| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Oskar
Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 588 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 2:35 pm Temat postu: |
|
|
Flash Gordon - I nawet Kraftwerk jest lepszy od Queen _________________ O! To też jest Queen'ów? Fajny kawałek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 2:50 pm Temat postu: |
|
|
Odpada- FLASH GORDON
Głosowało iluśtam, głosów na Flasha ileśtam- bez jaj, chyba widać kto ma odpaść
* Queen
* Queen II
* Sheer Heart Attack
* A Night at the Opera
* A Day at the Races
* News of the World
* Jazz
* The Game
* Hot Space
* The Works
* A Kind of Magic
* The Miracle
* Innuendo
* Made in Heaven
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 2:52 pm Temat postu: |
|
|
Mój głos na A Kind of Magic- tak, jest tutaj Who Wants to Live Forever i moze ze dwa i pół innego dobrego utworu, ale po pierwsze- jako całość to tu jest niesamowity bałagan. Po drugie- takie rzeczy jak Pain/Pleasure czy Don't Lose Your Head potrafię ocenić tylko jako bezcelowe. Wreszcie- ten banał wylewający się z takich rzeczy jak One Year of Love po prostu nie pasuje mi do nazwy Queen... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 2:53 pm Temat postu: |
|
|
no dobra, to teraz zaczyna sie zabawa... hmm lepiej dać odgryźć sobie jaja wściekłemu rottweilerowi, czy zgnieść chuja w imadle? hmm
the works - chyba jednak na a kind of magic jest minimalnie wiecej dobrych rzeczy, bo poziom żenady podobny... fatalna produkcja, plaskie brzmienie, nawet dobre kawalki brzmią kiepsko i tak naprawde jedna perelka w postaci hard life _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 2:53 pm Temat postu: |
|
|
The Works
Takie z tej płyty dzieła jak z koziej dupy trąbka. Machines, Hard Life, Windows i Hammer To Fall lekko ratują honor, ale reszta jest w większości tragicznie słaba.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 2:55 pm Temat postu: |
|
|
| Znowu na Jazz - nie po to wysilałem się na uzasadnianie takiego wyboru, żeby teraz zagłosować np. na "Hot Space" albo "The Works"... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 2:55 pm Temat postu: |
|
|
The Works
Kiczowata i nierówna. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 3:07 pm Temat postu: |
|
|
The Works
Jeszcze AKOM poleci następne i zaczną się dość trudne wybory... Na razie padło na The Works. Jak zauważył Bizon, poziom żenady jest podobny, jednak na AKOM jakoś te highlighty błyszczą mocniej. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 3:09 pm Temat postu: |
|
|
Teraz powinny solidarnie odpaść HS,TW i AKOM,bo wszystkie są słabe .Głosuję na Hot Space,bo zwyczajnie nie lubię tej płyty.Back Chat i Under Pressure to za mało .Na TW i AKOM lubię po 3 utwory więc matematycznie wygrywają  _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 3:11 pm Temat postu: |
|
|
The Works-no jest parę dobrych kawałków ale nie ma nic wybitnego co na płytach sąsiadujących się zdarza. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 3:26 pm Temat postu: |
|
|
Największe rozczarowanie przy odsłuchu, minimalne plusy albumu. Najlepsza rzecz na płycie kompletnie inna od reszty a i tak nie jest nawet w jednej trzeciej taka jak Who Wants to Live Forever albo Princes of the Universe. Tak, więc nie wiem o co Fenderek ma wąty.
Głos oczywiście na Hot Space _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 3:35 pm Temat postu: |
|
|
The Works
Jednak tutaj nie ma rzeczy na poziomie WWTLF. A i chyba potworki na AKOM są trochę lepsze. Znaczy mniej złe. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 3:52 pm Temat postu: |
|
|
Hot Space
Słuchaliśmy wczoraj, bo puściłem całą dyskografię do piwa i hirołsów. Taka impreza szalona była. W każdym razie przy tej płycie bardzo cierpiałem, to jest potwornie irytująca muzyka w większości. Under Pressure i Back Chat to jedyne słuchalne rzeczy, może jeszcze Cool Cat.
Aha, Flash też się wrzucił na listę, ale go zawczasu przewinęliśmy całego. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 3:59 pm Temat postu: |
|
|
The Works
najlepiej jakby odpadło razem z AKOMem. ten sam poziom. Potem reszta lat 80ątych i MiH. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Oskar
Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 588 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 4:02 pm Temat postu: |
|
|
Miałem ciężki wybór między The Works, a Hot Space. Jednak na HS podoba mi się nieco więcej, ale za to na The Works jest bałagan i koczowatość.
Hmm. . .
The Works _________________ O! To też jest Queen'ów? Fajny kawałek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 4:03 pm Temat postu: |
|
|
A Kind of Magic
Naprawdę boli mnie gdy słucham tej płyty. Niby jest kilka fajnych rzeczy (WWTLF, POTU, OV), ale połowa utworów autentycznie mnie odrzuca (OYOL, Pain..., DLYH i AKOM). Nie głosuje na HS i The Works bo wbrew pozorom, płyty jako całość dają rade. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ytron

Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 844 Skąd: Chujowskie Pocipie
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 4:13 pm Temat postu: |
|
|
Hot Space
Bo jest straszna i poza Under Pressure nie ma tam nic ciekawego. Na innych już będzie więcej fajnych rzeczy. A kto głosuje na AKOM jest głupcem. _________________ DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 4:26 pm Temat postu: |
|
|
The Works - nawet gdyby znalazło się tam odrzucone I Go Crazy, to i tak nie obroniłoby tego albumu. Miałem zagłosować na Hot Space, ale, za odwagę naszych chłopaków, zagłosuję na to następnym razem  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 4:43 pm Temat postu: |
|
|
Przesadzacie z tyn straszna, okropna i nic ciekawego. Pamietajmy ze glosujemy na plyte jako na calosc, spojnosc a nie czy podobaja mi sie pojedyncze piosenki, od tego byl inny survivor. Imo przed odpadnieciem hot space powinny wyleciec 2 plyty.
Glos na A Kind Of Magic dlaczego? Mozna powiedziec to co pisal Fenderek: niektore piosenki fajne ale spojnosci za nic, jak juz poczulem klimat Niesmiertelnego to nalgle mi wyskakuje Friends Will Be Friends.... i tak w kolko. Denerwuje mnie rowniez wokal Freda na tej plycie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 4:54 pm Temat postu: |
|
|
Z trojga złego wybieram Hot Space jak można słuchać takiego Dancer czy Cool Cat to nie wiem  _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 6:04 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie już się zaczynają ciężkie decyzje. Lubię absolutnie wszystkie albumy, które zostały, tj. większość piosenek (z Flasha większość mnie usypiała) z nich. Zagłosuję na Hot Space, które zawsze bardzo lubiłam. Ostatnio puściłam to sobie tuż po przesłuchaniu pewnej płyty Prince'a i... Takie sztywne dźwięki, aż się zdziwiłam, bo wcześniej tak tego nie słyszałam. Po prostu w porównaniu album Queen wcale nie jest taki "hot", raczej "empty spaces". Za to "Body Language" podczas tamtego odsłuchu podskoczyło w rankingu i teraz jest jedną z trzech moich ulubionych piosenek z tej płyty - obok "Back Chat" i "Under Pressure". Poza tym mam nadzieję, że następnym razem wszystko wróci do normalności i dalej będę uwielbiać ten album. Tylko po prostu już go nie będę słuchać po płytach Prince'a.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 6:23 pm Temat postu: |
|
|
Hot Space - na The Works jest wspaniałe It's A Hard Life, które ratuje album, na AKOM WWTLF i parę niezłych rzeczy, zatem stawiam je wyżej, niż Hot Space, na którym nie ma żadnego utworu, który byłby powalający, teksty są wyjątkowo słabe tutaj jak na Queen no i tyle.. _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 6:56 pm Temat postu: |
|
|
The Works - jedna perełka, to jest It's a Hard Life, w żaden sposób całości nie ratuje. Kilka lepszych utworów skreślonych przez produkcję, pozostałe wbudzają bądź uczucia raczej negatywne, bądź zupełną obojętność. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 7:09 pm Temat postu: |
|
|
| A Kind of Magic - bo na The Works jest przynajmniej Hammer To Fall, które do granic możliwości uwielbiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 7:29 pm Temat postu: |
|
|
Może źle się wyraziłem, że I'sAHL ratuje całe The Works, ale przynajmniej tam jest, czyli jest jakiś bardzo mocny punkt, którego na HS nie ma ale The Works będzie i tak następne w mojej kolejce do wyrzucenia, jeśli odpadnie teraz HS, a jeśli odpadnie już teraz Works, to też uznam, że dobrze  _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 8:03 pm Temat postu: |
|
|
The Works, a to dlatego że z jednej strony mocne Hard life a z drugiej najgorszy gniot w dyskografii Man on the prowl (niby to samo można powiedzieć o HS albo AKOM, ale co tam...). HS , lubię i będę jeszcze jej bronić żeby wyleciała dopiero po AKOMie  _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sauron
Dołączył: 21 Gru 2010 Posty: 105
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 9:24 pm Temat postu: |
|
|
| I znowu Hot Space |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Paź 16, 2011 9:37 am Temat postu: |
|
|
Hot Space bo oprócz Under Pressure nie ma tam nic ciekawego. A raczej nie ma tam nic dobrze zrobionego. Plastik wylewający się z każdego utworu z tej płyty jest nie do zniesienia. The Works i AKOM ratuje kilka dobrych kompozycji, przy HS jedna to za mało. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie Paź 16, 2011 10:15 am Temat postu: |
|
|
The Works
Najbardziej komercyjne oblicze zespołu jak dla mnie. To tutaj najmocniej dostosowali się do plastikowych trendów panujących w latach 80tych. Sztuczne Radio Ga Ga czy I Want To Break Free, które do dziś są bardzo kojarzone z tym zespołem i wymieniane wśród ich największego dorobku (sic!). Najbardziej na tej płycie nie trawię dźwięków imitujących perkusję. Co na plus? Na pewno It's A Hard Life, które w mojej opinii jest jednym z najlepszych kawałków jakie zrobili w tej dekadzie. Ale to jednak za mało. Ta płyta nie wnosi nic. Genialna poprzedniczka, najświętsza Hot Space wnosiła chociaż powiew eksperymentu... Tu jest tylko powielanie i jeszcze głębsza zapaść w sztuczność brzmienia. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|