FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Adam Lambert
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 10:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mozzer napisał:

Ps. I kto to jest u diabła Simon Cowell Rolling Eyes

Największa choroba muzycznego przemysłu w Anglii i USA. Koleś odpowiedzialny za to całe gówno spod znaku X-Factor, Idol, itd.

Koleś, którego tak wszyscy nienawidzą, ze dwa lata temu wywinowano Rage Against the Machine na pierwsze miejsce w Święta, żeby tylko nie wygrał kolejny zwycięzca tego gównianego programu i żeby mu powiedzieć jedno wielkie "fuck you". Koleś, który kiedyś stwierdził, że nie dziwne że zespół Queen nie wykonywał danego utworu na żywo, bo był za słaby. Mówił o Innuendo. Przeanalizujcie sobie to pod każdym jednym możliwym kątem. Dla niego muzyka to jest produkt. A durni ludzie to kupują. I się kręci. A koleś jest miliarderem. O muzyce wie gówno i tylko sprzedaje ludziom po najniższej linii, to, czego największe bezguścia pragną i potrzebują. Nie widzę wielkiej różnicy między tymi programami a Disco Relax.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Żbik88



Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 573
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 10:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Nagle się budzą wielcy fani Queen co do Pragi ani Wiednia dupy nie ruszyli, którzy mają może 5 płyt w domu i będą mi pierdolić o tym co zrobiłby i czego nie zrobiłby "prawdziwy" fan Queen... ja pierdolę... i teraz będzie tego wysyp... Confused


+miliard

Dokładnie. Na chwilę odejdę od tematu. Nasunęła mi się luźna refleksja na temat współpracy Q+AL i Q+PR. Wiadomo że nie wolno, nie należy, nie powinno się porównywać tego i tego projektu. Ale odnoszę wrażenie że Brian i Roger spojrzeli na swoją współprace z Paulem z dystansem i nasunęła im się refleksja że było to za mało komercyjne, za mało nagłośnione itp. No bo dwie trasy i płyta i tak naprawde posłuch był wśród fanów Queen którzy interesują sie poczynaniami na bierząco. Współpraca z AL to tylko 5 koncertów, wcześniej występ na EMA i nagle wielka cheć do reklamowania sie wszedzie gdzie sie da (również przez reakcje pseudofanów i ich podniety) pisania o returnach i innych powrotach tym samym spychając w cień np współprace z PR. tak jakby próbowali, próbwali i próbowali z Paulem i do pewnego momentu było to dla nich przyjemnościa i było oczywiście opłacalne ale po jakimś czasie przyszła refleksja że kończymy to bo nie ma to sensu, nie wiem stwierdzili że PR jest dla nich za stary? Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 10:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z PR mogli uderzyć do ludzi dla których ważny jest szlachetny, klasyczny rock. Z PR nie mogli pewnej barieiery przeskoczyć, choć bóg świadkiem- próbowali (We Believe). Mimo wszystko- to musiał być rock, to musiało byc przepełnione bluesem, to musiało być w starym stylu. Nie mogło być inne.

Teraz uderzają w całą ferajnę, dla której muzyka to tapeta i która JESZCZE CIĄGLE nie ma zakupionego Greatest Hits, Platinum Collection czy czego tam. Po co robić coś nowego, kiedy można tylko stare opakować inaczej? I uderzać tylko w inny target? Który kupi stary produkt przecież. Nowo opakowany, w nowym formacie. Starzy fani? Oni juz kupili, więc CH im w D.

Biznesowo sprytne. Jako muzycy są... zbankrutowani ideowo, nie wiem jak to nazwać. Tu już po prostu nie chodzi o muzykę. No chyba że Brian May kiedyś pragnący grać w AC/DC dziś się spełnia grając z Dappym i Adamem Lambertem. No kurwa.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
June



Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 329

PostWysłany: Nie Maj 13, 2012 10:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja się nie znam na muzyce, Queen słucham od dwóch miesięcy, lubię syntezatory i plastikowe hiciory z lat osiemdziesiątych, a moją guilty pleasure są niektóre utwory Lady Gagi. Ale przyznam szczerze, że znając dwie wersje kilku piosenek, od Lamberta wolę Rodgersa i raczej nie ma szans na to, żeby się to zmieniło. Nie chcę przy tym udawać znawcy, to tylko moje zdanie. Uderzanie "w target" w taki sposób nie zda sprawy. Może kilka dodatkowych osób zobaczy nagrania na YT - fanki Lamberta - ale na pewno nie przysporzy to wielu dodatkowych fanów zespołowi, a nawet jeśli zdarzy się jakaś osoba, której spodoba się Queen, to płyt raczej i tak nie kupi (nie to pokolenie), więc kieszeni nie nabije. Żeby uderzyć "w target", musieliby znaleźć wokalistę, który przyciągnie prawdziwych melomanów, którzy kupują płyty i jeżdżą fanatycznie na koncerty - wtedy mieliby z tego kasę, a chyba tylko o to chodzi. Taki jest mój pogląd na to - zapewne nic nowego nie odkryłam, ale chcę się podzielić przemyśleniami.
_________________


Prześpij się trochę.
Nie udzielaj rad.
Dbaj o zęby i dziąsła.
Ron Padgett, Jak stać się doskonałym
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 4:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciałem zmienić nazwę tematu na Adam Lambada, ale okazało się, że nie jestem moderatorem tego działu. Co za fail, smuteczek Crying or Very sad

Najprawdopodobniej pojedziemy. Z bezsensownego poczucia obowiązku. Bo co sądzę o Lambercie - cóż, wystarczyłoby mi napisać "DITTO Fenderek", jak za dawnych czasów w głębokim 2005-06.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 8:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lemur napisał:
Z bezsensownego poczucia obowiązku.


Nie pojmuję tego zupełnie.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 8:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mike napisał:
lemur napisał:
Z bezsensownego poczucia obowiązku.


Nie pojmuję tego zupełnie.

Też nie- i pewnie nie chcę już Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 8:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
mike napisał:
lemur napisał:
Z bezsensownego poczucia obowiązku.


Nie pojmuję tego zupełnie.

Też nie- i pewnie nie chcę już Wink


Problem w tym, że ja też. Dlatego wciąż nie kupiliśmy. Ale Qndzia nie była na trasie z PR, więc to może być ostatnia szansa właściwie na zobaczenie choć cienia Queen.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 8:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lemur napisał:
Ale Qndzia nie była na trasie z PR, więc to może być ostatnia szansa właściwie na zobaczenie choć cienia Queen.

A, widzisz, tego nie wiedziałem. To trochę zmienia postać rzeczy.

Choć jedną rzecz Wam jeszcze powiem. Byłem na Party at the Palace, było Red Special przecież (i ta zjebana wersja WATC z innym frajerem z Idola, tylko angielskiego) i powiem Wam szczerze... prawie nic nie pamiętam... Brixton zdarzyło się kilka lat później i jakoś czuję że dopiero tam zobaczyłem Bri i Rogera razem po raz pierwszy- co bynajmniej nie było prawdą... dziwne, ale na PatPnie czułem ani cienia tej magii...

Nie wiem, zależy pewnie jaką kto ma tolerancję na coś, co mu się nie podoba. Ja mam bardzo małą, to wiem... pewnie czasem coś przez to tracę, bo zamast może skupić się na choćby najmniejszych pozytywach- widzę cały obraz, który mi nie odpowiada... a jednak Red Special na żywo to Red Special na żywo...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 9:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lemur napisał:
Ale Qndzia nie była na trasie z PR, więc to może być ostatnia szansa właściwie na zobaczenie choć cienia Queen.


To już jest dość silny argument, bo zawsze pojawia się ta nutka "a co jeśli to jedyna okazja?". Wtedy nawet, jeśli będzie beznadziejnie, to pozostanie to wspomnienie "widziałem legendy na żywo, byli koszmarni". Wspomnienie może nie wymarzone, ale jednak własne Wink.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
June



Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 329

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 9:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Syndrom paryski ^^.

Przyznam się, że jeszcze nigdy nie byłam na żadnym poważniejszym koncercie, tzn. byłam tam na jakimś Bajmie, Feelu nawet (teraz mi się śmiać chce jak o tym myślę), ale jeszcze nigdy nie widziałam na żywo zespołu, którego osobiście byłabym fanką. I znów tak się składa, że na koncert kogoś, kogo lubię, nie pojadę. Zaczęłam słuchać Depeche Mode w takim momencie, że było już za późno na kupno (a przede wszystkim na uzbieranie pieniędzy) biletu na koncert w Łodzi (oni przynajmniej będą mieli jeszcze z jedną trasę, to pewne), teraz z Queen tak samo... Żałuję trochę. Tak, jak napisałam wyżej, słucham ich od dwóch miesięcy niecałych, ale to i tak ważne wydarzenie i może ostatnia taka okazja. Niestety, kasy raczej nie skołuję. No cóż...
_________________


Prześpij się trochę.
Nie udzielaj rad.
Dbaj o zęby i dziąsła.
Ron Padgett, Jak stać się doskonałym
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zimek



Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 256
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 10:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

June napisał:

Tak, jak napisałam wyżej, słucham ich od dwóch miesięcy niecałych, ale to i tak ważne wydarzenie i może ostatnia taka okazja. Niestety, kasy raczej nie skołuję. No cóż...

Ale mam nadzieję, że Ci chodzi że na poważnie słuchasz Queenu od dwóch miesięcy. A nie że dopiero teraz usłyszałaś ten zespół Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
June



Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 329

PostWysłany: Pon Maj 14, 2012 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście, że Queen to dla mnie nie nowość ^^. Do niedawna znałam jedynie to, co znają wszyscy, gdzieś mi się tam kołatała Bohemian Rhapsody... A teraz odkrywam to wszystko na nowo. Nie no, aż taką ignorantką nie byłam/jestem Wink.
_________________


Prześpij się trochę.
Nie udzielaj rad.
Dbaj o zęby i dziąsła.
Ron Padgett, Jak stać się doskonałym
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ShadowOfTheSoul



Dołączył: 29 Kwi 2012
Posty: 79

PostWysłany: Wto Maj 15, 2012 2:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Największa choroba muzycznego przemysłu w Anglii i USA.


Mam o Cowellu takie samo zdanie. Być może gdyby nie te pierdołowate programy, dzisiaj gro uzdolnionych ludzi którzy zasłynęli poprzez występy w nich, nie byłoby dzisiaj tak napiętnowane. Cowell zrobił krzywdę wszystkim tym, którzy mają talent i mogliby wpłynąć w jakiś sposób na bieg muzycznej historii oraz tym, którzy już na scenie istnieli. Nowym wokalistom wypaczył gust i skierował w złą stronę, a istniejących już wcześniej na scenie zmieszał z tymi, których łączenie ze słowem "muzyka" to czysta abstrakcja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Wto Maj 15, 2012 4:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Byłem na Party at the Palace, było Red Special przecież (i ta zjebana wersja WATC z innym frajerem z Idola, tylko angielskiego) i powiem Wam szczerze...

takie pytanie na tym co później zostało wydane w lipcu 2002 roku na CD i DVD Question i gdzie Phil Collins siedział za garami w Radio GaGa Question Bo jeśli tak to się zgodzę (mam to na CD) i wolę wrzucić następny kawałek niż tego słuchać Confused
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Maj 15, 2012 5:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak, to Party at the Palace
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Sro Maj 16, 2012 11:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
lemur napisał:
Ale Qndzia nie była na trasie z PR, więc to może być ostatnia szansa właściwie na zobaczenie choć cienia Queen.

A, widzisz, tego nie wiedziałem. To trochę zmienia postać rzeczy.
(...)
Nie wiem, zależy pewnie jaką kto ma tolerancję na coś, co mu się nie podoba. Ja mam bardzo małą, to wiem... pewnie czasem coś przez to tracę, bo zamast może skupić się na choćby najmniejszych pozytywach- widzę cały obraz, który mi nie odpowiada... a jednak Red Special na żywo to Red Special na żywo...

Wiesz, sama mam trochę opinię hejtera i malkontenta, właściwie nie spodziewam się wiele dobrego na tym koncercie. Jednak fanowski sentyment tu działa; teraz mogę sobie tylko pluć w brodę, że się wcześniej nie wybrałam do Pragi, bo podejrzewam, że ze spokojem bym sobie to wrocławskie wystąpienie odpuściła. Ach, no i koncert z okazji rocznicy śmierci Freda w listopadzie był strasznie lambadziarski, Brian pojawił się na półtorej piosenki, także mam wrażenie, że nawet z Lamberta da się wycisnąć coś mimo wszystko bardziej strawnego.

mike napisał:
To już jest dość silny argument, bo zawsze pojawia się ta nutka "a co jeśli to jedyna okazja?". Wtedy nawet, jeśli będzie beznadziejnie, to pozostanie to wspomnienie "widziałem legendy na żywo, byli koszmarni". Wspomnienie może nie wymarzone, ale jednak własne Wink.

No, to fakt, dziadki nie wyglądają ostatnio na jakąś wspaniałą formę, więc faktycznie może to być jedyna okazja.
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
gosiakn



Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 421
Skąd: Białystok

PostWysłany: Pon Maj 28, 2012 6:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Qnegunda napisał:


mike napisał:
To już jest dość silny argument, bo zawsze pojawia się ta nutka "a co jeśli to jedyna okazja?". Wtedy nawet, jeśli będzie beznadziejnie, to pozostanie to wspomnienie "widziałem legendy na żywo, byli koszmarni". Wspomnienie może nie wymarzone, ale jednak własne Wink.

No, to fakt, dziadki nie wyglądają ostatnio na jakąś wspaniałą formę, więc faktycznie może to być jedyna okazja.


taaa, a ja na Paulu byłam, ale nie jeździłam za nimi niestety, nie miałam jak i czuję niedosyt, jeszcze póki tej gitary mogę posłuchać, to chcę skorzystać z okazji. Lambert natomiast występuje jak jakiś dodatkowy element, huk z nim. Briana wokalnie niekoniecznie chcę doświadczać...chyba że będzie lepiej niż w Londynie, przekonamy się wkrótce...

tak w ogóle to jest jakiś kawałek bądź kawałki, które mogą oswoić z wokalem AL?
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ShadowOfTheSoul



Dołączył: 29 Kwi 2012
Posty: 79

PostWysłany: Czw Maj 31, 2012 1:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gosiakn napisał:
tak w ogóle to jest jakiś kawałek bądź kawałki, które mogą oswoić z wokalem AL?


Gdzieś w tym temacie wrzuciłam już linki do piosenek, które według mnie wydają się w miarę ciekawe do posłuchania. Chyba na poprzedniej stronie je znajdziesz Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jaszek



Dołączył: 08 Lis 2010
Posty: 701
Skąd: Zawoja/Kraina Rhye

PostWysłany: Sro Cze 27, 2012 1:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porywający wywiad z nowym wokalistą The Queen:
http://muzyka.onet.pl/publikacje/moja-wolnosc-moj-seks,1,5170637,wiadomosc.html
_________________
I'm slightly mad
Oh dear
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Sro Cze 27, 2012 2:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trochę mnie tutaj nie było z różnych względów a tu prosze Adam L przyciągnął mnie z powrotem. Nic nie miałem do tworu pod nazwą Adam L bo i w genialnych latach 70 i kiczowatych 80 znalazł się taki odpowiednik Lambert'a więc jakoś nie dostawałem palpitacji serca na hasło AL aż do wcielenia go do Queen co z trudem przyjąłem do wiadomości nie mylić z pozytywnym zaakceptowaniem tego faktu. Co ciekawe uważnie przewałkowałem jego dotychczasowe dokonania i o dziwo nie odrzuciło mnie to ponieważ trzyma się to poziomu dzisiejszego radiowego pop-rocka a ze jest niski dzieki czemu łatwiej jest / było jemu zaistnieć to nie jego wina. Utwory "Whataya Want from Me, "Broken Open", "Sleepwalker" mnie sie podobają. Ciekawostką jest napisanie tekstu przez Linde Perry na jego albumie. Patrząc na samą nazwę tematu nie ma sensu wypowiadać dogłębnie na temat Queen + AL. Także w skrócie w mojej ocenie tak dla bycia Lamberta na scenie pop nie dla Queen + AL.
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 2:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Mozzer napisał:

Ps. I kto to jest u diabła Simon Cowell Rolling Eyes

Koleś, który kiedyś stwierdził, że nie dziwne że zespół Queen nie wykonywał danego utworu na żywo, bo był za słaby. Mówił o Innuendo. Przeanalizujcie sobie to pod każdym jednym możliwym kątem.

Jest gdzieś link do tej wypowiedzi, bo normalnie nie wierzę!
Aha, i chodziło mu o to, że zespół jest za słaby żeby zagrać na żywo, czy piosenka za słaba (czyt. nieudana)?
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Cavok



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 36
Skąd: Kołobrzeg

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 3:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cowell to debil.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 3:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aaricia napisał:
Fenderek napisał:
Mozzer napisał:

Ps. I kto to jest u diabła Simon Cowell Rolling Eyes

Koleś, który kiedyś stwierdził, że nie dziwne że zespół Queen nie wykonywał danego utworu na żywo, bo był za słaby. Mówił o Innuendo. Przeanalizujcie sobie to pod każdym jednym możliwym kątem.

Jest gdzieś link do tej wypowiedzi, bo normalnie nie wierzę!
Aha, i chodziło mu o to, że zespół jest za słaby żeby zagrać na żywo, czy piosenka za słaba (czyt. nieudana)?

Musiałbym poszukać. Prędzej jakieś wideo, bo to w Idolu czy czymś było, a nie będę oglądał żeby ten fragment znaleźć Wink

Chodziło o piosenkę, ze tak słaba, ze zespół jej nigdy nie grał na żywo, co jest debilne pod 2-3 różnymi względami.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Reeposter



Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 131

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 5:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marzę o tym, aby na koncert we Wrocławiu wszedł ten wielki robot z News of the World i zgniótł w swoich łapach Adama Very Happy Ehhh... szkoda, że on nie istnieje...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
aber



Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 1325
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 5:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Reeposter napisał:
Marzę o tym, aby na koncert we Wrocławiu wszedł ten wielki robot z News of the World i zgniótł w swoich łapach Adama Very Happy Ehhh... szkoda, że on nie istnieje...


Jak to nie istnieje Very Happy http://www.ebay.co.uk/itm/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&_trksid=p4340.l2557&item=110883290655&nma=true&rt=nc&si=We8mcfmE8gEx3N%252BBB6vAba30PZw%253D&sspagename=ADME%3AB%3AEF%3AGB%3A1120&orig_cvip=true&rt=nc
_________________
QPoland - Największa polska strona o zespole Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sweet Lady



Dołączył: 21 Cze 2004
Posty: 762

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 6:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Aaricia napisał:
Fenderek napisał:
Mozzer napisał:

Ps. I kto to jest u diabła Simon Cowell Rolling Eyes

Koleś, który kiedyś stwierdził, że nie dziwne że zespół Queen nie wykonywał danego utworu na żywo, bo był za słaby. Mówił o Innuendo. Przeanalizujcie sobie to pod każdym jednym możliwym kątem.

Jest gdzieś link do tej wypowiedzi, bo normalnie nie wierzę!
Aha, i chodziło mu o to, że zespół jest za słaby żeby zagrać na żywo, czy piosenka za słaba (czyt. nieudana)?

Musiałbym poszukać. Prędzej jakieś wideo, bo to w Idolu czy czymś było, a nie będę oglądał żeby ten fragment znaleźć Wink

Chodziło o piosenkę, ze tak słaba, ze zespół jej nigdy nie grał na żywo, co jest debilne pod 2-3 różnymi względami.


Proszę Wink

http://www.youtube.com/watch?v=aM981RNUh1M

Tak mnie to zaintrygowało, że poszperałam (zajęło jakieś kilka sekund dzięki wujkowi google Wink ). Masakra. Musiałam przewinąć, bo nie wierzyłam, że to powiedział. W sumie reszta jurorów nie lepsza. "vote for him, forget the song"... Najśmieszniejsze jest to, że był to odcinek cały poświęcony Queen, z Brianem i Rogerem w rolach "nauczycieli".
_________________
"Look beyond your own horizons ..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mozzer



Dołączył: 14 Sty 2012
Posty: 235
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 7:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Te ich słowa świadczą o nich samych jak i o samym programie.
Dno, po prostu dno Evil or Very Mad
_________________
The Queen is dead, boys and it's so lonely on a limb
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 7:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jezu...
I ta baba, Abdul chyba...
Jezu...

Czy nikt nie pociągnął tego tematu? Przecież to kompromitacja dla tych "znawców"!
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 7:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aaricia napisał:

Czy nikt nie pociągnął tego tematu? Przecież to kompromitacja dla tych "znawców"!

A kto miał to pociągnąć? Ten program w 90% oglądają tacy sami znawcy...

Poza tym... kto ma wiedzieć że Cowell wie gówno o muzyce ten wie, reszta to lemingi kupujące płyty Justina Biebera... Cowell to biznesmen, muzykę traktuje jak produkt. Jeśli utwór nie trafi do lemingów, które są jego targetem- to nie jest dobry. To jest jedyne kryterium- ma być lekki, łatwy i przyjemny. A wokalista ma być jak nabardziej płaski, jak najbardziej milusi, jak najbardziej płaski. Żeby tylko załapać jak najwięcej wspólnych mianowników i żeby przeszkadzał jak najmniej. Ideałem Cowella jest tapeta, coś co kupią wszyscy. A skoro to niemożliwe- to żeby kupiło to jak najwięcej ludzi omamionych cekinami i światłami programu, sztucznymi dramatami i radościami w nim, itd. A że w jakimkolwiek temacie muzycznym Cowell jest skończonym ignorantem? On piosenek nie pisze, on piosenek prawie nie słucha, on je tylko sprzedaje. Nic innego go nie obchodzi.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następny
Strona 14 z 18

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek