FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Airbag
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Namek



Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 72

PostWysłany: Nie Paź 16, 2011 2:21 pm    Temat postu: Airbag Odpowiedz z cytatem

No nie moglem sie powstrzymać od założenie tego tematu !!!!
Cudowna , magiczna , rewelacyjna grupa i teee gitary gilmourowskie
coś fantastycznego , piękne melodie hmmm i co ja mogę więcej napisać trzeba tego posłuchać to jest jakaś magia. Ukazała się własnie ich 2 płytka a utwór Homesick niesamowity. Jestem ciekaw waszej opinii na temat tego zespołu.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Paź 16, 2011 2:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No, Steal My Soul to rzecz którą poznałem dzieki QW i była najlepszą rzecza jaka poznałem dzięki tej zabawie a refren tego kawałka włada mną do dziś. Pierwsza płyta bardzo dobra, na drugą czekam. Jak się doczekam to się podzielę opinią Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Namek



Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 72

PostWysłany: Nie Paź 16, 2011 2:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek ==> Sounds That I Hear mmmmm Very Happy
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Paź 16, 2011 2:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://musihilation.blogspot.com/2011/10/airbag-identity-2009-w-oczekiwaniu-na.html moja opinia o pierwszej plycie, o drugiej napisze dzisiaj prawdopodobnie, lub jutro.

znakomity zespol, tak, zgadzam sie, jedno z najwiekszych odkryc queenwizji. i kop w jaja tych wszystkich, ktorzy twierdzą, że 'dzisiaj sie juz tak nie gra' albo, że 'dzisiaj nie ma juz dobrej muzyki'. bullshit jak stąd do tadżykistanu. jest cala masa znakomitej muzyki i oni są tego przykladem, tylko trzeba troche poszukac, a czasem miec troche szczescia, jak z queenwizją i tym zespolem Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mandey



Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1579
Skąd: Rawicz

PostWysłany: Nie Paź 16, 2011 2:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podzielam zdanie kolegów wyżej. Poznałem dzięki QW i do dziś uważam ich za największe odkrycie. Na płycie Identity mam innego faworyta niż oni ale owszem ten song też zacny.

Ja już jestem po premierze nowej płyty. W sumie można by rzec, że skatowałem ją już doszczętnie. Ale na szerszą recenzję jeszcze za wcześnie. Na pewno mogę napisać z czystym sumieniem, że jest lepsza niż debiut. Ciut ostrzejsza. Wczoraj na last.fm rozmawiałem z pewną Brytyjką, oddaną fanką tego zespołu i poleciła mi, bym posłuchał EPek jakie ten zespół w między czasie wydał. Dużo na nich powtórek, czy pierwotnych wersji znanych z albumów utworów ale były też rzeczy, których nie znałem. Jedną z nich jest ośmiominutowy, genialny moim zdaniem cover "Arnold Layne" Floydów.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Paź 16, 2011 7:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ok, to jeszcze tylko szybki spam - obiecana recenzja nowej plyty: http://musihilation.blogspot.com/2011/10/airbag-all-rights-removed-2011.html miłego czytania i mam nadzieje słuchania Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fairy King



Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 359
Skąd: Lublin/Warszawa

PostWysłany: Pon Paź 17, 2011 12:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po przeczytaniu tego tematu zainteresowało mnie, co takiego gra ten zespół i postanowiłem się zapoznać. No i na razie słucham już drugi dzień albumu Identity i muszę przyznać, że bardzo pozytywne wrażenia, przyjemny nastrój, piękne solówki.. Zamierzam wkrótce drugi album jakoś poznać.
_________________


I'm in love with my cars: Very Happy
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Paź 17, 2011 8:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. All Rights Removed- Porkupajnowe jak cholera, ale... nie pamiętam kiedy Prcupine Tree ostatnio nagrało tak dobry kawałek... to jest poziom Lightbul Sun... wow, po prostu wow... wspaniały wstęp...! Kiedy wchodzi solo gitarowe to jest Pink Floyd totalne- w dodatku gdyby dziś Floydzi coś takiego nagrali to by się wszyscy z wrażenia za przeproszeniem posrali...

2. Pięknie płynie... wokal znowu Wilsonuje trochę, ale Floydowy bas i rytm nie pozostawia wątpliwości, ze panowie odwołują się do starszej muzyki... po raz kolejny wejście gitary absolutnie przeszywa całe ciało... jezu, jakie to kurwa piękne...!!! Boże, jak ja dawno nie słyszałem czegoś tak pięknego...! wejście na 3:50- przysięgam, miałem łzy prawie w oczach, tak cudnie weszło...

3. Co mnie ujmuje to że te melodie nie są oczywiste, że nie ma tutaj jakiegoś patosu w sensie... patetyczna melodia, smęt za smętem... nie, tu jest nawet dość dynamicznie a mimo wszystko wylewa się z tego po prostu wiadrami piękno... tu słyszę Anathemę, jak cholera. Ale mimo wszystko nie jest to zrzynanie, tylko lekko w melodii słychać pewne nawiązanie. A potem znowu wchodzi taki Gilmour że ja pierdolę...

4. Dalej lekko Anathemowo... zrobiło się bardziej ezoterycznie i tajemniczo... piekny klimat... piekny, piękny, piękny! Późniejsze wyciszenie... ta rozmowa gitary z klawiszami... coś pięknego... kiedy wchodzi hammond- ciary!!!

5. Znowu płynnie przechodzimy z jednego w drugi... taka coda w sumie... bardzo ładna, bardzo patetyczna, bardzo tajemnicza, dramatyczna, bardzo piękna... jak każda sekunda tej płyty do tej pory...

6. Początek nieprawdopodobnie Riversidowy. Oprócz znowu Wilsonującego wokalu Wink Potem robi się jeszcze bardziej Riversajdowo, ale z tego klimatycznego Riverside... faktycznie, słychać tu The Same River, to wejście basu nie pozostawia żadnych złudzeń co do inspiracji... a potem mamy Shine On You Crazy Diamond. Znowu, nie, nie jest to zrzynanie, jest to inspiracja. W dodatku jest to nieprzyzwoicie piekne. Znowu.

Reasumując... Płyta Roku. tak, zaraz mi tu naspamują memami, zaraz wpadną jacyś fani indie stwierdzając, ze to nic wielkiego, bo wtórne, bo wolą coś nowego i takie tam... dupa. Mnie łzy stawały przy niektórych momentach, tak mną ta muzyka szarpnęła. Tak, to jest podrabianie Floydów, ale... piękna muzyka to kurwa piękna muzyka- a piękniej się nie da...

Tak, za tydzień mi przejdzie. Tak, najlepsza ever. SUBTELNA i WIELE tracicie. Tak, bawcie się w memy. Mogę się tylko roześmiać. Mnie wzięło. Zdanie kogokolwiek innego mam w dupie. Nie słyszałem tak cudnej nowej płyty od lat. Chyba ostatnia która mnie zachwyciłą tak bardzo to kiedy odkryłem "Sky Moves Sideways"...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Paź 17, 2011 8:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Tak, za tydzień mi przejdzie. Tak, najlepsza ever. SUBTELNA i WIELE tracicie. Tak, bawcie się w memy. Mogę się tylko roześmiać. Mnie wzięło. Zdanie kogokolwiek innego mam w dupie. Nie słyszałem tak cudnej nowej płyty od lat. Chyba ostatnia która mnie zachwyciłą tak bardzo to kiedy odkryłem "Sky Moves Sideways"...


I po co ta pogarda, po co wywyższanie się, po co hierarchizacja? Poprzednimi akapitami prawie mnie przekonałeś, chociaż nie czytałem. A tak... teraz poleci zupełnie inna płyta, zupełnie innego zespołu. Szkoda.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Paź 17, 2011 8:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:

Tak, za tydzień mi przejdzie. Tak, najlepsza ever. SUBTELNA i WIELE tracicie. Tak, bawcie się w memy. Mogę się tylko roześmiać. Mnie wzięło. Zdanie kogokolwiek innego mam w dupie. Nie słyszałem tak cudnej nowej płyty od lat.

Zepsułeś mi całą zabawę. Mam nadzieję, że jesteś z siebie bardzo dumny.

<kradnie>


edit
kater lol xDD
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>


Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Pon Paź 17, 2011 8:54 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Pon Paź 17, 2011 8:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Homesick I-III to najlepszy długas jaki słyszałem od długiego czasu-nie ma tutaj nic wymuszonego,wszystko sobie idealnie płynie..Gitara faktycznie prawie jak Gilmour w pewnym momencie Wink.Do tego Never Coming Home z tą niesamowitą gitarą i kapitalne Light The All Up ze skrzypcami.Ogólnie piękny album i widać porównując z debiutem,że zespół się rozwija Wink.
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Paź 17, 2011 9:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ej, napiszta do [email protected] zeby homesick (poszlo jako singiel radiowy, tzn pierwsza część) dodali do listy do glosowania Razz 'colours' z pierwszej plyty bylo na 3, miejscu przez pewien czas, najwyzszy czas, zeby cos nowego dali Razz

edit; a w ogole, to pierwszy kawalek na plycie mnie zachęcił i obiecywal, ze może być naprawde fajnie. i to jest naprawde dobry kawalek, tyle ze po odsluchu calosci okazal sie najmniej przeze mnie lubianym, co mówi dośćsporo o jakosci tej plyty i o tym, jak pozytywnie jednak jestem zaskoczony. spodziewalem sie bardzo dobrej plyty, a wyszla perełka.

btw. mnie tytulowy raczej bardziej sie z anathemą brzmieniowo chyba skojarzyl, ale w sumie niedaleko pada wilson od cavanagh...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Paź 17, 2011 10:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
Mam nadzieję, że jesteś z siebie bardzo dumny.

Zajebiście. Wink

Wiem, że zachwycanie się muzyką niekoniecznie idzie w parze z planem zaspamowania tego miejsca kompletnie, ale... ja naprawdę mam w dupie czy ktokolwiek jeszcze po tą płytę sięgnie. Mnie zachwyciła, tyle chciałem przekazać, wiem że kilka osób opinię w części przynajmniej podziela- tyle. Nie mój problem. Nie moja strata. Nie moja bajka. Dziś pierdolenie o niczym mnie nie interesuje. Dziś przypomniałem sobie co sprawiło ze się tu zarejestrowałem kiedyś, czemu kiedyś pisałem tutaj płomienne posty o muzyce róznych wykonawców, itd. Jakiś lekko przygaszony ogienek się rozpalił a tak naprawdę porządnie wybuchł. Poczułem się jak mały chłopiec w sklepie z zabawkami, zachwycony wszystkim co dookoła. Nie pamiętam kiedy ostatnio słuchając czegoś nowego, nieznanego mi wcześniej miałem ściśnięte gardło. Naprawdę Wam się wydaje, ze jakikolwiek mem mnie zgasi? LMAO

Bawcie się dobrze. Ja wracam do słuchania.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Paź 17, 2011 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak wasdfg7 pisze takie rzeczy to wszyscy biorą to za żart. ;>
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Paź 17, 2011 11:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kater napisał:
Jak wasdfg7 pisze takie rzeczy to wszyscy biorą to za żart. ;>

Jeśli (jeśli!) pisze to o płycie o której już napisał książkę i którą słuchał milion razy a pisze jakby ją odkrył i jesli o tym samym cały czas zespole to pewnie w jakiś sposób to wpływa na odbiór. Laughing Poza tym czy wszyscy? Ja tam te jego onanizmy czytam... czasem się uśmiechnę a czasem w duchu przyznam rację.

Poza tym z tego co pamiętam to zawsze tak pisałem i zdaje się w ten sposób pewne osoby tutaj pozarażałem jakimiś Dream Theaterami, Redami i takimi tam Wink

Płyta jest boska. Reszta się absolutnie nie liczy. Wink Ja przypomniałem sobie jak bardzo lubię zachwycać się nowa muzyką. Dawno nie miałem aż takiej okazji.

PS, wracając do płyty
Narastający podkład między 9tą a 10tą minutą Homesick jest niesamowity...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

słucham

totalnie animals w 1. kawałku

edit: niemoge, brzmi jak cover Dogs
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no chciałem napisać właśnie, że zupełnie Time Flies xd

Fenderek napisał:
Jeśli (jeśli!) pisze to o płycie o której już napisał książkę i którą słuchał milion razy a pisze jakby ją odkrył

no to chyba żeś nie zrozumiał, bo on właśnie pisał że ją dopiero po tym roku, dwóch odkrył. Co nie wielu osobom było dane Cool

w sumie ciekawe, że jakbyś nie wspomniał o tych memach to zapewne żaden by nie poleciał (fb wystarczy ;d).

jestem po pierwszym odsłuchu i jak na razie nie rozumiem waszych orgazmów, ale specjalnie mnie to nie dziwi. W sensie wszystko to bardzo ładne, ale żeby płyta roku od razu... chociaż zbyt wielkiej konkurencji to ona nie ma ;d
pierwszy i ostatni utwór po pierwszym odsłuchu zdecydowanie najlepsze.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nar napisał:
w sumie ciekawe, że jakbyś nie wspomniał o tych memach to zapewne żaden by nie poleciał (fb wystarczy ;d).


No o tym mówię. Dlatego mi się skojarzył wasdfg, bo jak on tak pisał to był marilionanistą i fanatykiem niestrawnym. Jak pisze Fenderek to co innego. 9)

Ej, jak reszta jest gorsza od 1 to troche kiepsko, bo to jest bardzo fajne, ale... NO WŁAŚNIE, ALE. KROPKA.

hahaha niemoge, mówię o 1 kawałku a to już dawno trzeci idzie. ach te zwariowane progi. zwariowane!
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA


Ostatnio zmieniony przez kater dnia Wto Paź 18, 2011 12:22 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

słucham Exclamation

Ej!!! To dobre jest Wink
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dosyć subtelne, powiedziałbym.
Btw, już to chyba mówiłem odnośnie kawałka z QW, ale powtórzę: to kolejny progzespół, który cierpi z powodu wokalu. Lepiej niż Duda, ale gorzej niż Wilson. A Wilson, jak wiadomo, nie potrafi śpiewać.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

spoko, na 17 minut homesick masz wokal przez jakies 1,5 minuty Twisted Evil
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nom, wokal zdecyodwanie najmniej mi odpowiada. Ale lepiej niż z qw bo tam było jakieś wymiętoszone bezpłciowe dziecko. Nie żeby tu było jakieś płciowe, ale przynajmniej nie wydaje się tak wymiętoszone. Może się trzeba przekonać. Jak z LaBrie hie hie.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

fenderek napisał:
Narastający podkład między 9tą a 10tą minutą Homesick jest niesamowity...


O, właśnie miałem przy tym napisać, że fajne.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 8:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kater napisał:
nar napisał:
w sumie ciekawe, że jakbyś nie wspomniał o tych memach to zapewne żaden by nie poleciał (fb wystarczy ;d).


No o tym mówię. Dlatego mi się skojarzył wasdfg, bo jak on tak pisał to był marilionanistą i fanatykiem niestrawnym. Jak pisze Fenderek to co innego. 9)

O memach wspomniałem bo już się zaczęliście mądrzyć na FB, to Was sprowokowałem żebyście tu się też mądrzyli. Cool

Posłuchali? Posłuchali. Jesteście do ulepienia jak plastelina, muaha.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 8:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to akurat nie zasługa wzmianki o memach, bo ta część skłoniła nas raczej do zupełnie innych działań. Anyway, bardzo słaba płyta, wtórna i nudna, wszystko ściągają od flojdów i wilsona, facet nie umie śpiewać, gdyby tam był Hogarth to może byłoby 4/10, płyta jakiej tysiące, prog się skończył na Marillion, taka prawda.

btw, niemoge, Fenderek nas SPRAWDZAŁ;f.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 9:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
nom, wokal zdecyodwanie najmniej mi odpowiada. Ale lepiej niż z qw bo tam było jakieś wymiętoszone bezpłciowe dziecko

Jakim przedziwnym zbiegiem okoliczności wy słuchacie Radiohead i Sigura nie zrozumiem nigdy... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 11:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ojtam ojtam. W sumie mam dobre wytłumaczenie, które zresztą już się pojawiało odnośnie Twojego "gustu". Ty lubisz wokalne półśrodki. W Wilsonie słyszysz gniew, a w LaBrie... w sumie sam nie wiem co. Ten facet to kolejny totalny półśrodek - ani to śpiew, ani to growl, ani to krzyk, ani to jęk, ani to recytacja. Takie pitolenie do mikrofonu trochę, nic intrygującego choćby w najmniejszym stopniu. Jedyny jego plus, że nie irytuje aż tak jak Duda. Natomiast w Sigurze i Radioheadzie nie ma żadnych półśrodków - wyją tak, że albo ich kochać albo udusić zawczasu. Cool

btw, wczoraj przesłuchałem tę płytę kilka razy, bo nie chciało mi się myśleć co puścić. Bardzo przyjemnie się tego słucha, zwłaszcza kiedy wokalista się z łaski swej zamyka. Gitara świetna. I te skrzypce gdzieś na początku któregoś kawałka. Łez w oczach nie miałem, ale pewnie zbyt subtelne. W sumie "półśrodki" i "subtelne" mogą mieć sporo wspólnego.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kater napisał:
Ojtam ojtam. W sumie mam dobre wytłumaczenie, które zresztą już się pojawiało odnośnie Twojego "gustu". Ty lubisz wokalne półśrodki. W Wilsonie słyszysz gniew, a w LaBrie... w sumie sam nie wiem co. Ten facet to kolejny totalny półśrodek - ani to śpiew, ani to growl, ani to krzyk, ani to jęk, ani to recytacja. Takie pitolenie do mikrofonu trochę, nic intrygującego choćby w najmniejszym stopniu. Jedyny jego plus, że nie irytuje aż tak jak Duda. Natomiast w Sigurze i Radioheadzie nie ma żadnych półśrodków - wyją tak, że albo ich kochać albo udusić zawczasu. Cool

Czy ja lubię wokalne półśrodki? Ja nie jestem fanem LaBrie i nigdy nie byłem. To samo z Wilsonem- i nigdy nie napisałem że w nim słyszę gniew, tylko w jego muzyce. Czyli w podkłądzie. A to jest szalenie wielka różnica.

Moje fascynacje są naprawdę szerokie i podzieliłbym je pewnie na dwie kategorie. Są takie, które są wywołane wokalem, w których to wokal sprawia że sa dla mnie wyjątkowe- Nick Cave, Dead Can Dance (choć to pewnie z obu powodów), Pearl Jam, Free. Ekspresja, potęga, głos jako najwpsanialszy instrument. Druga kategoria to muzyka, gdzie wszystko jest ważne, gdzie porywa mnie muzyka a wokal... nie przeszkadza...

Serio, czasem jak czytam komentarze w QW gdzie tu nie taka chrypka, tu lekko w lewo, tam lekko w prawo, tu mogłoby mocniej a tu zbyt miękko... ja rozumiem konstruktywną krytykę ale czasem mam wrażenie że mam do czynienia z samymi Bogusławami Kaczyńskimi. W dodatku w tym wszystkim skupiają się wszyscy na pierdołach a coś takiego jak melodia "no może fajna, ale ten wokalista". Jakby wszyscy nagle po wokalistyce byli... Nie wiem, ja naprawdę LUBIĘ muzykę. Kocham ją. Jako zjawisko. Mnie takie czepianie się pierdół po prostu... śmieszy... bo gdybym też miał być tak czepialski to słuchałbym w kółko 10-20 płyt... nie więcej. A ja tak nie lubię. Ja lubię dużo. Tu znajdę wspaniałą gitarę, tam znajdę wspaniałą ekspresję w głosie, gdzieś indziej porwie mnie klimat... jak się ze dwie rzeczy na raz zejdą to już w ogóle ciary i cpasloczenie Wink I tyle. Ja lubię każdy wokal który mnie nie wkurwia- a nawet jak mnie wkurwia a melodia będzie genialna- to polubię. Bo mnie w muzyce porywa naprawdę sporo- dlatego potrafię posłuchać Slayera, potem Airbag, potem Genesis a na końcu Cave'a. Chcesz mnie wrzucać w jedną szufladkę to proszę bardzo. Ja dzielę muzykę tylko na taką która mnie zainteresowała (i dopiero potem szukam czemu) i na tą która mnie znudziła i odrzuciła. Natomiast rozbawiło mnie narzekanie na wokal przy fapowaniu (nie że tylko słuchaniu, bo to i ja robię, jakaś pedalska część mnie lubi) do Radiohead. Bo...
kater napisał:
wyją tak, że albo ich kochać albo udusić zawczasu. Cool

...ja czasami jednak bym zrobił to drugie Wink CZASAMI! W tym momencie przy takim wyjcu półśrodek pozwala mi delektować się resztą Wink Zwłaszcza jeśli jest wyjątkowo dobra.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dla mnie - właśnie w tym momencie doszedłem do tego wniosku - wokal jest jednak zajebiście ważny. Jak nie ma dobrego wokalu to lepiej, żeby go w ogóle nie było. No bo nie ma chyba wśród moich tych najulubieńszych zespołów jednego, w którym by wokal był "no taki sobie, nie przeszkadza" - Serj, Maynard, Plancik, Lisa, Lake/Wetton, Thom, Hoggy/Fish, Nick, Fred, etc. Wyjątkiem może są Fojdzi, ale i to nie bardzo, bo ja lubię na wokalu zarówno Gilmoura jak i Watersa (że o Wrighcie w tle nie wspomnę) i są kawałki, do których nikt inny by się nie nadał. Jak perkusja nie jest megafinezyjna, albo gitara roztrojona to mogę przeżyć, ale wokal dla mnie jest tym liderem - jak nie ma jaj, żeby udźwignąć swoje zadanie, to niech nie śpiewa. Taka prawda. Kropka.

A - i w sumie jest jeszcze tak, że w muzyce rockowej a w progu w szczególności raczej trudno wywalić jakiś instrument, bo popsuje to kompozycję (no rock bez perkusji to by było bardzo mądre) - za to wokal można wywalić spokojnie, a jeśli jest chujowy to muzyka tylko na tym zyska. Imho.

Albo to może pierwsze wrażenie - zawsze wokal mi się na początku pierwszy rzuca w uszy i pociąga, a dopiero po chwili odkrywam, że takie Shivaree poza cudowną wokalistką ma niewiele do zaoferowania.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Paź 18, 2011 12:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wokal jest zajebiście ważny, ale powiem szczerze- tak samo zajebiście ważna będzie dla mnie melodia albo gitara... Brian nie jest jakimś ciekawym wokalista- a uwielbiam Sail Away Sweet Sister i nie wuażam, ze bez wokalu byłoby lepiej.

Zgadza się, jesli wokal jest naprawdę nieprawdopodobny, jak przy Lisie Gerard, Brendanie Perrym, Nicku Cavie czy Robercie Plancie- jasne, że to postawi muzykę na jeszcze wyższym stopniu zajebistości... ale czasem klimat, nastrój i emocje są osiągnięte innymi środkami- i jeśli te emocje szczególnie do mnie trafiają, to wokal przestaje być aż tak ważny, przestaje być kluczowy...

Problem polega na tym, że takich zespołów, które grają wybitną muzykę i mają jeszcze dodatkowo wybitnego wokalistę (i jeszcze są w wybitnej formie!) jest naprawdę niewiele... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek