole sobie tak to tłumaczyc niz sprzedarza na eBay... _________________ Don't stop me now I'm having such a good time!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 2:08 pm Temat postu: |
|
|
| piekarz_mercury napisał: | | ale wole sobie tak to tłumaczyc niz sprzedarza na eBay... |
Sprzedaz na eBay to calkowita fikcja bo informacja pochodzi z pamietnika napisanego przez Fattyego. A te pamietnika zostaly calkowicie przez niego wymyslone i nie maja nic wspolnego z prawda. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szah-Al

Dołączył: 21 Maj 2004 Posty: 210 Skąd: Polska
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 2:19 pm Temat postu: |
|
|
Jak to jes możliwe??? Był tak bardzo znaną i lubianą osobą i wścibscy wszędobylscy dziennikarze nie wyczaili gdzie został pochowany?
Ja byłem przekonany, że w jeziorze i myślałem, że to jest pewne.? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 2:24 pm Temat postu: |
|
|
Usmc ,z tym E-bay to było z przymrużeniem oka.Chyba tylko naiwny człowiek po przeczytaniu pamiętników Fatty'ego pomyślałby ,że to prawda.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
piekarz_mercury

Dołączył: 03 Maj 2004 Posty: 151 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 2:33 pm Temat postu: |
|
|
Ja wiem ze to fikcja. Nikt normalny chyba by nie uwierzył  _________________ Don't stop me now I'm having such a good time!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 2:43 pm Temat postu: |
|
|
Chociaż kto wie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2004 2:44 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Usmc ,z tym E-bay to było z przymrużeniem oka. |
Tyle to ja wiem.
Ale dla jasnosci napisalem - o ile pozostale mozliwosci sa prawdopodobne o tyle ta jest calkowicie fikcja.
Zeby potem ktos nowy nie pytal za ile i kto je kupil i dlaczego eBay handluje takimi rzeczami.  _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tom-pl

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 39 Skąd: Puławy
|
Wysłany: Pon Lip 05, 2004 5:42 pm Temat postu: |
|
|
| Moim zdaniem z czego zapewne wiem napewno jego rodzice nie posiadają jego prochów a juz nikt nie mógł ich sprzedać na eBay,jedna wielka sciema ,a jesli chodzi o rozwiniete tutaj mysli przez innych fanów ,to nie wiem jak mówic,doładnie ale myśle że jednak Freddie chciał aby spalili go krematorium co pisze wyraznie w testamencie.Prochy zostały wrzucone do Jeziora w Montreux. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Pon Lip 05, 2004 6:48 pm Temat postu: |
|
|
| Tom-pl napisał: | | ale myśle że jednak Freddie chciał aby spalili go krematorium co pisze wyraznie w testamencie |
Freddie chciał no i spalili go bodajze 27 listopada... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grzybek

Dołączył: 26 Maj 2004 Posty: 100
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2004 7:40 am Temat postu: |
|
|
Do tego momentu się zgadza, co dalej... _________________ Brought to you by ...:::Grzybek:::... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grzybek

Dołączył: 26 Maj 2004 Posty: 100
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2004 7:40 am Temat postu: |
|
|
Do tego momentu się zgadza, co dalej... _________________ Brought to you by ...:::Grzybek:::... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2004 8:26 am Temat postu: |
|
|
| Potem prochy stały na kominku,ale ktoś się włamał i ukradł je.Następnie urna została wystawiona na E-bay i sprzedana za 5000 dolarów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|