| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Homoseksualizm jest: |
| choroba, ktora trzeba leczyc |
|
5% |
[ 9 ] |
| nienormalna (nienaturalna) postawa- brzydze sie tymi ludzmi! |
|
6% |
[ 10 ] |
| mi obojetny / nie mam nic przeciwko- kazdy kocha jak chce a milosci na swiecie mamy ciagle za malo |
|
84% |
[ 140 ] |
| nie mam zdania / nie znam tematu, srodowiska, itd. |
|
4% |
[ 7 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 166 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 10:58 pm Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: | | Lily Masz racje. Wiem, nie jestem jakas dewotka. Po prostu uwazam, ze to nie jest naturalne. Wyobrazmy sobie, ze caly swiat jest homoseksualny. Przyszlosc gatunku bylaby dosyc zagrozona. |
Wyobrażać sobie każdy może. Homoseksualizm jest jednak w miejszości. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:00 pm Temat postu: |
|
|
()
Ostatnio zmieniony przez Werty dnia Pią Maj 26, 2006 11:04 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:00 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | Rafal napisał: | | wkurza mnie to, ze chca adoptowac dzieci |
Tak? To wolałbyś, żeby te dzieci w ogóle nie miały rodziców i mieszkały w sierocińcu?
Homoseksualizm nie jest wynaturzeniem. Chociaż zewsząd słychać głosy, że takie "praktyki" są sprzeczne z naturą. A to nieprawda. |
a chcialbys miec dwoch tatusiow , albo dwie mamusie?? bo ja raczej nie 
Ostatnio zmieniony przez Rafal dnia Pią Maj 26, 2006 11:00 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:00 pm Temat postu: |
|
|
()
Ostatnio zmieniony przez Werty dnia Pią Maj 26, 2006 11:04 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:01 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | Rafal napisał: | | wkurza mnie to, ze chca adoptowac dzieci |
Tak? To wolałbyś, żeby te dzieci w ogóle nie miały rodziców i mieszkały w sierocińcu?
Homoseksualizm nie jest wynaturzeniem. Chociaż zewsząd słychać głosy, że takie "praktyki" są sprzeczne z naturą. A to nieprawda. |
A mi sie jednak wydaje, ze prawda. Wiesz, najbardziej wkurza mnie w calym ruchu homoseksualistow to, ze nawoluja o tolerancje a sami nia nie grzesza. Tolerancja konczy sie na ich pogladach. Dla mnie to jest troche dziwne. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:01 pm Temat postu: |
|
|
werty po co ci tyle postow ??  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:03 pm Temat postu: |
|
|
| Rafal napisał: | werty po co ci tyle postow ??  |
Qrwa nie wiem co się do cholery dzieje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:04 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o religię - skoro KRK uważa akty homoseksualne za grzech: proszę bardzo, ich sprawa. Ważne tylko, by nie chcieli narzucić swojej moralności seksualnej - również w sprawach np.: antykoncepcji, całemu społeczeństwu. Oraz władzy państwowej, która wg. mnie powinna być świecka, choć przyjazna każdej religii...a także nie-religii, która nie głosi nienawiści i tak dalej idealistyczne slogany
To już problem Kościoła, czy dostosuje się do zmieniającego się świata.
| Rafał napisał: | jak dla mnie homoseksualisci moga sobie byc. wkurza mnie to ,ze chca adoptowac dzieci.takie dziecko pozniej dorosnie i ...
nierozumie poco tez wychodza na jakies parady rownosci . |
Dzieci...no tak. Problem jest taki jak przy każdej nowości. W obecnych czasach takie dzieciaki mogły by być narażone na różnorakie szykany ze strony otoczenia, a także pewne poczucie niepewności związane z tym, że oboje ich rodzice mają piersi albo noszą biust.
Natomiast, gdyby pozytywny stosunek do homoseksualistów upowszechniłby się na tyle, by uniknąć takich problemów - sądzę, że nie ma przeszkód by zezwolić na adopcję. Tzn.: w takim społeczeństwie, w którym przynajmniej modalna jego członków homoseksualizm traktuje jako jedną z możliwych opcji.
Parady...taka jest zasada współczesnej demokracji: każdy może manifestować w takim celu jak mu się podoba. Geje, katolicy i miłośnicy skrobania ziemniaków.
Jeśli jakaś grupa gejów/lesbijek uważa, że jest dyskryminowana, jeśli chce upowszechnić inny wizerunek samych siebie (nie "podejrzanych" zboków, tylko normalnych ludzi), to czemu miałaby tego nie robić.
Ja, choć jestem hetero, byłem w zeszłym roku na Marszu Równości. A po co? A dlatego, że takie mam prawo. Jeszcze. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:05 pm Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: | | Kensington napisał: | | zewsząd słychać głosy, że takie "praktyki" są sprzeczne z naturą. A to nieprawda. |
A mi sie jednak wydaje, ze prawda. |
No to źle Ci się wydaje. Homoseksualizm nie jest sprzeczny z naturą. Jest co najwyżej sprzeczny z Biblią.
| Rafal napisał: | a chcialbys miec dwoch tatusiow , albo dwie mamusie?? bo ja raczej nie  |
Po co ten uśmiech na końcu? Mając "dwie mamusie" lub "dwóch tatusiów" byłbyś znacznie szczęśliwszy niż w sytuacji, gdyby przyszło Ci mieszkać w sierocińcu. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:10 pm Temat postu: |
|
|
wlasnie chodzi mi o to ,ze takie dzieci homoseksualistow nazarozne byly by na szykane jeszcze bardziej niz ich rodzice.
i jesli mialbym wybierac w obecnych czasach: sierociniec czy rodzina homo to chyba wybralbym sierociniec .
w tych czasach to nieprzejdzie :/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:15 pm Temat postu: |
|
|
Moje zdanie na temat homo jest takie: toleruję geji i lesbijki, toleruję ich prawne związki ale nie zgadzam się na to by para homoseksualistów wychowywała dziecko. _________________ DBK. Corporation |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:15 pm Temat postu: |
|
|
Argumenty typu mieszkac w sierocincu mnie nie przekonuja. Nie wiesz, jak dziecko wychowuje sie w jednoplciowej rodzinie. Ci,ktorzy w dziecinstwie nie mieli (z roznych powodow) matki czy ojca nie przechodza wobec tego obojetnie. To jest jakas strata, poczucie, ze czegos sie od zycia nie dostalo. I dlatego mowie nie dla adopcji dzieci.
Zdrowy rozsadek mowi mi, ze homoseksualizm nie jest naturalny. Jesli masz jakies argumenty to bardzo prosze, podaj.
Co do narzucania swojej wiary innym: le_mmor, do polityki miesza si e Radio Maryja, a to sie nie rowna KK. A ze glosic swoje prawdy maja prawo wszyscy, nie tylko homoseksualisci, wiec ludzie wierzacy tez to robia. Po prostu wyglaszaja swoje opinie. Rownie dobrze narzucanie swojej woli mozna by zarzucic homoseksualistom. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:16 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | Homoseksualizm nie jest sprzeczny z naturą. |
A co to znaczy?
Oczywiście, homoseksualizm pojawia się w naturze - w świecie zwierząt. I w tym sensie - jest częścią natury.
Ale z drugiej strony - w podanych wyżej przez Werty36 przypadkach (delfiny, psy, niedźwiedzie) jeśli występują akty homoseksualne, to są takim samym odstępstwem od normy (w sensie statystycznym), jak u ludzi. A u najbliższych ludziom małp, akty homoseksualne (najczęściej pozorowane) mają funkcję hierarchiczną - coś przypominającego środowisko wiezienne. Nie wiem jednak, czy o dążenie do takiej naturalności chodzi... _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:16 pm Temat postu: |
|
|
| mucha napisał: | | Moje zdanie na temat homo jest takie: toleruję geji i lesbijki, toleruję ich prawne związki ale nie zgadzam się na to by para homoseksualistów wychowywała dziecko. |
o ile pamietam, to sam jestes gejem. czemu wiec nie zgadzasz sie na wychowanie dzieci? _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:21 pm Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: | | Co do narzucania swojej wiary innym: le_mmor, do polityki miesza si e Radio Maryja, a to sie nie rowna KK. |
Tak, ale nie tylko RM ma niechętny czy wrogi stosunek do homoseksualizmu. Co prawda KRK nie wzywa do prześladowania gejów, ale oficjalnie uznaje takie akty za grzech a obecnie nie udziela takim osobom święceń. Poza tym, Kościół jako taki jest potężną grupą nacisku...i jako taka aktywnie działa w polu publicznym.
| Marysia napisał: |
A ze glosic swoje prawdy maja prawo wszyscy, nie tylko homoseksualisci, wiec ludzie wierzacy tez to robia. Po prostu wyglaszaja swoje opinie. |
I bardzo dobrze
Ważne tylko, żeby te opinie nie były wygłaszane językem Wierzejskiego. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:24 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Poza tym, Kościół jako taki jest potężną grupą nacisku...i jako taka aktywnie działa w polu publicznym. |
No i? Co w tym zlego, ze ktos ma autorytet i wyglasza swoje opinie? Wybacz, ale niespecjalnie rozumiem, cp masz na mysli? _________________ My mind is going.... i can feel it.

Ostatnio zmieniony przez Marysia dnia Pią Maj 26, 2006 11:24 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:24 pm Temat postu: |
|
|
Według mnie dzieci wychowywane przez pary homo są trochę "zmuszone" by być inne. w póżniejszym wieku dojrzewania wyśmiewane przez rówieśników, nietolerowane i odtrącane. Nie znają z własnego doświadczenia rodziny typu Mama i Tata tylko Mama i Cocia lub Tata i Wujek. Rodzina powinna składać się z Kobiety matki i Mężczyzny Ojca by dziecko mogło poczuć prawdziwe znaczenie funkcji "rodziny". _________________ DBK. Corporation |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:26 pm Temat postu: |
|
|
No ja sie z tym zgadzam w 100% co mucho napisales. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:28 pm Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: | | le_mmor napisał: | | Poza tym, Kościół jako taki jest potężną grupą nacisku...i jako taka aktywnie działa w polu publicznym. |
No i? Co w tym zlego, ze ktos ma autorytet i wyglasza swoje opinie? Wybacz, ale niespecjalnie rozumiem, cp masz na mysli? |
Ależ nic złego.
Tzn. "złe" może być z punktu widzenia subiektywnego. Na przykład dla mnie "zle" jest potępianie antykoncepcji. Ale nie ma żadnych obiektywnych podstaw, by uznać którekolwiek ze stanowisk za odpowiednie.
Po prostu - KRK ma wobec gejów stosunek raczej nieprychylny a jednoczesnie ma do gejów stosunek nieprzychylny. Wpływa na politykę i ludzką świadomośc, kształtując postawy również dość niechętne. Z mojego subiektywnego punktu widzenia to niedobrze.
Ty masz inne zdanie i masz dokładnie tyle samo racji co ja.
Mówiłem już, że jestem radykalnym relatywistą?
To wina studiów. Na pierwszym wykładzie powiedzieli: "W socjologii nic nie jest do końca prawdziwe" _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:29 pm Temat postu: |
|
|
Aha: i jeszcze jedno. Gdybym sama byla lesbijka, to najpewniej chcialabym miec i prawo do adopcji dzieci i do zycia z kobieta. Dlatego na poczatku napisalam, ze to jest bardzo trudna i delikatna sprawa. Ciezko byloby mi pogodzic wlasna wiare i pragnienia. Nie wiem. Dlatego kwestie homoseksualizmu pozostawiam otwarta. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:31 pm Temat postu: |
|
|
| mucha napisał: | | Według mnie dzieci wychowywane przez pary homo są trochę "zmuszone" by być inne. |
Dzieci z par hetero też są socjalizowane - w "duchu" hetero. A i tak z jakiejś części z nich wyrastają homoseksualiści.
| mucha napisał: |
w póżniejszym wieku dojrzewania wyśmiewane przez rówieśników, nietolerowane i odtrącane. |
Patrz wyżej - wszystko zależy od tego, jakie przekonania panują w społeczeństwie.
| mucha napisał: | | . Rodzina powinna składać się z Kobiety matki i Mężczyzny Ojca by dziecko mogło poczuć prawdziwe znaczenie funkcji "rodziny". |
Z jednej strony prawda. Z drugiej jednak - pytanie, ile w tym z natury a ile z dominującego wzoru kulturowego. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:32 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Marysia napisał: | | le_mmor napisał: | | Poza tym, Kościół jako taki jest potężną grupą nacisku...i jako taka aktywnie działa w polu publicznym. |
No i? Co w tym zlego, ze ktos ma autorytet i wyglasza swoje opinie? Wybacz, ale niespecjalnie rozumiem, cp masz na mysli? |
Ależ nic złego.
Tzn. "złe" może być z punktu widzenia subiektywnego. Na przykład dla mnie "zle" jest potępianie antykoncepcji. Ale nie ma żadnych obiektywnych podstaw, by uznać którekolwiek ze stanowisk za odpowiednie.
Po prostu - KRK ma wobec gejów stosunek raczej nieprychylny a jednoczesnie ma do gejów stosunek nieprzychylny. Wpływa na politykę i ludzką świadomośc, kształtując postawy również dość niechętne. Z mojego subiektywnego punktu widzenia to niedobrze.
Ty masz inne zdanie i masz dokładnie tyle samo racji co ja.
Mówiłem już, że jestem radykalnym relatywistą?
To wina studiów. Na pierwszym wykładzie powiedzieli: "W socjologii nic nie jest do końca prawdziwe" |
no widzisz i dlatego czasem wydaje mi sie, ze demokracja polega na tym, zeby jak najglosniej krzyczec. Zeby inni uslyszeli i poparli. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:33 pm Temat postu: |
|
|
Hm... W przypadku lesbijek prawo do adopcji wydaje się być mniej potrzebne, niż w przypadku geja. A i przyzwolenie społeczne chyba większe  _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:35 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | mucha napisał: | | ]. Rodzina powinna składać się z Kobiety matki i Mężczyzny Ojca by dziecko mogło poczuć prawdziwe znaczenie funkcji "rodziny". |
Z jednej strony prawda. Z drugiej jednak - pytanie, ile w tym z natury a ile z dominującego wzoru kulturowego. |
no tu juz odrobine przesadzasz. Jakos nie slyszalam o kulturach, w kotrych role matki spelnialby partner ojca a matka by tylko rodzila. No ale to Ty jestes socjologiem. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:36 pm Temat postu: |
|
|
Ja kiedyś ze swiom facetem rozmawiałem na ten temat on w przyszłosci chciałby odoptowac dziciaka ale ja oczywiscie byłem temu przeciwny. Czy to nie jest prosta droga do nieprawidłowego wychowania dziecka i narzucenia mu swoich pogladów seksualnych:?: ... oczywiście ze tak  _________________ DBK. Corporation |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:37 pm Temat postu: |
|
|
| mucha napisał: | Ja kiedyś ze swiom facetem rozmawiałem na ten temat on w przyszłosci chciałby odoptowac dziciaka ale ja oczywiscie byłem temu przeciwny. Czy to nie jest prosta droga do nieprawidłowego wychowania dziecka i narzucenia mu swoich pogladów seksualnych:?: ... oczywiście ze tak  |
wow, tu mnie zagiales. Czy uwazasz (jako gej), ze homoseksualizmu mozna sie w jakis sposob nauczyc? _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:40 pm Temat postu: |
|
|
le_mmor trochę ci przyznam racji gdy mnie zacytowałes a troche nie. Słuchaj ty nie jesteś gejem ja dobrze wiem co piszę i jak odczuwam świat homo w świecie nietolerancji hetero. Myślisz że to tak łatwo żyć z tym z dnia na dzień (bez obrazy oczywiscie)  _________________ DBK. Corporation
Ostatnio zmieniony przez mucha dnia Pią Maj 26, 2006 11:43 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:42 pm Temat postu: |
|
|
| Marysia napisał: |
no tu juz odrobine przesadzasz. Jakos nie slyszalam o kulturach, w kotrych role matki spelnialby partner ojca a matka by tylko rodzila. No ale to Ty jestes socjologiem. |
Partner ojca - nie. Ale np.: są kultury (np.: opisani przez Malinowskiego Triobrandczycy), w których ojciec nie ma właściwie żadnego związku ze swoim synem (jest raczej takim "dobrym wujkiem"), który należy do klanu swojej matki, a jego opiekunem jest wuj - brat tejże matki. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:44 pm Temat postu: |
|
|
| mucha napisał: | le_mmor trochę ci przyznam racji gdy mnie zacytowałes a troche nie. Słuchaj ty nie jesteś gejem ja dobrze wiem co piszę i jak odczuwam świat homo w świecie nietolerancji hetero. Myślisz że to tak łatwo żyć z tym z dnia na dzień (bez obrazy oczywiscie)  |
nie no, wiem, nie bedę przecież ojca dzieci uczył robić
[mam nadzieję, że nie obrazisz się za ten absurdalny dowcip ] _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 11:44 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Marysia napisał: |
no tu juz odrobine przesadzasz. Jakos nie slyszalam o kulturach, w kotrych role matki spelnialby partner ojca a matka by tylko rodzila. No ale to Ty jestes socjologiem. |
Partner ojca - nie. |
no to juz mowi samo za siebie. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|