| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sob Cze 16, 2012 11:03 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Signify a nie jakieś UtD. |
Signify jest u mnie na 3 miejscu. Ciekaw jestem,jak sobie poradzi mój cichy faworyt,ale coś czuję,że wkrótce nadejdzie niestety jego czas  _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 7:08 pm Temat postu: |
|
|
Fear Of A Blank Planet
Głosuję na najmniej lubiany spośród trzech zagrożonych albumów, by uniknąć tego:
| Anunaki napisał: | | Szykuje się jak widzę szybkie odpadnięcie 3 albumów jednocześnie |
_________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 9:10 pm Temat postu: |
|
|
Fenderek się chyba zbyt kopaniną przejął więc...
Odpada - Fear of a Blank Planet
3 z 7
* On the Sunday of Life...
* Up the Downstair
* The Sky Moves Sideways
* Signify
* Lightbulb Sun
* Voyage 34: The Complete Trip
* Recordings
* Deadwing
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 9:30 pm Temat postu: |
|
|
Nie, z chrześniakiem się bawiłem
Up the Downstairs ponownie _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 9:39 pm Temat postu: |
|
|
Deadwing - chyba wolę Anesthetize niż Arriving Somewhere, ale trudno. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 9:45 pm Temat postu: |
|
|
chyba On the Sunday of Life... . och ależ się nie znam
ale niestety nie słyszałem Up the Downstair, a Sunday zawsze mnie nudziło. Tak Radioactive Toy rox, ale drugiego nagrania tej klasy to tam nie ma imo.
Deadwing bardzo lubię, Voyage jest kozackie a Recordings właśnie słucham pierwszy raz od nie pamiętam kiedy i nie mogę zrozumieć czemu tak rzadko jej słucham. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 18, 2012 12:24 am Temat postu: |
|
|
Deadwing-again _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
katebusz

Dołączył: 23 Paź 2010 Posty: 161 Skąd: centrum
|
Wysłany: Pon Cze 18, 2012 8:21 am Temat postu: |
|
|
jeden potworek wywalony, więc pora na ostatni - lekko niestrawny Deadwing. Za płytkiego i srazalusa głównie i za to, że nie pasuje do śmietanki, która została  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 18, 2012 12:49 pm Temat postu: |
|
|
Jak tak to marudzą, ze na ostatnich płytach Wilsona można przyciąć komara. Jak tak- to nagle za dużo szatana... nic dziwnego ze chłopak się gubi i już zupełnie nie wie co ma nagrywać...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
katebusz

Dołączył: 23 Paź 2010 Posty: 161 Skąd: centrum
|
Wysłany: Wto Cze 19, 2012 9:55 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | chłopak się gubi i już zupełnie nie wie co ma nagrywać...  |
"Signify 20 lat później" Tak sobie myślę, że jeśli jednak SW doszedłby do wniosku, że PT to już temat wyczerpany, to mógłby na odchodne zaserwować Signify Tour AD 2016. Z Maitlandem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 20, 2012 6:36 pm Temat postu: |
|
|
Odpada - Deadwing
3 z 6 (się masakrycznie nie zna)
* On the Sunday of Life...
* Up the Downstair
* The Sky Moves Sideways
* Signify
* Lightbulb Sun
* Voyage 34: The Complete Trip
* Recordings
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 20, 2012 6:36 pm Temat postu: |
|
|
Up the Downstairs ponownie _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Cze 20, 2012 6:51 pm Temat postu: |
|
|
Teraz to już sam nie wiem. W grę wchodzą debiut, Up the Downstair i Voyage 34. Debiut to bardzo przyjemna psychodeliczno-popowa płyta, poza tym epickość w postaci Radioactive Toy - nie, jednak musi zostać. Czyli naćpana elektronika kontra Burning Sky + Fadeaway. Niech stracę - Up the Downstair, przynajmniej cwaniak Fenderek będzie musiał napisać nowe uzasadnienie. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
katebusz

Dołączył: 23 Paź 2010 Posty: 161 Skąd: centrum
|
Wysłany: Sro Cze 20, 2012 7:47 pm Temat postu: |
|
|
Miała nadejść pora na OTSOL, ale właśnie sobie leci i jest tak radośnie, jak nie na Porkach i Stefan na Helu i sierściuchy i radioaktywna zabaweczka i odjazdowy fenderek i niepowtarzalne teksty, więc sorry Anunaki, ale Voyage 34 . Bo mimo mistrzostwa wszechświata I i II fazy, po dwie następne nie sięgam prawie nigdy... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 21, 2012 1:08 pm Temat postu: |
|
|
| katebusz napisał: | więc sorry Anunaki, ale Voyage 34  |
On the Sunday of Life...-bo poza Radioactive Toy,reszty w sumie nie pamiętam...Wokal Wilsona na tym albumie to porażka . Nie jest to jakaś zła płyta,ale w porównani z resztą pora już na nią. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 21, 2012 2:23 pm Temat postu: |
|
|
On the Sunday of Life... _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 1:13 pm Temat postu: |
|
|
Fenderek,co z podsumowaniem? _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 4:40 pm Temat postu: |
|
|
Zapomniałem.
Odpada - UP THE DOWNSTAIRS
3 z 6
* On the Sunday of Life...
* The Sky Moves Sideways
* Signify
* Lightbulb Sun
* Voyage 34: The Complete Trip
* Recordings
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 4:41 pm Temat postu: |
|
|
On the Sunday of Life... - Radioactive Toy to kosmos, ale to jest jeden jedyny kosmos na tej płycie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 6:37 pm Temat postu: |
|
|
On the Sunday of Life...-ponownie _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 7:13 pm Temat postu: |
|
|
Signify
Zdecydowanie nie lubię jej aż tak jak debiutu, Sky... i płyty z żarówką. Na Recordings też nie zagłosuję, bo bardzo miło mnie zaskoczyła, a tej ostatniej nie znam. Smutna prawda o mnie, powodzenia w moim życiu. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 7:30 pm Temat postu: |
|
|
Voyage 34 - płyta robi dobre pierwsze wrażenie, transowa elektronika i te sprawy, na tle dyskografii też jest wyjątkowa, ale potem człowiek orientuje się, że podobnej i często lepszej muzyki są tony. A Signify jest jedno, powodzenia w życiu kater. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 7:33 pm Temat postu: |
|
|
On the Sunday of Life... _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
katebusz

Dołączył: 23 Paź 2010 Posty: 161 Skąd: centrum
|
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 8:15 pm Temat postu: |
|
|
| Voyage 34 ponownie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 27, 2012 11:51 am Temat postu: |
|
|
Fenderek wpadł w piłkoszał chyba więc podsumuję
Odpada - On the Sunday of Life...
3 z 6
* The Sky Moves Sideways
* Signify
* Lightbulb Sun
* Voyage 34: The Complete Trip
* Recordings
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 27, 2012 1:26 pm Temat postu: |
|
|
Voyage 34: The Complete Trip _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|