| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 8:28 pm Temat postu: |
|
|
mialem cos napisac, ale ugryzlem sie w klawiature...  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 11:07 pm Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie: Napisałes bardzo smieszna rzecz... _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 1:13 pm Temat postu: |
|
|
| Pikers napisał: | | przepraszam masz coś do mnie?? | A czy ja napisałem coś takiego, ze mam coś do Ciebie? Gdybym miał, to nie pisałbym na forum, tylko wsłałbym Ci priwa Nie używam forum do sprzeczek  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 1:16 pm Temat postu: |
|
|
Hey girls! Cut it out, will ya? Bo jak zwykle odeszliśmy od tematu: więc czym się zajmuje pustelnik? _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 3:35 pm Temat postu: |
|
|
| Pikers napisał: | ((...)zauważcie że zawsze w momencie uderzenia w werbel otwiera szybko i zamyka Hi-Hat.
Robi to poto żeby zwiększyc brzmienie) | O właśnie, gdzieś tu się wypowaiadałem, że to właśnie perkusja Rogera przyciągnęła mnie do Queen. Właśnie to co tu opisałeś Pikers to jest to co najbardziej lubie w Queen (nie licząc głosu Fredka oczywiście) tylko nie wiedziałem jak to fachowo ująć. Spotkałem się jedynie z czymś takim: "open hi-hat +snare", gdzie "snare" oznacza werbel(?)... dobrze to rozumuję? _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drummer
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 26
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 12:36 am Temat postu: |
|
|
Jako ze jestem nowy na tym forum,to sobie tak przegladam stare tematy i natrafilem na ten;a ze jestem perkusista to mnie zainteresowalo.POmijajac smieszne wypowiedzi niektorych forumowiczow dodam od siebie ze Roger Taylor nigdy nie brylowal specjalna technika ale uwielbiam jego gre mimo wszystko.Potrafi zagrac pewne schematy a pewnych nigdy nie zagra ale nie mozna na to patrzec bo muzyka to nie wyscigi i nigdy nie mozna porownywac jednego muzyka do drugiego.
Aha sporo utworow ktore tu wymieniliscie nie zawieraja zywej perkusjii. m.in. Ride the wild wind,I can't Live with you,Breakthru - przez wiekszosc utworu jest automat.jak chcecie to zrobie liste utworiw Queen w ktorej jest automat. _________________ Every sperm is sacred |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 3:34 pm Temat postu: |
|
|
| Drummer napisał: | | jak chcecie to zrobie liste utworiw Queen w ktorej jest automat. |
Nie ma takiej listy, więc będzie to zawsze coś nowego i ciekawego. Jak będziesz miał czas i chęci to prosimy  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 4:19 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli Drummer ma rację, to jeszcze bardziej pogłębia się moje zdziwienie. W takich utworach jak A Kind Of Magic, Radio Ga Ga, a teraz dowiaduję się, że i w Ride The Wild Wind oraz Breakthru jest automat perkusyjny - w utowrach, których autorem jest perkusista.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 4:22 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | teraz dowiaduję się, że i w Ride The Wild Wind oraz Breakthru jest automat perkusyjny - w utowrach, których autorem jest perkusista.  |
Ja też nie miałem o tym pojęcia......
A co z "Under Pressure (Rax Mix)"? _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 8:10 pm Temat postu: |
|
|
| Drummer napisał: |
Aha sporo utworow ktore tu wymieniliscie nie zawieraja zywej perkusjii. m.in. Ride the wild wind,I can't Live with you,Breakthru - przez wiekszosc utworu jest automat.jak chcecie to zrobie liste utworiw Queen w ktorej jest automat. |
dziwnę bo na stronie pisanej przez specjalistów fanów angielskich w tych utworach jest wymieniana perkusja Ludwig oraz różnego rodzaju syntezator Korg a w A kind Simmons perkusja i syntezator Rolanda.
Bywają za to numery typu Hot Spacowego gdzie nie ma nic żywego z perkusji jak Staying power (użyto automatu typu Linn przez Fredka a sam Roger w ogóle nie brał udziału w graniu w tym kawałku), Back cHat (na Simmonsie Roger), Cool cat (tym razem na Limm automacie John). Oczywiście ja się nie znam na perkusji ale śledze nowinki specjalistów Queen.
Bo w takim Body Language wbrew mniemaniu na sam koniec jest gitara Briana
To tyle w celu namieszania w głowach.
więcej będzie na aktualizacji Planty HS, która będzie niebawem. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drummer
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 26
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 1:34 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie to ze w tym czy tamtym utworze uzyto automatu jest bardzo oczywiste .Jako bebniarz i ogolnie muzyk mam ucho wrazliwe na takie rzeczy.Co do bebnow Simmonsa to to sa takie pady szesciokatne ktore Roger uzywal na trasie The Works i gral na tym np. Another One bites the dust i tej wersji nie moge zniesc bo mnie drazni.W studio natomiast wystarczylo zaprogramowac dana partie bebnow i tyle.Wezme sie za ta liste.Generalnie od plyty Hot Space do Innuendo Roger zaczal uzywac automatow. _________________ Every sperm is sacred |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drummer
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 26
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 2:33 pm Temat postu: |
|
|
Wiec oto lista utworow z automatem:
HOt SPACE -
Staying Power
Dancer
Back Chat
Body Language
Action This Day(czesciowo automat)
Cool Cat (tu ukladal Deacon partie "bebnow")
THE WORKS -
Radio Ga Ga
Machines(czesciowo)
I want to break free
A KIND OF MAGIC -
A kind of Magic
One year of love
Pain is so close to pleasure
Friends will be friends
Don't lose your head
THE MIRACLE -
Party
The MIracle (czesciowo automat)
The invisible MAn
Breakthru(przez wiekszosc utworu)
Rain Must Fall
Scandal
My Baby does me
INNUENDO -
I can't live with you (przez wiekszosc utworu)
Ride the wild wind
All gods people (czesciowo)
These are the days of our lives
Delilah
To by bylo na tyle. _________________ Every sperm is sacred
Ostatnio zmieniony przez Drummer dnia Czw Lut 22, 2007 2:37 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 2:37 pm Temat postu: |
|
|
Na pewno Dead On Time nie jest łatwe do zagrania. Ciekawe przejścia są jeszcze w Party/Khashoggi's Ship i w I Can't Live With You. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drummer
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 26
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 2:49 pm Temat postu: |
|
|
No tylko ze wlasnie napisalem na liscie utworow powyzej ze Party ,I cantlive with you to utwory z automatem perkusyjnym... _________________ Every sperm is sacred |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 4:15 pm Temat postu: |
|
|
Jesteś pewien co do These Are The Days Of Our Lives?
Z całym szacunkiem dla Ciebie, ale nie potrafię uwierzyć, że we wszystkich utworach, które wymieniłeś, mamy automat perkusyjny. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 4:51 pm Temat postu: |
|
|
Też nie słyszę automatu w TATDOOL... _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drummer
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 26
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 5:49 pm Temat postu: |
|
|
Tak,jestem pewien tak jak jestem pewien ze nie jestem brazylijczykiem.
To dla mnie jeden z bardziej oczywistych przykladow.Cale bebny lacznie z kongami sa sztuczne.To jest tylko po prostu dobrze zrobione.Wtedy robiono juz calkiem niezle sztuczne "bebny".Zdziwilbys sie ile dzisiaj zespolow uzywa sztucznej perkusji i to wcale nie brzmi jak automat.
Generalnie jak posluchasz jakiegos utworu z automatem bardzo wnikliwie to zauwazysz powtarzalnosc schematu-czyli w kolko to samo.Zywy bebniarz tak nie gra ale to tez nie o to chodzi.Chodzi o brzmienie ktore az "smierdzi" automatem.
Przykro mi jesli zburzylem czyjs "swiatopoglad" ale tak to sie robi.Tak jest taniej,szybciej i latwiej.Poza tym okres lat osiemdzisiatych to byl czas kiedy muzycy generalnie zachlystywali sie nowymi technologiami. _________________ Every sperm is sacred |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 8:01 pm Temat postu: |
|
|
Co do tych automatów to myślę,ze mr. Fenderek będzie wiedział coś wiecej...
Jeśli można spytać, Drummer, swoja wiedzę na temat automatów opierasz na jakichś faktach/zeznaniach świadków czy na własnym uchu? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drummer
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 26
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 9:11 am Temat postu: |
|
|
Do Mancina: wiedze opieram na wszystkim co wymieniles.
Do Dagi : nie wierz we wszystko co przeczytasz.
Niejednokrotnie czytalem rozne bzdety na temat tego kto co zagral,nagral nie tylko w Queen.
Krotka historia na temat automatow - pierwsze automaty pojawily sie juz w latach 60-tych ale to byly tak prymitywne urzadzenia ze gluchego by nie nabraly,w latach osiemdziesiatych zaczely sie pojawiac urzadzenia coraz lepiej imitujace brzmienie perkusjii i wlasnie Roger zaczal uzywac takowych urzadzen.Caly patent polega na tym zeby przecietny smiertelnik myslal ze slyszy perkusiste a nie maszyne.
Taylor uzyl podobnego lub tego samego urzadzenia na The MIracle i na INnuendo.
Z reszta :posluchajcie The invisible MAn 12" wersje.Tam slychac dwie stopy.Jesli ktokolwiek z was wie cos na temat gry Rogera Taylora to musicie zauwazyc fakt ze chlop nie gral,absolutnie nie gral na DWIE stopy.Poza incydentem w I want it all ,ale tego nie mozna nazwac gra na dwie stopy.tak wiec jest to ten sam automacik uzyty do these are the days,,breakthru itd.TAk samo utwor My baby does me bazuje na potrojnym uderzeniu stopy ,ktorych to uderzen roger nie byl w stanie zagrac.Jest to dosc trudne do zagrania.
Albo wezmy Radio Gaga -to jest bardzo oczywisty przyklad ,to podwojne uderzenie stopy ktore slychac na plycie Taylor ledwo co wykonywal na zywo i to tylko na poczatku utworu.Co nie zmienia faktu ze Taylor to dobry palker. _________________ Every sperm is sacred |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 8:39 pm Temat postu: |
|
|
Wiedze opiera na stronach, które tworzą swego rodzaju specjaliści a wiedze na temat Queen - nagrań pozyskiwali z wywiadów i osobistych emaili z Brianem czy Davidem Richardsem a więc co do ostatnich nagrań chyba producent wie co się działo w studio. Dla mnie tacy ludzi jak Martin Scala, Sebastian, Fenderek, John S. Stuart i inni Q-eksperci są źródłem nie wyczerpanej wiedzy na temat Queen potrafiący analizować Silver Salmon czy nagranie jest z początków Queen czy powtórne nagranie z innego okresu itd.
Nie dyskontuje twojej wiedzy o grze na instrumentach dla mnie są inne wyrocznie wiedzy. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drummer
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 26
|
Wysłany: Sob Lut 24, 2007 9:13 am Temat postu: |
|
|
twoje prawo.jednak wez prosze pod uwage ze moge moge miec racje (bo mam).
nie opieraj sie tez na tym co czytasz bo tak jak pisalem wczesniej ,uwierz mi czytalem juz mnostwo roznych bzdetow na temat tego kto ,gdzie i jak zagral.A i sami muzycy,producenci czesto nie pamietaja co i jak.
tak sie juz dzieje .siedze w tym juz dlugo i co nieco chba wiem.mowisz ze wiedze opierasz miedzy innymi na Fenderku ktory jak widze jest forumowiczem.tylko dlatego ze go znasz dlugo to nie znaczy ze on jest chyba wyrocznia?
zobaczysz,jeszcze gdzies kiedys przeczytasz ze w tych utworach ktore wymienilem nie gral Roger.
swoja droga drazni mnie ten temat bo wiem co mowie a udowadnianie komus kto nie ma zielonego pojecia o perkusji ze sie ma racje jest walka z wiatrakami.Wkurza mnie to.
jesli swoja wiedze bedziesz opierac tylko na ym co przeczytasz na stronach to daleko nie zajdziesz,bo strony pisza mnostwo bzdur.
czytalem tez wywiady z muzykami roznych zespolow i zawsze mnie zaskakiwali swoja niewiedza,skleroza na temat wlasnych zespolow.
aha ,jeszcze jedno:niektore przyklady ktore podalas ,potwierdzaja moe slowa i potwierdzaja twoja niewiedze na ten temat.
np. napisals ze w BAck chat gra TAylor na Simmonsie.Otoz te krotkie solo perkusyjne krotko przed solem gitarowym zagrane jest na padach Simmonsa,to sa te czarne szesciokaty ktroe by moze zauwazylas u Rogera w latach 1982-1985.reszta utworu to automat.
poza tym jak jak czytalem analize jakiejs plyty w tym i te przyklady ktore podalas to temat z reguly jest potraktowany ogolnie.czyli fakt ,Roger gral na bebnach firmy Ludwig na plycie The MIracle ale nie we wszystkich,bo w niektorych zastapil go automat.Poza tym nie wiem czy zauwazyas w niektorych utowrach zamiescilem w nawiasach ze Talor czesciowo uzyl automatu.dla mnie to jest bardzo wyrazna roznica .Tak jest w The Invisible MAn.Gdzie dokladnie moge podac czas kiedy on gra na zywych bebnach a kiedy juz nie gra.
W TATDOUL Taylor chwilowo tez gra naprawde-na talerzach i pare udzerzen tu i tam.
poza tym jesli napisane jest po angielsku Percussion to nie oznacza to ze zasiadl on za zestawem perkusyjnym.
Percussion oznacza wszelkiego rodzaju instrumenty perkusyjne a nie zestaw bebnow w potocznym tego slowa znaczeniu.
nie wiem czy w ogole jest sens sie scierac bo zaraz wyskoczysz z kolejnym tekstem wzietym ze strony.MOze jak umieszcze to na stronie to uwierzysz.Powiem ze rozmawialem z Taylorem to wtedy uwierzeysz.
nie ma nic bardziej wkurzajacego niz dyskusja z kims kto nie ma pojecia o czym mowi.
wyobraz sobie ze jestes zajebista kucharka(moze jestes) i potrafisz po zapachu poznac jakich uzyto przypraw w danej potrawie.Ty mowisz ze w tym ciescie nie ma cukru a ktos ci wyskakuje z tekstem ze owszem cukier musi byc w tym ciescie bo tak jest napisane na kazdej stronie internetowej napisanej przez fachowych kucharzy.I jak tu teraz udowodnic? _________________ Every sperm is sacred |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Sob Lut 24, 2007 11:25 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | czytalem tez wywiady z muzykami roznych zespolow i zawsze mnie zaskakiwali swoja niewiedza,skleroza na temat wlasnych zespolow |
Tu zalatujesz brakiem pokory wobec samego siebie - twe uszy też moga się mylić
Skoro słyszysz gdzies tam automat - Twoje święte prawo. Nie obraź się, ale mimo wszystko bardziej uwierzę Rogerowi , jeśli powie w wywiadzie ,że tu i tam gra na bebnach a w tym miejscu zaprogramował automat i wyskoczył do kibelka. Mimo,ze całkiem stary i przeżarty sklerozą z niego dziad. W sumie nie jest to dla mnie osobiście wielki problem że gdzieś bębni automat- Hammer to fall super brzmi, mimo,ze to nie bębny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Lut 24, 2007 12:14 pm Temat postu: |
|
|
Co do Back Chat pisałam o Rogerze, bo na automatach gra tam John może się nie wyraziłam ściśle.
Po za tym czytam masę nie tylko www ale też wywiady, książki anglo i czasopisma i mam kontakt sama z muzykami, którzy słuchają Queen i grają i czasem prowadzę dziwne z nimi dyskusję o Queen.
I wiem, że jak napiszą Ludwig Drums to jest cały zestaw składający się bębnów i talerzy itd.
Fenderek jest również muzykiem, więc ma wiedzę wynikająca z praktyki.
Ogólnie nie przekonasz mnie do siebie ....... czasami tak mam.
Dla mnie to jest muzyka tak czy siak czasem lepsza czasem gorsza.
A tak na marginesie większą część tych sztucznych partii grali/programowali inni ludzie niż Roger.
edit: Ogólnie nie wiem ludzie jacyś są krzywą nastawieni do sztucznego bassu, perkusji jakby było to jakieś zło?!
Czy perkusja elektroniczna typu Simmons to też coś złego? Na trasie Hot Space czasami to fajnie brzmiało. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drummer
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 26
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 3:06 pm Temat postu: |
|
|
te opisy wzielas ze strony Bechstein Debauchery?bo jesli tak to tym bardziej potwierdza to moje slowa.Ten facet co opisuje te plyty mimo ze jest swietny ,ale popelnil pare pomylek.Co najwazniejesze: ON nie jest perkusista!A uwierz mi ze z reguly muzycy ktorzy nie graja na perkusjii nie slysza roznic miedzy automatem a zywymi bebnami.
NIe przecze ze Fenderek nie ma wiedzy.Chodzi tylko o to ze dlatego ze go znasz to jemu przyznasz zwsze racje.
Poza tym ja sam nagralem pare utworow ze sztuczna perkusja z midi i uwierz mi-wszyscy sie nabrali ze to zywe bebny.z tym ze dzis to mzna zrobic o wiele lepiej niz kiedys.
NApisalem wczesniej na przykladzie The invisible man dokladnie w ktorej minucie i sekundzie "konczy" sie automat a kiedy zaczyna grac Roger.To chyba dowod dla mnie to oczywista roznica i ze znam sie na rzeczy.ale mam to juz w dupie.
Dobra na tym poscie koncze ta chora dysksje,bo jak mam gadac z kims kto nie ma najmniejszego pojecia o muzyce to mi sie wszystkiego odecciewa. _________________ Every sperm is sacred |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 3:18 pm Temat postu: |
|
|
Bechstein Debauchery jakbyś spojrzał kto był pomocą dla Sebastiana to byś znalazł m.in. perkusistę i kilak innych ciekawych osób.
Skąd mam wiedzieć, że masz doskonały słuch i się nie mylisz?
Skoro Sebastian się myli to może ty też się mylisz w jakimś wypadku?
I dzięki, że uważasz,że nie mam absolutnego pojęcia o muzyce (Zatem co ja robię na tym forum) To, że nie skończyłam szkoły muzycznej i nie gram obecnie na żadnym instrumencie muzycznym nie stawia mnie na gorszej pozycji.
A to opinia muzyka, który gra Queen dość często:
"Breakthru- żywy bęben z samplem, invisible też żywo z samplem, przy pierwszym planie ...,i can't live- raczej żywy bęben, these are the ... żywy bęben z dodatkiem sampla Roger dogrywa partie perkusji,"
zapytałam go z zaskoczenia więc pisał z pamięci a nie przez odsłuch piosenek dla przypomnienia.
Jak ja lubię mącić  _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Lut 25, 2007 4:53 pm Temat postu: |
|
|
A czy ktoś by mógł mi napisać, na czym dokładnie polega gra na dwie stopy? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|