| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Homoseksualizm jest: |
| choroba, ktora trzeba leczyc |
|
5% |
[ 9 ] |
| nienormalna (nienaturalna) postawa- brzydze sie tymi ludzmi! |
|
6% |
[ 10 ] |
| mi obojetny / nie mam nic przeciwko- kazdy kocha jak chce a milosci na swiecie mamy ciagle za malo |
|
84% |
[ 140 ] |
| nie mam zdania / nie znam tematu, srodowiska, itd. |
|
4% |
[ 7 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 166 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 8:39 pm Temat postu: |
|
|
| Tkacz napisał: | Można mieć różne poglądy na temat słuszności związków homoseksualnych i ich sankcjonowania etc, ale obrzydzenie, pogarda i odrzucanie takich ludzi, to najbardziej barbarzyńska postawa, na jaką mogą się zdobyć heteroseksualiści. Bo na odrzucenie i pogardę ze strony ludzi nie zasługują ludzie, którzy nikomu nie wyrządzają krzywdy, nie działają na niczyją niekorzyść. Krzywdzimy ich taką postawą. Najłatwiej jest piętnować i odrzucać, to bardzo proste. Ale nie tak powinniśmy się zachowywać, gdy uważamy, że ktoś popełnia błąd. Jeżeli uważamy, że ktoś popełnia błąd, powinniśmy dążyć do wyeliminowania błędu, a nie skreślenia człowieka. Wielu ludzi naprawdę złych - chamów, cyników, kłamców itd. - traktujemy zwyczajnie, nie brzydzimy się ich, tolerujemy, czasem nawet darzymy respektem, podczas gdy piętnujemy ludzi bez winy na rzecz innych ludzi.
Tak, jestem przeciwnikiem nietolerancji, co jednak nie znaczy, że popieram sankcjonowanie małżeństw homoseksualnych, czy adopcję dzieci przez pary homoseksualne. Dewiacji jest na świecie mnóstwo, ale nie znaczy to, że każdej się należą jakieś specjalne prawa. Małżeństwo zarezerwowane jest dla par żyjących w zgodzie z ludzką naturą, istnieje dla rozwoju biologicznie prawidłowych rodzin, stabilizacji rozwoju każdego młodego człowieka. Homoseksualiści niestety nie spełniają tych warunków. Nie ma powodu, by im zabraniać tego, co robią, ale to nie znaczy, że muszą koniecznie legalizować swoje związki. Równie dobrze pan Antek z Kobyłki może się ubiegać o usankcjonowanie jego związku z krową, a na taką propozycję jednak mało kto by przystał. |
W sumie trudno powiedzieć coś nowego w tej niekończącej się dyskusji oprócz tego, że trochę śmieszna jest ta niekonsekwentna pseudotolerancja - z jednej strony "nie mam nic przeciwko gejom", z drugiej - "jesteście jak trędowaci dewianci, chowajcie się w swoich domach".
Btw. Homoseksualizm nie jest dewiacją, co już wiadomo od ponad 30 lat. Poza tym jest to zjawisko od tysięcy, tysięcy lat występujące zarówno wśród zwierząt, jak i ludzi. Też żadna eureka.
| futureal napisał: | | Mam gdzieś czy ktoś jest gejem czy nie, nie interesuję mnie to,ale nie rozumiem obnoszenia się z tym,dla mnie to jest żałosne,a te wszystkie manifestacje to czysta głupota, im chodzi tylko o to by prowokować,dlaczego wielu homoseksualistów odcina się od tego? bo im wstyd i tyle. Najgorsze że ich dążenia są coraz bardziej radykalne np.adopcja dzieci, to samo zresztą robią feministki i radykalni ekolodzy ,to jest poprostu próba wywrócenia wszystkiego do tyłu (...) |
Wszystko elementem wielkiego spisku.
| futureal napisał: | Nie porównuje gejów do pedofili, ale chodzi o pewne granice które się przekracza, jeszcze raz mówię nie mam nic do gejów,ale niech każdy robi co chcę w 4 ścianach wg.zasady My Home is My Castle, obnoszenie się gejów czy np. transwestytów jest ohydne i co gorsza sprzeczne z obyczajami przyjętymi w Polsce.
Mieszkasz w Polsce -Szanuj Polskie obyczaje, dotyczy to wszystkich. |
Obyczaje przyjęte w Polsce, hmmmm... To może zaczniemy palić czarownice?
Wiesz, istnieje coś takiego jak ewolucja poglądów i prawa człowieka. I nie ma to nic wspólnego z poczuciem estetyki powiedzmy futureala, bo np. mnie liżące się publicznie i wsadzające sobie łapy w gacie pary hetero żenują, a sama jestem hetero. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 10:04 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | W sumie trudno powiedzieć coś nowego w tej niekończącej się dyskusji oprócz tego, że trochę śmieszna jest ta niekonsekwentna pseudotolerancja - z jednej strony "nie mam nic przeciwko gejom", z drugiej - "jesteście jak trędowaci dewianci, chowajcie się w swoich domach". |
Odwoływałaś się do mojej wypowiedzi, podczas gdy ja nigdy w życiu bym czegoś takiego nie powiedział Napisałem tylko, że to, iż ktoś ma prawo do robienia czegoś, to nie znaczy, że trzeba to jeszcze jakoś uświęcać xD Jak ktoś lubi trójkąty miłosne, to też może w takowych uczestniczyć. Ale według Twojej błyskotliwej logiki będę NIETOLERANCYJNY, jeśli nie będę optował za uchwaleniem małżeństw trójkątnych To gdzie tu logika, do jasnej cholery?! Mnie tam nie przeszkadzałoby, gdyby mój kumpel był gejem. Zaakceptowałbym to bez problemu. Tolerancja polega na tym, że uznajemy, iż ktoś coś może robić. Ale to nie znaczy, że trzeba komuś za robienie tego przyznawać jeszcze jakieś specjalne przywileje!
| Qnegunda napisał: | | Btw. Homoseksualizm nie jest dewiacją, co już wiadomo od ponad 30 lat. Poza tym jest to zjawisko od tysięcy, tysięcy lat występujące zarówno wśród zwierząt, jak i ludzi. Też żadna eureka. |
Bardzo dobrze, że sama zauważyłaś, iż to żadna eureka. "Homoseksualizm nie jest dewiacją". Ja pie***ę, przecież to zależy od punktu widzenia! Jak wpiszą to na listę dewiacji, to będzie dewiacją, a jak skreślą, to nie będzie. Z pewnością orientacja homoseksualna utrudnia spełnienie biologicznej powinności, jaką jest wydanie potomstwa - czy tego chcemy, czy nie. Każdy organ człowiek ma w jakimś konkretnym celu, taka już jest biologia. Niewątpliwie penis i pochwa służą do rozmnażania - takie jest ich przeznaczenie biologiczne. Homoseksualizm utrudnia realizację tej funkcji. Jest to zawsze w pewnym sensie wada, bo seks męsko-męski i damsko-damski nie pełni w naturze ŻADNEJ roli. Daleki jestem od tego, żeby potępiać za to homoseksualistów - nie uważam, że człowiek powinien w życiu kierować się tylko biologicznymi powinnościami, niektóre rzeczy robi się dla czystej przyjemności Mówię tylko, jak to wygląda z naturalnego punktu widzenia - jest to jakaś wada. _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 10:09 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Obyczaje przyjęte w Polsce, hmmmm... To może zaczniemy palić czarownice?
Wiesz, istnieje coś takiego jak ewolucja poglądów i prawa człowieka. I nie ma to nic wspólnego z poczuciem estetyki powiedzmy futureala, bo np. mnie liżące się publicznie i wsadzające sobie łapy w gacie pary hetero żenują, a sama jestem hetero. |
Geje nie są aż tak obsceniczni
Ja osobiście nie mam nic do dwóch facetów idących sobie za łapkę. Chcą, niech sobie idą.
Ale parady równości to dla mnie przegięcie. Nie wiem, po prostu uważam, że zamiast sobie pomagać, doprowadzają jeszcze bardziej do pogorszenia sytuacji. Niech się zbiorą w sto tysięcy i zrobią projekt ustawy. Przecież mogą. Mniej szumu będzie, a i zęby będą mieli całe. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 11:01 pm Temat postu: |
|
|
| Tkacz napisał: | Odwoływałaś się do mojej wypowiedzi, podczas gdy ja nigdy w życiu bym czegoś takiego nie powiedział Napisałem tylko, że to, iż ktoś ma prawo do robienia czegoś, to nie znaczy, że trzeba to jeszcze jakoś uświęcać xD |
Uświęcać? O ile wiem, prawne usankcjonowanie to jeszcze nie uświęcanie - jeszcze rozróżniam, co sacrum, a co profanum Poza tym użyłeś słowa "dewiacja" chyba nie do końca zdając sobie sprawę z jego perojatywnego znaczenia.
| Tkacz napisał: | Jak ktoś lubi trójkąty miłosne, to też może w takowych uczestniczyć. Ale według Twojej błyskotliwej logiki będę NIETOLERANCYJNY, jeśli nie będę optował za uchwaleniem małżeństw trójkątnych To gdzie tu logika, do jasnej cholery?! |
Śmieszne rzeczy sobie dopowiadasz, bo ja nic takiego nie napisałam. Poza tym, matko boska, nie unoś się, na razie zarzuciłam Ci tylko niekonsekwencję.
| Tkacz napisał: | | Mnie tam nie przeszkadzałoby, gdyby mój kumpel był gejem. Zaakceptowałbym to bez problemu. Tolerancja polega na tym, że uznajemy, iż ktoś coś może robić. Ale to nie znaczy, że trzeba komuś za robienie tego przyznawać jeszcze jakieś specjalne przywileje! |
Prawo do małżeństwa to nie przywilej, tylko powszechna możliwość dostępna większości obywateli. W tym momencie możemy zatem mówić o byciu poszkodowanym w przypadku homoseksualistów (mówię o małżeństwach cywilnych), skoro homoseksualiści to też obywatele. Nie wiem, czemu z racji urodzenia się w takiej, a nie innej orientacji ktoś miałby być poszkodowany i nie mieć prawa do usankcjonowania związku. Przecież to - obiektywnie - nic złego.
| Tkacz napisał: | | Bardzo dobrze, że sama zauważyłaś, iż to żadna eureka. |
Zgadzam się, bo zdaje się, że Ty tego nie widzisz.
| Tkacz napisał: | | "Homoseksualizm nie jest dewiacją". Ja pie***ę, przecież to zależy od punktu widzenia! Jak wpiszą to na listę dewiacji, to będzie dewiacją, a jak skreślą, to nie będzie. |
Otóż nie zależy. Pojęcie dewiacji zostało już dawno dokładnie zdefiniowane przez ludzi (gł. medyków), którzy mają na ten temat sporą wiedzę i sami uczestniczyli w dyskusjach, jakie kategorie zaburzeń i schorzeń stworzyć. Homoseksualizm dewiacją nie jest, czy tego chcesz czy nie - po prostu nie wpisuje się w tą definicję i już. Pierdolenie nic tu, paradoksalnie, nie pomoże, jeśli się z tym nie zgadzasz.
| Tkacz napisał: | Z pewnością orientacja homoseksualna utrudnia spełnienie biologicznej powinności, jaką jest wydanie potomstwa - czy tego chcemy, czy nie. Każdy organ człowiek ma w jakimś konkretnym celu, taka już jest biologia. Niewątpliwie penis i pochwa służą do rozmnażania - takie jest ich przeznaczenie biologiczne. Homoseksualizm utrudnia realizację tej funkcji. Jest to zawsze w pewnym sensie wada, bo seks męsko-męski i damsko-damski nie pełni w naturze ŻADNEJ roli. Daleki jestem od tego, żeby potępiać za to homoseksualistów - nie uważam, że człowiek powinien w życiu kierować się tylko biologicznymi powinnościami, niektóre rzeczy robi się dla czystej przyjemności Mówię tylko, jak to wygląda z naturalnego punktu widzenia - jest to jakaś wada. |
Z naturalnego punktu widzenia to wiele zwierząt uprawia homoseksualny seks i jest to jeden z przejawów ich, otóż to, natury. Seks nie służy ludziom tylko do rozmnażania - skoro znamy już ten frazes, to czemu się ograniczać? Poza tym, jakbyśmy mieli postępować według praw natury, powinniśmy pozwolić zginąć np. upośledzonym czy niepełnosprawnym, bo bez cywilizacji i pomocy sami by sobie nie poradzili. Ale osiągnęliśmy już pewien stopień rozwoju, by zauważać coś więcej niż biologiczne zależności.
Btw, homoseksualizm niczego nie utrudnia. Heteroseksualiści niezależnie od homo i tak będą się rozmnażać, a homoseksualiści GENERALNIE i tak by się nie rozmnażali. To, że prawo pozwoli prawnie "uświęcić", jak to nazywasz, ich związki, nie zmieni tych proporcji i nie spowoduje zagrożenia dla ludzkiej populacji (Belgowie, Hiszpanie, Holendrzy i chyba Norwegowie takie prawo wprowadzili i jakoś jeszcze nie wyginęli). Homoseksualiści nadal stanowiliby ułamek społeczeństwa - i tyle. Po prostu byliby trochę bardziej szczęśliwi ze swoją swobodą wyboru. Więc po jaką cholerę spierać się o definicję? O ile oczywiście nad kwestią dzieci wszyscy będą zawsze jakoś skrzeczeć, o tyle prawo do małżeństw to sprawa raczej bezdyskusyjnie niekłopotliwa.
I błagam, nie zestawiaj niektórych ze swoich nieprawd (jak to o dewiacjach) ze słowami typu "oczywiście". Wyglądają śmiesznie. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 12:41 am Temat postu: |
|
|
Ja nie uznaję praw człowieka, dla mnie to pusty termin, słowo które tak naprawdę nic nie znacza, no bo co oznacza?przecież taki termin można sobie dowolnie używać ,a to nie można krzyknąć na dziecko, a to skazać na dożywocie...to miód na serce wszelkiej maści liberałów.
Ja mam kodeks własnych zasad opartych na 10 przykazaniach i Cywilizacji Łacińskiej, o ile mi wiadomo przez stulecia problem homoseksualizmu był podobny, to jest ciekawa sprawa tak jak ciekawe jest to ,że większość ogromna homoseksualistów to były elity, weźmy Antyk, można nawet mówić o pewnej modzie .Dlaczego homoseksualiści to z reguły ludzie kultury, projektanci, znani fryzjerzy, muzycy....czy to jest 100% sprawa genów, czy może pewnych innych czynników, a ile z nich tak naprawdę jest bi ? to jest ciekawe ,wg.mnie w większości przypadków to pewien lans, tak uważam i nie obchodzi mnie zdanie przeciwne, mam prawo do takiego zdania, bo ile jest gejów wśród górników czy rolników....Teraz usilnie się chcę zmusić Polaków do tolerancji co mnie śmieszy, te przyznawanie się znanych ludzi...przecież tu tylko chodzi o rozgłos, taki z nas nietolerancyjny kraj jak z Hiszpanii ,to są bzdury, tak naprawdę Polacy mają do tego zdrowy pogląd, wielu ludziom nie przeszkadza że ktoś jest homoseksualistą,ale przeszkadza to że ludzie Ci z tego tytułu dopominają się specjalnych przywilejów, wkurza mnie że policjanci muszą chronić manifestacje gejowskie podczas gdy są potrzebni gdzie indziej, oni specjalnie prowokują i czekają aż co bardziej nerwowi Narodowcy na nich się wydrą, potem to rozsyłają po świecie plując na kraj który ich wychował, to ma być takie fajne?
ps.liżące się pary hetereksualne ,w takich miejscach jak park,tramwaj itd. też mi przeszkadzają, nie lubię obsceny ,zresztą to jest zboczenie, pokazywać całemu światu sprawy osobiste,intymne....My Home is My Castle i tyle
ps.2 szanuję bardzo Freddiego, bo nigdy nie zawracał dupy światu ,że jest nietolerancyjny, nigdy nie pisał utworów o tym, tak samo Rob Halford (Judas Priest) za to Elton John to dla mnie błazen _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 1:11 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Poza tym, jakbyśmy mieli postępować według praw natury, powinniśmy pozwolić zginąć np. upośledzonym czy niepełnosprawnym, bo bez cywilizacji i pomocy sami by sobie nie poradzili. Ale osiągnęliśmy już pewien stopień rozwoju, by zauważać coś więcej niż biologiczne zależności.. |
Tak samo gdybyśmy postępowali według praw natury nie byłoby małżeństw, tylko faceci biegaliby od panienki do panienki i przekazywali swój kod genetyczny jak najbardziej tylko byłoby to możliwe. Co nie znaczy, że nie ma takich marginalnych przypadków w dzisiejszym świecie ;p
| futureal napisał: | | Ja nie uznaję praw człowieka, dla mnie to pusty termin, słowo które tak naprawdę nic nie znacza, no bo co oznacza?przecież taki termin można sobie dowolnie używać ,a to nie można krzyknąć na dziecko, a to skazać na dożywocie...to miód na serce wszelkiej maści liberałów. Ja mam kodeks własnych zasad opartych na 10 przykazaniach i Cywilizacji Łacińskiej, |
Tak samo można sobie dowolnie interpretować co jest grzechem a co nie. Była taka sytuacja dwa lata temu, że jakiś facet w watykańskim kitlu ogłosił kilka nowych grzechów, czynów, które do tej pory były okay, ale od momentu wpisania ich na listę plugawych uczynków stanowiły podstawę do wyspowiadania się z nich. I kto mu dał takie prawo o decydowaniu/interpretowaniu? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 3:04 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | I kto mu dał takie prawo o decydowaniu/interpretowaniu? |
A na wielu soborach potępiano interpretowanie biblii na własną rękę. Cóż za niekonsekwencja. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 3:49 pm Temat postu: |
|
|
Znajdźcie mi konsekwencję i logikę w naturze tudzież historii Kościoła Katolickiego jako instytucji. Wiem, offtop  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 12:32 pm Temat postu: |
|
|
sposób wybierania władz w Watykanie jest dużo bardziej logiczny niż w
ju es ej _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 4:12 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Cytat: | | Pomimo tego wszystkiego, co napisałem powyżej pragnę STANOWCZO oświadczyć, że nie jestem żydem. |
Mi się wydaje, że mason. |
Masonem tez ne jestem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
czomolungma1

Dołączył: 22 Maj 2009 Posty: 7 Skąd: Serock
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 1:09 pm Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie to są obojętni. Chociaż kiedyś się naprawdę zdziwiłem, gdy dowiedziałem się o takich osobach. Teraz, to w sumie normalka. Ogólnie jakoś jestem w stanie to tolerować, jednak nie zniósł bym widoku dwóch całujących się facetów. Ale też nie lubię, gdy się za bardzo o tym mówi .
Ostatnio zmieniony przez czomolungma1 dnia Wto Maj 26, 2009 1:17 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 1:15 pm Temat postu: |
|
|
| czomolungma1 napisał: | Ale też nie lubię, gdy się za bardzo o tym mówi . |
I dlatego w swoim szostym poscie na tym Forum o tym wlasnie mowie...
 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Luigi

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 16 Skąd: Iłowo
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 3:52 pm Temat postu: |
|
|
| Sam jestem gejem, więc nic nie mam do "swoich". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 5:38 pm Temat postu: |
|
|
| czomolungma1 napisał: | Jak dla mnie to są obojętni. Chociaż kiedyś się naprawdę zdziwiłem, gdy dowiedziałem się o takich osobach. Teraz, to w sumie normalka. Ogólnie jakoś jestem w stanie to tolerować, jednak nie zniósł bym widoku dwóch całujących się facetów. Ale też nie lubię, gdy się za bardzo o tym mówi . |
ale widok całujących się kobiet? nie kręci?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 5:44 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem właściwie - niech sobie robią co chcą, byle zbytnio nie obnosili się z tym, jak to można czasem zauważyć w mediach czy czasem nawet wokół siebie, osobiście wkurwiają mnie zniewieściali geje, którzy zachowują się jak kobiety, no chyba, że są wyjątkowo przystojni to mogę wybaczyć nie wiem czy wszyscy geje tacy są pewnei nei, ale te takie przesadne typowo "gejowskie" zachowania są cholernie irytujące.
Widok dwóch całujących się urodziwych kobiet - mmmmmmmm (najlepiej nagich )  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 10:15 pm Temat postu: |
|
|
Ja zasadniczo jestem tolerancyjny i raczej nie mam nic do gejów i lesbijek, aczkolwiek nie mogę znieść gdy ktoś się ze swoim homoseksualizmem jakoś tak dosadnie obnosi - np. czuję się nieco zniesmaczony jak widzę dwóch namiętnie całujących się publicznie facetów lub tym podobne sceny, no ale mimo to jeszcze nie znaczy to, iż nie mógłbym takich osób samych w sobie uznać za fajnych i wartościowych ludzi.
Co do tego, że Freddie był gejem to też mi to nie przeszkadza(bynajmniej nie zrażam się z tego powodu do mojego ukochanego zespołu ), choć niestety ten jego homoseksualizm w końcu ostatecznie doprowadził go do... no sami wiecie czego.
Jeszcze dodam iż homoseksualizm u innych nie przeszkadza mi o ile sam nie mam z nim bezpośrednich styczności lub nie staję się jego ofiarą. Raz już niestety miałem nieciekawą sytuację jak kiedyś za granicą próbował mnie poderwać na ulicy jakiś rumuński pedał. Z trudem udało mi się go pozbyć. Ale najgorsze to było gdy się mnie zaczął dopytywać o... ekhem... moje kształty że tak powiem. Trochę głupio i niezręcznie mi o tym pisać(może lepiej więc tego nie czytajcie jak nie chcecie ), ale np. dopytywał się mnie uporczywie "A czy masz długiego?" - resztę pytań zadawał całkiem podobnych... Normalnie jakiś zboczeniec! Dla mnie to było naprawdę kłopotliwe, żenujące i niesmaczne przeżycie. Nie życzę tego nikomu z Was.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 10:25 pm Temat postu: |
|
|
hehe... "czy masz długiego?", tudzież "dużego masz kutasa?" to było jedno ze standardowych pytań freddiego, gdy ten 'poznawał' chłopaków w klubach - jeżeli wierzyć książkom:) czy dla fana queen może być coś milszego, niźli słyszeć cytat z mistrza w ustach inszych ludzi?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 11:07 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju254 napisał: | | Ja zasadniczo jestem tolerancyjny i raczej nie mam nic do gejów i lesbijek, aczkolwiek nie mogę znieść gdy ktoś się ze swoim homoseksualizmem jakoś tak dosadnie obnosi - np. czuję się nieco zniesmaczony jak widzę dwóch namiętnie całujących się publicznie facetów lub tym podobne sceny, |
to takie samo obnoszenie sie, jak obnoszenie sie z heteroseksualizmem kazdej pary, ktora sie publicznie caluje. nie przesadzajmy. to jest normalne zachowanie wielu par, niezaleznie od orientacji, a nie obnoszenie sie. co innego parady, ale to juz inny temat troche i generalnie nie mam najmniejszej ochoty wciagac sie w dyskusje, ale o ten jeden punkt musialem zaczepic. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 11:23 am Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | hehe... "czy masz długiego?", tudzież "dużego masz kutasa?" to było jedno ze standardowych pytań freddiego, gdy ten 'poznawał' chłopaków w klubach - jeżeli wierzyć książkom:) czy dla fana queen może być coś milszego, niźli słyszeć cytat z mistrza w ustach inszych ludzi?  |
No, taki tekst Freddie sprzedał Jimowi Huttonowi przy pierwszym spotkaniu i jak widać zadziałało . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 12:44 pm Temat postu: |
|
|
Ble, jakos nie chialbym sobie wyobrazac Freddiego jako takiego typowego pedala-jebaki, a geje w 90% tacy sa...
Swoja droga czy nie dziwne, ze np tacy dwaj wielcy wokalisci jak Halford i Mercury sa gejami? Moze ta orientacja sprawia, ze maja jakas okreslona wrazliwosc... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 1:46 pm Temat postu: |
|
|
Tak, dorabiajmy ideologię do tego, że tych 5 czy 10 na 1000 wokalistów jest gejami... Bo wszyscy geje to wielcy spiewacy, wszyscy Żydzi to złodzieje, a wszyscy Polacy to pijaki
Homoseksualiści trafiają się w każdej profesji, to normalne, bo poza tym, że mają odmienne upodobania łóżkowe, to też muszą na siebie jak zwykli ludzie zarobić... Jakby się np. w jakichś badaniach teraz okazało, że największy odsetek homoseksualistów w grupach zwodowych jest na przykłąd u lekarza, to by znaczyło, że homoseksualizm sprzyja precyzji? Albo wśród informatyków, to zaraz by były głosy, że homoseksualizm to wynik nołlajfowego siedzenia przed kompem  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 7:39 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | Ble, jakos nie chialbym sobie wyobrazac Freddiego jako takiego typowego pedala-jebaki, a geje w 90% tacy sa...
|
Robiłeś badania na ten temat?  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 12:46 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Jasiu napisał: | Ble, jakos nie chialbym sobie wyobrazac Freddiego jako takiego typowego pedala-jebaki, a geje w 90% tacy sa...
|
Robiłeś badania na ten temat?  |
Kolege zjadly stereotypy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 8:14 pm Temat postu: |
|
|
| kwak napisał: | Nie wiem właściwie - niech sobie robią co chcą, byle zbytnio nie obnosili się z tym, jak to można czasem zauważyć w mediach czy czasem nawet wokół siebie, osobiście wkurwiają mnie zniewieściali geje, którzy zachowują się jak kobiety, no chyba, że są wyjątkowo przystojni to mogę wybaczyć nie wiem czy wszyscy geje tacy są pewnei nei, ale te takie przesadne typowo "gejowskie" zachowania są cholernie irytujące. |
zapewne nie ma reguły, bo znam i takiego, przy którym niejedna pani poczułaby się jak Conan Barbarzyńca, i takiego, po którym "nie widać"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 8:52 pm Temat postu: |
|
|
dokładnie - nie uogólniałem, ale są takie przypadki  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 12:59 am Temat postu: |
|
|
Jestem zawieszony gdzieś pomiędzy opcją drugą: "homoseksualizm jest nienaturalny" a "jest mi obojętny". Nie da się zaprzeczyć, że homoseksualizm nie jest rzeczą normalną ani naturalną - gdyby na świecie żyli sami homoseksualiści, to gatunek ludzki za długo by nie przetrwał Po coś jednak te kuśki i piczki są... Natomiast nie widzę powodu, aby w imię jakichkolwiek racji szykanować gejów i lesbijki. Ludzie jak każde inne
Nie jestem natomiast przekonany co do idei legalizowania małżeństw homoseksualnych - z tego jedynie względu, iż obawiam się, że następnym krokiem po legalizacji związków homo będzie legalizacja adopcji dzieci przez pary jednej płci, co już wybitnie nie służy wychowaniu malucha. Natomiast nie widzę przeszkód, żeby pary homoseksualne miały możliwość ustanowienia wspólnoty majątkowej czy innych przywilejów wynikających z zawarcia związku partnerskiego.
Natomiast totalnie już działają mi na nerwy lewackie organizacje gejowskie. Co jak co, ale mieszanie kwestii seksualności z polityką to już absurd. Chociaż w sumie, to lewica zawsze stała murem za biednymi i uciśnionymi, więc nic dziwnego, że przygarnęła pod swoje skrzydła również "uciskanych" gejów i lesbijki. Zawsze bawi mnie określanie homoseksualizmu mianem "poglądu" (!), w czym aktywiści lewicowi wręcz się lubują
| pewien wikipedysta napisał: | | Pogląd jest rodzajem idei, wyobrażenia na dany temat. Jest to także pewien sąd o czymś lub punkt widzenia na coś. Każdy pogląd może ulegać zmianie w zależności od prawdziwości podstaw, na których się opiera. |
Co zatem ma pojęcie poglądu do orientacji seksualnej? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sinia

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 332 Skąd: Dębno
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 12:53 pm Temat postu: |
|
|
Ja jestem bardzo liberalny i zaznaczyłem opcję drugą. Uważam to za coś nienaturalnego z prostego powodu - nie służy prokreacji. I tyle na ten temat. Ci ludzie robią to dla przyjemności, nie widzą w tym żadnego obowiązku przedłużenia gatunku. Oczywiście heterosexualiści też robią to dla przyjemności, ale jednak z takich związków coś ,,wynika". Ogólnie rzecz biorąc nie mam nic do gejów poza tym że uprawiają seks z facetami. Jeżeli chodzi o lesbijki to zauważyłem jedną ciekawą tendencję (przynajmniej w moim środowisku) - homoseksualizm wśród kobiet jest o wiele bardziej tolerowalny niż u mężczyz. Jezeli widzi sie na ulicy dwie laski idace pod reke to nic dziwnego - psiapsiółki. Ale jeżeli dwóch facetów - geje, pedały, zboczuchy, pederaści, wynaturzeńcy, sodomici, kakaowce itp. Gdybym nie był fanem Freddiego i nie miał w klasie najlepszego przyjaciela-geja to pewnie bym miał znacznie bardziej liberalne stanowisko. Ale w związku z powyższym... Mam na ich temat swoje zdanie, ale nie szykanuje ich, nie wytykam palcami itp. _________________ I'm Going My Way |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 1:00 pm Temat postu: |
|
|
Taka ciekawostka, którą znalazłam robiąc notatkę na antropologię:
| Cytat: | | Cioty (złote baby, wróżki, czarownice)- kobiety zajmujące się u niektórych plemion słowiańskich magią. Jak większość informacji dotyczących wierzeń słowiańskich informacje na ich temat przetrwały w tradycji ustnej i zostały spisane dużo później, tak więc informacje nie są stuprocentowo pewne. Kobiety, które nie posiadały magicznych mocy, ale posiadały rozległą wiedzę, nazywano wiedźmami. |
Słownik wulgarnych określeń oznaczających mężczyzn o tendencji homoseksualnej nadaje się do zmiany  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 1:08 pm Temat postu: |
|
|
Ciekawe. W języku angielskim też funkcjonuje przecież słowo "fairy" ("wróżka") jako określenie geja właśnie.
Był taki utwór "Fairies Wear Boots" Black Sabbath (z płyty "Paranoid"). Tytuł dość pogardliwie określa ponoć subkulturę skinheadowską  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 1:15 pm Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: |
Był taki utwór "Fairies Wear Boots" Black Sabbath (z płyty "Paranoid"). Tytuł dość pogardliwie określa ponoć subkulturę skinheadowską  |
Ta. Gdzies Ozzy czy całą kapela została zaatakowana przez bandę skinów znienacka (z jakiego Nienacka?) tam podobno nawet lekko poturbowali Iommiego- i ten kawałek to była "odpowiedź" na całą historię... Fairies które noszą glany...
| Sinia napisał: | | Gdybym nie był fanem Freddiego i nie miał w klasie najlepszego przyjaciela-geja to pewnie bym miał znacznie bardziej liberalne stanowisko. |
Bardziej? To znaczy że przyjaźń z gejem sprawia że podejście masz bardziej konserwatywne, mniej liberalne?
| Sinia napisał: | | Ogólnie rzecz biorąc nie mam nic do gejów poza tym że uprawiają seks z facetami. |
Lubię Murzynów, tylko żeby tacy czarni nie byli...
| Sinia napisał: | | homoseksualizm wśród kobiet jest o wiele bardziej tolerowalny niż u mężczyz. |
No ba... taka perwersyjna hipokryzja... nie pierwsza, nie ostatnia...
| Sinia napisał: | | Ci ludzie robią to dla przyjemności, nie widzą w tym żadnego obowiązku przedłużenia gatunku. Oczywiście heterosexualiści też robią to dla przyjemności, ale jednak z takich związków coś ,,wynika". |
A co jeśli jedno z partnerów heteroseksualnego związku nie może mieć dzieci i z tego związku nic nigdy nie wyniknie? Albo inaczej- wyniknie dokładnie to samo co ze związku dwojga homoseksualistów- czyli fizyczne podkreślenie uczucia?
Tak w ogóle... wybacz, ale ja w heteroseksualnym konkubinacie też nie czuję na sobie żadnego obowiązku przedłużania jakiegokolwiek gatunku. Sami Chińczycy zdaje się już o to zadbali- a i tak ktoś kiedyś albo wciśnie nie ten co trzeba czerwony guzik albo zatrujemy się na śmierć wszystkimi spalinami, żarciem zmodyfikowanym genetycznie czy jakimś innym gównem które będzie zbyt opłacalne żeby o jego szkodliwości komukolwiek głośno powiedzieć... Nie wiem, jak ze swoją kobietą idę do łóżka to OSTATNIA rzecz o jakiej myślę to obowiązek przedłużania gatunku... Ba- nawet kiedy rozmawiamy o tym, ze może niedługo fajnie byłoby się na dzieci zdecydować- uwierz mi, podbudki są dużo inne... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|