| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Najlepsze Płyty |
| Disco Polo |
|
1% |
[ 1 ] |
| Tektoniczne |
|
11% |
[ 6 ] |
| Sztampowy żart o winylach |
|
3% |
[ 2 ] |
| Queen |
|
25% |
[ 13 ] |
| Naprawdę bardzo mnie ciekawi jakie, naprawdę |
|
25% |
[ 13 ] |
| o zimowiskach |
|
1% |
[ 1 ] |
| te które typuje Mefju |
|
19% |
[ 10 ] |
| jebać to |
|
9% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 51 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 12:22 am Temat postu: |
|
|
Majka Jeżowska – Kochaj Czworonogi
Various Artists – Space Jam (soundtrack)
Deep Purple – Purpendicular
Various Artists – A Huntchback Of Notre Dame (soundtrack)
Metallica – Load
Jamiroquai – Travelling Without Moving
Kult – Tata 2
Urszula – Biała Droga
Lady Pank – Międzyzdroje
Lady Pank – Zimowe Graffiti
Spock’s Beard – Beware Of Darkness
Richard Wright – Broken China
Myslovitz – Sun Machine
George Michael – Older
Phil Collins – Dance Into The Light
T. Love – Al Capone
Big Cyc – Z Gitarą Wśród Zwierząt
Tina Turner – Wildest Dreams
Acid Drinkers – The State Of Mind Report
Grzegorz z Ciechowa – OjDaDana
Apocalyptica – Plays Metallica By Four Cellos
Tool – Aenima
1. Jamiroquai - Travelling Without Moving
2. Spock's Beard - Beware Of Darkness
3. Grzegorz z Ciechowa - OjDaDana
4. Tina Turner - Wildest Dreams
5. Big Cyc - Z Gitarą Wśród Zwierząt
6. Apocalyptica - Playing Metallica By Four Cellos
7. Myslovitz - Sun Machine
8. Metallica - Load
9. Kult - Tata 2
10. T. Love - Al Capone
Poza dychą:
11. Various Artists - Space Jam(soundtrack)
12. Various Artists - Huntchback Of Notre Dame(soundtrack)
13. George Michael - Older
14. Richard Wright - Broken China
No całkiem zacny rocznik mi wyszedł, nawet poza dychą trochę się znalazło, że aż musiałem o tym wspomnieć.
Ale i tak mi się tego opisywać już nie chce.
Generalnie jednak poziom jest tu powyżej oczekiwań i jestem mile zaskoczony, bo kiedyś mi się ten rok wydawał jakiś słaby. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 1:30 am Temat postu: |
|
|
1. Tool - Ænima
2. Belle and Sebastian - If You're Feeling Sinister
3. Neurosis - Through Silver in Blood
4. DJ Shadow - Endtroducing.....
5. Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog
6. Opeth - Morningrise
7. Weezer - Pinkerton
8. Modest Mouse - This Is a Long Drive for Someone With Nothing to Think About
9. Anathema - Eternity
10. Katatonia - Brave Murder Day
lubię moją stylistyczną rozbieżność ;p 10 zajebistości. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 1:47 am Temat postu: |
|
|
1. Kult - Tata 2
2. Acid Drinkers - The State of Mind Report
3. Nick Cave and The Bad Seeds - Murder Ballads
4. Terry Scott Taylor - Neverhood Songs
5. The Rolling Stones - The Rolling Stones Rock and Roll Circus
6. Deep Purple - Purpendicular
7. Kaliber 44 - Księga tajemnicza. Prolog
8. Grzegorz z Ciechowa - ojDADAna
9. Maanam - Łóżko
10. Metallica – Load
blisko:
T.Love - Al Capone
Pearl Jam - No Code
Mark Knopfler - Golden Heart
Big Cyc - Z gitarą wśród zwierząt _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 11:28 am Temat postu: |
|
|
1. 16 Horsepower - Sackcloth 'n' Ashes
2. Manic Street Preachers - Everything Must Go
3. Alice In Chains - MTV Unplugged
4. Porcupine Tree - Signify
5. Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog
6. Dead Can Dance - Spiritchaser
7. Grzegorz z Ciechowa - ojDADAna
8. George Michael - Older
9. Deep Purple - Purpendicular
10. Nick Cave And The Bad Seeds - Murder Ballads _________________ "In fact the whole of Japan is a pure invention. There is no such country, there are no such people." (Oscar Wilde) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 12:58 pm Temat postu: |
|
|
NAJLEPSZE PŁYTY 1996
1. Kaliber 44 - Księga tajemnicza. Prolog - 59
2. Kult - Tata 2 - 44
3. Porcupine Tree – Signify - 42
4. Einstürzende Neubauten - Ende Neu - 41
- Tool - Aenima - 41
6. Manic Street Preachers - Everything Must Go - 40
7. Nick Cave and The Bad Seeds - Murder Ballads - 38
8. Alice in Chains - Unplugged - 34
- Rick Wright - Broken China - 34
10. George Michael - Older - 32
11. Belle and Sebastian - If You're Feeling Sinister - 31
- Metallica - Load - 31
13. 16 Horsepower - Sackcloth 'N' Ashes - 28
14. Neurosis - Through Silver in Blood - 27
15. DJ Shadow - Endtroducing..... - 26
16. Deep Purple - Purpendicular - 24
17. Acid Drinkers – The State of Mind Report - 23
18. Grzegorz z Ciechowa - OjDADAna - 22
19. Dead Can Dance - Spiritchaser - 19
20. Opeth - Morningrise - 18
- Pearl Jam – No Code - 18
22. Jamiroquai - Travelling Without Moving - 17
23. Sting - Mercury Falling - 15
24. Def Leppard – Slang - 14
25. Katatonia - Brave Murder Day - 13
26. Anathema - Eternity - 12
- Apocalyptica - Plays Metallica by Four Cellos - 12
- Sepultura - Roots - 12
29. R.E.M. - New Adventures In Hi-Fi - 11
30. Current 93 - All the Pretty Little Horses - 10
- Nosowska - Puk, puk - 10
- Therion - Theli - 10
- Ulver - Kveldssanger - 10
- Weezer - Pinkerton - 10
35. Lech Janerka - Dobranoc - 9
- Spock's Beard - Beware Of Darkness - 9
- Varieté - Wieczór przy balustradzie - 9
38. Bigelf – Closer to Doom - 8
- Burzum - Filosofem - 8
- Herbie Hancock - The New Standard - 8
- Księżyc - Księżyc - 8
- The Cranberries - To The Faithful Departed - 8
43. Big Cyc - Z gitarą wśród zwierząt - 7
- Camel - Harbour of Tears - 7
- Flapjack - Fairplay - 7
- Justyna Steczkowska - Dziewczyna szamana - 7
- Modest Mouse - This Is a Long Drive for Someone With Nothing to Think About - 7
- Neurotic Outsiders – Neurotic Outsiders - 7
- Scorpions - Pure Instinct - 7
- Terry Scott Taylor - Neverhood Songs - 7
- Tina Turner - Wildest Dreams - 7
52. Closterkeller - Cyan - 6
- I.E.M. - I.E.M. [Incredible Expanding Mindfuck] - 6
- Lady Pank - Międzyzdroje - 6
- Maanam - Łóżko - 6
- Mike Oldfield - Voyager - 6
- My Dying Bride - Like Gods of the Sun - 6
- Prince - Emancipation - 6
- Swans - Soundtracks for the Blind - 6
- Świetliki - Cacy cacy fleischmaschine - 6
- The Rolling Stones - The Rolling Stones Rock and Roll Circus - 6
62. Kula Shaker - K - 5
- Lady Pank - Zimowe graffiti - 5
- Myslovitz - Sun Machine - 5
- The Future Sound of London - Dead Cities - 5
66. Abraxas - Cykl obraca się. Narodziny, dzieciństwo pełne duszy, uśmiechów niewinnych i zdrady... - 4
- Korn - Life is Peachy - 4
- Lamb - Lamb - 4
- Pantera - The Great Southern Trendkill - 4
- Soundgarden - Down on the Upside - 4
- The Bulgarian Voices Angelite & Huun-Huur-Tu - Fly, Fly My Sadness - 4
- Type O Negative - October Rust - 4
73. Bruce Springsteen - Blood Brothers - 3
- O.N.A. - Bzzzzz - 3
- Prince - Chaos And Disorder - 3
- Yngwie Malmsteen – Inspiration - 3
77. Devil Doll - Dies Irae - 2
- Liroy - Bafangoo! cz.1 - 2
- Neutral Milk Hotel - On Avery Island - 2
- Robert Miles - Dreamland - 2
- Tortoise - Millions Now Living Will Never Die - 2
82. Accept - Predator - 1
- Deep Purple – California Jamming - 1
- Fabrizio de André - Anime salve - 1
- Nefilim - Zoon - 1
- Saturnus - Paradise Belongs to You - 1
- T. Love - Al Capone - 1 _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 12:59 pm Temat postu: |
|
|
NAJLEPSZE PŁYTY 1997 _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 10:15 pm Temat postu: |
|
|
EDYTA BARTOSIEWICZ Dziecko
DŻEM Pod Wiatr
KAYAH Zebra
LIROY L
DAFT PUNK Homework
U2 Pop
NICK CAVE AND THE BAD SEEDS The Boatman's Call
BEE GEES Still Waters
INXS Elegantly Wasted
DEPECHE MODE Ultra
PAUL McCARTNEY Flaming Pie
HANSON Middle Of Nowhere
MICHAEL JACKSON Blood On The Dance Floor / HIStory In The Mix
JEAN MICHEL JARRE Oxygene 7-13
RADIOHEAD OK Computer
THE PRODIGY The Fat Of The Land
GENESIS Calling All Stations
ELTON JOHN The Big Picture
THE ROLLING STONES Bridges To Babylon
ROBBIE WILLIAMS Life Thru A Lens
JANET JACKSON The Velvet Rope
GREEN DAY Nimrod
BRYAN ADAMS MTV Unplugged
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
01 PAUL McCARTNEY Flaming Pie
02 JANET JACKSON The Velvet Rope
03 THE PRODIGY The Fat Of The Land
04 GENESIS Calling All Stations
05 JEAN MICHEL JARRE Oxygene 7-13
06 DEPECHE MODE Ultra
07 DŻEM Pod Wiatr
08 BEE GEES Still Waters
09 THE ROLLING STONES Bridges To Babylon
10 DAFT PUNK Homework _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 10:27 pm Temat postu: |
|
|
1. Radiohead - OK Computer
2. Elliott Smith - Either/Or
3. Depeche Mode - Ultra
4. Godspeed You! Black Emperor - F#A#oo
5. Buena Vista Social Club - Buena Vista Social Club
6. The Prodigy - The Fat of the Land
7. Rammstein - Sehnsucht
8. Daft Punk - Homework
9. Faith No More - Album of the Year
10. Blur - Blur _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 11:12 pm Temat postu: |
|
|
EDIT EDIT
1. Radiohead - OK Computer
2. Spiritualized - Ladies and Gentlemen We Are Floating In Space
3. Elektryczne Gitary - Na Krzywy Ryj
4. Sigur Rós - Von
5. Dream City Film Club - Dream City Film Club
6. Blur - Blur
7. Lusk - Free Mars
8. Godspeed You! Black Emperor - F♯A♯∞ (1995-1997)
9. Björk - Homogenic
10. Depeche Mode - Ultra _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Ostatnio zmieniony przez kater dnia Sro Cze 05, 2013 8:18 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Pon Cze 03, 2013 11:35 pm Temat postu: |
|
|
1. Radiohead - OK Computer
2. Björk - Homogenic
3. Nick Cave - The Boatman's Call
4. Faith No More - Album of the Year
5. Armia - Duch
6. Jacek Kaczmarski - Pochwała łotrostwa
7. Гражданская Оборона - Солнцеворот
8. Гражданская Оборона - Невыносимая легкость бытия
9. U2 - Pop
10. Kazik - 12 groszy
Pozdrawiam:
Rammstein - Sehnsucht
Depeche Mode - Ultra
Hey - Karma _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kriejtiw

Dołączył: 04 Lut 2012 Posty: 384
|
Wysłany: Sro Cze 05, 2013 4:00 pm Temat postu: |
|
|
1. Primal Scream - Vanishing Point
2. Колибри - Бес Сахара
3. Myslovitz - Z rozmyślań przy śniadaniu
4. Genesis - Calling All Stations
5. Morphine - Like Swimming
6. Depeche Mode - Ultra
7. David Bowie - Earthling
8. Jean-Michel Jarre - Oxygene 7-13
9. Marillion - This Strange Engine
10. Michał Lorenc - Bandyta
Na pierwszym najlepszy Primal Scream z quasi-soundtrackiem do filmu akcji. Wyszło świetnie, bo jest szybko, gęsto i dynamicznie. Cover Motorów sto razy lepszy od oryginału. Niesamowicie stylowe Колибри, też chyba ze swoim najlepszym albumem. Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy można lubić Rojka nie znając przy tym Yorke'a? Otóż można, trochę to osobliwe, ale cóż począć. Nie no, sam album bardzo dobry. Wiadomka, że trafią się tu i ówdzie teksty o kanapce, ale nie zgrywajmy znowu nie wiadomo kogo. W ogóle najlepsze są tu te mniej znane kawałki jak Myszy i ludzie czy ten o Jamesie i innych. Genesis, którego nie lubią ani fani Collinsa, ani fani Gabriela, za to lubię ja. Tytułowy poraża ładunkiem emocjonalnym, a reszta jest bardzo solidna. Morphine, na które pewnie znów będę głosował tylko ja. Ten zespół nie skończył się na Good, ech. Dobre Depesze, ale wolę ich w bardziej lajtowym wcieleniu z Violatora, lecz nie sposób nie docenić. Bowie dalej siedzący w elektronice; hajlajty są, ale w sumie dobrze, że David już za dwa lata znów zmieni styl. Jarre i Marillion z niezłymi rzeczami, ale mam wrażanie, że mogli wycisnąć z nich sporo więcej. Na końcu Michał Lorenc, którego Tańca Eleny nie da się nie lubić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 05, 2013 5:16 pm Temat postu: |
|
|
Łał, pierwszy raz ktoś poza mną na Sepulturę.
W tym roku biedniej
1. Judas Priest - Jugulator - niedoceniona bardzo płyta z Owensem, świetna kontynuacja dla Painkillera, cięższa, mocniejsza, mniej heavy, momentami wręcz thrash. I świetna płyta na wkurwa, generalnie kawał dobrej apokalipsy a Cathedral Spires to nawet poziom wyżej niż Lochness.
2. Metallica - ReLoad - drugi i bardziej przeze mnie lubiany load. Genialne granie, zero zrozumienia dla hejtu, mało Meta spłodziła tak zajebistych numerów jak Devil's Dance, Carpe Diem Baby, Fixxxer.
3. The Gathering - Nighttime Birds - głównie za dwa pierwsze numery i tytułowy, ale cała płyta świetna, klimat, gitarowo na wysokim poziomie i niesamowity wokal Anneke. Nie wiem czemu, ale żadna inna ich płyta mi nie podchodzi.
4. The Offspring - Ixnay on the Hombre - nie mam zielonego pojęcia, która lepsza - Smash czy ta. Ale obie zawierają najlepsze numery w ich karierze, pełne jadowitych, przewrotnych tekstów i chwytliwych melodii.
5. In Flames - Whoracle - jak flejmsy - to albo bardzo wczesne, albo późniejsze. Ta płyta mniej mi podchodzi, ale rocznik jaki jest, także wysoko, bo słucha się całkiem dobrze. Dobry cover depesz mołd.
6. Megadeth - Cryptic Writings - pierwszy nr. 1 w karierze Rudego, doczekał się chłopak z bardzo fajnym numerem Trust, do tego mój osobisty faworyt A Secret Place. Całość przyjemna, ale jednak wolę kolejną odsłonę megaśmirci - Risk.
7. Misfits - American Psycho - klasycy horror punku na bardzo fajnej płycie, na której znalazł się zasłużony hicior Dig Up Her Bones i mój osobisty faworyt Shining.
8. Depeche Mode - Ultra - znów dobre depesze, fajne brzmienie, trochę gitarowania momentami no i kilka moich ulubionych numerów (It's No Goos, Useless).
9. Burzum - Dau?i Baldrs - nigdy nie rozumiałem, czemu akurat ta płyta z więzienia jest bardziej lubiana, ale tak samo nie rozumiem wyższości Filosofem nad Hvis Lyset Tar Oss czy Belusa nad Fallen. Taki ze mnie fan Burzuma Bardzo dobry album, ale jednak na kolejnym Varg wzniósł się kilka poziomów wyżej.
10. Dream Theater - Falling into Infinity - i na sam koniec niech mają za te peruwiańskie nieba i It's Raining Man. Anna Lee też spoko. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Cze 05, 2013 5:17 pm Temat postu: |
|
|
wyjatkowo krotka w tym roczniku poczekalnia:
11. led zeppelin – bbc sessions (CD) – granie oczywiscie swietne, ale zrzucam poza liste, bo to przeca wykonania sprzed prawie 30 lat wydane w 1997 roku.
12. hey – karma (CD, MC) – zaczyna sie powoli opadanie jakosci muzyki hey’a, albo moze inaczej – rozmijanie sie ich gustów i moich bo ciezko mi zarzucic cokolwiek tym kawalkom poza tym, ze coraz mniej w moim guscie ale pare dobrych numerow, ktore lubie sie jeszcze uchowalo. generalnie dobra plyta, chociaz niestety daleko jej do czegokolwiek wydanego wczesniej.
13. guano apes – proud like a god – pare naprawde dobrych kawalkow, chociaz cala plyta jednak jest dosc przecietna jak na moj gust. nie brak tam nietypowych zagrywek czy swiezosci, jednak w calosci do mnie nie przemawia. ale kilka kawalkow naprawde lubie.
14. hanson – middle of nowhere (CD, MC) – no dobra, wiem jaka jest reakcja hehe. ale to jest calkiem niezla popowa plyta. przynajmniej goscie sami na niej grali i pisali kawalki, w przeciwienstwie to skaczących po scenie jak malpy na drzewie boysbandów XD ale lepiej te kawalki brzmialy w wersjach na zywca. jeszcze jakby nie spiewali na tej plycie jak alvin i wiewiorki, to by w ogole fajnie bylo.
15. the prodigy – the fat of the land (CD) – solidna dawka popieprzonych dzwiekow, lączacych drapieznosc metalu i sterylnosc elektroniki.
i lista wlasciwa:
1. bruce dickinson – accident of birth (CD) – powrot bruce’a do znakomitej formy, a do tego jeszcze powrot roya z. jako gitarzysty i producenta (oraz wspolautora), no i pojawienie sie adriana smitha w zespole. to wszystko zaowocowalo naprawde znakomita plytą, jedną z dwoch zdecydowanie najlepszych, jakie ten pan solo popelnil.
2. whitesnake – starkers in tokyo (CD) – cudowna plyta. tylko coverdale i AV i obaj grają w malym studio przed nieliczną publicznoscią. a coverdale wydaje tu z siebie taki glos, ze ciary, ciary i jeszcze raz ciary. kazde wlasciwie wykonanie lepsze od oryginalu (poza SOF, ktore jest rownie jak oryginal cudowne )
3. him – greatest lovesongs vol.666 – pierwsza plyta zespolu, ktory wtedy nie byl jeszcze zespolem dla mhhrocznych gimnazjalistek, ale naprawde fajną kapelą przypominającą rocka w klasycznym wydaniu. cala masa fajnych, ciezkich riffow (nic dziwnego, zaczynali jako cover band black sabbath), troche niezlych klawiszy, chociaz nie zawsze potrzebnych, no i naprawde dobre wokale ville. szkoda, ze pozniej poszlo to w taką, a nie inną strone
3. genesis – calling all stations (CD) – plyta łącząca w sobie okresy z gabrielem i collinsem, z lekką nutką wspolczesnosci. moze nie jest to wielkie dzielo, ale na pewno tez nie jest tak slaba, jak wielokrotnie probowano wszystkim udowodnic w roznych pismach muzycznych. wilson to bardzo dobry wokalista, a do tego kawalki mają dobry klimat, choc trafilo sie pare zapychaczy. to jednak solidna pozycja w dyskografii zespolu.
4. megadeth – cryptic writings (CD) – plyta bez wielkich kawalkow, za to bardzo solidna. wlasciwie bez numerow slabych. kazdy kawalek to pelen mięcha riff i soczyste napieprzanie, bardziej jednak z glową niz na pierwszyh plytach. calosc nie jest wielkim dzielem, ale jest wiecej niz solidną plytą. ostatnią plytą klasycznego megadeth, w zasadzie.
5. dream theater – falling into infinity (CD) – jak dla mnie to jest najslabsza plyta DT obok SC (choc nie najslabsza wykonawczo – tutaj jednak debiut przegrywa). aaale jednak jest tu cala masa swietnej muzyki. slaba ta plyta na pewno nie jest. jest pare zapychaczy i to czyni te plyte dosc blado wyglądającą na tle i&w, awake czy sfam. ale perełki są, oj są
6. aerosmith – nine lives (CD) – zaczyna sie okres schylkowy aero, chociaz ta plyta nie jest zla. fajnie sie slucha, pare kawalkow porzadnie buja, troche nietypowych dzwiekow. no i w sumie jest calkiem ok, tyle, ze jednak przepasc miedzy tą plytą, a chocby get a grip jest juz wyrazna. z 3-4 kawalki mniej + z 1-2 szybkie, surowe kawalki jak na wczesniejszych plytach, i byloby bardzo dobrze. a tak to jest bardzo dobrze chwilami, a chwilami nudnawo, czyli ogolnie calkiem dobrze na ten dosc kiepskawy rocznik wystarczy.
7. whitesnake (david coverdale) – restless heart (MC) – david coverdale solo wracający do swoich korzeni i bardziej oszczednych aranzacji. moze same kaewalki w wiekszosci nie są na tym poziomie, co pierwsze plyty whitesnake, ale jest ten klimat, ktorego brakuje na pozniejszych plytach whitesnake (edit 2013: ok, jednak bullshit, pozniejsze płyty lepsze ), a david udowodnil, ze spokojne bluesowe numery dalej potrafi swietnie spiewac. szkoda, ze pozniej znowu wszystko wrocilo do normy... aha, plyta wydana pod presją wytworni jako david coverdale & whitesnake, ale sam DC nie uznaje jej za plyte whitesnake.
8. dżem – pod wiatr – bardzo udana kontynuacja kierunku obranego na ‘zdartych plytach’. trzeba przyznac, ze te dwie pierwsze plyty z jackiem to naprawde kawal dobrego grania, nawet jesli roznia sie jednak mocno od stylistyki plyt ryskowych. no i mamy tu taki mały klasyk dżemowy w postaci dwóch piw szkoda, ze plyta kolejna i zarazem ostatnia z jackiem, byla duzo slabsza.
10. metallica – reload (CD) – zaczyna sie swietnie, potem jest bardzo roznie. generalnie lepiej chyba niz na load, ale tak jak tam, za dlugo i miejscami mocno nudnawo ale generalnie calkiem niezle plyta. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Sob Cze 08, 2013 4:40 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Cze 05, 2013 8:43 pm Temat postu: |
|
|
Ładna lista, chociaż rocznik w sumie przeciętny.
1. Radiohead - OK Computer
2. Godspeed You! Black Emperor - F♯A♯∞
3. Iva Bittová & Vladimír Václavek - Bílé Inferno
4. Spiritualized - Ladies and Gentlemen We Are Floating in Space
5. Bob Dylan - Time Out of Mind
6. Гражданская оборона - Солнцеворот
7. Portishead - Portishead
8. Jim O'Rourke - Bad Timing
9. Леонид Фёдоров - Четыресполовинойтонны
10. David Bowie - Earthling _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sro Cze 05, 2013 9:08 pm Temat postu: |
|
|
Obfity rok, jednak ułożenie rzeczowej listy sprawiło mi kłopoty, bo odniosłem wrażenie, że po pierwszej pozycji długo nic i potem jest reszta. Musiałem się kierować jakąś wybujałą polityką, by jakoś to ułożyć, choć nadal jestem niezadowolony z takiego układu listy, chętnie bym coś jeszcze pozmieniał.
1.Kazik - 12 Groszy
Pierwsze miejsce, to zdecydowany bohater tego rocznika. I wreszcie, jeden z największych klasyków solowego Kazika. A na dodatek jest to w ogóle pierwszy album Kazika, z jakim miałem do czynienia, kto wie, czy nie pierwsza rockowa pozycja w ogóle. W odróżnieniu od poprzednich solowych albumów, ten brzmi bardziej kultowo, część składu stanowią tu nawet członkowie Kultu, choć dla mnie to mało istotny szczegół. Dla mnie istotne jest to, że to jest kapitalny album i w całości porywa, na tytułowym się nie kończy. Warto by wspomnieć o arcyciekawym "Inwazja waranów", ten tekst zawsze mi działa na wyobraźnię. Fajny pomysł był na trzyczęściowe "Zagubiłem się w mieście", czy raperski "Mój los". Choć jak to u solowego Kazika, generalnie jest tu bardziej rapowanka, choć śpiewu też jest dużo. Całość jest różnorodna i każdy utwór jest świetny. Dla mnie, jedno z największych dzieł Kazika w ogóle, lepsze, niż niejeden Kult. Tym razem znów preferuję wersję kasetową, bo utwory "L.O.V.E" i "Spowiedź święta", znów wydają się najsłabszymi momentami albumu, choć nie są złe. Ale brzmią dla mnie, jakby to były odrzuty i na dodatek rozciągnięta wersja "Nie ma towaru w mieście", która na kasecie kończy się we właściwym czasie. W wersji kasetowej to dzieło skończone.
2.Budka Suflera - Nic nie boli, tak jak życie
Może drugie miejsce, to trochę za bardzo na wyrost i fakt, to zdecydowanie nie jest na poziomie ich albumów z lat 70-tych, czy 80-tych. Ale to nie przeszkadza mi lubić tego albumu. A mi się bardzo ten album podoba, nawet, jeżeli momentami zajeżdża wiochą, co z tego. Generalnie dla mnie to najlepsza pozycja Budki Suflera z lat 90-tych. Solidne, rockowe utwory, które na dodatek dość mocno wpadają w ucho. Ja tam bardzo lubię "Takie tango", świetny utwór, pamiętam teledysk z czasów, gdy ten utwór się pojawił, pozytywnie mnie przerażał. Szczególnie mi się jeszcze podoba "Gdzie jest ta krew". Najogólniej, jest to pierwszy album Budki Suflera z Cugowskim, jak w ogóle słuchałem i ma po prostu fajny klimat. I nie przeszkadza mi to, że odniósł wielki sukces komercyjny.
3.Perfect - Geny
Jak dla mnie najlepszy album Perfectu bez Hołdysa. Tutaj nie ma tylu infantylnych tekstów, co na "Jestem", a muzycznie jest bardziej urozmaicona i nieco lepiej brzmi. Prócz wiadomego utworu najbardziej godne polecenia są według mnie: "Wyznanie lwa", "Idźcie do domu" i piękna ballada "Znak dla Ciebie". Soczyste rockowe granie.
4.Mazzoll, Kazik & Arhythmic Perfection - Rozmowy s catem
Zapoznałem się oczywiście ze względu na Kazika. Fajna, odjechana jazzowa pozycja Mazzolla (który też brał udział w nagrywaniu "12 Groszy"), Kazik tutaj wyczynia rzeczy, na które gdzie indziej nie pozwalał sobie, np. wydaje z siebie ciąg onomatopej lub wydziera się jak opętany I jest też kolejna porcja błyskotliwych utworów z Kazikiem na wokalu i jego tekstami, łącznie z Mazzollową wersją "Sowietów". Choć w dużej mierze album wypełniają jazzowe improwizacje, których mało kto z was pewnie chciałby słuchać. Ale bardzo fajny album, taki nie komercyjny, awangardowy, szalona mieszanka z Kazikiem w nieco innym obliczu, niż zazwyczaj.
5.Metallica - Reload
Podobna do poprzedniego albumu, dużo i solidnie.
6.Flapjack - Juicy Planet Earth
Album dość mocno się różniący od poprzednich dokonań zespołu. Zamiast ciężkiego metalu są tu rzeczy o klimatach ciągnących w stronę Toola, mrocznych utworów i nowocześnie brzmiących. To jest tak specyficzna muzyka, że aż fajna.
7.Cotton Cat - Oko ciszy
Piękny irlandzki folk w wykonaniu polskiego zespołu, tym razem pozycja trochę lepsza od debiutu i jest dużo kapitalnych utworów, zwłaszcza "Opowieść o Ikarze".
8.Dżem - Pod wiatr
Jednak postanowiłem dać ten album do dychy. Boję się o to, że następny album studyjny może się nie załapać, a Dewódzkiego przecież bardzo lubię. Fajne, rockowe granie, zespół się uspokoił i nagrał rzecz bardziej Dżemową i wyszły z tego naprawdę fajnie utworki, z naciskiem na "Miliony srebrnych łez".
9.Blues Brothers Band - Blues Brothers 2000: Original Motion Picture Soundtrack
Jednak postanowiłem dać do dychy, bo nikt inny nie da. Gorsze od pierwotnego filmu pod względem muzyki i fabuły, ale nadal bardzo fajne, zwłaszcza pod względem muzyki jest różnorodnie i czadowo.
10.Elektryczne Gitary - Na krzywy ryj
I ci goście już u mnie zarabiają ostatniego punkta, ale warto im go dać za ten album. Możliwe, że to ich najlepszy. Instrumentalnie jest najbardziej urozmaicony i najlepiej brzmiący w stosunku do poprzednich. A utwory, to kopalnia hitów, bardzo polotne, solidne utwory, jest tu jakaś fajna aura. Moim ulubionym stąd utworem pewnie zawsze będzie: "W pewnym mieście", świetna melodia i tekst.
Następne pozycje:
11.Aerosmith - Nine Lives
Zdegradowałem poza dychę niestety, ale bardziej z przyczyn politycznych. Acz i tak uważam, że to nadal naprawdę dobry poziom, solidny album, zwłaszcza takie "Taste of India".
12.Liroy - L
Chyba najlepszy jego album, choć nieco lepsza była jego poprzednia "Epka". Ale to jest pierwszy album studyjny Liroya, który przesłuchałem. Jest tu kawał klasyki, druga część nieśmiertelnego "Grabarza", w ogóle całość fajne zrobiona, przeplatane fragmentami wywiadów. Powiedziałbym, iż żałuję, że nie ma go w dziesiątce, ale w tamtej edycji już dawałem, więc już mogę sobie darować bez żalu.
13.Robert Prince - DOOM Music
Świetna, klimatyczna muzyka do zabijania potworów z Dooma i chodzenia po mrocznych planszach.
14.U2 - Pop
To takie ich "Hot Space". Dużo muzyki elektronicznej, ale ma to jaja, czego nie można powiedzieć o kolejnych albumach. Solidny album i dużo dobrych utworów, typu "Staring at the Sun" czy "Please".
15.Stan Tutaj - Tutaj Mix '97
Stan Tutaj, to świetny kawalarz i satyryk i tworzy fajne disco polo ze śmiesznymi tekstami. Gościu jest mocno polotny, a to jest naprawdę fajny album. Najlepsze są parodie znanych utworów popularnych, ze zmienionymi tekstami. Wtedy ta pozycja była o dziesięć pozycji wyżej, bo w sumie generalnie nieco straciłem parcie na swoje ulubione z albumów disco polo. Choć i tak dalej lubię. Za wysoką pozycję w tamtej edycji już starczy.
16.The Offspring - Inxay on the Hombre
Jedna z najważniejszych pozycji tego zespołu. Nie ulubiona, ale świetnych utworów jest dużo.
17.Jacek Kaczmarski - Pochwała łotrostwa
Jeden z moich ulubionych programów Jacka, z tego, co pamiętam. Zwłaszcza wymiata "Karnawał w "Victorii"".
18.Limp Bizkit - Three Dollar Bill, Y'All$
Niekomercyjny, mroczny Limp Bizkit, utwór "Everything" jest magiczny.
19.Myslovitz - Z rozmyślań przy śniadaniu
Album, Myslovitz, który wydał mi się najlepszy, pewnie z każdym kolejnym przesłuchaniem będzie jeszcze lepszy, bo takie "Zwykły dzień", czy "Scenariusz dla moich sąsiadów", to rewelacja.
20.Staszek - Staszek
Archiwalne nagrania Stanisława Staszewskiego. Niestety trzeba zarzucić brak profesjonalizmu i dobrego brzmienia tych wykonań, ale nadrabiają szczerością i autentycznością. Jednak jego wersja "A gdy będę umierał" mnie wzrusza, wiedząc, że umarł parę dni później. Na jeden fantomowy punkt zasługuje.
Tuż za 20:
- The Rolling Stones - Bridges to Babylon
- Hammerfall - Glory to the Brave
- Stan Tutaj - Niech żyje szmal!
- Rammstein - Sehnsucht
- Jean Michel Jarre - Oxygene 7-13
- Pidżama Porno - Złodzieje zapalniczek
- Patti Smith - Peace and Noise
- Bob Dylan - Time Out of Mind
- John Lee Hooker - Don't Look Back
- Various Artists - Mortal Kombat: Annihilation
- Deep Purple - Live at the Olympia '96
- Judas Priest - Jugulator
Notka:
Dość solidna pozycja Stonesów, która nie wiedzieć czemu znalazła się tak nisko. Następnie dość interesujący metal, którego mój brat słuchał w przeszłości. Kolejna odsłona wąsatego satyryka, ale szczerze, to ten album brzmi na dużo starszy, drugi album Rammstein dla mnie ewidentnie słabszy od debiutu, nie wiem, dlaczego ludzie oceniają odwrotnie, i Jean Michel Jarre, ciekawy przypadek. Jak zwykle dawałem jego albumy na listę, tak tutaj jest dużo nisko. I jak na ironię inni wrzucają tą pozycję. I właśnie, ma to być nawiązanie do jego największego dzieła, nawet niby na sprzęcie zagrał podobnym, a jednak magia jakoś uciekła. Dla mnie to brzmi, jakby parodiował "Oxygene", może zmienię zdanie, bo czuję się odosobniony w tej kwestii. Pidżama niby dobra, ale brzmi jak rock dla nastolatek. Soundtrack do Kombatanta, to pozycja, którą, jak na ironię, w tamtej edycji dałem na podium, ale teraz miałem okazję ją przypomnieć sobie w całości i skumałem, że po części, którą znałem, z kapitalnymi utworami, w dalszej części album wieje strasznie elektroniczną nudą. Jak i film, ścieżka dźwiękowa wysiada przy pierwszej części. Koncertówka Deep Purple, tym razem dwukasetowa i Judas Priest, który jakiś tam urok ma.
"Ok Computer" Radiohead pewnie przesłucham w dość niedalekiej przyszłości, ale bez mojej pomocy i tak wejdzie pewnie na podium.
Możliwe jeszcze zmiany w liście. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Ostatnio zmieniony przez Dundersztyc19 dnia Nie Cze 09, 2013 9:06 pm, w całości zmieniany 9 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Cze 06, 2013 4:38 am Temat postu: |
|
|
1. Nuno Bettencourt - Schizophonic
2. Faith No More - Album of the Year
3. The Rolling Stones - Bridges to Babylon
4. Aerosmith - Nine Lives
5. Metallica - Reload
6. Elektryczne Gitary - Na krzywy ryj
7. Perfect - Geny
8. Mark Knopfler - The Princess Bride
9. Dżem - Pod wiatr
10. Kazik - 12 Groszy
blisko:
Flogging Molly - Alive Behind The Green Door
Budka Suflera - Nic Nie Boli Tak Jak Życie
T. Love - Chłopaki nie Płaczą
Piersi - Raj na Ziemii
daleko:
Hey - Karma
Motley Crue - Generation Swine _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Czw Cze 06, 2013 11:32 am Temat postu: |
|
|
1. Armia - Duch
2. Faith No More - Album of the year
3. Bjork - Homogenic'
4. 2 TM 2,3 - Przyjdź
5. Prodigy - Fat of the land
6. Rammstein - Sehnsucht
7. Within Temptation - Enter
8. Depeche Mode - Ultra
9. Genesis - Calling all stations
10. U2 - Pop
Bajm - Ballady
Hey - Karma
Niestety czym dalej w las tym moja znajomość muzyki mocno spada. Armia ze świetnym (choć na pewno nie swoim najlepszym) albumem na szczycie, choć FnM niewiele ustępuje.
Budka Suflera za potwora pod tytułem "Do tanga trzeba dwojga" punktów ode mnie nie dostanie, sama płyta w sumie znośna, choć to już zdecydowanie nie to co było w dekadzie 70 - 80. Zespół wszedł w okres komercyjny, Cugos wybudował dom, ale poziomem odeszli daleko, daleko od lat swej świetności. Ze względów finansowych można jednak krok zespołu zrozumieć. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
How_Can_I_Go_On

Dołączył: 07 Gru 2010 Posty: 143
|
Wysłany: Czw Cze 06, 2013 1:14 pm Temat postu: |
|
|
1.Nick Cave and the Bad Seeds - The Boatman's Call
2.Radiohead - OK Computer
3.Metallica - ReLoad
4.Oasis - Be Here Now
5.Aerosmith – Nine Lives
6.Depeche Mode - Ultra
7.Dream Theater - Falling into Infinity
8.Marillion - This Strange Engine
9.Led Zeppelin – BBC Sessions
10.Deep Purple - Live at the Olympia '96 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Czw Cze 06, 2013 2:28 pm Temat postu: |
|
|
1.Genesis – Calling All Stations
2.Radiohead - OK Computer
3.Dżem - Pod Wiatr
4.Depeche Mode - Ultra
5.Kazik - 12 groszy
6.Daft Punk - Homework
7.Chumbawamba - Tubthumper _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
manwerty

Dołączył: 25 Lip 2012 Posty: 975 Skąd: kuj-pom
|
Wysłany: Czw Cze 06, 2013 8:35 pm Temat postu: |
|
|
Genesis – Calling All Stations
Radiohead - OK Computer
Dżem - Pod Wiatr
Depeche Mode - Ultra
Kazik - 12 groszy
Metallica - ReLoad
Dream Theater - Falling into Infinity
Marillion - This Strange Engine
U2 - Pop
Bob Dylan - Time Out of Mind
Myslovitz - Z rozmyślań przy śniadaniu
1.Radiohead - OK Computer
Highlighty : Let Down, Exit Music, Paranoid Android
2.Depeche Mode - Ultra
Highlighty : Useless, Freestate
3.Kazik - 12 groszy
Highlight : 12 groszy
4.Dream Theater - Falling into Infinity
Highlight : Peruvian Skies
5.Bob Dylan - Time Out of Mind
Highlighty : Love Sick, Not Dark Yet
6.U2 - Pop
Highlight : Staring at the Sun
7.Myslovitz - Z rozmyślań przy śniadaniu
Highlight : James, Radiogłowi i Żuk z Rewolwerem Jadą do Nikąd
8.Metallica - ReLoad
Highlight : Fuel
9.Genesis - Calling All Stations
Highlight : There Must Be Some Other Way
10.Marillion - This Strange Engine
Highlight : This Strange Engine _________________ "Do you really want to live forever?
Forever and ever"
http://www.lastfm.pl/user/manwerty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 06, 2013 8:49 pm Temat postu: |
|
|
1 Radiohead - OK Computer
2 Depeche Mode - Ultra
3 Portishead - Portishead
4 Bjork - Homogenic
5 Faith No More - Album of the year
6 Nick Cave and the Bad Seeds - The Boatman's Call
7 Marillion - This Strange Engine
8 Spiritualized - Ladies and Gentlemen We Are Floating in Space
9 Genesis – Calling All Stations
10 Metallica - ReLoad _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafa

Dołączył: 12 Lis 2010 Posty: 125 Skąd: Pod Wawą
|
Wysłany: Czw Cze 06, 2013 11:28 pm Temat postu: |
|
|
1.Paul McCartney - Flaming pie
2.Budka Suflera - Nic nie boli, tak jak życie
3.Aerosmith - Nine Lives
4.Deep Purple - Live at the Olympia '96
5.Elektryczne Gitary - Na krzywy ryj
6.Marillion - This Strange Engine
7.Led Zeppelin – BBC Sessions
8.Perfect - Geny
9.Genesis - Calling All Stations
10.Foo Fighters - The Colour and the Shape |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Sob Cze 08, 2013 3:26 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie skumałem, że w poprzednim roczniku zapomniałem o "Adult Themes for Voice" Mike'a Pattona. A w tym roczniku też nie zagłosuję na zespół tegoż wariata. Cóż, miałem poznać ostatnią płytę Faith No More, ale nie zrobiłem tego od poprzedniej edycji.
W ogóle moja niezwykle długa lista jest taka sama jak w poprzedniej edycji, tylko opisy są zmienione.
1. Budka Suflera - Nic nie boli, tak jak życie
Zapewne najbardziej znana i najbardziej komercyjna. Ale ta płyta, którą od czasu premiery znam w całości (nawet miałem na kasecie). Wszystko tu jest chwytliwe i wszystko zapamiętuje się za pierwszym razem. Utwory są na tyle różne, że nie ma się wrażenia monotonii. Teksty (choćby apokaliptyczna "Wieża Babel") też są ciekawe. Nawet wałkowane niemiłosiernie przez radio "Takie tango" nigdy mi się o dziwo nie znudziło, Ciężko byłoby znaleźć coś rzeczywiście wybitnego na tym albumie, ale całość robi zdecydowanie pozytywne wrażenie.
2. Genesis - Calling All Stations
| kriejtiw napisał: | | Genesis, którego nie lubią ani fani Collinsa, ani fani Gabriela, za to lubię ja. |
No cóż, ja jestem fanem Gabriela, a i Collinsa w pewnym sensie też (bo to mój ulubiony perkusista, jako lider Genesis już wg mnie się nie sprawdził), a "Calling All Stations" lubię. Ba, barwa głosu Raya Wilsona podoba mi się nawet bardziej od barwy dwóch poprzedników. Po prostu porządny kawałek rocka z pięknymi instrumentacjami i z klimatem, choć wiadomo, że drugiego "Selling England by the Pounds" nie nagrano.
3. Aerosmith - Nine Lives
Nie do końca odpowiada mi klimat tej płyty, ale poza tym wszystko jest na niej jak trzeba. Choć zbliżali się już do pięćdziesiątki, kolesiom Aerosmith nie brakowało ani pomysłów na kompozycje, ani energii.
4. Kazik - 12 groszy
Nie rozumiem zachwytów Dundersztyca. Dałem tę płytę, bo to jest śmieszne, wesołe, miłe dla ucha, ale tylko tyle. Mogłoby też być krótsze... _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Cze 09, 2013 10:07 pm Temat postu: |
|
|
jedna z najmocniejszych ósemek ever, możliwe, że najlepsze TOP 5 ever.
1. Björk - Homogenic - arcydzieło.
2. Godspeed You! Black Emperor - F♯A♯∞ (1995-1997) - arcydzieło.
3. Radiohead - OK Computer - arcydzieło.
4. Modest Mouse - The Lonesome Crowded West - arcydzieło.
5. Elliott Smith - Either/Or - arcydzieło.
6. Built to Spill - Perfect From Now On
7. Nick Cave and The Bad Seeds - The Boatman's Call
8. Spiritualized - Ladies and Gentlemen We Are Floating in Space
9. Blur - Blur
10. Dream Theater - Falling into Infinity _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Nie Cze 09, 2013 11:41 pm Temat postu: |
|
|
1. Godspeed You! Black Emperor - F♯A♯∞
2. Radiohead - OK Computer
3. Modest Mouse - The Lonesome Crowded West
4. Björk - Homogenic
5. Elliott Smith - Either/Or
6. Built to Spill - Perfect From Now On
7. Spiritualized - Ladies and Gentlemen We Are Floating in Space
8. Nick Cave and The Bad Seeds - The Boatman's Call
9. Belle and Sebastian - Dog on Wheels
10. Sigur Rós - Von _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pon Cze 10, 2013 2:13 am Temat postu: |
|
|
Kazik – 12 Groszy
Depeche Mode – Ultra
Elektryczne Gitary – Na Krzywy Ryj
Celine Dion – Let’s Talk About Love
Grzegorz Turnau – Tutaj Jestem
Various Artists – Men In Black: The Album (soundtrack)
The Rolling Stones – Bridges To Babylon
Metallica – Reload
Marillion – This Strange Engine
Megadeth – Cryptic Writings
Perfect – Geny
Budka Suflera – Nic Nie Boli Tak Jak Życie
Genesis – Calling All Stations
Elektryczne Gitary – Kiler (soundtrack)
Aerosmith – Nine Lives
Myslovitz – Z Rozmyślań Przy Śniadaniu
Yes – Open Your Eyes
T. Love – Chłopaki Nie Płaczą
Norbi – Samertajm
Blur – Blur
Radiohead – OK Computer
1. Grzegorz Turnau - Tutaj Jestem
2. Kazik - 12 Groszy
3. Perfect - Geny
4. Myslovitz - Z Rozmyślań Przy Śniadaniu
5. Genesis - Calling All Stations
6. Elektryczne Gitary - Na Krzywy Ryj
7. Metallica - Reload
8. Blur - Blur
8. Budka Suflera - Nic Nie Boli Tak Jak Życie
10. T. Love - Chłopaki Nie Płaczą
I tuż poza dychą z żalem wylądowały:
11. Depeche Mode - Ultra
12. Norbi - Samertajm
13. The Rolling Stones - Bridges To Babylon
14. Radiohead - OK Computer
Cholera, ledwo co zdążyłem listę zrobić, bo się uczyłem do egzaminu i o mało co nie zasnąłem przed laptopem...
Kurde, zajebiście polski rocznik! Nie przypominam sobie wcześniej jakiegokolwiek aż tak mocnego pod względem polskich nagrań! Późniejszego chyba też żadnego aż tak mocnego nie kojarzę.
W poprzedniej edycji pamiętam, że cały rocznik zapchałem niemalże wyłącznie polakami z wyjątkiem ostatniej pozycji. W tej edycji zagramanicznych jednak trochę mi było szkoda i musiałem jednak przerwać ten polski monopol.
EDIT: Kurna, zapomniałem na śmierć o Depeszach! No ale już nie mam ich gdzie teraz wjebać...  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Ostatnio zmieniony przez Mefju dnia Pon Cze 10, 2013 5:57 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Pon Cze 10, 2013 10:35 am Temat postu: |
|
|
1. Radiohead - OK Computer
2. Faith No More - Album Of The Year
3. Björk - Homogenic
4. Nick Cave And The Bad Seeds - The Boatman's Call
5. Genesis - Calling All Stations
6. Foo Fighters - The Colour And The Shape
7. 16 Horsepower - Low Estate
8. The Verve - Urban Hymns
9. Blur - Blur
10. Depeche Mode - Ultra _________________ "In fact the whole of Japan is a pure invention. There is no such country, there are no such people." (Oscar Wilde) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Cze 10, 2013 8:17 pm Temat postu: |
|
|
NAJLEPSZE PŁYTY 1997
1. Radiohead - OK Computer - 102
2. Depeche Mode - Ultra - 53
3. Björk - Homogenic - 51
- Genesis - Calling All Stations - 51
5. Faith No More - Album of the Year - 42
6. Godspeed You! Black Emperor - F#A#oo - 38
- Metallica - ReLoad - 38
8. Nick Cave and the Bad Seeds - The Boatman's Call - 37
9. Kazik - 12 groszy - 33
10. Aerosmith – Nine Lives - 27
11. Spiritualized - Ladies and Gentlemen We Are Floating In Space - 26
12. Elektryczne Gitary - Na Krzywy Ryj - 25
13. Budka Suflera - Nic nie boli, tak jak życie - 24
14. Perfect - Geny - 23
15. Elliott Smith - Either/Or - 21
16. Paul McCartney - Flaming Pie - 20
17. Myslovitz - Z rozmyślań przy śniadaniu - 19
- The Prodigy - The Fat Of The Land - 19
19. Dream Theater - Falling into Infinity - 18
20. Armia - Duch - 16
- Dżem - Pod Wiatr - 16
22. Marillion - This Strange Engine - 15
- Modest Mouse - The Lonesome Crowded West - 15
24. Blur - Blur - 13
25. Bob Dylan - Time Out of Mind - 12
- Portishead - Portishead - 12
27. Megadeth - Cryptic Writings - 11
28. Bruce Dickinson – Accident of Birth - 10
- Built to Spill - Perfect From Now On - 10
- Grzegorz Turnau - Tutaj Jestem - 10
- Judas Priest - Jugulator - 10
- Nuno Bettencourt - Schizophonic - 10
- Primal Scream - Vanishing Point - 10
- The Rolling Stones - Bridges To Babylon - 10
35. Janet Jackson - The Velvet Rope - 9
- Jean Michel Jarre - Oxygene 7-13 - 9
- Rammstein - Sehnsucht - 9
- Whitesnake – Starkers in Tokyo - 9
- Гражданская Оборона - Солнцеворот - 9
- Колибри - Бес Сахара - 9
41. Deep Purple - Live at the Olympia '96 - 8
- HIM – Greatest Lovesongs vol.666 - 8
- Iva Bittová & Vladimír Václavek - Bílé Inferno - 8
- Sigur Rós - Von - 8
- The Gathering - Nighttime Birds - 8
- U2 - Pop - 8
47. 2 TM 2,3 - Przyjdź - 7
- Mazzoll, Kazik & Arhythmic Perfection - Rozmowy s catem - 7
- Oasis - Be Here Now - 7
- The Offspring - Ixnay on the Hombre - 7
51. Buena Vista Social Club - Buena Vista Social Club - 6
- Daft Punk - Homework - 6
- Dream City Film Club - Dream City Film Club - 6
- Foo Fighters - The Colour and the Shape - 6
- In Flames - Whoracle - 6
- Led Zeppelin – BBC Sessions - 6
- Morphine - Like Swimming - 6
58. David Bowie - Earthling - 5
- Flapjack - Juicy Planet Earth - 5
- Jacek Kaczmarski - Pochwała łotrostwa - 5
61. 16 Horsepower - Low Estate - 4
- Cotton Cat - Oko ciszy - 4
- Lusk - Free Mars - 4
- Misfits - American Psycho - 4
- Within Temptation - Enter - 4
66. Bee Gees - Still Waters - 3
- Jim O'Rourke - Bad Timing - 3
- Mark Knopfler - The Princess Bride - 3
- The Verve - Urban Hymns - 3
- Whitesnake – Restless Heart - 3
- Гражданская Оборона - Невыносимая легкость бытия - 3
72. Belle and Sebastian - Dog on Wheels - 2
- Blues Brothers Band - Blues Brothers 2000: Original Motion Picture Soundtrack - 2
- Burzum - Dau?i Baldrs - 2
- Леонид Фёдоров - Четыресполовинойтонны - 2
76. Chumbawamba - Tubthumper - 1
- Michał Lorenc - Bandyta - 1
- T. Love - Chłopaki Nie Płaczą - 1 _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Cze 10, 2013 8:17 pm Temat postu: |
|
|
NAJLEPSZE PŁYTY 1998 _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|