| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 12:38 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | zapytam, skąd ty tak dobrze znasz Freddiego, że wiesz, co go trzymało przy życiu? Być może muzyka. Nie mówię, że nie. Na pewno ją kochał. Zwróć jednak uwagę, że podobno sam nigdy swoich nagrań nie słuchał, a muzykę Queen określał jako czysty eskapizm. Więc niby skąd wiemy, że tworzenie tej muzyki, którą przynajmniej w oficjalnych wypowiedziach nisko oceniał, było tym, co utrzymywało go przy życiu - a nie np. słuchanie nagrań Arethy Franklin?
Może to jednak nie muzyka? Może miłość ludzi, którymi się otaczał? Przecież uwił sobie gniazdko, w którym, z tego, co wiemy z wypowiedzi najbliższych mu osób, był szczęśliwy aż do końca.
Żeby było jasne: ja nie wiem. Pytam: dlaczego dla ciebie to jest takie oczywiste, skoro istnieją inne możliwości, a każdą można poprzeć jakimiś argumentami? |
Nie znam Freddiego i nie znałem, co oczywiste. Wyraźnie napisałem, że opieram się na tym, co powiedziały osoby, które były przy Nim w ostatnich dniach Jego życia. Oczywistym jest to, że także inne rzeczy mogły sprawiać mu radość i szczęście w tym jakże trudnym dla Niego okresie. Tego nie wykluczam, żeby było jasne! I nigdzie nie napisałem, że to jest dla mnie takie oczywiste! Rozważałem tylko taką możliwość i tyle. Dla mnie jest to prawdopodobne, dla kogoś innego może być dużo mniej lub wcale. Finito.
@Kacio, na pewno nie mamy w tym temacie identycznego zdania, dlatego nie podpieraj sie moją wypowiedzią. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 9:48 pm Temat postu: |
|
|
Mariusz, ja w cytowanym wyżej poście polemizowałem z Kaciem. Ale OK, nie napisałem tego wyraźnie, a mój post znalazł się bezpośrednio pod twoim, więc moja wina. _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|