| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Mar 23, 2012 7:19 pm Temat postu: |
|
|
To zbanujecie się na końcu.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 23, 2012 10:04 pm Temat postu: |
|
|
Killers - bo jest zaiste CHUJOWE _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 1:46 pm Temat postu: |
|
|
No to wszystkim fanom Killers którzy w tej kolejce nie potrafili się ogarnąć- gratuluję.
Odpadają- KILLERS, SEVENTH SON OF A SEVENTH SON i SOMEWHERE IN TIME
Po 3, tylko Ziutek się wyłamał i dalej udaje hipstera... chociaż jak nazwać głosujących na Killers to nie wiem...
* Iron Maiden
* Powerslave
* Brave New World
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 2:05 pm Temat postu: |
|
|
w sumie trojka i tak zajebista zostala, ale killers do niej powinno dołączyc. pozostale dwie i tak musialy odpasc jedno po drugim. killers szkoda.
powerslave - wszystkie trzy plyty są zajebiste i w zasadzie są klasykami heavy metalu. na powerslave jest jeden z ich najlepszych 'szybkich hitów' , czyli aces high, swietny tytulowy, jeden z najlepszych ich kawalkow w ogole, czyli rime of the ancient mariner oraz bardzo niedoceniany flash of the blade... ale jest tez 2 minutes to midnight, rownie sucharowate muzycznie jak run to the hills (i w dodatku z durnym wyciąganiem samoglosek jak braklo sylab w wersie i sie dopisac nic nie chcialo - that writeeeeen doooooooooooooooooooooom, no kurwa, come on...), dosc suche back in the village. losfer words spoko, ale to nie jest najlepszy instrumental IM, bo chocby na debiucie jest lepszy. wiec no... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 2:40 pm Temat postu: |
|
|
Ale heca
Choć gdyby odpadło tylko "Killers" to i tak by zostały praktycznie tylko moje ulubione albumy Ironów. A tak to są trzy z moich ulubionych, brakuje tylko "Seventh Son of a Seventh Son".
A muszę przyznać, że te trzy albumy uwielbiam i z ciężkim żalem głosuję jednak na Powerslave. Album może ciutkę mniej równy od pozostałych, noi nie oswoiłem się z nim tak, jak z debiutem czy "Brave New World".
Ale i tak uwielbiam zarówno okładkę, jak i muzykę. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 4:09 pm Temat postu: |
|
|
Brave New World.
Moim zdaniem to świetna płyta, ale Powerslave i Iron Maiden nie jest w stanie przebić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 5:08 pm Temat postu: |
|
|
Się zastanawiałem, ile kolejek przespałem, gdy zobaczyłem nazwę tematu
No to nieźle. Powerslave - każda z płyt która dziś wyleciała była od niej lepsza. Swoją drogą, niemądry Fenderku, na co Ty byś głosował, jakby tylko SiT odpadło? W Siódmego Syna napierdalał z Katerem i Bizonem czy kompromitowałbyś się głosami na którąś z Di'Anno?  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 5:20 pm Temat postu: |
|
|
Powerslave- b.lubię tą płytą, świetne kolos i kilka innych bardzo dobrych kawałków ale jednak niech będzie finał między najlepsza płyta obecnego składu vs debiut, Dickinson vs Di'Anno.
Ciekawie będzie.
Jedna z nich jest moją ukochaną płytą Ironów na której uwielbiam wszystkie numery i której mam specjalną edycję (a ja generalnie płyty w IM bardzo rzadko w oryginale kupowałem) ale która to się okaze w następnej kolejce  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 5:56 pm Temat postu: |
|
|
O JA CIĘ SUNĘ! ZOSTAŁO MOJE PRYWATNE PODIUM!!!
I weź tu teraz się zastanów...
No ale mimo wszystko mój głos idzie na debiut. Powód: a no nie ma tam jeszcze Bruce'a, a poza tym to nie jest najrówniejsza spośród tych trzech płyt. Najrówniejsze jest IMO "Brave New World". No i nie ma tu też utworu do którego miałbym aż taką słabość jak do Aces High czy tytułowego z "Powerslave" i jeszcze tam paru. Tamto to jest mistrzostwo świata normalnie! _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 6:25 pm Temat postu: |
|
|
Powerslave - Paul DiAnno robił w Ajronach nieprawdopodobny klimat, Brave New World to brak zbędnej nuty a Powerslave to jednak prócz świetnych kawałków też i minuty przeciętniactwa. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 8:07 pm Temat postu: |
|
|
| To ja się dopiero teraz obudziłem jak "Killers" odpadło!? Przed survivorem to był mój kandydat na podium. Z bólem, ale głos na Powerslave. Dlaczego z bólem? Na albumie znajduje się The Rime Of The Ancient Mariner - jeden z moich absolutnie ulubionych kawałków Iron Maiden. Niestety jest też minus. Album jest dziełem nierównym (chyba najbardziej nierównym z tej trójki). Obok Aces High, kawałka zamykającego czy Flash Of The Blade jest ten "słynny" środek, w porównaniu do reszty przeciętny. Nie, nie są to kompozycje słabe, tylko poziom pozostałych jest niezwykle wysoki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2012 8:56 pm Temat postu: |
|
|
Powerslave- dramatycznie nierówny... są hajlajty boskie i są kawałki strasznie średnie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 10:56 am Temat postu: |
|
|
Odpada- POWERSLAVE
9 głosów, tylko 2 użytkowników było ciągle niewolnikami tej płyty
* Iron Maiden
* Brave New World
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 11:00 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Powerslave- dramatycznie nierówny... |
Teraz dramatycznie - ale ja byłem hipsterem...
Brave New World - ciężko się przyczepić, płyta tak cholernie równa i skrząca się od motywów... Ale jednak na Iron Maiden, mimo pewnych słabszych numerów (Charlotte the Harlot, nigdy też nie byłem fanem Remember Tomorrow) mamy pochwyconą tę najsurowszą energię Maidenów, o której z wypiekami czytałem w ich biografii. No i jednak te wczesne, naiwniejsze może, ale genialne rzeczy - Upiór w Operze, Transylvania, Sanctuary, Running Free, a przede wszystkim Strange World - muszę wynieść ponad genialne rzemieślnictwo na BNW. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 12:18 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: |
Teraz dramatycznie - ale ja byłem hipsterem...
|
Kontekst której kolejki, mosku
Brave New World- fantastycznie, ale... co debiut to debiut. Rozpieprzyli tam system, no. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 12:21 pm Temat postu: |
|
|
wlasciwie zostały dwie zajebiste plyty i dodac do nich killers i to by byla i tak moja pierwsza twojka... hmm <tradycyjny tekst o azjatkach vs ewa>
nie wiem brave new world, dickinson jest o niebo lepszym wokalistą od di'anno, H jest o niebo lepszym gitarzystą od strattona, nicko jest solidniejszym bebnarzem od clive'a, do tego janick - trzecia gitara, ktorej na debiucie nie ma. jest genialne brave new world, fantastycznie bujające blood brothers i arabizujący nomad, są 2 swietne numery na koniec plyty i porywające solo H w the wicker man. a mimo wszystko czesciej wracam do debiutu chyba, ktory jest bardzirej hmmm 'skondensowany', brudny, agresywny, no i ma moj ulubiony kawalek maidenow - phantom of the opera + moją ulubioną maidenową balladke - strange world. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 12:26 pm Temat postu: |
|
|
debiut - bo nie dość, że BNW równiejsze i mam do większości kompozycji potworną słabość i czuję niesamowite ciary to jeszcze dochodzi czynnik sentymentalny bo to była moja pierwsza płyta Maidenów jaką w życiu usłyszałem. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 12:46 pm Temat postu: |
|
|
| Brave New World- z powodów, które wymieniłem wcześniej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 3:23 pm Temat postu: |
|
|
Iron Maiden - absolutnie uwialbiam, ale album jest krótszy i posiada słabsze momenty, a Brave New World to praktyczny brak słabej nuty. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 4:08 pm Temat postu: |
|
|
Brave New World - pewnie, to jest powrót do stylu IM, pewnie to jest powrót do Dickinsona i użycie trzech gitar w jednym zespole. Pewnie. Ale przy tak dobrych kawałkach jak Wickerman, Ghost of the Navigator, Blood Brothers są takie kupy jak Out Of the Silent Planet, czy Thin Line Between Love And Hate.
A debiut uwielbiam. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 4:14 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | są takie kupy jak Out Of the Silent Planet, czy Thin Line Between Love And Hate.
|
bój sie bloga... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 4:15 pm Temat postu: |
|
|
Iron Maiden
Brave New World -to brak słabych punktów,można rzec że po latach mniejszego czy większego rozwoju,pewnych roszad personalnych tutaj osiągneli apogeum kompozycyjnie, aranżacyjnie, wykonawczo i wokalnie też bo Dickinson jest lepszym wokalistą niż Di'anno.
Jak na tradycjny heavy metal to arcydzieło, idealny balans miedzy długimi kawałkami a krótkimi szybkimi killerami, w kilku kawałkach udało się osiągnąć też coś niespotykanego wcześniej wielowarstwowe ścieżki gitar (coś z Queenu) zupełnie inna liga grania niż debiut pod każdym względem. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiakn

Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 421 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 4:40 pm Temat postu: |
|
|
Iron Maiden
tutaj zgodziłabym się z Maćkiem i muminem, Brave New World obfituje w mocne momenty, słabych praktycznie brak. Wokalnie i akustycznie lepiej mi podchodzi niż debiut, który zaprawdę zacny jest. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 5:06 pm Temat postu: |
|
|
Powiem, że bardzo ciężki wybór. Pomimo, iż albumy różnią się brzmieniem, klimatem i budową, obydwa lubię bardzo. Ale po namyśle jestem skłonny dać głos na Iron Maiden. Bo jednak "Brave New World" zachwyca mnie pewnym rozmachem, lepszą jakością brzmienia i jest bliższy memu sercu. W końcu album się ukazał w czas mojego szczęśliwego dzieciństwa. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 6:33 pm Temat postu: |
|
|
Iron Maiden - surowy, energetyczny, brudny debiut czy urozmaicony, bogatszy brzmieniowo "Brave New World"? Trudna decyzja, bo na obu albumach nie ma ani jednego słabego punktu wg mnie. Obu wokalistów bardzo lubię, jednak chyba częściej wracam do nowszego albumu. Mam wrażenie, że muzycy tutaj absolutnie osiągnęli wyżyny. Wystarczy posłuchać Blood Brothers.
Jak The Thin Line Between Love And Hate to kupa to ja jestem Jon Lord. Dziękuję  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 8:06 pm Temat postu: |
|
|
Brave New World - muszę się jednak włączyć, żeby uratować dobre imię tego forum. Debiut to jedna z najlepszych metalowych płyta lat '80 (o Brave New World siłą rzeczy nie da się tego powiedzieć ), nie ma jeszcze tej, hmm, nachalnej oczywistości, która często mnie kłuje u późniejszych Maidenów (Noooooooooooooooooomad nanananananana, wiecie, o co chodzi. Nie, żebym tego i innych kawałków nie lubił, po prostu debiut ma tę przewagę, że te oczywistości łagodzi chropowata produkcja i wokal Di'Anno), poza tym kompozycje są świetne i zróżnicowane - z jednej strony zadziorny Prowler, z drugiej Phantom, w którym TYLE SIĘ przecież DZIEJE, piękne Strange World, niepokojące Remember Tomorrow i tak dalej, i tak dalej. Brave New World ciężko cokolwiek zarzucić, ale do debiutu po prostu się nie umywa. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agusiaa_w

Dołączył: 09 Sty 2011 Posty: 344 Skąd: Mała Aleja Róż
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 9:15 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | ...takie kupy jak Out Of the Silent Planet, czy Thin Line Between Love And Hate |
to jednak prawda co mówią, że BeBe się nie zna
Wybór jest trudny, ale ma wygrać Brave New World, które arcydziełem jest i koniec, więc głosuję na Iron Maiden KROPKA _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2012 9:19 pm Temat postu: |
|
|
Na sto moich wypowiedzi o muzyce z którymi wszyscy się zgadzają, jedna jest prawdą objawioną z którą nikt się nie zgadza i się sadzą, że się człowiek nie zna.
Wy to jednak zjebani jesteście, srsly. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|