| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Mar 14, 2005 8:42 am Temat postu: |
|
|
Queen: Seven Seas Of Rhye <- wiadomo...
Queen II: The Loser In The End
Sheer Heart Attack: She Makes Me, Misfire
A Night At The Opera: Good Company <- sorry, nie przepadam za bardzo...
A Day At The Races: Long Away
News Of The World: Sheer Heart Attack, We Are The Champions
Jazz: hm... pomyślmy...
The Game: Coming Soon
Hot Space: Body Language (najgorsza piosenka Queen), Back Chat, Cool Cat, Calling All Girls, Under Preassure (co prawda na żywo lubię )
The Works: Man on the Prowl, Machines, Radio GaGa, I Wan't To Break Free
A Kind Of Magic: Pain Is So Close To Plasure, Friends Will Be Friends
The Miracle: Party
Innuendo: All God's People
Made In Heaven: Yeah
To są wg. mnie słabe utowry, a nie które z tych, co wymieniłem po prostu fatalne  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Mar 14, 2005 8:55 am Temat postu: |
|
|
To ja też wymienię z płyt, które posiadam
Queen I - Modern times rock'n'roll
Jazz - wszystko lubię
The Game - nie przepadam za Rock It
The Works - Man on the Prowl
A Kind Of Magic - Pain Is So Close to Pleasure
The Miracle - Rain Must Fall lubię, ale takie sobie
Innuendo - Delilah (może mogłaby być trochę lepsza w innej aranżacji)
Made In Haeven - nic _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Ostatnio zmieniony przez Tstankie dnia Pią Mar 18, 2005 1:30 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
vessena

Dołączył: 18 Sty 2005 Posty: 385 Skąd: z otchłani
|
Wysłany: Pon Mar 14, 2005 9:41 am Temat postu: |
|
|
Oryginalna specjalnie nie bede : nie podoba mi sie Body Language, Pain is so close to pleasure, Seaside Rendezvous, Get down, make love, Machines, Party. Ale za to lubie te hity, o ktorych mowiliscie. Slyszalam je milion razy i nadal lubie. Nic a to nie poradze. _________________ I can fly, my friends. The show must go on. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lipa

Dołączył: 11 Sty 2005 Posty: 337 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Pon Mar 14, 2005 10:19 am Temat postu: |
|
|
No to ja też się dołącze.
Queen - My Fairy King
QUeen II - Procession
Sheer Heart Attack - Brighton Rock
A Night At The Opera - *
A Day At The Races - *
News Of The World - Fight From The Inside
Jazz - If You Can't Beat Them
The Game - Rock It
Hot Space - *
The Works - Machines
A Kind Of Magic - *
The Miracle - Party
Innuendo - The Hitman
Made In Heaven - *
* - wszystkie spoko  _________________ Hasta La Victoria Siempre ! Patria o muerte ! Venceremos ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Lady
Dołączył: 21 Cze 2004 Posty: 762
|
Wysłany: Pon Mar 14, 2005 3:21 pm Temat postu: |
|
|
Machines
Pain Is So Close To Pleasure
Party
Khashoggi's Ship
The Invisible Man
All God's People _________________ "Look beyond your own horizons ..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pon Mar 14, 2005 6:07 pm Temat postu: |
|
|
Przepraszam, a co Wy macie do takich piosenek jak Radio Ga Ga czy IWTBF (chodzi głównie o Misia)? Przecież to nie tylko hity ale wartościowe piosenki !! Poza tym nie bardzo zgadzam się z takimi wyborami jak Party, The Invisible Man, Fight From The Inside, Friends Will Be Friends, All God's People itd. No ale to tylko moja opinia.
Uważam, że najsłabszymi kawałkami są: Body Language, Machines, Man On The Prowl i Pain/Pleasure. Reszta to w mniejszym lub większym stopniu dobre kawałki, chociaż nie wszystkie z nich lubię. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
vessena

Dołączył: 18 Sty 2005 Posty: 385 Skąd: z otchłani
|
Wysłany: Pon Mar 14, 2005 11:08 pm Temat postu: |
|
|
Lipa : Rock it jako slaby utwor? moj ulubiony z tej plyty!!! Brighton rock, hitman? ojej, chyba mamy inny gust... _________________ I can fly, my friends. The show must go on. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 14, 2005 11:19 pm Temat postu: |
|
|
Brighton rock, hitman będe bronił aż do ostatków swojego łosiowego tyłka.  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrew

Dołączył: 27 Lut 2005 Posty: 159 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Mar 15, 2005 11:44 am Temat postu: |
|
|
Jest tylko jeden utwór Queen, którego naprawdę nie lubię - taka prawda. Jest to Body Language. Nie wiem dlaczego, znam nawet osoby, które uwielbiają ten utwór, ale to chyba sprawa gustu. Jedyne co lubie w tej piosence to klip do niej Ten uśmiech Rogera, na serio mnie rozbroił  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lipa

Dołączył: 11 Sty 2005 Posty: 337 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Wto Mar 15, 2005 9:04 pm Temat postu: |
|
|
| vessena napisał: | | Lipa : Rock it jako slaby utwor? moj ulubiony z tej plyty!!! Brighton rock, hitman? ojej, chyba mamy inny gust... |
Oj chyba tak. Jakoś mi się najmniej podobają na tych płytach. Kwestia gustów.  _________________ Hasta La Victoria Siempre ! Patria o muerte ! Venceremos ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2005 12:47 pm Temat postu: |
|
|
Ja nie trawię całego albumu Flash Gordon poza:
Flash's theme
The hero
Wedding march _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 7:43 pm Temat postu: |
|
|
| Bronie Brighton Rock bo to wg mnie jeden z lepszych utworów Queen. Przede wszystkim ma w sobie coś zwariowanego i posiada jedną z najgenialniejszych solówek. Nie lubie Body Language, wszystkich utworów z Queen I. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
czarny39

Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 246
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 7:46 pm Temat postu: |
|
|
| werty36 napisał: | | Bronie Brighton Rock bo to wg mnie jeden z lepszych utworów Queen. Przede wszystkim ma w sobie coś zwariowanego i posiada jedną z najgenialniejszych solówek. Nie lubie Body Language, wszystkich utworów z Queen I. | posłuchaj pare bootlegów to bedziesz miał dość brighton rock bri gra tą solówe od ponad 30 lat  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 7:47 pm Temat postu: |
|
|
| czarny39 napisał: | | werty36 napisał: | | Bronie Brighton Rock bo to wg mnie jeden z lepszych utworów Queen. Przede wszystkim ma w sobie coś zwariowanego i posiada jedną z najgenialniejszych solówek. Nie lubie Body Language, wszystkich utworów z Queen I. | posłuchaj pare bootlegów to bedziesz miał dość brighton rock bri gra tą solówe od ponad 30 lat  |
A utwory z QI grane na koncertach często bywały ładnie przearanżowane - różnica nie była co prawda duża, ale jednak wyczuwalna. Np. Keep Yourself Alive...  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 7:50 pm Temat postu: |
|
|
tych utworow nie trzeba bylo przearanzowywac, bo one sa swietne i bez tego, w formie, w jakiej znalazly sie na pierwszej plycie... i sa nieco bardziej skomplikowane zazwyczaj niz radio gugu <klap klap> radio gaga<klap klap>... robie sie zlosliwy na stare lata _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 7:57 pm Temat postu: |
|
|
Wiem, że nie trzeba... Ale i tak zapodane w nowej formie brzmiały świetnie... Sam szkielet utworu jest rewelacyjny, więc małe przearanżowanie tym utworom nie szkodzi  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 9:57 pm Temat postu: |
|
|
To i ja wypiszę kawałki, które najczęściej przewijam w odtwarzaczu (czyli mniej ubóstwiam ):
Queen - 'Doing Allright', 'Modern Times Rock N'Roll', 'Seven Seas Of Rhye',
Queen II - raczej bez słabych punktów, no może 'Loser In The End' i 'Some Day One Day' słabsze,
Sheer Heart Attack - 'In The Lap Of The Gods' (nie Revisited)
A Night At The Opera - zwykle odpuszczam sobie 'God Save The Queen'
A Day At The Races - obmierzły wstęp do 'Tie Your Mother Down', mniej przepadam też za 'Drowse'
News Of The World - 'Sheer Heart Attack' (błeee...)
Jazz - generlanie brak słabych punktów
The Game - 'Play The Game' trochę przynudza
Hot Space - kocham nad życie w całości
The Works - ja tam lubię ten krążek, trochę nudzi mnie 'Keep Passing The Open Windows', a czasem 'Radio Ga Ga' i 'It's A Hard Life'
A Kind Of Magic - tutaj zależnie od nastroju, zwykle jednak daruję sobie 'Friends Will Be Friends',
The Miracle - 'Chinese Torture'
Innuendo - podobnie jak do Qnegundy, nie przemawia do mnie 'I Can't Live With You',
Made In Heaven - 'My Life Has Been Saved' _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 10:37 pm Temat postu: |
|
|
Osobiście uważam że najgorsze utwory Queen to :
-Body Language - coś obrzydliwego, jak i większość HS
-Get down make love - utwór ratuje ciekawy wokal i to rockowe wejście
-Party - nie wiem, ale coś mnie odrzuca od tego kawałka
-90% The Works _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 11:26 pm Temat postu: |
|
|
| werty36 napisał: | | Nie lubie Body Language, wszystkich utworów z Queen I. |
Mógłbyś to wyjaśnić?
2000 post  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 07, 2006 11:18 am Temat postu: |
|
|
| czarny39 napisał: | | werty36 napisał: | | Bronie Brighton Rock bo to wg mnie jeden z lepszych utworów Queen. Przede wszystkim ma w sobie coś zwariowanego i posiada jedną z najgenialniejszych solówek. Nie lubie Body Language, wszystkich utworów z Queen I. | posłuchaj pare bootlegów to bedziesz miał dość brighton rock bri gra tą solówe od ponad 30 lat  |
Nie no- niby tego samego nie gral- troche zmienial...
MOWIAC TO- mimo wszystko ja zawsze na bootlegach sobie te wspaniala solowke darowuje  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Lut 07, 2006 12:51 pm Temat postu: |
|
|
Ja nigdy i zazwyczaj na nią czekam. Fakt jednak, że to w studiu bardzo dobry utwór, a sama solówka jest zagrana i brzmi kilka razy lepiej... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Wto Lut 07, 2006 8:34 pm Temat postu: |
|
|
| Miś napisał: | | werty36 napisał: | | Nie lubie Body Language, wszystkich utworów z Queen I. |
Mógłbyś to wyjaśnić?
2000 post  |
Hmm... rzeczywiście moja odpowiedź była zbyt lakoniczna, za QUEEN I nie przepadam wyjątki to : Son And Daughter, Keep Yourself Alive,
My Fairy King, Liar.
Son And Daughter i Liar to utwóry świetne reszta ujdzie jako tako.
Jako całość Queen I mnie nie zachwyca.
Rzeczywiście źle napisałem że wszystkie utwory. Przepraszam.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sro Lut 08, 2006 12:16 pm Temat postu: |
|
|
KEEP YOURSELF ALIVE - kiczowate
SEVEN SEAS OF RHYE - za dziwne, nie przekonuje mnie juz od 5 lat.
NOW I'M HERE - nie cierpię, szczególnie w wersji Live
SWEET LADY - nudnawe, jakby na siłę, chaotyczne.
LONG AWAY - taka mała ciekawostka.
SHEER HEART ATTACK
FIGHT FROM THE INSIDE
MORE OF THAT JAZZ - nie potzebne
Cała płyta Flash Gordon (oprócz The Hero)
PUT OUT THE FIRE - nie dla mnie
PAIN IS SO CLOSE TO PLEASURE
DON'T LOSE YOUR HEAD
THE INVISIBLE MAN
i to na tyle dziś... _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 8:39 pm Temat postu: |
|
|
wymskło się sorry. najgorszy utwór Queen:
"Machines"
Ostatnio zmieniony przez KrzysiekP dnia Pon Mar 27, 2006 1:34 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 9:10 pm Temat postu: |
|
|
| Queen Fan napisał: | | A ja sądzę, że Fenderek właśnie pokazał, że jest prawdziwym fanem Queen.. |
LoL. Jak odróżniach 'prawdziwych' fanów od tych na niby?
| Queen Fan napisał: | | Wilu się podaje za takowych a jak sie zapytasz jaka jest twoja ulubiona piosenka powie: "radio Ga Ga" 9a pewnie w duchu myśli, że nie zna innych) |
Tak, a kto? Chyba nikt stąd.
| Queen Fan napisał: | | ja tesh (bleee, blogusioffe suowo) kocham Queen za "procession" czy ckliwą balladkę "nevermore" (chórek jest za....bisty!).. |
Jak chyba zdecydowana tutaj większość.
| Queen Fan napisał: | | nie trzeba kochać najbardziej znanych piosenek Queen co to to, to nie.. |
... no shit? wiem(y) o tym... nihil novi... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 9:25 pm Temat postu: |
|
|
Nigdy nie lubiłem Sweet Lady to chyba przez tez całkowicie zepsuty refren. Poza tym jeszcze Machines też mi się nie podoba. A co do Pain is so close to pleasure to rzeczywiście jak na Queen bardzo słaba, ale nie wymienie jej bo czasem nawet lubie posłuchać [/b] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 9:44 pm Temat postu: |
|
|
A ja lubię Radio Ga Ga. I co, już nie jestem prawdziwym fanem? O k***a, jaka szkoda  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 10:42 pm Temat postu: |
|
|
Śmieszy mnie określenie "prawdziwy fan", od razu kojarzy mi się z jakaś sektą, do której aby przystąpić, trzeba najpierw przejśc przez złozone rytuały. Można kochać "Works" i być fanem. Można nie lubić Freddiego i być fanem. Można nie mieć całej dyskografii Queen i być fanem. Mozna w końcu nie być członkiem PFQ i być fanem. A moje antytypy tym arzem z uzasadnieniami to:
Modern Times Rock`n`Roll - za krótkie
Funny How Love Is - za bardzo w stylu The Beach Boys
She Makes Me - ja wiem, że wielu z was cuda słyszy w tym utworze, ale ja tylko męczący akord na gitarze i monotonną wokalizę
Love Of My Life - bezpłciowa pisoenka o miłości, w ogóle mnie nie wzrusza, a na koncertach brzmi jeszcze gorzej
Teo Torriate - klasyczna budowa, dwie zwrotki, refren, mostek i zazwyczaj kiepsko brzmi na koncertach, monotonna
We Are The Champions - osłuchało mi się
In Only Seven Days - jak to ktoś ładnie ujął na Queen On - Line, "too Beatliesish"
Save Me - za bardzo pretensjonalna, ale lubię teledysk, być może dlatego, że jestem fanem anime
Machines - męczące
Pain Is So Close To Pleasure - na dyskotekę z lat 80. ubiegłego wieku to by się nadawało, ale nigdzie indziej
My Baby Does Me - ten utwór jest straszny, linia basowa jest ciekawa, reszta do piachu
Delilah - Fenderek napsiał kiedyś, że to dobry kawałek, bo podkreśla fakt, że Freddie umierający był mimo to w stanie napisać piosenke o kotce, którą kochał, o czymś niewzniosłym, co z tego, skoro to brzmi, jak jakiś akwałek Steviego Wondera
My Life Has Been Saved - wersja albumowa jest koszmarnie nudna, wersja oryginalna za to miażdzy _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 10:58 am Temat postu: |
|
|
Przykład "prawdziwego fana"?? Mój kolega jest "fanem" lecha Poznań.. zapytasz się go o skład (albo choćby jednego!! zawodnika) to on "Krzysztof
Wiśniewski" i co to za fan?? Wogóle się nie interesuje meczami, kupił szalik dla szpanu (inny kolega też ma, ale on jest prawdziwym fanem) i chodzi po wsi.. i mówi "Lech bedzie mistrzem polski" i nauczone na pamięc" Wisła skisła" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 10:25 pm Temat postu: |
|
|
Znalazłoby się parę piosenek,które mniej lubię tudzież mnie nie przekonują/ruszają czy uważam za słabsze,bo powiedzieć że strasznie nie lubię byłoby przesadą.
Tak 1sze z brzegu to byłyby:
Teo Torriate
We are the champioms
Dreamers ball
Coming soon
Long away
Need your loving
Get down make love
To na razie tyle.
Za to UWIELBIAM jak już x razy pisałem Body Language:) i Chinese torture-podaję je dlatego,ze bardzo często się tu niestety pojawiają .
Pozdro _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|