| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Frederick
Dołączył: 27 Sty 2004 Posty: 136
|
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 9:12 pm Temat postu: Najbardziej wymagajaca piosenka perkusyjna. |
|
|
No wlasnie. Byl temat dotyczacy wokalu, wiec postanowilem dolaczyc tez perkusje w zwiazku z tym, ze jestem perkusista (mowia, ze naprawde bajecznym, a ja po prostu sobie gram...). Wg mnie jednymi z najtrudniejszych piosenek Queen na perkusje sa: I'm In Love With My Car i Ogre Battle. Poza tym zawsze imponuje mi to co Roger robi ze swoimi talerkami na koncertach. Ja tez tak robie (i to jest jeden z powodow, dlaczego mowia ze jestem bajeczny), ale nie z taka klasa!
Pozdrawiam _________________ Breathe, breathe in the air... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rzodek

Dołączył: 27 Kwi 2004 Posty: 106 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 9:49 pm Temat postu: |
|
|
Mój typ to we will rock you .... _________________ You'll Never Walk Alone!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 10:05 pm Temat postu: |
|
|
Dalibyście sobie spokój z takimi tematami. Zaraz może zrobimy sobie temat o najbardziej wymagającej gitarowej i basowej. Non sens.
Ale jeżeli już mam sie wypowiedzieć to powiem że jest to I'm In Love With My Car. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 10:08 pm Temat postu: |
|
|
Frederick najtrudniejsza to jest Somebody To Love wg mnie jeszcze jak bys zagrał tak samo lub w połowie podobnie jak Roger na koncercie Milton Keynes '82 to byłbys na pewno bajecznym perkusistą  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 10:09 pm Temat postu: |
|
|
| może rzeczywiście I`m ilove... jest trudna, a to z tego względy, że Roger pełni podwójną role i perkuszisty i wokalisty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 10:14 pm Temat postu: |
|
|
| rodzynek2 napisał: | | może rzeczywiście I`m ilove... jest trudna, a to z tego względy, że Roger pełni podwójną role i perkuszisty i wokalisty |
widziałem urywek ( dosc dawno ) jak Roger spiewa ta piosenke na Live In Mexico '80 ( chyba lub Live in japan ) i poradził sobie z tą pisoenkę fantastycznie!
Generalnie kazde piosenki sa trudne i kazdy kto mowi ze perkusja to łatwy instrument sie straaaaaaaaasznie myli  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Cze 05, 2004 10:16 pm Temat postu: |
|
|
Napisałem że I'm in Love ... dlatego, że jak widze jak Roger macha swoimi patyczkami po bebnach to go podziwiam. I jeszcze ten wokal o którym Rodzynku wspomniałeś. Ogólnie wychodzi to Rogerowi wspaniale. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pasquale
Dołączył: 24 Lis 2003 Posty: 378 Skąd: Września [WLKP]
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 12:42 am Temat postu: |
|
|
Mi się zdaje że Innuendo jest dość trudną piosenką pod względem perkusyjnym. Niestety moja wiedza na temat perkusji jest prawie żadna więc możecie mnie wyśmiać i skrytykować  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 12:45 am Temat postu: |
|
|
| pasquale napisał: | Mi się zdaje że Innuendo jest dość trudną piosenką pod względem perkusyjnym. Niestety moja wiedza na temat perkusji jest prawie żadna więc możecie mnie wyśmiać i skrytykować  |
nikt Cie nie bedzie krytykował za brak wiedzy na dany temat mimo ze perkusja to jest wspaniały instrument i tylko raz miałem okazje na nim grac, to też mało o nim wiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AgataQueen

Dołączył: 03 Cze 2004 Posty: 285 Skąd: Dęblin
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 10:41 am Temat postu: :-) |
|
|
moim zdaniem i'm in love with my car i somebody to love są trudne,ale najbardziej barwna perkusja jest w i want it all.i'm in love with my car - widzialam to na teledysku.kurde super! somebody to love-super jest ten fragment"Find me somebody to love,Find me somebody to love...."wtedy to roger zarąbiscie gra na koncertach! dobra nie zanudzam juz.
pa _________________ "Tylko dobrzy umierają młodo
Po prostu lecą za blisko slońca
Będziemy pamiętać -Na zawsze..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dolores

Dołączył: 04 Lis 2003 Posty: 251
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 11:58 am Temat postu: |
|
|
| Ride the wild wind, Innuendo. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
piekarz_mercury

Dołączył: 03 Maj 2004 Posty: 151 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 1:39 pm Temat postu: |
|
|
Innuendo, I'm love with my car _________________ Don't stop me now I'm having such a good time!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 2:40 pm Temat postu: |
|
|
WSZYSTKIE SA WYMAGAJĄCE!!!! perkusja to nie łatwi instrument jak niektorzy myśla i mówią  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 5:21 pm Temat postu: |
|
|
Dokłanie Roger. Też kiedyś myślałem że perkusja jest łatwym instrumentem, ale pomyliłem się kiedy miałem okazje sobie pograć.
Szkoda ze obecnie nie mam żadnego znajomego ze sprzętem perkusyjnym, bo nie moge sobie poćwiczyć Może kieeeedyś sam sobie kupie jakis mały zestaw perkusyjny  _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 7:25 pm Temat postu: |
|
|
| w sumie gra na perkusiji, to chyba najbardziej odpowiedzialna funkcja w zespole. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pasquale
Dołączył: 24 Lis 2003 Posty: 378 Skąd: Września [WLKP]
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 7:45 pm Temat postu: |
|
|
| Perkusja to bardzo odpowiedzialna rola w zespole ale moim skromnym zdaniem nie najbardziej. Wg. mnie jest to oczywiście wokal bo to on najbardziej decyduje o obliczu utworu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 06, 2004 8:38 pm Temat postu: |
|
|
tak, racja jeszcze jak podczas koncertu sie pałeczki upuści to...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ika

Dołączył: 13 Gru 2003 Posty: 481 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 07, 2004 12:19 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam sie z Dolores, mój ulubiony utwór to Ride the wild wind z Innuendo. Mam słabośc generalnie do perkusistów, a do Rogera w szczególności! Zawsze wsłuchuję się w Jego solówki, najchętniej przez słuchawki i na full.... _________________ Ika |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Queen_Collector
Dołączył: 23 Sty 2004 Posty: 201
|
Wysłany: Pon Cze 07, 2004 1:58 pm Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie Dear Friends  _________________ ...Z WYKSZTAŁCENIA - PEDAGOG |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AgataQueen

Dołączył: 03 Cze 2004 Posty: 285 Skąd: Dęblin
|
Wysłany: Pon Cze 07, 2004 2:18 pm Temat postu: hahaha |
|
|
[quote="Queen_Collector"]Zdecydowanie Dear Friends
Dobre! naprawde ! nie usmialam sie juz tak dawno ! _________________ "Tylko dobrzy umierają młodo
Po prostu lecą za blisko slońca
Będziemy pamiętać -Na zawsze..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek Szychowski

Dołączył: 04 Cze 2004 Posty: 100 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Pon Cze 07, 2004 2:24 pm Temat postu: |
|
|
Heh, a moja przekorna dusza zmusza (nawet sie zrymowalo ) mnie do tego by, nieco wbrew zaproponowanemu tematowi, zamiescic informacje o, moim zdaniem, najgorszej pod wzgledem perkusyjnym piosence, czyli "I Can't Live with You" ( z "Innuendo", nie "Queen Rocks"). Mam wrazenie ze tego dnia gdy ja nagrywano Roger utknal gdzies w korku albo cos i koledzy zastapili go jakims kiepskim syntezatorem, he, he
Phoebe |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 07, 2004 2:36 pm Temat postu: |
|
|
| MJK napisał: | | Dalibyście sobie spokój z takimi tematami. Zaraz może zrobimy sobie temat o najbardziej wymagającej gitarowej i basowej. Non sens. | Jednakze w takim nonsenie (pisze sie razem) napisales TRZY posty...
Wracajac do tematu- "Innuendo" jest trudne; niby klasyczny werblowy rytm, ale latwo sie pogubic, zwlaszcza przy zmianach, przejsciach...
Uwielbiam srodkowy fragment "I Want It All", choc wiem ze do niezwykle trudnych nie nalezy...
"Now I'm Here" ma naprawde niezla perkusje... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SoQ

Dołączył: 12 Sty 2004 Posty: 271 Skąd: Częstochowa / Katowice
|
Wysłany: Pon Cze 07, 2004 3:17 pm Temat postu: |
|
|
| moj typ: love of my life.. a serio to KYA i LIAr |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Pon Cze 07, 2004 9:36 pm Temat postu: |
|
|
Innuendo.
Ale pewnie wiecej krzepy wymaga WWRY  _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kato_74

Dołączył: 19 Lis 2003 Posty: 60 Skąd: NIEPRAWIDŁOWY MAIL W PROFILU!
|
Wysłany: Wto Cze 08, 2004 12:16 pm Temat postu: |
|
|
Great king Rat i Princes Of The Univerce _________________ PROSZĘ NIE UŻYWAĆ CUDZEGO ADRESU MAIL!
A ZASTANAWIAM SIĘ SKĄD PÓŹNIEJ SPAM PRZYCHODZI, JAK ADRES WISI PUBLICZNIE NA JAKIMŚ FORUM... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek Szychowski

Dołączył: 04 Cze 2004 Posty: 100 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Wto Cze 08, 2004 1:08 pm Temat postu: |
|
|
Zglaszam swoja kandydature - ONE VISION! Szczegolnie ten moment pod koniec przed ostatnia zwrotka  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Frederick
Dołączył: 27 Sty 2004 Posty: 136
|
Wysłany: Wto Cze 08, 2004 9:39 pm Temat postu: |
|
|
We Will Rock You jest przeproste i wiekszosc wymienioncy tez umiem zagrac. Acha - juz nie pamietam kto to napisal, ale ja naprawde UMIEM zagrac Somebody To Love tak jak Roger w Milton Keynes. Poza tym ja bardzo lubie wlasnie te solowki w Birghton Rock, albo zaraz po Keep Yourself Alive np. w Montrealu. Na koncertach Roger kapitalnie wykonywal Keep Yourself Alive, Impromtu. Liar tez ale tylko w wersji studyjnej (musial sie chlop namachac!)
Czy nie wyszlo troche jakbym sie przechwalal? Jesli tak to sorry, nie mialem tego na mysli. Po pristu pisze prawdel
Pozdrawiam _________________ Breathe, breathe in the air... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Wto Cze 08, 2004 9:43 pm Temat postu: |
|
|
| Frederick napisał: | | We Will Rock You jest przeproste i wiekszosc wymienioncy tez umiem zagrac. Acha - juz nie pamietam kto to napisal, ale ja naprawde UMIEM zagrac Somebody To Love tak jak Roger w Milton Keynes. |
TAK?! umiesz w tym momencie jak za drugim razem FReddie wstaje z pianina i swiatla przygasaja (tylko lekkie czerwone swiatlo na FReda) tak - potrafisz tak zagrac, nie wiem nie słyszałem i nie posądzam ale wydaje mi sie ze to co Roger w tym momencie wyczynia z perkusją to 7 cud swiata !!!!!!!!!
w takim razie Fredercik musimy sie spotkac i mi tak zagrasz ok ?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sro Cze 09, 2004 5:45 pm Temat postu: |
|
|
Is This The World We Created... a najtrudniejsze jest Vocal Improvisation - JA nigdy tego na perkusji nie zagram!
Tak na serio to:
1. I Want It All
2. Headlong
3. Keep Yourself Alive |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|