| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Homoseksualizm jest: |
| choroba, ktora trzeba leczyc |
|
5% |
[ 9 ] |
| nienormalna (nienaturalna) postawa- brzydze sie tymi ludzmi! |
|
6% |
[ 10 ] |
| mi obojetny / nie mam nic przeciwko- kazdy kocha jak chce a milosci na swiecie mamy ciagle za malo |
|
84% |
[ 140 ] |
| nie mam zdania / nie znam tematu, srodowiska, itd. |
|
4% |
[ 7 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 166 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 9:51 pm Temat postu: |
|
|
Skoro ktoś uważa homoseksualizm za niezgodny z naturą (krócej: nienaturalny), to niech tylko wie, że jest on zjawiskiem tak samo często występującym u psów, kotów, delfinów, bydła, nietoperzy i wielu innych gatunków zwierząt, jak u ludzi. Dla mnie to kolejny dowód na prawdziwość teorii ewolucji. Moja wiara nie ma z tym nic wspólnego.
A Jazz to teolog i radzę go jak najszybciej zbanować, póki nie zacznie robić bałaganu. Myślałem, że już o tym wiecie. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 10:19 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | sorry, ale piszac o tym, ze glownym celem seksu jest plodzenie potomstwa pieprzycie jak przecietna katechetka na lekcji religii |
A żebyś wiedział
No, ale ja też nie pisałem w sensie, że głownym celem seksu jest płodzenie, ale to że jest to możliwe tylko dzięki osobnikom dwóch innych płci
A co do reszty to się zgadzam.
Misiu, homoseksualizm jest niezgodny z naturą. Czego przykładem jest właśnie płodzenie potomstwa, co jest ultranaturalne.
To, że różne zwierzaczki też lubią a żeby życie miało smaczek (wiadomo, raz dziewczynka raz chłopaczek) to dla mnie jest tylko dowodem na to, że homoseksualizm nie jest chorobą tylko po prostu czyjąś preferencją. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 11:27 pm Temat postu: |
|
|
Mumin, załóżmy, że masz rację, że homoseksualizm jest niezgodny z naturą. Tylko wtedy zadajmy sobie nieco prowokacyjne pytanie:
I co z tego, że jest niezgodny? Czy cokolwiek z tego tylko faktu wynika? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 11:28 pm Temat postu: |
|
|
A ja wciąż twierdzę, że jest zgodny.
Jak czyjaś preferencja może być niezgodna z naturą? Bogusław lubi tylko i wyłącznie brunetki, podczas gdy jego przyjaciel Polikarp nie widzi małżeństwa z nikim innym, jak z blondynką. Mówi się, że kolor włosów nie ma aż tak wielkiego wpływu na miłość - więc któryś z nich musiałby być nienormalny. A nie jest.
Zwierzęta wyznaczały przez całe wieki pewne prawa natury. Homoseksualizm stał się u nich czymś tak samo powszechnym, jak obecnie u ludzi. Więc jak coś powszechnego może być niezgodnego z naturą? Kiedy na Ziemi istniały jedynie bakterie i kształciły się pierwsze organizmy wodne, zjawiska homoseksualizmu raczej nie było. Później się wykształciło, a jako że stało się powszechne, natura zmieniła poniekąd swoje prawa. I wtedy pojawił się człowiek, u którego homoseksualizm także wystąpił, tak samo jak u jego "poprzedników", zwierząt, i był jedną z cech, które "poszły dalej", pradopodobnie w wyniku ewolucji. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 11:45 pm Temat postu: |
|
|
Pomijając to , co poprzednio napisałam ja a rozwinął Misiu...
| mumin_king napisał: |
Misiu, homoseksualizm jest niezgodny z naturą. Czego przykładem jest właśnie płodzenie potomstwa, co jest ultranaturalne.
To, że różne zwierzaczki też lubią a żeby życie miało smaczek (wiadomo, raz dziewczynka raz chłopaczek) to dla mnie jest tylko dowodem na to, że homoseksualizm nie jest chorobą tylko po prostu czyjąś preferencją. |
Naturalista się odezwał
Czy w obecnych czasach ludzie nie żyją zgodnie z naturą?
Lekarze podtrzymują przy życiu ludzi poważnie chorych przy życiu za pomocą specjalistycznej aparatury,
bez której pacjent nie miałby szans na przeżycie
Wszelkie implanty, protezy rozruszniki serca, terapie hormonalne są naturalnymi dodatkami? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Paź 31, 2007 12:02 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | I co z tego, że jest niezgodny? Czy cokolwiek z tego tylko faktu wynika? |
Nie zrozumieliśmy się. Ja nie stanąłem w obronie ludzi "normalnych" tylko stanąłem po opozycyjnej stronie zdania "jest to normalne". Jak wcześniej napisałem toleruję homoseksualizm i dopóki nie jest zbytnio afiszowany nic do gejów nie mam. Ale z drugiej strony właśnie nie wyobrażam sobie sytuacji gdy idę za x-lat ze swoim synem przez miasto i widzę dwóch całujących się facetów (a żeby nie było, przesadnie miziające się pary heteroseksualne też mnie wybitnie irytują), nie wiem czy potrafiłbym wytłumaczyć mu, że to jest "normalne". Chyba to jest sytuacja, której najbardziej boję się w życiu
Misiu, podajesz tą ewolucję, ale... No właśnie jeśli byłoby to coś naturalnego, ewolucja pozwoliła by przekształciło się w coś więcej. Mając tyle miliardów lat do ewoluowania, nie wierzę że nie znalazło się "miejsca" na znormalizowanie systemu płodzenia wśród homoseksualnej koopulacji.
Co do twojego przykładu, to myślę że wybór preferencji seksualnej jest chyba o wiele bardziej poważniejszy niż np. wybór koloru włosów. Owszem luźny przykład, ale do mnie nie przemawiający.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Paź 31, 2007 12:07 am Temat postu: |
|
|
Są choroby, zgony dopiero co narodzonego potomstwa itp.Jest i homoseksualizm
Wszystko to jest po to, aby nie było nam zbyt ciasno na ziemi
Właśnie dlatego istnieje zjawisko homoseksualizmu
Jak to pięknie natura obmyśliła, nieprawdaż? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Paź 31, 2007 12:12 am Temat postu: |
|
|
Oj dobra jestem w opozycji... Poczekam aż dwa lata porządzicie w różnych dziwnych koalicjach aż w końcu sam dojdę do władzy (ew. z pomocą jakiejś mniejszej jednostki).
Suma sumarum. Stwierdzenie normalny czy nienormalny niczego nie zmienia w tym przez jaki pryzmat patrzę na geje i lesbijki.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Paź 31, 2007 1:10 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Mając tyle miliardów lat do ewoluowania, nie wierzę że nie znalazło się "miejsca" na znormalizowanie systemu płodzenia wśród homoseksualnej koopulacji. |
Płodzenie zostawmy w spokoju, bo o potomstwo najmniej tutaj chodzi. Mówił o tym Bizzy.
| mumin_king napisał: | | Co do twojego przykładu, to myślę że wybór preferencji seksualnej jest chyba o wiele bardziej poważniejszy niż np. wybór koloru włosów. |
Właśnie tym, co upodabnia oba przypadki to BRAK wyboru. Tak po prostu jest. A że ja nie widzę w tym nic niezgodnego z naturą, to właśnie staram się wyjaśnić. Bez względu na to, czy zmieni się Twoje podejście do gejów i lesbijek, czy też nie.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Sro Paź 31, 2007 3:44 pm Temat postu: |
|
|
no pewnie tak ze 30 % moich znajomych jest z przypadku, moze nawet ja  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 3:51 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Właśnie tym, co upodabnia oba przypadki to BRAK wyboru. Tak po prostu jest. A że ja nie widzę w tym nic niezgodnego z naturą to właśnie staram się wyjaśnić (...)  |
No i dyskusja robi się jałowa.
Wybór zawsze jakiś jest. Nie możemy zamykać wszystkiego do jednego worka. Chyba, żaden homoseksualista nie pomyślał "wolę chłopców, koniec tematu" tylko założe się że na początku starał się nawet z tym walczyć. Fakt faktem, że później ta walka z samym sobą przeradza się w walkę z tym "aby mnie akceptowali", ale to jest druga strona medalu. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 3:18 pm Temat postu: |
|
|
Człowiek jest gatunkiem i jak każdy gatunek dąży za wszelką cenę do przetrwania . Do przetrwania potrzebna jest kopulacja co jest naturalne . Kopulacja jest możliwa tylko wtedy gdy współżyją osobniki dwóch przeciwnych płci .
Współżycie dwóch osobników tej samej płci jest zaburzeniem i prowadzi do zagłady swojego gatunku .
Żaden gatunek nie dąży do zagłady gdyż jest to nie naturalne . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 3:55 pm Temat postu: |
|
|
rownie naturalne jak przetrwanie gatunku (do ktorego jak juz mowilem obecnie nie jest wcale potrzebny sex) jest dawanie i odczuwanie przyjemnosci... wiec jesli komus przyjemnosc sprawia sex z osoba tej samej plci, to dla mnie jest to rowne naturalne jak sex z osoba plci przeciwnej... nie musze sam tego chciec, ale dlaczego ma mi to przeszkadzac? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 6:09 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | | rownie naturalne jak przetrwanie gatunku (do ktorego jak juz mowilem obecnie nie jest wcale potrzebny sex) jest dawanie i odczuwanie przyjemnosci... wiec jesli komus przyjemnosc sprawia sex z osoba tej samej plci, to dla mnie jest to rowne naturalne jak sex z osoba plci przeciwnej... nie musze sam tego chciec, ale dlaczego ma mi to przeszkadzac? |
a kto tutaj mówi o przeszkadzaniu ? Poprostu niepodtrzymywanie gatunku nie jest naturalne . Jeżeli masz na myśli sztuczne zapłodnienia to nie jest ani normalne ani naturalne . W przyrodzie nie ma czegoś takiego . To zwykła technika , inżynieria biologiczna , która naturalna na pewno nie jest .
Co do samych homoseksualistów nic nie mam do tego co oni robią w łóżkach w swoich sypialniach dopóki nie zamierzają tego promować i domagać się traktowania ich jako jakąś grupę uprzywilejowaną lub wybitnie pokrzywdzoną przez los . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 6:15 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Co do samych homoseksualistów nic nie mam do tego co oni robią w łóżkach w swoich sypialniach dopóki nie zamierzają tego promować i domagać się traktowania ich jako jakąś grupę uprzywilejowaną lub wybitnie pokrzywdzoną przez los . |
Powiedzmy, że rozumiem, co masz na myśli pisząc o "promowaniu". Ale wytłumacz mi, czym według Ciebie jest ta "grupa uprzywilejowana"? Czy homoseksualiści rzeczywiście domagają się jakiegoś "specjalnego" traktowania? _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 6:34 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Wybór zawsze jakiś jest. Nie możemy zamykać wszystkiego do jednego worka. Chyba, żaden homoseksualista nie pomyślał "wolę chłopców, koniec tematu" tylko założe się że na początku starał się nawet z tym walczyć. Fakt faktem, że później ta walka z samym sobą przeradza się w walkę z tym "aby mnie akceptowali", ale to jest druga strona medalu. |
Czym zatem jest ten "wybór", jeśli się nie udało zmienić swojej orientacji?
Powiesz pewnie, że wielu homoseksualistów po "terapii" zmieniło swoją orientację seksualną. Uważam jednak, że jest to zupełnie nieadekwatny przykład, bo:
1. Z heteroseksualnej osoby można by uczynić geja bądź lesbijkę na tej samej zasadzie - na zasadzie "terapii".
2. Wykorzystując osiągnięcia nauki, człowiekiem można bardzo łatwo manipulować nie tylko w sprawach orientacji seksualnej. Tak więc "wyleczyć" lub zmienić przekonania ludzi można w baaaardzo wielu dziedzinach. Dzieje się to od strony naukowej, często zupełnie od nas niezależnej. My tylko zgadzamy się na to odgórne podporządkowanie się.
Zresztą - pisząc "BRAK wyboru" mam na myśli fakt, iż orientacji nie wybierasz świadomie. Może Ci ona przeszkadzać i wtedy zrobisz z nią co zechcesz - ale wtedy zmieniasz siebie, a nie naturę, bo ta dała Ci homoseksualizm.
| Lukas napisał: | | Poprostu niepodtrzymywanie gatunku nie jest naturalne . |
Oczywiście, że jest. U wielu gatunków węży, matka po wykluciu się młodych, najzwyczajniej je zjada. Jest to uwarunkowane w sposób całkowicie naturalny, gdyż dzieje się tak ze względu na brak któregoś elementu w mózgu (bodajże związanego ze skronią - nie wiem, nie jestem biologiem), który u samicy węża likwiduje poczucie "matczynej miłości".
A ileż jest owadów, pająków, u których samica zjada samca, podczas gdy ten próbuje ją zapłodnić...
Dla mnie pojęcie "naturalny" znaczy "zgodny z naturą" - sądzę, że to najprostsza droga do zrozumienia tego przymiotnika, który nie bez przypadku podchodzi od rzeczownika "natura". _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 7:02 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | Jeżeli masz na myśli sztuczne zapłodnienia to nie jest ani normalne ani naturalne . W przyrodzie nie ma czegoś takiego . To zwykła technika , inżynieria biologiczna , która naturalna na pewno nie jest .
|
nie twierdze, ze sztuczne zapladnianie jest naturalne, ale jest mozliwe, w zwiazku z czym sex przestal byc jedynym sposobem na przetrwanie gatunku ludzkiego i tylko o to mi chodzilo _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 7:32 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Oczywiście, że jest. U wielu gatunków węży, matka po wykluciu się młodych, najzwyczajniej je zjada. Jest to uwarunkowane w sposób całkowicie naturalny, gdyż dzieje się tak ze względu na brak któregoś elementu w mózgu (bodajże związanego ze skronią - nie wiem, nie jestem biologiem), który u samicy węża likwiduje poczucie "matczynej miłości".
A ileż jest owadów, pająków, u których samica zjada samca, podczas gdy ten próbuje ją zapłodnić...
Dla mnie pojęcie "naturalny" znaczy "zgodny z naturą" - sądzę, że to najprostsza droga do zrozumienia tego przymiotnika, który nie bez przypadku podchodzi od rzeczownika "natura". |
sam napisałeś , że brakuje jakiegoś elementu w mózgu więc jest to wada , usterka - zaburzenie - czyli wnioskując zaburzenie jest jakimś zakłóceniem naturalnego "porządku" . Więc natura przewiduje podtrzymywanie gatunku a tylko wewnętrzne zmiany w mózgu a więc zaburzenia psychiczne mogą tą naturę zmienić . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 7:34 pm Temat postu: |
|
|
to, ze ten gatunek nie ma jakiegos elementu w mozgu nie zonacza, ze jest to wada... my nie mamy skrzydel na przyklad... czy to znaczy, ze jest to wada rozwojowa? nie mamy tez na przyklad skrupy ani 8 nog... niektore inne gatunki maja.. czy to tez jest wada rodzaju ludzkiego? nie, po prostu kazdy gatunek ma cechy charakterystyczne... gdyby ich nie bylo, to istnialby jeden gatunek organizmow na ziemii, a nie miliony (miliardy?)
swoa droga przeszlismy niepostrzezenie od homoseksualizmu do mozgu wezy  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 7:36 pm Temat postu: |
|
|
To nie jest zaburzenie. Tej części po prostu nie ma, dlatego mózg samicy węża nie zna czegoś takiego jak "matczyna miłość". Dlatego jest czasem zdolna do tego, by swe młode zjeść.
Tak, jak napisał Bizzy - jedne gatunki coś mają, a inne tego nie mają. I jak to nazwać inaczej, jak nie naturą? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 7:44 pm Temat postu: |
|
|
Cały czas zastanawiam się, dlaczego takie znaczenie ma dla Was kwestia biologicznej naturalności/nienaturalności homoseksualizmu. Chyba po to mamy rozum, żeby móc odrzucić w odniesieniu do siebie biologiczny determinizm.
To, czy jest to naturalne czy nie, nie ma żadnego znaczenia. Ot, jakiś procent populacji, mniej więcej podobny od tysiącleci, ma odmienne upodobania w sferze wyboru partnerów seksualnych i kilku innych rzeczy. Czy ma to jakiś wpływ na przetrwanie gatunku? Przetrwanie społeczeństwa? Nie. Po prostu nie.
Przy okazji: argumenty, że sytuację może zmienić jakaś mityczna "promocja homoseksualizmu" są śmieszne. To tak, jakby ich zwolennicy uważali, że jeśli geje będą mogli otwarcie wyrażać swoją orientację, nagle wszyscy staną się, ot tak sobie, homoseksualistami i gatunek wyginie. Ciekawe, ja popieram równouprawnienie gejów i lesbijek a jakoś nie zamierzam zostać ani jednym ani drugim tudzież "wyginać" gatunku. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 7:50 pm Temat postu: |
|
|
rozmawiamy o naturalnosci, bo glownym argumentem 'przeciw' od jakiegos czasu jest to, ze homoseksualizm jest nienaturalny... stad tez dyskusja zeszla na to co jest naturalne, a co nie osobiscie tez uwazam , ze nie ma to wiekszego znaczenia czy cos jest naturalne czy nie, pod warunkiem , ze nie robi sie krzywdy drugiemu czlowiekowi... zabijanie doprowadza do krzywdy, pedofilia doprowadza do krzywdy (no pomijajac sytuacje, gdzie jakas 14-15 letnia siksa idzie do lozka z 3 lata starszym chlopakiem z wlasnej woli, a on trafia do wiezienia, bo sex z osoba ponizej 15 lat jest traktowany jako gwalt... ), homoseksualizm takiej krzywdy nikomu nie wyrzadza... wiec tym bardziej nie rozumiem o co tak naprawde przeciwnikom chodzi.. to tak jakby mi ktos do sypialni zagladal i ocenial to w jaki sposob lubie uprawiac sex z kobieta... ja moge chciec tak, a sasiad albo pani stasia z warzywniaka zupelnie inaczej i nikomu krzywda sie nie dzieje dopoki nikt nikogo do niczego nie zmusza... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 7:51 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Cały czas zastanawiam się, dlaczego takie znaczenie ma dla Was kwestia biologicznej naturalności/nienaturalności homoseksualizmu. Chyba po to mamy rozum, żeby móc odrzucić w odniesieniu do siebie biologiczny determinizm. |
Odwołuję się do kwestii biologicznych tylko dlatego, że ze środowisk antygejowskich padają zarzuty, iż homoseksualizm należy potępić, ponieważ jest "zboczony", tym samym "nienaturalny". A jak inaczej stwierdzić jego naturalność, jak nie za pomocą biologii? Nasze widzimisię jest zbyt względne w pojmowaniu naturalności, więc można się odwołać do jakichkolwiek faktów - w tym przypadku, wziętych z biologii, nauki o życiu i jego przemianach.
Bizzy, niech Cię licho - drugi raz.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 8:01 pm Temat postu: |
|
|
Ja to wszystko wiem, ale wchodząc w taki dyskurs, przesiąkacie ich językiem  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 8:03 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Co do samych homoseksualistów nic nie mam do tego co oni robią w łóżkach w swoich sypialniach dopóki nie zamierzają tego promować i domagać się traktowania ich jako jakąś grupę uprzywilejowaną lub wybitnie pokrzywdzoną przez los . |
Nie ma czegoś takiego, jak "promocja homoseksualizmu". To tak, jakby "promować" leworęczność czy zadarte nosy. Zazwyczaj promuje się albo coś, co można sprzedać (np. produkt spożywczy) lub coś, co można zrobić w jakimś tam celu (np. segregacja śmieci), więc mylnie zestawiasz te dwa pojęcia. Pociągu seksualnego raczej nie wykorzenisz ani go nie sprzedasz, a do kogo ten pociąg odczuwamy to jest, moim zdaniem, sprawa drugorzędna.
W Polsce akurat ta grupa społeczna jest pokrzywdzona brakiem elementarnych praw i przez część opinii publicznej, która zażyczyła sobie włazić z butami w czyjeś życie... Nie musi się nikomu podobać para przytulających się mężczyzn, ale to ich sprawa, czy np. zawrą małżeństwo czy też nie. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 8:11 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Nie musi się nikomu podobać para przytulających się mężczyzn, ale to ich sprawa, czy np. zawrą małżeństwo czy też nie. |
właśnie ich sprawa to to co robią w łóżku a domaganie się małżeństw to juz próba wymuszenia na społeczeństwie akceptacji ich odmienności . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 8:15 pm Temat postu: |
|
|
nie, to proba wymuszenia na spoleczenstwie traktowania ich jak wszystkich innych ludzi... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 8:18 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | właśnie ich sprawa to to co robią w łóżku a domaganie się małżeństw to juz próba wymuszenia na społeczeństwie akceptacji ich odmienności . |
To "domaganie" się małżeństw to zupełnie normalna rzecz. Niby dlaczego nie mieliby zawierać związków małżeńskich, tak jak pary heteroseksualne? Moim zdaniem to dyskryminacja i pozbawianie obywateli ich podstawowych praw. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 8:19 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | | nie, to proba wymuszenia na spoleczenstwie traktowania ich jak wszystkich innych ludzi... |
nie można na społeczeństwie niczego wymuszać . Jeżeli większość będzie za legalizacją takich związków to zapewne tak sie stanie , ale póki większość jest przeciwna to nie powinno się na niej niczego wymuszać . Wymuszanie jak wiadomo działa na odwrót i pojawiają się skutki w postaci jeszcze większej niechęci . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 8:22 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | właśnie ich sprawa to to co robią w łóżku a domaganie się małżeństw to juz próba wymuszenia na społeczeństwie akceptacji ich odmienności . |
Przecież to jedno z tych elementarnych praw, o których mówiłam...
Czy to, że będą mogli zawierać małżeństwa oznacza, że automatycznie zyskają akceptację? Małżeństwo to nadal sfera intymności, a chodzi tutaj po prostu o prawo do korzystania z tej sfery. Swobodnego, bez presji. (Szkoda, że nie mamy kodeksu cywilnego podobnego do tego, jaki jest we Francji... Idealny wręcz kompromis)
Czy całe społeczeństwo popiera, powiedzmy, małżeństwa osiemdziesięciolatków z osiemnastkami? Niekoniecznie. A zdarzają się, i to za przyzwoleniem prawa cywilnego. Poza tym: gdybyśmy każde prawo musieli ustanawiać tylko za jednogłośną zgodą całej opinii publicznej, nigdzie byśmy nie doszli. Nie lepiej dać KAŻDEMU wybór? Zwłaszcza, że ten wybór nie szkodzi osobom z zewnątrz. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|