| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
How_Can_I_Go_On

Dołączył: 07 Gru 2010 Posty: 143
|
Wysłany: Czw Sie 16, 2012 11:50 pm Temat postu: |
|
|
Rubber Soul, bo czas na wyrzucenie Let It Be jeszcze nie nadszedł. Może w następnej kolejce? A może bliżej finału?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 12:29 am Temat postu: |
|
|
Let It Be - duzo tu wypelniaczy, np. Maggie May (czy jakos tak), Dig It. Album nieco chaotyczny. Across The Universe czy Get Back sprawiaja, ze ta plyta doszla tak daleko moim zdaniem, bo nie ma takich atutow, ktore sprawiaja, ze jest lepsza od pozostalych z zestawu. To moja opinia. _________________ "In fact the whole of Japan is a pure invention. There is no such country, there are no such people." (Oscar Wilde) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 9:30 am Temat postu: |
|
|
| Let it Be- za dużo niepotrzebnych wypełniaczy. Poza tym niezrozumiały brak Dont Let Me Down, który równie dobrze mógłby zapełnić miejsce Dig It. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 10:53 am Temat postu: |
|
|
Mefju się pewnie wkurzy, może nawet cofnie swój głos, ale głosuję na Revolver.
Jakoś słabo mi wszedł w krew ten album i uważam go za przereklamowany. W zasadzie utwory mi się tutaj podobają, w tym także "Yellow Submarine", jednak zdecydowanie bardziej pociągają mnie inne albumy z tych, co zostały. Do "Revolvera" mam dość obojętny stosunek. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 12:54 pm Temat postu: |
|
|
Żeby zrobić Ci na złość - nie, nie cofnę swojego głosu!
Bo nie bardzo mam na co.
O, a jednak mam neta w tej dziurze pod Skierniewicami! xD _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 1:39 pm Temat postu: |
|
|
Let It Be
Nie przepadam ogólnie, wolę wersję Naked z 2003, która choć brzmi jak "live in studio" i jest bez dęciaków to jest bliższa koncepcji McCartneya i jakoś nie dłuży mi się tak jak oryginalna wersja albumu. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 2:15 pm Temat postu: |
|
|
Let It Be o czym my w ogóle gadamy, efekt nieudanej sesji przed Abbey Road i wydanie tylko po to by się zgadzać z kontraktem. Na przeciw już samej śmietance żuczej dyskografii. Biały Album jest przereklamowany, ale z drugiej strony posiada Helter Skelter i While My Guitar Gently Wheeps. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 3:04 pm Temat postu: |
|
|
Let It Be
w sumie swój status zawdzięcza chyba jedynie temu, że to ostatnia ich płyta i posiada tytułowy przebój. Lubię Get Back (kapitalny luzacki kawałek), oczywiście Let it Be, Long and Winding Road (choć wersja z Naked jest kilkakrotnie lepsza imo), Across the Universe, ale całościowo to średnio i nierówno. Różnica między Abbey Road, a tym jest kolosalna.
| Xavi napisał: | | Taxman, Here, There and Everywhere czy For No One np. w kontekście ich najlepszych utworów ever. |
jak nie. Tylko że Come Together > Taxman to już inna sprawa
i tak, Biały jest wydłużony na siłę i przereklamowany okropnie jeśli się go porówna do AR czy Pieprza, ale jest też lepszy od choćby Let it Be pod każdym względem. Przede wszystkim jest albumem, a nie jak zauważył mumin niezbyt udanymi próbami przed Abbey Road. I to tam jest Helter Skelter, Happiness, While My Guitar Gently Wheeps czy USSR.
choć znowuż z drugiej strony takie Ob-La-Di, Ob-La-Da jest absolutnie tragiczne. Prawie jak Yellow Submarine  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 10:40 pm Temat postu: |
|
|
UWAGA:
Przyjmuję zgłoszenia na wykonawcę do następnej kolejki zabawy. Do wyboru są następujące opcje, w tej rundzie sponsorowane przez literkę S:
- Sigur Ros
- Slayer
- System of a Down
Chętnych proszę o PM (prywatną wiadomość) ze swoim typem lub UWAGA - typami! Jeżeli wiesz, że brał(a)byś udział w survivorze dwóch z w/w wykonawców, możesz oddać dwa głosy.
Proszę jednak o świadome typy, poparte udziałem w ewentualnym survivorze.
_______________________________________
Odpada - Let It Be
Rubber Soul
Revolver
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band
Magical Mystery Tour
The Beatles
Abbey Road
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 10:52 pm Temat postu: |
|
|
The Beatles aka biały album - najlepsze rzeczy na albumie (Happiness, USSR, Helter Skelter, Blackbird, Revolution 9, While My Guitar, Savoy Truffle) są boskie, ale raczej są one umieszczone jak na złość pośrodku nieskończonej ilości gofrów i przeciętniaków. Na podwójnym albumie - razi, że ho ho. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 10:54 pm Temat postu: |
|
|
The Beatles _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 11:07 pm Temat postu: |
|
|
Bla bla. "Biały album", znaczy się "The Beatles" rządzi i basta!
Colt _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Sie 17, 2012 11:30 pm Temat postu: |
|
|
The Beatles - za długi i rozmemłany. Obok rzeczy genialnych, takie co to przechodzą i nawet nie powiedzą 'cześć', choć znamy się nie od dziś. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 7:46 am Temat postu: |
|
|
| Rubber Soul- najrzadziej wracam do tej płyty z tych które się ostały. Naprawdę jest ciężko teraz jakiś album wywalić, no ale padło na gumową duszę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 8:54 am Temat postu: |
|
|
The Beatles
Gdyby tak zrobić z tej zbieraniny pojedynczy album to wyszła by nawet porządna rzecz. Dwa razy może w życiu przesłuchałem całości od początku do końca. Ale co by nie było, to na tym nieszczęsnym wydawnictwie znajduje się IMO najlepsza rzecz Harrisona jaką był w życiu popełnił  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Something

Dołączył: 01 Wrz 2011 Posty: 37
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 9:54 am Temat postu: |
|
|
| Przecie biały album to perełka istna! Ja nadal jestem przy swoim : Rubber Soul |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 12:21 pm Temat postu: |
|
|
biały aka the beatles - są na nim znakomite rzeczy i gdyby je wybrac i zrobic plyte pojedynczą, to bylaby to chyba ich najlepsza plyta, no ale rozwodnila sie przez sporą liczbe zapychaczy. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 12:36 pm Temat postu: |
|
|
Magical Mystery Tour
Na Białym są magiczne momenty, a Rubber Soul lepiej się całościowo słucha. Do Mystery Tour praktycznie nie wracam, ma fajne momenty ze Strawberry Fields Forever na czele, ale wolę rozwodniony Biały chyba. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
How_Can_I_Go_On

Dołączył: 07 Gru 2010 Posty: 143
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 1:33 pm Temat postu: |
|
|
| Rubber Soul ponownie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 2:07 pm Temat postu: |
|
|
The Beatles - bardzo przereklamowany album. Sa rzeczy swietne, jak Happiness Is A Warm Gun, While My Guitar Gently Weeps, Helter Skelter... Ale ilosc wypelniaczy jest bardzo duza. Co tu robi na przyklad Honey Pie nie jestem w stanie zrozumiec. _________________ "In fact the whole of Japan is a pure invention. There is no such country, there are no such people." (Oscar Wilde) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 2:08 pm Temat postu: |
|
|
| Rubber Soul, trzeba bronić najlepszej płyty, czyli White Album. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 2:43 pm Temat postu: |
|
|
Trudny wybór, waham się nad Białym i MMT. Biały jest strasznie nierówny i właściwie połowa albumu mogła by nawet nie istnieć, ale hajlajty są przednie. Magical jest zdecydowanie równiejszy i także ma swoje wielkie momenty, ale znacznie częściej wracam do tego Białasa i chyba to zadecydowało. Głos idzie na Magical Mystery Tour. _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 9:10 pm Temat postu: |
|
|
The Beatles - mocno kusi mnie podniesienie ręki na Sierżanta Pieprza, na którym hajlajtów jest znacznie mniej niż na Białym (chociaż jest w tej liczbie najlepszy utwór Beatlesów ever), ale widząc głosy na Rubber Soul i MMT odechciewa mi się takich ryzykownych zagrywek, w końcu survivory to nie żarty. Bardzo lubię Biały Album, ale odsiew gofrów zdecydowanie wyszedłby mu na dobre. Zaletą tego albumu jest to, że przy każdym odsłuchu zauważam jakąś piosenkę, na którą wcześniej nie zwracałem uwagi. Wadą, że w dwóch przypadkach na trzy jest ona gofrem. To, że hajlajty są boskie, to wszyscy dobrze wiemy. Tytuły tychże wszyscy znamy. Nie wiem natomiast, czy ktoś umiałby z pamięci wymienić wszystkie gofry, ale to akurat bezużyteczna umiejętność. Ja zwykle zacinam się już przy The Continuing Story of Bungalow Bill. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 10:04 pm Temat postu: |
|
|
UWAGA:
Przyjmuję zgłoszenia na wykonawcę do następnej kolejki zabawy. Do wyboru są następujące opcje, w tej rundzie sponsorowane przez literkę S:
- Sigur Ros
- Slayer
- System of a Down
Chętnych proszę o PM (prywatną wiadomość) ze swoim typem lub UWAGA - typami! Jeżeli wiesz, że brał(a)byś udział w survivorze dwóch z w/w wykonawców, możesz oddać dwa głosy.
Proszę jednak o świadome typy, poparte udziałem w ewentualnym survivorze.
_______________________________________
Odpada - The Beatles (7/14!!!)
Frekwencja piękna, jeszcze jak byście zechcieli w wiekszej ilosci zagłosowac na nastepnego wykonawce, byłoby przepysznie
Rubber Soul
Revolver
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band
Magical Mystery Tour
Abbey Road
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 10:09 pm Temat postu: |
|
|
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band - zostały same wyśmienite rzeczy. Jeśli w tej kolejce odpadnie Rubber Soul też się nie obrażę. Ale mój głos na odrobinkę przeceniany Sgt. Pepper's, który, choć pełen świetnych rzeczy, ma When I'm 64, które mnie wkurwia ostatnimi czasy prawie tak mocno jak Ob-La-Di czy Yellow Submarine. I... no chyba to zadecydowało. Na żadnym z pozostałych nie ma piosenki tak mnie denerwującej. Ale hajlajty, oczywiście, wybitne. Z wyróżnieniem Pana Latawca, indyjskiego pedalstwa Harrisona i końcowej suity autorstwa Lennon/McCartney. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 10:24 pm Temat postu: |
|
|
Magical Mystery Tour
bo reszta to już po prostu poziom wyżej. I tak Pieprz jest IMO minimalnie przereklamowany, ale to i tak ich top 3 dla mnie. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 10:24 pm Temat postu: |
|
|
Pistola A Rotazione Modello 1889
Choć przyznaję, że to co na pewno znam z tego albumu, lubię lub bardzo lubię, łącznie z singlami (Eleanor Rigby, Yellow Submarine). Ale i tak późniejsze albumy są lepsze. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 11:06 pm Temat postu: |
|
|
Magical Mystery Tour _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2012 11:31 pm Temat postu: |
|
|
sierżant - obok rzeczy wielkich są zapychacze, moze i pasujące do ogolnego klimatu plyty ale jakies takie nieszczegolnie broniące sie jako osobne utwory. choc oczywiscie cala piątka, ktora zostala w zabawie to plyty epokowe i megaklasyki muzyki rozrywkowej, ktore niejednokrotnie pomagaly w powstaniu hard rocka  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2012 12:34 am Temat postu: |
|
|
Rubber Soul - drugi najbardziej przereklamowany album ever po białym albumie. W miarę wyrównane, ale może z 3 utwory łapią bardziej za serducho bardziej, a to chyba za mało. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|