FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Barcelona edycja 2012

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Moja ocena płyty
1
0%
 0%  [ 0 ]
2
10%
 10%  [ 1 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
4
20%
 20%  [ 2 ]
5
0%
 0%  [ 0 ]
6
30%
 30%  [ 3 ]
nigdy nie kupię
40%
 40%  [ 4 ]
Wszystkich Głosów : 10

Autor Wiadomość
imaytoro



Dołączył: 11 Lip 2012
Posty: 136

PostWysłany: Czw Wrz 06, 2012 6:08 pm    Temat postu: Barcelona edycja 2012 Odpowiedz z cytatem

Barcelona 2012

Nie jest tak tragicznie jak się zapowiadało. Są jednak pewne "ale". Niektórym może nie pasować dodanie pewnych dźwiękowych wodotrysków a raczej lejków. Tu dzwoneczek, tam jakiś inny instrument, którego nazwy nie znam. Może to kwestia przyzwyczajenia ale ja czasem odczuwam coś, co nazwałbym "słuchaniem musicalu". Ale to nie jedyny problem. Mam dziwne wrażenie, że czasem niektóre wersy zostały nieznacznie poprzesuwane (a może nagłośniono jej bardziej niż w oryginale). Pamięć ma zawodna ale tak mi się zdaje.
Problem "ognia" też jest dostrzegalny. O ile w niektórych utworach jest porównywalny do oryginału, to inne wydają się jakby utraciły moc.

Nie porównując "na żywca" z oryginałem":


01 – Barcelona (może nawet być)
02 – La Japonaise (zbyt wygładzone - koniec wydaje się przemontowany)
03 – The Fallen Priest (niech będzie)
04 – Ensueno (tu nie zauważyłem prawie różnic)
05 – The Golden Boy (niby to samo ale dziwnie jakoś z tą perksują)
06 – Guide Me Home
07 – How Can I Go On (i tu znowu perkusja coś chrzani)
08 – Exercises In Free Love
09 – Overture Piccante
10 – How Can I Go On (skrzypce, które wydają się wciśnięte na siłę)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
aber



Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 1325
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto Wrz 11, 2012 5:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj dotarła do mnie orkiestralna Barcelona i muszę przyznać, że jestem nią zachwycony ("-powodzenia w życiu"). Moje odczucie zapewne potęguje fakt, że nie miałem oryginału i chyba nigdy aż do dzisiaj nie przesłuchałem albumu w całości (mp3 i YT to nie to samo).

Dwa wnioski:

- Barcelona to najgorszy utwór na płycie
- Bez Caballe ta płyta nie miałaby sensu

Wcześniej nie mogłem słuchać jej "wrzasków" i ograniczałem się jedynie do alternatywnych wersji bez jej wokalu z solo kolekcji. Po dzisiejszych kilku godzinach spędzonych z tym miniboxem w końcu rozumiem dlaczego Mercury swego czasu powiedział, że ma ona najlepszy głos na świecie.

PS Czas chyba zagłębić się w operę Very Happy
PS 2 Czy tylko ja byłem zdziwiony, że ta książka-box jest taka mała? Razz
_________________
QPoland - Największa polska strona o zespole Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sro Wrz 12, 2012 10:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

abercjusz napisał:
Barcelona to najgorszy utwór na płycie


I znów powiem, że nie. Wink IMO przynajmniej jeden jest słabszy(nie licząc Pikanterii).
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Żbik88



Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 573
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Wrz 14, 2012 10:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tu znajdzie sie moja krótka recenzja Barcelony 2012 która będzie miażdżąca ale nie chce uprzedzac za bardzo, spodziewajce sie w nastepnym tygodniu,



Cheers


Żbi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2012 5:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nowa Barcelona mnie zaskoczyła i rozczarowała.

Zakupiłam wersje delux. Zacznę od końca.
Opakowanie jest jakie powinno być czyli porządne, książeczka formatu opakowań DVD, ale nie jest dziadostwem znanym z Live in Ukraina czy innych cardboxów czy jak to się zowie. Na skrzydłach okładki rozmieszczono płytki. Książeczka ma 20 kartek, teksty piosenek, wprowadzenie Rhysa i Grega, zdjęcia raczej znane plus opis do dem i filmów. Czyli ok. Okładka nowa wersja to twór córki Jima Beacha i jest dyskusyjna, już lepszy byłby portret użyty na tylnej stronie okładki. No, ale jak na nich (tj. Richarda Graya) to się mocno wysilili i chyba jedna z lepszych propozycji ostatnich lat.

Płyta DVD: otrzymujemy to co znamy z kolekcji klipów Fredka plus występ z Ibizy i nowa wersje Barcelony plus mini dokument o albumie znany z zapowiedzi Barcelony na YT. Czy coś więcej można było?! W sumie to chyba nie, bo nie kojarzę. Ewentualnie jakiś wywiad Fredka i Monty o Barcelonie czy galerie zdjęć z przyjęcia premierowego itd. Ewentualnie uraczyliby nas klipami jak na DVD do ANATO.

Płytka instrumentalna to instrumentalia, niestety mogli zrobić to lepiej, bo miks pozostawia wiele do życzenia. To nie karaoke....

Płyta z demami itd. to co znamy w większości z boxu plus wersja EIFL Monty, której wtedy zdecydowanie brakowało. Dobry pokaz tego jak to genialnie brzmiało już na sucho bez ozdobników, jaką skalą głosu operował Freddie, za każdym razem jak słucham rzeczy z Barcelony to nie mogę wyjść z podziwu. Płytka jak pocieszenie, którzy nie mają boxu Fredka. Dla reszty takie the best of jedynie.

Płyta zasadnicza. Tu mnie spotkało zaskoczenie, że jednak da się czasem zniszczyć coś nagranego przy użyciu syntezatorów. Ogólna koncepcja wydawała mi się genialna dajemy orkiestrę, w zamia za Mikea Morana. Wyobrażałam sobie jakość na poziomie Symfoni Queen, ba ale czego się można spodziewać po człowieku - dyrektorze muzycznym musicalu WWRY i orkiestry FILMharmonic (nazwa wiele mi powiedziała http://www.musa.cz/medialist.php?type=a ). Czyli tanimi kosztami.... Przypomnę Queen Symfonicznie przerabiał wysoko ceniony Tolga Kashif i Royal Philharmonic Orkiestra z Londynu.
Skoro już wiedziałam, że to inna liga.... muzycznie wyszło nawet ok. Aranżacje mógłby być bardziej odważne. Tylko taka jałowa gra sprawia, że człowiek momentami nie widzi (słyszy) na pierwszy rzut ucha różnicy między 2012 a 1988 r.
Utwór Barcelona stracił na energii i dynamizmie. La Japonaise brzmi urokliwie, Golden Boy jest jeszcze bardziej gospel. How can I go on to już pop zwłaszcza z tak wyraźnym rytmem i basem, a wersja z Garrettem nie przekonuje mnie w ogóle. Cudownie zaś teraz brzmi EIFL niczym mała część opery. Na brzmieniu zyskała też OP.
Głównym mankamentem tego albumu jest produkcji i miks gdyż albo coś jest za cicho (wokal) lub coś za bardzo ukryte i utwór traci na sile i dynamice znanej z wersji pierwotnej, czasami siła orkiestry w ogóle nie jest wykorzystana, uwypuklona -> Barcelona.

Nie no jakby nagrała to jaś fenomenalna orkiestra z dyrygentem ceniącym siłę to byłoby coś.... Crying or Very sad Niestety jest to album straconej szansy. Tym bardziej boję się ich pomysłu na nową wersje Mr Bad Guya...
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
tretos



Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 330

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2012 6:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bad Guy będzie zapewne "tak jak na pewno pragnął tego Freddie" tworem dla klubów i innych na miarę naszych czasów Cool Czyli możemy oczekiwać tony remixów i czegoś z dupstepem Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Żbik88



Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 573
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2012 10:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Tym bardziej boję się ich pomysłu na nową wersje Mr Bad Guya...


a czy w ogóle jest taka propozycja jest taki pomysł realizowany?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2012 10:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

niezłe są różnice cenowe w cenie 4-płytowej Barcelony, w Empiku 149 PLN, w Saturnie 109 PLN
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2012 10:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lesheq napisał:
niezłe są różnice cenowe w cenie 4-płytowej Barcelony, w Empiku 149 PLN, w Saturnie 109 PLN

UWAGA IDZIE SUCHAR

W Empiku wykupujesz też możliwość oglądania reprezentacji Polski w 2 meczach
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Lesheq



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 785
Skąd: Przemyśl/Kraków

PostWysłany: Nie Wrz 16, 2012 11:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ciekawe ile osób skorzysta z tej atrakcyjnej oferty Very Happy powinni jeszcze dodawać singiel "Eurokoko" do tego pakietu meczowego.
_________________
Lesheq
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2012 10:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
Płyta z demami itd. to co znamy w większości z boxu plus wersja EIFL Monty, której wtedy zdecydowanie brakowało.


Chyba naprawdę jedyny KONKRET na tym wydaniu.
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tretos



Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 330

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2012 11:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

..który i tak jest tylko ciekawostką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gnietek



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 936
Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2012 12:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mariusz napisał:
daga napisał:
Płyta z demami itd. to co znamy w większości z boxu plus wersja EIFL Monty, której wtedy zdecydowanie brakowało.


Chyba naprawdę jedyny KONKRET na tym wydaniu.

Heh, nawet nie zauważyłem, że tego akurat nie było w boxie, bo mam to i tak na CD, tyle że w ramach singla "Barcelona" z 1992 r. Wink Swoją drogą mam tę wersję też na winylowym singlu 7" "Barcelona", więc tym bardziej dla mnie to absolutnie nic atrakcyjnego i, wydaje mi się, nie aż tak rzadkiego.
_________________
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
imaytoro



Dołączył: 11 Lip 2012
Posty: 136

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2012 10:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I co się chwalisz? Razz
Ja myślałem, że to jest ta sama wersja co Mercury'ego (z The FM Album).
Tak w ogóle EIFL to demo Ensueno, nie? Więc to jakby 2 razy ten sam utwór, nie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2012 10:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tretos napisał:
..który i tak jest tylko ciekawostką.


Już wolę taką ciekawostkę niż to co zafundowali.

Gnietek napisał:
dla mnie to absolutnie nic atrakcyjnego i, wydaje mi się, nie aż tak rzadkiego.


Nie powiedziałbym, że wersja Montsy na singlu to taki częsty przypadek do spotkania.
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek