| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Euro 2012 wygra... |
| Hiszpania jako pierwsza w historii trzeci turniej z rzędu |
|
29% |
[ 14 ] |
| Niemcy- będą jeszcze mocniejsi niż na poprzednim mundialu |
|
20% |
[ 10 ] |
| Holandia- niech w-7 też ma coś z życia |
|
10% |
[ 5 ] |
| Anglia- kiedyś w końcu coś muszą |
|
6% |
[ 3 ] |
| Włochy- a może nawet i w lepszym stylu niż zwykle |
|
2% |
[ 1 ] |
| Francja- Blanc ich aż tak odmienił |
|
2% |
[ 1 ] |
| Polska |
|
27% |
[ 13 ] |
| ktoś inny |
|
2% |
[ 1 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 48 |
|
| Autor |
Wiadomość |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 9:46 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
Faul Cassano na Ikerze? Potem wejście korkami na udo Iniesty? To od kiedy jest te boiskowe chamstwo i brutalność?
|
Fakt, to pierwsze było słabe. Poza tym generalnie wszystko mieściło się w piłkarskiej normie. A z drugiej strony mieliśmy cios łokciem w De Rossiego, także tego. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 10:45 pm Temat postu: |
|
|
Jak dotąd mecze nie-faworytów ogląda się przyjemniej niż mecze faworytów. Nie mam nic przeciwko temu. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 10:48 pm Temat postu: |
|
|
Ukraina <3 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 10:48 pm Temat postu: |
|
|
Ależ Ukraińcy rozpoczęli. Najpierw stracony gol, a potem dwie bramki i standing ovation dla legendy krajowego futbolu. Zazdraszczam. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 10:53 pm Temat postu: |
|
|
Niestety, wychodzi na to, że odstajemy od reszty towarzystwa dość mocno. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 10:55 pm Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: | | Niestety, wychodzi na to, że odstajemy od reszty towarzystwa dość mocno. |
jutro będzie mi tak smutno, że zapewne nie będzie mi się chciało nawet upić po wszystkim. no i następnego dnia mam 2 egzaminy, ale to na marginesie. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 11:05 pm Temat postu: |
|
|
A ja nie widziałem i mi głupio teraz prawie jak ekspertom w tv, którzy mówią że to my mieliśmy się tak cieszyć a nie Ukraińcy. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 11:16 pm Temat postu: |
|
|
Ukraina nam pokazała co można było w dwa-trzy lata sklecić.
Coś pięknego. Marzy mi się, żeby wyszli z grupy kosztem PRZENUUUUUUDNYCH Anglików. Boże, co za chałtura. Jedna akcja warta uwagi, ale Milner się posrał. A tak- siedmiu w polu karnym i może coś wyjdzie z kontry. Nie można miec farta bez końca- limit tego wyczerpała już Chelsea.
Szewczenko... boże, co klasa to klasa. Tyle lat już a to jak obiegł obrńcę przy rzucie rożnym wychodząc na czystą pozycję i jak zmieścił piłkę między krótkim słupkiem a stojącym przy nim obrońcy powinni nakręcić na film instruktarzowy i pokazywać wszystkim młodym adeptom futbolu.
W ogóle południowo-wschodnie drużyny na razie dość rox- Chorwacja, Rosja, Ukraina. Tym bardziej szkoda że my takiej nie mamy jednak... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Cze 11, 2012 11:34 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Coś pięknego. Marzy mi się, żeby wyszli z grupy kosztem PRZENUUUUUUDNYCH Anglików. Boże, co za chałtura. Jedna akcja warta uwagi, ale Milner się posrał. A tak- siedmiu w polu karnym i może coś wyjdzie z kontry. Nie można miec farta bez końca- limit tego wyczerpała już Chelsea.
|
Dokładnie dla mnie Anglia to nuda trochę tak jak włochy (a obecnie może nawet bardziej) niby teoretycznie dobrze wyszkoleni technicznie zawodnicy,o sporych umiejętnościach piłkarskich, niby grają w dobrych klubach, niby świetni pod względem strategii,niby nawet bramki strzelają ale to wszystko jest dla mnie tak nudne, bezpłciowe, schematyczne, bez tej radości futbolu, polotu i ikry.
Remis ale to Francja miała ikrę i inicjatywę tyle że nie da się zdobyć gola mając 1 zawodnika w polu karnym szczególnie jak tam jest 7-8 anglików..
Brawo ukraina,może obrona szwankuje, może są braki w pewnych elementach(u niektórych słabsze wyszkolenie techniczne niż u tuzów) ale była kozacka fantazja  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 12:42 am Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | może obrona szwankuje, może są braki w pewnych elementach(u niektórych słabsze wyszkolenie techniczne niż u tuzów) ale była kozacka fantazja  |
Zgadza się, momentami umiejętności ich zawodziły, ale ta fantazja to coś, czego u niektórych angielskich zawodników nie widziałem... nigdy?
Było w tym coś romantycznego. Wielka legenda ukraińskiego (i nie tylko) futbolu Szewczenko u absolutnego schyłku kariery, kolesie nie mają nic do stracenia, cały stadion za nimi...
...też tak mogliśmy... no ale na chuj nam Boruc, na chuj nam Żewłakow, my mamy Perquisy, Polanskie i inne Matuszczyki. Dalej niektórzy nie czują różnicy? Cóz...
Ibrahimowvić i Williamhson byli jedynymi zawodnikami Szwecji coś prezentującymi. Ten drugi dał niezłą zmianę. A nie, w sumie Mellberg jeszcze (jak zwykle) coś pokazał- reszta... fura anonimowych zawodników która po tym meczu nadal pozostaje furą anonimowych zawodników. Niby gdześ tam grają i nawet ich kojarzę ale taka totalna średniawa, zero polotu. Ukraińcy mieli więcej zawodników jednak czegoś próbujących, jak nie dryblingu to crossu, jak nie crossu to podania. Czegokolwiek.
Tak, końcówka jak zeszli doświadczeni była lekką paniką, ale... i tak wypadli od nas o NIEBO lepiej. A przeciwnika mieli w sumie trudniejszego, mimo wszystko... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 1:41 am Temat postu: |
|
|
Problem Fenderku polega tylko na tym, że my od długiego czasu nie mieliśmy ani jednego piłkarza, który klasą przypominałby Szewczenkę. No, może Dudek, w końcu go zatrzymał ale to też, inna bajka. Nie mieliśmy tak błyskotliwego i dobrego napastnika jak on. Poza tym, jęczymy teraz, że Ukraińcy wyciągają dziadka który gra etc. ale jak grał Bąk sto lat już czy Żewłakow właśnie to z kolei były głosy, że za długo trzymamy niektórych pryków i nie dajemy spróbować młodszym.
Ukraina gra ładny futbol, mocny i oryginalny, nie boją się atakować, nie czują też tremy przed grą z bardziej utalentowanym zespołem, przede wszystkim jednak - nie lekceważą przeciwnika. A Polska Reprezentacja to robi i to jest jej zasadniczy problem. Nigdy nie gramy na sto procent. Ja mam za każdym razem wrażenie, jak Polska Reprezentacja wybiega na boisko, że robią to od niechcenia, bo tak wypada - przecież wszyscy i tak wiedzą, że od lat polski futbol jest w rozsypce, to po co mamy się starać? Zainkasujemy $$$ za udział i będzie git.
Czy jutro mamy szansę z Ruskimi? Myślę, że tak - zbyt duża presja ciśnie chłopaków. Czy coś z tego wyciągną? Wątpię. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 2:20 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Poza tym, jęczymy teraz, że Ukraińcy wyciągają dziadka który gra etc. ale jak grał Bąk sto lat już czy Żewłakow właśnie to z kolei były głosy, że za długo trzymamy niektórych pryków i nie dajemy spróbować młodszym. |
Nigdy nie narzekałem na starszych cokolwiek grających. Żewłakow do dziś wciąga naszych środkowych obrońców nosem. Ten turniej u nas odbywa się teraz. Smuda może sobie piperzyć, ze średnia wieku jego kadry to 23 lata, ale facet nie ma matury więc jest usprawiedliwiony- to jest wierutna bzdura. Młodym zespołem nie jesteśmy a na taki, jedyny w swoim rodzaju turniej powinniśmy miec w gotowości WSZYSTKO co tylko mamy w arsenale. Mamy?
Nie...
| BeBe napisał: | | (Ukraina) przede wszystkim jednak - nie lekceważą przeciwnika. A Polska Reprezentacja to robi i to jest jej zasadniczy problem. Nigdy nie gramy na sto procent. Ja mam za każdym razem wrażenie, jak Polska Reprezentacja wybiega na boisko, że robią to od niechcenia, bo tak wypada - przecież wszyscy i tak wiedzą, że od lat polski futbol jest w rozsypce, to po co mamy się starać? Zainkasujemy $$$ za udział i będzie git. |
Nie wiem, IMO to jest bardziej kwestia sodówki, im się wydaje że są niedaleko, że coś raz czy drugi im wyjdzie i już są bóg wie kim. Zawodników, którzy po prostu robią swoje, skupiają się na swojej grze, na tym że jak idzie dobrze to trzeba coś zrobić zeby było jeszcze lepiej możemy liczyć na palcach jednej ręki. Lewandowski dziś na przykład. Ale już Szczęsny nie, wszelkie twittery, wszelkie głupie wywiady że nie potrzebujemy Boruca bo on przecież jest (no i chuj, na Ruskich go nie ma...), itd. Chojrakowania zawsze wiele, czegokolwiek za tym stojącego nigdy jakoś się okazuje wystarczająco nie ma. Jakoś mi to przypomina walkę Kliczki z Adamkiem. Takie odgrażanie się, udawanie że jest się na tym samym poziomie. A potem przebudzenie.
Ale to jest OK, być słabszym i wierzyć (w końcu to sport) w siebie mimo wszystko i próbować się, starać się, to wręcz obowiązek dla sportowca- co mnie wkurza, to że od lat, wielu wielu lat nie wykorzystujemy pełni potencjału, który jednak mamy. Swego czasu był taki pomocnik, dziś niezły trener, Piotr Nowak. Rewelacyjny grajek, w TSV Monachium grał kosmos i był wybierany do jedenastek sezonu Bundesligi. W kadrze zagrał jakieś 30 spotkań i biorąc pod uwagę potencjał i umiejętności- nigdy wykorzystany w 100% nie został. A takich było kilku. Zawsze coś. Zawsze jakiś trener ze swoimi koncepcjami, zawsze jakaś awantura, jakieś kręcenie nosem, Dyzmy, picie wina w samolocie i tym podobne. Od zawsze. Widocznie taka już nasza cecha. Każdy kolejny trener obiecuje że będzie inaczej niż było- i każdy kolejny robi to samo co było. Smuda obiecywał wiele, wiele rzeczy. Mieliśmy grac ofensywny futbol, ale wybiła mu to z głowy Hiszpania. Miało nie być wszelkich Rogerów a mamy ich więcej niz kiedykolwiek w historii. Miało byc wiele rzeczy, miały być spotkania z trenerami klubowymi i konsultacje a jest ich ZERO. Wreszcie każdy miał mieć szansę- nawet Adamiakowa- a okazało się to gówno prawdą i niektórzy są w kadrze bo tak a inni choćby się skichali- nie będą i już. Niektórzy ze względów piłkarskich, inni ze względów charakterologicznych ale Smuda zachowuje się jakbyśmy mieli potencjał futbolowy Hiszpanii i miał gdzie przebierać ile wlezie. Tymczasem gówno mamy a nie gdzie przebierać. Dlatego wkurwia mnie rezygnowanie z zawodników, którzy by coś wnieśli, którzy mogliby pomóc.
Nie wiem, pewnie jak przetrzymają jutro 30 minut bez straty bramki to będę trzymał gorąco kciuki za kolejne 30, bo jestem głupi i tyle, ale jest część mnie która wręcz ma nadzieję, że dostaniemy od Ruskich manitę i praca Smudy skończy się po meczu z Czechami.
O, jeszcze jedno. Co turniej zjebane jest przygotowanie fizyczne do turnieju właśnie. Kurwa, ile razy można powtarzać te same błędy??? Czy w tym kraju nie me JEDNEJ osoby, która jest w stanie na obozie przygotowawczym nie zajechać piłkarzy? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 7:27 am Temat postu: |
|
|
Co do wczorajszych meczy.
Nie rozumiem zachwytu nad Anglikami. Znaczy jeśli jest on na zasadzie miało być tragicznie a jest słabo, więc nie jest źle. Nie zachwycałbym się drużyną, którą strzela z trzy razy na bramkę. I fapowany przez Iwańskiego (znaczy wiadomo jaki jest poziom jego komentowania, zresztą podczas całego spotkania nie kryjący upodobań brytyjskich) Chamberlain, który wykonał podczas całego spotkania może z kilka celnych podań a tak prócz dwóch zwodów na początku meczu potykał się o własne nogi.
Żeby nie było, Francuzi też mnie nie zachwycili. Oni z tym trio Ribery-Benzema-Nasri powinni zrobić Anglikom jesień średniowiecza z obrony. A tak najlepszy był wg mnie w ich szeregach Cabaye.
Ukrainę oglądałem tylko pierwszą połowę, ale widać było, że Szwedzi za bardzo nie wiedzą co mają grać. Ibra tam gdzieś człapie, Tovoinen wpada non stop na obrońców i długa piła za plecy ciągle z obrony. No bez jaj.
W ogóle czy tylko ja mam takie wrażenie czy jakoś na Ukrainie nie czuć takiego święta jak u nas? Cztery stadiony przejrzałem i było sporawo pustych miejsc tam (no stadion w Doniecku to wyglądał zatrważająco a miał, było nie było klasyk na europejską skalę). Zupełnie jakby grały tam jakieś mistrzostwa do lat 20 a nie jedna z dwóch największych imprez piłkarskich na Świecie. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 9:18 am Temat postu: |
|
|
Anglicy niech spieprzają w podskokach z taką grą. Nie obrażajcie Włochów, bo na razie Anglicy zagrali gorzej niż po włosku. Ustawienie 8-3-0.
Ukraińcy są na dobrej drodze do ćwierćfinału... tak szybko się podnieść po stracie bramki to trzeba po prostu umieć, a nie tylko mieć kozacką fantazję
Już tyle się nasłuchałem o tych Rosjanach, że z nimi wygrać nie można, że nawet wierzyć w to nie można, bo przecież nam gaz odetną, podbiją nas, zbombardują i ześlą nas na Sybir, a ja powiem swoje... wiary o wiele więcej u mnie niż rozumu, ale niby co.. mam czekać aż nasi odpadną, mimo iż dalej jest to grupa do wyjścia z niej?
No i nie mam zamiaru czekać kolejnych dwóch czy czterech czy ilu tam lat, aby dożyć zwycięstwa Polaków na turnieju w meczu o coś... o cokolwiek niż tylko honor  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kriejtiw

Dołączył: 04 Lut 2012 Posty: 384
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 4:17 pm Temat postu: |
|
|
Zasłyszane (i mam nadzieję, że po dzisiejszym meczu już nieaktualne)
- Co tam u pana, panie Smuda?
- No po staremu, bez zmian... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 7:50 pm Temat postu: |
|
|
Mecz Czechy-Grecja w sumie bardzo podobny do naszego. Czesi też zaczęli ostro, a w drugiej połowie dostali głupią bramkę po błędzie. Różnica jest taka, że im się udało na początku zdobyć dwa gole i dowieźć zwycięstwo. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 7:51 pm Temat postu: |
|
|
slabi ci czesi są. a jeszcze jak rosicky z boiska zszedl to juz w ogole nędza. puknie sie ich  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 9:23 pm Temat postu: |
|
|
I bum po ptokach chyba _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 9:42 pm Temat postu: |
|
|
Smuda ma 15 minut na wytłumaczenie, że nie powinno się podawać piłki przeciwnikom, bo mogą jej nie oddać.
Niestety, dla Smudy może to być za mało. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 9:44 pm Temat postu: |
|
|
Jak się wydarłem przy tym naszym spalonym golu to mnie jeszcze gardło boli. Nawet ojciec się z podłogi poderwał i gdzieś leciał, a on trzeźwy. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 9:47 pm Temat postu: |
|
|
Sąsiedzi mają chyba opóźniony sygnał, bo moja "kurwa" wyprzedziła ich "kurwę" jakieś, nie wiem, dwie sekundy. W każdym razie masa radości, gdyby nie to, że już jest jeden w dupę. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 10:43 pm Temat postu: |
|
|
Gdyby tak zagrali z Grecją- dziś mielibyśmy cztery punkty...
Pierwszy dobry mecz Polańskiego w kadrze. Generalnie ciągle bez piłkarzy Borussi nie mamy wiele, może by tak dać kadrę trenerowi Borussi?
Nie wiem co Smuda ma z tym Matuszczykiem, ale już tam ciul. Niestety, głupota Smudy być może pozbawiła nas gola w ostatnich sekundach, bo Obraniak ze stałych fragmentów gry był dziś REWELACYJNY. Zdjęcie właśnie jego żeby wszedł Brożek przy niebezpiecznym rzucie wolnym to był... DEBILIZM. Mógł zdjąć KOGOKOLWIEK, po tej akcji nie byłoby już nic. Ten zdejmuje gościa, który mógł zrobić przy tym wolnym różnicę. JA PIERDOLĘ.
Lepiej. Dużo lepiej. Jeśli powtórzą mentalnie ten występ z Czechami to kto wie.
Przyjęcie piłki przez Błaszczykowskiego przy golu, ten pierwszy kontakt- kosmos. Przyjęciem piłki zrobił sobie miejsce. Piękne. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 10:46 pm Temat postu: |
|
|
0:4? 0:3? Gówno się znacie na piłce, tyle powiem.
Druga połowa to chyba najlepsza połowa Polaków od 100 lat. Perquis z Wasilewskim zagrali bezbłędnie na stoperze. Murawski w Polanskim tyrali aż miło (ten drugi to chyba gracz meczu jednak). Kuba w końcu dał nam to co kapitan powinien dać drużynie. Dudka walczył. Piszczek z Beniszem zrobili troszkę błędów, ale na szczęście nic złego z tego nie wynikło.
A najgorszy był Lewandowski. Ale chyba w końcówce był porządnie skopany, bo Ruskie się nie bawili.
I Matuszczyk nic nie zepsuł, chwalmy Pana.
I jeszcze ocenki (skala szkolna):
Tytoń: 3+ (plusik za pewność)
Piszczek: 3 (z jego strony szło za dużo ataków)
Wasilewski: 4+ (opanowany że janiemoge)
Perquis: 4 (ładnie, szkoda że się przewrócił przy fajnej kontrze)
Benisz: 3 (podobnie jak Piszczek, zdarzało mu się ładnie udzielić z przodu)
Murawski: 3+ (z początku było słabo, później się rozgrzał)
Polanski: 5 (dzisiaj był bogiem. Bronił, atakował, zostawił litry potu na boisku) Man of the Match
Dudka: 3 (solidny, ale najsłabszy z def pomocników jednak)
Błaszczykowski: 4 (momentami schowany, ale pod koniec szalał. No i strzelił w końcu gola)
Obraniak: 3+ (dobre stałe fragmenty, całkiem dużo widział)
Lewandowski: 2+ (walczył, i tyle. Pod koniec brakowało mu mocy)
Mierzejewski: Dobra zmiana, ale bez oceny bo nic wielce szczególnego nie pokazał.
Matuszczyk: 7 (nic nie zepsuł, chwała mu za to )
Brożek: Czy on nie miał aby piłki gdzieś w pobliżu nogi, przy ostatnim dośrodkowaniu? I czemu nie wszedł Sobiech, który ma talent do wchodzenia i strzelania? _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA
Ostatnio zmieniony przez OberstPrymas dnia Wto Cze 12, 2012 11:03 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|