FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Homoseksualizm- jak sie do tego odnosicie...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 25, 26, 27  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Homoseksualizm jest:
choroba, ktora trzeba leczyc
5%
 5%  [ 9 ]
nienormalna (nienaturalna) postawa- brzydze sie tymi ludzmi!
6%
 6%  [ 10 ]
mi obojetny / nie mam nic przeciwko- kazdy kocha jak chce a milosci na swiecie mamy ciagle za malo
84%
 84%  [ 140 ]
nie mam zdania / nie znam tematu, srodowiska, itd.
4%
 4%  [ 7 ]
Wszystkich Głosów : 166

Autor Wiadomość
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 5:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak, tak wszystko rozmyjmy, pełny relatywizm. Tak jest przecież najwygodniej. Niech już ludzie nie wiedzą, co jest dobre, a co złe. Bo i po co... Zdefiniujmy na nowo rodzinę, związek Kobiety i Mężczyzny nazwijmy przeżytkiem, no i nie zapomnijmy dodać, że wg pożal się Boże feministek szkodliwym przeżytkiem patriarchalnego ucisku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 5:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mowie precz z gejami (to tak swiezo bo dyskusji z mucha) <lol>

a tak powaznie to popieram Gohana mysli tworcze Wink
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 5:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale co ma wspolnego niezgadzanie sie z mucha i sprawa gejow?

jak sie poklocisz tu z kims hetero, to bedziesz pisal "przecz z hetero" ?
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 5:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gohan napisał:
Tak, tak wszystko rozmyjmy, pełny relatywizm. Tak jest przecież najwygodniej. Niech już ludzie nie wiedzą, co jest dobre, a co złe. Bo i po co...


Tak jasne. Tu nie chodzi o radykalny permisywizm i nihilizm. Zawsze będą jakieś normy, chociażby najprostsze jak przechodzenie na zielonym świetle. Istotne jest coś innego - geneza i zmienność tych norm. Ja uważam, że wynikają one z umów między działającymi podmiotami i funkcjonują na zasadzie pewnych schematów i podzielanej społecznie wiedzy potocznej co należy robić a czego nie. Dla Ciebie stan zastany jest święty. Tylko zauważ, że ten stan zastany też wynika z pewnych, wcześniejszych zmian.
To, co teraz wydaje się święte i niewzruszone kiedyś uważane było za niebezpieczną, bezbożną nowinkę.

Gohan napisał:
Zdefiniujmy na nowo rodzinę, związek Kobiety i Mężczyzny nazwijmy przeżytkiem, no i nie zapomnijmy dodać, że wg pożal się Boże feministek szkodliwym przeżytkiem patriarchalnego ucisku.


Rzeczywiście jesteś płaksa. Nikt o niczym takim nie mówi. Nie da się tego uznać za przeżytek, bo 90% ludzi będzie szczęśliwych w monogamicznych związkach heteroseksualnych i wcale nie bedą tego chcieli zmieniać. A pozostali? W jaki sposób fakt, że dajmy na to 10% społeczeństwach będzie żyć w związkach homoseksualnych albo poligamicznych wpłynie na sytuację rodzin np.: katolickich?
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 5:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
W jaki sposób fakt, że dajmy na to 10% społeczeństwach będzie żyć w związkach homoseksualnych albo poligamicznych wpłynie na sytuację rodzin np.: katolickich?



w zaden, ale wiesz.. to takie ludzkie - jesli tobie na czyms nie zalezy, to nie pozwolisz, zeby dostali to ci, ktorym zalezy... bo dostaliby wiecej od ciebie, mimo ze ty masz to w dupie...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 5:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
ale co ma wspolnego niezgadzanie sie z mucha i sprawa gejow?

jak sie poklocisz tu z kims hetero, to bedziesz pisal "przecz z hetero" ?


Yo spox Wink uderz w stół a ...

to taki "mało śmieszny" żart Wink Nie wierz we wszystko co czytasz Wink
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 5:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wiesz, ja na tym forum chwilami juz nie wiem kto pisze powaznie, a kto nie... czasami czytam tu takie rzeczy, ze sie zastanawiam czy ich autor/ka robi sobie jaja, czy naprawde jest takim kretynem/ka .. i nie chodzi bynajmniej o ten temat... Wink
wiec wole na wszelki wypadek traktowac wszystkie posty powaznie...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 5:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam poglądy względnie lewicowe, ale w tej dyskusji muszę zgodzić się z Gohanem... Wydaje mi się, że argumenty Le_mmora i reszty są mocno naciągane, sprecyzowane na potrzeby chwili, aby tylko sprzeciwić się dyskutantowi. O ile w ogólnym zarysie zgadzam się z rozumowaniem Le_mmora, o tyle część stwierdzeń wydaje się przegięta...


Le_mmor napisał:
Gohan napisał:

I może jeszcze niech geje adoptują dziecko, jaki przykład mu dadzą? Czy to dziecko będzie w przyszłości normalne?

Czy masz przesłanki, by twierdzić, że nie będzie?

Gohan użył niefortunnego wyrażenia ("normalne"), ale wiem do czego zmierza. W imię szeroko pojętej wolności jednostki, o którą tak zawzięcie walczysz Le_mmorze, należy jednak pamiętać, że 'wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego'. Jestem ZA zawieraniem związków homoseksualnych, ale wobec tego jakim prawem można decydować o losie dziecka, które nie ma praktycznie wpływu na swoje życie? Chciałbyś być dzieckiem dwóch tatusiów? Być może, ale mnie się taka wizja wcale nie usmiecha. Kompleksy, brak TYPOWEGO dzieciństwa, ewentualne kłopoty w życiu seksualnym (rozdźwięk pomiędzy powszechną aprobatą związków heteroseksualnych, a wpojonymi przez proces socjalizacji relacjami na lini tej samej płci, etc.). Tak być nie musi, ale może... W tym momencie została właśnie naderwana kwestia wolności mniejszości i jednostki, reprezentowanych przez DZIECKO!

Pozostaje jeszcze odrębna kwestia prokreacji - na chwilę obecną brzmi to może zabawnie, ale wiadomo, że Polska pod względem demograficznym upodabnia się coraz bardziej do państw Zachodu. Małżeństwa homoseksualne i adopcje tylko pogłębiłyby ten proces.

Krótko. Małżeństwa homoseksualne - TAK, adopcja dzieci przez osoby pozostające w takim związku - NIE.

Le_mmor napisał:

moje własne uczucia, dążenia itd są dla mnie najważniejsze. Państwo, naród mają służyć mi(...)

Trochę to egoistyczne - chcąc korzystać z zalet życia w społeczeństwie, nalezy jednak dać coś od siebie, a nie tylko oczekiwać na gwiazdkę z nieba. Skoro MOJE dążenia mają być najważniejsze, to w takim razie - 'WSZYSTKO MI WOLNO'. Nie muszę tłumaczyć, do czego może doprowadzić taka postawa.

Żeby podsumować, chciałbym zgodzić się z McBurakiem. Skrajności nigdy nie wychodzą na dobre.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 5:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szymek_dymek napisał:
Jestem ZA zawieraniem związków homoseksualnych, ale wobec tego jakim prawem można decydować o losie dziecka, które nie ma praktycznie wpływu na swoje życie?



ja jestem za zwiazkami.. co do adopcji to przyznam sie, ze nie wiem... nie jestem przekonany czy to jest dobry pomysl... nie widze natomiast powodu, zeby gej mial nie wychowywac swojego wlasnego dziecka (zdarza sie przeciez, ze geje miewaja 'skoki w bok' z kobietami tez...)... zgoda... para gejow moze nie byc wymarzonymi rodzicami dla dziecka, ale czy para alkoholikow czy narkomanow jest?
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 6:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
zgoda... para gejow moze nie byc wymarzonymi rodzicami dla dziecka, ale czy para alkoholikow czy narkomanow jest?


No właśnie.
Ja jeszcze pozwolę sobie przypomnieć to, co napisałem w tym temacie kilka stron temu: czy lepiej, żeby dziecko wychowywane było przez dwie kobiety lub dwóch mężczyzn, czy może lepiej, by spędziło całe swoje dzieciństwo w sierocińcu? Uważam, że to pierwsze rozwiązanie jest zdecydowanie rozsądniejsze.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 6:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szymek_dymek napisał:
Wydaje mi się, że argumenty Le_mmora i reszty są mocno naciągane, sprecyzowane na potrzeby chwili, aby tylko sprzeciwić się dyskutantowi.


Uwierz mi, Szymosławie, to nie są argumenty ad hoc, tylko mój gruntownie przemyslany pogląd, któremu daję wyraz nie tylko w tej dyskusji.

Szymek_dymek napisał:
Le_mmor napisał:
Gohan napisał:

I może jeszcze niech geje adoptują dziecko, jaki przykład mu dadzą? Czy to dziecko będzie w przyszłości normalne?

Czy masz przesłanki, by twierdzić, że nie będzie?

Gohan użył niefortunnego wyrażenia ("normalne"), ale wiem do czego zmierza. W imię szeroko pojętej wolności jednostki, o którą tak zawzięcie walczysz Le_mmorze, należy jednak pamiętać, że 'wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego'. Jestem ZA zawieraniem związków homoseksualnych, ale wobec tego jakim prawem można decydować o losie dziecka, które nie ma praktycznie wpływu na swoje życie?


To w ogóle jest problem, bo decydowanie o losie dziecka zaczyna się tak naprawdę w momencie jego poczęcia. Równie dobrze i równie mało zasadnie można by spytać - a jakim prawem decydujemy o losie dziecka, które urodziłoby sie w rodzinie ubogiej/patologicznej itd.?
Albo, doprowadzając sytuację nieco do absurdu - jakim prawem decydujemy, że niemowlę ma jeść takie zupki a nie inne? Przecież w ten sposób ograniczamy jego wolność.
Tylko, że niemowlę, a tym bardziej embrion nie intepretuje rzeczywistości, trudno mówić o posiadanej przez niego wolności. Nie chcę przez to powiedzieć, że dziecko jest włąsnością rodziców, którzy mogą z nim zrobić co chcą. Pragnę jedynie zwrócić uwagę na fakt, ze nie ma tutaj dobrego, satysfakcjonującego w absolutny sposób wyjścia.


Szymek_dymek napisał:

Chciałbyś być dzieckiem dwóch tatusiów? Być może, ale mnie się taka wizja wcale nie usmiecha. Kompleksy, brak TYPOWEGO dzieciństwa, ewentualne kłopoty w życiu seksualnym (rozdźwięk pomiędzy powszechną aprobatą związków heteroseksualnych, a wpojonymi przez proces socjalizacji relacjami na lini tej samej płci, etc.). Tak być nie musi, ale może... W tym momencie została właśnie naderwana kwestia wolności mniejszości i jednostki, reprezentowanych przez DZIECKO!


O tym już kiedyś była w tym temacie dyskusja. Tak to prawda, takie dziecko może mieć problemy, zwłaszcza w okresie przejściowym, kiedy związki homoseksualne nie będą jeszcze w pełni akceptowane. Dlatego też ewentualną zgodę na adopcję przełożyłbym o kilkanaście/kilkadziesiąt lat wprzód.
To oczywiście rodzi problem, że nie mamy empirycznych danych na temat przebiegu socjalizacji takich dzieci i obie strony działają nieco na ślepo.
Jednocześnie - podobne stresy i nerwy mogą przeżywać osoby homoseksualne wychowane w rodzinach heteroseksualnych.

Szymek_dymek napisał:

Pozostaje jeszcze odrębna kwestia prokreacji - na chwilę obecną brzmi to może zabawnie, ale wiadomo, że Polska pod względem demograficznym upodabnia się coraz bardziej do państw Zachodu. Małżeństwa homoseksualne i adopcje tylko pogłębiłyby ten proces.


A tutaj to ja widzę kompletny brak logiki. W jaki sposób? Przecież wprowadzenie małżeństw homoseksualnych nie obniżyłoby dzietności małżeństw hetero!!! Po prostu nie rozumiem Twojego rozumowania w tym punkcie.



Szymek_dymek napisał:
Le_mmor napisał:

moje własne uczucia, dążenia itd są dla mnie najważniejsze. Państwo, naród mają służyć mi(...)

Trochę to egoistyczne - chcąc korzystać z zalet życia w społeczeństwie, nalezy jednak dać coś od siebie, a nie tylko oczekiwać na gwiazdkę z nieba. Skoro MOJE dążenia mają być najważniejsze, to w takim razie - 'WSZYSTKO MI WOLNO'. Nie muszę tłumaczyć, do czego może doprowadzić taka postawa.


Owszem, to jest egoistyczne i wcale się tego nie wstydzę.
I zdaję sobie sprawę, że muszę też coś dawać. I zamierzam to robić - płacąc podatki, pracując i zwiększając kapitał intelektualny, dbając o przestrzeń publiczną itd. Tylko, że czynię to wszystko nie dlatego, że jestem bezwolną cząską jakiejś ponadludzkiej całości ale między innymi dlatego, by służyć sobie samemu. Płacę podatki - a w zamian policja strzeże mojego bezpieczeństwa, jeżdzę po dobrych drogach. Jestem mily, uczynny i uczciwy - inni też tacy będą i tym samym wszyscy, każdy pojedynczy człowiek, zyskujemy.
I wcale nie jest tak, że uważam, iż wszystko wolno. Jak napisałes wcześniej - wolno wszystko, póki to nie narusza wolności innych. Zdaję sobie sprawę, że żyję w określonym układzie społecznym, obowiązują mnie pewne normy i zależności. I wcale nie zamierzam ich łamać. Dlaczego? bo wiem, że dzięki ich przestrzeganiu wszyscy mamy z tego jakiś zysk.
Ale - zawsze punktem wyjścia jestem ja i moje potrzeby. Moja potrzeba definicji sytuacji, nawet jeśli w dużej mierze są one wytworzone społecznie. Tak, jestem zwierzęciem społecznym. W sensie naukowym nie mam co do tego większych złudzen. Ogromna część naszej tożsamości to tożsamośc społeczna. Sam jestem i widzę innych głónie jako reprezentantów grup społecznych. Trudno powiedzieć abym w sensie teoretycznym był "sobą" - jestem człowiekiem, męzczyzną, ale oprócz tego mam całe mnóstwo różnorakich statusów i ról - jestem całych ich zbiorem, dla jednych jestem synem, dla innych kolega.
Ale zostawiąjąc na boku socjologiczne teoretyzowanie i przechodząc na grunt życia codziennego tworzę konstrukt samego siebie jako indywidualnej i autonomicznej jednostki, której prawa i dążenia są najważniejsze.
Niekonsekwencja? Oczywiście. Ale chyba najbliższa człowiekowi.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 6:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Płacę podatki - a w zamian policja strzeże mojego bezpieczeństwa, jeżdzę po dobrych drogach.



obudz sie Twisted Evil Laughing
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 6:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra, jedziem z tym soliterem Laughing

Le_mmor napisał:
a jakim prawem decydujemy o losie dziecka, które urodziłoby sie w rodzinie ubogiej/patologicznej itd.?
Albo, doprowadzając sytuację nieco do absurdu - jakim prawem decydujemy, że niemowlę ma jeść takie zupki a nie inne?

Co do przykładu pierwszego - możemy śmiało przypuszczać, że oderwanie dziecka od rodziny patologicznej będzie dla niego korzystniejsze niż pozostawienie na pastwę rodziców / narkomanów etc. Ograniczamy tutaj zatem wolność dziecka, kierując się jednak jego interesem i posiadając przesłanki, że tak rzeczywiście będzie lepiej. Przykład drugi to rzeczywiście absurd - poza przypadkami alergii pokarmowych i innych schorzeń rodzaj zjadanych zupek nie może mieć DUŻEGO wpływu na rozwój dziecka. Więcej - dziecieak nawet nie będzie pamiętał, że jakieś zupki zjadał Wink

Co z tego wynika dla problemu adopcji przez homoseksualistów. Po pierwsze - sprawa jest zbyt ważka aby ją lekceważyć (vide: zupki Wink ). Po drugie - trudno określić, któe rozwiązanie będzie dla dziecka korzystniejsze - dom dziecka czy pobyt w rodzinie homoseksualnej. Jak wiadomo, proces rozwoju dzieci wychowywanych przez "rodziców" tej samej płci, siłą rzeczy jest jeszcze baaaaardzo słabo zbadany, o czym sam zresztą napisałeś.
Ogólnie rzecz ujmując, zgadzam się z tym co stwierdziłeś:
Le_mmor napisał:
nie ma tutaj dobrego, satysfakcjonującego w absolutny sposób wyjścia.
... nie chciałbym jednak być na miejscu dziecka/królika doświadczalnego, które umieszczone w gejowskiej rodzinie zastępczej miałoby sprawdzić słuszność tego rozwiązania.



Le_mmor napisał:
Tak to prawda, takie dziecko może mieć problemy, zwłaszcza w okresie przejściowym, kiedy związki homoseksualne nie będą jeszcze w pełni akceptowane.

Very Happy Widzę, że kroisz ogólnoświatową rewolucję homoseksualną... Ale dość żartów - chciałbym tylko zwrócić uwagę na to zdanie, aby posłużyć się nim w omówieniu kolejnego problemu...
Mianowicie:

Le_mmor napisał:
A tutaj to ja widzę kompletny brak logiki. W jaki sposób? Przecież wprowadzenie małżeństw homoseksualnych nie obniżyłoby dzietności małżeństw hetero!!! Po prostu nie rozumiem Twojego rozumowania w tym punkcie.

Może zrozumiesz, gdy pomyślisz o wcale niemałym odsetku homoseksualistów ukrytych, którzy tłumiąc w sobie swoją orientację, wchodzą w związki heteroseksualne. Uprzedzając Twoją ripostę - owszem, często są w nich szczęśliwi, płodzą dzieci i dobrze się mają.
Jak to sie ma do prokreacji? Właśnie teraz chciałbym wrócić do Twojej opinii, którą wypunktowałem powyżej. Skoro jesteś za upowszechnieniem i społeczną akceptacją małżeństw homoseksualnych, można śmiało przypuszczać, że w takiej sytuacji:
1) zanikłoby zjawisko homoseksualistów, którzy decydowaliby się na związki heteroseksualne niejako wbrew sobie,
2) dochodziłoby do sytuacji, w których młodzi, często nieodpowiedzialni ludzie wchodzą w związek homoseksualny niejako dla kaprysu lub mody (to nie jest śmieszne, nie takie bzdury przychodzą ludziom do głowy),
3) adoptowane przez homoseksualistów dzieci mogłyby w procesie socjalizacji również stać się homoseksualistami (powtarzam, nie wiem czy to możliwe, ale wydaje się prawdopodobne) - co za tym idzie wzrósłby odsetek homoseksualistów.

Powyższe punkty w realny sposób mogłyby obnizyc przyrost naturalny. Myślę, że moje rozumowanie stało się jasne i pojawiła się w nim choć szczypta tak pożądanej przez Ciebie logiki.

Temat egoizmu i roli człowieka w społeczeństwie porzucam, jako spory offtop. Powiem tylko, że w dużej mierze się z Tobą zgadzam.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 7:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trzeba podejść do tego spokojnie i z dystansem. Gohan ma takie i nie inne poglądy. Szymek się z nimi zgadza. Ja w ogóle się z tym nie zgadzam. Jestem heteroseksualistą. W przyszłości zamierzam założyć rodzinę. Będzie to rodzina którą wyobraża sobie Gohan(kobieta i męszczyzna). Mimo tego jeżeli już mam się wypowiedzieć to jestem za zwiąskami homoseksualnymi. Czemu?? Ponieważ staram się rozumieć homoseksualistów. Próbuję postawić się na ich miejscu. Oni mają inne potrzeby ja inne. Więc mam pytanie do Gohana. Czemu próbujesz generalizować i mówisz że geje powinni uszanować poglądy większości? Tak jakby byli podwładnymi. To są inni ludzie. Oni kierują się innymi poglądami i potrzebami więc nie zamierzają działać wbrew nim. Tak samo ty nie zamierzasz działać wbrew sobie. Czemu wymagasz od innych posłuszeństwa skoro sam byś się nigdy na posłuszeństwo wobec kogoś nie zgodził?? To jest wg mnie hipokryzja.
Tkwisz w przekonaniu że prawda jest czarno-biała?? Przecież ona nigdy taka nie była. Czy widziałeś kiedyś żeby homoseksualiści zabiegali o to żeby zwiąski heteroseksualne nie mogły adoptować dzieci albo żeby nie można było brać ślubu? Czy oni traktują nas heteroseksualistów jako jakąś alternatywną kulturę? Wg mnie nigdy tak nie było.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 7:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

werty36 napisał:
Gohan ma takie i nie inne poglądy. Szymek się z nimi zgadza.

Ojjj, nie do końca! Nie chcę uchodzić za jakiegoś miłośnika prawicy, po prostu staram się dostrzec drugą stronę medalu! I ja tez jestem za związkami homoseksualnymi Smile
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 8:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

werty36 napisał:


Czy widziałeś kiedyś żeby homoseksualiści zabiegali o to żeby zwiąski heteroseksualne nie mogły adoptować dzieci albo żeby nie można było brać ślubu?


A niby na jakiej podstawie mieliby to robić ? Dla mnie homosexualista jest wzorem bigamii badz jak najmniej trwałego związku. Poruszyliscie tutaj temat adopcji dziecka ... szczerze współczuje dziecku które zostanie od niemowlaka wychowane w homo-rodzince gdzie podstawowe wartosci mezczyzny i kobiety zostana kompletnie poprzewracane do góry nogami. Taki człowiek w przyszłosci nie bedzie wiedział jak ma sie zachować w stosunku do swojej kobiety (jako facet) badz do swoich dzieci jako ojciec.
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Spike Edney jr



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 852

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 8:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przepraszam,że się wtrącę ,ale nikt tego nie zauważył ,więc muszę napisać .
Słuchajcie moi drodzy. Czytając niektóre posty odnoszę wrażenie ,że wg was ,nie ma znaczenia czy dzieciątko jest wyvhowywane przez gejów czy przez normalną parę , bo przecież para hetero może się ganiać po chałupie z nożem i poić berbecia prytą "Ninja" , a jak trafi do homo-rodziców to będzie szczęśliwe. A skąd wiemy jak to będzie ?? Nikt nie robił takich eksperymentów . Jaką mamy pewną czy na dłuższą metę nie będzie to niebezpieczne . Od zarania dziejów było tak ,że dzieckiem po urodzeniu opiekowała się matka obdarzając go miłością i dając poczucie bezpieczeństwa. Potem w tą diadę wkraczał ojciec . Może ktoś powiedzieć ,że dzisiejszy świat jest inny . No tak ,ale człowiek jako gatunek niewiele się zmienił przez kilka tysięcy lat. Ludzie są tacy sami . Matka i ojciec to dwa podstawowe wzorce osobowe dziecka - kobiety i żony ,mężczyzny i męża. Tak , w rodzinie patologicznej ,może powielać patologię ,ale jaki wzorzec mężczyzny będzie miała dziewczynka wychowana przez dwie lesbijki ?? Nigdy się nie zgodzę na eksperymenty na tak podstawowej grupie społecznej , jaką jest rodzina . Są jakieś fundamenty na których opiera się świat , niezmienne od początku . Nie jestem "postępowcem".
Jestem za tym ,żeby geje mogli zawierać związki partnerskie (nie małżeństwa , bo etymologia tego słowa jest związana z macierzyństwem),aby mogli dziedziczyć ,mieć wspólnotę majątkową. Jeśli są ze sobą długo (co u gejów zdarza się niestety rzadko) , to niech legalizują swoje związki, ale niech nie adoptują dzieci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Monior vel. MoniQue(en)



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1683

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 9:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...

Ostatnio zmieniony przez Monior vel. MoniQue(en) dnia Sro Lip 26, 2006 9:22 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spike Edney jr napisał:
Jeśli są ze sobą długo (co u gejów zdarza się niestety rzadko) ,


Stone Cold napisał:
Dla mnie homosexualista jest wzorem bigamii badz jak najmniej trwałego związku.



zobaczcie lepiej statystyki i przekonajcie sie jak bardzo wzrosla liczba rozwodow w ostatnich latach... obawiam sie, ze akurat nietrwalosc zwiazkow dotyczy w tak samo duzym stopniu pary homo, co hetero...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Spike Edney jr



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 852

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 9:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak ,to dajmy gejom dzieci, niech i one cierpią, kiedy ich tatusiowie lub mamusie będą się rozchodzić . A jeśli chodzi o trwałośc związków to mało znam osób ,które w wieku dwudziestukilku lat mają za sobą kilkudziesięciu partnerów seksualnych. Może to ,że kobieta i mężczyzna mają wychowywać dziecko jest absurdem, ale oni mogą je społodzić ,czego geje i lesbijki mimo najszczerszych chęci i poświęceń nie mogą ze względów technicznych .
Natury się nie oszuka . Mówi się ,że człowiek jest zwierzęciem ,to dlaczego zapomina się o tym mówiąc ,np. o homoseksualizmie ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 9:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spike Edney jr napisał:

Natury się nie oszuka . Mówi się ,że człowiek jest zwierzęciem ,to dlaczego zapomina się o tym mówiąc ,np. o homoseksualizmie ??

W świecie zwierząt też występuje homoseksualizm Spike'u(delfiny, psy). Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Spike Edney jr



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 852

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale czy te dwa delfiny biorą małego ,biednego delfinka na wychowanie ??
Ale to nie jest norma ,to odchylenie, mała część, gdyby było ich dużo to gatunek by nie przetrwał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 10:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cholera, taka ciekawa dyskusja mnie ominela - a tak niestety moge tylko napisac, ze praktycznie w 100% zgadzam sie z le_mmorem.
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 10:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale przeciez nikt nie kaze wszystkim byc gejami... chce byc maly odsetek ludzi...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mucha



Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 393
Skąd: Gruda Kcyńska

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 10:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jest to tzw. wybór wrodzony i nieradziłbym z tym walczyć w przyszłości. Natury nikt nie jest w stanie zwalczyć. Ja kiedyś walczyłem więc wiem. Możesz się z tym pogodzić albo cierpieć do końca życia (to tak na marginesie).
_________________
DBK. Corporation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Spike Edney jr



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 852

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 10:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mucha ,zgadzam się z Tobą, ale dyskutujemy o tym czy geje i lesbijki powinni adoptować dzieci. Wiem ,że moje stanowisko nie należy do popularnych i popieranych, ale innego mieć nie będę. W takich kwestiach jestem staroświecki i katolicki. We wczesnym okresie dojrzewania miałem małe zawirowania,jeśli chodzi o orientację, ale wszystko się wyprostowało. Kiedyś widziałem parę gejowską namiętnie całującą się w bramie UW i odrzuciło mnie. Miałem wtedy 15 lat i był to dla mnie ogromny wstrząs.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
tyna



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 833
Skąd: krk

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 10:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie bede wdawac sie w dyskusje, bo kiedys juz to zrobilam.

napisze tylko, ze spike nie jest w swoim zdaniu odosobniony. nie jest to wynik jaichs wczesniejszych doswiadczen czy bycia swiadkiem zdarzen, ale wielokrotnych przemyslen, glownie ze strony psychologii dzieciecej, bo tym sie interesuje. i byc moze rowniez jestem staroswiecka i konserwatywna, ale uwazam, ze posiadam dla mojej opinii uzasadnienie, z ktorym oczywiscie nie kazdy sie zgadza.

temat jest tak kontrowersyjny, szczegolnie w naszym kraju, ze opinii znajdzie sie tyle, ilu ludzi nie pozostanie obojetnych, ciezko wiec szukac kompromisu...
_________________
, 2006

' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben '
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen
mucha



Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 393
Skąd: Gruda Kcyńska

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 10:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie zgadzam się na to by homoseksualiści adoptowali dzieci. Według mnie dziecko musi mieć mamę - kobietę i tatę - mężczyznę aby było wychowane zgodnie z prawami biologi jak i religi.
Wyobrażasz sobie Spike Question dziecko wyśmiewane przez rówieśników w szkole ze ma rodziców np. pedałow, odżucane no i poprostu nie tolerowane to może się odbić na stałe w psychice dziecka. Albo jescze gorzej np. tata a gdzie jest mama? bo pani w klasie mówi że rodzina składa się z kobiety i mężczyzny oraz dzieci, więc kto jest mamą ty czy wujek Question albo: tata a jak powstałem Question lub: tata a co to jest kobieta Question Jeszcze inaczej: tata a dlaczego moimi rodzicami są sami mężczyzni a wszyscy moi koledzy i koleżanki w klasie mają rodzica kobietę i męzczyznę Question Ja nie mógłbym wstanie to dzieciakowi wytłumaczyć a w okresie dojrzewania dziecka kiedy by już zrozumiało o co chodzi czuło by do mnie być może wstręt i gniew.
Jest to według mnie już z góry choć niekoniecznie nałożona orientacja dziecka z przymusu (w okresie dojrzewania dziecka nieśmiałość do płuci przeciwnej bo przecież nie było wychowywane wznajomości z kobietą) Exclamation
_________________
DBK. Corporation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 11:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spike Edney jr napisał:
Kiedyś widziałem parę gejowską namiętnie całującą się w bramie UW i odrzuciło mnie.



ale mnie tez troche odrzuca na taki widok, tylko nie uwazam tego za powod do tego, zebym byl przeciwko parom gejowskim... to, ze mnie to razi nie moze byc wyznacznikiem dla spoleczenstwa... mnie to moze razic, ale nic mi do tego, bo to nie moja sprawa i nie moje zycie.. oni w zaden sposob mnie nie rania, nie wplywaja na moje zycie, nic mi tym swoim zachowaniem nie zabieraja... ich moze razic widok mnie calujacego sie publicznie z jakas kobieta (pomijajac, ze prawdopodobienstwo jest skrajnie niskie).. i tez nic im do tego... i tak ja rozumiem tolerancje.. ze toleruje rzeczy, ktore mi sie nie podobaja i to nie na zasadzie, ze "niech to sobie robia byleby nie przed moimi oczyma"...


co do adopcji dzieci to juz pisalem... nie wiem, czy jestem za czy przeciw.. nie mam zdania do konca w tej sprawie.. moze nawet bardziej przeciw niz za jestem, ale dalej twierdze, ze nawet para homoseksualna wychowujaca dziecko nie bylaby na pewno gorsza niz zycie pod jednym dachem z pijakami, narkomanami i mentami..
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Czw Lip 27, 2006 12:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:


zobaczcie lepiej statystyki i przekonajcie sie jak bardzo wzrosla liczba rozwodow w ostatnich latach... obawiam sie, ze akurat nietrwalosc zwiazkow dotyczy w tak samo duzym stopniu pary homo, co hetero...


Statystyki nie sa miarodajne bo w jakze niewielu krajach geje moga sie pobierać/wychodzic za mąż <lol> (rozwodzić również Wink



Monior vel. MoniQue(en) napisał:
że dla nich związek heteroseksualny jest tak samo nienormalny jak dla Ciebie homo


a gdzie ja tak napisałem ????
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 25, 26, 27  Następny
Strona 15 z 27

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek