| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
zgredzik

Dołączył: 20 Maj 2012 Posty: 1002
|
Wysłany: Nie Sie 04, 2013 8:50 pm Temat postu: |
|
|
myślałem, że tylko survivor MiH był taki, ale zauważyłem, że ten też wywołuje u mnie negatywne emocje. _________________ http://youtu.be/kaeFYigriek?t=4m14s
mercedes nówka od Ernesta, jo nie psujo ja ulepszom.
pyrsko, nie pyrsko!
~~Bercik
JAKI KRAJ TAKIE SERIALE |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Nie Sie 04, 2013 8:53 pm Temat postu: |
|
|
witam państwo
żegnam Sheer Heart Attack
uzasadniam relatywną nierównością oraz brudniejszym brzmieniem i stylem wydającym mi się mniej atrakcyjnym niż niczym nieograniczony przepych obecny na pozostałych albumach
ɥɔɐɯnqןɐ ɥɔʎןɐʇsozod ɐu ʎuɔǝqo ɥɔʎdǝzɹd ʎuozɔıuɐɹƃoǝıu ɯʎzɔıu zıu ɯʎuɾʎɔʞɐɹʇɐ ɾǝıuɯ ǝıs ıɯ ɯʎɔɐɾɐpʎʍ ɯǝןʎʇs ı ɯǝıuǝıɯzɹq ɯʎzsɾǝıupnɹq zɐɹo ɐıɔsouʍoɹǝıu ɐuʍʎʇɐןǝɹ ɯɐıupɐsɐzn
ʞɔɐʇʇ∀ ʇɹɐǝH ɹǝǝɥS ɯɐuƃǝz
oʍʇsuɐd ɯɐʇıʍ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
david82

Dołączył: 09 Wrz 2012 Posty: 569
|
Wysłany: Nie Sie 04, 2013 9:28 pm Temat postu: |
|
|
[zrezygnowany]No to ponownie ADATR [/zrezygnowany]
ANATO niech sobie poczeka do nastepnej rundy hyhy :] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anela

Dołączył: 03 Cze 2012 Posty: 186
|
Wysłany: Nie Sie 04, 2013 9:30 pm Temat postu: |
|
|
to teraz już bez żadnych wątpliwości Sheer Heart Attack. Sporo dobrych rzeczy tu jest, niby zwykłe pioseneczki-wypełniacze też są bardzo miłe, ale i trochę pomyłek się zdarzyło.. Wystarczająco, żeby uznać, że płyta nie dorównuje reszcie. SHA ma nad ADATR tę przewagę, że zawiera suitę (szkoda że panowie z tego elementu zrezygnowali), ale mimo to jej nie podskoczy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Sie 04, 2013 11:00 pm Temat postu: |
|
|
Sheer Heart Attack- poprzez wykluczenie pozostała trójka to 3 najlepsze płyty Queen, no i rzeczy typu Misfire nie są tam obecne. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
annie_m

Dołączył: 01 Gru 2012 Posty: 688 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Nie Sie 04, 2013 11:38 pm Temat postu: |
|
|
| OberstPrymas napisał: | | Ale będzie śmiesznie jak ADATR wejdzie na podium, no niemoge. |
No i chyba będziemy się śmiać... Na razie 6:3 (dobrze liczę?) na korzyść ADATR. Chciałabym już teraz rzec "po co te wszystkie kłótnie były", ale jeszcze nie rzeknę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Erazm

Dołączył: 12 Sie 2012 Posty: 277 Skąd: z Polski
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 12:25 am Temat postu: |
|
|
| annie_m napisał: | | Chciałabym już teraz rzec "po co te wszystkie kłótnie były" |
Gdybyśmy głosowali uczciwie i wszystko byłoby na swoim miejscu, "A day at the races" byłoby (zasłużenie) w połowie stawki. Teraz wyszło, że najlepsze, co Queen stworzył, zrobił w ciągu kilku pierwszych lat (1974-1976). A to przecież nieprawda.
Oczywiście ADATR. To już sprawa honoru. Lepiej uczciwie przegrać, niż zwyciężać oszustwem  _________________ Bądź miły dla ludzi,
nie obżeraj się,
czytaj książki,
chadzaj na spacery
i próbuj żyć w zgodzie
z ludźmi innych wyznań i narodowości. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 12:42 am Temat postu: |
|
|
| Erazm napisał: |
Gdybyśmy głosowali uczciwie i wszystko byłoby na swoim miejscu, "A day at the races" byłoby (zasłużenie) w połowie stawki. |
Fajna podwójna moralność: ADATR w połowie stawki - prawda objawiona, wyrok boski i dziejowa sprawiedliwość. ADATR na podium: diabelskie konszachty, jawna niesprawiedliwość, skandal nad skandale i czerwony kur.
Phi. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 12:51 am Temat postu: |
|
|
Niemożliwe towarzyszu. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
manwerty

Dołączył: 25 Lip 2012 Posty: 975 Skąd: kuj-pom
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 9:35 am Temat postu: |
|
|
Tawariszcz Prymas!
Na Berlin! _________________ "Do you really want to live forever?
Forever and ever"
http://www.lastfm.pl/user/manwerty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
haes82

Dołączył: 23 Maj 2012 Posty: 757
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 9:39 am Temat postu: |
|
|
| Erazm napisał: |
Teraz wyszło, że najlepsze, co Queen stworzył, zrobił w ciągu kilku pierwszych lat (1974-1976). A to przecież nieprawda. |
Zaskoczę Cię - prawda . Q2 i ANATO to najlepsze, co może być z Queen. SHA i Q1 to też świetne albumy, znacząco wyprzedzające większość tego, co Queen tworzyło później. Po ANATO przyszło jednak niestety załamanie i bywało różnie i podróżnie, zdarzyło im się nawet czasem coś mądrego nagrać, ale do tego wybitnej formy z początku kariery już nigdy nie wrócili.
Ale co ja tłumaczę banały.. _________________ Zdeklarowany brianofil, korwinista oraz wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Ostatnio zmieniony przez haes82 dnia Pon Sie 05, 2013 9:42 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zgredzik

Dołączył: 20 Maj 2012 Posty: 1002
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 9:42 am Temat postu: |
|
|
| haes82 napisał: | | Erazm napisał: |
Teraz wyszło, że najlepsze, co Queen stworzył, zrobił w ciągu kilku pierwszych lat (1974-1976). A to przecież nieprawda. |
Zaskoczę Cię - prawda . Q2 i ANATO to najlepsze, co może być z Queen. SHA i Q1 to też świetne albumy, znacząco wyprzedzające większość tego, co Queen tworzyło później. Po ANATO przyszło jednak niestety załamanie i bywało różnie i podróżnie, zdarzyło im się nawet czasem coś mądrego nagrać, ale do tego wybitnej formy z początku kariery już nigdy nie wrócili. |
haes, nie pie$#@l tylko glosuj ;p _________________ http://youtu.be/kaeFYigriek?t=4m14s
mercedes nówka od Ernesta, jo nie psujo ja ulepszom.
pyrsko, nie pyrsko!
~~Bercik
JAKI KRAJ TAKIE SERIALE |
|
| Powrót do góry |
|
 |
haes82

Dołączył: 23 Maj 2012 Posty: 757
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 9:43 am Temat postu: |
|
|
| zgredzik napisał: | | haes82 napisał: | | Erazm napisał: |
Teraz wyszło, że najlepsze, co Queen stworzył, zrobił w ciągu kilku pierwszych lat (1974-1976). A to przecież nieprawda. |
Zaskoczę Cię - prawda . Q2 i ANATO to najlepsze, co może być z Queen. SHA i Q1 to też świetne albumy, znacząco wyprzedzające większość tego, co Queen tworzyło później. Po ANATO przyszło jednak niestety załamanie i bywało różnie i podróżnie, zdarzyło im się nawet czasem coś mądrego nagrać, ale do tego wybitnej formy z początku kariery już nigdy nie wrócili. |
haes, nie pie$#@l tylko glosuj ;p |
Ja już swój obowiązek wobec ojczyzny spełniłem. _________________ Zdeklarowany brianofil, korwinista oraz wyznawca Latającego Potwora Spaghetti. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zgredzik

Dołączył: 20 Maj 2012 Posty: 1002
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 10:08 am Temat postu: |
|
|
ano tak. konkurs! fanow SHA prosimy o zgłaszanie sie w komentarzach pisząc ADATR!  _________________ http://youtu.be/kaeFYigriek?t=4m14s
mercedes nówka od Ernesta, jo nie psujo ja ulepszom.
pyrsko, nie pyrsko!
~~Bercik
JAKI KRAJ TAKIE SERIALE |
|
| Powrót do góry |
|
 |
annie_m

Dołączył: 01 Gru 2012 Posty: 688 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 10:18 am Temat postu: |
|
|
| haes82 napisał: | | Erazm napisał: |
Teraz wyszło, że najlepsze, co Queen stworzył, zrobił w ciągu kilku pierwszych lat (1974-1976). A to przecież nieprawda. |
Zaskoczę Cię - prawda . Q2 i ANATO to najlepsze, co może być z Queen. SHA i Q1 to też świetne albumy, znacząco wyprzedzające większość tego, co Queen tworzyło później. Po ANATO przyszło jednak niestety załamanie i bywało różnie i podróżnie, zdarzyło im się nawet czasem coś mądrego nagrać, ale do tego wybitnej formy z początku kariery już nigdy nie wrócili.
Ale co ja tłumaczę banały.. |
O i tu haes ma rację. Wyjątkowo się z Tobą zgadzam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
manwerty

Dołączył: 25 Lip 2012 Posty: 975 Skąd: kuj-pom
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 11:31 am Temat postu: |
|
|
| annie_m napisał: | | haes82 napisał: | | Erazm napisał: |
Teraz wyszło, że najlepsze, co Queen stworzył, zrobił w ciągu kilku pierwszych lat (1974-1976). A to przecież nieprawda. |
Zaskoczę Cię - prawda . Q2 i ANATO to najlepsze, co może być z Queen. SHA i Q1 to też świetne albumy, znacząco wyprzedzające większość tego, co Queen tworzyło później. Po ANATO przyszło jednak niestety załamanie i bywało różnie i podróżnie, zdarzyło im się nawet czasem coś mądrego nagrać, ale do tego wybitnej formy z początku kariery już nigdy nie wrócili.
Ale co ja tłumaczę banały.. |
O i tu haes ma rację. Wyjątkowo się z Tobą zgadzam. |
Tylko z dwoma się myli. Queen wcale nie jest świetne, a nierówne, a poziom płyt się załamał nie po ANATO, a po ADATR. _________________ "Do you really want to live forever?
Forever and ever"
http://www.lastfm.pl/user/manwerty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zgredzik

Dołączył: 20 Maj 2012 Posty: 1002
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 12:01 pm Temat postu: |
|
|
manwerty mylisz się ty. całe Queen jest świetne. od QI po MiH.
były spadki formy, ale to dalej był ten sam zespół co w 1973 roku. _________________ http://youtu.be/kaeFYigriek?t=4m14s
mercedes nówka od Ernesta, jo nie psujo ja ulepszom.
pyrsko, nie pyrsko!
~~Bercik
JAKI KRAJ TAKIE SERIALE |
|
| Powrót do góry |
|
 |
annie_m

Dołączył: 01 Gru 2012 Posty: 688 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 12:45 pm Temat postu: |
|
|
| zgredzik napisał: | manwerty mylisz się ty. całe Queen jest świetne. od QI po MiH.
były spadki formy, ale to dalej był ten sam zespół co w 1973 roku. |
No ten sam, czemu miałby być inny
A że raz byli na górze, raz na nizinie albo i niżej to wiadomo. Każdemu zdarzają się wzloty i upadki. Można by było pisać, że 70>80, ale po co rozpoczynać kłótnię o to o co już kłótnia była. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Erazm

Dołączył: 12 Sie 2012 Posty: 277 Skąd: z Polski
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 1:05 pm Temat postu: |
|
|
| zgredzik napisał: | | manwertyQueen jest świetne. od QI po MiH. |
Od pierwszego postu na tym Forum o tym mówię
Rzeczywiście, uwielbiam album "Queen II", "Noc w operze" ukazała nam "Bohemian Rhapsody", a na "A day at the races" jest "Somebody to love". Ale to 1977 rok przyniósł nieśmiertelną sławę zespołowi. Wszystko zniknie, ludzie wyemigrują na Marsa, Słońce wypali swe paliwo, a i tak zawsze najważniejsze będą dwa utwory: "We will rock you" i "We are the champions". "The Miracle" jest cudowną płytą, nie mówiąc już o "Innuendo". Wielu fanów chętnie też przyzna, że "Mother love" jest jednym z najpiękniejszych utworów Queen.
Jak więc można pisać, że najlepsze, co było w Queen, pojawiło się przez pierwsze cztery lata? Każdy kolejny album jest błogosławieństwem dla świata muzyki.
I tak, miejsce "A day at the races" jest w środku stawki. Jak na Queen jest to album przeciętny (dla Pink Floyd byłby to opus magnum). To jest Oberst ta Twoja "prawda objawiona", a nie żadna podwójna moralność. _________________ Bądź miły dla ludzi,
nie obżeraj się,
czytaj książki,
chadzaj na spacery
i próbuj żyć w zgodzie
z ludźmi innych wyznań i narodowości. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
manwerty

Dołączył: 25 Lip 2012 Posty: 975 Skąd: kuj-pom
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 1:52 pm Temat postu: |
|
|
| Erazm napisał: | | zgredzik napisał: | | manwertyQueen jest świetne. od QI po MiH. |
I tak, miejsce "A day at the races" jest w środku stawki. Jak na Queen jest to album przeciętny (dla Pink Floyd byłby to opus magnum). To jest Oberst ta Twoja "prawda objawiona", a nie żadna podwójna moralność. |
To ty chyba żadnego albumu Floydów nie słyszałeś. Zresztą porównania bezcelowe bo to inna, ambitniejsza, (nie mówię że lepsza, mi bardziej pasuje) muzyka. _________________ "Do you really want to live forever?
Forever and ever"
http://www.lastfm.pl/user/manwerty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 1:55 pm Temat postu: |
|
|
| Erazm napisał: | | I tak, miejsce "A day at the races" jest w środku stawki. Jak na Queen jest to album przeciętny (dla Pink Floyd byłby to opus magnum). |
na to nawet gifa nie mam _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AABBAAA

Dołączył: 18 Mar 2013 Posty: 155 Skąd: rozległe łąki Rohanu
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 2:00 pm Temat postu: |
|
|
Sheer Heart Attack
było czemu _________________ Do you think you're better ev'ry day?
No, I just think I'm two steps nearer to my grave |
|
| Powrót do góry |
|
 |
haes82

Dołączył: 23 Maj 2012 Posty: 757
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 2:04 pm Temat postu: |
|
|
| whoatemydinner napisał: | | Erazm napisał: | | I tak, miejsce "A day at the races" jest w środku stawki. Jak na Queen jest to album przeciętny (dla Pink Floyd byłby to opus magnum). |
na to nawet gifa nie mam |
No, z Ummagummą miałby jakieś szanse. _________________ Zdeklarowany brianofil, korwinista oraz wyznawca Latającego Potwora Spaghetti. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 3:22 pm Temat postu: |
|
|
| whoatemydinner napisał: | | Erazm napisał: | | I tak, miejsce "A day at the races" jest w środku stawki. Jak na Queen jest to album przeciętny (dla Pink Floyd byłby to opus magnum). |
na to nawet gifa nie mam |
Challenge accepted
 _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kriejtiw

Dołączył: 04 Lut 2012 Posty: 384
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 3:27 pm Temat postu: |
|
|
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 3:36 pm Temat postu: |
|
|
Oberst: 7/10 za starania
| Kriejtiw napisał: |  |
Tamto stwierdzenie było tak... tak bardzo... aż się gify nie chcą wyświetlać
Erazm, u dun goofed _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
manwerty

Dołączył: 25 Lip 2012 Posty: 975 Skąd: kuj-pom
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 3:48 pm Temat postu: |
|
|
Co prawda nie gif, a obrazek _________________ "Do you really want to live forever?
Forever and ever"
http://www.lastfm.pl/user/manwerty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Erazm

Dołączył: 12 Sie 2012 Posty: 277 Skąd: z Polski
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 4:48 pm Temat postu: |
|
|
| OberstPrymas napisał: | | Erazm napisał: | | I tak, miejsce "A day at the races" jest w środku stawki. Jak na Queen jest to album przeciętny (dla Pink Floyd byłby to opus magnum). |
 |
Właśnie takiej reakcji oczekiwałem
Przecież wiadomo, że nie ma sensu robić takich porównań
Bo muzyka to emocje, które dostarcza, a te są odbierane inaczej u każdego z nas.
PS. Choć ja tam sobie czuję w sercu, że Queen > Pink Floyd, ale jeszcze nie znam nikogo, kto by się ze mną zgodził  _________________ Bądź miły dla ludzi,
nie obżeraj się,
czytaj książki,
chadzaj na spacery
i próbuj żyć w zgodzie
z ludźmi innych wyznań i narodowości. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
qwertyasdfgh
Dołączył: 11 Lip 2010 Posty: 392 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Sie 05, 2013 4:56 pm Temat postu: |
|
|
Znasz  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|