| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 4:17 am Temat postu: |
|
|
Rubber Soul - podpisuję się pod Xavi, są fajne rzeczy na tym albumie, ale fap nad nim zdecydowanie jest zbyt wielki. Odpadanie RS i mamy najlepsze albumy Beatlesów ever. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 1:52 pm Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: | | The Beatles To, że hajlajty są boskie, to wszyscy dobrze wiemy. Tytuły tychże wszyscy znamy. |
Jak dla mnie to 90% płyty, ale skoro ona odpadła, to coś z wami musi być nie tak. To ja bym była ciekawa, jakie są te tytuły. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
How_Can_I_Go_On

Dołączył: 07 Gru 2010 Posty: 143
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 1:53 pm Temat postu: |
|
|
| I znowu Rubber Soul. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 3:08 pm Temat postu: |
|
|
Magical Mystery Tour
Do pozostałych mam większy sentyment i jako całość prezentują się korzystniej zdecydowanie. No i jest All You Need Is Love, którego szczerze nie cierpię. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 3:39 pm Temat postu: |
|
|
I całe szczęście, że to nie wy odpowiadaliście za całokształt "Białego albumu", bo byście spierdolili sprawę . _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 3:50 pm Temat postu: |
|
|
OBLADI-OBLADA AA! _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 4:13 pm Temat postu: |
|
|
Rubber Soul - stężenie geniuszu na tym albumie jest jednak nieporównywalnie mniejsze niż u konkurencji. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 7:58 pm Temat postu: |
|
|
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band - Rubber Soul wygrywa zdecydowanie pod względem songwritingu - tam niemal każda piosenka wyrwana z kontekstu broni się co najmniej nieźle. A takie numery jak Girl, Run For Your Life czy If I Needed Someone należą do ich najbardziej niedocenianych. Sgt. Pepper's ma, naturalnie, dużo bogatsze, ciekawsze aranże - niestety, nie zawsze stoją za nimi dobre melodie. Ma, jak wspomniałem ostatnio, najlepszą piosenkę Beatlesów ever. I lubię gwizdać When I'm 64. Ale takie rzeczy, jak Lovely Rita, Good Morning Good Morning czy Fixing a Hole niczego nie wnoszą. I tak lubię tę płytę, ale najmniej z pozostałych. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Something

Dołączył: 01 Wrz 2011 Posty: 37
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 8:24 pm Temat postu: |
|
|
| Rubber Soul - owszem świetne, genialne ale reszta jest świetniejsza i genialniejsza! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 8:25 pm Temat postu: |
|
|
Rubber Soul - po pierwsze Sierzant Pepper jest dzielem dojrzalszym, a po drugie RS to ostatni album Beatlesów, w którym ma sie wrazenie, ze poszczegolne piosenki zlewaja sie ze soba. Dla mnie RS jest a bardzo jednowymiarowy. _________________ "In fact the whole of Japan is a pure invention. There is no such country, there are no such people." (Oscar Wilde) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 9:44 pm Temat postu: |
|
|
UWAGA:
Przyjmuję zgłoszenia na wykonawcę do następnej kolejki zabawy. Do wyboru są następujące opcje, w tej rundzie sponsorowane przez literkę S:
- Sigur Ros
- Slayer
- System of a Down
Chętnych proszę o PM (prywatną wiadomość) ze swoim typem lub UWAGA - typami! Jeżeli wiesz, że brał(a)byś udział w survivorze dwóch z w/w wykonawców, możesz oddać dwa głosy.
Proszę jednak o świadome typy, poparte udziałem w ewentualnym survivorze.
_______________________________________
Odpada - Rubber Soul (6/13)
Revolver
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band
Magical Mystery Tour
Abbey Road
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 9:48 pm Temat postu: |
|
|
Sgt. Pepper's, ponownie. BTW, wszyscy są proszeni o głosowanie w survivorze tego albumu, który odbywa się... teraz! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 9:50 pm Temat postu: |
|
|
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 10:19 pm Temat postu: |
|
|
| Sgt. Pepper's- przesłodkawa płyta. Za dużo mi na niej McCartneya, który pomimo wszystko napisał również bardzo dobre nagrania. Jednak nie.. z pozostałych albumów ten jest najsłabszy. Nawet kompletny killer A day in the Life, nie jest w stanie uratować tej płyty przed moim głosem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 11:05 pm Temat postu: |
|
|
Magical Mystery Tour
no kaman _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 11:25 pm Temat postu: |
|
|
Magical Mystery Tour - nie no choćby za spójność Pepper powinien być wyżej mimo, że jakaś tam średnia utworów jest powiedzmy równa. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 1:08 am Temat postu: |
|
|
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band - kiedyś, ulubiona teraz, dobra ale nie przesadzajmy. To jest ważny album, koncept no i w ogóle okładka rlz. No, ale niektóre rzeczy jak ten hicior który skowerował Kutasiarz pokazują co jeszcze można było poprawić do absolutu.
Revolver to kamień milowy w ich dyskografii, MMT po prostu świetnie się słucha, no a Abbey Road to geniusz w czystej postaci i podkreślenie fenomenu Beatlesów. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Something

Dołączył: 01 Wrz 2011 Posty: 37
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 7:59 am Temat postu: |
|
|
| I tak odpadnie pewnie sierżant ale ja głosuję na Magical Mystery Tour. Dobra płyta, przyniosła wiele hitów (Hello Goodbye którego nie ciepię, I Am The Walrus, Strawberry Fields Forever, Penny Lane i All You Need Is Love) ale Sgt. Peppera słucha mi się lepiej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 8:38 am Temat postu: |
|
|
Lefaucheux model 1858
Oby "Magical Mystery Tour" doszło jak najdalej, bo to praktycznie mój ulubiony album. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 3:53 pm Temat postu: |
|
|
Magical Mystery Tour again. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 9:34 pm Temat postu: |
|
|
UWAGA:
Przyjmuję zgłoszenia na wykonawcę do następnej kolejki zabawy. Do wyboru są następujące opcje, w tej rundzie sponsorowane przez literkę S:
- Sigur Ros
- Slayer
- System of a Down
Chętnych proszę o PM (prywatną wiadomość) ze swoim typem lub UWAGA - typami! Jeżeli wiesz, że brał(a)byś udział w survivorze dwóch z w/w wykonawców, możesz oddać dwa głosy.
Proszę jednak o świadome typy, poparte udziałem w ewentualnym survivorze.
_______________________________________
Odpadają - Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band i Magical Mystery Tour (po 4 głosy)
Revolver
Abbey Road
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 9:45 pm Temat postu: |
|
|
Abbey Road - naprawdę, genialna płyta. Gdybym miał komuś pokazać, co w Beatlesach było wielkiego, skierowałbym osobnika właśnie do tego albumu. Ale Revolver zawsze wydawał mi się czymś więcej. Płyty praktycznie dla mnie na tym samym poziomie, ale to z wydawnictwem z '66 się bardziej... zżyłem. Tak, to dobre słowo. No nie wiem co jeszcze powiedzieć. O, Eleanor Rigby, For No One, Taxman i Tomorrow Never Knows ftw (jak cały Revolver właściwie; no oprócz YS). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 9:54 pm Temat postu: |
|
|
Revolver - za mało pierdolnięcia na pełnej kurwie. Tu nie ma szatana!
A prawdziwy powód oczywiście ten sam co w ostatniej kolejce z moim udziałem.
Ale serio - żeby mnie przekonać że jestem w błędzie głosując na ten krążek to trza się trochę bardziej wysilić na argumenty, bo takie strzelanie na lewo i prawo nic nie wnoszącymi tekstami typu "tam jest wszystko prócz Yellow Submarine", "Mefju pogrzało dokumentnie" czy irocznym "MEFJU ROX" po prostu u mnie nie przejdzie. No heloł... _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Something

Dołączył: 01 Wrz 2011 Posty: 37
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 9:55 pm Temat postu: |
|
|
| Revolver - Abbey Road to jedna z najlepszych płyt w historii muzyki! Wg. mnie najlepsza Beatlesów. Revolver jest napewno kamieniem milowym jeżeli chodzi o rozwój artystyczny Johna, Paula, George'a i Ringo ale Abbey Road to geniusz w 100 %! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 10:23 pm Temat postu: |
|
|
revolver chyba jednak. jest równiejszą płyta chyba, ale na AR są lepsze hajlajty, jak chocby here comes the sun, i want you czy something. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 10:24 pm Temat postu: |
|
|
Abbey Road - obie szczerze uwielbiam, ale gdybym miał teraz włączyć którąś z nich, poleciałby Revolver. Wiem, żadne uzasadnienie, ale, że powtórzę za Obiadem, bardziej się z tym albumem zżyłem, częściej go słucham, więcej mam na nim ulubionych piosenek, i tak dalej. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 1:55 am Temat postu: |
|
|
Revolver
niby ten sam poziom, ale AR to jedna z moich narlepszych płyt ever. Becouse i Something, Come Together, cała suita... po prostu uwielbiam. Choć i Revolver to płyta genialna przecież. Zacny finał  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 8:57 am Temat postu: |
|
|
| Revolver- Abbey Road jest świetna pod każdym względem, dopracowana w każdym szczególe. Częściej do niej wracam niż do Revolvera. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 11:18 am Temat postu: |
|
|
Levorvel, czyli Revolver, bo Abbey to najlepsze co mi się przydarzyło jeśli chodzi o chłopaków z Liverpoolu  _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|