| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 6:13 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli miałbym wyznaczyć utwory, które mi się podobają zdecydowanie najmniej w twórczości zespołu, nie ruszają mnie, to jako te definitywne umieszczę:
1.Tear it up - przyznam, że nuci mi się nawet fajnie, ale słuchać, to już coś zupełnie innego
2.Man on the prowl - jak ostatnio przesłuchałem, to w ogóle ta piosenka była jakaś gorzej, niż nijaka. Wkurzająca. Te dwa utwory rozwalają według mnie cały album. Gdyby nie one, "The Works" uważałbym za całkiem dobrą płytę Serio mówię
3.Stone cold crazy - tak, wiem szok Utwór mogę cenić jedynie za to, że był eksperymentem, prekursorem. Ale czy to eksperyment udany, to mam poważne wątpliwości Według mnie jest tu za dużo młucenia. To jakoś mi tu nie pasuje do Queenu, choć to subiektywne odczucie. Freddie też jakoś za szybko wyśpiewał ten tekst. Utwór brzmi za brudno, mogli go lepiej wyprodukować. Jak dla mnie, to takie pędzące zbyt szybko nie wiadomo po co nie przynoszące mi uciechy. Dla mnie utwór na tle pozostałych dzieł Królowej to słabizna.
W zasadzie to wszystko. Są jeszcze średniaki, ale ich nie będę wypisywał. Ani tym bardziej nie będę mówił o utworach popularnych, które najzwyczajniej w świecie mi się przejadły. O dziwo jest tylko kilka takich piosenek  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 6:17 pm Temat postu: |
|
|
To jeżeli prekursora uważasz za młócenie to co dopiero następstwa tego młócenia... właśnie takie jest Queen... różnorodne...
Ostatnio zmieniony przez Werty dnia Pon Wrz 14, 2009 6:18 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 6:18 pm Temat postu: |
|
|
Jak na Queen, to ten utwór uważam za młucenie i nie przekonasz mnie, że jest inaczej, bo mam swój gust  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 9:57 am Temat postu: |
|
|
Man on the Prowl - takie jakieś nudne...
In the Lap of the Gods - aczkolwiek uwielbiam ...revisited, to tego nie mogę znieść
Body Language - nie... wg mnie najgorszy utwór na całym Hot Space... właściwie to najgorszy wogóle
Pain is so Close to Pleasure - bliżej mi do bólu, niż do przyjemności
Cool Cat - nie podoba mi się wokal, ale poza tym jest nienajgorszy
To moja piątka, więcej nie chcę szukać...
Ostatnio zmieniony przez mustapha91 dnia Wto Lut 09, 2010 4:54 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 10:31 am Temat postu: |
|
|
Matko, wszyscy wybierają niemalże te same utwory. Tylko ja jestem jednym z nielicznych oryginalnych I bardzo mi to odpowiada, nie chcę się zmieniać  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 1:45 pm Temat postu: |
|
|
To jest dobre pytanie, na ile w takich podsumowaniach kierujemy się własnym gustem, a ile - konformizmem na zasadzie "to wypada lubić/nie lubić"  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 1:54 pm Temat postu: |
|
|
Szczerze, to naprawdę lubię takie utwory jak: "Body language", "Pain is so close to pleasure", "Don't lose your head" czy "In the lap of the Gods". Mi odpowiadają gustowo i świetne mi się ich słucha. Dla mnie to udane dzieła po prostu  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 3:03 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | To jest dobre pytanie, na ile w takich podsumowaniach kierujemy się własnym gustem, a ile - konformizmem na zasadzie "to wypada lubić/nie lubić"  |
W temacie pytanie rozchodzi się o "najgorszy" utwór, a nie o "najmniej lubiany" - przynajmniej dla mnie to nie jest to samo, bo obiektywnie przyznam się do słabości takich kawałków jak w/w "Don't lose your head" jednocześnie swoim subiektywnym uber-gustem stwierdzę, że mojej skromnej osobie to jednak fajno się słucho. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 3:24 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | To jest dobre pytanie, na ile w takich podsumowaniach kierujemy się własnym gustem, a ile - konformizmem na zasadzie "to wypada lubić/nie lubić"  |
Bo tylko pojedyncze, najwspanialsze jednostki są w stanie przeciwstawić się temu konformizmowi- reszta to owieczki tylko powtarzające to co im się wmawia...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 3:49 pm Temat postu: |
|
|
Dobra. Macie mnie.
Najgorsze wg. wasdfg7
Milionnaire Waltz
The March of the Black Queen
Bohemian Rhapsody
The Show Must Go On
Innuendo
Death On Two Legs
White Queen
It's Late
Mustapha
Who Wants To Live Forever. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 4:40 pm Temat postu: |
|
|
Czy ty przypadkiem sobie jaj nie robisz, tak pytam z ciekawości? Jestem nieco zdziwiony  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 4:43 pm Temat postu: |
|
|
no przestań chłopak się wreszcie przyznał a ty go nie dopingujesz?
ehh w sumie... zgadzam się z wasdfg7, dorzuciłbym tylko jeszcze Bijou nigdy nie rozumiałem po co Brian tak onanizuje tę biedna gitarę, zupełnie zabrakło tego czym świeciło kilka poprzednich albumów.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 4:47 pm Temat postu: |
|
|
Oczywiście jak zwykle jesteśmy śmiertelnie poważni. Utwory wymienione przez mojego dobrego kolegę, wasdfg7, to szmiry totalne i gówna, którymi szkoda sobie tyłka podetrzeć, a uszy pokaleczone po ich odsłuchaniu do dziś nie powróciły do czasów swej świetności. Tylko chory psychicznie człowiek mógł skomponować powyższy szajs. Forum to nie miejsce na robienie sobie jaj! Leave it alone, I'm serious! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 5:54 pm Temat postu: |
|
|
Nigdy nie żartuję. Dzięki za poparcie: NAR :*; CORAX ;* _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|