FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Dyskografie - Survivor - REPUBLIKA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 118, 119, 120 ... 138, 139, 140  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

kolejne:
Dead Can Dance
27%
 27%  [ 5 ]
Jimi Hendrix
38%
 38%  [ 7 ]
R.E.M.
33%
 33%  [ 6 ]
Wszystkich Głosów : 18

Autor Wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 2:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem




Porcupine Tree


* On the Sunday of Life...
* Up the Downstair
* The Sky Moves Sideways
* Signify
* Stupid Dream
* Lightbulb Sun
* Voyage 34: The Complete Trip
* Recordings
* In Absentia
* Deadwing
* Fear of a Blank Planet
* The Incident


Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ

Kolejny Survivor- Opeth
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 3:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stupid Dream- jak na nich- pop momentami. Są tu dobre kompozycje, ale jako całość bardzo nie jestem w stanie zdzierżyć tego albumu.

A Piano Lessons to jeden z największych potworków jakie kiedykolwiek nagrali. Przepraszam wszelkie Evenlessy i Don'thateme ale... to nie jest dla mnie album, nigdy nie był i raczej nigdy nie będzie.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 7:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
A Piano Lessons to jeden z największych potworków jakie kiedykolwiek nagrali.


z ciekawości sprawdziłem i nie jest takie złe Wink Ale szału nima.

Znam 4 płyty (ledwie! wstyd! ale obiecałem sobie, że po Anathemie biorę się Porki), ale mam jednego co odstaje na moje ucho od reszty, więc sobie zagłosuję. Najwyżej długo poczekam, a frekwencja wzrośnie choć.

Z czwórki: Deadwing, Fear, Lightbulb i In Absentia (następny Sky Moves pod obserwację) biorę tego ostatniego. Ta płyta nie zyskuje z czasem w przeciwieństwie do reszty. Jest boskie Trains i Heartattack, ale tak jak kiedyś uwielbiałem takie Blackest Eyes, tak teraz mi tak bezboleśnie po prostu płynie. To jest fajna płyta, ale bez takich elementów geniuszu (oprócz tych dwóch co wymieniłem) na miarę (i lecą mocarne argumenty za) Arriving, Anesthezine czy Russia On Ice.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
whoatemydinner



Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 1771
Skąd: Z Mornington Crescent.

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 8:17 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam zamiar się porządnie zabrać za ten zespół, bo znam tylko dwie płyty (Fear i In Absentia) oraz solowego Wilsona, a to trochę wstyd. Dlatego przez następne dni poznam chyba jeszcze z 5 albumów i wtedy będę głosował myślę. Wink

W ankiecie wybrałem Radiopedały, bo będzie jedna więcej okazja do chwalenia jęczenia Thoma (<3).

...i Fenderku, mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że zrobiłem podsumowanie jak Cię nie było. Embarassed
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
katebusz



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 161
Skąd: centrum

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 8:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fear of a blank planet

trochę się dziś zastanawiam, co ja w tej płycie widziałam Question Magiczne 5 minut (coda Anesthetize), a reszta to indie-srindie, no quater, bezsensowna napierdalanka, emo, coś tam i na koniec coś w sumie nienajgorszego (instrumentalnie), no ale chodź ze mną do łóżka... Steven, wstydź się! Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 10:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nudzi mi się w kancelarii,to sobie zagłosuję Razz.Wybierałem pomiędzy Deadwingiem,Stupid Dream,a The Incident.Jak dla mnie to największy gniot w ich wykonaniu.Owszem na żywo podczas wrocławskiego koncertu zabrzmiał dużo lepiej niż wersja studyjna,ale tutaj głosujemy na albumy,więc bez żadnych wątpliwości oddaję na niego głos.
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 11:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anunaki napisał:
Nudzi mi się w kancelarii,to sobie zagłosuję


Och! Też kiedyś się nudziłem w kancelarii.

Incyndent - jak dla mnie nazwa wielce trafiona, tak nudnych porków to chyba nigdy nie było (chyba, bo dwóch płyt nie znam). Następna będzie lecieć absurdalnie przehajpowana In Absentia.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
lookaug



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1012
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 12:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tego, co znam to faktycznie Incident - jedynym zapamiętywalnym momentem jest Time Flies. Niestety poza nim czas przy tej płycie leci wyjątkowo wolno.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 1:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

o, właśnie zorientowałem się, że nie znam Up the Downstair. trza nadrobić.


głos oczywiście na Incident. Co prawda kusiło zagłosować na In Absentię, ale jednak ostatnia płyta to porażka na całej linii już. Ciekawe, że akurat te dwie SW uważa za swoje najlepsze... ;>
W każdym razie godzina pitolenia o niczym. Są jakieś melodie, ale wlatują jednym i wylatują drugim uchem. Oprócz otwarcia, kalki Floydów i może jeszcze tytułowego fragmentu praktycznie nic nie pamiętam. A drugi dysk to ot takie bonusy, okej i nic więcej.

ciekawe jakby wyglądało to głosowanie, gdyby liczyć dwa solowe Wilsony Wink


ps. żeby nie lubić Piano Lessons to trzeba być chyba Fenderkiem, który szuka inteligentnych i nieoczywistych niepasaży i czegoś co nie leży zbytnio po środku.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lookaug



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1012
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 1:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
jednak ostatnia płyta to porażka na całej linii już. Ciekawe, że akurat te dwie SW uważa za swoje najlepsze... ;>


To akurat nic dziwnego. Zazwyczaj swoją ostatnią płytę uważa się za najlepszą. W ogóle zauważyłem, że SW ma ostatnio tendencję do ostrego zanudzania. Incident, Grace for Drowning, Storm Corrosion. Różne płyty, mają lepsze i gorsze momenty, ale spokojnie na każdej z nich można komara przyciąć.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 1:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
ps. żeby nie lubić Piano Lessons to trzeba być chyba Fenderkiem, który szuka inteligentnych i nieoczywistych niepasaży i czegoś co nie leży zbytnio po środku.


Zapomniałem to napisać.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 3:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oddam jedno Piano Lessons za całą In Absentię. Może to dziwne, ale dużo bardziej podoba mi się popowość i bezpretensjonalność Stupid Dream niż "Coldplay plus ostre gitary" In Absentii. Najwygodniej byłoby mi napisać, za Fenderkiem: Są tu dobre kompozycje, ale jako całość bardzo nie jestem w stanie zdzierżyć tego albumu. Bo są, jak najbardziej - Wedding Nails, Collapse The Light Into Earth, Heartattack In A Layby (!). Ale jako ponadgodzinny album wypełniony, niestety, w większości nijakimi numerami pokroju Blackest Eyes zupełnie do mnie nie trafia - paskudna okładka i słabe w większości teksty nie ułatwiają sprawy.

Po Incydencie nie będę płakał, chociaż całkiem tę płytę lubię. Zwycięzca może być, oczywiście, tylko jeden: podobnie na drugim miejscu raczej nie powinno się znaleźć nic innego niż The Sky Moves Sideways. Korzę się oficjalnie przed katerem - Lightbulb Sun jednak rox i wstyd mi, że pisałem o niej głupoty. W ogóle zdążyłem sobie poodkurzać ich płyty i najczęściej byłem mile zaskoczony tym, co usłyszałem. Poza tym - Barbieri to mistrz.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 5:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atrus napisał:
Zwycięzca może być, oczywiście, tylko jeden: podobnie na drugim miejscu raczej nie powinno się znaleźć nic innego niż The Sky Moves Sideways.

Oczywiście. Wygrać powinno Signify.

I mnie się zdawało, ze ulubioną płytą Wilsona było jednak Deadwing.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 5:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Atrus napisał:
Zwycięzca może być, oczywiście, tylko jeden: podobnie na drugim miejscu raczej nie powinno się znaleźć nic innego niż The Sky Moves Sideways.

Oczywiście. Wygrać powinno Signify.

Bez dwóch zdań. Rewelacyjny album.

Faktycznie, chyba Deadwing albo Fear of a Blank Planet. To pewnie zależy od wywiadu. Tak czy inaczej, nie ma racji Wink
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 6:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przed wydaniem Incydentu zdaje się mówił, że jego ulubione albumy zaczynają na IN: In Abesntia, Incident, Insurgentes. tylko z tym ostatnim się mogę zgodzić Wink
O Fear i Deadwing też oczywiście mówił, że są narlepsze ever, ale po wydaniu każdej kolejnej zmieniał zdanie. Dlatego właśnie powiedziałem o Absetnii, bo gupek nie zmienił zdania od 2002 bodaj.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 6:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Najwygodniej byłoby mi napisać, za Fenderkiem: Są tu dobre kompozycje, ale jako całość bardzo nie jestem w stanie zdzierżyć tego albumu. Bo są, jak najbardziej - Wedding Nails, Collapse The Light Into Earth, Heartattack In A Layby (!).


Ototo, są tu kawałki znakomite ale toną w morzu bełpłciowych i zupełnie dla mnie nierozpoznalnych gofrów, wśród których pływa też Trains, które nadal nie wiem jak leci.

Cytat:
Korzę się oficjalnie przed katerem - Lightbulb Sun jednak rox i wstyd mi, że pisałem o niej głupoty.


Cieszę się. Aż bym się ukorzył wzajemnie odnośnie Signify, ale to może jak przesłucham sobie, bo jak ostatnio kiedyś tam słuchałem to zdecydowanie brak DOJRZENIA u mnie występował.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 6:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
przed wydaniem Incydentu zdaje się mówił, że jego ulubione albumy zaczynają na IN: In Abesntia, Incident, Insurgentes. tylko z tym ostatnim się mogę zgodzić Wink

Dziwne, że nie wspomniał o swoim miksie In the Court of the Crimson King.

kater napisał:

Ototo, są tu kawałki znakomite ale toną w morzu bełpłciowych i zupełnie dla mnie nierozpoznalnych gofrów, wśród których pływa też Trains, które nadal nie wiem jak leci.

Akurat Trains to całkiem sympatyczny numer, chociaż i tak nie rozumiem jego fenomenu - mają kilkanaście lepszych piosenek przecież. Mdłe to jest Blackest Eyes, które udaje metal, a z melodii - czysty Coldplay.

No i przypomnij sobie to Signify koniecznie. Ostatnio doszedłem do wniosku, że bardzo mi ta płyta przypomina klimatem Broken China naszego ulubionego Floyda. Ale możliwe, że tylko ja tak mam.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Cze 11, 2012 7:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atrus napisał:
NAR napisał:
przed wydaniem Incydentu zdaje się mówił, że jego ulubione albumy zaczynają na IN: In Abesntia, Incident, Insurgentes. tylko z tym ostatnim się mogę zgodzić Wink

Dziwne, że nie wspomniał o swoim miksie In the Court of the Crimson King.


lol

Atrus napisał:
No i przypomnij sobie to Signify koniecznie. Ostatnio doszedłem do wniosku, że bardzo mi ta płyta przypomina klimatem Broken China naszego ulubionego Floyda. Ale możliwe, że tylko ja tak mam.


A w sumie może coś w tym porównaniu być, zaiste.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 1:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odpada - THE INCIDENT
4 na 8


* On the Sunday of Life...
* Up the Downstair
* The Sky Moves Sideways
* Signify
* Stupid Dream
* Lightbulb Sun
* Voyage 34: The Complete Trip
* Recordings
* In Absentia
* Deadwing
* Fear of a Blank Planet


Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 1:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stupid Dream ponownie
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 1:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

In Absentia, uzasadnienie wcześniej.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
katebusz



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 161
Skąd: centrum

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 2:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fear of a blank planet
z pozdrowieniami dla tych, co wyznają jedenaste przykazanie: "czcij x-boxa swego, jak siebie samego" ;*
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 2:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

In Absentia
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 2:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

In Absentia, ponownie.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 2:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co wy macie z tą In Absentią Rolling Eyes-to bardzo dobry album jest przecież i w całości bije Stupid Dream na głowę.Owszem mamy tutaj Even Less(ale wolę wersję 14 minutową) plus Don't Hate Me i tyle jak dla mnie.Reszta jest jakaś taka nijaka i od wieków nie dałem rady wysłuchać tej płyty w całości.
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 2:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

już napisaliśmy
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
katebusz



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 161
Skąd: centrum

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 2:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

+ tinto brass
+ stop swimming

reszta faktycznie trochę ciepłokluskowa (chociaż smart kid i slave called shiver trzymają wyższy poziom).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 3:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Don't Hate Me to chyba najgorszy refren w ich historii.

In Absentia
nuda panie. O ile parę kawałków wyjętych z kontekstu się broni to jak się przez 70 minut słucha takiego pitolenia to trochę słabo. O dziwo lubię Trains, choć oczywiście jest to chyba najbardziej przereklamowany kawałek w historii prog rocka ;d A dalej? No tak Strip the Soul czy Wedding Nails sa ok, ale reszty ni cholera nie pamietam.
Gdyby cala plyta trzymala poziom Heartattack In A Layby (ich top 3 totalnie) to co innego.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 3:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie w tym rzecz. Co najmniej połowa utworów na Stupid Dream trzyma wysoki poziom - a druga połowa to "tylko" świetne pop-rockowe piosenki. Na Absentii te wybitne rzeczy są w mniejszości, a reszta jest w najlepszym razie niezła. Jako całość to dla mnie album nie do wysłuchania. Nie mówiąc już o tekstach - tu przewaga Stupid Dream jest wręcz miażdżąca.

Swoją drogą, ciekawa sytuacja w ankiecie Wink
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.


Ostatnio zmieniony przez Atrus dnia Wto Cze 12, 2012 3:22 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Cze 12, 2012 3:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
Don't Hate Me to chyba najgorszy refren w ich historii.


+1
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 118, 119, 120 ... 138, 139, 140  Następny
Strona 119 z 140

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek