| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
zgredzik

Dołączył: 20 Maj 2012 Posty: 1002
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 7:24 pm Temat postu: |
|
|
To prawda, że na Budapeszcie nie ma AOBTD i Hello Mary Lou? _________________ http://youtu.be/kaeFYigriek?t=4m14s
mercedes nówka od Ernesta, jo nie psujo ja ulepszom.
pyrsko, nie pyrsko!
~~Bercik
JAKI KRAJ TAKIE SERIALE |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 8:22 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | Dziwne, że piraty np. Wembley, Milton, Montreal miały identyczny dźwięk, co oryginały Sam przed zakupem ściągałem, żeby się przekonać, czy warto kupić i różnicy jakoś nie zauważyłem. Nie chcę siać paniki, ale lekka (taka nie do przesady, oczywiście) kompresja stratna nie jest w stanie zmasakrować dźwięku do takiego stopnia, żeby różnica była aż tak drastyczna. Są dwie opcje. Albo ten pirat Budapesztu to wersja jakiegoś bootlega specjalnie oznaczona jako najnowsze wydawnictwo, żeby byli chętni do pobrania albo to jest to samo, co oryginał i dźwięk rzeczywiście jest taki, a nie inny, co mnie jakoś nie zdziwi specjalnie. |
ja o tym wiem ;p
ja też tak robię, że zanim kupię to ściągam nawet nie całość i przesłuchuję/przeglądam czy warto
na razie tym Budapesztem nie jestem zachwycony jeśli tak sprawa się ma. Wyjdzie, że jedynym plusem tego całego projektu jest bardzo dobra jakość obrazu i to, że usłyszymy oficjalnie cały koncert (niestety tylko usłyszymy)
| zgredzik napisał: | | To prawda, że na Budapeszcie nie ma AOBTD i Hello Mary Lou? |
video mamy pocięte Tie Your Mother Down, przed In The Lap Of The Gods nie mamy tego jak Freddie tam z publiką się bawi, nie ma Another One Bites The Dust, Hello Mary Lou, mamy pocięte Love Of My Life, nie ma Baby I Don't Care, jest pocięte Crazy Little Thing Called Love i nie ma improwizacji zespołu. _________________
http://queenremixes-bykacio.blogspot.com
http://youtube.com/KacioRMX
http://vimeo.com/kacio94
http://www.mixcloud.com/KacioRMX
http://queenphotos.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 8:42 pm Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: |
ten co nagrywany jest z kina to jakoś inaczej brzmi
dziwna sprawa
na yt ktoś już wrzucam audio Hungarian i brzmi tak samo jak to które jest w internecie |
no właśnie o to się rozchodzi, co to jest za klip ten z kina - dodany niedawno, wiec pewnie pochodzący z projekcji, ale mający konkretny dźwięk - tak jak dobre bootlegi.
Ktoś tu już pisał, że kupił bluraya, prosimy o recenzję bo nas trafia z tych domysłów  _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 8:47 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | Kacio94 napisał: |
ten co nagrywany jest z kina to jakoś inaczej brzmi
dziwna sprawa
na yt ktoś już wrzucam audio Hungarian i brzmi tak samo jak to które jest w internecie |
no właśnie o to się rozchodzi, co to jest za klip ten z kina - dodany niedawno, wiec pewnie pochodzący z projekcji, ale mający konkretny dźwięk - tak jak dobre bootlegi.
Ktoś tu już pisał, że kupił bluraya, prosimy o recenzję bo nas trafia z tych domysłów  |
zapewne to jest z projekcji, więc jest cień szansy
no właśnie chwaliło się tu kilka osób, że w ogóle kupiło, a nawet nie powiedzieli jak to widzą... _________________
http://queenremixes-bykacio.blogspot.com
http://youtube.com/KacioRMX
http://vimeo.com/kacio94
http://www.mixcloud.com/KacioRMX
http://queenphotos.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zgredzik

Dołączył: 20 Maj 2012 Posty: 1002
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 8:49 pm Temat postu: |
|
|
szkuźwa. Mój ulubiony koncert musiały mi pociąć realizatory pieprzone  _________________ http://youtu.be/kaeFYigriek?t=4m14s
mercedes nówka od Ernesta, jo nie psujo ja ulepszom.
pyrsko, nie pyrsko!
~~Bercik
JAKI KRAJ TAKIE SERIALE |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 8:55 pm Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: |
no właśnie chwaliło się tu kilka osób, że w ogóle kupiło, a nawet nie powiedzieli jak to widzą... |
no właśnie, do pisania recenzji k..... a nie trzymać ludzi w niepewności  _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 10:19 pm Temat postu: |
|
|
| abercjusz napisał: | | Toć sanchez napisał, że "obraz oraz dźwięk - żyleta" |
Napisał też: Still, I have to say that the DTS-HD HR mix is darned good, perhaps only sounding a bit dull or less than airy in the high frequencies.
Skoro o tym napomknął, to znaczy, że dźwięk może i jest rzeczywiście nieco stłumiony, ale to już zależy od gustu  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Z kolei na QZ ktoś napisał:
| Cytat: | | I think the picture quality is a twinge better than the Montreal release, but make sure you get your television set up properly for the audio because otherwise it sounds very flat. Mine has a music mode which made it sound really good. |
Już niedługo to sprawdzę  _________________ QPoland - Największa polska strona o zespole Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 11:37 pm Temat postu: |
|
|
| ja dziś sprawdziłem i uważam że Montreal jest lepszy pod względem na pewno obrazu, a czy dźwięku to imo sprawa osobista jest inaczej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tretos

Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 330
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 12:01 am Temat postu: |
|
|
Sprawa osobista...
Biorąc pod uwagę że coraz więcej głosów w internetach że ten pirat TO oryginał, to mamy przecież najgorzej brzmiące wydawnictwo live Q. od live killers. Toć właśnie Live Killers jest jakościowo lepsze ( 2003 ). Bowl jest lepsze. WEMBLEY jest lepsze. Monteral jest lepszy ( on i tak gniecie wszystko :3 ).
Z innej beczki , piracik ten brzmi właśnie tak płasko, jakby ktoś zgrał audio z DVD czy Blu ( vide Bootleg z Mercury Tribute ) ... więc może to jest oryginał
EDIT : z ostatniej chwili
http://www.youtube.com/watch?v=hR-29CRzXuo
http://www.youtube.com/results?uploaded=d&search_type=videos&uni=3&search_query=queen+hungarian+rhapsody
tak, nie wiemy z jakiego źródła. Ale jeżeli to oryginał dla mnie to porażka roku. Człowiek czeka na coś rok prawie. I tu proszę, suprise
Dla mnie ten koncert był jakby ostatnią szansą dla QP. Teraz czekam aż być może moim dzieciom za 10 lat kupię Houston - do tej pory powinni wydać
i wracam do bootlegu z budapesztu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
tretos

Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 330
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 12:29 am Temat postu: |
|
|
To May jeszcze gra?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 12:34 am Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Jestem oburzony tym, że wszyscy olali najnowszy singiel Briana Maya i Kerry Ellis i podniecają się podrzędnym, znanym od lat wydawnictwem zespołu The Queen. Rzekłem. |
Mike - odsłuchałam dziś po przyjściu z katorgi i utwór mnie nie pobudził do życia. Perkusja słabiutka, Kerry nadziera się jak to ona, Brian nie pokazał tak naprawdę za wiele, dla mnie dość przeciętne. Klip na plus, że nie ma Red Special, rozwjana czupryna doktorka wzbudziła mój uśmiech. I minus gdzie wydanie realne dla kolekcjonerów?! aą się prosi o PictureDisck z lwem.
a Hungary ocenie jak odbiorę DVD i odpalę w 5.1. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 12:42 am Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | mike napisał: | | Jestem oburzony tym, że wszyscy olali najnowszy singiel Briana Maya i Kerry Ellis i podniecają się podrzędnym, znanym od lat wydawnictwem zespołu The Queen. Rzekłem. |
Mike - odsłuchałam dziś po przyjściu z katorgi i utwór mnie nie pobudził do życia. Perkusja słabiutka, Kerry nadziera się jak to ona, Brian nie pokazał tak naprawdę za wiele, dla mnie dość przeciętne. Klip na plus, że nie ma Red Special, rozwjana czupryna doktorka wzbudziła mój uśmiech. I minus gdzie wydanie realne dla kolekcjonerów?! aą się prosi o PictureDisck z lwem.
|
Dokładnie, jak już mieli robić wersję "proper" to powinna być z rozmachem, a przy takim czymś...mogli zostać przy akustyku. Fajnie, że Brian okleił Red Special folią aluminiową . Aha, na święta ma być Picture Disc - http://brianmay.com/brian/briannews/briannewsoct12.html# - news z 29.10 _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tretos

Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 330
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 1:20 am Temat postu: |
|
|
To ja tylko dodam że ten gość który wgrał hungarian rhaosody na yt ( te linki co dałem ) wgrał wersje oryginalną. Oczywiście zapytałem się go czy ma oryginał czy zgrał z DVD.
Obok trotylowych brzóz dla mnie jest to największe zaskoczenie tego roku  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sanchezz
Dołączył: 27 Wrz 2012 Posty: 26 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 1:57 am Temat postu: |
|
|
| Ludzie, ale się czepiacie tego dźwięku. Czy tak na prawdę każdy z Was ma w domu zestawy kina domowego za kilkanaście tysięcy złotych że tak wybrzydzacie ? Pewnie większość z Was ma zwykłe DVD podłączone do TV na którym i tak nie będzie słychać czy dźwięk jest lepszy na Wembley czy też na Budapeszcie, czy na Montrealu. Poprawcie mnie proszę jeśli się mylę....Tacy z Was fani Queen a czepiacie się byle szczegółu, szukacie sobie jakichś wytłumaczeń żeby tylko nie wydać tych 70 dych za DVD...A jakoś nie chce mi się wierzyć, że wersja pierwotna na VHS którą macie ma lepszy dźwięk niż wersja na DVD wydana teraz......I nie róbcie porównań z YT bo na YT nigdy nie będzie takiej jakości jaka jest na DVD/BluRay.....Ja mam wersję na DVD i tak jak napisałem, dla mnie jest rewelacja jeśli chodzi o obraz i dźwięk. Ale może to ja jestem niezbyt wymagający i dlatego mam takie wrażenia.....Jeśli kogoś uraziłem moją wypowiedzią to przepraszam, ale chciałem napisać co myślę o tym wszystkim...Pozdrawiam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 2:04 am Temat postu: |
|
|
Cóż, dźwięk przy wydawnictwie muzycznym raczej nie jest byle szczegółem, a wręcz jednym z podstawowych elementów, który jeśli zostanie spieprzony...to wydawnictwo nadaje się do kosza. Niemniej zgadzam się, że ocenianie czegokolwiek na podstawie wstawek z You Tube jest jak ocenianie smaku potrawy, którą zobaczyło się w programie Makłowicza . _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 2:06 am Temat postu: |
|
|
Okrutni z nas fani Queen, którzy za ciężko zarobione, swoje własne pieniądze oczekują rzetelności w wykonywanej pracy. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 9:27 am Temat postu: |
|
|
| sanchezz napisał: | | Ludzie, ale się czepiacie tego dźwięku. Czy tak na prawdę każdy z Was ma w domu zestawy kina domowego za kilkanaście tysięcy złotych że tak wybrzydzacie ? Pewnie większość z Was ma zwykłe DVD podłączone do TV na którym i tak nie będzie słychać czy dźwięk jest lepszy na Wembley czy też na Budapeszcie, czy na Montrealu. Poprawcie mnie proszę jeśli się mylę....Tacy z Was fani Queen a czepiacie się byle szczegółu, szukacie sobie jakichś wytłumaczeń żeby tylko nie wydać tych 70 dych za DVD...A jakoś nie chce mi się wierzyć, że wersja pierwotna na VHS którą macie ma lepszy dźwięk niż wersja na DVD wydana teraz......I nie róbcie porównań z YT bo na YT nigdy nie będzie takiej jakości jaka jest na DVD/BluRay.....Ja mam wersję na DVD i tak jak napisałem, dla mnie jest rewelacja jeśli chodzi o obraz i dźwięk. Ale może to ja jestem niezbyt wymagający i dlatego mam takie wrażenia.....Jeśli kogoś uraziłem moją wypowiedzią to przepraszam, ale chciałem napisać co myślę o tym wszystkim...Pozdrawiam. |
Tak mam w domu zestaw kina domowego za kilkanaście tysięcy złotych i dlatego wybrzydzam. Jak już wspomniano Montreal gniecie wszystko pod względem obrazu i dźwięku, Bowl ma naprawdę dobry dźwięk ale nie jestem tu może obiektywny bo to mój ulubiony oficjalny koncert planuje jeszcze obejrzeć wersje Budapesztu na bluray u kolegi z Bełchatowa który ma piwnice audiofilską i tam dopiero zawsze wychodzą kwiatki (tak jak przy ostatnich remasterch Queen) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 9:58 am Temat postu: |
|
|
tak jak piszecie, Montreal jest wyznacznikiem najlepszego dźwięku - brzmi soczyście, miesiście, ostro, dynamicznie, do tego wspaniale wyeksponowano brzmienie instrumentów - najwyższa półka brzmieniowa jaka może być. Żeby zauważyć różnicę między Montrealem a np. KIllers czy Bowl nie trzeba wcale świetnego audiofilskiego sprzętu - na zwykłym odtwarzaczu bardzo wyraźnie słychać różnicę.
Jeżeli bootleg z Youtube brzmi soczyściej i dynamiczniej niż to nagranie rzekomo pochodzące z oficjalnego wydania - to znaczy, że coś jest nie tak.
Niemniej dopóki nie kupię bluraya i nie przesłucham w spokoju, nie będę już snuł domysłów. Chciałem wczoraj kupić, ale w sklepie mieli tylko wersje z DVD, więc się lekko wnerwiłem. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tretos

Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 330
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 11:30 am Temat postu: |
|
|
| tretos napisał: | | Aczkolwiek znam 3 czy tam 2 bootlegi z budapesztu |
E, tak naprawdę jest tylko jeden jak już pisałem-rip z wersji 16-kamerowej. Wszystko inne to ripy z oficjalnego VHS/LD.
| daga napisał: | | a Hungary ocenie jak odbiorę DVD i odpalę w 5.1. |
Jak to ktoś kiedyś napisał-robienie koncertów w 5.1. jest niczym innym, jak kolorowanie czarno-białych filmów. Ludzie na koncercie nie słyszeli w 5.1., tylko w stereo. I dlatego zawsze tak i tylko tak słucham.
| zgredzik napisał: | | To prawda, że na Budapeszcie nie ma AOBTD i Hello Mary Lou? |
| Kacio94 napisał: | | video mamy pocięte Tie Your Mother Down, przed In The Lap Of The Gods nie mamy tego jak Freddie tam z publiką się bawi, nie ma Another One Bites The Dust, Hello Mary Lou, mamy pocięte Love Of My Life, nie ma Baby I Don't Care, jest pocięte Crazy Little Thing Called Love i nie ma improwizacji zespołu. |
Dobrze kombinujesz, ale nie do końca. W sumie mamy pocięte 7 utworów-TYMD, IWTBF, Guitar Solo, LOML, Tutti Frutti, HTF i CLTCL. i większość gadek jest wycięta. Choćby jeszcze Briana przed LOML czy to co Freddie powiedział przed Tutti Frutti, czy raczej improwizacją krótką przed samym utworem. Wokalna wymiana z publiką tak samo zmasakrowana. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kramer
Dołączył: 08 Lut 2012 Posty: 106
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 11:36 am Temat postu: |
|
|
Ale macie problem jeszcze nikt nie przesłuchał/obejrzał tego koncertu a juz krytykujecie dźwięk:) na pewno Wembley sie chowa pod wzgledem wizualnym, a przecież o to chodzi przy tym wydawnictwie, o obraz HD, ja póki co czekam na przesyłkę Blu-ray+CD więc satysfakcją jeszcze podzielić się nie mogę, jak dostanę, obejrzę to napisze co i jak, bo za pewne jednostka tylko kupi to na Blu-ray...niestety. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tretos

Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 330
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 11:59 am Temat postu: |
|
|
| Jednostka? Stary, dziś będę przeszukiwał waw i jak nie znajdę BR to dopiero wtedy będę się zastanawiał nad DVD. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 12:01 pm Temat postu: |
|
|
Ah, no i byłbym zapomniał o tym co Fredek powiedział przed samym Under Pressure.  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kramer
Dołączył: 08 Lut 2012 Posty: 106
|
Wysłany: Wto Lis 06, 2012 12:08 pm Temat postu: |
|
|
Więcej jednak sprzedanych będzie DVD, chociaż patrząc na cene Blu-ray to i tak źle nie jest  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|