| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2012 4:03 am Temat postu: |
|
|
Stadium Arcadium _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2012 5:44 pm Temat postu: |
|
|
Odpada - Stadium Arcadium
Mother's Milk
Blood Sugar Sex Magik
One Hot Minute
Californication
By the Way
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2012 6:13 pm Temat postu: |
|
|
Californication - do By The Way mam niesamowity sentyment z dzieciństwa i nigdy ta płyta mi nie będzie obojętna choćby mi się przejadła do porzygu. Tu już jest bardzo fajnie z przejedzonym maksymalnie tytułowym, Otherside czy Parallel. Tak czy inaczej to już ta którą się nasłuchałem miliony razy. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2012 6:20 pm Temat postu: |
|
|
by the way. nie widze innej mozliwosci. po cali, ktore bylo drugim szczytem w ich karierze, polecieli ostro w dol juz od tej plyty. chcieli powtorzyc sukces cali, a wyszlo byle jak _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2012 7:04 pm Temat postu: |
|
|
By the way choc z malym bolem. Lubie, nawet bardzo nawet takie rzeczy jak Cabron czy Oh Mercury, ale pod wzgledem jakosci to jednak byl spadek formy. Choc nie cierpie tytulowego w Californication to jednak sa tam rzeczy z wyzszej red hotowej polki _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2012 8:21 pm Temat postu: |
|
|
One Hot Minute _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2012 8:22 pm Temat postu: |
|
|
By the Way - spokojnie możemy się pożegnać na tym etapie. Inne albumy albo są równiejsze, albo mają więcej highlightów albo są po prostu lepsze. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dreamer

Dołączył: 15 Lip 2012 Posty: 71 Skąd: Wrocław.
|
Wysłany: Wto Sie 07, 2012 8:35 pm Temat postu: |
|
|
Mother's Milk, ponownie.
Tylko nie By the way... ;( |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2012 5:47 pm Temat postu: |
|
|
Odpada - By the Way
Mother's Milk
Blood Sugar Sex Magik
One Hot Minute
Californication
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2012 5:48 pm Temat postu: |
|
|
Californication _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2012 6:06 pm Temat postu: |
|
|
Mother's Milk - bo w sumie to trochę niedorobione BSSM, są momenty przebłysku już, ale wciąż też i echa poprzednich płyt. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2012 7:43 pm Temat postu: |
|
|
Mother's Milk - zostały 4 plyty, a że podium RHCP zawsze było dla mnie oczywiste, nie mam problemu z wytypowaniem kandydata do pożegnania. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2012 8:34 pm Temat postu: |
|
|
One Hot Minute _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dreamer

Dołączył: 15 Lip 2012 Posty: 71 Skąd: Wrocław.
|
Wysłany: Sro Sie 08, 2012 9:24 pm Temat postu: |
|
|
| lookaug napisał: | Odpada - By the Way
|
ożż wy
Mother's milk, kolejny raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Sie 09, 2012 1:53 am Temat postu: |
|
|
one hot minute navarro to dobry chlop, ale ten zespol nie mogl trafic lepiej niz na fru. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Sie 09, 2012 4:59 pm Temat postu: |
|
|
One Hot Minute - jedyna płyta w tym zestawieniu którą w ogóle się nie jaram. I zdecydowanie za wysoko zaszła... a gdzie moje ukochane "By The Way"?! Zjebaliście... -_- _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Czw Sie 09, 2012 6:04 pm Temat postu: |
|
|
Odpadają - Mother's Milk i One Hot Minute
Blood Sugar Sex Magik
Californication
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Czw Sie 09, 2012 6:10 pm Temat postu: |
|
|
Wreszcie dołączam Oczywista oczywistość ,że Californication bo BSSM to moim skromnym zdaniem, najlepsze co udało im się nagrać , mimo że z wszystkich albumów znam raptem 4 W ogóle fajna okładka, fajny tytuł, fajna płyta, wszystko fajne. _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dreamer

Dołączył: 15 Lip 2012 Posty: 71 Skąd: Wrocław.
|
Wysłany: Czw Sie 09, 2012 6:37 pm Temat postu: |
|
|
| Ciężki wybór, ale Blood Sugar Sex Magik, bo na Californication uwielbiam każdą piosenkę, jak dla mnie nie ma złego kawałka na niej... Poza tym jest tam Otherside, które uwielbiam... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Sie 09, 2012 8:07 pm Temat postu: |
|
|
Krew, Cukier, Seks, Magia - bo po prostu z Californication bardziej się zżyłem, no i pamiętam ją z czasach jak powstawała, więc i emocje były zgoła inne - bo większe.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Czw Sie 09, 2012 9:11 pm Temat postu: |
|
|
Cali - bo BSSM to najlepsza płyta w dyskografii RHCP. Płyta, która zdefiniowała ich styl. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Sie 09, 2012 9:12 pm Temat postu: |
|
|
Californication - BSSM to opus magnum, nie stworzą już lepszego albumu i koniec kropka. W Californication wybitnie irytuje mnie tytułowy, sam nie wiem dlaczego, po prostu chyba przesyt. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2012 12:36 am Temat postu: |
|
|
californication
obie lubie chyba w roznym stopniu, stawiam na BSSM bo wyszlo wczesniej  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2012 10:59 am Temat postu: |
|
|
Californication, choć jest bardzo fajna.
Ale to "Blood Sugar Sex Magik" jest albumem niemalże półtora godzinnym, który ma wszystkie utwory fajne, wypełnione nieprawdopodobnym czadem. Swoją drogą, udowodniliście, że nie jesteście prawdziwymi fanami Red Hot Chili Peppers. Ja też nie jestem, choć generalnie znam i lubuję całą dyskografię. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2012 11:03 am Temat postu: |
|
|
ojoj _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2012 1:06 pm Temat postu: |
|
|
Californication - w finale powinien być Mother's Milk, ale no trudno. Zwycięzca oczywisty. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2012 5:55 pm Temat postu: |
|
|
Odpada: Californication
WYGRYWA: BLOOD SUGAR SEX MAGIK
Klasyfikacja końcowa
1. Blood Sugar Sex Magik
2. Californication
3. Mother's Milk
-. One Hot Minute
5. By the Way
6. Stadium Arcadium
7. I'm with You
8. The Uplift Mofo Party Plan
9. Freaky Styley
10. The Red Hot Chili Peppers _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2012 5:56 pm Temat postu: |
|
|
UWAGA:
Przyjmuję zgłoszenia na wykonawcę do następnej kolejki zabawy. Do wyboru są następujące opcje, w tej rundzie sponsorowane przez literkę S:
- Sigur Ros
- Slayer
- System of a Down
Chętnych proszę o PM (prywatną wiadomość) ze swoim typem lub UWAGA - typami! Jeżeli wiesz, że brał(a)byś udział w survivorze dwóch z w/w wykonawców, możesz oddać dwa głosy.
Proszę jednak o świadome typy, poparte udziałem w ewentualnym survivorze.
The Beatles
Please Please Me
With The Beatles
A Hard Day's Night
Beatles for Sale
Help!
Rubber Soul
Revolver
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band
The Beatles
Yellow Submarine
Abbey Road
Let It Be
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ.
Proszę moderatora o zmianę nazwy tematu _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2012 6:58 pm Temat postu: |
|
|
Późniejszy okres absolutnie nie do ruszenia! W związku z czym pod ostrzał biorę w tej chwili pod uwagę tylko płyty wydane do roku 1965 włącznie.
I ciężko mi się tu zdecydować bo prawie wszystko na nich brzmi podobnie.
Ale wyszło mi, że najsłabiej jestem związany z The Beatles For Sale - tam jest jedynie "Eight Days A Week", które trafia mi w gust a i kurde znałem to jeszcze przed poznaniem tej płyty. I jeśli po zapoznaniu się z nią całą nie znalazłem nic więcej dla siebie a i z trudem udało mi się cokolwiek zapamiętać to znaczy, że chyba nie jest warta zachodu ta płyta. Na każdej pozostałej z tego okresu są przynajmniej po 2-3 kompozycje do których lubię co jakiś czas wracać. Tu jest tylko jedna i to taka która w dodatku stosunkowo szybko mi się przejadła i na tle pozostałych hajlajtów z pierwszej połowy lat 60-tych prezentuje się średnio ciekawie. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2012 9:56 pm Temat postu: |
|
|
Beatles for Sale - zdecydowanie najsłabszy album w historii zespołu. Popłuczyny po okresie Beatlemanii, zanim jeszcze zaczęli iść w stronę folk-rocka, jak na Help! i Rubber Soul. W sumie Mefju dobrze mówi - Eight Days a Week i nic więcej. No, jeszcze No Reply w sumie. Ale covery są jednak w większości słabe. W ogóle - nie było materiału na 14 piosenek. Jako E.P. z 4 lepszymi piosenkami (+ I Feel Fine) - uszłoby może. Ale jako pełnoprawny longplay - nie no, bez jaj. A przy niezłej A Hard Day's Night z tego samego rocznika - to jest nic. Więc w sumie wybór dla mnie mocno oczywisty.
For the record, zastanawiałem się jeszcze nad Yellow Submarine, ale Hey Bulldog i piosenki Harrisona są jednak zbyt mocne, dlatego myślę, że może przeczekać jeszcze kolejkę. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|