| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 6:19 pm Temat postu: |
|
|
Star Fleet Project- dlaczego tłumaczyłam wyżej _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 6:34 pm Temat postu: |
|
|
Star Fleet Project
Tylko 3 kawałki i co z tego że długie, za dużo tu onanizmu Red Special i właśnie bezsensownych dłużyzn. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 6:44 pm Temat postu: |
|
|
Strange Frontier-jak dla mnie niewiele się różni od Fun In Space,chociaż nie,jest jedna różnica tutaj przynajmniej dobrnąłem do końca płyty . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 6:53 pm Temat postu: |
|
|
Onanizm Red Special- najgorsza rzecz jaka mogłaby się przytrafić fanom Queen...
Jedno Let Me Out zjada całego Frontiera, no jak rany... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 8:07 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Onanizm Red Special- najgorsza rzecz jaka mogłaby się przytrafić fanom Queen...
Jedno Let Me Out zjada całego Frontiera, no jak rany... |
Nie no bez przesady akurat w Queen nie tylko ceniłem RS stąd moja awersja bo bezcelowych długich kawałków w dodatku z wokalem Briana..  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 8:19 pm Temat postu: |
|
|
Miałem nie brać udziału, bo nie znam "Electric Fire" ani "Furii", ale na tym etapie i tak się o nich nie przebąkuje, a chce się wywalić "Star Fleet Project", to czuję się w obowiązku zająć stanowisko.
Nie za bardzo wiem, co wy chcecie od "Star Fleet Project". Brian jak na siebie stosunkowo nieźle śpiewa, przeróbka piosenki z kreskówki jest całkiem pomysłowa, a "Let Me Out" jest jednym z lepszych bluesów, które wyszły spod ręki Maya (wprawdzie to też nie do końca jest taki korzenny blues, ale jednak rock osadzony w bluesowych klimatach). No i jest tu mnóstwo porządnego gitarowego grania. Przeszkadza komuś Red Special? Czy może przeszkadza Eddie Van Halen, gitarzysta na serio wybitny? OK, ja rozumiem, że oni przesadzili z "Blues Breaker", bo ten instrumental jest na siłę rozciągnięty, podczas gdy pomysłów brakuje, ale innych wad w tej epce nie widzę. Poznałem ją stosunkowo niedawno (jakieś 2,5 roku temu) i na nowo zachwyciłem się grą Maya.
A gdzie przy tym stawiać "Strange Frontier"? Tu każdy utwór napędza jakaś toporna zapętlona elektronika. Owszem, są kompozycje przebojowe, choćby utwór tytułowy i "Man on Fire", ale przez to elektroniczne tło brzmią one fatalnie. A to tło to czasem jedyny instrument oprócz głosu Rogera (w jego wersji "Masters of War" chyba nie ma nic innego, nie pamiętam, ale nie mam ochoty sprawdzać, bo uszy mnie bolą na samo wspomnienie). Fajnie, że chłopaki ze Status Quo wnieśli żywe instrumenty, fajnie, że Roger wziął się za "Racing in the Streets", które przyspieszył i któremu nadał ognia, ale przede wszystkim mamy na tej płycie ogromne zdehumanizowanie, przestarzałe, tandetne brzmienie i w większości marne pomysły na piosenki. Osobiście wolę "Fun in Space" - tam było jednak więcej życia, więcej utworów szybkich i cięższych, tyle że też przytępionych kiepską produkcją.
Strange Frontier, bez żadnych wątpliwości. _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 8:49 pm Temat postu: |
|
|
| Strage Frontier - niby ma to swoje "Man On Fire", ale brzmi to okropnie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 10:53 pm Temat postu: |
|
|
Strange Frontier płyta która kompletnie mi nic nie wchodzi, wyrzuciłbym nawet przed Fun In Space. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 11:04 pm Temat postu: |
|
|
Strange Frontier- nigdy do niej nie wracam zreszta ja może do 2 solowych płyt Queenowych wracam.. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 6:48 pm Temat postu: |
|
|
Odpada- STRANGE FRONTIER
8 na 11
* Star Fleet Project
* Strange Frontier
* Mr. Bad Guy
* Barcelona
* Back to the Light
* Happiness?
* Electric Fire
* Another World
* Furia
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 6:49 pm Temat postu: |
|
|
Mr. Bad Guy- generalnie poza dwiema balladami i ewentualnie IWBTLY nie jestem w stanie tego słuchać... okropna produkcja, totalny brak pomysłu na płytę jako całość... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 6:59 pm Temat postu: |
|
|
yup, niech bedzie mr bad guy. star fleet jest dosc krotkie i momentami straszne, ale jednak chyba te kilka niezlych minut jeszcze dzisiaj ją uratuje u mnie, bo na mr. bad guy nawet tyle nie ma... chwytliwe... ale to disco-pop, za jakim nie przepadam _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kriejtiw

Dołączył: 04 Lut 2012 Posty: 384
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 9:28 pm Temat postu: |
|
|
| Star Fleet Project - wolę luzacki album Freddiego niż Brianowe onanizmy. Nie odmawiam mu feelingu, ale ta EPka jest imo za długa, a już zwłaszcza zamykacz. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 10:58 pm Temat postu: |
|
|
Mr. Bad Guy - a no bo miała potencjał, co pokazywały niektóre remixy, ale ten potencjał zajebiście spieprzono ślepym zapatrzeniem Freddiego na lata 80. Dwie ballady, kilka momentów w piosenkach i tyle. Nie wracam do piosenek z tej płyty, chyba że w nowszych aranżacjach a to już o czymś świadczy. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 12:59 am Temat postu: |
|
|
Mr. Bad Guy - a argumenty powtórzę za Muminem:
| Cytat: | | a no bo miała potencjał, co pokazywały niektóre remixy, ale ten potencjał zajebiście spieprzono ślepym zapatrzeniem Freddiego na lata 80. Dwie ballady, kilka momentów w piosenkach i tyle. |
_________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 8:25 am Temat postu: |
|
|
odpadnie kiedyś Star Fleet Project czy nie kiedyś w sumie napewno  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 12:02 pm Temat postu: |
|
|
Mr. Bad Guy-nie lubię tego albumu,bo jest plastikowy i po prostu mnie irytuje. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 4:37 pm Temat postu: |
|
|
Star Fleet Project - że niby to jest lepsze od bad guya? _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 4:40 pm Temat postu: |
|
|
| Michalzbiku95 napisał: | | Star Fleet Project - że niby to jest lepsze od bad guya? |
wtrącę się na sekundkę
http://www.youtube.com/watch?v=A0EZLONtK6A
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 4:50 pm Temat postu: |
|
|
Mr. Bad Guy -całościowo jest powiedzmy bardziej równa od kilku innych płyt w zestawie ale nie ma takiego wielkiego momentu,który podnosiłby jej jakość która jest jaka jest... _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 6:13 pm Temat postu: |
|
|
Star Fleet Project
Nie no co jest że niby Bad Guy jest słabszy od Star Fleta?! CO TU SIĘ WYRABIA. już za samo wokalne zero Briana jest dowodem na niższość jego albumu nad BG. PRZYPOMINAM ŻE TO NIE BACK TO THE LIGHT ani ANOTHER WORLD WIĘC SIĘ JUŻ NIE WYGŁUPIAJCIE. Wywalcie od razu potem Barcelone żeby było śmieszniej..  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 7:12 pm Temat postu: |
|
|
Odpada- MR. BAD GUY
6 na 10
* Star Fleet Project
* Barcelona
* Back to the Light
* Happiness?
* Electric Fire
* Another World
* Furia
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 7:14 pm Temat postu: |
|
|
A teraz faktycznie czas na Star Fleet- choć ja Let Me Out naprawdę lubię a tytułowy jest zabawny i po prostu bezpretensjonalnie fajny. Niemniej krótkie a połowa Blues Breakera ma tyle wspólnego z Claptonem co ja z Billem Gatesem. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 7:40 pm Temat postu: |
|
|
star fleet - epka... a pozostale pelne albumy są na tyle przyzwoite, żeby jednak epke na tym etapie wyrzucic _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 8:20 pm Temat postu: |
|
|
| Star Fleet Project |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 9:31 pm Temat postu: |
|
|
brawo, brawo..Star Fleet Project _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 9:39 pm Temat postu: |
|
|
Star Fleet Project-z tego co już pozostało jedna jest najsłabsze.Brian i przyjaciele mogli się jednak postarać o coś bardziej chwytającego za serce . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 9:53 pm Temat postu: |
|
|
Star Fleet Project- i tak za daleko zaszło, nie ma się co równać z innymi albumami Briana,teraz chyba na longplaye Rogera będe głosował... _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Oskar
Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 588 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 10:01 pm Temat postu: |
|
|
| Star Fleet Project - To nieco naciągane... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|