| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 3:16 am Temat postu: |
|
|
No, o bidecie śpiewał już Michael Jackson _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 3:17 am Temat postu: |
|
|
top sportów
1 Szachy
2 Piwo
3 Wracanie po piwie w nocu
4 pójśici e na piwo
5 piłka gdy byłem młodu i piekny
6 napisałbym że chodzenie po górach, ale nie chce mi się więc nie napiszę.
edit: ROWER. racja. nawet w tym już przecież PODESZŁYM wieku w wakacje jeździłem. rower rox. dopóki się nei zmęczyszi nie musisz isć na piwo. ale wtedy to rox jeszcze bardziej w sumie. ogólnie rower jest fajny.
| Michalzbiku95 napisał: | | NAR napisał: |
| Michalzbiku95 napisał: |
Kurczak w cieście aka mięsne kule is my number 1!  |
ano. choć najczęściej biorę sobie klasycznie - ryż smażony z kurczakiem  |
nom, nom, pychota |
zgłodniałem, idę obejrzeć pustą lodówkę. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 11:18 am Temat postu: |
|
|
Top rzeczy:
1. Piwo
...
2. Rower
...
Reszta _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 12:18 pm Temat postu: |
|
|
Top sportów:
1. Piłka nożna
2. Kolarstwo i Biathlon komentowane przez Jarońskiego i Wyrzykowskiego
3. Skoki Narciarskie z Małyszem (LEEEEEEEĆ ADAAM!)
4. Boks
5. Piłka Ręczna
6. Frisbee
7. Snooker
8. Papier, Nożyce, Kamień
9. Siatkówka
10. Koszykówka
Top sportów do uprawiania:
1. Piłka nożna - niedługo zaczynam sezon na hali
2. Siatkówka
3. Gdzie jest piłka w wodzie - zabawa autorstwa Gofra
4. Rozmowa ze świadkami jehowymi, którzy właśnie zapukali
5. Przekładanie kartonów w pracy
6. Picie herbaty na czas
7. Oglądanie uprawiania sportu
8. Skoki narciarskie
9. Koszykówka
10. Biegi _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 12:24 pm Temat postu: |
|
|
TOP SPORTÓW (do uprawiania):
1.Piłka Nożna
2.Piłka nożna plażowa
3.Futsal
4.Unihokej
5.Rolki
6.Narty
7.Siatkówka plażowa
8.Piłka ręczna
9.Siatkówka
10.Kebab _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 2:56 pm Temat postu: |
|
|
Sporty (uprawianie):
1. Rower
2. Wspinaczka / łażenie po górach
3. Ping Pong
4. Badminton
5. Szachy
6. Siatkówka (byle z normalnymi ludźmi)
Z oglądaniem nie ma reguł. Zależy, jakie są opcje, zależy kto z kim i na kim, i o co. Wyjątkiem jest snooker, bo nawet nie wiem, o co mogliby grać. I chyba jednak siatkówka, siatkówka zawsze rox. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 3:04 pm Temat postu: |
|
|
TOP sportów (uprawianie):
1. Piłka nożna
2. Koszykówka
3. Ping Pong
4. Badminton
5. Sanki
6. Rowery
...........
99999. Siatkówka
TOP (oglądanie):
1. Piłka nożna
2. Skoki narciarskie
3. Tenis (kobiecy)
4. Jakiś sport co jesteśmy dobrzy
5. Lekka atletyka
..........
999. Szachy
1000. Siatkówka _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 5:51 pm Temat postu: |
|
|
TOP sportów(uprawianie):
1. Siatkówka
2. Ping Pong - złote czasy wf-u w gimnazjum i liceum, gdy przez większość roku byliśmy zajęci niemal wyłącznie jednym lub drugim. Inne dyscypliny prawie nie istniały.
3. Wszystko co można robić na siłowni
4. Lanie Crystala
5. Rower
6. Bilard
7. Badminton
8. Szachy
9. Koszykówka
10. Pływanie + skoki do wody
...
...
...
...
997. Tenis ziemny
998. Snowboard
999. Narty
1000. Piłka nożna - no sorry, ale ja niestety nie mam takiej władzy w nogach. Dużo łatwiej jest mi opanować piłkę ręcami!
TOP sportów(oglądanie):
1. Siatkówka
2. Skoki narciarskie
3. Piłka nożna(łohoho, ale ze mnie hipokryta! xD), ale tylko podczas mundiali i euro
4. Siatkówka plażowa
5. Formuła 1
6. Koszykówka
7. Lekkoatletyka
8. Bobsleje i saneczki
9. Snowboard
10. Biegi narciarskie
11-1000. Reszta _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 1:01 am Temat postu: |
|
|
Top 10 klasyków do obejrzenia:
1. Pulp Fiction
To chyba przez to gadanie ostatnie o Timie Rothu, ale i tak chciałam to obejrzeć odkąd się zorientowałam, że takiego kultowego filmu jeszcze nie widziałam. Kiedyś myślałam, że mam to na kasecie, ale okazało się, że to tylko naklejka była źle podpisana.
2. Wściekły byk
Scorsese i De Niro, mój ulubiony duet. Powinnam już dawno mieć wszystkie ich filmy obejrzane po 10 razy.
3. Dawno temu w Ameryce
Dramat gangsterski z młodym De Niro. To prawie jak De Niro + Scorsese. No i ta muzyka, znam ją od dawna, a jeszcze nie wiem, co ilustruje.
4. Łowca jeleni
De Niro, Streep i Walken, przez którego pierwszy raz usłyszałam o tym filmie i przez którego to wszystko się zaczęło.
5. Łowca androidów
Ktoś mi truje całe życie, że to najlepsza muzyka filmowa, a leży od niepamiętnych czasów na płycie. Nawet zaczęłam oglądać w zeszłym tygodniu, ale... Pewnie jakbym nie słyszała o tym filmie i nie miała go tak łatwo dostępnego szybciej by mi poszło...
6. Lśnienie
Chcę i nie chcę. Nie lubię horrorów. Ale podobno genialny Nicholson, no i kadry, które znam od dawna. Poza tym to chyba kultowy film, chciałabym się dowiedzieć dlaczego i o co chodzi w tym kulcie.
7. Ojciec chrzestny
Taki wstyd, że jeszcze tego nie widziałam. Do znudzenia to powtarzam, więc w końcu tak mi to zbrzydło, że przeszła mi wielka potrzeba obejrzenia.
8. Pluton
Bo to dobry film, a poza tym miesza mi się z Łowcą jeleni, jak go obejrzę będzie jeden problem mniej.
9. Piękny umysł
Kiedyś myślałam, że to takie drugie American Beauty, ale potem obejrzałam AB. Od tego czasu zostało mi zainteresowanie, ale poza tym nic go nie podtrzymuje. Może tylko obecność Jennifer Connelly. Ale nawet sięgnęłam po ten film, bo kurzył się na półce. Napisy początkowe ucięte i po jakimś czasie zorientowałam się, że do filmu, który oglądałam bardziej pasowałby tytuł Misja na Marsa (i jak się okazało autorzy filmu też tak stwierdzili).
10. Obywatel Kane
Bo mi się cholera jedna za bardzo miesza z Milkiem, cały czas myślę, że główną rolę gra Sean Penn. A jak wpadnie jakiś starszy dźwiękowy klasyk nie zaszkodzi, tym bardziej że Orsona Wellesa wypada znać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arsen

Dołączył: 01 Kwi 2011 Posty: 126 Skąd: Polska
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 1:29 am Temat postu: |
|
|
Top Sportów (uprawianych):
1. Pływanie
2. Rower
3. Rolki
4. Łyżwy (byłyby nad rolkami, ale mają tą olbrzymią wadę, że wymagają tego żeby było zimno).
koniec
| kater napisał: | | Fenderek napisał: | | Atrus napisał: | | NAR napisał: |
| lemur napisał: |
2. Herbata, koniecznie słabo słodzona (więcej niż pół łyżeczki zabija całą przyjemność) i z cytryną. |
dodawanie jakiejkolwiek ilości cukru do herbaty powinno być karane całodniowym słuchaniem ayreona. |
+1 |
Cholera, na czymś się jednak na tym Forum znają. |
+1 |
+1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 1:34 am Temat postu: |
|
|
| punkadiddle napisał: |
6. Lśnienieo co chodzi w tym kulcie. |
hmm o ile Kubrick miał imo zdecydowanie lepsze filmy to Lśnienie i tak pozostaje chyba moim ulubionym horrorem. Nicholson na poziomie Lotu.
moja dyszka:
1 Wszyscy jesteśmy Chrystusami
skoro Dzień Świra to jakieś top 5 ever, to nie wiem czemu tego jeszcze nie widziałem.
2 Chłopcy z Ferajny
prawie jakby nie widzieć Ojca Chrzestnego ;d
3 Idź i patrz
mam od roku na dysku więc wypadałoby obejrzeć w końcu.
4 Magnolia
Jedni mówią że arcydzieło inni, że zrzynka z całej historii kina.
5 Arizona Dream
Jestem ciekaw czy Fenderki mają rację i takie mega i w ogóle.
6 American Psycho
to jestem niemal pewien, że będzie mega.
7 Wnętrza
Smutny Allen nie zdarza się co dzień. A oprócz tego to ze 100 innych jego filmów.
8 Stalker
Pewnie mi się nie spodoba ale kręgi tak nafapiły, że trzeba się przekonać nad czym te ochy i achy.
9 Lolita
Chyba ostatni znaczący Kubrick, który pozostał mi do nadrobienia.
10 Rzymskie Wakacje
podobno najlepsza komedia romantyczna ever. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 1:45 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
3 Idź i patrz
6 American Psycho
10 Rzymskie Wakacje
|
ciekawe skąd masz te ale od obuchu emocjonalnym w głowę po upajanie się chorym Bale'm mówiącym o płytach Genesis z lat 80-tych aż do słodkiej Audrey Hepburn w której się zakochuje na dobre kilka dni. Na każdy dzień coś fajnego. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 1:52 am Temat postu: |
|
|
Idź i patrz widziałem, że jest na filmwebie strasznie hajpione. Nawet pisałem tutaj, że czytanie opinii/recenzji o danym filmie to straszna zbrodnia, bo człowiek wyobraża sobie nie wiadomo co, a potem żal.
No a pozostałe dwa, to takie klasyki, że aż wstyd się przyznawać, że się ich nie widziało. Zwłaszcza Wakacje.
znaczy tych mega klasyków to mam z dwa miliony więcej do nadrobienia, ale do dyszki nie zmieści się dwóch milionów.
edit:
a załapałem. Jeżeli któraś z pozycji to twoja zasługa to już Chłopcy z Ferajny bardziej  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 2:04 am Temat postu: |
|
|
No to Oldboy powinien i tak być na pierwszym miejscu jeśli jakkolwiek się Tarantino lubi ;d _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 2:15 am Temat postu: |
|
|
Moje TOP10 filmów stojących najbliżej w kolejce do obejrzenia, a które powinienem był poznać już wieki temu i pewnie robię siarę tym, że je teraz tu wypisuję
1. Dom Wariatów - no ciekawi mnie jak wyglądały realia Miauczyńskiego za komuny i jak sobie Koterski poradził z cenzurą
2. Ajlawju - i w ten sposób będę miał już skompletowanych chyba wszystkich Koterskich.
3. Mechaniczna Pomarańcza - mam na dysku już od ponad roku tylko jakoś dupy mi się ruszyć nie chce by to w końcu odpalić
4. Trzy Dni Kondora - póki co to tylko jakieś tam fragmenty widziałem
5. American Beauty - bo to Fenderkowe fapowanie już mnie zaczyna troszku męczyć xD
6. Requiem Dla Snu
7. Koszmar z Ulicy Wiązów
8. Ojciec Chrzestny III
9. Pożegnanie z Afryką
10. Gwiezdne Wojny I-III - tu chyba najbardziej się wstydzę, ale niestety po genialnych częściach IV-VI straciłem później do tej sagi zapał. Co prawda jedynkę już kiedyś widziałem, ale bez zaangażowania zupełnie wobec czego gówno teraz pamiętam
Podobnych obowiązkowych klasyków starczyłoby jeszcze na drugą a nawet i trzecią dziesiątkę, ale to może innym razem
A teraz mam ochotę na odrobienie zaległych rankingów muzycznych(plus coś od siebie! xD). Na początek:
Top dekad:
1. 60's
2. 70's
3. 90's
4. 80's
5. 50's
6. 00's
7. 10's
8-10. reszta
Topy poszczególnych roczników muzycznych w dekadach(z pominięciem lat 50-tych póki co):
Lata 60-te:
1. 1967
2. 1969
3.-10. Reszta, bo te pojedyncze lata są tak podobne do siebie, że nie mam pojęcia jak je ułożyć
Lata 70-te:
1. 1974
2. 1970
3. 1971
4. 1979
5. 1973
6. 1975
7. 1972
8. 1976
9. 1977
10. 1978
eee, nie podoba mi się za bardzo... 1977 troszku za nisko, ale z drugiej strony żal mi było skrzywdzić którykolwiek rocznik z przedziału 70-75
Lata 80-te:
1. 1984
2. 1986
3. 1987
4. 1983
5. 1981
6. 1980
7. 1985
8. 1982
9. 1989
10. 1988
Lata 90-te:
1. 1991
2. 1999
3. 1994
4. 1997
5. 1995
6. 1993
7. 1992
8. 1998
9. 1996
10. 1990
Lata 2000-2012:
1. 2000
2. 2001
3. 2004
4. 2005
5. 2003
6. 2002
7. 2009
8. 2008
9. 2011
10. 2010
11. 2006
12. 2007
13. 2012
i jeszcze top miesięcy(już bez względu na muzykę tylko ot tak):
1. Czerwiec
2. Lipiec
3. Maj
4. Kwiecień
5. Sierpień
6. Marzec
7. Wrzesień
8. Październik
9. Grudzień
10. Styczeń
11. Luty
12. Listopad
TOP10 miast w Polsce:
1. Łódź
2. Gdańsk/Sopot/Gdynia
3. Płock
4. Kraków
5. Nowe Miasto Lubawskie
6. Łeba
7. Giżycko
8. Zakopane
9. Słupsk
10. Kostrzyn nad Odrą
11. Sandomierz
12. Kielce
13. Bocheniec(ok. to nie miasto tylko jakaś zabita dechami wiocha pod Kielcami, no ale zajebiste tam są wycieczki integracyjne z mojego wydziału. KROPKA!)
.....
.....
.....
999. Warszawa
I wstyd mi, że takiego Wrocławia tu nie mogę dać, no ale byłem tam tylko 2 razy a właściwie to tylko przez niego przejeżdżałem.
TOP10 miast na świecie(w których byłem rzecz jasna):
1. Łódź
2. Gdańsk/Sopot/Gdynia
3. Londyn
4. Rzym
5. Wenecja
6. Praga
7. Ateny
8. Jakaś malowniczo położna wiocha w Chorwacji na płw. Istria
9. Newcastle
10. Liptovsky Mikulas
...
...
...
998. Moskwa
999. Phenian
1000. Warszawa _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 8:53 am Temat postu: |
|
|
| Mefju napisał: | TOP10 miast na świecie(w których byłem rzecz jasna):
2. Gdańsk/Sopot/Gdynia |
:*
TOP10 miast w Polsce
01. Gdynia
02. Wrocław
03. Łódź
04. Kraków
05. Gdańsk
06. Starogard Gdański
07. Iława
08. Warszawa
09. Zielona Góra
10. Kościerzyna
...
999. Sopot _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 11:47 am Temat postu: |
|
|
TOP MIAST W POLSCE
1. Wrocław
2. Kraków
3. Zakopane
4. Gdańsk
5. Zielona Góra
6. Białystok
7. Łódź
8. Gdynia (oba, to i Łódź znam dużo słabiej niż resztę, ale...)
9. Jelenia Góra
10. Poznań
...
...
...
1000. Warszawa
TOP MIEJSC NA ŚWIECIE KTÓRE MUSZĘ ZOBACZYĆ
1. Patagonia
2. Himalaje
3. Dolomity
4. Bora Bora
5. Wodospad Iguazu
6. Kanion Kolorado
7. Zatoka Halong, Wietnam
8. La Palma, Kanary
9. Wulingyuan
10. Salto Angel _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 1:35 pm Temat postu: |
|
|
Hehe, hehe, niemainstreamowy Fenderek hajpuje Kraków z całą resztą leszczy... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 2:36 pm Temat postu: |
|
|
kompleks Warszawy <3 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 3:17 pm Temat postu: Top uprawianych i "uprawianych" sportów |
|
|
1. Pływanie
Najlepiej na zamkniętym 50-metrowym basenie (i w miarę możliwości pustym pasie), do którego jeszcze z domu dojeżdża się na rowerze. I zdecydowanie NIE pływanie w słonej wodzie. Takie sporty zostawiam Pameli Anderson i Davidowi H.
2. Jazda na rowerze
W sumie sportem by było np. kolarstwo szosowe, a ja nie mam nawet odpowiedniego roweru, ale może da się to podciągnąć pod amatorski sport...
3. Badminton
4. Ping-pong
Gdyby tylko stół był tani i tak łatwo się przechowywał, jak rakiety do badmintona... Chociaż na szczęście da się też używać lotek i rakiet w pojedynkę, choć raczej to się już nie nazywa grą w badmintona.
5. Ringo
Gdyby zbijak był sportem dałabym go ex aequo. Najlepsze zabawy z czasów szkolnych. Tyle że w zbijaka raczej w szkole nie graliśmy, zresztą co to za przyjemność, kiedy gra się z ludźmi, których się nie lubi i specjalnie rzucają jak najmocniej.
6. Kajakarstwo
Raz mi się tylko zdarzyło, ale nie mogę zapomnieć. Chciałabym to powtórzyć.
7. Kręgle
Grałam tylko dwa-trzy razy, ale całkiem fajnie było. I zawsze wygrywałam.
8. Hokej
W szkole od czasu do czasu grywaliśmy w "hokeja na korytarzu". Co prawda atmosfera była to dupy, ale samo w sobie i tak mi się podobało.
9. Bilard
A w to grałam tylko raz, ale też mi się podobało. Gdybym mieszkała w willi albo w pałacu to miałabym miejsce na taki stół i zapewne częściej bym grała.
10. Jazda na łyżwach
Tak ogólnie, bo przecież nie chodzi o łyżwiarstwo figurowe. Lepsze od rolek chyba. Ale nie jestem przekonana czy to w ogóle powinno się znaleźć na mojej liście.
Miejsce specjalne: Jazda konna
Gdyby kiedyś udało mi się naprawdę jeździć, samej, po lesie czy jakiejś innej przestrzeni z dala od stajni... Sport z potencjałem, nie poznałam go tak, jak należy. Poza tym jakby było fajnie móc jeździć po jakiś polach, jak na filmach. A tu i tak wszędzie asfalt.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 3:27 pm Temat postu: |
|
|
Top miejsc które Mefju musi kiedyś zobaczyć!
1. Meksyk
2. USA
3. Paryż
4. Ziemia Święta
5. Medjugorie
6. Lwów
7. Północna Afryka
8. Ziemia Ognista
9. Kamczatka
10. Antarktyda
TOP dzielnic warszawskich:
1. Bielany
2. Białołęka
3. Bemowo
4. Żoliborz
5. Śródmieście
6. Mokotów
7. Wola
8. Ochota
9. Ursus
10. Praga Południe
11. Wawer
12. Ursynów
13. Włochy
14. Reszta z wyjątkiem Pragi Północ
...
...
...
NIESKOŃCZONOŚĆ. Praga Północ
Generalnie im dalej na północ tym lepiej.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 3:43 pm Temat postu: |
|
|
Warszafka, cicho siedzieć.
Wyjedźcie leszcze z tej swojej stolycy i połaźcie (ale tak naprawdę połąźcie, zwłaszcza nocą a nie "dwa razy byłem z wycieczką szkolną i widziałem Panoramę/Wawel") po Wrocławiu czy Krakowie, to się dowiecie co to znaczy "miasto z klimatem".
TOP FAJNYCH MIEJSC (czyli nie miasta) W POLSCE
1. Tatry
2. Gdzieś nad Bałtykiem gdzie jest PUSTO, żadne kurwa Kołobrzegi, Międzyzdroje ani tym podobne badziewia
3. Mazury, zwłaszcza miejsca objęte strefą ciszy
4. Bieszczady
5. Góry Stołowe (zwłaszcza Błędne Skały)
6. Puszcza Białowieska
7. Jaskinia Raj
8. Jaskinia Niedźwiedzia
9. Pieniny (Sokola Perć rulez!)
10. Pojezierze Lubuskie _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Wrz 09, 2012 3:55 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arsen

Dołączył: 01 Kwi 2011 Posty: 126 Skąd: Polska
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 3:55 pm Temat postu: Re: Top uprawianych i "uprawianych" sportów |
|
|
| punkadiddle napisał: | 1. Pływanie
Najlepiej na zamkniętym 50-metrowym basenie (i w miarę możliwości pustym pasie), do którego jeszcze z domu dojeżdża się na rowerze. I zdecydowanie NIE pływanie w słonej wodzie. Takie sporty zostawiam Pameli Anderson i Davidowi H. |
Pływanie w słonej wodzie jest fajne. Oczywiście ma swoje wady, ale rekompensują to widoki podwodnego życia. Przynajmniej w ciepłych morzach. W bałtyku pływać nie mam zamiaru. xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 4:57 pm Temat postu: Re: Top uprawianych i "uprawianych" sportów |
|
|
| Arsen napisał: | | punkadiddle napisał: | 1. Pływanie
Najlepiej na zamkniętym 50-metrowym basenie (i w miarę możliwości pustym pasie), do którego jeszcze z domu dojeżdża się na rowerze. I zdecydowanie NIE pływanie w słonej wodzie. Takie sporty zostawiam Pameli Anderson i Davidowi H. |
Pływanie w słonej wodzie jest fajne. Oczywiście ma swoje wady, ale rekompensują to widoki podwodnego życia. Przynajmniej w ciepłych morzach. W bałtyku pływać nie mam zamiaru. xP |
Ale ja nie piszę o nurkowaniu. Oglądanie podwodnego życia wiąże się z koniecznością używania butli, a ja nie znoszę oddychać przez rurkę (jak w szpitalach ). Chyba że potrafisz dostatecznie długo pływać na bezdechu. xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 5:03 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju napisał: |
TOP dzielnic warszawskich:
1. Bielany
2. Białołęka
3. Bemowo |
lol, dokładnie tak tylko że na końcu
| Fenderek napisał: | Warszafka, cicho siedzieć.
Wyjedźcie leszcze z tej swojej stolycy i połaźcie (ale tak naprawdę połąźcie, zwłaszcza nocą a nie "dwa razy byłem z wycieczką szkolną i widziałem Panoramę/Wawel") po Wrocławiu czy Krakowie, to się dowiecie co to znaczy "miasto z klimatem". |
powtórzę: <3 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arsen

Dołączył: 01 Kwi 2011 Posty: 126 Skąd: Polska
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 5:14 pm Temat postu: Re: Top uprawianych i "uprawianych" sportów |
|
|
| punkadiddle napisał: | | Arsen napisał: | | punkadiddle napisał: | 1. Pływanie
Najlepiej na zamkniętym 50-metrowym basenie (i w miarę możliwości pustym pasie), do którego jeszcze z domu dojeżdża się na rowerze. I zdecydowanie NIE pływanie w słonej wodzie. Takie sporty zostawiam Pameli Anderson i Davidowi H. |
Pływanie w słonej wodzie jest fajne. Oczywiście ma swoje wady, ale rekompensują to widoki podwodnego życia. Przynajmniej w ciepłych morzach. W bałtyku pływać nie mam zamiaru. xP |
Ale ja nie piszę o nurkowaniu. Oglądanie podwodnego życia wiąże się z koniecznością używania butli, a ja nie znoszę oddychać przez rurkę (jak w szpitalach ). Chyba że potrafisz dostatecznie długo pływać na bezdechu. xP |
Bardzo ładne widoki są już na 2-5 metrach jak jest się w odpowiednim miejscu, a to da się zobaczyć jeszcze bez nurkowania, a zanurkować też się da jak chce się spojrzeć z bliska. Wygodnie się je ogląda z maską i zwykłą, parocentymetrową rurką. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 5:15 pm Temat postu: |
|
|
FAKIN SZIT! Muszę zedydować swój top polskich miast!
1. Łódź
2. Gdańsk/Sopot/Gdynia
3. Płock
4. Kraków
5. Nowe Miasto Lubawskie
6. Łeba
7. Częstochowa - tak to o niej właśnie zapomniałem. Co jak co ale w sezonie pielgrzymkowym wbrew pozorom potrafi przemienić się w prawdziwą dolinę rozpusty xD
8. Giżycko
9. Zakopane
10. Mikołajki - no to też zajebiste mazurskie miasto, no
11. Szklarska Poręba - o i to... no jeździło się tam na narty w dzieciństwie
12. Duszniki Zdrój - tam też, choć z warunkami do narciarstwa już trudniej
13. Jelenia Góra - no jakaś tam dalsza rodzina jest, ten tego
14. Kazimierz Dolny
15. Słupsk
16. Kostrzyn nad Odrą
17. Sandomierz
18. Toruń
19. Kielce
20. Bocheniec - czyli dolina rozpusty studentów WGSR UW
21. Piaseczno - no w końcu swoją mieścinę też dać gdzieś trzeba
...
...
...
...
NIESKOŃCZONOŚĆ. Warszawa - no dobra miejsca fajne i ładne, ale niestety nie można tego samego powiedzieć o jej mieszkańcach, no(znajomi i rodzina się nie liczą). No i cyrk na wiejskiej kurde.
No i trza będzie w końcu kiedyś ruszyć dupę do tego Wrocka no. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 5:32 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Fenderek napisał: | Warszafka, cicho siedzieć.
Wyjedźcie leszcze z tej swojej stolycy i połaźcie (ale tak naprawdę połąźcie, zwłaszcza nocą a nie "dwa razy byłem z wycieczką szkolną i widziałem Panoramę/Wawel") po Wrocławiu czy Krakowie, to się dowiecie co to znaczy "miasto z klimatem". |
powtórzę: <3 |
Połaźcie leszcze po Warszawie, a nie dom-uczelnia-praca-pub, a potem mówicie, że tu nie ma co robić. To nie jest takie złe miasto. Najgorsze, co w nim spotykam, to przyjezdni, którzy wiecznie narzekają (np. raz słyszałam, jak narzekali na tłok w autobusie, a sami byli jego częścią).
Top dzielnic Warszawy:
1. Bemowo
Najciekawsze i moim zdaniem najbardziej zielone. Rzekomo takie są Bielany, ale z jednej strony są otoczone Kampinosem, a Kampinos już nie należy do Bielan. Można sobie pojeździć po lesie bemowskim, bardzo fajny teren, gdzie dodatkowo można poćwiczyć na świeżym powietrzu. Do tego jest tam naprawdę dużo fortów. Albo usiąść gdzieś w okolicach ul. Zachodzącego Słońca i obserwować lotnisko.
2. Bielany
Bo jednak są zielone. Lasek Bielański jest bardzo ciekawym miejscem, niby mały, ale pełen zakamarków. No i można sobie iść nad Wisłę. Poza tym blisko do Kampinosu, ogólnie podmiejska okolica jest w tamtych stronach ciekawsza niż gdzie indziej. Izabelin byłby dobrym miejscem do zamieszkania. W Łomiankach są jeziorka i bitwy. No i góra śmieci (która nie śmierdzi wbrew temu, co mówią złośliwi), z której jest ładna panorama.
3. Żoliborz
Klimat. Małe domki, czasem zabytkowe, bez ogrodzeń. Cytadela, najlepszy jej fragment w okolicach Parku Żeromskiego. Cisza, spokój i historia dookoła. Najlepszy widok na Wisłę. Wschody słońca nad Wisłą też mogą być ładne.
4. Ursus
Świetny klimat. Bardzo fajnie jedzie się z Włoch, przejazd pod torami i już jest inny świat. Ogólnie okolice torów są fajnym miejscem do spędzania czasu. Albo jazda między budynkami zakładów. Niby duży ruch samochodów, pustkowie to nie jest, ale w budynkach tuż obok wiatr wieje. Albo przy torach z innej strony - stare budynki, w których będzie całe nowe osiedle, takie klimatyczne. Toć to lepsze niż stare kamieniczki.
5. Wola
Zwłaszcza Koło, okolice Lasku na Kole.
6. Śródmieście
Ze względu na Stare i Nowe Miasto, Ujazdów, Powiśle... Trochę tłoczno (i dlatego tak nisko), ale klimat jest, nawet na Krakowskim Przedmieściu.
7. Ursynów
Takie połączenie Centrum z Bielanami. Zielono, pełno ścieżek rowerowych. Dobrze się zapowiada.
| Arsen napisał: | | Bardzo ładne widoki są już na 2-5 metrach jak jest się w odpowiednim miejscu, a to da się zobaczyć jeszcze bez nurkowania, a zanurkować też się da jak chce się spojrzeć z bliska. Wygodnie się je ogląda z maską i zwykłą, parocentymetrową rurką. |
Ja miałam akurat okazję pływać tylko w wodach Bałtyku, jeśli o morza chodzi. :] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arsen

Dołączył: 01 Kwi 2011 Posty: 126 Skąd: Polska
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 5:38 pm Temat postu: |
|
|
| punkadiddle napisał: |
| Arsen napisał: | | Bardzo ładne widoki są już na 2-5 metrach jak jest się w odpowiednim miejscu, a to da się zobaczyć jeszcze bez nurkowania, a zanurkować też się da jak chce się spojrzeć z bliska. Wygodnie się je ogląda z maską i zwykłą, parocentymetrową rurką. |
Ja miałam akurat okazję pływać tylko w wodach Bałtyku, jeśli o morza chodzi. :] |
Brrr. To nie dziwne, że teog nie lubisz. Nawet jeśli w bałtyku są jakieś widoki to nie da się nimi rozkoszować bo jebie od zimna.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Nie Wrz 09, 2012 5:58 pm Temat postu: |
|
|
Ogólnie kiedy mam wybór wolę jechać w Tatry, bo za morzem nie przepadam. Tatry to najładniejsze miejsce, w jakim byłam. Nad morzem byłam w wielu miastach, a za każdym razem mam wrażenie, że widzę to samo - piach, woda, słońce. I ci ludzie, plackiem rozwaleni na upale, a potem piszczą, że im skóra schodzi z jakiś wymyślnych miejsc na ciele. Albo rozwrzeszczane dzieciaki. W górach spokój, z każdego miejsca całkiem inny widok i wszyscy mówią ci "cześć".
Więc pływać lubię w basenie, ale jakimś mniej popularnym, żeby też nie trafić na rozwrzeszczane dzieciaki i ludzi paradujących w jak najbardziej skąpych strojach kąpielowych, którzy taranują wszystkich w drodze do jacuzzi.
Top najgorszych/najnudniejszych sportów (jakie uprawiałam):
bieganie
koszykówka
bieg na orientację
Raczej nie robię rzeczy, których nie lubię, dlatego jest tylko top3. Plus miejsce specjalne dla brydża. W ogóle nie podoba mi się nazywanie takich zabaw umysłowych sportem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|