FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Rankingi
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 46, 47, 48  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 31, 2012 8:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Talk Talk na 7 pozycji to jakiś żart
też się pobawię, na 25 edycji brałem udział w 23

I
9 Jacek Kaczmarski - Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego – 105
dobry riff jest dobry.
+ niezłe flow

II
U2 - Love is Blindness – 111
;__ ;

III
20 Marek Grechuta – Kantata – 123
emocjonalna miazga.

EDIT
TU POWINNO BYĆ MOJE ARCYDZIEŁO Z TEGO MIESIĄCA CO JE WRZUCIŁEM. BĘDZIECIE PŁAKAĆ.


IV
8 Nick Cave and the Bad Seeds – Babe, I'm on Fire – 50
nie macie poczucia humoru. smutna prawda o was.

V
15 Coil – Tattooed Man – 68
piękno, szaleństwo, śmierć i marne 68 punktów. Nie poznalibyście absolutu, nawet gdybyście go wypili na hejnał. o, to dobre.

VI
1 Pain Of Salvation – Undertow - 105
mistrzostwo w graniu emo - gniewu. kater dał mi wtedy 12 pkt, teraz się pewnie nie przyzna.

VII
4 The Moody Blues - Melancholy Man – 95
to powinno wygrać, taka prawda.

VIII
3 Opeth - A Fair Judgement – 96
chyba mój największy skok na punkty. ale klimat i końcowy riff to miazga jednak.

IX
17 Anathema – A Simple Mistake – 123
ytrony się śmieją, a nie powinny.

X
7Pendragon - Indigo – 69
LUBIĘ DREAM THEATER. i ich podróbki też.
zwłaszcza jak są lepsze od 90% drimowych onanizmów.

XI
5 Muse - Darkshines – 86
śmieszna historia, bo obaj z w7 w tym samym miesiącu postanowiliśmy to dać, ale ja byłem szybszy więc on musiał dać jakiegoś gofra. z resztą też od muse. enyłej: rox.

XII
23 And Also the Trees – Stay Away from the Accordion Girl – 37
klimat to słowo, którego to forum nie rozumie.

XIII
25 John Zorn – The Book Of Shadows - 58
bez łaski.

XIV
19 Supertramp – Lover Boy – 19
co ja sobie głupi myślałem. przecież to nie jest forum Queen, by docenić taką muzykę.

XV
12 Radiohead – Last Flowers
gupie katery som gupie. przecież to jest wspaniałe.

XVI
6 Magenta - Anger – 120
w sumie to zabawne, że jedyny raz wygrałem, owszem ładnym, ale jednak mocno przeciętnym kawałkiem.

XVII
14 Meiko Kaji – The Flower of Carnage – 40
chyba nie lubicie Kill Billa

XVIII
13 Paatos – Téa – 37
fani opeth i innej Skandynawii, od siedmiu boleści.

XIX
16 The Blind Boys Of Alabama – I Shall Not Walk Alone (oryg. Ben Harper) – 41
było w Lostach, musicie mnie zrozumieć.

XX
22 Jakszyk, Fripp and Collins ─ A Scarcity of Miracles – 58
w sumie jak na możliwości Frippa i chłopaków to jednak trochę posucha.

XXI
24 Guns N'Roses – Better – 99
lol

XXII
11 Sylvan - Pane of Truth – 45
chyba już nie dam więcej prog metalu. tym bardziej z niemiec.

XXIII
23 Ray Wilson & Stiltskin – Ought to Be Resting – 78
w sumie sam nie wiem czemu to dałem. chyba ta przebojowość + wspomnienia Calling All Stations mnie zmyliły.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>


Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Czw Maj 31, 2012 9:18 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Czw Maj 31, 2012 9:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
Talk Talk na 7 pozycji to jakiś żart

And Also the Trees pod Muse i Pendragon to jakiś żart.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 31, 2012 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Daaaarkk shiiinneeeeesssss

btw wprowadziłem poprawkę między pozycjami 3 a 4.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lookaug



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1012
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Czw Maj 31, 2012 10:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O, to fajne jest.

1. Nick Drake – Things Behind The Sun - 87 (nie ma za co, NAR)
2. Alice in Chains - Black Gives Way to Blue - 109
3. Pearl Jam - The End - 112
4. Blackfield – End of the World - 135
5. 16 Horsepower – American Wheeze - 128 (największe pozytywne zaskoczenie w wyniku)
6. Jeff Buckley - Nightmares by the Sea - 30 (i negatywne... w ogóle żal, porażka i obumieranie tkanek te 30 punktów)
7. Peter Hammill – A Way Out - 89
8. Archive - Fool - 63
9. Mother Love Bone – Man Of Golden Words - 94
10. Soundgarden – Fell on Black Days - 73
11. Cocteau Twins – Serpentskirt - 62
12. M83 – Midnight City - 79
13. Nine Inch Nails – Dead Souls - 51
14. The Mars Volta - Take the Veil Cerpin Taxt - 60
15. Arcade Fire - No Cars Go - 61
16. Wolfmother – Witchcraft - 67
17. UNKLE – Bloodstain - 37
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 31, 2012 10:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lookaug napisał:

1. Nick Drake – Things Behind The Sun - 87 (nie ma za co, NAR)

no dobra:
:*
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Pią Cze 01, 2012 10:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lookaug ma chyba najmocniejszą listę, wręcz mocarną jak Arcade Fire jest 15. i nie jest to jakimś skandalem.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
lookaug



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1012
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Pią Cze 01, 2012 1:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo to dosyć słaby kawałek jak na nich był. Moja wina...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Pią Cze 01, 2012 2:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lookaug napisał:
Bo to dosyć słaby kawałek jak na nich był. Moja wina...


phe, ich TOP 3 razem z Wake Up i Sprawl II Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lily of the valley



Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 820

PostWysłany: Pią Cze 01, 2012 5:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@ listy Atrusa i katera: głosowałam na 12 numerów z każdej listy (z tego, co pamiętam), częstotliwość to wysoka, zwłaszcza, że nie brałam udziału od początku. A kto dostał ode mnie najwięcej punktów, to już nie wiem (od czasu, gdy Xavi był na punktowym topie, nie liczyłam).

Z moimi będzie tak, powiedzmy:

1. PJ Harvey - The Whores Hustle and the Hustlers Whore - 64
2. Faith No More – The Gentle Art of Making Enemies - 68
3/4. Ewa Demarczyk – Wiersze Wojenne - 28 [Najgorszy wynik punktowy ever, widać btw, że nie opłaca się wrzucać kobiet po polsku śpiewających, bo sporo jest elektoratu negatywnie reagującego albo na polski, albo na kobiety, a tu jeszcze poezja w dodatku, i zrobiło się gromkie NIE.]
3/4. Johnny Cash – I See a Darkness (oryg. Bonnie “Prince” Billy) - 131
5/6. Björk – Unravel - 61
5/6. Leonard Cohen – Avalanche – 123
7. Ours – Fallen Souls - 76
8. Eddie Vedder – Long Nights - 60
9. Brendan Perry – Voyage of Bran - 74
10. New Model Army – Ballad Of Bodmin Pill - 54
11. Armia – Przed Prawem - 44
12. Julee Cruise – Into The Night - 55
13. Księżyc – Verlaine I - 31
14. Karolina Cicha - To się zaczęło 28 września - 33
15. The Byrds – Thoughts and Words - 30
16. The Smashing Pumpkins – Soma - 44
_________________
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Cze 02, 2012 11:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lookaug napisał:
6. Jeff Buckley - Nightmares by the Sea - 30 (i negatywne... w ogóle żal, porażka i obumieranie tkanek te 30 punktów)

Popieram, zwłaszcza, że w tamtej edycji wyżej poszybował dużo słabszy Buckley a to jest genialny numer. Ej, w końcu mam jakiś ogląd na gust Lookauga Laughing
To ja też:
0 - Jean Francois Maurice - 28°C a l'ombre - 28 - miejsce zerowe i poza klasyfikacją, bo to jest taki mój naprawdę ulubiony numer, który stawiam na piedestale niczym w7 i jego Show Must Go On i jest dla mnie po prostu ideałem muzyki, także ciężko mi go przyrównywać z czymkolwiek.


1. Saturnus - All Alone - 77 - w sumie skok na punkty, bo kiedy zacząłem ich słuchać, to powalili mnie melancholią i pięknem i smutkiem i musiałem się tym podzielić i pomyślałem, że trzeba być głuchym, żeby się nie zakochać. No, powiedzmy, że tylko na jedno ucho jesteście głusi, bo jednak do dziesiątki się załapałem...
2. My Dying Bride - I Cannot Be Loved - 59 - przykład inżynierii dyskograficznej, tj. przychodziła idea, by wrzucić do QW coś konkretnego wykonawcy i teraz zaczyna się rozkmina - co akurat tego wykonawcy będzie pasowało? Bo ja oczywiście lubię wszystko, ale w przypadku MDB trzeba było dać coś dostatecznie chwytliwego od pierwszego przesłuchania (bo jednak większość ciężkostrawna), coś z małą ilością ciężkich gitar i growli, ale też coś pozostającego w ich stylistyce (bo oczywiście, można wygrać QW z For My Fallen Angel czy Two Winters Only, tylko po co?).
3. Burzum – Det Som En Gang Var - 116 - mój drugi raz na podium i absolutnie zasłużenie, bo ciemny las wyrasta z tego utworu a potępieni kroczą między pniami, wspominając to, co kiedyś było. Totalnie szatan.
4. Anathema - Sentient - 104 - i mój debiut na podium, miniaturką z Eternity. Ok, śliczną miniaturką, ale to i tak zabawne Wink Wtedy rozgryzłem, jak się robi punkty w QW.
5. Lamb of God – 11th Hour – 4 - jedna z absolutnie najgenialniejszych rzeczy, jakie mieliście okazję słyszeć, ale pewnie zajęci byliście krwawieniem z bębenków wywołanym growlami Razz Co ja mam tłumaczyć, jeden z najciekawszych amerykańskich zespołów i jeden z najlepszych współczesnych wokalistów growlujących.
6. Swallow the Sun – Justice of the Suffering - 71 - tu nieoczekiwany umiarkowany sukces. Bo przecież ryczy jak szalony i w ogóle. No ale cudnym, melancholijnym wokalom pana z Katatonii w refrenie to nawet wy się nie mogliście oprzeć, nie wspominając o tych eterycznych gitarkach potem.
7. Blackmore's Night – Wish You Were Here (oryg. Rednex) - dsq. - naprawdę ślicznie zrobiona rzecz, wokale, gitara. Aż trochę szkoda, że miałem w wakacje życie Razz
8. Death - Lack Of Comprehension - 24 - QW jeszcze była młoda, chciałem Wam pokazać przebojowy death metal... Wyszło jak wyszło Wink
9. Sleepmakeswaves – I Will Write Peace... - 56 - tu też umiarkowanie się udało, aczkolwiek kilkunaste miejsce było słabe, biorąc pod uwagę, że był to w tamtej edycji najlepszy utwór.
10. Toto – Home of the Brave - 63 - Mike :* Bardzo fajnie skonstruowany, lekki, rockowy utwór. Przegrana o punkt z nudziarswem Lily.
11. Godsmack – Awake - 21 - hehe, nie rozpoznacie groove'u nawet jak Was sekcja rytmiczna skopie po mordzie, taka prawda.
12. Anathema – The Storm Before the Calm - 65 - no też miało być dużo wyżej, zwłaszcza, że szło za elektroniczno-dziwacznymi trendami w QW (osobiście wrzuciłbym Untouchable), no ale co ja tam z Wami mogę...
13. Trivium – The Crusade - 89 - to było mega-zaskoczenie, 6. miejsce z Trivium. Instrumentalnym, ale Trivium. Czasem rozpoznacie dobrą muzykę jednak, ciekawie skomponowaną i z dobrymi riffami.
14. Pantera – Fucking Hostile - 18 - pomijając komentarz o tym, jak bardzo nie macie jajek, to przeładowany testosteronem tandem najlepszego w swoim czasie gitarzysty z najlepszym w swoim czasie wokalistą do spóły z fenomenalną sekcją musiał siać pogrom.
15. Trivium - Down From the Sky - 31 - cóż, wtedy miałem na ten numer fazę, nadal uważam za bardzo dobry, ale bez spustu. Ech, nawet rozwrzeszczana baba z utworu Lily o dwa punkty mnie tryknęła.
16. Judas Priest - Blood Stained - 8 - Wasza porażka. Najciekawsza płyta Judas Priest, ale nawet to było za ostre dla większości, no co ja poradzę Wink Genialna robota perkusisty, miażdżące riffy gitarzystów i Owens daje radę na wokalu.
17. Ozzy Osbourne – Breakin' All the Rules - 48 - riff moc!
18. Pröwler – Zielony - 0 - brzmienie brzmieniem, to była zgrywka na setkę, ale riff jest świetny, sekcja wyciągnięta też bardzo mniam. Tylko wokal, no tam, tego.
19. Thin Lizzy – Running Back - 21 - przesłodki numer, do którego mam słabość Wink
20. Antimatter – Epitaph - 39 - no zjebaliście, ale w sumie Was rozumiem, bo już mi się przejadł ten numer i nie ma ciar Sad

21. Władysław Grzywna - Nowe Przygody Kubusia Puchatka - 10 - taki tam, sentyment z dzieciństwa Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lily of the valley



Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 820

PostWysłany: Sob Cze 02, 2012 4:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek napisał:
Przegrana o punkt z nudziarswem Lily.


Ziutek napisał:
Ech, nawet rozwrzeszczana baba z utworu Lily o dwa punkty mnie tryknęła.


Jestem traumą Ziutka. Cool
_________________
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Nie Cze 03, 2012 12:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ja też zrobiłem, i to z linkami dzięki czemu zabrało mi to czas. Witam.

Zauważyłem że dawałem prawie wyłącznie kebaby i fińskoidalne rzeczy, z czego te drugie stanowią pierwsze 5 miejsc na liście. Dziwne zjawisko. A właściwie to wcale nie dziwne. lol.

1. Sumio Shiratori – Boshi No Kawa - 59
2. Sigur Rós – Untitled 8 (Popplagið) - 123
3. Nightwish – The Pharaoh Sails To Orion - 13
4. Paavoharju – Valo Tihkuu Kaiken Läpi - 34
5. Indica – Vettaa Vasten - 40
6. Beautiful World – Journey of the ancestors – 89
7. Evanescence - Eternal - 55
8. Sacred Spirit – Yeha-noha - 32
9. Howard Goodall - Mad Pianos - 57
10. Zacier - Kebab W Cienkim Cieście - 64
11. Jon Lajoie - Radio Friendly Song - 77
12. Matt Mulholland – Friday (oryg. Rebecca Black) - 26
13. Elektryczne Gitary – Odwalcie się od miłości - 76
14. Paul Romero - Stronghold Theme - 64
15. Jacek Kaczmrski – Spotkanie w Porcie - 20
16. Slipknot – Skin Ticket - 26
17. Static-X – Love Dump - 40
18. Tolkutonta - Muumimetallia 2 - 25
19. Земляне - Трава у дома (Zemlyane - Trava u Doma) - 12
20. M.Nyman – The Heart Asks Pleasure First / The Promise - 51


Łączę serdecznie gorące świnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Cze 03, 2012 12:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zacier na lidera!
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Nie Cze 03, 2012 1:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W sumie
zjebałem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 12:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wystąpiłem we wszystkich jak na razie edycjach. Powinny mi się należeć jakieś profity, +20 punktów na początku czy coś.

1. Slash's Snakepit - Ain't Life Grand - 134

Zdecydowanie najlepsza rzecz jaką wrzuciłem. Niesamowicie buja, klimat zapijaczonego klubu amerykańskiego i w ogóle. Dęciaki stroimy i dajemy.

2. Acid Drinkers - Blues Beatdown - 38

Absolutnie nie czaję dlaczego nie załapało. Znaczy czaję, bo tutaj jak ktoś wrzuca metal to jest ziutkiem, ale kaman to jest genialne. Nawet moja Ola się tym zachwyciła. Przebojowość.

3. Kazik Staszewski – Krzesło Łaski (oryg. Nick Cave) - 106

Generalnie chyba najlepszy polski cover jaki mi dane było usłyszeć. Ten tekst, te emocje. Tutaj nic nie musi być subtelne tutaj GNIEW i DUPA MUFASY.

4. Robert Plant – Moonlight In Samosa - 75

Bo to był jednak Plant nad Planty. Kij, że najbardziej popularny, ale jednak. Poziom Zeppelinów normalnie.

5. AC/DC - The Razor's Edge - 67

Zdziwiony liczbą głosów, bo chyba najbardziej ambitny ich kawałek po komentarzach spodziewałem się kilku punkcików (bo poznali kto to a jednak AC/DC tutaj nie zostali wyznacznikami dobrej muzyki, choć powinni) a tutaj pozytywne zaskoczenie.

6. Jelonek - Funeral of Provincial Vampire - 113

Choć podejrzewam, że jakbym dał Ba.Rock to bym miał zwycięstwo (choć nie chciałem dawać najbardziej oczywistego kawałka z płyty). Traktuję z sentymentem, bo aaricia zapomniała jednej listy doliczyć a ja bez tej listy wygrywałem tą edycję nawet. Co tu dużo gadać skrzypce są w porzo.

7. Uriah Heep - Shadow of Grief - 71

Nie będę ukrywał, że jeden z moich faworytów UH. Troszkę liczyłem na więcej, choć generalnie jak się daj klasykę na QW to ona zawsze jednak tych punktów trochę nałapie. Generalnie troszkę ten środek w piosence jest lichy, ale reszta to cud, miód i hard rock.

8. Mastodon – The Sparrow - 126

Bo przyznam szczerze, że tą piosenką skakałem na punkty po paru edycjach ze średnią poniżej 42 punktów. Jeśli nie miałbym parcia na punkty dostalibyście All the Heavy Lifting. Fajna przestrzeń w kawałku.

9. Acid Drinkers – Acidofilia – 79

Swoje tym razem zrobili choć po komentarzach miałem nadzieję na ciut lepiej. Na początku nawet miałem dać Drug Dealer, ale w końcu doszedłem do wniosku, że Acidofillia bardziej się nada na QW. Muszę was przekonać do tego ślimaka, więc pewnie kiedyś się pojawią.

10. Kult – Nie Dorosłem Do Swych Lat - 84

Przecudowna pijacka piosenka. Do zapicia się na śmierć.

11. Alice Cooper – Halo Of Flies - 32

Mój faworyt z dyskografii AC. Dałem znów z nadzieję, że się poznacie ale widocznie tylko ja mam tak naprawdę zacięcie do tej piosenki. W utworze dobre jest to, że posiada sporo cudnych melodii, które przeplatają się przez 7 minut. Jest to zajebiste.

12. Terry S. Taylor – Klaymen’s Theme - 35

Kto grał w Neverhooda ten wie. Kto nie grał ten niech zagra i dowie się jaki to cudowny popieprzony klimat jest.

13. The Proclaimers - I'm Gonna (Be 500 Miles) - 30

Znów, nie wierzyłem. To chyba była 4 edycja czy coś. Wtedy już można było się przekonać, że lekkim kawałkiem w QW to możesz się tylko pochlastać. Przepozytywny klasyk.

14. Aerosmith – The Farm - 45

A bo ma doskonały riff i daje niezłego kopa.

15. Rammstein - Moskau - 31

Tutaj też nikt nie poznał się na cudownym otarciu się już niemalże o kabaret. Niemcy i Rosja razem śpiewają no czyż to nie jest absurdalne?

16. Uriah Heep – Wake The Sleeper - 39

Wielki power, mało punktów. A mogłem dać wtedy Overload lub Shadow, choć nie tak to przynajmniej numer 3 z tej płyty sobie nie poradził...

17. Hey – Chiński Urzędnik Państwowy - 36

Bo do cholery polscy artyści potrafią zagrać dobrze i z przepiękną, nostalgiczną melodią.

18. Chickenfoot – Oh Yeah! - 74

Ot rocker, który pozycją mnie zaskoczył. Po komentarzach spodziewałem się kilku raptem punktów. Proste, nieskomplikowane kopią widać najbardziej.

19. SDM – Kim Właściwie Była Ta Piękna Pani? - 17

Bo jesteście głupi, znów przepiękna melancholijna muzyka, taki sam tekst. No kurna, lepiej się skupiać na zagranicznych banałach pewnie.

20. Gienek Loska band – Rozmowy z duszą - 24

Trochę słaba wersja była i to był mój, ale zmieniałem w ostatniej chwili propozycję. Bardzo amerykańska taka hipisowska niemalże. Szkoda, że sobie nie poradziła.

21. Livin' Blues - Wang Dang Doodle - 50

Ot blues, fajnie buja i nawet sporo zawalczył.

22. Spięty – Opuszczone Porty - 9

Brak poczucia humoru, a nie tego spodziewałem się po tym forum.

23. Hunter – Kiedy Umieram - 17

A bo ma dobre momenty, kiedy wycisza się utwór na przykład i jebnie z większą mocą.

24. Lao Che - Czarne kowboje - 34

Powiem szczerze, że mogłem coś bardziej ich reprezentującego ich dać. Bo wybrać można było lepiej.

25. Czesław Śpiewa i Nergal - Dziewczyna z Branży - 41

To nawet nie była opcja rezerwowa tylko nagła. Trzeba było ratować się Czesławem, w sumie chyba najlepszym jego utworem.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 12:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Top 10 koncertów w jakich miałem okazje uczestniczyć jak na razie:

1. David Gilmour-Gdańsk 2006
2. Joe Bonamassa-Warszawa 2012
3. Queen+Paul Rodgers-Praga 2008
4. AC/DC-Warszawa 2010
5. U2-Chorzów 2009
6. Metallica-Warszawa 2012
7. Steven Wilson- Poznań 2011
8. Crippled Black Phoenix-Wrocław 2012
7. Porcupine Tree-Poznań 2007
9. Warren Haynes Band-Warszawa 2011
10. Archive-Wrocław 2010
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 1:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

TOP10 ODCINKÓW SOUTH PARK:

1. Scott Tenorman Must Die - sezon 5 odcinek 1

Bo to tutaj właśnie jesteśmy świadkami narodzin geniuszu Erica Cartmana. Tutaj z niewinnego, obśmiewanego grubasa staje się ekspertem zbrodni i pokazuje, że z Cartmanem nie ma żartów.

2. Saga Lemmiwinka (The Death Camp of Tolerance - sezon 6 odcinek 14 oraz Bass to Mouth - sezon 15 odcinek 10)

Absolutnie uwielbiam wstawki o Lemmiwnku. O Catatafishu o Prince Sparrow. Podsumowanie tego w zeszłym sezonie po prostu kapitalnie.

http://www.youtube.com/watch?v=sAOicwI-urs

3. Crack Baby Athletic Association - sezon 15 odcinek 5

Absolutnie najbardziej poroniony pomysł. Cartman zakład stowarzyszenie, które promuje koszykówkę uprawianą przez wcześniaki, które na świat przyszły przez nieustannie ćpiące mamy. Jak? Dlaczego? Po co?

4. The New Terrance and Phillip Movie Trailer - sezon 6 odcinek 5

Co prawda sezon 6 był pierwszym bez Kenny'ego ale momentami odświeżyło te serial. Generalnie nic się nie dzieje, dzieciaki biegają od domu do domu i szukają wolnego telewizora do obejrzenia nowego trailera filmu Terrance i Phillipa. A gdy trafiają na wolny tivik muszą oglądać to:

http://www.youtube.com/watch?v=CwsFNOHGABA&feature=related

Znaczy wy generalnie tego słuchacie, ale zrozumiecie przekaz.

5. Child Abduction is Not Funny - sezon 6 odcinek 11

Absolutnie genialny motyw z właścicielem Shitty Wook. Przede wszystkim rodzice boją się o uprowadzenie swoich dzieci, więc proszę Chińczyka z miasta by chronił je. On buduje mur dokoła miasta jednak ciągle przeszkadzają mu Mongołowie. Można tylko powiedzieć:

http://www.youtube.com/watch?v=zXbCOJhKmZQ&feature=related

6. Towelie - sezon 5 odcinek 8

Bo zjarany ręcznik i w tle muzyka z Popeye'a to wszystko co potrzeba do absurdu. Dodajmy do tego jeszcze oczywiście atak amerykańskiej armii na wszystkie ręczniki w kraju.

7. Cartman's Silly Hate Crime - sezon 4 odcinek 1

Absolutnie zawsze rozwala mnie scena jak Kenny ucieka z Carmanem na rowerze przed policją.

8. Casa Bonita - sezon 7 - odcinek 11

Ponowny geniusz Eryka. Zresztą dwie najlepsze postacie Eryk i Butters w swych odrębnych genialnościach. Eryk człowieka, który nie cofa się przed niczym a Butters w swojej łatwowierności. Casa Bonita! Casa Bonita!

9. Good Times with Weapons - sezon 8 - odcinek 1

Parodia anime, zajebista parodia. A tekst piosenki a raczej jego fragmenty są już w moim słowniku mowy potocznej:

http://www.youtube.com/watch?v=-VILgSsesD0

10. Goobacks - sezon 9 odcinek 6

Do South Parku zjeżdżają ludzie z 3045 roku. Zjeżdżają, bo w przyszłości nie ma dla nich miejsca. Zarabiają mniej, jedzą mniej, zawsze dyspozycyjni. Zabierają pracę mieszkańcom i w ogóle. Co robi South Park? Faceci dochodzą do wniosku, że jeśli będą się dymali to nie dopuszczą do stworzenia tych kreatur. Oczywiście nagle konkluzja, że może jednak pora czynić świat lepszym i w ogóle. Przez moment sielanka. Sadzenia kwiatków, segregowanie odpadów, ludzie z przyszłości znikają. Nagle stop i kolejne dojście do słusznych wniosków. To jest jeszcze bardziej pedalskie niż cała góra ruchających się facetów. Wracamy do wcześniejszego planu.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 1:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mumin_king napisał:
4. The New Terrance and Phillip Movie Trailer - sezon 6 odcinek 5

Co prawda sezon 6 był pierwszym bez Kenny'ego ale momentami odświeżyło te serial. Generalnie nic się nie dzieje, dzieciaki biegają od domu do domu i szukają wolnego telewizora do obejrzenia nowego trailera filmu Terrance i Phillipa. A gdy trafiają na wolny tivik muszą oglądać to:

http://www.youtube.com/watch?v=CwsFNOHGABA&feature=related

Znaczy wy generalnie tego słuchacie, ale zrozumiecie przekaz.


A ja właśnie uwielbiałem te odcinki z Buttersem, Kenny w pewnym momencie zrobił się już nudny i przewidywalny.

Powiem więcej - gdyby w tv leciał Russel Crowe Show, to oglądałbym go z zapartym tchem! Dla samej piosenki tytułowej chociażby Razz
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lookaug



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1012
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 2:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwsze miejsce na pewno bezdyskusyjne. Epicki masterplan Cartmana plus takie smaczki jak np. to Laughing

Ja bym jeszcze wymienił z tego co pamiętam: AWESOM-O (Cartman udaje robota-kumpla Buttersa, wogle interakcja między nimi dwoma rządzi zawsze i wszędzie), Drużynę Pierścienia (Randy daje chłopcom pornosa zamiast owego filmu) i trylogię Imaginationland.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 2:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znaczy ja też chyba wolę, no nazwijmy to nowy styl South Parka. Do 5 sezonu bazowanie na schematach jak śmierć kennego, mówienie wy dranie przy tym przez Kyle. Cartman z God Dammit i tego typu.

Z tym skończono wraz ze śmiercią Kennego, no tej prawdziwej. 6 sezon był naprawdę wyśmienity, choć nie cały. No, ale nie uwzględniłem jeszcze odcinka jak chłopaki budują drabinę do nieba by spotkać się z Kennym, ponieważ ma on drugą część kuponu na żelki a wszyscy myślą, że chcą się spotkać z kolegą. No albo kultowy odcinek z Władcą Pierścieni (-Pójdzie z wami elf, krasnolud i Żyd. -Jestem Palladynem!). Zresztą jak Kenny wrócił w ostatnim odcinku tego sezonu (w również znakomitym odcinku w którym ginie Jezus, bo ratuje Świętego Mikołaja z opresji w Iraku) to w następnym sezonie już czuć w ogóle tego teraźniejszego South Parka. Zresztą sezon 7 to mój ulubiony sezon, ale to tylko ze względu, że oglądałem go wtedy tydzień w tydzień na Canal+, bo nie było internetu a ledwo co się sprowadziliśmy do Rzekunia z rodziną.
Choć też ma dobre momenty (Casa Bonita, Cancelled, odcinek z obrzucaniem papierem toaletowym, Christian Rock Band czy odcinek z zabawą w policjantów).

Później to już bardziej skupianie się na satyrze Ameryki, choć ja uwielbiam wszystkie te epickie, paro odcinkowe historie. No i w sumie aż tak bardzo mi ta satyra nie przeszkadza.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
MCwalter01



Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 507
Skąd: spod Wrocławia

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 5:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Top ileś gazet o sporcie/piłce:
1. Przegląd Sportowy - że też chce im się codziennie tyle pisać? Bardzo rzetelnie, ciekawie, kolorowo, fachowo... No i z "Przeglądu" są najlepsze Skarby.
2. Futbol - kiedyś kupowałem, teraz nie wiem jak to wygląda. Ciekawe wywiady, artykuły, opinie ekspertów. I też nie zawsze o piłce, co jest na dłuższą metę plusem.
3. Piłka Nożna - w wieku 8, 9 lat kupowało się tego mnóstwo. Dużo ciekawych artykułów, ale ile można czytać tylko o piłce???
4. Giga Sport - dużo tam nie ma do czytania, ale zawsze były tam najlepsze (jak dla mnie) plakaty. A był taki czas, że obwieszało się cały pokój plakatami.
5. Piłka Nożna Plus - dużo wywiadów, jakiśtam ciekawostek, ale jest też trochę przynudzania, wypełnianie następnych stron rzeczami, których w ogóle się nie czyta. A przynajmniej ja nie czytam.
6. Bravo Sport - kiedyś duża część moich kolegów kupowała tę gazetę i każdy od momentu nabycia egzemplarza stawał się MEGAekspertem. Był taki czas, że kupowałem co tydzień, ale gazeta stawała się coraz mniej fachowa, a coraz bardziej podobna do innych produktów z serii Bravo. Ostatni numer kupiłem chyba cztery lata temu. I starczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 6:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dla mnie bravo sport to już tak od parunastu lat to szmira raczej, choć pod koniec okresu nabywania tego czasopisma (tj. koło euro 2004) już miałem wrażenie, że wywiady sami wymyślają. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
whoatemydinner



Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 1771
Skąd: Z Mornington Crescent.

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 9:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A oto, panie i panowie, najnudniejszy top10 w historii

TOP10 ARCHITEKTUALNY (LOL NIE MA TAKIEGO SŁOWA)

01. Modernizm (śmiem twierdzić, że odejście od przesadnej ozdobności oraz ornamentów i podporządkowanie wyglądu i formy budynku jego funkcji było najlepszą rzeczą, która spotkała architekturę od czasu, kiedy ktoś wpadł na pomysł wybudowania pierwszej struktury. Może fakt, że mieszkam w Gdyni ma wpływ na moje uwielbienie...)
02. Brutalizm (niby podrozdział w historii modernizmu, ale goły beton i zabawy bryłą to jednak fajne rzeczy były. Barbican w Londynie to TOP5 budynków ever)
03. Socrealizm (bo czasem potrafił być prosty, funkcjonalny i nie bardzo przesadzony. Ale rzeczy jak PKiN to moim zdaniem nic wielkiego)
04. Postmodernizm (bo czasem potrafi był prosty, funkcjonalny i nie bardzo przesadzony. Oczywiście nie przepadam za postmodernizmem historyzującym, ale realizacje bardziej "nowoczesne" są jak najbardziej w obszarze moich zainteresowań)
05. Futuryzm (bo architekci mogą wariować i rzeczy, które ładnie wyglądają tylko na wizualizacjach. Więc w sumie tak jak wszędzie indziej xdddddd)
06. Gotyk (za rozmach)
07. Secesja (za oryginalność i niepróbowanie bycia czym innym, niż ten styl był w rzeczywistości)
08. Niemiecki High-tech (nie wiem co to ale fajną nazwę ZAWOALOWANĄ ma więc wykażę się elokwencją. A sorry: to to jest niemiecki high-tech. Jezu chyba powinno być wyżej, patrzcie na te armaty.)

No i dalej nie wiem, przepraszam, ale więcej stylów wartych uwagi nie mogę sobie przypomnieć. :<

* * *

A i żeby nie było, że całkiem off-topuję:

TOP THE BEATLES
01. Revolver /nie przywykłem rozmawiać o muzyce z ludźmi, którzy nie pojęli fenomenu tego albumu/
02. Magical Mystery Tour /mimo, że tak naprawdę EP-ka plus składak, to jednak wyszła z tego genialna kolekcja Beatlesów z ich złotych, psychodelicznych lat. Magia/
03. Abbey Road /medley - miazga; I Want You - miazga; piosenki Harrisona - miazga/
04. Rubber Soul /najlepsza kolekcja miłych piosenek do prasowania i wietrzenia mieszkania. Plus In My Life i If I Needed Someone, czyli top Beatlesów znowuż/
05. Sgt. Pepper's /no fajne, ale przereklamowane jednak jako całość. Ale A Day In The Life, Harrison i pedalstwa McCartneya - ogromnie lubię/
06. Let It Be /a to IMO trochę niedoceniane. Parę miałkich piosenek, ale kurwa Get Back, Dig a Pony i I Me Mine. No trzeba mieć dwa odbyty zamiast uszu, żeby nie lubić/
07. Help! /tytułowy na poziomie A Hard Day's Night a oprócz tego YESTERDAY i TtR. I've Just Seen a Face też loffciam mocno. Ale dalej to same gofry raczej./
08. Biały Album /najbardziej overrated album EVER. Tyle samo highlightów co piosenek synonimicznych ze słowem gofer oraz po prostu mało zapamiętywalnych. Ale są Harrisony i Happiness is a Warm Gun, więc nie jest TRAGICZNIE/
09. With the Beatles /a tu już przechodzimy bardziej w czasy, których nie lubię zbytnio, ale ok. Akurat ta płyta im się mocno udała. Kipi energią. Nic ambitnego, ale bardzo przyjemnie/
10. A Hard Day's Night /tytułowy czyli chyba najlepszy utwór zespołu sprzed Rubber Soul + pierwszy raz wszystkie piosenki ich autorstwa. Płaczę w nocy w poduszki słuchając And I Love Her, ale ciii/
11. Yellow Submarine /druga strona jest nudna, oprócz tego najgorsze dwa hity Bitelsów ever, ale Only The Northern Song, Bulldog i It's All Too Much są zaje. Więc nie jest katastrofalnie I guess/
12. Please Please Me /absolutnie nic oprócz fantastycznego coveru Twist and Shout i zabawnego coveru Boys nie pamiętam z tego. Płyta, która mogłaby dla mnie nie istnieć/
13. Beatles for Sale /płyta, która nie powinna wg. mnie istnieć... ok, Eight Days a Week jest spoko, No Reply też.../
_________________


Ostatnio zmieniony przez whoatemydinner dnia Pon Cze 04, 2012 10:43 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 10:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

whoatemydinner napisał:
Może fakt, że mieszkam w Gdyni ma wpływ na moje uwielbienie...)

HAHAHAHA
Przepraszam. Modernizm na 1. to oczywistość, secesja za nisko. W dodatku nazywasz Yesterday i Ticket to Ride goframi, co jest niepokojące.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
whoatemydinner



Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 1771
Skąd: Z Mornington Crescent.

PostWysłany: Pon Cze 04, 2012 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atrus napisał:
W dodatku nazywasz Yesterday i Ticket to Ride goframi, co jest niepokojące.

Szczerze to zapomniałem, że były na Help. Wink Zawsze mi się kojarzą jako oddzielne single i nie przypisuję ich (a to chyba błąd) do tego albumu. Ale oba lubię (choć TtR jaj mi nie urywa), Yesterday właściwie uwielbiam. Ale mówię - zapomniałem, że to na tym albumie, już poprawiam, bo podnosi Yesterday moją ocenę mocno. Podziękował.

A modernizm jest zajebisty o. A secesji jeszcze tak dobrze nie ogarniam, ale niektóre kamienice w tym stylu to IMO piękne rzeczy. Ładniejsze 100-razy od jakiś historyzujących kamieniczek udających niewiadomo co.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 7:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atrus napisał:

HAHAHAHA
Przepraszam. Modernizm na 1. to oczywistość, secesja za nisko.


Co prawda rzecz się tyczy głównie dizajnu wnętrz a nie architektury, ale jednak - dorosłość to moment, w którym przestajesz się jarać secesją a zaczynasz art deco.

Natomiast zgadzam się, modernizm na pierwszym, oczywista oczywistość.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 7:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale się gejowo zrobiło.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
lookaug



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1012
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 7:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ted Mosby byłby z was dumny.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 7:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek zaraz przyjdzie i nas skopie za bycie gejowymi.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 8:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atrus napisał:
Ziutek zaraz przyjdzie i nas skopie za bycie gejowymi.


Odkąd dał 10 punktów Placebo - utracił wszelki mandat
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 46, 47, 48  Następny
Strona 13 z 48

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek