| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 2:47 am Temat postu: |
|
|
TOP Bossów z CONTRY:
1. Boss z Waterfall (3)
miał macki i jeszcze pluł ogniem, chyba najtrudniejsze
2. Boss z Energy Zone (6)
Za wygląd. Cyborgowy mięśniak
3. Boss ze Snow Field (5)
Generalnie ciężej było dotrzeć do niego, bo trzeba było rozpierdolić jadące na ciebie traktory, ale ujdzie
4. Boss z Alien's Lair (8)
A bo ostatni, którego w sumie rozwalamy dwa razy. Małe alienki są chyba gorsze.
5. Boss z Base 2 (4)
bardziej psychodeliczne niż z pierwszej bazy
6. Boss z Base 1 (2)
Generalnie bossy z baz to jechanie na jednym pomyśle, ale ten mniej przerażający.
7. Boss z Jungle (1)
Bo generalnie trzeba było się z nim więcej napracować niż z ostatnim. Zestrzelić snajpera, rozwalić rury strzelające okresem i na koniec w środeczek celować
8. Boss z Hangar (7)
Bo to parodia żeby wejścia do serca matki alienów strzegł złoty krzyż wypuszczający masę gofrów. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 3:04 am Temat postu: |
|
|
Też bym w goalu pojechał obrazeczkami, ale mam tak chujowy net, że zajęłoby mi to lata.
TOP10 BOSSÓW CONTRY
1. Psychodeliczne czapki generałów z Base 2
najwięcej wkurwiania z nimi zawsze było, dostawali tylko jak się nakładali na siebie, poza tym pluli tymi chujowymi bąbelkami, a wcześniej ejszcze na żołnierzach mi się zdarzało ginąć, bom gapa
2. Potwór z Waterfall
no z tym strzelaniem w jego łapki to też przejabana sprawa była
3. Transformer z Energy Zone
jak oceniać zajebistość to na pierwszym miejscu by był, chociażby za to, że mu się zawsze waliło w jaja. a ogólnie to szybko latał i te cosie wypuszczał po podlodze
4. Ufo ze Sno Field
właściwie dalej to randomowo, bo to już same bossy co się na luzaku przechodzi jak masz dobrą broń. ufo się zwykle składa, zanim te spodki wypuści
5. Żaba z Base 1
ta jej bańka czasem komplikuje życie, jak strzelać zwykłym karabinem
6. Serce z Alien's Lair
dwóch rambosów z S-kami i serce się rozpierdala zanim wypuści skorpiony, bo całkiem odsłonięte jest
7. Wrota z krzyżem z Hangaru
j.w., chociaż zanim się zorientowaliśmy, że wystarczy na chama napierdalać z podłogi to był najtrudniejszy boss chyba, lol
8. Baza z Jungle
no bo najłatwiejsza jednak, jakby nie patrzeć _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 12:50 pm Temat postu: |
|
|
Podsumowanie Dyskografii Flojdów
1. Meddle
najlepszy utwór w historii muzyki: Echoes
prawie absolut: One of These Days, A Pillow of Winds, Fearless
świetnie się słucha, smutna prawda o mnie: San Tropez, Seamus
2. Dark Side of the Moon
absolut: Great Gig in the Sky, Time,
prawie absolut: Us and Them, Brain Damage/Eclipse
świetnie się słucha: Speak to Me/Breathe, Money, Any Color You Like
3. Wish You Were Here
absolut: Shine on You Crazy Diamond (I i II)
prawie absolut: Welcome to Machine
świetnie się słucha: Have a Cigar, Wish You Were Here
4. Ummagumma 2CD
absolut: Astronomy Domine, Set the Controls..., A Sauceful of Secrets
prawie absolut: Careful With that Axe, Eugene
świetnie się słucha: Grantchester Meadows, Several Species Of Small Furry Animals..., The Narrow Way
gofry: Sysyphus, The Grand Vizier's Garden Party
5. Animals
prawie absolut: Dogs, Pigs, Sheep
świetnie się słucha: pozostałe Pigsy
6. Atom Heart Mother
absolut: Atom Heart Mother
prawie absolut: Fat Old Sun
świetnie się słucha: If, Summer '68, Alan's Psychedelic Breakfast
7. A Saucerful of Secrets
absolut: Set the Controls..., A Saucerful of Secrets
prawie absolut: Let There Be More Light
świetnie się słucha: Remember the Day, Jugband Blues, See Saw
koszmar: Corporal Clegg
8. The Final Cut
absolut: Gunner's Dream, The Final Cut
prawie absolut: Two Suns in the Sunset
świetnie się słucha: reszta
9. The Piper at the Gates of Dawn
absolut: Astronomy Domine
prawie absolut: Bike
świetnie się słucha: reszta, z wyjątkiem:
gofry: The Gnome, Chapter 24, Scarecrow
10. Division Bell
prawie absolut: Cluster One, Marooned, Wearing the Inside Out
świetnie się słucha: Keep Talking, Lost for Words
gofry lub średniaki: reszta _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 1:33 pm Temat postu: |
|
|
Sobie bezczelnie zerżnę od Katera pomysł :D
* * *
1. Wish You Were Here
absolut: Shine On You Crazy Diamond (I-V, VI-IX), Welcome to the Machine, Have a Cigar
prawie absolut: Wish You Were Here
2. The Dark Side of the Moon
absolut: Speak to Me/Breathe, Time, The Great Gig in the Sky, Us and Them, Brian Damage/Eclipse
prawie absolut: Money, Any Colour You Like
wielce mądry gofer: On The Run
3. Animals
absolut: Dogs, Pigs (Three Different Ones)
prawie absolut: Sheep
świetnie się słucha: Pigs on the Wing 1 i 2
4. The Division Bell (serio)
absolut: Cluster One, Marooned, Wearing The Inside Out, High Hopes
prawie absolut: What Do You Want from Me, Lost For Words
świetnie się słucha: wszystko inne, poza:
gofer: A Great Day for Freedom, Take It Back
5. Meddle
absolut: One of These Days, Echoes
prawie absolut: Fearless
świetnie się słucha: Pillow of Winds, San Tropez
gofer: Seamus
6. Atom Heart Mother
absolut: Atom Heart Mother
prawie absolut: Summer '68
świetnie się słucha: If, Fat Old Sun
gofer: Alan's Psychedelic Breakfast
7. The Final Cut
absolut: The Gunner's Dream, The Final Cut
prawie absolut: Not Now John, Your Possible Pasts, Two Suns in the Sunset
świetnie się słucha: reszta, z wyjątkiem:
gofer: Paranoid Eyes, Get Your Filthy Hands off My Desert
8. Obscured by Clouds
absolut: Wot's... uh the Deal
prawie absolut: Mudmen, Childhood's End
świetnie się słucha: Obscured By Clouds, When You're In, Burning Bridges, Free Four
przieciętnie mocno: Stay
gofry: The Gold It's in the..., Absolutely Curtains
9. A Saucerful of Secrets
prawie absolut: Set the Controls for the Heart of the Sun, Let There Be More Light
świetnie się słucha: Remember the Day, Jugband Blues
przeciętnie mocno: See Saw, A Saucerful of Secrets
gofer: Corporal Clegg
10. The Piper at the Gates of Dawn
prawie absolut: Astronomy Domine, Lucifer Sam, Interstellar Overdrive
świetnie się słucha: reszta, oprócz:
przeciętnie mocno: Take Up Thy Sthetoscope and Walk, The Scarecrow
11. The Wall
absolut: Mother, One of My Turns, Hey You, Nobody Home, Comfortably Numb, The Trial
prawie absolut: ABitW part 1, Goodbye Blue Sky, In The Flesh, Run Like Hell, Waiting for the Worms
świetnie się słucha: The Thin Ice, Empty Spaces, Young Lust, ABitW part 3, Outside the Wall
przeciętnie mocno: reszta, oprócz:
gofry: Bring the Boys Back Home, Vera, Stop, Don't Leave Me Now
* * *
Dalej mi się nie chce. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 3:32 pm Temat postu: |
|
|
TOP 10 LEGEND OF ZELDA
1. The Wind Waker
Bo cell-shading i cały ten styl mi się ogromnie podobał, smutna prawda o mnie, a także nic nie miałem do pływania przez pół godziny z jednego miejsca do drugiego, jeszcze smutniejsza prawda o mnie. Ale nawet bez tych rzeczy jest to ogromnie solidna gra, w którą się gra z wielką przyjemnością. Storyline dobry, projekt poszczególnych dungeonów też spoko. Po prostu - IMO idealna gra, oddająca to, o co w tej serii gier chodzi.
2. Ocarina of Time
Wg. niektórych ludzi co się nie znają najlepsza gra w historii. Oczywiście to bujda. Ale fakt faktem, że świetnie się gra, nie ważne, czy jako młody czy jako dorosły Link. Świetne przejście serii w 3D, gra się równie przyjemnie co na NES czy SNES, nawet pomimo najgorszego w historii kontrolera N64. Ale na emulatorze, z porządnym padem - no już idealnie.
3. The Minish Cap
Pierwsza Zelda w którą grałem, więc sentyment. Przechodzenie tego na Gameboyu było świetną rozrywką, która zapewniła mi długie godziny zabawy, nawet pomimo tego, że główny storyline jest chyba najkrótszy ze wszystkich Zeld. Mimo wszystko pierwsza i jedyna LoZ w której miałem 100%, bez walkthrough, fak je. Taki ze mnie smutny nołlajf był.
4. A Link to the Past
Chyba za nisko, bo, w sumie obiektywnie lepsze od The Minish Cap (bo w końcu dłuższe), ale sentyment wygrał. Przyznam się, że jeszcze nie przeszedłem, ale z tych kilku godzin co grałem to miałem ogromny fun. I tutaj dochodzę do refleksji, że dobra gra to taka, w którą możemy zagrać po ponad 20 latach od jej wydania i nadal uznawać ją za świetną. Tutaj to występuje, zdecydowanie.
5. Link's Awakening DX
Tak jak Minish Cap było na GBA, to było na Gameboya Color, którego niestety nie miałem, ale od czego są emulatory. Bardzo dobry jak na przenośną grę, oferowało zajęcie. Poszukiwanie wielkiej ryby to jest jakiś TOP10 storyline'ów w grach EVER. Bo brzmi bez sensu, a w grze jest dobrze zrobiony. Magia. Bardzo spoko gra, szczególnie jak na GBC.
6. The Legend of Zelda
Bo oryginalne. I miało zajebiście zidiociałą reklamę w latach 80. w USA.
7. Phantom Hourglass
Sequel do Wind Wakera, więc automatycznie prestiż. Ale to zła gra nie jest. Tzn. nie jest to klasyk na handheldy, jak takie Link Awakening, ale da się grać.
8. The Adventure of Link
Jezu, platformowa Zelda, WTF. No generalnie taki gofer, bo nie dość, że całkiem bez sensu, to jeszcze trudne jak cholera. Chyba w życiu nie naprzeklinałem się przy którejkolwiek innej grze bardziej niż przy tej. Chyba tylko przy Kaizo Mario więcej rzucałem mięsem, ale to się nie liczy, bo to hack innej gry. W każdym razie sux, ale grałem tylko w 8 Zeld, więc musiało się znaleźć na TOP10. ;x
I to wszystko. Nie grałem w najnowsze jeszcze, jak sobie kupię Wii (teraz będzie śmiesznie tanie, bo w końcu już wychodzi WiiU), to zobaczę Skyward Sword, bo z recenzji wynika, że to najlepsza Zelda ever. Heh. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 4:11 pm Temat postu: |
|
|
TOP5 Mariosów
1. Wario Land II
- Wario jest nieśmiertelny, więc w sumie jest najlepszą postacią z gier ever
2. Mario Bros.
- oczywiście na dwie osoby - najlepsza możliwa rozrywka na Pegasusie
3. Super Mario Land II
- fajowy był, i była runda co się zmniejszał i zabijał mrówki
4. Super Mario Bros.
- klasyka
5. Wario Land
- pokraczne ale dawało radę _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Ostatnio zmieniony przez kater dnia Sob Cze 16, 2012 4:15 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 4:14 pm Temat postu: |
|
|
TOP5 Soników
1. Sonic the Hedgehog (8 bit)
- Echoes muzyki komputerowej
2. Sonic & Knuckles
- KLIMAT i nawiązania do Star Warsów
3. Sonic the Hedgehog 2
- WYMARZONA gra dzieciństwa którą zdobyłem dopiero jak byłem stary ;_;
4. Sonic the Hegehog 3
- preludium do S&K
5. Sonic Adventure
- wydarzenie, że Sonic w pełnym 3D, dopiero potem okazało się, że to tylko i wyłącznie wada _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 4:19 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | 3. Super Mario Land II
- fajowy był, i była runda co się zmniejszał i zabijał mrówki |
a ten świat, gdzie trzeba było chodzić wewnątrz wielkiego robotycznego Mario? poezja. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 4:33 pm Temat postu: |
|
|
ooo też! sto lat nie grałem, bo to nawet nie mój kardridż był i musiałem oddać
TOP10 GIER NA 168in1
1. Mario Bros.
- jako się rzekło
2. Contra
- wiadomo
3. Tank
- też wiadomo, edytor plansz na Boga!
4. Quick Pooyan
- tak wysoko, bo to chyba pierwsza gra w jaką grałem
5. Different Balloon
- ależ to wkurwiające było, jak ytron kasował ci balon nad głową i zjadała cie ryba
6. Mappy
- a to to już w ogóle, kurwicy można było dostać i schizofrenii
7. Bomber Man
- klasyka
8. Super Mario Bros.
- też klasyka
9. Galaza
- jak Galaxian tylko lepsze, bo miałeś mniej upośledzone działo i mogłeś poświęcić życie, żeby mieć podwójny strzał i inne dziwne myki
10. Sky Destroy
- 3D na Pegasusie. turutututuutuuu turututututuutuuu turutututuuutuuu tutyrururyruryry- PLUSK. if you know what I mean. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 12:02 am Temat postu: |
|
|
Xavi powinien dostać Nobla za ten temat oraz za sposób oceniania Absolut/Prawie Absolut/etc.
PODSUMOWANIE DYSKOGRAFII THE BEATLES
1. Revolver
Absolut: Eleanor Rigby, I'm Only Sleeping, Love You To, She Said She Said, For No One, Tomorrow Never Knows
Prawie Absolut: Taxman, And Your Bird Can Sing, Got to Get You into My Life
Świetnie się słucha: Here, There and Everywhere, Yellow Submarine, Good Day Sunshine, Doctor Robert, I Want to Tell You
2. Magical Mystery Tour
Absolut: Blue Jay Way, I Am the Walrus, Strawberry Fields Forever, Penny Lane
Prawie Absolut: Magical Mystery Tour, The Fool on the Hill, Baby, You're a Rich Man
Świetnie się słucha: Your Mother Should Know, Hello Goodbye, All You Need Is Love, Flying
3. Abbey Road
Absolut: Something, I Want You (She's So Heavy), Here Comes the Sun, You Never Give Me Your Money, Medley
Prawie Absolut: Come Together, Oh! Darling, Octopus's Garden
Świetnie się słucha: Because, Maxwell's Silver Hammer
4. Rubber Soul
Absolut: Norwegian Wood (This Bird Has Flown), Think for Yourself, In My Life, If I Needed Someone
Prawie Absolut: Drive My Car, You Won't See Me, Nowhere Man, Girl, I'm Looking Through You
Świetnie się słucha: The Word, Wait, Michelle
Gofry: What Goes On, Run for Your Life
5. Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band
Absolut: Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band, She's Leaving Home, Being for the Benefit of Mr. Kite!, Within You Without You, Good Morning Good Morning, A Day in the Life
Prawie Absolut: Lucy in the Sky with Diamonds, Getting Better, Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band (Reprise)
Świetnie się słucha: With a Little Help from My Friends, Fixing a Hole, Lovely Rita
Gofer: When I'm Sixty-Four
6. Let It Be
Absolut: Let It Be, Across the Universe, I Me Mine, Get Back
Prawie Absolut: Dig a Pony, I've Got a Feeling
Świetnie się słucha: Two of Us, One After 909
Gofry: Dig It, Maggie Mae, For You Blue
7. Help!
Absolut: Help!, Ticket to Ride, Yesterday
Prawie Absolut: You've Got to Hide Your Love Away, I've Just Seen a Face
Świetnie się słucha: You're Going to Lose That Girl, You Like Me Too Much
Przeciętnie mocno: Cała reszta
8. Biały Album /The Beatles/
Absolut: While My Guitar Gently Weeps, Happiness Is a Warm Gun, I'm So Tired, Helter Skelter, Sexy Sadie, Savoy Truffle
Prawie Absolut: Back in the U.S.S.R., Dear Prudence, Wild Honey Pie, Martha My Dear, Blackbird, Piggies, I Will, Long Long Long, Revolution 9, Good Night
Świetnie się słucha: Glass Onion, The Continuing Story of Bungalow Bill, Why Don't We Do It in the Road?, Julia, Birthday, Yer Blues, Revolution 1
Przeciętnie mocno: Everybody's Got Something to Hide Except Me and My Monkey, Don't Pass Me By, Mother Nature's Son
Gofry: Ob-La-Di, Ob-La-Da, Rocky Raccoon, Mother Nature's Son, Honey Pie, Cry Baby Cry
9. With the Beatles
Prawie Absolut: It Won't Be Long, All My Loving
Świetnie się słucha/przeciętnie mocno/gofry: cała reszta, właściwie latają te utwory po tych kategoriach że aż połapać się nie da.
10. A Hard Day's Night
Absolut: A Hard Day's Night
Prawie absolut: And I Love Her
Z resztą jest to samo co na With the Beatles.
11. Yellow Submarine
Absolut: Only a Northern Song
Prawie Absolut: Hey Bulldog, It's All Too Much
Świetnie się słucha: Yellow Submarine, All You Need is Love
Przeciętnie mocno: All Together Now
Gofry: Onanizmy George'a Martina
12. Please Please Me
Prawie Absolut: Twist and Shout, I Saw Her Standing There
Świetnie się słucha: Boys, Do You Want to Know a Secret
Przeciętnie mocno/Gofry: reszta
13. Beatles for Sale
Świetnie się słucha: No Reply, Eight Days a Week
Gofry: reszta _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 3:17 pm Temat postu: |
|
|
Sgt. Pepper's poniżej Rubber Soul gdzie nie wyróżniłeś jakoś specjalnie Michelle to nie bardzo
i co prawie absolutowego kryje się w Revolution 9? Zawsze mnie to zostanawiało
Listy Floydów też porzo, ale ukłuło brak Welcome to the Machine w absolutach u katera i nie wyróżnienie Interstellar Overdrive. Toć to Byrrett w pigułce i najlepsze co popełnił. no i Devision Bell tak wysoko u obiada to jednak faktycznie jakby nie-serio ;p _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 3:27 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | | no i Devision Bell tak wysoko u obiada to jednak faktycznie jakby nie-serio ;p |
Ten album to moje osobiste zboczenie jeśli chodzi o Flojdów. Chyba najprzyjemniejsza płyta ever do słuchania. W większości nijaka, bez wyrazu i przemijająca bardzo szybko. Easy-listening po maksie. I szczerze mówiąc jak bym każdą inną płytę za to skrytykował, tak tu nie umiem. Dziwna rzecz, jakoś się zżyłem z tym mocno. Faktycznie ustawienie nad Meddle i AHM to lekkie (lol) przegięcie, ale no cholera mocno lubię ten album. Nie mogę w tej kwestii kłamać.
Revolution 9 -> zgaś światło i puść sobie to. Magia, ciary i schizy naraz.
A Michelle to mocno przehajpiony utwór IMO. Bardzo ładny, ale na tej płycie są lepsze, dużo lepsze. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 3:34 pm Temat postu: |
|
|
Nie wyróżniłem, bo nie umiem tego napisać nigdy.
TOP10 NAJGORSZYCH SZAJSÓW W HISTORII
1. LOST
2. młody Anakin Skywalker
3. Alien vs Predator
4. We Believe
5. Spiderman 3
6. Dropshot w Metal Slugu
7. Imperfect Harmonies
8. L w Contrze
9. robienie top10 najgorszych szajsów w historii
10. telewizja _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 4:23 pm Temat postu: |
|
|
Uczyć się muszę, jutro egzamin mam a więc...podsumowanie twórczości QUEEN a raczej najlepsza 13 z Fredkiem
1. A Night At The Opera
absolut: Bohemian Rhapsody, The Prophet's Song,Death on Two Legs (Dedicated to...)
prawie absolut : Love of my life, '39
świetnie się słucha: reszta oprócz Sweet Lady ( nie przepadam)
2. Queen II
absolut: biała i czarna Królowa bez dwóch zdań i Ogre Battle na doczepkę
prawie absolut : Father To Son i The Fairy Feller's Master-Stroke
świetnie się słucha : reszta
3. Innuendo
abosolut : Innuendo, Show Must Go On, Bijou,These Are The Days Of Our Lives
prawie absolut : Ride The Wild Wind, All god's people, Don't Try So Hard
świetnie się słucha: I'm going slightly mad, The Hitman, I can't live with you
Mały goferek : Delilah ale też lubię
4. A Day At The Races
absolut : You Take My Breath Away,Somebody To Love i Good Old Fashioned Lover Boy
prawie absolut : The Millionaire Waltz oraz You and I - moje osobiste zboczenie
świetnie się słucha: cała reszta
5. Shear Heart Attack
absolut: Lily Of The Valley, Killer Queen
prawie absolut : In The Lap Of The Gods
świetnie się słucha- reszta
6. News Of The World
absolut : Spread Your Wings ,My Melancholy Blues, We Are The Champions
prawie absolut: Who Needs You, It's Late
świetnie się słucha: We Will Rock You, Get Down Make Love
7. Made In Heaven
absolut : Mother Love, A Winter's Tale
prawie absolut : Too Much Love Will Kill You, You Don't Fool Me
świetnie się słucha : Let Me Live, I Was Born To Love You
8. Jazz
absolut : Mustapha, In Only Seven Days, Let Me Entertain You
prawie absolut : Don;t Stop Me Now, Jealousy
świetnie się słucha: Fat Bottomed Girls, Dead On Time
9. The Game
absolut : Another On Bites The Dust, Save Me
prawie absolut: Sail Away Sweet Sister, Draggon Attack
świetnie się słucha: Need Your Loving Tonight, Don't Try Suicide
10. The Works
absolut: It's a hard life, Is this the world we created...?
prawie absolut : I want to break free ( uwielbiam i nigdy mi się nie znudzi!!)
świetnie się słucha: Man Of The Prowl, Hammer To Fall
11. Kind Of Magic
absolut: Who Wants To Live Forever
prawie absolut:One Year Of Love, Princes Of The Universe
świetnie się słucha: Friends Will Be Friends, One Vision
12. The Miracle
absolut : Breakthru, I want It All
prawie absolut; Scandal
świetnie się słucha: The Miracle, The Invisible Man
13. Hot Space
absolut- brak
prawie absolut: Under Pressure
świetnie się słucha : Calling All Girls, Cool Cat, Back Chat _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki."
Ostatnio zmieniony przez Anet dnia Nie Cze 17, 2012 4:38 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 4:32 pm Temat postu: |
|
|
These Are the Days of Our Lives jest na Innuendo, a nie MiH
A Is This The World We Created zdecydowanie nie jest absolutem  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 4:37 pm Temat postu: |
|
|
| lookaug napisał: | These Are the Days of Our Lives jest na Innuendo, a nie MiH
A Is This The World We Created zdecydowanie nie jest absolutem  |
O dzięki za poprawkę, pisałam z pamięci Już zmieniam
Jak dla mnie jest, uwielbiam i kocham  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 4:43 pm Temat postu: |
|
|
top NAJGUPSZYCH użytkowników
1 kater
2 AKOM
3 Shamar _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 5:07 pm Temat postu: |
|
|
1. A Night at the Opera
Absolut: Death on Two Legs, '39, Seaside Rendezvous, The Prophet's Song, Good Company, Bohemian Rhapsody
Prawie absolut: Lazing on a Sunday Afternoon, You're My Best Friend, God Save the Queen
Świetnie się słucha: I'm in Love with My Car, Sweet Lady, Love of My Life
2. Queen II
Absolut: Procession, White Queen (As It Began), Ogre Battle, The Fairy Feller's Master-Stroke, Nevermore, The March of the Black Queen
Prawie absolut: Father to Son, The Loser in the End, Seven Seas of Rhye
Świetnie się słucha: Some Day One Day
Gofer: Funny How Love Is
3. A Day at the Races
Absolut: The Millionaire Waltz, You and I, White Man
Prawie absolut: Tie Your Mother Down, Long Away, Somebody to Love, Teo Torriatte (Let Us Cling Together)
Świetnie się słucha: You Take My Breath Away, Good Old-Fashioned Lover Boy
Gofer: Drowse
4. Innuendo
Absolut: Innuendo, Ride the Wild Wind, Don't Try So Hard, Bijou, The Show Must Go On
Prawie absolut: Headlong, These Are the Days of Our Lives
Świetnie się słucha: I'm Going Slightly Mad, I Can't Live with You, Delilah
Przeciętnie mocno: The Hitman
Gofer: All God's People
5. The Game
Absolut: Dragon Attack, Another One Bites the Dust, Sail Away Sweet Sister, Save Me
Prawie absolut: Crazy Little Thing Called Love
Świetnie się słucha: Play the Game, Need Your Loving Tonight
Przeciętnie mocno: Don't Try Suicide
Gofer: Coming Soon, Rock It (Prime Jive)
6. Sheer Heart Attack
Absolut: Tenement Funster/Flick of the Wrist/Lily of the Valley, Stone Cold Crazy
Prawie absolut: Killer Queen, Dear Friends, In the Lap of the Gods… Revisited, Bring Back That Leroy Brown
Świetnie się słucha: Brighton Rock, Now I'm Here, Misfire
Przeciętnie mocno: In the Lap of the Gods
Gofer: She Makes Me (Stormtrooper in Stilettos)
7. Queen
Absolut: Great King Rat
Prawie absolut: Keep Yourself Alive, My Fairy King, Liar
Świetnie się słucha: Doing All Right, The Night Comes Down
Przeciętnie mocno: Modern Times Rock 'n' Roll, Son and Daughter
Gofry: Jesus, Seven Seas of Rhye...
8. News of the World
Absolut: Spread Your Wings, My Melancholy Blues
Prawie absolut: It's Late
Świetnie się słucha: Fight from the Inside, Get Down Make Love, Who Needs You, We Will Rock You
Przeciętnie mocno: We Are the Champions, Sleeping on the Sidewalk
Gofry: Sheer Heart Attack, All Dead All Dead
9. Jazz
Absolut: Dead on Time, Jealousy
Prawie absolut: Don't Stop Me Now, Mustapha, Let Me Entertain You
Świetnie się słucha: Bicycle Race, Fat Bottomed Girls, Dreamers Ball, Leaving Home Ain't Easy
Przeciętnie mocno: More of That Jazz, If You Can't Beat Them
Gofry: Fun It, In Only Seven Days
10. The Miracle
Absolut: Was It All Worth It
Prawie absolut: I Want It All, Breakthru, Scandal
Świetnie się słucha: The Miracle, Khashoggi's Ship
Przeciętnie mocno: Rain Must Fall, The Invisible Man
Gofer: Party
Kolejne wcielenie Szatana/Putina/wszelkiego zła na świecie: My Baby Does Me _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 6:01 pm Temat postu: |
|
|
Shamar był najfajniejszym użytkownikiem.
I co za AKOM, gdzie goat? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 6:05 pm Temat postu: |
|
|
no wiadomo, ale musiałem dać kogokolwiek by ta lista jakoś wyglądała, a shamar jest zbanowany więc nie będzie mu smutno że to napiszę. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 6:27 pm Temat postu: |
|
|
Queen jest nudne. Beatlesy takoż.
1. Led Zeppelin III
Absolut: Immigrant Song, Since I've Been Loving You, Gallows Pole
Prawie Absolut: Friends, Celebration Day, Tangerine, That's The Way, Bron-Y-Aur Stomp
Świetnie się słucha: Out on the Tiles
Gofer/WTF?: Roy Harper
2. Houses of the Holy
Absolut: The Song Remains the Same, No Quarter. The Ocean
Prawie absolut: The Rain Song, Over the Hills and Far Away
Świetnie się słucha: The Grunge, Dancing Days, D'Yer Mak'er
3. Led Zeppelin I
Absolut: Babe I'm Gonna Leave You, Dazed and Confused, Good Times Bad Times
Prawie Absolut: You Shook Me, Communication Breakdown, I Can't Quit You Baby, How Many More Times
Świetnie się słucha: Your Time Is Gonna Come, Black Mountain Side
4. Physical Graffiti
Absolut: In My Time of Dying, Houses of the Holy, Kashmir
Prawie absolut: In the Light, Trampled Under Foot, Bron-Yr-Aur, Ten Years Gone, Night Flight
Świetnie się słucha: reszta
5. Led Zeppelin IV:
Absolut: Black Dog, Stairway to Heaven, Going to California
Prawie Absolut: Rock and Roll, Misty Mountain Hop, When Levee Breaks
Świetnie się słucha: The Battle of Evermore
Gofer: 4 Sticks
6. Led Zeppelin II:
Absolut: Whole Lotta Love, Thank You, Ramble On
Prawie Absolut: The Lemon Song
Świetnie się słucha: reszta, oprócz...
Gofer: ...Moby Dick
7. Presence:
Absolut: Achilles Last Stand
Prawie absolut: Nobody's Fault But Mine
Świetnie się słucha: reszta
8. In Trough the Out Door:
Absolut: All My Love
Prawie absolut: brak
Świetnie się słucha: In the Evening, South Bound Saurez, Fool in the Rain, Hot Dog, I'm Gonna Crawl
Gofer: Carouselambra (jakby trwało 2 minuty to byłoby ok)
9. Coda:
Absolut: Hehehe
Prawie Absolut: Hohohoho, no ale koniec tych żartów
Świetnie (nieźle) się słucha: I Can't Quit You Baby, Poor Tom, Ozone Baby, Darlane, Bonzo's Montreux, Wearing and Tearing
Gofer: We're Gonna Groove, Walter's Walk _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 6:37 pm Temat postu: |
|
|
Siostra mi pomagała przy tym rankingu i lała starą Trybuną Ludu jak chciałem coś głupiego napisać.
Ale szczere danke.  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Poza tym, że Physical Graffiti o trzy miejsca za nisko. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 7:32 pm Temat postu: |
|
|
Uwielbiam PG, ale wydaje mi się, że miejsce tuż za podium jest w sam raz. Chociaż możliwe, że kiedyś ten album i na pudło się u mnie dopcha.  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 8:49 pm Temat postu: |
|
|
ludzie którzy nie rozumieją jak wielkim utworem jest I'm Going Slightly Mad sprawiają, że smutam  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 8:54 pm Temat postu: |
|
|
oj tam oj tam. Ciesz się, że Anet i ja TSMGO doceniamy.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pon Cze 18, 2012 1:05 am Temat postu: |
|
|
TOP 10 najsmutniejszych i najbardziej dołujących(w sensie nie, że tak słabych, że aż się płakać chce) dla mnie płyt, z różnych względów. (nie, że na pierwszym najlepsza tylko najbardziej do popłakania sobie dla radochy)
1. The Cure - Desintegration
2. Pink Floyd - The Dark Side of The Moon
3. Nick Drake - Pink Moon
4. Elliott Smith - Either-Or
5. Nick Cave and Bad Seeds - No More Shall We Part
6. Jeff Buckley - Grace
7. Tom Waits - Closing Time
8. The Magnetic Fields - 69 Love Songs
9. Joni Mitchell - Blue
10. Sigur Ros - Agaetis Bryjun
Tom Waits - Small Change
The Beach Boys - Pet Sounds
Pink Floyd - The Wall
Keith Jarrett - The Koln Concert
Frank Sinatra - In the Wee Small Hours
Joy Division - Closer
Anathema - Judgement
Bjork - Homogenic
Dżem - Detox
King Krimson - Islands
Peter Gabriel - Passion
The Doors - The Doors
Yes - Close to the Edge
Queen - Innuendo
Mono - Hymn To The Immortal Wind
Dead Can Dance - Within The Realm Of A Dying Sun
The Beatles - Abbey Road
Dream Theater - Scenes From A Memory
Dream Theater - Awake
Bob Dylan - The Freewhelin' Bob Dylan
Matt Elliott - Drinking Songs
niektóre ciężko wytłumaczyć.
TOP 10 najbardziej podnoszących na duchu płyt.
1. Sigur Ros - Takk
2. The Smiths - The Queen is Dead
3. Neutral Milk Hotel - In The Aeroplane Over The Sea
4. Pink Floyd - Animals
5. Arcade Fire - Funeral
6. System of a Down - System of a Down
7. Sufjan Stevens - Illonois
8. The Flaming Lips - The Soft Bulletin
9. The Stone Roses - The Stone Roses
10. Pixies - Surfer Rosa
Broken Social Scene - You Forget It In People
Beastie Boys - Paul's Boutique
Oasis - (What's The Story) Morning Glory
of Montreal - Hissing Fauna, Are You The Destroyer
The Decemberists - The Crane Wife
Weezer - Blue Album
Roxy Music - For Your Pleasure
Neurosis - Through Silver in Blood
New Order - Substance
The Flaming Lips - Yoshimi Battles the Pink Robots
Jim O'Rourke - Halfway To A Threeway
Modest Mouse - The Moon and The Antarctica
Ciężko to wytłumaczyć, może temu, że nie ma żadnych kryteriów oprócz jakichś moich wspomnień czy czegoś, a niektóre wręcz pasują do obu kategorii xd _________________
Ostatnio zmieniony przez Xavi dnia Pon Cze 18, 2012 1:57 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Pon Cze 18, 2012 1:17 am Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | | a niektóre wręcz pasują do obu kategorii xd |
I te bywają najciekawsze. Ja tak mam z
| Xavi napisał: | | Bjork - Homogenic |
której zresztą ostatnio znowu sporo słuchałam. Teksty są tam ciekawie zorganizowane i logicznie wszystko płynie. Od dzikiego i autoironicznego "Hunter" ("I thought that I could organise freedom, how Scandinavian of me"), przez ciemność "Unravel", celność "Immature" ("How could I be so immature? To think he could replace the missing elements in me. How extremely lazy of me"), wybuchowość "Pluto", aż po wyzwalający finał "All Is Full of Love".
Hm, czyli ja chyba jednak bardziej do kategorii podnoszenia na duchu wrzuciłabym to. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|