| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 2:04 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | A Zbyszek Hoł..tfu...Eric Clapton to gdzie?  |
Odpowiem cytatem cytując siebie.
| Cytat: | | Wielu bardzo wybitnych brakuje, ale na poznanie ich przyjdzie jeszcze czas. |
 _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 2:15 pm Temat postu: |
|
|
Django Reinhardt pod Petruccim, weź wyjdź.
To ja może poprawię, tak na szybko. Zasada: brzmienie >>> technika
1. Jimi Hendrix - za wszystko. Za "All Along the Watchtower". Za sam wstęp do "All Along the Watchtower", najdoskonalszą melodię gitary ever.
2. Marc Ribot - za wszechstronność i genialny dźwięk. Czasami zdarzają mu się onanizmy, niestety, ale takie już jest życie. Płyty z Bar Kokhbą to mój ideał, jeśli chodzi o brzmienie gitary. A może płyty z Tomem Waitsem, sam nie wiem.
3. Django Reinhardt - za wyczucie melodii w improwizacji, i, no nie da się ukryć - za oddanie się instrumentowi mimo kalectwa.
4. Neil Young - za całokształt. Chyba mój ulubiony solowy gitarzysta ever, mogę słuchać bez końca.
5. Johnny Marr - za świeżość i geniusz akompaniacyjny.
6. Brian May - tu chyba nie trzeba tłumaczyć. Definicja wyrazu "styl" w muzyce rockowej.
7. David Gilmour - trudno go pominąć. Profesor gry solowej, po prostu.
8. Wes Montgomery - od którego wywodzi się 75% jazzowej gitary; niesamowite brzmienie, od razu rozpoznawalne.
9. Mike Oldfield - nie da się pomylić z nikim. Bez wątpienia wirtuoz, ale trzyma technikę w ryzach i gra MUZYKĘ.
10. Paul Kossoff - za sola wyciskające łzy z oczu, bez względu na wszystko.
Za listą Kevin Shields, który zrewolucjonizował muzykę gitarową, ale raczej jako producent niż faktycznie instrumentalista; Geordie Walker, Robert Smith, Jimmy Page, Steve Rothery, Bernard Butler (!!!), Chuck Schuldiner, Zappa, duet Moore/Ranaldo. I pewnie milion innych. I Blixa  _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 2:24 pm Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: | | Za sam wstęp do "All Along the Watchtower", najdoskonalszą melodię gitary ever. |
Voodoo Chile!!!
Myślę, ze będzie lista. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ziutek

Dołączył: 22 Gru 2007 Posty: 103
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 8:57 pm Temat postu: |
|
|
1 - 3. Gilmour, May, Rothery
4. Blackmore
5. Hackett
6. Uli Jon Roth
7. Clapton
8. Iommi
9. Steve Howe
10. Page _________________ "W wodzie to się ryby pierdolą" - Weterynarz Edmund |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 9:19 pm Temat postu: |
|
|
1. John McLaughlin
2. Al di Meola
3. Ritchie Blackmore
4. David Gilmour
5. Marty Friedman
6. Chuck Schuldiner
7. Jimi Hendrix
8. Terje Rypdal
9. Robert Fripp
10. Alex Skolnick |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 9:23 pm Temat postu: |
|
|
Nie chce mi się układać list ale pewnie niektórych bym powtórzył bo Blackmore, Gilmour czy Iommi (technicznie jest słaby ale wkład w rozwój muzyki rockowej nieziemski) to potega.Lecz nawet pozostając w takim zestawieniu klasycznych gitarzystów to ciężko mi sobie wyobrazić top bez np: Andy Latimera  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 9:32 pm Temat postu: |
|
|
01 David Gilmour
02 Mike Oldfield - jestem fanboyem nic nie poradzę
03 Jimi Hendrix
04 Brian May
05 Steve Howe
06 Steve Rothery
07 John Petrucci
08 Eric Clapton
09 Steve Hackett
10 Jimmy Page
To i od razu lepszy top zrobię, bo TOP basistów.
01 John Entwistle
02 John Myung
03 John Deacon
04 Flea
05 Mike Oldfield - jestem fanboyem nic nie poradzę
06 John Paul Jones
07 Mike Rutherford
08 Paul McCartney
09 Tony Levin
010 Colin Greenwood _________________

Ostatnio zmieniony przez whoatemydinner dnia Wto Paź 02, 2012 10:06 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 9:35 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | Lecz nawet pozostając w takim zestawieniu klasycznych gitarzystów to ciężko mi sobie wyobrazić top bez np: Andy Latimera  |
+1
Dlatego wszystkie listy do tej pory ssą  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 9:41 pm Temat postu: |
|
|
całego topu na pewno mi się nie chce robić, ale
| ziutek napisał: | | 1 - 3. Gilmour, May, Rothery |
pod tym podpisuję się obiema rencyma i nogyma. I sam nie wiem, który pierwszy. Chyba jednak May, choć to Gruby wkłada IMO najwięcej serca w swoją grę. No ale potem słyszę takie Death, Lazing czy niektóre rzeczy jakie na żywo wyprawiał i okazuje się, że Borsuk był totalnie unikalny. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 10:02 pm Temat postu: |
|
|
| whoatemydinner napisał: |
To i od razu lepszy top zrobię, bo TOP basistów.
01 John Entwistle
02 John Myung
03 John Deacon
04 Flea
05 Mike Oldfield - jestem fanboyem nic nie poradzę
06 Mike Rutherford
07 Paul McCartney
08 Tony Levin
09 Colin Greenwood
10 Roger Waters |
John Paul Jones. Nie rozumiem dlaczego go tu nie ma.  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 10:05 pm Temat postu: |
|
|
a no zapomniałem
w końcu Led Zeppelin to taki undergroundowy zespół, że łatwo o nich zapomnieć. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Paź 02, 2012 10:11 pm Temat postu: |
|
|
No, już lepiej.
Ale chwila, gdzie Waters?  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 11:18 am Temat postu: |
|
|
Top basistów:
1. Sean Malone
2. Steve DiGiorgio
3. Jaco Pastorius
4. Tony Choy
5. Tony Levin
6. Chris Squire
7. John Myung
8. Stuart Hamm
9. Roger Patterson
10. Geddy Lee |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 12:49 pm Temat postu: |
|
|
Topu gitarzystów sobie nie mogę odmówić:
1.David Gilmour-no tu chyba każdy siepodziewał,kto będzie na 1szym miejscu . Nie będę się tu rozpisywał jakoś specjalnie,bo mógłym w nieskończoność . Mistrz długich solówek,a do tego profesor gry na żywo. Słyszałem już kilkadziesiąt wersji CN i solo w każdej z nich było inne,a mimo to minimum bardzo dobre. Brian May mógłby się wiele nauczyć w kwestii improwizacji od Davida.
długa przerwa i
2.Tony Iommi-ojciec chrzestny metalu. Najlepszy riffman ever-parafruzując Dzień Świra: Jak Tony zagra riff,to nie ma chuja we wsi . Od czasów,gry z Dio bardzo rozwinął również swoje solówki.
3.Brian May-niech,ale ostatnimi laty totalnie się dla mnie skompromitował. W każdym bądź razie trzeba oddać cesarzowi,co cesarskie. Mistrz krótkich solówek,zdecydowanie posiada własny,rozpoznawalny od 1szej sekundy styl.
4.Robin Trower-bardzo niedoceniony i prawie zapomniany,a według mnie fantastyczny gitarzysta. Jego albumy z lat 70tych są kapitalnym pokazem jego gitarowego mistrzostwa. Marzeniem jest zobaczyć go jeszcze na żywo.
5.Andy Latimer-kolejny niedoceniony gigant. Jego wielbłądzie solówki są przepełnione takimi niesamowitymi emocjami,że czapki z głów. Choroba pokrzyżowała mu karierę,ale chyba już znim lepiej i może jeszcze jakiś Camel się ukaże. Giatara w utworze Ice,to kosmos.
6.Jimi Hendrix-legedna,wielki,niesamowity,ale jednak tworzył zbyt krótko,abym umieścił go wyżej. Voodoo Chile kocham. W sumie,to on zapoczątkował to wszystko,ale jak pisałem,za krótko grał.
7. Mark Knopfler-facet,którego pierwsza gitara musiała być czerwona,tak jak stratocaster Hanka Marvina . Niesamowity feeling w grze,gra oszczędnie,ale każdy dźwięk pasuje i nie ma ich nigdy ani za dużo,ani za mało. Jeden z tych muzyków,któych rozpoznajesz po 1szym dźwięku.
8. Steve Hackett-kocham tą jego specyficzną gitarę. Nikt nie potrafi zagrać tak jak on. Niedawno w sumie zacząłem się osłuchiwać z jego solowym materiałem i jestem bardzo pozytywnie zaskocvzony. Potrafi grywać naprawdę poruszające solówki.
9.Jimmy Page-w wielu rankingach najlepszy,ale jak dla mnie trochę przeceniony . Oczywiście doceniam,to co nagrał z Led Zeppelin,ale jak dla mnie na koncertach nie dawał już sobie tak dobrze rady. Poza tym od 30 lat nie stworzył niczego tak naprawdę twórczego.
10. Joe Bonamassa -zdecydowanie najbardziej utalentowany gitarzysta młodego pokolenia i ostatnia nadzieja na to,że ktoś jeszcze będzie potrafił zagrać wielkie solo,gdy wszyscy wielcy zakończą kariery. Gigant podczas występów na żywo.
Wielu wielkich poza 10tką,ale cóż-dla wszystkich brakło jednak miesjca.
- _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 12:51 pm Temat postu: |
|
|
Najlepsza lista do tej pory.
Mimo wszystko Bonamassa na razie ciągle Kossowi może tylko buty wiązać  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 3:26 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Najlepsza lista do tej pory.
Mimo wszystko Bonamassa na razie ciągle Kossowi może tylko buty wiązać  |
Dlatego, a także z kilku innych powodów, najlepsza jest moja.
Chociaż zapomniałem całkiem o Knopflerze.
EDIT: Lol, i o Frippie. No ładnie. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 4:53 pm Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: | | Fenderek napisał: | Najlepsza lista do tej pory.
Mimo wszystko Bonamassa na razie ciągle Kossowi może tylko buty wiązać  |
Dlatego, a także z kilku innych powodów, najlepsza jest moja.
Chociaż zapomniałem całkiem o Knopflerze.
EDIT: Lol, i o Frippie. No ładnie. |
I o Latimerze! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 5:04 pm Temat postu: |
|
|
top10gitarzystów
1. David Gilmour
2. Steve Rothery
3. Brian May
4. Adam Jones
5. Eric Clapton
6. Jimmi Page
7. Ritchie Blackmore
8. Rovert Fripp
9. Jonny Greenwood
10. Daron Malakian _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 5:11 pm Temat postu: |
|
|
Top 10 klawiszowców rockowych*:
1. Keith Emerson (Emerson, Lake & Palmer)
2. Rick Wakeman (Yes)
3. Jon Lord (Deep Purple)
4. Richard Wright (Pink Floyd)
5. Ray Manzarek (The Doors)
6. Steve Winwood (Traffic)
7. Tony Banks (Genesis)
8. Jordan Rudess (Dream Theater)
9. Gregg Allman (The Allman Brothers Band)
10. Billy Powell (Lynyrd Skynyrd)
Top klawiszowców DT:
1. Jordan Rudess
2. Kevin Moore
3. Derek Sherinian
*edit _________________ "In fact the whole of Japan is a pure invention. There is no such country, there are no such people." (Oscar Wilde)
Ostatnio zmieniony przez MCwalter01 dnia Czw Paź 04, 2012 7:03 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 5:12 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Atrus napisał: | | Fenderek napisał: | Najlepsza lista do tej pory.
Mimo wszystko Bonamassa na razie ciągle Kossowi może tylko buty wiązać  |
Dlatego, a także z kilku innych powodów, najlepsza jest moja.
Chociaż zapomniałem całkiem o Knopflerze.
EDIT: Lol, i o Frippie. No ładnie. |
I o Latimerze! |
I o Hacketcie. Ale i tak bym ich nie pomieścił, więc wszedłby najwyżej Fripp, a wyleciał Koss, więc to w zasadzie tylko pogarsza sprawę. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 5:22 pm Temat postu: |
|
|
Top śpiewających klawiszowców/wokalistów klawiszowych:
1. Freddie Mercury (Queen, Freddie Mercury)
2. Gregg Allman (The Allman Brothers Band)
3. Ray Charles (Ray Charles)
4. Jerry Lee Lewis (Jerry Lee Lewis)
5. Elton John (Elton John)
6. Tom Waits (Tom Waits)
7. Fats Domino (Fats Domino)
8. Stevie Wonder (Stevie Wonder)
9. Paul McCartney (The Beatles, Paul McCartney)
10. Billy Joel (Billy Joel) _________________ "In fact the whole of Japan is a pure invention. There is no such country, there are no such people." (Oscar Wilde) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 7:26 pm Temat postu: |
|
|
A gdzie Manzarek i Wright? Weź się schowaj.
Za jakiś czas muszę sam taki top w końcu ułożyć. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kriejtiw

Dołączył: 04 Lut 2012 Posty: 384
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 7:39 pm Temat postu: |
|
|
Ułożenie topu klawiszowców byłoby dla mnie cholernie trudne. Jak niby zestawić ze sobą Emersona i Hancocka, Lorda i Coreę, czy Crane'a i Zawinula? Gdzie w tym wszystkim elektrycy w typie Hüttera? Solowi mistrzowie a'la Jarre lub Vangelis? Uczniowie Stockhausena z krautrockowej bajki (Schmidt chociażby). Pompatyczni Makaroniarze?
Brian Eno...?
Taki top wymagałby dłuuuższego zastanowienia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 7:54 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze jakichś klasycznych pianistycznych kompozytorów XVIII-XIX-wiecznych nie wiem czy nie wypadałoby dać... _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 8:01 pm Temat postu: |
|
|
No w sumie.
1. Szopę
2. Schubert
3. Beethoven
4. Mendelssohn
5. Dvořák
Boże, XIX wiek to były straszne czasy jednak. XVIII>XX>XIX, totalnie. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 8:19 pm Temat postu: |
|
|
Btw, skąd wiadomo jak grali tacy goście z >200 lat temu? Przecież nie dało się tego nagrać. Może by się okazało, że ludzie się nimi zachwycali bo mieli spaczony gust, a ci wszyscy Wielcy byli średnimi grajkami. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 8:30 pm Temat postu: |
|
|
Z zachowanych rankingów RYM z tamtego okresu. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Paź 03, 2012 8:35 pm Temat postu: |
|
|
Ranking sezonów kopsa
1. sezon 5
2. sezon 11
3. sezon 10
4. sezon 3
5. sezon 8
6. sezon 3
7. sezon 1
8. sezon 9
9. sezon 7
10. sezon 6 _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|