| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 11:45 am Temat postu: Magiczna Fontanna w Barcelonie |
|
|
Niedługo zostanę czarną owcą forum
2 moje tematy zostały zamknięte, na szczęście wiele innych cieszy sie popularnością
utracone tematy:
jeden polegający na zabawie w ostatnią literę, która popularna jest na wielu forach- tu się nie spodobała- lepiej pisać że Queen II jest świety po raz 1 000 000 000.
Forum nie polega na głupich zabawach (a na pewno już nie na tak idiotycznych na poziomie skojarzeń), tylko na rzeczowej dyskusji. /Boo
Drugi o partnerach seksualnych - który miał być czystą spekulacją - taką formą odskoczni od zjechanych bardziej niż najbardziej skundlone kurtyzany tematach w recenzjach. Czasem mam wrażenie że wiele osób tutaj to jacyś przedstawiciele misji katolickich
troche luzu ludzie
Akurat luzu u nas dostatek, tylko że z głową, a nie bez niej. Vide wcześniejsza uwaga o rzeczowej dyskusji. /Boo
-----------------------------------------------------------------------------
Dziękuję tym którzy próbowali temat podtrzymać- oni zrozumieli że chodzi o pewną konwencję z przymrużeniem oka.
-----------------------------------------------------------------------------
PS liczba 5000 - już mówię - otóż Fredas zamawiał chłopców na imprezy często hurtowo- i miał w swoim życiu kilkadziesiąt takich imprez- na którcyh kochał się z kilkudziesięcioma facetami- a raczej oddawał im się będąc biernym na łóżku- zainteresowanych odsyłam do Biografii.
Doliczając do tego przypadkowy seks z którego był znany dochodzimy do wniosku że liczba nie była zawyżona. Otóż muzycy i ludzie sławni różnią się od zwykłych śmiertelników właśnie tym że mają bardzo wielu partnerów seksualnych- taki Leonardo di Caprio- miał około 300 kobiet rocznie w pewnym okresie swojego życia. tak tak prawie jedną dziennie
-----------------------------------------------------------------------------
A teraz właściwy temat
Kiedy byłem w Barcelonie pewnego wieczoru poszedłem podziwiać słynną fontannę tańczącą w rytm muzyki.
Czekałem oczywiście na "Barcelonę" ale niestety nie puścili ani razu - co ciekawe zamiast tego doczekałem się "I Want to Break Free" co wydało mi się dziwne- dlaczego właśnie ten utwór? ale i tak spektakl był bardzo ciekawy....
Czy któś z użytkowników forum miał przyjemność podziwiać barcelońską fontannę a jeśli tak, to co z Queenowej twórczości mu zagrała?
Aha, wypadałoby zachować takie same odkreślenia ----(...) a nie jedno długości 20 wcześniejszych. /Boo |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 12:35 pm Temat postu: |
|
|
Widziałem. Stałem tam, gdzie Freddie w 1987. Grało muzykę poważną... Hymn Europy między innymi, do tego różne Bachy itp.... Ładne, przyznam. Zdjęcia porobiłem:
 _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 12:37 pm Temat postu: |
|
|
Super foty!
klimatyczne.
No właśnie - mówisz że muzyka poważna....ciężko trafić na "Barcelonę".........................................  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 12:38 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewysz

Dołączył: 27 Lut 2007 Posty: 257 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 3:24 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiecie czasem co dokładniej z muzyki poważnej? _________________ I know the pieces fit cause I watched them fall away...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 3:32 pm Temat postu: |
|
|
| ewysz napisał: | | Nie wiecie czasem co dokładniej z muzyki poważnej? |
tylko nie mów , że jestes fanką takiej muzyki  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 3:52 pm Temat postu: |
|
|
Ładne, ładne widziałem w 2003 roku, byłem też w pradze w 2005 roku na fontannach ze spektaklem godbye Freddie, też ładne ale to nie to samo  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 3:59 pm Temat postu: |
|
|
Byłem, widziałem, niewiele pamietam Ogólnie fajna rzecz  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamciola

Dołączył: 04 Sie 2005 Posty: 210 Skąd: Tauzen City :P
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 4:36 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | ewysz napisał: | | Nie wiecie czasem co dokładniej z muzyki poważnej? |
tylko nie mów , że jestes fanką takiej muzyki  |
Heh, jak się chodzi do szkoły muzycznej to później taki uraz zostaje... xD _________________ Nie patrzcie w lewo!!
Zapraszam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 6:46 pm Temat postu: |
|
|
...
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto Kwi 24, 2007 10:01 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 8:22 pm Temat postu: |
|
|
Byłem, widziałem, Barcelonę słyszałem, koszulkę FC Barcelona sobie kupiłem (ahhhh te zboczenia z czasów podstawówki )
Wrażenie robi naprawdę wspaniałe, w ogóle cała stolica Katalonii to piękne miasto..Las Ramblas... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 12:10 am Temat postu: |
|
|
I ja również tam byłem. Nie pamiętam jednak, co grano - byłem chyba w piątej klasie podstawówki. Niedawno Pani na WoK-u puszczała nam utwory muzyki klasycznej i pytała, kto był w na pokazie fontann w Barcelonie - włączyła nam między innymi utwór, który podobno jest na owym pokazie odtwarzany. Tytułu jednak nie pamiętam (nic nowego)...
| le_mmor napisał: | Byłem, widziałem, Barcelonę słyszałem, koszulkę FC Barcelona sobie kupiłem (ahhhh te zboczenia z czasów podstawówki )
|
A na Camp Nou byłeś? A na stadionie olimpijskim? A masz zdjęcie z Rivaldo?
 _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 10:40 am Temat postu: |
|
|
Ładna, ładna... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 11:19 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: |
A na Camp Nou byłeś? A na stadionie olimpijskim? A masz zdjęcie z Rivaldo? |
To czarne na środku to w celu niespowodowania salw śmiechu, ew. wymiotów... Na stadionie Españolu (olimpijskim) też byłem... Rivaldo w tamtym roku już nie grał... I tu coś jeszcze:
W ostatnim darowałem sobie zakrycie twarzy.... tak źle nie wyszedłem... Koszulka Queen obowiązkowa - na 100% jakiś jeden fan Q w Barcelonie jest - niech się chociaż uśmiechnie I jeszze jedno: teraz nie mogę wrzuci tego zdjęcia, które jest też w fatalnej jakości, ale... Na słupach wisiały plakaty z Queen! Nie zrozumiałem, co reklamowały... Nie koncert, nie WWRY... Uwagę mną przykuł też napis "IT'S A KINDA MAGIC".... Zgłupiałem... Do tego Freddie w żółtej kurteczce...
Zdjęcia już mi się skończły... Znaczy... Te co mam na kompie Ale nie będę robił z forum kółka fotograficznego... _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewysz

Dołączył: 27 Lut 2007 Posty: 257 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 1:17 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | ewysz napisał: | | Nie wiecie czasem co dokładniej z muzyki poważnej? |
tylko nie mów , że jestes fanką takiej muzyki  |
fanką? mówi się melomanką
coś mało o mnie wiesz skoro pytasz <np. nie wiesz na jakie studia sie wybieram > _________________ I know the pieces fit cause I watched them fall away...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 1:31 pm Temat postu: |
|
|
Z którego roku są zdjęcia świątyni ekspiacyjnej?
podoba mi się ujęcie Fasady Chwały.
pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 4:32 pm Temat postu: |
|
|
Sagradę Familię też widziałem.
Aż strach pomyśleć, co widziała Lasha.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 6:26 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: |
A na Camp Nou byłeś? A na stadionie olimpijskim? A masz zdjęcie z Rivaldo?
 |
Tak. Tak. Nie.  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 8:14 pm Temat postu: |
|
|
| loverboy napisał: | | Z którego roku są zdjęcia świątyni ekspiacyjnej? |
Wszystko z ostatnich wakacji 2006 _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 12:22 pm Temat postu: |
|
|
Hmm... czyli to był coverband... Głupia nazwa, nie ma co... Tutaj zrobione plakatowi zdjęcie... Kiepskie, bo robione w środku jadącego autokaru, ale zawsze coś
No to jeszcze moja fotka... z Ronaldinho
 _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 1:13 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 1:33 pm Temat postu: |
|
|
| Pobyt w Barcelonie jest tylko o 50% droższy od pobytu w takiej Jastarni obecnie- jedyne o co trzeba zadbać to wcześniejsze zakupienie biletów lotniczych- miasto jest piękne- i każdy ale to każdy powinien je zobaczyć! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 5:15 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ZLOT

Dołączył: 02 Lut 2004 Posty: 222 Skąd: Nowe Miasto Lubawskie/Okehampton
|
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 9:15 am Temat postu: |
|
|
| ja byłem na sylwestra w roku 2000 w barcelonie ,no mnie sie udało zobaczyc i uslyszec Barcelone,az sie serce cieszy kiedy zdala od domu slyszy sie glos Freddie'ego.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 11:06 am Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: | | loverboy napisał: | | Pobyt w Barcelonie jest tylko o 50% droższy od pobytu w takiej Jastarni obecnie (...) miasto jest piękne- i każdy ale to każdy powinien je zobaczyć! |
Nie zawsze chodzi o sprawy finansowe. |
jasne że nie -ale jak mam spędzić wakacje to wolę dodać te 50% i spędzić je w Barcelonie prawda?
ps pieniądze szczęścia nie dają ale szczęściu pomagają, kotku  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewysz

Dołączył: 27 Lut 2007 Posty: 257 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 11:59 am Temat postu: |
|
|
kurde, byłam w Koszycach i nic o tym nie wiedziałam.  _________________ I know the pieces fit cause I watched them fall away...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 1:15 pm Temat postu: |
|
|
Słuchanie Barcelony pod fontanna bylo dla mnie niesamowitym przezyciem.
Bylo to chyba w 2003 roku, jakos w pierwszej polowie lipca, kiedy to bedac na kolonii udalismy sie na wycieczke do Barcy.
Wiadomo, troche zwiedzilismy miasta, bylismy na stadionie olimpijskim, a na koniec udalismy sie pod fontanne.
Bardzo wielkie wrazenie zrobil na mnie "taniec" strumieni wody, jej podswietlenie, jak i muzyka puszczana z tasmy.
Na koniec kiedy juz zaczelismy zbierac sie do autokaru, puszczono Barcelone !
W pierwszym momencie mialem ciarki na calym ciele, a w oku lza sie krecila z wrazenia.
Oczywiscie wszyscy poszli do autokaru, a ja sobie stalem przed fontanna i jak psychol spiewalem Barcelone z Freddiem i Montsy.
Akurat na pobyt do Hiszpanii wzialem ze soba CD Barcy, wiec niektorym osobom, ktorym spodobal sie ten utwor, pozniej pozyczalem ten album zeby mogli sobie przesluchac na spokojnie ten utwor, jak i cala plyte.
To bylo moje pierwsze "przezycie" zwiazane z Queen. Nie spodziewalem sie ze w miejscu w ktorym ostatni raz na scenie stal Freddie, przyjdzie mi sluchac jego hymnu olimpijskiego. Pozniej dopiero bylem tak napedzony Queen bedac na koncertach QPR, no a troche wczesniej bedac na zlocie w NML, ale to mimo wszystko mialo troche inny charakter. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 1:53 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|