| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Euro 2012 wygra... |
| Hiszpania jako pierwsza w historii trzeci turniej z rzędu |
|
29% |
[ 14 ] |
| Niemcy- będą jeszcze mocniejsi niż na poprzednim mundialu |
|
20% |
[ 10 ] |
| Holandia- niech w-7 też ma coś z życia |
|
10% |
[ 5 ] |
| Anglia- kiedyś w końcu coś muszą |
|
6% |
[ 3 ] |
| Włochy- a może nawet i w lepszym stylu niż zwykle |
|
2% |
[ 1 ] |
| Francja- Blanc ich aż tak odmienił |
|
2% |
[ 1 ] |
| Polska |
|
27% |
[ 13 ] |
| ktoś inny |
|
2% |
[ 1 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 48 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 12:54 am Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | Fenderek napisał: | | Wkurza mnie ten minimalizm. Jak jest okazja, to ją trzeba brać. My nie wiem na co czekamy. |
Jak tylko skończą po milionie miesięcy zbierać podpisy przeciwko ACTA to bierzemy się pomału za Smudę i nas popamiętają. |
Ja bym jeszcze o Lwów zawalczył.
A tak w ogóle to na argument (?) "nie narzekajcie/krytykujcie, to takie polskie" powinno być drugie prawo Godwina.
Wy odczuwacie euforię. Ja odczuwam niedosyt po tym co widziałem. Ja bym miał szukać już gdzieś "naszej" cechy, to bym ją właśnie tu znalazł- cieszyć się ze skrawków, kiedy do wzięcia była całość i uważać że to sukces. Kompleksy czy co? Ruscy dziś byli do wzięcia w końcówce. Grecja w ogóle była na talerzu. Brać jak leży a nie przepraszająco się rozglądać czy aby na pewno można, jak rany...
No ale rozumiem że mieliśmy cud nad Wisłą, że zagraliśmy najlepszy mecz od stu lat, więc już nie będę psuł atmosfery mówiąc, że mogło i powinno być lepiej. Sieję tylko polski defetyzm, próbując oceniać błędy polskiej drużyny (nie ważne, ze kilka rzeczy pochwaliłem) i polskiego trenera tak jak oceniane są błędy innych... Hiszpanie bez napastnika, Holendrzy dali dupy, Anglicy z 8 obrońcami- ale od naszych wara, bo narzekanie jest takie polskie... O minusach lepiej nie mówić, jest super i o co ci chodzi i niech tak zostanie, bo mamy szansę na awans. Ołkej. Dla mnie mieli w momencie jak wyciągnięto czwartą piłeczkę przy losowaniu. Może to jest ta różnica?
| Xavi napisał: | po meczu było tzw. 'a nie mówiłem... ' |
| Xavi napisał: | | Oczywiście z Żewłakowem i Borucem mielibyśmy 6 pkt. Potem Polański, kolejny wynalazek z kosmosu Smudy do wyjebania. |
LMAO _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sro Cze 13, 2012 1:48 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 1:47 am Temat postu: |
|
|
Też boję się czy aby to wszystko starczy na Czechów. To znaczy starczy jeśli nie zagra u nich Rosicky, bo mają niesamowite braki w rozdzielaniu piłek. Jeśli zagra Rosicky to będziemy mieli większe zatrzęsienie niż z Arshavinem, bo to tylko skrzydłowy. Generalnie Czesi są jak najbardziej do ogrania, ale Smuda już dziś pokazał, że nie ma jaj i zamiast grać o całą pulę to zadowolił się remisem, jestem ciekawy tylko czy uda mu się wykrzesać z Polaków absolutnie wszystko jeśli chodzi o ambicję.
Grali dobrze, do 20 minuty w pierwszej połowie, potem siedli i niesieni dopingiem w drugiej wznieśli się na absolutne wyżyny. Świetnie w odbiorze, ale dopóki Polanski z Dudką (dlaczego on zszedł a nie Murawski?) nie zaczęli grać na miarę możliwości to w środku była dziura i tak naprawdę biegaliśmy za piłką.
Absolutnie nie karciłbym Lewandowskiego, który wykonał ogrom pracy. Zresztą bramka to po części też jego zasługa w tym skupianiu na siebie uwagi obrońców. Popatrzcie tylko na to, że w pierwszej połowie nie miał w ogóle wsparcia a na dodatek co nie przejął piłki to był poniewierany przez ruskich. To świadczy o tym jak bardzo się go bali.
Aha jeszcze słowo o Beniszu, który absolutnie się teraz na taki poziom nie nadaje, bo gubi piłkę i przy dośrodkowaniu albo robi Krzynówka (piłka leci hen wysoko) albo trafia w obrońcę. Wolałbym zobaczyć na jego miejscu Wawrzyniaka, choć pewnie się nie doczekam.
Kuba strzela najładniejszego gola dotychczas na tym turnieju. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 1:49 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Popatrzcie tylko na to, że w pierwszej połowie nie miał w ogóle wsparcia |
W ogóle był chyba taki moment (z 10 minut) kiedy między nim a kolejnym naszym zawodnikiem była chyba 20 metrowa dziura. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 1:58 am Temat postu: |
|
|
To było straszne wtedy, bo dziura była masakryczna. Nikt nie miał najmniejszej ochoty się włączyć (a niby nie mieliśmy nic do stracenia, bo takie same szanse na awans mielibyśmy gdybyśmy przegrali) i Lewy chyba się nawet sam wkurzał, bo był tak raz gdy wywalczył rzut z autu chciał szybko wykonać na kontrę i... odrzucił piłkę bo nikogo nie miał do wsparcia.
Zresztą nawet akcja z bramką do też komedia była, trzech w środku pola stało i nikt nie chciał akcji rozpoczynać i też nikt nie chciał za tą akcją podążać. Dobrze, że Piszczek (bo to chyba był on) się zawziął i rajd wykonał. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 2:02 am Temat postu: |
|
|
Aha, i jeszcze jedno. Czechów faktycznie można ograć, ale w ataku musimy mieć coś więcej niż akcje tria z Borussii. Bo oni bramkę stracili to fakt, ale po klopsie Cecha a tak to Grecy od szesnastki nie wiedzieli co robić.
Mam nadzieję, że fakt, iż znów "nie będziemy mieli nic do stracenia" nie spowoduje, że przez to Smuda znów się przestraszy i zamiast ożywiać atak w końcówce decydować się na stagnację. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 7:21 am Temat postu: |
|
|
Inną sprawą jest, że Grecy po prostu po frajersku zachowali się na początku meczu i dwie szybko stracone bramki ustawiły grę. Mecz jest jak najbardziej do wygrania, tylko teraz trzeba zagrać bardziej ofensywnie niż z Rosjanami, żeby strzelić tą bramkę (a najlepiej dwie) i w miarę kontrolować spotkanie.
No i lewą stronę jakkolwiek, ale pasuje wzmocnić... no chyba, że Benisz będzie się mniej przewracał niż wczoraj (z resztą tego też nie rozumiem... nasi grali w halówkach, że co chwilę się ślizgali?), bo tak to w pewnym momencie Rosjanie wszystko chcieli grać przez swoją prawą stronę chyba widząc, że na naszej lewej obronie nie jest super hiper dobrze.
Wasilewski rządził i dzielił. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 8:33 am Temat postu: |
|
|
Wygląda na to, że z Czechami na bramce Smuda stawia Wojtusia, bo przecież ,, jest numerem jeden bez dyskusji"... _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 9:36 am Temat postu: |
|
|
Specjalnie dla Fednerka (bez ironii) skrytykuje niektóre aspekty gry Polaków we wczorajszym meczu:
Benisz i Piszczek: Dwie ogromne dziury. Zdecydowana większość ataków Rosjan szła właśnie ze skrzydeł. Każdemu z nich zdarzał się co najmniej jeden fatalny błąd. Co dziwne, ogromna część ataków przez środek było zatrzymywanych.
Lewandowski (mimo wszystko): Wiem, był strasznie sponiewierany i częściowo osamotniony, ale gdzieś od połowy drugiej części gry bezproduktywnie truchtał. Raz Rosjanin go minął i się pośliznął. Gdyby Lewandowski chociaż trochę mu przeszkadzał, to mógłby zabrać mu piłkę i wyjść z obiecującą kontrą.
Momentami z przodu nikogo nie było: Tylko Lewandowski, który mógł guzik zrobić. Może takie były założenia taktyczne, ale momentami to wyglądało bardzo głupio, jak Robert był sam, a Ruskich czterech.
Smuda się nie popisał: Racja, taktyka była dobra. Po przerwie też gra Polaków się zmieniła. Nawet zmiana Mierzejewskiego była dobra. Ale czemu zmienił Obraniaka w końcówce, który zawsze jest w stanie dobrze wrzucić piłkę? Jeśli Smuda bał się osłabienia defensywy, to mógł zmienić Kubę, który raczej mistrzem górnych piłek nie jest. Poza tym, zamiast Brożka, wstawiłbym Sobiecha, który ma talent do wchodzenia i strzelania.
Co do obstawienia pozycji bramkarza. Na pewno z dwu opcji, każda ma swoich przeciwników i fanów. Tytoń jest bardzo pewny i jest na fali. Natomiast Szczęsny ma ogromny potencjał i bardziej się rozumie z blokiem defensywnym. Wg mnie obaj dadzą radę i raczej każdą decyzję Smudy przyjmę ze spokojem (no, prócz Sandomierskiego ). _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 9:39 am Temat postu: |
|
|
Gol Błaszczykowskiego - mistrzostwo. A myślałem, że żaden gol Polaka nie wywoła u mnie takich emocji. Piękna lufa. I to takiemu przeciwnikowi...
Co do Smudy który na wszystkich portalach jest objeżdżany najmocniej. Nie dał zmiany z Grekami - źle. Dał - źle. Zagrał ofensywnie - źle. Defensywnie - źle. Puścił bąka na ławce - źle.
Kurwa, zajebisty mecz wczoraj zagraliśmy i nie zgodzę się ze stwierdzeniami, że mieliśmy Ruskich na talerzu. Mierzejewski dał wczoraj bardzo dobrą zmianę, ale chyba nikt przy okazji ocenianiu Smudy o tym nie wspomni. Wejście Brożka to był jakiś impuls do ataku. Po wolnym jakieś tam zagrożenie było, Brożek oddał strzał, zupełnie inna dyskusja by była gdyby piłka wpadła do sieci. Poza tym co do tego wolnego i zmiany w tym momencie. Już nie róbmy z Obraniaka drugiego Juninho.
Brawo. Remis z reprezentacją która pretenduje do walki o medale to jedno. Dwa, że zagraliśmy z nimi bardzo dobre zawody i przez sporo czasu to my dyktowaliśmy tempo spotkania. Czekając na mecz z Czechami czuję optymizm. Nie dlatego, że nagle gramy zajebistą piłkę. Ale wreszcie chyba wyzbyliśmy się presji - i to mnie cieszy
Oberst, a powiedz mi, co innego miał zrobić Lewy? Cały mecz praktycznie truchtał - a i tak był absolutnie najlepszym piłkarzem z orzełkiem na piersi (jak nie na boisku). To jest klasowy napastnik. Wg Twojej teorii powinien zapierdalać od obrońcy do obrońcy i od pomocnika do pomocnika żeby walczyć o piłkę? Żaden inteligentny napastnik tego nie robi, tym bardziej kiedy jest jedynym na placu. Po 10 minutach padłby jak zestrzelona kaczka. Lepiej mądrze truchtać niż głupio biegać. Niektórzy naprawdę by chcieli żeby zawodnicy zapieprzali cały mecz na 100%. Ja rozumiem że łatwo jest tak pisać siedząc przed komputerkiem, ale rzeczywistość nie wygląda tak różowo. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 9:56 am Temat postu: |
|
|
Brawo Leniu!!!!  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 10:11 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Oberst, a powiedz mi, co innego miał zrobić Lewy? Cały mecz praktycznie truchtał - a i tak był absolutnie najlepszym piłkarzem z orzełkiem na piersi (jak nie na boisku). To jest klasowy napastnik. Wg Twojej teorii powinien zapierdalać od obrońcy do obrońcy i od pomocnika do pomocnika żeby walczyć o piłkę? Żaden inteligentny napastnik tego nie robi, tym bardziej kiedy jest jedynym na placu. Po 10 minutach padłby jak zestrzelona kaczka. Lepiej mądrze truchtać niż głupio biegać. Niektórzy naprawdę by chcieli żeby zawodnicy zapieprzali cały mecz na 100%. Ja rozumiem że łatwo jest tak pisać siedząc przed komputerkiem, ale rzeczywistość nie wygląda tak różowo. |
Jasne, doceniam to, że Lewandowski musiał cały czas walczyć z Rosjanami, ale czasami po prostu stał, a piłka latała wokół niego. Oglądam mecze Borussi i tam Lewy inaczej się zachowuje (tak, wiem Borussia to nie kadra Polski). Np. cały czas biega przeszkadzać bramkarzowi. Wczoraj z jego strony tego nie było. Poza tym po co brał się za pojedynki jeden (a czasami dwóch) na jednego? Przez te kilkadziesiąt kopów stracił wiele na dynamice i takie numery były z góry skazane na niepowodzenie.
Lewandowski to już na szczęście taka klasa, że wystarczy jego obecność na boisku, żeby coś z tego wyszło. Można zaobserwować, że przy golu Kuby, Lewy jest do ostatniej chwili kryty, przez co obrońca nie zdążył z reakcją przy strzale. I to chyba najważniejsze co nasz napadzior dawał naszej kadrze. Ściągał uwagę. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 10:16 am Temat postu: |
|
|
| mumin napisał: | | Też boję się czy aby to wszystko starczy na Czechów. |
Ja to się głównie obawiam, żeby się nie poczuli za pewnie po tym Zwycięskim Remisie. Bo jak się ostatnio poczuli, to Grecy prawie z nami wygrali biegając w dziesiątkę. A wystarczyło poczuć lęk przed Wrogiem ze Wschodu i proszę - powstanie. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 10:21 am Temat postu: |
|
|
I dobrze. Miał stać. Odbieranie piłki to nie był jego obowiązek. Nigdy nie zrozumiem krytyki napastnika, który nie stosuje pressingu - tym bardziej kiedy, podkreślam, jest jedynym w napaści i najbliższy partner jest oddalony o kilkanaście metrów. Ale zgadzamy się co do tego, że świetnie ściąga uwagę obrońców. W tym elemencie zagrał równie dobrze jak Benzema z Anglikami jak się zastawiał i podawał - klasa. Po prostu klasa. Jakiejkolwiek krytyki Lewego nie przyjmuję i będę ostro przeciwdziałał
W kwestii bramkarza powiem tak. Kierując się sympatią i sprawiedliwością dziejową chciałbym zobaczyć Tytonia w meczu z Czechami. Ale Smuda postawi na Szczęsnego... I dobrze. Pierwszy bramkarz, to pierwszy bramkarz. Nie ma miejsca na sentymenty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 10:56 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
| Xavi napisał: | po meczu było tzw. 'a nie mówiłem... ' |
| Xavi napisał: | | Oczywiście z Żewłakowem i Borucem mielibyśmy 6 pkt. Potem Polański, kolejny wynalazek z kosmosu Smudy do wyjebania. |
LMAO |
tu naśladowałem Ciebie, myślałem, że do tego dojdziesz :> I napisałem to po meczu, to chyba musiało być ironiczne cóż nie?
Mi chodzi o sytuację choćby z biednym w7, który napisałem, że to nie koniec ery Barcelony. Ja też tak myślałem, ale nie mieliśmy racji. Guardiola odszedł, rację miałeś Ty. I zacząłeś pisać różne rzeczy o tym jak bardzo się myliliśmy, tak mały rodzaj satysfakcji. Ja też mam prawo takie mieć. Myślę, że teraz ja mam prawo wypomnieć niektórym, że mylili się co do Perquisa czy Polańskiego czy do Smudy, że nie są to takie dna. Bo mogłoby być inaczej, mogłoby być te 1:0 do Ruskich do końca i Ci co pisali o beznadziei tych ludzi pisaliby dalej to samo, a my siedzielibyśmy cichutko, ale teraz to nam się udało. Mam prawo o tym sobie napisać. Tak jak Leniu nie wierzył w Sancheza, a Ty mu napisałeś po meczu, że trzeba było wierzyć w niego, tak jak ja teraz sobie o Polańskim napisałem. Nie chcę tego ciągnąć, mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi
| Cytat: | | Smuda się nie popisał: Racja, taktyka była dobra. Po przerwie też gra Polaków się zmieniła. Nawet zmiana Mierzejewskiego była dobra. Ale czemu zmienił Obraniaka w końcówce, który zawsze jest w stanie dobrze wrzucić piłkę? Jeśli Smuda bał się osłabienia defensywy, to mógł zmienić Kubę, który raczej mistrzem górnych piłek nie jest. Poza tym, zamiast Brożka, wstawiłbym Sobiecha, który ma talent do wchodzenia i strzelania. |
Oczywiście Smuda zaliczył beznadziejne spotkanie bo zmienił w 93 minucie zawodnika. O całej reszcie zapomnijmy bo to już zasługi zawodników. A może faktycznie chciał, żeby to Mierzejewski sobie wykonał wolnego bo też jest w tym dobry, a Obraniakowi kilka ostatnich nie wyszło? Najlepsze jest to, że Brożek prawie dobiegł do tej piłki i to strzelił, nawet by tu dyskusji nie było gdyby nie te kilka centymetrów, a docenienie jakie to niesamowite wyczucie ma Smuda. To już przypadkowość. No ale Smuda znowu zjebał mecz zmieniając Obraniaka.
No i mam nadzieję będzie bronił Tytoń oczywiście.
W ogóle jak nic nigdy nie muszę dużo pisać bo resztę za mnie Leniu dopowie  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 11:02 am Temat postu: |
|
|
Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Bledy? Owszem byly, ale ktora druzyna - w jakimokolwiek meczu - ich nie popelnia? Jak zwykle przerazajace jest to, ze wielu "fanow" i "ekspertow" chwalacych Polske za swietna gre nie zostawiloby na naszych suchej nitki gdyby tylko - przy takiej samej grze - pechowo przegrali. Niestetu u nas ciagle gre sie ocenia przez pryzmat wyniku nie biorac pod uwage tego, ze przy tak wyrownej pilce (zwlaszcza europejskiej) wynik jest bardzo czesto efektem przypadku. Wczoraj na szczescie tak sie nie stalo i remis to absolutne minimum na jakie zasluzylismy z gry. Bylismy lepsi w kontratakach i grze pozycyjnej, lepiej bilismy stale fragmenty, wygrywalismy wiekszosc pojedynkow glowkowych, wytrzymalismy mecz kondycyjnie, zdobylismy bramke Turnieju. Mecz zycia zagral Polanski. Narzekanie jest tu zupelnie nie na miejscu. Cieszmy sie i na fali radosci rozbijmy Czechow! _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 11:18 am Temat postu: |
|
|
@Xavi
Żeby nie było - jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żebym ślepo krytykował Smudę. W tym przypadku całkowicie go jednak nie rozumiem. Po co zmieniać nominalnego wykonywacza stałych fragmentów, tuż przed ostatnim rzutem wolnym? Zwłaszcza, że Obraniak chyba tylko raz beznadziejnie wrzucił piłkę (i to na początku meczu). Chłopak był na gazie i trzeba było z tego korzystać.
I nie napisałem, że Smuda był beznadziejny. Raczej chodziło mi o to, że zepsuł dobre wrażenie zmianą z rzyci wziętą (i jeszcze Brożek, ojezu)  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 11:27 am Temat postu: |
|
|
Ja wiem bo pamiętam, ale to wyglądało jak lista ludzi, którzy odstawali
Znaczy koncepcja z Mierzejewskim (dobrym wykonawcą stałych fragmentów, może na treningu mu wychodziło?) totalnie odpada? Bo gdyby Obraniak został na boisku to nie oddałby tego wolnego. Myślę, że to dość prawdopodobne nawet bo Obraniak w polu karnym by się nie zdał. Ludo w drugiej połowie nie miał tak spektakularnych wrzutek jak w pierwszej więc można było spróbować inaczej. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 11:29 am Temat postu: |
|
|
Dosrodkowanie bylo dobre. Brozek wszedl stanowczo za pozno i o malo nie strzelil gola. Obraniak byl przewidywany do zmiany juz wczesniej. _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 11:38 am Temat postu: |
|
|
Hehe, Brożek jak stał przy końcowej linii, to pewnie już miał w głowie obrazy jak strzela gola na 2:1 i cały stadion skanduje "BROŻEK! BROŻEK!". Niestety, ten gość ostatnimi czasy, strasznie drewniany się zrobił.
Liczę, że w meczu z Czechami będziemy w 75. minucie prowadzić z 3:0 i Smuda da pograć Sobiechowi, którego jestem kryptofanem.  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 2:04 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | | W kwestii bramkarza powiem tak. Kierując się sympatią i sprawiedliwością dziejową chciałbym zobaczyć Tytonia w meczu z Czechami. Ale Smuda postawi na Szczęsnego... I dobrze. Pierwszy bramkarz, to pierwszy bramkarz. Nie ma miejsca na sentymenty. | Sentymenty? Szczęsny niewątpliwie pierwszym bramkarzem jest ale chyba bardziej istotne w tej sytuacji jest to kto okazuje się skuteczny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 2:52 pm Temat postu: |
|
|
| OberstPrymas napisał: | | Benisz i Piszczek: Dwie ogromne dziury. Zdecydowana większość ataków Rosjan szła właśnie ze skrzydeł. Każdemu z nich zdarzał się co najmniej jeden fatalny błąd. Co dziwne, ogromna część ataków przez środek było zatrzymywanych. |
To akurat żadna nowość. Od czterech lat Rosja bazuje na skrzydłowych. Arszawin i Dżagojew są teraz najlepszymi Rosjanami i prawdę mówiąc wczoraj zagrali mocno przeciętni. Biorąc pod uwagę fakt, że obrońcy (Żirkow i Anyukow) ich wcale nie wspierali to nie powinni siać aż tak wielkiego zamętu, szczególnie w pierwszej połowie.
Największe pretensje mam do Benisza, który absolutnie nie radzi sobie na tym EURO. Anyukow był wczoraj niebywale ociężały i strach, że my na tej stronie (lewej naszej) nie potrafiliśmy stworzyć zagrożenia. Przydałby się wczoraj Rybus, ale z drugiej strony ta trójka (Dudka-Polański-Murawski) była dobrym posunięciem Smudy, szczególnie jak się rozkręciła. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że i tak nie mieliśmy nic do stracenia to jednak byłbym skłonny poświęcić Murawskiego, no ale to pupil Smudy, więc raczej będzie grał ciągle.
| OberstPrymas napisał: | Lewandowski (mimo wszystko): Wiem, był strasznie sponiewierany i częściowo osamotniony, ale gdzieś od połowy drugiej części gry bezproduktywnie truchtał. Raz Rosjanin go minął i się pośliznął. Gdyby Lewandowski chociaż trochę mu przeszkadzał, to mógłby zabrać mu piłkę i wyjść z obiecującą kontrą.
Momentami z przodu nikogo nie było: Tylko Lewandowski, który mógł guzik zrobić. Może takie były założenia taktyczne, ale momentami to wyglądało bardzo głupio, jak Robert był sam, a Ruskich czterech. |
No, ale to nie wina Lewego, że nie miał wsparcia. Przez co mogło to wyglądać jakby sobie nie radził. Jednak to co mówi Leniu, Lewy nie ma głupio zapierdalać od jednego do drugiego obrońcy. Jego Ruscy się panicznie bali stąd obydwaj środkowi obrońcy uciekali się ciągle do faulu. Byleby tylko nie dać mu się rozegrać. Choć i tak swoje uważam zrobił.
| OberstPrymas napisał: | | Smuda się nie popisał: Racja, taktyka była dobra. Po przerwie też gra Polaków się zmieniła. Nawet zmiana Mierzejewskiego była dobra. Ale czemu zmienił Obraniaka w końcówce, który zawsze jest w stanie dobrze wrzucić piłkę? Jeśli Smuda bał się osłabienia defensywy, to mógł zmienić Kubę, który raczej mistrzem górnych piłek nie jest. Poza tym, zamiast Brożka, wstawiłbym Sobiecha, który ma talent do wchodzenia i strzelania. |
Obraniak nie powinien schodzić. Jeśli to była zmiana taktyczna, a tak to opisuje Smuda, to powinien ściągnać Murawskiego. Zresztą zmiany Smudy są bardzo asekuracyjne. Chyba nawet za bardzo, bo kacapów można było spokojnie pojechać, co pokazała druga połowa. Zdjęty Dudka wpuszczony Mierzejewski też nie wiem dlaczego. Murawski najgorzej wyglądał z tej trójki pomocników w środku, a Dudka właśnie wchodził na wyższe obroty i zaczynał dorównywać Polańskiemu. Przy kontuzji Polańskiego powinien wejść Wolski albo Grosicki. Sądzę, że zrobili by mekong z ich obrony, bo oni nie byli jakoś zajebiście zwrotni. Sobiech, faktycznie przy tej ostatniej zmianie mógł się bardziej przydać niż Brożek.
| OberstPrymas napisał: | Co do obstawienia pozycji bramkarza. Na pewno z dwu opcji, każda ma swoich przeciwników i fanów. Tytoń jest bardzo pewny i jest na fali. Natomiast Szczęsny ma ogromny potencjał i bardziej się rozumie z blokiem defensywnym. Wg mnie obaj dadzą radę i raczej każdą decyzję Smudy przyjmę ze spokojem (no, prócz Sandomierskiego ). |
Dla mnie Tytoń powinien zagrać bez żadnego ale. Primo uratował nam życie z Grekami. Secundo nie zawalił następnego meczu a nawet zrobił to co do niego należało. Bramka to błąd w kryciu strefą, bo Dżagojew z szesnastu metrów wchodził i nikt się nie spostrzegł.
Szczęsny owszem jest dobry, ale takie zesłanie dobrze by mu IMO zrobiło. Kadra by zrozumiała, że nie ma świętych krów i trzeba zapierdalać.
No, ale ze Smudą to nigdy nic nie wiadomo. Znaczy wiadomo, ale i tak człowiek się łudzi, że jednak pójdzie po rozum do głowy.
Jeszcze jedno. Z Borucem lub Żewłakowem może i nie mielibyśmy 6 punktów, ale na pewno większy spokój. Żewłakow byłby nie do opisania w meczu z Grecją, przecież on tam grał tyle lat. Większość zawodników zna jak własną kieszeń. To jak wczoraj zagrał Perkiz to było mistrzostwo. Doskonale czytał grę, ale jakby grał z doświadczonym Żewłakowem? Czy to nie było by jeszcze pewniejsze?
Boruc to Boruc, poniżej pewnego poziomu nie schodzi a w najważniejszych meczach jest mocno zmobilizowany i wyjmuje niewyjmowalne. Coś podobnego ma Szczęsny, ale on bardzo często się podpala i jednak przez brak doświadczenia robi czasem proste szkolne błędy.
Tak czy inaczej szansa z Czechami jest. Jak nie spalą się i Smuda nie zachłyśnie się tymi trzema pomocnikami (bo sądzę, że tak zagra też i z Czechami, zresztą nawet tak trzeba bo u Pepiczków nie będzie Rosickiego) tylko wmyśli też coś na tą lewą stronę (Grosicki? powrót Rybusa?). Z Czechami grać potrafimy, oni zresztą teraz nie są w jakiejś wielkiej dyspozycji. Trzeba tylko się nie zesrać. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 3:05 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | [
Tak czy inaczej szansa z Czechami jest. Jak nie spalą się i Smuda nie zachłyśnie się tymi trzema pomocnikami (bo sądzę, że tak zagra też i z Czechami, zresztą nawet tak trzeba bo u Pepiczków nie będzie Rosickiego) tylko wmyśli też coś na tą lewą stronę (Grosicki? powrót Rybusa?). Z Czechami grać potrafimy, oni zresztą teraz nie są w jakiejś wielkiej dyspozycji. Trzeba tylko się nie zesrać. |
Ponoć już ogłosił że Obraniak nie występi z czechami (czyżby kara za zachowanie przy zejsciu?), czyli raczej zagra Mierzejewski na boku za niego tudzież Grosicki a w środku rzeczyiwscie bym się spodziewał 3 defensywnych pomocników tylko jak dla mnie w sytuacji kiedy mamy wygrac i strzelać gole to nie jest dobre ustawienie to jest taktyka na murowanie dostępu do bramki. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 3:14 pm Temat postu: |
|
|
Kluczową sprawą jest kto wystąpi na tej lewej stronie. Dobrze by było, żeby był ktoś szybki z dryblingiem. I tutaj nada się Grosicki tudzież syn marnotrawny Rybus.
Tych trzech defensywnych to faktycznie może wyglądać źle, ale u Czechów nie będzie Rosickiego, więc jest szansa, że zdominujemy ich w środku. Racja na razie jest po stronie Smudy, bo zdało to egzamin z Rosją jednak. Zaskoczenie ich lewą stroną to jest to z czego teraz pracę domową musi odrobić Franz. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 3:36 pm Temat postu: |
|
|
Smuda juz wybral - Szczesny. _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 5:07 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: |
Mi chodzi o sytuację choćby z biednym w7, który napisałem, że to nie koniec ery Barcelony. Ja też tak myślałem, ale nie mieliśmy racji |
Tam nie było wypominanie tego czy mieliście rację czy nie, tylko tego że opieraliście je... nie na tym co się działo. Tam nie było reakcji na wydarzenia, tylko na... właśnie nie wiem co. U Ciebie na wierze że będzie trwać i trwać, u w-7 nie wiem na czym. I właśnie o tym mówię. Ja oceniam na bieżąco, jak jest za co skrytykować Barcelonę czy Hiszpanię to skrytykuję (na pewno nie za to, ze mają dużo podań ). Pomylę się? To się pomylę, wielkie mecyje. A jak trafię to mam satysfakcję, ze z uwagą coś obserwowałem. I tyle. Co mnie wkurza to powtarzanie frazesów w stylu "Barcelonie pomagają sędziowie", "Webb sprzyja Manchesterowi", "Śląsk nigdy nic nie wygra" i tym podobne. Oparte na tym, że ktoś często obejrzał trzy mecze na krzyż i tyle. I o tym już wczoraj pisałem.
A wszelkie Euro i Mundiale to kurcze jak święta dla katolików- też kościoły nagle pełne.
| Leniu napisał: | Ale wreszcie chyba wyzbyliśmy się presji - i to mnie cieszy
|
Z Grecją było oczekiwanie na zwycięstwo- presji nie wytrzymali, było źle.
Z Rosją nie było takich oczekiwań- nagle panowie byli z mniejszą presją- było OK.
Z Czechami jak myślisz, co będzie? Będzie dmuchanie ogromnego balona. Wróci OGROMNA presja. Oby w końcu wiedzieli jak sobie z nią poradzić, bo z Ruskimi nie byli w roli faworyta i to jest sytuacja która im się podoba. Jest dużo, dużo gorzej gdy oczekiwania są drastycznie inne.
| Leniu napisał: | | Nie dał zmiany z Grekami - źle. Dał - źle. |
Niech jeszcze spróbuje dać dobrą.
W okolicach 85 minuty, kiedy taki Arszawin wypluwał już płuca a obrońcy Ruscy zwrotnością nie grzeszą z założenia aż się prosiło o Grosika czy Wolskiego- KOGOKOLWIEK bardzo szybkiego. Kto wprowadziłby chaosu trochę w ich szeregi. Dwa trzy razy by ich przegonił w te i wewte, może na nim by się musieli skupić i nagle Lewandowski ten jeden raz miałby mniej ludzi na sobie? Albo by go puścili nadal pilnując Lewego i może taki Grosicki sam by coś zrobił? Bo potrafi.
| Leniu napisał: | | Zagrał ofensywnie - źle. |
Ke?
W drugiej połowie z Grecją, która chyba przez 15 czy 20 minut graliśmy z przewagą zawodnika oddaliśmy pierwszy strzał chyba w okolicach 90 minuty. Na tej zasadzie to Arsenal na Camp Nou ostatnio był ofensywnie nastawionym zespołem.
Poza tym nie zauważyłem, żeby ktoś krytykował za ustawienie z trzema pomocnikami, bo ono zdało egzamin. Szkoda tylko że Lewy był aż tak samotny i że Smuda nie chce zmieniać niczego w systemie który obrał choćby na kilka minut. Taktykę na mecz wybrał nawet dobrą, ale potem odbywa się ten mecz i na to co się dzieje na boisku już się reaguje na bieżąco. IMO to jest największa wada Smudy.
I żeby nie było (choć pewnie jak ktoś chce przeczytać coś innego to i tak przeczyta)- wprowadzenie Mierzejewskiego to była dobra decyzja, choć zejść powinien nie Dudka, który grał naprawdę dobrze tylko najgorszy obok Boenisha w naszej drużynie Murawski- zupełnie, dramatycznie bezproduktywny, z mnóstwem strat i niecelnych podań.
No ale prawdziwy fan by nie narzekał. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 8:07 pm Temat postu: |
|
|
| No, no Dania-Portugalia to chyba jak dotąd najlepszy mecz na tym Euro, a przede wszystkim bardzo emocjonujący. Szkoda mi Duńczyków, remis był chyba sprawiedliwym wynikiem. Sytuacja w grupie śmierci zwłaszcza po następnym meczu może być bardzo ciekawa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 8:20 pm Temat postu: |
|
|
E tam...Polska-Rosja lepszy:) _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 8:21 pm Temat postu: |
|
|
Krysia zagrała dziś KATASTROFALNIE -przecież w lidze hiszpańskiej on strzela takie sytuacje z zamkniętymi oczami,a dziś zwalił 2 setki.Szkoda Duńczyków,ale cóż,przynajmniej szanse Holendrów trochę się zwiększyły (przy założeniu,że klepną Niemców). _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 8:21 pm Temat postu: |
|
|
Varela dupę uratował Krystynie bo ten dziś by z metra na pustą nie trafił
Holendrzy wygrywają i wszyscy będą mieć po 3 punkty, coś pięknego  _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2012 8:28 pm Temat postu: |
|
|
Holendrzy dostaną dziś bęcki. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|